|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 10
|
Jesienna depresja...wątpliwości
Witam
![]() Z góry uprzedzam, że nie wiem czego oczekuję po odpowiedziach, ale chyba muszę po prostu się komuś wygadać. W raz z naszą piękną jesienną pogodą naszło mnie wiele wątpliwości. Czy droga, którą idę jest tą właściwą i ogólnie czego oczekuję od życia i związku. I właśnie tu pojawia się problem, mam wspaniałego kochanego faceta, z którym boję się zaangażować, że zrani jak poprzedni...poznaliśmy się pod koniec mojego mało udanego związku, był przy mnie w najgorszych chwilach i od prawie 2 miesięcy jesteśmy razem. Nigdy nikomu nie mówiłam do końca jaki koszmar przeżywałam przez prawie 2 lata z exem i może to był błąd, bo nie potrafię sobie z tym poradzić. Mój aktualny wie o niektórych rzeczach, które były i robi wszystko bym o tym nie myślała i udowadnia mi, że on taki nie jest, ale ja jednak mam obawy i boję się, czasami w żartach mu coś zarzucam, bo tak łatwiej wyzbyć się tego co siedzi mi w głowie. Mam wrażenie, że nie zasługuję na dobrego faceta, tylko na dupka, taki jak ex, jakiś wewnętrzny żal do siebie, nie wiem jak to nazwać, że nie zasługuję na szczęście i szacunek. Boję się, że jest zbyt dobrze by to trwało wiecznie i się popsuje, ostatnio mam parcie na stały prawdziwy związek, który będzie stabilny, że plany wspólne,rodzina itd. boję się,że zostanę sama i nikt mnie nie będzie chciał i pozostaną mi koty Do tego mamy różne temperamenty i jak na początek i młody wiek, małe dobra dość duże problemy w łóżku. Mam wrażenie, że w dalszej relacji nasze oczekiwania od tego związku będą zupełnie inne. Dodam, że ja mam 21 lat, a on dwa lata młodszy, momentami mam wrażenie, że jednak to ja jestem młodsza. Przyjaciółka poradziła bym poszła do psychologa, ale boję się, że zostanę uznana za paranoiczkę.Wybaczcie za mało składną wypowiedź, ale starałam się w miarę to jakoś poukładać. |
|
|
|
|
#2 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 621
|
Dot.: Jesienna depresja...wątpliwości
Nie wiem skąd podejrzenie o uznanie za bycie paranoiczką. Psycholog to nic złego i jeśli czujesz, że Ci pomoże, to idź.
Mnie się nie wydaje (przynajmniej z tego opisu), że problem jest tak głęboki, żeby iść z nim do psychologa. Może spróbuj najpierw spokojnie porozmawiać ze swoim chłopakiem? Nie w żartach, tylko poważnie. |
|
|
|
|
#3 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Jesienna depresja...wątpliwości
Cytat:
Jeśli mogę coś doradzić, to przeczytaj sobie prostą książkę pani psycholog Anny Dodziuk "Pokochać siebie" (wrzuć sobie w wyszukiwarkę na info). |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:52.








