|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Czy ja nadal go kocham?
Witajcie
![]() ![]() ![]()
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Oczko górnego śląska:)
Wiadomości: 1 181
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
W sumie to nie wiem o co Ci chodzi. Ja kiedy mam napięcie przed @ to mam takie rozmyślania..a tu wydaje mi się ze szukasz jakiegoś problemu a sama nie wiesz o co Ci chodzi. Może wyjedź gdzieś bez niego na weekend czy coś i zdystansuj się do sytuacji. Tylko nie podejmuj żadnych Decyzji bo co będzie jak i on nabierze wątpliwości?
__________________
Będę walczyć tak długo, aż pewnego dnia powiem skromnie - wszystko czego chciałam, dzisiaj już należy do mnie ! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Dobrze to ujęłaś, sama nie wiem o co mi chodzi i zdaję sobie sprawę z tego, że być może szukam dziury w całym.. Od zawsze za dużo o wszystkim rozmyślam, no ale... Nawet kiedy próbuję się tego pozbyć, to ten stres wraca
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 74
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Opadło bezgraniczne idealizowanie partnera, nie ma już tych motyli w brzuchu gdy słyszysz jego imię - to normalne zjawisko. Powoli miłosne klapki będą opadały z oczu, dojrzysz jego wady a fascynacja i zakochanie będzie się przeradzała w miłość lub stwierdzisz "niee to jednak nie ten, to nie z nim chcę się zestarzeć" Piszesz, że jest Ci z nim OK, odpowiedz sobie na pytanie czy z kimś innym było by Ci tak dobrze, jeśli stwierdzisz, ze tylko z nim osiągasz pełnie szczęscia to oznaka, że go kochasz i widać szansę na długoletni związek.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Zrozumiałam już, że nie da się ciągle czuć tych motyli w brzuchu i tak dalej i dzięki temu zdałam sobie sprawę, że problem tkwi głównie w tym, że bez powodu i niespodziewanie zaczynam się po prostu stresować, nie wiem czym i czemu i zaczyna mi się wtedy od razu wydawać że tu chodzi o mój związek, tak naprawdę może chodzi o coś innego... Nie wiem, nie chcę się tak czuć i nie mam już siły do tego, chce mi się płakać, bo chciałabym znowu być taka jak kiedyś, a tymczasem ja sobie siedzę w kuchni i jem, a nagle brzuch zaczyna mnie boleć, stresuję się i od razu myśli, czemu tak jest? Chodzi o niego, nie kocham go? Zwariuję chyba
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 74
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Wydaje mi się, że za bardzo chcesz już teraz uzyskać od siebie deklarację "kocham go na zabój" lub "nie kocham go wcale" Nie zawsze miłość od początku jest bezgraniczna, nie każdy kocha mocno i z całych sił. Masz cień wątpliwości i to jest normalne, musisz dać sobie czas i nie próbować tak szybko zdecydować czy to miłość na 100% czy może 0%. Dopusć do siebie myśl, że może być coś pośredniego, że możesz go kochać na 80% i nie jest to ani znak, że to koniec ani pewność, że to miłość, aż po grób.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Racja, dziękuje!
![]()
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 74
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Przede wszystkim nie zadręczaj się tym, że masz wątpliwości. Nie myśl, że wątpliwości to coś złego. To, że masz chwile zwątpienia nie oznacza, że jesteś zła, dziwna, głupia i że nie kochasz swojego faceta. To, że wątpimy nie oznacza, ze jestesmy źli.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 42
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
"On jest świetnym chłopakiem, stara się o mnie, bardzo mnie kocha" powinnaś dziękować Bogu
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Gdyby ta chwila trwała kilka dni a nie kilka miesięcy, byłoby łatwiej... Staram się myśleć pozytywnie, ale nie mam chyba wpływu na te chwile paniki i stresu, przynajmniej tak mi się wydaje, że nie mogę tego kontrolować, skoro przychodzą same i nawet nie wiem kiedy się ich spodziewać.. Najgorsze są właśnie one, bo każdy z nas wie jak bardzo są nieprzyjemne
![]()
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 189
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Ja Ci powiem jedno. Jak byłam w Twoim wieku miałam swojego pierwszego poważnego chłopaka i wiem, że jak się zaczynają pytania typu "czy ja go w sumie kocham" to nawet nie trzeba sobie na to odpowiadać.
Oczywiście być może właśnie chodzi ci tylko o te motyle w brzuchu, które po paru-kilku miesiącach ustępują. Jeśli tylko to się zmieniło, to wszystko jest ok. Ale jeśli codziennie się zastanawiasz "czy ja go w ogóle kocham" no to dla mnie odpowiedź jest jasna ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Mnie to przeraża, że mogłabym przestać go kochać, jak czytam takie słowa to strasznie się czuję.. To jest bez sensu, zastanawiam się czy to miłość, a nie chcę się z nim rozstawać i na samą myśl, że może jednak go nie kocham robi mi się słabo. To dziwne, czuję się jak psychiczna jakaś
![]() ![]()
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 422
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Cytat:
Autorko, daj sobie troche czasu, przestan sie tym zadreczac. Dobrze, ze porozmawialas z chlopakiem o tych watpliwosciach
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Wydaje mi się że nie, skoro myślę tylko o tym.. No i jeszcze ta matura np., studia niedługo, nowe miasto itd, ale nie myślę o tym na co dzień i nie stresuję się za bardzo, więc nie wiem czy może chodzić o coś innego.. Najbardziej boję się tego, że mogłabym przestać go kochać, bo w sumie on jest dla mnie wszystkim, może i nie unoszę się ze szczęścia z tego powodu, ale skoro nie chcę go stracić i boję się tego, że mogłabym się od niego odsunąć, to to chyba jednak znaczy, że to miłość, prawda? Sama już nie wiem, ciekawe kiedy to minie i czy w ogóle tak będzie, bo ja nie wyobrażam sobie, żebym mogła być z kimś innym, bez niego.
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Cytat:
![]() Moim zdaniem, gdybyś go nie kochała, nie chciałabyś z nim być. Nie zależało by ci na jego towarzystwie, nie tęskniłabyś za nim, nie lubiła jego dotyku. A przecież jest dokładnie odwrotnie! Przestań odbierać miłość jako coś co musisz jakoś "czuć" - jakąś emocję, która cię opanowuje. Pomyśl o niej jako o postawie, jaką masz wobec swojego chłopaka - o tym że chcesz dla niego jak najlepiej, że nie wyobrażasz sobie bez niego przyszłości, że lubisz jego obecność. Także: nie panikuj, skup się na relacji, a nie na sobie i zobacz co będzie dalej. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Baardzo dziękuje za pomoc, nie wiem co bym bez was zrobiła
![]() ![]()
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Cytat:
Ale zadbaj o to, żeby dobrze się skomunikować ze sobą - wsłuchiwać w swoje uczucia i potrzeby. Jak będziesz potrafiła to zrobić na spokojnie, bez panikowania i narzucania sobie że "tak powinnam się czuć", to sama dobrze będziesz wiedziała, czy miłość jest, czy jej nie ma. Powodzenia! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 320
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Sama piszesz, że przeraża Cię, że mogłabyś go nie kochać i boisz się go stracić. Moim zdaniem to zupełnie przeciwieństwo 'niekochania'.
Może właśnie jest wręcz przeciwnie. Mija ten czas zauroczenia, a przyszedł czas kiedy myślisz 'nie wyobrażam sobie życia bez tego człowieka'. Jak dla mnie wygląda to raczej na strach, że kiedyś może go zabraknąć.
__________________
9.02.2015 - zaczęłam odchudzanie!
![]() ![]() Ćwiczę z Mel B! |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#20 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 4 785
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
,,Iskrzy'' między Wami, pociąga Cię romantycznie? Czujesz, że zaczął Cię irytować albo nudzić?
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Tak, kiedy jesteśmy razem jest bardzo dobrze, widzę, że jest to ktoś idealny dla mnie, chociaż czasem przy nim teraz też o tym myślę, bo jak już się to dziwne coś do mnie przyczepiło, to nie chce odejść.. Po prostu czuję ten strach, nie wiem czy serio już nic do niego nie czuję, czy boję się, że tak może się stać
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
Edytowane przez morphifry Czas edycji: 2015-04-02 o 22:31 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Możliwe jest, że byłaś chłopakiem zauroczona, zafascynowana, ale to uczucie nie przerodziło się w miłość.
Czemu cię przeraża, że mogłabyś go nie kochać? To się zdarza. Nie ma w tym nic przerażającego. Mam wrażenie, że uczucie minęło, a ty masz z tego powodu poczucie winy. I starasz się sobie wmówić, że nadal jest fajnie. Mimo, że nie jest. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
To chyba nie jest tak, że ja go nie pokochałam, bo wiem co czułam jeszcze niedawno i to raczej nie było zwykłe zauroczenie, zafascynowanie, jestem pewna, że to była/jest miłość, tylko właśnie prawdopodobnie to zafascynowanie się zmniejsza
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#24 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
A może boisz się tych zmian, studia, nowe miasto itp. i tego, że możecie tej próby nie przetrwać? Może tu się zaczął Twój strach o związek i własne uczucia, który tak się skumulował.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Chciałabym wiedzieć, czy to chodzi o to czy może o coś innego, niestety często łapię takie dziwne fazy na myślenie o czymś i pewnie to bez powodu do mnie przyszło... Próbuję to jakoś odpychać od siebie i myśleć sobie, że skoro jest mi z nim dobrze i skoro uważam, że to idealny chłopak dla mnie, to nie ma co się zastanawiać 200 razy dziennie czy właśnie czuję, że go kocham, czy też nie. Jak będę tego tak wyczekiwać, to raczej na złość będzie inaczej..
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Postawiłaś tego chłopaka na piedestale, jakby to był jedyny fajny facet na ziemi. I trzymasz się tego kurczowo.
A tak naprawdę przeżyłaś wielka miłość jako piętnastolatka, dziewczynka jeszcze. Teraz jesteś na innym etapie życia. Ale tak przyzwyczaiłaś się do obecności faceta obok siebie, że przeraża cię, iż mogłoby go nie być. Bo on jest bliską ci osobą. Moim zdaniem jednak, to co czujesz obecnie, to ni miłość, ale przywiązanie i lęk przed samotnością. Człowiek który kocha, płynie na fali szczęścia. Zyskuje spokój. Nie zadręcza się myślami. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 65
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Wiem z doświadczenia, że kiedy zaczynasz się zastanawiać nad takimi sprawami, czy kochasz czy nie itp. to nie będzie z tego nic dobrego. Byłam w Twoim wieku, kiedy byłam z chłopakiem i po paru miesiącach, gdzie też czułam się fantastycznie, nagle naszły mnie dokładnie takie same obawy, nie mogłam spać, bo ciągle o tym myslałam i to przezywałam na nowo. Z czasem było coraz gorzej, dusiłam się, istne tortury. Teraz minęły ponad 3 lata i od dwóch lat jestem z kimś, przy kim, z ręką na sercu, ani razu nie miałam takich wątpliwości i to jest cudowne
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 847
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Też nie raz miałam w swoim życiu tego typu wątpliwości. I sporo rozkminek na ten temat. Mnie akurat przytłoczyły problemy dnia codziennego... Słyszałam też o opcji "boję się, że to ja coś zepsuję", co tylko nakręca negatywne myślenie. A może po prostu czas Twojego związku się skończył. Ciężko to ocenić. Daj sobie czas, tyle czasu ile tylko zechcesz. Najczęściej życie samo weryfikuje takie sprawy. U niektórych zakończy się to rozstaniem, w moim przypadku zakończyło się zupełnie inaczej.
No chyba, że Twój chłopak w pewnym momencie zacznie Cię irytować albo będziesz przelewać na niego swoją frustrację... Wtedy oszczędź mu nerwów i odejdź, bo to już nie do naprawienia.
__________________
Wanna see father raping her stepdaughter? Visit: https://www.pis.wtf/s/pr06 (Tor Browser only) |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 58
|
Dot.: Czy ja nadal go kocham?
Kocham go, uświadamiam to sobie za każdym razem, kiedy to po prostu czuję, ale wkręcam sobie jakieś głupoty chyba, bo od zawsze mam problemy ze znajdywaniem sobie problemów z niestety dupy... Jestem przy nim szczęśliwa, chcę okazywać mu miłość, a jaki miałby sens chęć okazywania jej, gdyby jej nie było... Nie dobijajcie mnie takimi komentarzami, że na pewno nic z tego nie będzie, skoro przemknęły mi przez głowę takie myśli, bo to nie pomaga... Skoro mi na nim zależy i nie chcę nikogo innego, to chyba jednak nie jest ze mną tak źle? Nie zrozumcie mnie źle i dziękuję, że przyjęliście jakieś stanowisko w tym temacie
![]()
__________________
60 sekund smutku odbiera Ci minutę szczęścia.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:58.