Zdystansować sie? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-03-12, 09:11   #1
kolezankafranka90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4

Zdystansować sie?


Jesteśmy ze soba ponad 4 lata, zaręczeni, za rok bierzemy ślub. Nagle on przestał się starać, zmienił się.
Na dzień kobiet nie dostałam nawet kwiatka, choć co roku mi kupował bukiet, a ja zawsze o nim pamiętam. Gdy zwróciłam na to uwagę powiedział, że przesadzam.
Mieszkamy kawałek od siebie i żebym nie musiała do niego jeździć autobusem to często po mnie przyjeżdzał, za co byłam mu zawsze wdzięczna, a teraz nagle mówi, że mnie rozpieścił i mam przychodzić sama.
W ostatnich dniach też zaczął mi wypominać, że jestem i zawsze byłam bierna w łóżku a to nie prawda! Różnie to bywało, bo jestem nieśmiała ale zawsze się staram
W tamtym tygodniu był na wyjeździe i ze 2 razy do niego zadzwoniłam- odebrał zły i z wielką pretensją. Gdy wrócił dużo do mnie burczał. Nie wiem o co chodzi...Pytałam się czy mnie już nie kocha/coś się zmieniło, a on że nie, że nie musi mieć wiecznie miłego głosu, że może i chce mówić stanowczo. Gdy przyszłam do niego zostawił mnie samą na kanapie a sam się zajął swoją robotą, nawet mnie nie przytulił, choć długo się nie widzieliśmy. Gdy zwróciłam uwagę- powiedział, że przecież jest niedaleko mnie. Później siedział przy komputerze i oglądał coś.
Przesadzam? Czuję, że myśli, że ma mnie już w garści i teraz już nic nie musi ;/
kolezankafranka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:15   #2
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Zdystansować sie?

Cytat:
Napisane przez kolezankafranka90 Pokaż wiadomość
Jesteśmy ze soba ponad 4 lata, zaręczeni, za rok bierzemy ślub. Nagle on przestał się starać, zmienił się.
Na dzień kobiet nie dostałam nawet kwiatka, choć co roku mi kupował bukiet, a ja zawsze o nim pamiętam. Gdy zwróciłam na to uwagę powiedział, że przesadzam.
Mieszkamy kawałek od siebie i żebym nie musiała do niego jeździć autobusem to często po mnie przyjeżdzał, za co byłam mu zawsze wdzięczna, a teraz nagle mówi, że mnie rozpieścił i mam przychodzić sama.
W ostatnich dniach też zaczął mi wypominać, że jestem i zawsze byłam bierna w łóżku a to nie prawda! Różnie to bywało, bo jestem nieśmiała ale zawsze się staram
W tamtym tygodniu był na wyjeździe i ze 2 razy do niego zadzwoniłam- odebrał zły i z wielką pretensją. Gdy wrócił dużo do mnie burczał. Nie wiem o co chodzi...Pytałam się czy mnie już nie kocha/coś się zmieniło, a on że nie, że nie musi mieć wiecznie miłego głosu, że może i chce mówić stanowczo. Gdy przyszłam do niego zostawił mnie samą na kanapie a sam się zajął swoją robotą, nawet mnie nie przytulił, choć długo się nie widzieliśmy. Gdy zwróciłam uwagę- powiedział, że przecież jest niedaleko mnie. Później siedział przy komputerze i oglądał coś.
Przesadzam? Czuję, że myśli, że ma mnie już w garści i teraz już nic nie musi ;/
Ale zmiana naprawdę nastąpiła NAGLE, czy jak sobie tak pomyślisz, to od jakiegoś czasu komunikacja i okazywanie sobie sympatii (o miłości nie wspomnę) w tym związku zaczęło szwankować? Zmienił pracę? Coś innego się zmieniło? Po ile macie lat? Jak rozumiem nie mieszkacie ze sobą? Zamierzacie?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:19   #3
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 912
Dot.: Zdystansować sie?

Jego biernosc teraz nastapila po Twojej biernosci ogolem. Tak to widze.
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:20   #4
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Zdystansować sie?

Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
Jego biernosc teraz nastapila po Twojej biernosci ogolem. Tak to widze.
No właśnie: jak to jest z tą biernością (nie chodzi mi o łóżko, chodzi mi o codzienne sytuacje plus te bardziej "od święta)?

Co rozumiesz przez małżeństwo? Co on przez to rozumie? Jak sobie to wyobrażacie? Rozmawiacie o tym w ogóle, czy skończyło się na planowaniu ślubu i wesela?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:21   #5
kolezankafranka90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4
Dot.: Zdystansować sie?

Dla mnie nastąpiła nagle. Przed jego wyjazdem było dobrze. Pracy nie zmienił, jedyne o czym wiem, co mogło wpłynąć na jego zachowanie to jego choroba-nic poważnego, zapalenie oskrzeli. Ja mam 22 lata on 28. Planujemy zamieszkać ze sobą dopiero po ślubie.
kolezankafranka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:24   #6
kasiatko83
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 11
Dot.: Zdystansować sie?

A mógł poznać kogoś na tym wyjeździe?
kasiatko83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:26   #7
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Zdystansować sie?

Cytat:
Napisane przez kolezankafranka90 Pokaż wiadomość
Dla mnie nastąpiła nagle. Przed jego wyjazdem było dobrze. Pracy nie zmienił, jedyne o czym wiem, co mogło wpłynąć na jego zachowanie to jego choroba-nic poważnego, zapalenie oskrzeli. Ja mam 22 lata on 28. Planujemy zamieszkać ze sobą dopiero po ślubie.
To ja bym Ci się radziła 100 razy zastanowić, czy to dobry pomysł. Bo okazuje się, że sporo macie do przerobienia. A mieszkanie ze sobą daje zupełnie inny punkt widzenia. Coś tu poważnie szwankuje: i komunikacja, i jakieś takie serdeczne podejście do siebie. Poza tym jeżeli facet Ci zarzuca, że jesteś bierna w łóżku po 4 latach, gdzie niby wcześniej było OK, to ja bym się poważnie zastanowiła co, a raczej kto wpłynął na takie jego spojrzenie.

Zapalenie oskrzeli powodujące coś takiego? Serio?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:30   #8
kolezankafranka90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4
Dot.: Zdystansować sie?

Nie wiem dlaczego chodzi o moją bierność...to ja do niego dzwonie, piszę smsy, jak jest chory chodzę do niego, opiekuję się, kupię co trzeba. Okazuje mu uczucie. Ładnie się dla niego ubieram, maluję, sprawiam mu drobne pzyjemnosci- kupie ciastka, które lubi itd.
Rozmawiamy o małżeństwie wiele razy i zawsze nie mogłam się tego doczekać, cieszę się na myśl zamieszkania wspólnie, dbania razem o dom. Mamy wiele wspólnych planów.

---------- Dopisano o 10:30 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ----------

Jestem pewna, że nikogo nie poznał
kolezankafranka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:35   #9
Tedd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 91
Dot.: Zdystansować sie?

Ja bym zawiesił te przygotowania do ślubu bo facet ewidentnie osiadł na laurach. Chyba nie chcesz żeby wasze życie tak dalej wyglądało? Poprostu powiedz mu że inaczej soobie wyobrażasz relacje z nim i nie chcesz po ślubie cierpieć. Trudna decyzja ale lepiej się obudzić teraz niż z obrączką na ręku i facetem który cie nie kocha.
Tedd jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:47   #10
kasiatko83
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 11
Dot.: Zdystansować sie?

Zadzam się z Teddem. Jeżeli on już po zaręczynach spoczął na laurach, czyli wtedy, kiedy powinien następować dlaszy rozwój Waszej znajomości i zbliżanie się do siebie, to co będzie po ślubie?
kasiatko83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:49   #11
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 912
Dot.: Zdystansować sie?

Tu nie chodzi o to aby robic mu teraz na zlosc, odmawiac seksu czy przestac robic swoje, bo to bedzie wbrew Tobie. Radzilbym Tobie abys szczerze mu powiedziala co czujesz i dala ostrzezenie, ze nie jest tak jak kiedys.
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-03-12, 09:54   #12
kolezankafranka90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4
Dot.: Zdystansować sie?

Powiedziałam mu, że czuję między nami dystans,że jest inaczej, a on,że nic się przecież nie zmieniło. I tyle. Nie chce teraz za nim latać i prosić o zainteresowanie,bo zawsze jak coś się działo to ja pierwsza wyciągałam rękę, przepraszałam go. Chciałabym, żeby było jak kiedyś, ale czuję,że rozmowa nie pomoże.
kolezankafranka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 09:57   #13
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Zdystansować sie?

Cytat:
Napisane przez kolezankafranka90 Pokaż wiadomość
Powiedziałam mu, że czuję między nami dystans,że jest inaczej, a on,że nic się przecież nie zmieniło. I tyle. Nie chce teraz za nim latać i prosić o zainteresowanie,bo zawsze jak coś się działo to ja pierwsza wyciągałam rękę, przepraszałam go. Chciałabym, żeby było jak kiedyś, ale czuję,że rozmowa nie pomoże.
- cóż, jak dla mnie to jesteś na prostej drodze, by potem dołączyć do grona osób "mąż zmienił się po ślubie" (gdy zmiany masz już PRZED ślubem)- bo staranie się o siebie wzajemne, bycie miłym, rozmawianie- to przecież codzienność w związku i oczywistość, która nie znika w momencie pierścionka zaręczynowego czy obrączki, a jak znika- znaczy: to nie ten, to nie to.
Bo na razie na tekst narzeczonego "nic się nie zmieniło", dajesz się zbywać, bo przecież widzisz/czujesz, że się zmieniło, prawda?
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 10:11   #14
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Zdystansować sie?

Cytat:
Napisane przez kolezankafranka90 Pokaż wiadomość
Powiedziałam mu, że czuję między nami dystans,że jest inaczej, a on,że nic się przecież nie zmieniło. I tyle. Nie chce teraz za nim latać i prosić o zainteresowanie,bo zawsze jak coś się działo to ja pierwsza wyciągałam rękę, przepraszałam go. Chciałabym, żeby było jak kiedyś, ale czuję,że rozmowa nie pomoże.
A kiedy zamierzasz to wyjaśnić? Za kilka miesięcy, gdy może nie będzie już co zbierać? Po ślubie (aż tak chcecie dać zarobić prawnikom od rozwodów)?

Teraz piszesz, że Ty zawsze pierwsza wyciągasz rękę, przepraszasz. Czyli źle jest OD DAWNA, a może nawet od początku. Po prostu pan przestał kwiatki przynosić i klapki z oczu spadły. Czas na poważną rozmowę i nie daj się zbywać. To nie jest jakiś tam facet, tylko Twój facet, od 4 lat, w dodatku deklarujący chęć wzięcia z Tobą ślubu. Masz prawo wiedzieć co się dzieje i musicie to rozwiązać. Inaczej będzie już tylko gorzej.

Jak na moje to powody mogą być trzy:
- od dawna w nim jakieś żale, frustracje narastały i teraz głupio wybucha, nerwy go ponoszą,
- odwidziało mu się z tym ślubem,
- odwidziało mu się generalnie, bo kogoś poznał.

Dla mnie jest trochę niepojęte, że 28-letni facet nie czuje potrzeby zamieszkania ze swoją dziewczyną. No chyba, że to kwestie religijne (ale uprawiacie seks, więc o to nie chodzi).

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2014-03-12 o 10:13
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 11:01   #15
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: Zdystansować sie?

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
To ja bym Ci się radziła 100 razy zastanowić, czy to dobry pomysł. Bo okazuje się, że sporo macie do przerobienia. A mieszkanie ze sobą daje zupełnie inny punkt widzenia. Coś tu poważnie szwankuje: i komunikacja, i jakieś takie serdeczne podejście do siebie. Poza tym jeżeli facet Ci zarzuca, że jesteś bierna w łóżku po 4 latach, gdzie niby wcześniej było OK, to ja bym się poważnie zastanowiła co, a raczej kto wpłynął na takie jego spojrzenie.

Zapalenie oskrzeli powodujące coś takiego? Serio?
brzmi, jakby przypomniał sobie nagle, jak to jest w łóżku z inną kobietą...
4 lata to za długo, żeby udawać kogoś, kim się nie jest. może to na wyrost, ale obstawiam inną kobietę. to bardzo częsty "mechanizm obronny" - obwinia się o wszystko partnerkę, a pisze pieśni pochwalne na cześć tej drugiej.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 11:06   #16
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Zdystansować sie?

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
brzmi, jakby przypomniał sobie nagle, jak to jest w łóżku z inną kobietą...
(...)
To samo niestety pomyślałam. Szczególnie, że mu niby odwaliło po wyjeździe. Dodać 2 do 2 i robi się podejrzanie.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 11:09   #17
MaRtUhA
Zadomowienie
 
Avatar MaRtUhA
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 420
GG do MaRtUhA
Dot.: Zdystansować sie?

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
brzmi, jakby przypomniał sobie nagle, jak to jest w łóżku z inną kobietą...
4 lata to za długo, żeby udawać kogoś, kim się nie jest. może to na wyrost, ale obstawiam inną kobietę. to bardzo częsty "mechanizm obronny" - obwinia się o wszystko partnerkę, a pisze pieśni pochwalne na cześć tej drugiej.
W samo sedno. Autorko, skąd pewność, że nikogo nie poznał? I dlaczego nie chcecie zamieszkać ze sobą przed ślubem?
__________________
"Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej. Z tą wiarą lżej im będzie żyć i umierać. "
Wisława Szymborska
MaRtUhA jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 11:53   #18
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: Zdystansować sie?

nie musiał nikogo poznawać - może to stara znajoma
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 12:14   #19
Priesta
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 350
Dot.: Zdystansować sie?

Szkoda byłoby ot tak rezygnować ze związku. A nie uważasz, że warto byłoby skorzystać z terapii małżeńskiej? Moja siostra chodzi tutaj: http://psychoterapia-kielczyk.pl/terapia-par-mediacje/
Niestety jej związek wisi już na włosku tak więc nie wiem czy jej to coś pomoże ale może u Ciebie by się udało ...
Priesta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-03-12, 12:53   #20
szary posrod tlumu
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 167
Dot.: Zdystansować sie?

Hej,

zazwyczaj się nie wtrącam w tematy i staram się nie radzić - biernie obserwuje, jednak czasem jak mnie tknie to dołączam do dyskusji. Tutaj mnie tknęło. Boli mnie, że wizażanki jak zwykle piszą "puść go kantem", "uciekaj", "olej", "to toksyczny zwięzek" itd. (NA BANK BY WŁASNIE TAK ZROBIŁY NA TWOIM MIEJSCU YHY..).

Powiem Ci tak, kiedyś moja kobieta sama mi powiedziała, żebym przestał ją rozpieszczać i traktować jak księżniczkę bo ona się przyzwyczaja i potem przestaje np. coś robić sama tylko polega na innych, obciąża innych, nie umie nagle nic sama zrobić czy załatwić bo liczy, że ktoś to za nią zrobi. Tak, traktowałem ją jak księzniczke, jednak jak mi to powiedziała po raz n-ty i coś mnie wkurzyło to zachowywałem się dokładnie jak opisujesz powyżej, chciała żebym był twardszy, bardziej zdystansowany, że ona musi się nauczyć życia, żebym jej tak nie rozpieszczał bo to jej na dobre nie wychodzi. Wtedy przez jakieś 2 dni byłem taki jak chciała, troche oziębły, osłchły, przestałem jej dogadzać i rozpieszczać na każdym kroku. Byłem inny, niby normalny, ale.. Po półtorej dnia się wkurzyła i powiedziała o co chodzi bla bla bla, to jej mówie, że własnie tego chciałaś! Mówiła, żebym był normalny i od tamtej pory już chyba nie poprosi o takie zmiany. Myślę, że albo TY sama dałas mu coś do zrozumienia/powiedziałaś wprost lub ktoś inny jakiś przyjaciel czy rodzina, ktoś bliski skoro wywarło to na nim taki wpływ.

Dystansowanie się jest głupie, powinnaś mu własnie pokazać, że go kochasz, przytulić się, zadbaj o niego. Może też ma inne problemy, że tak się zachowuje, czemu nigdy nie poszukacie problemu gdzieś indziej i nie spróbujecie zrozumieć faceta. Wspieraj go i kochaj + szczera rozmowa i będzie jak należy.
szary posrod tlumu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-12 13:53:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:25.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.