|
|||||||
| Notka |
|
| Ginekologia Miejsce, w którym rozmawiamy o ginekologii. Tutaj znajdziesz pytania i odpowiedzi związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Rozmawiamy np. o antykoncepcji. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 59
|
Ból podczas stosunku
Mam 23 lata, od 5 lat jestem w szczęśliwym związku i niedawno się zaręczyłam. Wszystko jest pięknie, ale naszą sielankę zakłóca jedna rzecz -problem z seksem.
Dziewictwo straciłam 3 lata temu. Od tego czasu z moim narzeczonym współżyjemy głównie stosując petting tudzież seks oralny. Inaczej jest ciężko. Po pierwsze, jeszcze nie mieszkamy razem, choć każde z nas wynajmuje samodzielnie pokój, to często przez to nie mamy warunków do kochania się (właściciele, inni lokatorzy za ścianą powodują, że czasem odczuwamy dyskomfort psychiczny). Druga sprawa - ja. Mój problem polega na tym, że seks mnie boli. Nie ma bólu podczas, gdy narzeczony wkłada 1 palec. Ból pojawia się przy 2 lub więcej palcach bądź członku. Jest to taki piekący ból, czuję go jakby "na dole", czyli chyba u wejścia do pochwy. Powoduje on, że nie dość, że odczuwam dyskomfort, to dodatkowo "spinam" mięśnie, unoszę biodra i czasem jest tak, że mój narzeczony ma trudności, aby we mnie wejść lub wchodzi tylko na kilka cm i jest bardzo ciasno. Wiem, że to zaciskanie to kwestia mojej psychiki spowodowana bólem. Byłam u lekarza ginekologa. Miałam badanie na bakterie, coś wyszło i byłam przeleczona antybiotykiem i teraz ponoć jest ok. Mam poprawną budowę anatomiczną. Dodatkowo - jestem bardzo dobrze nawilżona, mój narzeczony mówi, że czasem bardzo mocno. Nie mam już pomysłu co robić. Chcielibyśmy się w końcu normalnie pokochać, ale nawet jak mamy ku temu idealne warunki (np. mieszkanie wolne na weekend), to ten piekący ból (jakby obcierający) wszystko psuje... Myślałam może o jakimś żelu/kremie znieczulającym ? Może coś w tym stylu... Wychodzi na to, że kochaliśmy się właściwie może z 10 razy... i tylko raz nam się udało bez bólu i właściwie wejść - w momencie, gdy zrobiliśmy to na spontana Proszę o rady.
|
|
|
|
|
#2 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 422
|
Dot.: Ból podczas stosunku
Cytat:
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 59
|
Dot.: Ból podczas stosunku
Nie, ponieważ jestem zawsze porządnie mokra.
Ogólnie jest tak, że boli mnie wsadzenie, samo trzymanie nie. Lekkie ruchy też nie, dopiero takie mocniejsze, czuje jakby obcieranie za wejściem do pochwy u góry... Nie wiem, nie znam się za dobrze na anatomii pochwy. ;/ |
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 422
|
Dot.: Ból podczas stosunku
To nic, kupcie lubrykant. Dziwię się, że przez 3 lata tego nie zrobiliście
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 118
|
Dot.: Ból podczas stosunku
moim zdaniem za bardzo koncentrujesz sie na bolu i sie spinasz zamias rozluznic sie i nie myslec o niczym, poza tym jak rzadko sie kochacie to nie dziwne ze na poczatku troche moze pobolec, ale potem rozluzniasz sie , jest wilgotno, pochwa sie rozciaga i powinno byc ok, kupcie zel
__________________
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ Alicja |
|
|
|
|
#6 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Krakow
Wiadomości: 187
|
Dot.: Ból podczas stosunku
U kobiety seks to 80% psychika, 20% ciało. Przede wszystkim rozluźnij się przed, staraj się o tym zapomnieć, nie myśleć. Spróbuj sama zainicjować. Wino, komedia, spokój mogą pomóc. Warunki to tylko Twoja wymówka - wiadomo, że nie jest szczytem marzeń kochanie się gdy za ścianą ktoś jest, ale może też być ekscytujące. My z chłopakiem mieszkamy w mieszkaniu studenckim na pięterku ale w pokoju w którym nie ma drzwi, jest otwarta klatka schodowa, tak że bez przesady
Trzeba się skupić na sobie i wtedy otoczenie znika. Brakuje Ci pasji, chcesz mieć wszystko pod kontrolą. Seks to bardzo dobra okazja do tego aby udoskonalić psychikę i po prostu odpuścić (w życiu też). Może kup sobie wibrator taki trochę chudszy od Twojego narzeczonego i pofantazjuj o nim sam na sam?
__________________
|
|
|
|
|
#7 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 209
|
Dot.: Ból podczas stosunku
A słyszalaś o rozszerzaczach pochwy? Może to by Ci pomogło. Wygląda to tak:
http://naturalnaplodnosc.iai-shop.co...or-pochwy.html |
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#8 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 59
|
Dot.: Ból podczas stosunku
Hosz - dla nas jest to jednak krępujące, gdy próbujemy się kochać, a koło drzwi ktoś przechodzi, nie tylko dla mnie, ale też dla mojego narzeczonego. Może kogoś innego to nie krępuje a nawet podnieca, my jednak nie należymy do tego typu, raczej potrzebujemy spokoju i komfortu psychicznego. Raz mieliśmy sytuację, że się kochaliśmy i ktoś słyszał trzeszczące łóżko i miał pretensje, najadłam się wstydu i już więcej nie chcę takich akcji.
Dzisiaj próbowaliśmy z żelem Feminum i 3 palcami. Weszły 'jak po maśle', niestety pieczenie było nadal. Najmniejsze w pozycji klasyczne z poduszką pod biodrami, największe w pozycji od tyłu. Mam wrażenie jakiegoś obtarcia, ale nie wiem od czego, ponieważ nie stosuję tamponów, globulek, wibratora itp. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ginekologia
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:27.



Proszę o rady.



Trzeba się skupić na sobie i wtedy otoczenie znika. Brakuje Ci pasji, chcesz mieć wszystko pod kontrolą. Seks to bardzo dobra okazja do tego aby udoskonalić psychikę i po prostu odpuścić (w życiu też). Może kup sobie wibrator taki trochę chudszy od Twojego narzeczonego i pofantazjuj o nim sam na sam?
Zapraszam na 




