|
Notka |
|
Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 706
|
![]() Twoje najlepsze wcielenie
Wiadomo kobieta zmienną jest i zapewne nie jedna z Was była blondynką,brunetką a potem rudą.
Ciekawa jestem gdzie znalazłyście własny styl,kiedy poczułyście że w tym kolorze makijażu itd. wyglądacie i czujecie sie dobrze.... A może cały czas poszukujecie siebie metodą prób i błędów? Zapraszam do refleksji kto chętny może dołączyć zdjęcia swoich przemian ![]() Ja praktycznie całe życie byłam blondynką choć marzą mi sie ciemne włosy,niestety wyglądam w nich strasznie,próbowałam wielu kolorów i zawsze wracałam do blondu bo wiem że w takim czuje sie i wyglądam najlepiej tak samo z makijażem,nie pasuje mi ostry mocny makijaż wyglądam w nim groteskowo,stawiam na delikatne kolory.Jeśli chodzi o ciuchy to niestety ciągle szukam swojego stylu,wiem już napewno że gustuje w sportowej elegancji ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: wrocław-właściwie to wieś pod ;/
Wiadomości: 494
|
Dot.: Twoje najlepsze wcielenie
kolory włosów zaliczyłam wszystkie i... w każdym wyglądam dobrze. ruda byłam najpierw i z piegami i wyblaknięta skórą (byłam ruda na zimę) wyglądałam jak typowy rudzielec i nowo poznani ludzie nie chcieli wierzyc że naturalnie jestem blondynką (ciemną) ale ja się w tym kolorze nie czułam... w czrnym mi dobrze jak jestem opalona poza tym dziwnie się w nim czułam. najułuzej miałam czekoladowy brąz i w mi chyba było mi najlepiej ale teraz jestem platynowa blondynką (gęsty balejaż) bo w blondzie najlepie się czuje. mam już takie włosy od ponad roku i tak juz chyba(!!!) zostanie.
co do stroju najlepsza dla mnie jest sportowa elegancja. lubie eleganckie żakieciki do dżinsów sportowe sweterki do spódniczek. i uwielbiam dziewczęce dopawowane sweterki; mam ich ponad 30 w większosci kolorach. nie nosze szerokich, typowo sportowych ciuchów bo nie lubie.buty lubie płaskie, ale w obcasach też chodze. w sumie zaczełam sie tak w konkretnym stylu ubierać w połowie liceum. wcześniej nosiłam wszystko. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Mrs Mrau
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 10 218
|
Dot.: Twoje najlepsze wcielenie
Cytat:
Blond najbardziej do mnie pasuje mimo tego,że mam ciemną oprawę oczu i czarne brwi. (tak mi mówią znajomi i rodzina) Jesli chodzi o moje wcielenie to całe życie go szukałam.No i w te wakacje je znalazłam,odgrzebałam je gdzieś w mojej świadomości. Zawsze próbowałam nowości w fryzurach np: -grzywke (na bok,prostą)... obecnie najlepiej czuję się bez (mój kuzyn darł sie na mnie jak wracałam od fryzjera z grzywką ![]() -cieniowanie,strzępienie na całej długości... obecnie-mam gładkie proste włosy -balejaże,pasemka,trwała.. .obecnie-jednolity kolor w stroju np: -spodnie-rozszerzane,dzwony,biodró wki w przeróżnych kolorach... obecnie ciemne jeansy bez żadnych udziwnien ![]() -spódnice-rorszerzane,zwężane.... obecnierzadko chadzam -buty-szpilki,jedna para z czubami... obecnie sportowe obuwie (brązy,beże czarny),czarne baleriny -sweterki-wszystkie kolory świata ![]() obecnie czerń,biel,brązy,szarości ..ew.czerwień..tylko (najlepiej sie w nich czuję) Ogólnie najbardziej chyba lubię czerń,dobrze się w niej czuję.Jeśli chodzi o ubrania to kroje klasyczne ![]() makeup np: -cienie we wściekłych kolorach.. teraz brązowe i czarne konturówki ew.coś beżowego -podkłady-ciężkie jak słonie ![]() terazlekko kryjące -róże-fuul na poliki teraz lekkie rozśiwtlenie ogolnie w makeupie sie ograniczam ostatnio Pewnie wyjdę na kobitkę,która nie wie co to radosny kolor ożwiający postać (zwłaszcza kiedy kolory są tak bardzo w modzie)..Ja kieruję się raczej samopoczuciem,muszę się po prostu dobrze,ze sobą czuć ![]() Pozdrawiam ![]() Edytowane przez cattt Czas edycji: 2005-08-27 o 11:15 Powód: dopisałam kilka słów |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 1 763
|
Dot.: Twoje najlepsze wcielenie
Poczylam sie dobrze, gdy po przejsciach (sciecie, farbowanie
![]() Innymi slowy - kiedy poznalam siebie... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
|
Dot.: Twoje najlepsze wcielenie
Ja dzięki Wizażowi staram się próbować czegoś nowego. Coś zmieniać, aby w pewnym momencie powiedzieć, że tak jest mi dobrze. I tak na przykład:
-zrobiłam sobię grzywkę nie dalej jak półtora miesiąca temu, i nadal mi się strasznie podoba. Myślę, że już przy niej zostanę. Gdy miałam włosy bez grzywki, dobrze na siebie patrzyłam tylko gdy miałam rozpuszczone włosy. Gdy związałam je w kucyk, czułam się jak szara myszka. Teraz mogę chodzić jak chcę ![]() -Kolor włosów? Najczęściej farbowałam na burgundy, ciemne kasztany i czerwienie. I właśnie w takich czerwonawych kolorach się czuję najlepiej. Jednak pewna koordynatorka sprzedaży Avon, powiedziała mi że mam płytko unaczynnioną cerę, i czerwony będzie mi to jeszcze podkreślał, więc chyba przerzucę się na mój naturalny kolor, więc co do koloru to jeszcze szukam ![]() - makijaż. Z tym zawsze mam problem. Lubię siebie w odcieniach zgaszonego, brudnego różu i beżach, jednak nie probowałam jeszcze ciemnych (ciągle marzy mi się makijaż Agi BJ pt. "Bakłażan" ![]() ![]() - styl ubierania? Również na tych wakacjach, zaczęłam zmieniać styl, ze sportowego na bardziej elegancki (powiedziałabym- dziewczęcy). Nie chodzi mi o taką typową elegancję, typu żakiety, szpilki, itp. Zaczęłam nosić bardziej obcisłe bluzki (zdecydowanie lepiej się w nich czuję), czy dopasowane sweterki, niż luźne swetry i bluzy. Częściej sięgam po klapeczki, chociaż z adidasów nie zrezygnuję na dobre ![]() Podsumowując: jeszcze szukam swojego stylu, chociaż myślę że jestem na dobrej drodze ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zadomowienie
|
Dot.: Twoje najlepsze wcielenie
Ja kiedyś wyglądałam tak:
-grzywka obcięta do brwi "pod linijke", włosy do ramion zwykle spięte w kucyk -zero makijażu a jak był to oczy podkreslone kredką, co wogóle mi nie pasowało, bo jestem blondynką o bardzo jasnej karnacji i w takim makijażu wyglądałam jak trup (komplement od siostry ![]() -glany-24 na dobe, 7 dni w tygodniu, 30 dni w miesiącu, 365 dni w roku (dalej je lubie, ale nie nose ![]() -czarne spodnie, czarna bluzka (metalówą byłam ![]() -chód niczym żołnierz ![]() -po pewnym czasie eksperymenty z farbą do włosów: rozjaśniacz (sam rozjaśniacz!!! żólte włosy!!! jak ja tak mogłam??? szalpna byłam ![]() -całe usy zakolczykowane Uff..chyba już koniec ![]() A teraz czas na teraźniejszość ![]() A więc.. -włoski kótkie, bez farby, wiec kolorek naturalny ![]() ![]() -kolczyków w uszach brak (za to jest w pępku ![]() -na nogach: japonki, sandały, adidasy, szpilki -często widziane jeasy, spódnice (mój ostatni nabytek:spódnca sztruksowa do kolana, kolor: brąz ![]() -i oczywiście ładne kolorowe bluzeczki, z przewagą niebieskiego w moich zbiorach, bluzki koszulowa:niebieska i różowa -do tego delikatny makijaż typu: lekki podkładzik, cienie (zwykle beżowe), tusz i błyszczyk ![]() Większość tych zmian zaszła w tym roku i jestem z nich bardzo zadowolona ![]() ![]() Mam nadzieja że was nie zanudziłam, ale bardzo mi się podoba ten wątek i jakoś tak się wciągnęłam i rozpisałam ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
|
Dot.: Twoje najlepsze wcielenie
Po 10 latach eksperymentów wróciłam do 100% naturalności
![]() ![]() ![]() ![]() PZDR ![]()
__________________
Not all those who wander are lost. MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ! ![]() Legite aut Perite! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 288
|
Dot.: Twoje najlepsze wcielenie
Ja juz chyba dawno temu znalazlam swoj styl ubierania sie
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Rozeznanie
|
Dot.: Twoje najlepsze wcielenie
Ja najlepiej sie czuję z rudo-blond-brązowo-czerwonobukowym balejażem na głowie (31 jestem umówiona na farbowanie
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
-Holly, you're drunk. -True. I don't want to own anything until I find a place where me and things go together." |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Raczkowanie
|
Dot.: Twoje najlepsze wcielenie
Hehe kolorow wlosow zaliczylam juz tez wiele a teraz idę w blondy:P Jedno juz znalazlam...lepiej mi w krotszych wlosach
![]() co do ubierania sie...hmm....tez dosyc niedawno sie zmienilo....lubie miec wszystko dobrane i dopiete w szczegolach na ostatni guzik...tak mi si ezrobilo, za co np. moj TŻ na mnei krzyczy ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: moje miasto;P
Wiadomości: 1 073
|
Dot.: Twoje najlepsze wcielenie
Ostatnimi czasy doszlam do wniosku, że natury nie da się oszukac, hihihih. Naturalny kolor moich wlosów to ciemny brązik - proste, oczy niebieskie, cera lekko ciemniejsza - jestem zimką. I tak: W zasadzie już w liceum odnalazłam "mój" makijaż, czyli taki, ktory najlepiej do mnie pasuje. Otóż są to ciemnobrązowe cienie do powiek, naturalny kolor szmineczki (lub różowawy, beżowy), ciemne brwi (choc takie mam z natury), czarny tusz do rzęs. W innych cieniach wyglądam ohydniutko, normalnie chyba nigdy nie pojdę do kosmetyczki, bo uwazam, ze sama sobie potrafię dobrać makijaż, w ktorym wyglądam super. W liceum także odnalazlam właściwy dla siebie kolor wlosow - ciemny brąz!!! Czyli zblizony do naturalnego!!!
Jednak kiedys - na studiach - zachcialo mi się pasemek blond... Zrboilam je sobie i....pochodzilam miesiąc w nich i wrocilam do brązu. (Caly zcas mialam wlosy dlugie, proste, równe, na środek czesane).No i tak chodzilam sobie w tych brązowych, prostych wloskach i zachcialo mi sie trwałej. Zrobilam j ą sobie, wyglądalam dobrze, ale już po miesiącu bylam zła na tą trwałą. Ale wiadomo - z trwala nie jest tak łatwo, więc zachcialo mi sie znowu pasemek blond - myślalam, ze to coś zmieni. Mialam wiec znowu pasemka blond na trwałej, ale wkurzala mnie juz ta trwala i prostowalam wlosy. Po jakims czasie mialam juz dość prostowania i obcięłam moje dlugie (prawie do pasa) wlosy na takie do ramion... i mialam blond prawie całe...CZULAM SIE JAK NIE JA!!!!!!! CZULAM SIE OBCO, DZIWNIE, MIALAM WIECZNIE ZLY HUMOREK, NAWET NA IMPREZKI IE CHODZILAM! SZOK! Szoking, serio, bo naprawde nie wiedzialam, że aż tak te wlosy wpłyną na moją osobę, na samopoczucie. Byłam już kompletnie wyczerpana tym blondem i tą krótkoscią moich wlosków i zafarbowalam je na ciemny brąz!!!!!!!!!!! Uffffffffffffffff, wtedy poczulam ulgę, mimo, ze byly takie lekko za ramionka - czyli krótkie, jak dla mnie. Doszlam do wniosku, że jednak nie o dlugość mi chodzilo, tylko o kolor. W blondzie czulam sie okropnie. Potem cudowalam z cieniowaniem wloskow - też nie czulam się dobrze. Aktualnie mam wloski proste, dlugie, za polowe pleców, równiutkie, czeszę się na środek i czuje sie świetnie, czuję się sobą!!!! W czarnych wloskach też dobrze się czułam (farbnęłam sie kiedys granatową czernią), ale odrosty byly zbyt męczące... Jeśli chodzi o styl ubierania się, to preferuję sportową elegancję - w zasadzie od zawsze. Ostatnio uwielbiam kolor brązowy (a jestem ZIMĄ!!!!), ale jest to taki baaaaaaaaaaardzi ciemny brąz i czuje sie super w nim. Poza tym - biały, czerwony, czarny (super) i........inne kolory mogą nie istnieć!!! Aha - biżuteria srebrna, ale ostatnio polubilam też złotą (!!!!!!!!!!!!!!!!, szok) oraz kolczyki na styl indiański - rewelka mi pasują. W ogole uwielbiam kolczyki-koła a teraz kupilam sobie takie dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuugie, wiszące - złożone z 5 pomaranczowych kuleczek, sa super. Takze troszkę się zmienilo to moje odwieczne uwielbienie do srebra, lubię je, ale polubilam też inne cuda... Aha - nie lubię bluzek z napisami (zwlaszca jakies cyferki mnie wkuzraja), lubię gladkie bluzeczki a kocham wrecz sweterki - takie cieńsze. Kocham dżinsy!!!! Moj ulubiony kroj to Lee Desoto - mniammmmmmm, w przyplywie gotówki kupilam je i pokochalam, teraz zbieram kase na kolejne (tez Desoto), ale w innym kolorku. Te, ktore mam, sa ciemnogranatowe. jakoś tak nie noszę spodni z materiału, uparlam sie na dżinsy i koniec. Buciki , ktore kocham to sandalki na paseczkach, na NISKIM obcasiku (nie lubię wysokich obcasow), na takim cienszym, grubszych obcasow nie lubię. Nie lubię spodniczek - nie noszę ich z powodow, ktore już przytaczalam nie raz na wizazu. W ogole nie lubię ubierac się wyzywająco, w krzykliwe kolorki (tez powody już wymienialam nie raz). Ogolnie lubię rzeczy proste, ale takie, ktore mają klasę, ktore mają styl - tutaj mam na myśli materiał i krój, muszą leżeć "jak smark na rękawie", a nie byc jakies rozwleczone i nijake. Naprawde trudno to opisać. Zauwazylam, że w zwyklych dżinsach i sweterku (odpowiedniu dobranych) można wyglądać bardzo sexy (nie chodzi o dekolty - tych nie lubię), o ile te ciuszki leżą idealnie.Hmmmmm, ale sie rozpisalam!!!!!!!!!!!!! ![]() Aha, jeszcze coś .... Kiedys zrobilam sobie małą grzywkę, tką ukośną... Czulam się ohydnie. Nigdy juz nie zrobię sobie grzywki!!! Po prostu jestem "bezgrzywkowcem"hiihi h, !!! Podobno wyglądam świetnie, kiedy jestem "ulizana" pod górę i uczesana w kitkę. Grzywkom mówię "NIE!!!!!!!!".
__________________
DLA NAS NAJWAŻNIEJSZE SĄ PSY Dla jednych ważne są wieloryby, dla innych drzewa, a dla nas Psy. Te duże i te małe. Obronne i bezbronne. Rasowe i kundelki. Dla nas ważne są psie drzwiczki, psie smutki i psie marzenia. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 162
|
Twój wizerunek.
Ostatnio zastanawiałam się nad zmianami w wizerunku i ciekawi mnie co jaki czas nachodzi was ochota na zmiany czy to w sposobie ubierania czy makijażu i z czym to jest związane. Rok 2004 witałam jako Femme Fatalle z krwistoczerwonymi ustami, paznokciami, w ogóle czerwień był moim kolorem przewodnim i kojarzono mnie z nim. Koleżanka pytana w jaki sposób mnie widzi, jakie kojarzenia jej się nasuwają odpowiadała- Wampirzyca. W połowie 2004 przyszedł czas na róż i styl bardziej niezobowiązujący, sportowa elegancja. Wraz z zagoszczeniem na wizażu zaczęłam znowu szukać, odkryłam pomarańcze, żółcie i zauważyłam, że mam w sobie jakiś dziewczęcy urok i wcale nie muszę być mroczną damą, która wywołuje sprzeczne uczucia. A teraz efekt końcowy na dzień dzisiejszy- jak najmniej wszelkich kosmetyków i wizerunek no- make -up ( po konsultacji z Moim TŻ-em). Czasem fajnie czuć się świeżo i niewinnie
![]()
__________________
Kocham Cię Darku najmocniej na świecie... Anna Dostęp do netu ograniczony(zmiana miejsca zamieszkania- w końcu) ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Mrs Mrau
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 10 218
|
Dot.: Twój wizerunek.
był podobny wątek,z tego co pamiętam złozyła go Kiya
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 162
|
Dot.: Twój wizerunek.
W takim razie przepraszam, niedokładnie sprawdziłam
![]()
__________________
Kocham Cię Darku najmocniej na świecie... Anna Dostęp do netu ograniczony(zmiana miejsca zamieszkania- w końcu) ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Mrs Mrau
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 10 218
|
Dot.: Twój wizerunek.
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 162
|
Dot.: Twój wizerunek.
Dziękuję kotku z walizeczką
![]()
__________________
Kocham Cię Darku najmocniej na świecie... Anna Dostęp do netu ograniczony(zmiana miejsca zamieszkania- w końcu) ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 | |
Mrs Mrau
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 10 218
|
Dot.: Twój wizerunek.
Cytat:
![]() Kot czuwa! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Użytkownik ma kliknąć w link aktywujący (mail)
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 411
|
Dot.: Twój wizerunek.
ja chcę zrobić sobie od spodu włosów blond.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Mrs Mrau
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 10 218
|
Dot.: Twój wizerunek.
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:06.