tęsknię za,, kochankiem" - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-04-03, 14:51   #1
lelum09
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 54

tęsknię za,, kochankiem"


Witam wszystkich. Z góry proszę o odrobinę zrozumienia. Sama nie wiem od czego zaczac. Moze od tego ze z moim Tz jestem 1.5 roku. Mieliśmy ponad ppół roku temu przerwę. Nie układało nam się zbytnio, czego tez pewna przyczyną było to ze poznałam kogoś innego. Chociaz naprawdekochalam swojego tz to tamten mi trochę zawrócił w głowie. Dochodzil tez fakt ze z Tz byliśmy związkiem na odległość a tamtego widywalam codziennie. Z Tz juz potem nie bylam i zaczelam sie spotykac z K. Jednak górę wziął rozsądek ii po około miesiącu zeszlam się z byłym. Początkowo byłam zadowolona z decyzji, ale po jakimś czasie zaczęłam tęsknić. Obecnie myślę o nim codziennie. Ale kwestia jest taka ze on znalazł sobie kogoś. Obecnie mamy praktycznie zerowy kontakt. Ogólnie jestem przeciwna wtracania się w związku, chociaż on zupełnie się tych zasad ni trzymał. Co robić ? Chciałabym o nim po prostu zapomnieć... h
lelum09 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-03, 15:46   #2
Kokoroko1
Raczkowanie
 
Avatar Kokoroko1
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród
Wiadomości: 157
Dot.: tęsknię za,, kochankiem"

Nie wiem czy dobrze rozumiem.. ?

Miałaś partnera, którego kochałaś, zerwałaś z nim dla K. jednak po miesiącu go zostawiłaś i wróciłaś do tego pierwszego, a teraz tęsknisz za K. ?

Jeśli tak to powiem Ci jedno, żaden z nich nie powinien do Ciebie wracać bo Ty ewidentnie nie wiesz czego chcesz i bawisz się ich uczuciami w najlepsze. Jak pies ogrodnika, sama nie weźniesz nikomu nie dasz.

Moja rada, zapomnij o K. i zastanów się czy związek z obecnym partnerem ma szanse przetrwać, bo ewidentnie go nie kochasz skoro myślisz o tamtym codziennie. Uporządkuj swoje uczucia i tyle.

Rada ogólna, której każdy powinien się trzymać to: nie wsadzaj nosa w cudze życie, z resztą jak piszesz jesteś zwolenniczką takiego podejścia.

Edytowane przez Kokoroko1
Czas edycji: 2015-04-03 o 15:48
Kokoroko1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-03, 16:24   #3
lukasz_socho
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 74
Dot.: tęsknię za,, kochankiem"

Ja to rozumiem tak: - nie układało Ci się z partnerem i zerwaliście m.in. dlatego bo poznałaś K. i zawrócił Ci w głowie, z rozsądku wróciłas do partnera, teraz tęsknisz za K. ale on już kogoś ma. W chwili powrotu powinnaś się zastanowić kogo bardziej kochasz. To wtedy powinnaś zdecydować, o którym zapominasz, i z którym chcesz być. Jeśli nie kochasz partnera i nie potrafisz z nim być to się rozstańcie. K. zostaw w spokoju póki jest w związku, nie rozwalaj komuś życia bo zawswze ktoś w tej sytuacji będzie skrzywdzony a po czasie on może mieć pretensje, że rozwaliłaś mu związek z X a z nią byłby szczęśliwszy.

Edytowane przez lukasz_socho
Czas edycji: 2015-04-03 o 16:26
lukasz_socho jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-03, 16:34   #4
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
Dot.: tęsknię za,, kochankiem"

Zachowujesz się jak małpa, nie puścisz jednej gałęzi zanim nie złapiesz następnej. Z chłopem Ci się nie układało, ale odeszłaś dopiero do drugiego. Potem, jak można było wrócić, to od razu od drugiego wróciłaś do pierwszego. Teraz Ci znowu z pierwszym źle, ale nie zostawisz go, bo drugi już zajęty, i kombinujesz jak by mu tu rozbić związek, żeby znowu się jego uczepić. Umiesz Ty być sama chociaż przez moment? Masz czas się w ogóle zastanowić, czy chcesz być naprawdę z którymkolwiek z nich, czy do któregokolwiek czujesz chociażby na tyle szacunku żeby go nie zostawiać i nie wracać co chwilę? Na moje to nie powinnaś być z żadnym, bo Ci z żadnym nie po drodze, obu jesteś w stanie puścić kantem dla drugiego i z żadnym nie byłaś na tyle szczęśliwa, żeby nie mieć w głowie romansów z innym. Daj sobie spokój z tym całym syfem, zostaw obu w spokoju, pobądź sama i może spotkasz kiedyś kogoś, z kim Ci będzie naprawdę dobrze. Bo na razie jedna nóżka w jednej kałuży, druga w drugiej, i tylko ciężar ciała przenosisz na tę stronę, która akurat wydaje się bardziej atrakcyjna.
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.
mary_poppins jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-03, 16:44   #5
ARAKSJEL
Hrodebert
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 4 440
Dot.: tęsknię za,, kochankiem"

Cytat:
Napisane przez lelum09 Pokaż wiadomość
Witam wszystkich. Z góry proszę o odrobinę zrozumienia.
Taki syf , że nie da rady.
ARAKSJEL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-03, 17:15   #6
zlotniczanka
plum plum
 
Avatar zlotniczanka
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 373
Dot.: tęsknię za,, kochankiem"

Grubo pościeliłaś... Też doradzam poważne zastanowienie się nad przyszłością obecnego związku i uczciwością, wedle, jakie nadużycie, Twojego TŻ. Daj chłopu szansę na szczęście, a Ty się puść w pogoni za zajętym K.
Albo się ogarnij i pobądź trochę sama, by wreszcie dojść do ładu ze swoimi uczuciami.
__________________
May the Force be with You!

zlotniczanka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-03, 21:29   #7
KiniaaxD
Rozeznanie
 
Avatar KiniaaxD
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 656
Dot.: tęsknię za,, kochankiem"

Jak można pisać TŻ- towarzysz życia w takim wątku? Skoro się jego zostawia dla kogoś innego, a teraz codziennie o nim myśli? o.O...
Współczuję Twojemu "TŻ" że ma taką dziewczynę...
__________________
Michał

Razem: 25.09.2010r

Zaręczyny: 16.08.2014r

Zapuszczaaam kłaczki
było 35 jest 47 będzie 60!

Dbam o pazurki

CEL= 60cm
KiniaaxD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-03, 21:38   #8
lelum09
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 54
Dot.: tęsknię za,, kochankiem"

wiem, że to trochę podłe z mojej strony :/ a w związek nie mam zamiaru się wcinać. po prostu chce zapomnieć
lelum09 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-03, 21:48   #9
Matheyas
Raczkowanie
 
Avatar Matheyas
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 150
Dot.: tęsknię za,, kochankiem"

Nie zapomnisz jeżeli będziesz o tym myśleć. Dosyć ostro Cię potraktowali w tym temacie. Taki kochanek to nie kochanek...

Jaki sens widzisz w kontynuacji takiego związku?
Dlaczego zaczęłaś tęsknić?
Dlaczego zeszłaś się z byłym, jeżeli poznałaś "lepszego" ?
__________________
Nie żądaj czegoś od kogoś, jeżeli sam nie potrafisz tego dać.

W telewizji tego nie mówią:
https://www.youtube.com/user/CEPERolkV8

"Bo nie o to chodzi by zmieniać świnię przy korycie, tylko koryto im zabrać."
Janusz Korwin Mikke
Matheyas jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-04, 00:08   #10
86lola
Rotmistrz
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Köln
Wiadomości: 2 530
Dot.: tęsknię za,, kochankiem"

Cytat:
Napisane przez mary_poppins Pokaż wiadomość
Zachowujesz się jak małpa, nie puścisz jednej gałęzi zanim nie złapiesz następnej. Z chłopem Ci się nie układało, ale odeszłaś dopiero do drugiego. Potem, jak można było wrócić, to od razu od drugiego wróciłaś do pierwszego. Teraz Ci znowu z pierwszym źle, ale nie zostawisz go, bo drugi już zajęty, i kombinujesz jak by mu tu rozbić związek, żeby znowu się jego uczepić. Umiesz Ty być sama chociaż przez moment? Masz czas się w ogóle zastanowić, czy chcesz być naprawdę z którymkolwiek z nich, czy do któregokolwiek czujesz chociażby na tyle szacunku żeby go nie zostawiać i nie wracać co chwilę? Na moje to nie powinnaś być z żadnym, bo Ci z żadnym nie po drodze, obu jesteś w stanie puścić kantem dla drugiego i z żadnym nie byłaś na tyle szczęśliwa, żeby nie mieć w głowie romansów z innym. Daj sobie spokój z tym całym syfem, zostaw obu w spokoju, pobądź sama i może spotkasz kiedyś kogoś, z kim Ci będzie naprawdę dobrze. Bo na razie jedna nóżka w jednej kałuży, druga w drugiej, i tylko ciężar ciała przenosisz na tę stronę, która akurat wydaje się bardziej atrakcyjna.
Te porownanie z malpom jest genialne i jakze trafne.

Co do autorki....sama niewiesz czego chcesz.
No nieskrzyzujesz tych dwoch facetow,aby powstal dla ciebie ten jeden wymarzony. A i pewnie i tak bys gonila znowu za kims innym.
Daj im obu spokoj. Najlepiej.
86lola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-04 00:08:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:39.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.