|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 9
|
Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Hej Wam
![]() Na początek powiem, że miałam tu już konto, jednak zapomniałam do niego danych i nie mogę się zalogować, więc gdy ktoś odniesie wrażanie, że mogę specjalnie pisać z kilku kont to będzie w błędzie ![]() Uprzedzam tylko, żeby zaoszczędzić zbędnych komentarzy ![]() Od razu przejdę do rzeczy.. Nie będę opisywać wszystkiego od początku, bo to raczej nie jest istotne, najwyżej jak ktoś będzie miał jakieś pytania to napisze i wtedy odpowiem ![]() Zacznę od tego, że przełamałam się i napisałam na facebooku do chłopaka który mi się podoba, którego jednak również nie znam (ani on mnie). Jest to chłopak miły, otwarty na nowe znajomości, wiem również (nie będę pisała skąd, bo temat nie tego dotyczy), że czasami zdarza mu się nie odpisywać na wiadomości, nawet w trakcie rozmowy.. Taki już jest. Więc.. Napisałam do niego ''Hej, bardzo fajne zdjęcie w tle ;D'' Nie odpisał.. Na następny dzień napisałam ''Gdzie zostało zrobione? ![]() Odpisał od razu.. ''Dzięki ![]() Ja odpisałam mu dopiero wieczorem, czyli po kilku godzinach.. Zapytałam o konkretne miejsce.. Np. ''Muzeum techniki?'' (miejsce zmienione) Odpisał, że tak.. Zobaczyłam jego wiadomość dopiero na następny dzień.. Napisałam, że okej i że fajne coś tam bla, bla, bla.. Zapytałam też czy jest z tego samego miasta co ja.. Nie pamiętam jak dokładnie to ujęłam.. Odpisał mi dopiero po 3 dniach.. Zdziwiło mnie to.. Czemu nie olał wiadomości, tylko jednak mi odpisał po takim czasie, skoro nawet mnie nie zna? Odpisał jak najbardziej normalnie, udzielił odpowiedzi na moje pytanie + jeszcze powiedział mi gdzie się urodził (tzn. z jakiego miasta pochodzi).. Zapytałam się go, czy jest u nas na studiach.. Nie odpisał.. Później na święta (czyli ok. 2 tygodnie później napisałam mu życzenia).. Również nie odpisał. Tak mniej więcej wygląda opis mojej rozmowy z nim, nie będę jej kopiować i wstawiać tutaj, bo jestem przeciwna publikowaniu prywatnych wiadomości.. Nie wiem, czy opis jest wystarczający i w miarę czytelny, najwyżej jak ktoś coś będzie chciał wiedzieć to zapyta i odpowiem ![]() Ale teraz chciałam zadać główne pytanie.. Myślicie, że mogę trochę odczekać i jeszcze coś do niego napisać? Nie wyjdę na natrętną? Od tego czasu minęły prawie 2 miesiące... Ale zaznaczam, że nie chcę pisać teraz, tylko za jakiś czas.. Doradźcie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Cytat:
Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2015-02-13 o 16:00 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: z miętowego laptopa
Wiadomości: 3 484
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Cytat:
![]()
__________________
Najlepszą kochanką jest księgowa. Jak się nie zgadza - to się nie zgadza. Ale jak się zgadza, to we wszystkich pozycjach ![]() Mądra kobieta kiedyś rzekła: "Mam to k*rwa w dupie" i żyła długo i szczęśliwie ![]() Dobry pocałunek kobieta czuje między udami
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Marszałkini II RP
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Nie, nie pisz do niego. Będzie Ci później głupio i będziesz tego żałować.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 172
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Oczywiście, że NIE próbować.
Najwyraźniej odpisał Ci tylko z grzeczności, jakby chciał nawiązać kontakt lub Cie poznać to starałby się podtrzymać rozmowę, sam zadawałby jakieś pytania. Na 99,99 % nie jest zainteresowany. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 954
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Cytat:
__________________
You don’t have to be pretty. You don’t owe prettiness to anyone. Not to your boyfriend/spouse/partner, not to your co-workers, especially not to random men on the street. [...] Prettiness is not a rent you pay for occupying a space marked "female". Diana Vreeland
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
jak dla mnie to już robiłaś za natręta. facet nie ma ochoty na bliższą znajomość z tobą.
__________________
-27,9 kg ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 016
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Daj sobie spokój. Nie jest zainteresowany.
Nieważne czy napisałabyś teraz, czy za miesiąc, bo i tak wyjdziesz na natrętną. Facet pewnie odpowiedział z grzeczności, a potem zwyczajnie przestał odpisywać. Gdyby chciał rozwinąć tę znajomość, sam zadawałby pytania i podtrzymywał rozmowę. Ale tego nie zrobił. Kropka.
__________________
Nie bierz życia na poważnie, bo i tak nie wyjdziesz z niego żywy. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | ||
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Cytat:
![]()
__________________
Cytat:
|
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 656
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Jesteś natrętna. Gdyby facet chciał się skontaktować to by to zrobił a nie zależy mu na znajomości z obcą osobą widocznie. Daj sobie luz.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 084
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Jak z reguły w takich sprawach wyznaję zasadę "lepiej spróbować niż żałować" to tutaj uważam, że powinnaś zdecydowanie odpuścić. Nie znacie się, on ewidentnie nie jest zainteresowany, to że odpisał nic nie znaczy.
Normalny czlowiek w takiej sytuacji pewnie czuje pewien przymus odpisania z grzeczności (ja tak mam) . Nie odzywa się w ogole. Moja droga, naprawdę nie ciągnij tego, inaczej wyjdziesz na totalną desperatkę. Nie warto.
__________________
wymianka https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post25485480 E.L.F, smashbox, minerały,soir de lune itp. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 380
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
No, oczywiście, że nie pisać. Chłopak nie jest zainteresowany
![]()
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 9
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Miło mi poznać Wasze opinie, temat uważam za zamknięty
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 4 220
|
Dot.: Myślicie, że mogę spróbować jeszcze raz do niego napisać?
Ojej, nie pisz już proszę Cię. Jeśli byłby zainteresowany pociągnąłby temat.
__________________
it's a fool's game ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:59.