Problemy w związku - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-07-19, 17:58   #1
zmennadusza96
ineedyourlove96
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 10

Problemy w związku


Jestem w związku od 2 lat.Ja mam lat 19 a on 23.Dość szybko zamieszkaliśmy ze sobą bo około po 2-3 tyg bycia razem.No i tak jakoś gdy był taki okres,że siedzieliśmy tylko w domu przed tv to zaczęły się watpliwości u mnie(byliśmy wtedy rok razem) no ale one potem przeszły i było ok lecz jednak przez ostatnie pół roku mam dziwne napady płaczu do tego znów doszły te wątpliwości i nie miałam z nim ochoty na sex.Jak na mnie właził gdy chciał to zrobić to czułam się bardzo dziwnie.Teraz straciłam go.Męczyły mnie te wątpliwości i płacz.Niby nie chce go stracić sexu nie chce z nim uprawiać i mam te wątpliwości.Wczoraj go straciłam.Powiedziałam mu,że ja nie zasługuję na niego bo ja nie potrafie dać mu takiej miłości jak on mi(jest we mnie strasznie zakochany) strasznie on to przeżywa.Byliśmy akurat u mnie w domu i było dość późno jak mu to powiedziałam i postanowiliśmy,że bd u mnie.Podczas snu tuliłam się do niego i on mnie nie odpychał ale obraził się na amen.Rano pojechał do domu.Już go nie ma przy mnie.Zostawił u mnie swoją koszulę.Ciągle płaczę i się przytulam do tej koszuli.W nocy mało spałam.Nie chce za bardzo jeść.Chcę tylko ZAWSZE WIEDZIEĆ CZEGO CHCĘ i aby WSZYTSKO SIĘ UŁOŻYŁO i chcę bardzo aby NA ZAWSZE ZNIKNĘŁY TE WĄTPLIWOŚCI.Nie wiem co robić czy dać mu jeszcze czas czy co,wcale sie nie zdziwie jak on ze mną zerwie bo ile można znosić?Ale ja chcę walczyć o niego,chcę nie mieć tych durnowatych myśli i przeczuć chcę mieć ochotę to z nim robić zawsze tak jak było przez 1 rok związku naszej znajomości.Chcę aby wszystko się unormowało!Dodam że to mój pierwszy tak długi związek i pierwszy raz mieszkam z chłopakiem.
zmennadusza96 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 18:46   #2
dorociakot
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 99
Dot.: Problemy w związku

Moim zdaniem mimo silnego uczucia za wcześnie zamieszkaliście, tym bardziej, że to Twój pierwszy poważny związek, mimo, że jestes już dorosła dziwię się że Twoi rodzice się na to zgodzili chyba, że sama podjęłaś taką decyzję nie patrząc na konsekwencje. Można poczuć miętę ale to mieszkanie razem po takim krótkim czasie to nie to, to powinny robić pary, które się znają trochę dłużej. Wpadliście w silne uczucie i zamknęliście się w domu jak stare dobre małżeństwo. Moim zdaniem on też powinien to zrozumieć, bo się wystraszyłaś moim zdaniem, że robi się za poważnie, a Twój wiek moim zdaniem to jeszcze nie czas na zamieszkanie z partnerem po tak krótkiej znajomości. Jeśli macie możliwość to nie mieszkajcie razem, jeśli on nie chce z Toba teraz rozmawiać, bo czuje się urażony to napisz mu list i wytłumacz na spokojnie i nie wydzwaniaj do niego na pewno co chwilę.
dorociakot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 19:06   #3
zmennadusza96
ineedyourlove96
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 10
Dot.: Problemy w związku

dorociakot.Powiem Ci szczerze,że tak to jakoś wyszło.On w tygodniu jest w DE.Jak nie miałam jeszcze prawka to po prostu zabrał mnie do siebie no i nie miałam czym wrócić do domu bo moi rodzice też pracują wieczorami często a to było w wakacje 2 lata temu jak mnie pierwszy raz zabrał do siebie no i autobusów też tak późno nie ma więc musiałam już zostać.Przez pierwszy rok było cudownie!!!Później zaczęło mi troszke brakować takich typowych wyjść z koleżankami i wgl.Teraz wychodzimy ale zawsze w parkach.Czasami mi brakuje tego szaleństwa,tego poznawania innych chłopaków i kręcenia z nimi.Czasami nie wiem czego chce.Chce żeby było dobrze.Jak ze mną zerwie to jakoś bd musiała to przeżyć.Chciałabym się na nowo z nim zacząć spotykać ale bez spania u sb.Chciałabym np iść do kina czy coś.No tak jak było na początku.Umówiliśmy się na radnki a potem sex w aucie i długie romozy nawet aż do 6 nad ranem.Chciałabym tak od nowa.Od nowa zakochać się w nim ale nie wiem czy się da.
zmennadusza96 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 19:10   #4
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Problemy w związku

Cytat:
Napisane przez zmennadusza96 Pokaż wiadomość
Jestem w związku od 2 lat.Ja mam lat 19 a on 23.Dość szybko zamieszkaliśmy ze sobą bo około po 2-3 tyg bycia razem.No i tak jakoś gdy był taki okres,że siedzieliśmy tylko w domu przed tv to zaczęły się watpliwości u mnie(byliśmy wtedy rok razem) no ale one potem przeszły i było ok lecz jednak przez ostatnie pół roku mam dziwne napady płaczu do tego znów doszły te wątpliwości i nie miałam z nim ochoty na sex.Jak na mnie właził gdy chciał to zrobić to czułam się bardzo dziwnie.Teraz straciłam go.Męczyły mnie te wątpliwości i płacz.Niby nie chce go stracić sexu nie chce z nim uprawiać i mam te wątpliwości.Wczoraj go straciłam.Powiedziałam mu,że ja nie zasługuję na niego bo ja nie potrafie dać mu takiej miłości jak on mi(jest we mnie strasznie zakochany) strasznie on to przeżywa.Byliśmy akurat u mnie w domu i było dość późno jak mu to powiedziałam i postanowiliśmy,że bd u mnie.Podczas snu tuliłam się do niego i on mnie nie odpychał ale obraził się na amen.Rano pojechał do domu.Już go nie ma przy mnie.Zostawił u mnie swoją koszulę.Ciągle płaczę i się przytulam do tej koszuli.W nocy mało spałam.Nie chce za bardzo jeść.Chcę tylko ZAWSZE WIEDZIEĆ CZEGO CHCĘ i aby WSZYTSKO SIĘ UŁOŻYŁO i chcę bardzo aby NA ZAWSZE ZNIKNĘŁY TE WĄTPLIWOŚCI.Nie wiem co robić czy dać mu jeszcze czas czy co,wcale sie nie zdziwie jak on ze mną zerwie bo ile można znosić?Ale ja chcę walczyć o niego,chcę nie mieć tych durnowatych myśli i przeczuć chcę mieć ochotę to z nim robić zawsze tak jak było przez 1 rok związku naszej znajomości.Chcę aby wszystko się unormowało!Dodam że to mój pierwszy tak długi związek i pierwszy raz mieszkam z chłopakiem.
Pod wpływem emocji, zauroczenia zupełnie obcym facetem, zamieszkałaś z nim (w dodatku w tak młodym, zbyt młodym wieku!). Nie dziwię się, że masz / miałaś jazdy emocjonalne. Po prostu czułaś, że popełniłaś błąd i ogarniała Cię panika jak się z tego wyplątać. Bo związek nie polega na ciągłych uniesieniach, w prozie życie również trzeba umieć odnaleźć pozytywy, po prostu fajnie, normalnie ze sobą egzystować. Tylko, że u Was nastąpił niepotrzebny przeskok od "poznaliśmy się" do "zachowujemy się jak kilkuletni związek". A faza poznawania się, randkowania, przeżywania ze sobą pierwszych rzeczy, widzenia się w różnych sytuacjach jest MEGA WAŻNA.

Bycie "zakochanym" a miłość to dwa całkiem różne uczucia. Nie da się cały czas być na fali zakochania, bo człowiek by zwariował od tego. To, że facet jest cały czas "taki zakochany" wcale nie jest dobre i wcale nie świadczy o tym, że to trwałe uczucie. Raczej bardzo niedojrzałe.

Końcówka mnie rozwaliła: "Dodam że to mój pierwszy tak długi związek i pierwszy raz mieszkam z chłopakiem". Niby jak miałabyś wcześniej mieszkać z facetem? W wieku lat 15? 16? I tak się zastanawiam gdzie byli Twoi rodzice / opiekunowie, gdy ledwo przekroczywszy lat 18 (zakładam, że byłaś już pełnoletnia???) zamieszkiwałaś z tym facetem.

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2015-07-19 o 19:13
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 19:49   #5
SylwiaKaja
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 592
Dot.: Problemy w związku

Zamieszkac z facetem po dwóch tygodniach, bo nie było autobusu powrotnego. <lol>

Po prostu niezbyt dobrze go znałaś, a w sumie prawie w ogóle, a teraz już go znasz i chyba nie do końca Ci odpowiada. Zakładam, ze gdyby było inaczej, to nie miłabyś tyh wątpliwości. Piszesz w sumie zbyt chaotycznie, zeby coś Ci sensownie dorzadzić. Chyba po prostu jesteś jeszcze za młoda na takie poważne związki z mieszkaniem i nie odnalazłaś się w tym. Nie wiem, czy z tym konkretnym fcetem uda Ci się wrócić do relacji "chodzenie za rekę do kina". Po prostu jak poznasz kogoś innego to musisz go dobrze poznać.
SylwiaKaja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 19:56   #6
zmennadusza96
ineedyourlove96
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 10
Dot.: Problemy w związku

Strasznie się boję,że nic z tego nie wyjdzie gdyż strasznie zależy mi na nim ale jak mieszkaliśmy razem i mineła pierwsza faza zauroczenia to sie pojawiły w mojje głowie pyt.,,czy to jest to i czy go kocham skoro nie chce z nim uprawiac sexu i zaczelam zauwazac innych kolesi''.Boję się że to nie jest to.Mamy znajomych którzy też mają po 19 lat i też są w 2 letnim związku i mieszkają razem u sb w jej domu z jej rodzinką,ale nw jak oni szybko zaczeli mieszkać ze sb.Może to też zależy od tego jak kto jest silny emocjonalnie?
zmennadusza96 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 20:22   #7
8dffddb6e628bfb98112858ba516cbd40bf27d07_5e28e2031c1d9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 4 689
Dot.: Problemy w związku

Też mi się wydaje, że po prostu za szybko się wszystko działo, za szybko z nim zamieszkałaś. Jak sama napisałaś - nie miałaś za bardzo tego etapu randkowania, poznawania się i teraz Ci tego brakuje, chciałabyś tego spróbować. Musisz sama zdecydować czego chcesz i sama podjąć decyzję.
8dffddb6e628bfb98112858ba516cbd40bf27d07_5e28e2031c1d9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 20:23   #8
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Problemy w związku

Cytat:
Napisane przez zmennadusza96 Pokaż wiadomość
Strasznie się boję,że nic z tego nie wyjdzie gdyż strasznie zależy mi na nim ale jak mieszkaliśmy razem i mineła pierwsza faza zauroczenia to sie pojawiły w mojje głowie pyt.,,czy to jest to i czy go kocham skoro nie chce z nim uprawiac sexu i zaczelam zauwazac innych kolesi''.Boję się że to nie jest to.Mamy znajomych którzy też mają po 19 lat i też są w 2 letnim związku i mieszkają razem u sb w jej domu z jej rodzinką,ale nw jak oni szybko zaczeli mieszkać ze sb.Może to też zależy od tego jak kto jest silny emocjonalnie?
Masz rację, "strasznie / straszne" to dobre określenie na to, co sobie zafundowałaś. I nie wiem czemu zakładasz, że tym znajomym (co to w ogóle za towarzystwo, że dzieciaki zaczynają ze sobą mieszkać tak wcześnie??) wyjdzie. Za rok, dwa też może ich związku nie być.

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2015-07-19 o 20:25
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 20:25   #9
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 422
Dot.: Problemy w związku

Autorko, uwazam ze nie czujesz sie dobrze w tym zwiazku. Nie zadreczaj sie, ze nie wyszlo. Tak bywa. Nie zawsze takie nastoletnie zwiazki sa na dluzsza mete ok.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 20:28   #10
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Problemy w związku

Cytat:
Napisane przez PaulinciaKWC Pokaż wiadomość
Autorko, uwazam ze nie czujesz sie dobrze w tym zwiazku. Nie zadreczaj sie, ze nie wyszlo. Tak bywa. Nie zawsze takie nastoletnie zwiazki sa na dluzsza mete ok.
Tam pal licho, że nastoletni związek, ale nastoletni związek plus mieszkanie ze sobą od razu? Do czego się tak spieszyć?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 20:28   #11
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
Dot.: Problemy w związku

Nie ma to jak zwalanie się dzieciaków do jednego domu i udawanie szcześliwej rodzinki Dorośnij. Nie na tym polega życie. Jakby moja 17 letnia córka po 14 dniach związku poszła mieszkać do chłopaka chyba bym ją porządnie zlała. Tak samo w sytuacji odwrotnej gdyby chłopak chciał przyprowadzić taką smarkulę do domu.

Edytowane przez lulka19
Czas edycji: 2015-07-19 o 20:30
lulka19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-19, 21:39   #12
mama001
Raczkowanie
 
Avatar mama001
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 284
Dot.: Problemy w związku

takie zamieszkanie po 2-3tyg to moim zdaniem killer związku czy raczej relazji bo po 2 tyg juz byc w zwiazku z kims kogo nie znasz w ogole?
mama001 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-20, 10:04   #13
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 422
Dot.: Problemy w związku

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Tam pal licho, że nastoletni związek, ale nastoletni związek plus mieszkanie ze sobą od razu? Do czego się tak spieszyć?
Autorka chyba w ogole bardzo się spieszy, bo szkoda jej czasu na pisanie po polsku powinna dołączać legendę do swoich postów.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-20, 10:43   #14
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Problemy w związku

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Tam pal licho, że nastoletni związek, ale nastoletni związek plus mieszkanie ze sobą od razu? Do czego się tak spieszyć?
A ile już tutaj było takich wątków: szybciutko, szybciutko trzeba za sobą zamieszkać i wychodzą takie "kfiatuszki" i w sumie nie mogę w takich historiach pojąć jednego: JAK można samej siebie pozbawić różnych jakże pięknych, fajnych etapów w związku, poznawania się, rozmów, spotkań, spacerów do późnej nocy, wyjazdów, "szykowania się" na randki- nie, szybciutko wspólny domek, tylko jakoś jakże często wtedy dziewczynki lądują jako full wypas obsługa chłopczyka
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-20, 14:22   #15
aga__zgaga
Raczkowanie
 
Avatar aga__zgaga
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 57
Dot.: Problemy w związku

Cytat:
Napisane przez zmennadusza96 Pokaż wiadomość
Jak nie miałam jeszcze prawka to po prostu zabrał mnie do siebie no i nie miałam czym wrócić do domu bo moi rodzice też pracują wieczorami często a to było w wakacje 2 lata temu jak mnie pierwszy raz zabrał do siebie no i autobusów też tak późno nie ma więc musiałam już zostać.
niech mi ktos wytlumaczy, jak mozna zamieszkac z kims na 2 lata, bo "autobusów tak późno nie ma" ? i to po 2 tygodniach znajomosci ... jak Ty w ogole mogłas dac sie "zabrać" do niego po takim czasie?
__________________
Faceta trzeba tulić, chwalić i dbać o niego….a raz na jakiś czas złapać za pysk i rąbnąć nim o podłogę, żeby docenił twoją troskę.
aga__zgaga jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-20, 15:43   #16
201604130936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 16 501
Dot.: Problemy w związku

Po dwóch latach zmienił się rozkład i masz już autobus?
201604130936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-20, 16:13   #17
ce4534435626970636826734dc4cc81c1d23e519_62b0fbf266bee
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 18 638
Dot.: Problemy w związku

Kto cię utrzymuje?
ce4534435626970636826734dc4cc81c1d23e519_62b0fbf266bee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-20 17:13:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:23.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.