|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 14
|
Koleżeństwo a miłość?
Witajcie najwspanialsze forumowiczki!
Chciałbym doradzić sie was, doswiadczonych uzytkowniczek w pewnej delikatnej sprawie, zaczne od początku. W lipcu na imprezie poznalem wspaniałą kobiete, po odkryciu wspolnego języka zaczelismy sie kontaktować, teraz codziennie ze sobą piszemy np. sms, rozmawiamy przez telefon, spotykamy sie kilka dni w tygodniu. Jesteśmy bratnimi duszami z mnóstwem podobieństw, ja wyraźnie zakochałem sie w niej... I tutaj chyba jest własnie problem- znamy się już tyle ze poruszylem ten temat, ona z pewnością wie o moich uczuciach ale ja za każdym razem gdy wchodzimy na ten temat dostaje odpowiedz ze nie mozemy przekraczac granicy koleżenstwa. Starałem sie wybić takie uczucie z głowy bo jednostronna miłośc jest najgorsza, ale gdy sie oddalam i staje bardziej " ziomkiem " ona przyciaga mnie do siebie, potrzebujemy sie wzajemnie ale co ja powinienem sądzic? Gdyby widziala we mnie kogos odpowiedniego by sprobowac byc razem to juz by dala znak? Liczy tylko i wylacznie na koleżenstwo? Gdybym nie dostawał sygnałów typu czule słówka, słodkie zachowanie, zaufanie i szczerość prawdodobnie wybiłbym sobie jakieś zauroczenie z głowy... Czy jest wgl możliwość że ona może mnie pokochać? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 609
|
Dot.: Koleżeństwo a miłość?
Cytat:
Mówisz, że dziewczyna daje Ci sygnały typu czułe słówka... jakie są to czułości? Zachowuje się jakbyście byli parą? No ja myślę ,że z tego nic dobrego nie będzie,bo ona jasno powiedziała Tobie ,że nie chce przekraczać granicy koleżeństwa. Powiedziałeś jej o swoich uczuciach, ona to wie, jakby odwzajemniała myślę wiedziałbyś już o tym. Ja nie uznaję czegoś takiego jak przyjaźń damsko-męska. Często bywa tak,że jedna ze stron się zakochuje. Porozmawiaj z nią jeszcze raz, jeżeli nadal będzie się upierała przy swoim,że nie chce niczego więcej to zerwij z nią znajomość,..może za surowo. Ogranicz z nią kontakty, bo będziesz się męczył i cierpiał. Edytowane przez izolcia Czas edycji: 2014-11-16 o 19:43 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 354
|
Dot.: Koleżeństwo a miłość?
Wylądowałeś w przykrej strefie friendzone.
Mogę Ci powiedzieć jak to wygląda z perspektywy takiej dziewczyny, bo sama jeszcze niedawno miałam taką relację ![]() Wszystko okej, ją też ciągnie do Ciebie, bo się fajnie rozmawia, fajnie spędza czas, ale kompletnie nie ma chemii. Są pewnie momenty kiedy coś tam ją zaintryguję, ale miłości z tego nie będzie. A takie przyciąganie Cię jak się odsuwasz? Syndrom psa ogrodnika. Ona Cię ceni jako kolegę, a nie jako potencjalnego kandydata na faceta. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
|
Dot.: Koleżeństwo a miłość?
Cytat:
Wiem, bo w moim otoczeniu jest zdecydowanie więcej mężczyzn niż kobiet. I tez zdarza mi się używać czułych słówek i ferworze dyskusji powiedzieć "kochany" do cudzego faceta. Ale na myśl, że z którymś z tych bardziej zaprzyjaźnionych miałabym uprawiać seks? Brr, nigdy. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 501
|
Dot.: Koleżeństwo a miłość?
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:52.