|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 5
|
bliskość i odurzenie
Witajcie.
Postaram się szybciutko i treściwie powiedzieć o co chodzi. Mam chłopaka i uprawiamy regularny seks, sęk w tym, że on chyba szczególnie lubi to robić po marihuanie, i ogólnie nie - na - treźwo. Ja nie mam nic przeciwko paleniu tej używki i wiem, że to kontrowersyjny temat szczególnie ostatnio więc proszę żeby czytelniczki skupiły się na właściwym problemie. No więc ja nie mam nic do tego, że on pali, sama popalam rzadko, ale jemu chyba bardzo zależy żebym podczas była pod wpływem tej substancji a także alkoholu. Nawet jak kiedyś odmówiłam w większym gronie to siedząc obok mnie chuchal na mnie oparami...tak, chuchal na mnie abym znalazła się pod wpływem tego zioła i może to brzmi zabawnie, ale tak właśnie było. Kiedy zmierzamy do seksu to pierwsze co słyszę to pytanie w stylu czy mnie wzięło, tonem takim jak ja zwracam się do małego kotka z tym, że takim jakże zalotnym - może głupio to opisałam, ale z takim natężeniem właśnie stara się upewnić, że aby mam zamroczony mózg, tak właśnie podpytuje wręcz, wyraża nadzieję. Ok niech on sobie pali, ale dlaczego zależy mu na moim stanie trzeźwości to jest to co mnie martwi kiedy się właśnie zreflektowałam. Liczę na pomoc i sugestie jak to wygląda z boku bo coś mi się zdaje, że: albo przesadzam zupełnie i mało wiem na temat rozrywek, albo w drugą stronę, możnaby się tu dopatrzeć niepokojących, dziwnych rzeczy
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Nie wygląda to dobrze. Jak dla mnie szczególnie dlatego, że facet wygląda mi na takiego, który bez wspomagaczy tego typu nie potrafi cieszyć się bliskością z Tobą. Niepokojące do kwadratu.
|
|
|
|
|
#3 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 5
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Mogę być bezpośrednia? On ma erekcję na sam mój widok, jeżeli masz na myśli, ze chce się odurzać żebym mu sie podobała. Jest napalony zawsze, kolokwialnie mówiąc, wiem to...Jeżeli oczywiście to miałaś na myśli. Co mnie martwi to fakt, że on chce bym JA też była odurzona.
|
|
|
|
|
#4 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Cytat:
Skoro on pali i Ty czasem też przypalasz, to co Cię właściwie martwi? Że wywiera na Tobie presję bycia pod wpływem w trakcie stosunku? Nie potrafisz odmówić? Ja bym nie chciała uprawiać seksu z pijanym, gdybym sama była trzeźwa, więc może on myśli w podobny sposób i chce, byś przeżywała podobne doznania. Dziwi mnie, że nie martwi Cię to, że Twój ukochany nie potrafi czerpać radości z seksu bez wspomagaczy. Cytat:
Nie widzę tu niczego niepokojącego ani dziwnego prócz tego, że zamiast wyrazić swoje zdanie w rozmowie z nim, piszesz na forum obcym ludziom.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
|
#5 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 5
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Oczywiście, że mu nie zależy bym była trzeźwa, źle się wyraziłam.
To mnie po prostu zastanawia, ze on chce żebym nie była trzeźwa podczas seksu. Rozmowę muszę odłożyć, nie zaszkodzi poradzić się na forum, gdybym nie chciała bym tu nie pisała, widocznie potrzebuję tego
|
|
|
|
|
#6 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Cytat:
A dlaczego chce abyś i Ty była na haju..może kręci go wtedy bardziej, to co się między Wami dzieje, różnie ludzie mają. Albo obawia się, że skoro jesteś częściej od niego trzeźwa to przyjdzie lada chwila dzień, gdy zacznie Ci to przeszkadzać, że tak szaleje z używkami. ---------- Dopisano o 02:38 ---------- Poprzedni post napisano o 02:32 ---------- Cytat:
Edytowane przez laisla Czas edycji: 2013-11-28 o 02:36 |
||
|
|
|
|
#7 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 5
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Właśnie obawiam się, że wychodzi na to, ze to ja mocniej i częściej jestem napierdykana, on ma mocniejszą głowę.
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 5 709
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Zaraz rozpocznie się dyskusja - chłopak taki zły, bo pije i pali maryśkę... niech se pije bi se pali, a jej jak dobrze to niech z nim siedzi, a może jeszcze sobie na czole wytatuować jego imię
Co do tej sytuacji... to nie wiem, może po prostu jak jesteś trochę pod wpływem to jesteś bardziej rozluźniona i on to woli? Zapytaj się go po prostu |
|
|
|
|
#9 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 602
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Ja myślę, że chłopak się naczytał jaki to kobiety mają nieziemski seks po trawie i dlatego pewnie do tego dąży - bo myśli, że to wzmacnia twoje doznania.
__________________
marudzę na blogu - o książkach, filmach, marketingu, Łodzi i o tym co mi do głowy przyjdzie ![]() OSTATNI WPIS: Literaci W Przedwojennej Polsce. Pasje. Nałogi. Romanse zapraszam na marudny FP |
|
|
|
|
#10 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Cytat:
Nie chcesz mieć kaca - nie pij, proste. Możesz pić mniej lub nie pić wcale.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
|
#11 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 111
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Możliwe, iż on myśli, że kiedy nie jesteś pod wpływem to masz mniejsze doznania. Może się obawia, że nie potrafi Cię inaczej zaspokoić?
Zapytaj go o to, albo po prostu powiedz mu, że nie chcesz za dużo pić/palić, bo później nie czujesz się dobrze.
__________________
|
|
|
|
|
#12 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 12 109
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Cytat:
Skoro seks bez marihuany i alkoholu w ogóle go nie rajcuje - to źle, bardzo źle. To nie jest normalne. Fakt, z własnego doświadczenia wiem, że po alkoholu (po marihuanie nie wiem, ale słyszałam...) jest w pewnym sensie fajniej. Kobieta ma silniejsze odczucia, a facet dłużej wytrzymuje. Ale przecież nie będę codziennie piła, żeby mieć lepsze odczucia? Bo to się nazywa uzależnienie. I to jest duży problem. I wcale nie przesadzasz - dobra zabawa nie polega na ujaraniu się i nawaleniu jak świnia, rozrywka to nie tylko seks, alkohol, imprezy. A niepokojących problemów można tu od razu się dopatrzeć... |
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 264
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Cytat:
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Cytat:
Autorka chyba nie ma mega odlotu, skoro jej przeszkadza, że wymaga od niej odurzenia...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
|
#15 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 888
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Rad ode mnie nie dostaniesz, bo i nie bardzo wiem czego oczekujesz. Odpowiedzi czemu on to robi, czy porad jak to zakończyć? jeśli tak, to co - Twoje palenie? czy jego też?
W każdym razie powiem Ci, że go rozumiem. Mi już na szczęście przeszło, ale miałam taki okres w życiu, że jak seks to tylko oboje mocno zjarani...I chociaż w pewnym względów to skończyłam, to pamiętam że było cudownie...tak zupełnie inaczej No w ogóle chyba mogę powiedzieć, że seks po trawie jest zaje...sty, może nie dla wszystkich, ale dla niektórych bardzo No i było właśnie bardzo ważne, żeby obie osoby były na fazie, nie tylko jedna. Ehhh aż się rozmarzyłam![]() No..wracając do Ciebie. Chyba niestety Ty tego nie czujesz, bo nie byłoby wątku. |
|
|
|
|
#16 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: bliskość i odurzenie
pewnie chce zebys
1 bylam bardziej wyluzowana 2 mniej sie kontrolowala 3 miala wiecej ochoty na rozne rzeczy w seksie. |
|
|
|
|
#17 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Sypiać z nim możesz, pić i narkotyzować się też, a spytać dlaczego tak się zachowuje już nie? Jak ja lubię problemy w takich związkach...
|
|
|
|
|
#18 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 888
|
Dot.: bliskość i odurzenie
|
|
|
|
|
#19 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 264
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Cytat:
niektórzy zapominają że mają język i mogą mówić
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#20 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 5
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Dziekuję za rady
Nie chcę ni z gruszki ni z pietruszki zaczynać z nim tego tematu, czekam do soboty wieczór co będzie okazja. ![]() Nie wiem czy myśmy sie dobrze zrozumieli. Ja mu mówie, że po używkach czuje sie jak denat. Więc nie wiem co on widzi w tym zachecającego,czyżby skłonności do nekrofilii. Tłumaczę, że nie mam na to ochoty i że odchoruję i chce być trzeźwa i oczywiście nie muszę tego robić, ale sam fakt, że jemu nadal bardzo zależy żebym była pod wpływem, weź tu zrozum. |
|
|
|
|
#21 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 888
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#22 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Cytat:
Pana kręci specyficzny seks, uprawiasz go ze śmierdzącym alko i marychą facetem, masz dostosować się smrodem- a że nie chcesz, on ma to w nosie. ---------- Dopisano o 18:45 ---------- Poprzedni post napisano o 18:44 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#23 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: bliskość i odurzenie
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:05.



Kiedy zmierzamy do seksu to pierwsze co słyszę to pytanie w stylu czy mnie wzięło, tonem takim jak ja zwracam się do małego kotka z tym, że takim jakże zalotnym - może głupio to opisałam, ale z takim natężeniem właśnie stara się upewnić, że aby mam zamroczony mózg, tak właśnie podpytuje wręcz, wyraża nadzieję. Ok niech on sobie pali, ale dlaczego zależy mu na moim stanie trzeźwości to jest to co mnie martwi kiedy się właśnie zreflektowałam.







Zapytaj go o to, albo po prostu powiedz mu, że nie chcesz za dużo pić/palić, bo później nie czujesz się dobrze.

No w ogóle chyba mogę powiedzieć, że seks po trawie jest zaje...sty, może nie dla wszystkich, ale dla niektórych bardzo
niektórzy zapominają że mają język i mogą mówić

