Jesienna depresja...wątpliwości - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-10-16, 19:55   #1
mikkusia70
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 10

Jesienna depresja...wątpliwości


Witam
Z góry uprzedzam, że nie wiem czego oczekuję po odpowiedziach, ale chyba muszę po prostu się komuś wygadać.
W raz z naszą piękną jesienną pogodą naszło mnie wiele wątpliwości.
Czy droga, którą idę jest tą właściwą i ogólnie czego oczekuję od życia i związku. I właśnie tu pojawia się problem, mam wspaniałego kochanego faceta, z którym boję się zaangażować, że zrani jak poprzedni...poznaliśmy się pod koniec mojego mało udanego związku, był przy mnie w najgorszych chwilach i od prawie 2 miesięcy jesteśmy razem. Nigdy nikomu nie mówiłam do końca jaki koszmar przeżywałam przez prawie 2 lata z exem i może to był błąd, bo nie potrafię sobie z tym poradzić. Mój aktualny wie o niektórych rzeczach, które były i robi wszystko bym o tym nie myślała i udowadnia mi, że on taki nie jest, ale ja jednak mam obawy i boję się, czasami w żartach mu coś zarzucam, bo tak łatwiej wyzbyć się tego co siedzi mi w głowie. Mam wrażenie, że nie zasługuję na dobrego faceta, tylko na dupka, taki jak ex, jakiś wewnętrzny żal do siebie, nie wiem jak to nazwać, że nie zasługuję na szczęście i szacunek. Boję się, że jest zbyt dobrze by to trwało wiecznie i się popsuje, ostatnio mam parcie na stały prawdziwy związek, który będzie stabilny, że plany wspólne,rodzina itd. boję się,że zostanę sama i nikt mnie nie będzie chciał i pozostaną mi koty Do tego mamy różne temperamenty i jak na początek i młody wiek, małe dobra dość duże problemy w łóżku. Mam wrażenie, że w dalszej relacji nasze oczekiwania od tego związku będą zupełnie inne. Dodam, że ja mam 21 lat, a on dwa lata młodszy, momentami mam wrażenie, że jednak to ja jestem młodsza. Przyjaciółka poradziła bym poszła do psychologa, ale boję się, że zostanę uznana za paranoiczkę.
Wybaczcie za mało składną wypowiedź, ale starałam się w miarę to jakoś poukładać.
mikkusia70 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 20:05   #2
Wesel
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 621
Dot.: Jesienna depresja...wątpliwości

Nie wiem skąd podejrzenie o uznanie za bycie paranoiczką. Psycholog to nic złego i jeśli czujesz, że Ci pomoże, to idź.
Mnie się nie wydaje (przynajmniej z tego opisu), że problem jest tak głęboki, żeby iść z nim do psychologa.
Może spróbuj najpierw spokojnie porozmawiać ze swoim chłopakiem? Nie w żartach, tylko poważnie.
Wesel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 20:06   #3
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Jesienna depresja...wątpliwości

Cytat:
Napisane przez mikkusia70 Pokaż wiadomość
Witam
Z góry uprzedzam, że nie wiem czego oczekuję po odpowiedziach, ale chyba muszę po prostu się komuś wygadać.
W raz z naszą piękną jesienną pogodą naszło mnie wiele wątpliwości.
Czy droga, którą idę jest tą właściwą i ogólnie czego oczekuję od życia i związku. I właśnie tu pojawia się problem, mam wspaniałego kochanego faceta, z którym boję się zaangażować, że zrani jak poprzedni...poznaliśmy się pod koniec mojego mało udanego związku, był przy mnie w najgorszych chwilach i od prawie 2 miesięcy jesteśmy razem. Nigdy nikomu nie mówiłam do końca jaki koszmar przeżywałam przez prawie 2 lata z exem i może to był błąd, bo nie potrafię sobie z tym poradzić. Mój aktualny wie o niektórych rzeczach, które były i robi wszystko bym o tym nie myślała i udowadnia mi, że on taki nie jest, ale ja jednak mam obawy i boję się, czasami w żartach mu coś zarzucam, bo tak łatwiej wyzbyć się tego co siedzi mi w głowie. Mam wrażenie, że nie zasługuję na dobrego faceta, tylko na dupka, taki jak ex, jakiś wewnętrzny żal do siebie, nie wiem jak to nazwać, że nie zasługuję na szczęście i szacunek. Boję się, że jest zbyt dobrze by to trwało wiecznie i się popsuje, ostatnio mam parcie na stały prawdziwy związek, który będzie stabilny, że plany wspólne,rodzina itd. boję się,że zostanę sama i nikt mnie nie będzie chciał i pozostaną mi koty Do tego mamy różne temperamenty i jak na początek i młody wiek, małe dobra dość duże problemy w łóżku. Mam wrażenie, że w dalszej relacji nasze oczekiwania od tego związku będą zupełnie inne. Dodam, że ja mam 21 lat, a on dwa lata młodszy, momentami mam wrażenie, że jednak to ja jestem młodsza. Przyjaciółka poradziła bym poszła do psychologa, ale boję się, że zostanę uznana za paranoiczkę.
Wybaczcie za mało składną wypowiedź, ale starałam się w miarę to jakoś poukładać.
- bez polubienia samej siebie, widzenia w sobie także dobrych rzeczy (i nie chodzi o pychę czy zarozumiałość! ) będziesz miała problemy w życiu i w tworzeniu dobrego związku, bo nie ma czegoś takiego: "zasługuję na złego faceta, który mnie krzywdzi"- nie.
Jeśli mogę coś doradzić, to przeczytaj sobie prostą książkę pani psycholog Anny Dodziuk "Pokochać siebie" (wrzuć sobie w wyszukiwarkę na info).
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-16 20:06:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:52.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.