Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-02-04, 13:57   #1
Wieszczka
Zadomowienie
 
Avatar Wieszczka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Sroga północ
Wiadomości: 1 060

Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?


Pytanie jak w temacie. Ja jestem kilka miesięcy po ślubie i jeszcze się łapię na tym, że z nienacka zapytana o nazwisko muszę się chwilę zastanowić.
Wieszczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-04, 14:17   #2
201803090921
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 538
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Cytat:
Napisane przez Wieszczka Pokaż wiadomość
Pytanie jak w temacie. Ja jestem kilka miesięcy po ślubie i jeszcze się łapię na tym, że z nienacka zapytana o nazwisko muszę się chwilę zastanowić.
Bardzo krótko, ale ja mam podwójne.
201803090921 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-04, 15:56   #3
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

mi to szybko przyszlo, moze miesiac byl taki dziwny. aczkolwiek ja sie przedstawiam roznym ludziom jakies 2-3 razy w tygodniu...
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-04, 19:18   #4
y@kor
Silveris
 
Avatar y@kor
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 489
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Ja pomyliłam się chyba trzy, cztery razy - zwłaszcza że odbierając telefon w pracy przedstawiałam się imieniem i nazwiskiem.
Gorzej było z nazywaniem męża - ciągle mówiłam "chłopak" (ale tak go nazywałam przez 14 lat, więc chyba miałam prawo się przyzwyczaić ).

Na szczęście kolega z pracy skutecznie i stanowczo przypominał mi że mam MĘŻA i jakie mam nazwisko
y@kor jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-04, 19:30   #5
cranberry juice
ctrl alt delete
 
Avatar cranberry juice
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 826
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Moja bratowa zmieniła nazwisko, a na imię ma tak samo jak ja Mówiła mi, że przez dobrych kilka miesięcy miała takie dziwne wrażenie, że ludzie ją ze mną mylą
Co gorsza ja też będe zmieniać nazwisko po ślubie. Niejako zostawiam bratowej tożsamość i myślę, że do tego będzie mi sie trudniej przyzwyczaić - że Genowefa Brzęczyszczykiewicz będzie sobie dalej istnieć, tylko to nie będę ja
cranberry juice jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-05, 20:49   #6
201604261006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Chwilę Chociaż wciąż, czasem, jak się zamyślę mam w nazywam się jak przed ślubem a w sierpniu już 2 rocznica
201604261006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-06, 08:33   #7
panipuchatkowa
Zakorzenienie
 
Avatar panipuchatkowa
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 9 076
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Ja się szybko przyzwyczaiłam, zaczęłam ćwiczyć przed ślubem.
__________________
Najszczęśliwsza Żona na świecie! 20.06.2015!

Najszczęśliwsza Mama na świecie! 22.01.2019!

Czekamy na drugi Skarb!
panipuchatkowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-06, 11:26   #8
Wieszczka
Zadomowienie
 
Avatar Wieszczka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Sroga północ
Wiadomości: 1 060
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Cytat:
Napisane przez cranberry juice Pokaż wiadomość
Moja bratowa zmieniła nazwisko, a na imię ma tak samo jak ja Mówiła mi, że przez dobrych kilka miesięcy miała takie dziwne wrażenie, że ludzie ją ze mną mylą
Co gorsza ja też będe zmieniać nazwisko po ślubie. Niejako zostawiam bratowej tożsamość i myślę, że do tego będzie mi sie trudniej przyzwyczaić - że Genowefa Brzęczyszczykiewicz będzie sobie dalej istnieć, tylko to nie będę ja
Nigdy o tym nie myślałam, ale chyba byłoby mi strasznie dziwnie, gdybym miała na imię tak samo jak niezamężna siostra mojego męża - wtedy nazywałbyśmy się tak samo
Wieszczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-06, 12:33   #9
lipstick89
Jedyna oryginalna Lips :)
 
Avatar lipstick89
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: LPU
Wiadomości: 7 830
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

mnie to zajęło chwilę, ale rodziny jeszcze ciężko kumają dzwonię do mojej ciotki, przedstawiam się mężowskim nazwiskiem i słyszę "yyy", dodaję panieńskie i już się rozjaśnia

po ślubie nazywam się dokładnie tak jak ś.p. babcia męża. i miałam problem w przychodni (gdzie i ja i ś.p. babcia miałyśmy swoich lekarzy rodzinnych). w systemie wyskakiwała im A.K. z 1917 roku. i za cholerę nie mogli ogarnąć jak to możliwe. dopiero alt małżeństwa przekonał. nowy dowód osobisty nie wystarczył...
__________________
30.05.2007
05.09.2015

2018
20/52
lipstick89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-06, 19:19   #10
annatp
Przyczajenie
 
Avatar annatp
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: LKR
Wiadomości: 27
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Jestem 4 miesiące po ślubie i już jest lepiej, choć ciągle muszę pamiętać, żeby przedstawiać się i podpisywać świadomie, tzn. myśląc o tym, że nazywam się tak i tak, bo jeśli chcę to zrobić bez namysłu to wyjeżdżam ze starym nazwiskiem. A na początku było fatalnie. Nie mogłam przyjąć do wiadomości, że nazywam się inaczej. Przez pierwsze tygodnie używałam starego nazwiska, bo nowe nie mogło przejść mi przez gardło i przez długopis Dopiero, gdy jak jakieś 2 miesiące po ślubie dostałam nowy dowód, to zaczęłam się przyzwyczajać. Zmarnowałam parę formularzy, które po starannym wypełnieniu zniszczyłam nieodpowiednim podpisem, bo podpisałam się bez namysłu. Myślę, że jeszcze w paru miejscach zapomniałam zmienić nazwisko.
annatp jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-06, 22:15   #11
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Cytat:
Napisane przez lipstick89 Pokaż wiadomość
mnie to zajęło chwilę, ale rodziny jeszcze ciężko kumają dzwonię do mojej ciotki, przedstawiam się mężowskim nazwiskiem i słyszę "yyy", dodaję panieńskie i już się rozjaśnia

po ślubie nazywam się dokładnie tak jak ś.p. babcia męża. i miałam problem w przychodni (gdzie i ja i ś.p. babcia miałyśmy swoich lekarzy rodzinnych). w systemie wyskakiwała im A.K. z 1917 roku. i za cholerę nie mogli ogarnąć jak to możliwe. dopiero alt małżeństwa przekonał. nowy dowód osobisty nie wystarczył...
a to w co wierzyli? ze babcia wrocila? przezywa drugie zycie? matko i corko, zmusili Cie do aktu malzenstwa zamiast pomyslec ze to moze blad systemu?? geniuszki.

---------- Dopisano o 23:15 ---------- Poprzedni post napisano o 23:10 ----------

ha! a ja w zasadzie minimalnie zmienilam parafke i jakos leci z podpisami (z AZ na AS, a duze S pisze jak male, jak w szkole uczyli, wiec luzik...) jak bylam w banku zmieniac nazwisko to pani mnie zapytala 'a to pani nowym czy starym sie tu podpisala? musimy wzor w banku zmienic...'
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-07, 09:48   #12
Wieszczka
Zadomowienie
 
Avatar Wieszczka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Sroga północ
Wiadomości: 1 060
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
a to w co wierzyli? ze babcia wrocila? przezywa drugie zycie? matko i corko, zmusili Cie do aktu malzenstwa zamiast pomyslec ze to moze blad systemu?? geniuszki.

---------- Dopisano o 23:15 ---------- Poprzedni post napisano o 23:10 ----------

ha! a ja w zasadzie minimalnie zmienilam parafke i jakos leci z podpisami (z AZ na AS, a duze S pisze jak male, jak w szkole uczyli, wiec luzik...) jak bylam w banku zmieniac nazwisko to pani mnie zapytala 'a to pani nowym czy starym sie tu podpisala? musimy wzor w banku zmienic...'
Na nigdy nie miałam parafki, zawsze się podpisywałam całym imieniem i nazwiskiem - miało to 20 liter i było mega koszmarem. Teraz mam krótkie i nadal podpisuję się całym, bo w sumie nie wiem gdzie i kiedy można parafką.
Wieszczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-07, 19:44   #13
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

jak trzeba calym to wyglada to mniej wiecej tak: parafka iiiiii slaczek
mam prawo bardzo bardzo brzydko pisac
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-07, 20:45   #14
Nadezhda
Zadomowienie
 
Avatar Nadezhda
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 1 419
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Ja chyba z tydzień się przyzwyczajałam, już nie mam z tym problemu, aczkolwiek w momencie stresowym jak dzwoniłam do pracy to się przedstawiłam panieńskim i TŻ walnął fochem
__________________



Nadezhda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-07, 22:44   #15
Vivienne
... choć nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 979
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Mi jest ciężko się przyzwyczaić... tzn jak ktoś pyta albo jak się muszę przedstawić bez problemu podaję nazwisko męża, podaję to automatycznie (w pracy przedstawiałam się codziennie po kilka razy dziennie przez dobre 4-5 miesięcy i pewnie dlatego), ale psychicznie czuję się jak nie ja .

Za to trudniej było mi się przyzwyczaić do skrótu. Chodzę na kurs, jest kilka osób o moim imieniu, więc lektorka dodaje czasem pierwszą literę nazwiska. Jak pierwszy raz tak zrobiła nie ogarniałam w ogóle, że to do mnie
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-10, 12:48   #16
martyna4456
Raczkowanie
 
Avatar martyna4456
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Nowa Sól
Wiadomości: 120
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Ja niedługo po ślubie poszłam do nowej pracy i z przyzwyczajenia, jak mi kierownik rękę podał i się przywitał z imienia i nazwiska - to ja tak samo.
Ale po podpisywaniu różnych papierków przyzwyczaiłam się i teraz mam nawet wyrobiony podpis.
__________________
Take pains, be perfect
martyna4456 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-10, 13:43   #17
dziuba85
Zakorzenienie
 
Avatar dziuba85
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 6 838
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Przez pewien czas było dziwnie, ale to była kwestia miesiąca czy dwóch. Ale co najlepsze w pracy, w której pracuje od 6 lat a od 4 jestem mężatką - ciągle do mnie panieńskim nazwiskiem! - może dlatego, że pracuję z Mężem. No nie wiem.
__________________
10.08.2008
28.04.2012

Córcia 21.04.2018 <3

dziuba85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-12, 18:48   #18
azielka1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Kargowa
Wiadomości: 5
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Mnie to zajeło ze trzy miesiące. Z nowgo nazwiska cieszyłam się jak dziecko z nowj zabawki. Nowa JA. Tak wtedy myślałam. Z początku, gdy dzwoniłam do kogoś to przedstawiałam się panieńskim nazwiskiem a potem nadmieniłam te nowe. Trochę to było żenujące, ale jakoś przeszłam ten etap. Teraz jestem już 8 lat po ślubie
azielka1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-14, 09:27   #19
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Cytat:
Napisane przez Wieszczka Pokaż wiadomość
Nigdy o tym nie myślałam, ale chyba byłoby mi strasznie dziwnie, gdybym miała na imię tak samo jak niezamężna siostra mojego męża - wtedy nazywałbyśmy się tak samo
Siostra mojego męża ma tak samo na imię jak ja. Jest już zamężna, ale i tak dziwne mi się wydawało, że nazywałabym się tak, jak ona za panienki.

Ale wzięłam podwójne, więc odpadł ten problem
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-02-15, 12:05   #20
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 13 378
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Mężatką będę za chwilę, ale już ćwiczę. Problemu chyba większego mieć nie będę, bo biorę łączone, za bardzo mi mojego żal, bo nie w rodzinie już chłopaka, który dalej by to nazwisko przekazał. Tyle, że strasznie długo się będę podpisywać. Moje imię plus nazwisko to 17 liter, męża 12, więc 29 literek jak nic, plus kreseczka, razem 30 znaków.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-02-23, 15:03   #21
azadon
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 168
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Rany, myslałam, że tylko ja mam ten problem..
Po slubie już kilka ładnych miesięcy, a ja nadal mam problem..

Stare nazwisko - długie, ledwo się w formularzach mieściło. Nowe - ot, zaledwie parę liter. Przyzwyczajona do tego, że każdemu musze się dokładnie i wyraźnie przedstawiac, w urzędach i wszystkich miejsach, gdzie trzeba nazwisko zapisać, dyktowałam literka po literce. A teraz? Dobrze nie zacznę mówic, a tu już przedstawiona

Na początku miałam tak, że widziałam swoje imię i nowe nazwisko i nie czułam kompletnie nic. Po prostu jakaś tam Halina Kowalska, ktoś tam. Totalnie nie odczwałam, że to ja.
Oczywiście w pracy, jak ktoś z drugiego pokoju: "Kowalska, możesz podejść?", to koledzy musieli mi podpowiadać, że to mnie wołają

Teraz jakoś tak jest mi to nazwisko obojętne, że gdybym na dowodzie miała napisane Nowak, Kowalska czy inna Polańska, to pewnie nie robiłoby mi to różnicy..

Ciekawe, kiedy całkowicie będę się identyfikować z nowym nazwiskiem...?
azadon jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-09, 13:37   #22
Beataaa3
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 11
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Kurczę, chyba będzie ciężko się przyzwyczaić do nowego a trudno sie rozstać ze swoim. heh....
Beataaa3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-11, 10:30   #23
muszynianka26
Wtajemniczenie
 
Avatar muszynianka26
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 049
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Cytat:
Napisane przez Beataaa3 Pokaż wiadomość
Kurczę, chyba będzie ciężko się przyzwyczaić do nowego a trudno sie rozstać ze swoim. heh....
to nie zmieniaj nazwiska
__________________
2020: 41/52
WWCz: 25/25






Za rok będziesz żałowała, że nie zaczęłaś dzisiaj
Zapisz
muszynianka26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-23, 22:49   #24
Vrenth
Zadomowienie
 
Avatar Vrenth
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 593
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Mi zajęło bardzo długo. Półtora roku po ślubie jeszcze miałam problemy. Głównie przez to, że w pracy wszyscy używali imienia, albo starego nazwiska. Chyba rok musiałam mieć w stopce maila stare nazwisko - korporacja, więc łatwiej było pomyśleć, że jestem nowa, niż że po ślubie.
Na szczęście nie miałam problemów z podpisem - wcześniej miałam pierwszą literę imienia i nazwisko. Teraz mam samo nazwisko, bo imię się zaczyna tak samo. Czyli przynajmniej zaczynałam jak zwykle, a potem już sobie przypominałam, że mam nowe.

Obecnie już od dawna nie mam problemu (2.5 roku po ślubie), głównie przez wyprowadzkę za granicę. Już tyle razy musiałam podawać (i literować), że przywykłam. Nawet ostatnio miałam problem z przypomnieniem sobie starego podpisu jak płaciłam dawno nieużywaną kartą (akurat jeszcze ją mam na panieńskie nazwisko). Właściwie tylko do inicjałów nie mogę przywyknąć, ale głównie dlatego, że KK jest strasznie głupie
Vrenth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-23, 23:16   #25
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Ja się szybko przyzwyczaiłam, praktycznie odrazu Często jednak w pracy dochodzi do pomyłek, bo w częsci systemów zostałam z panieńskim a w części mam zmienione. Mój mail pozostał ze starym na przykład, troche to dla mnie niezrozumiałe no ale cóż poczekam ☺
I ona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-24, 10:29   #26
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Cytat:
Napisane przez Vrenth Pokaż wiadomość
Mi zajęło bardzo długo. Półtora roku po ślubie jeszcze miałam problemy. Głównie przez to, że w pracy wszyscy używali imienia, albo starego nazwiska. Chyba rok musiałam mieć w stopce maila stare nazwisko - korporacja, więc łatwiej było pomyśleć, że jestem nowa, niż że po ślubie.
Na szczęście nie miałam problemów z podpisem - wcześniej miałam pierwszą literę imienia i nazwisko. Teraz mam samo nazwisko, bo imię się zaczyna tak samo. Czyli przynajmniej zaczynałam jak zwykle, a potem już sobie przypominałam, że mam nowe.

Obecnie już od dawna nie mam problemu (2.5 roku po ślubie), głównie przez wyprowadzkę za granicę. Już tyle razy musiałam podawać (i literować), że przywykłam. Nawet ostatnio miałam problem z przypomnieniem sobie starego podpisu jak płaciłam dawno nieużywaną kartą (akurat jeszcze ją mam na panieńskie nazwisko). Właściwie tylko do inicjałów nie mogę przywyknąć, ale głównie dlatego, że KK jest strasznie głupie
Rok stare nazwisko w stopce??? To ja w 1 dzień wysłałam maila ze uprzejmie informuję z e teraz nazywam się inaczej i już... Jak ktoś pisał na stare nazwisko to dochodziło ale ja pisałam z nowego. A też pracuję w korporacji:p
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-24, 12:02   #27
I ona
Zakorzenienie
 
Avatar I ona
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 5 490
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Rok stare nazwisko w stopce??? To ja w 1 dzień wysłałam maila ze uprzejmie informuję z e teraz nazywam się inaczej i już... Jak ktoś pisał na stare nazwisko to dochodziło ale ja pisałam z nowego. A też pracuję w korporacji:p
Jak sama zapewne wiesz korporacja korporacji nie równa ☺
I ona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-24, 16:03   #28
Vrenth
Zadomowienie
 
Avatar Vrenth
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 593
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Cóż, zależy z iloma osobami się kontaktuje i jak często. Mój zespół szybko przywyknął, ale pozostałym trochę zajęło. Zresztą w różnych wewnętrznych systemach też długo miałam zamieszane - w części stare, w części nowe, a jakoś nawet nie miałam czasu szukać, kto mi może to pozmieniać.

W sumie pomału myślę, że przydałoby się zmienić na facebooku na nowe Po prostu nie mam żadnego znajomego pod nowym nazwiskiem, więc zawsze mi to uciekało.
Vrenth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-04-28, 18:43   #29
Antosia1993
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 103
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Witajcie, ja szybko przyzwyczaiłam się do nowego nazwiska, bo po miesiącu już nie miałam pomyłek. Ale w mejlu czy korespondencja z różnych miejsc itd, często nawet rok po ślubie przychodziła jeszcze ze starym nazwiskiem.
Antosia1993 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-24, 22:56   #30
Heledore
Zakorzenienie
 
Avatar Heledore
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 538
Dot.: Ile wam zajęło przyzwyczajenie się do nowego nazwiska?

Mam podwojne nazwisko ale na codzien uzywam tylko swojego. Drugie wzielam tylko dla ulatwienia sobie roznych kwestii prawnych. Nigdy nie chialam zmieniac nazwiska. I pewnie bym nie dopisala drugiego gdybym nie widziala ile problemow przez taka bzdure ma moja kolezanka. Dla swietego spokoju dodalam drugie. I teraz moge nawet wybierac listy polecone do męża

Systemy w pracy zostaly skreowane na nazwisko X i zmiana kosztowala by duzo czasu i zachodu. Bez problemu moglabym jedynie miec update skrzynki e-mail ale nie widze potrzeby. Stopki w mailu tez nie zmienilam.
Z kolegow w pracy chyba nikt nie bylby w stanie podac mojego drugiego nazwiska. Zreszta czesc osob nawet nie wie ze mam jakies drugie. Jedynie w kadrach je podalam - do PITa, reszta dowiedziala sie o drugim jak zapytala. W koncu nie jest to żadna tajemnica.

Powoli z kolejnymi wizytami u lekarzy, okulistow itd na NFZ karty uzupelniane sa o drugie nazwisko. Troche balam sie czy mnie kolejka nie minie jak zawolaja Y zamiast X, ale jednak zawsze wolaja tylko po pierwszym.
U prywatnych uslugodawcow np. dentystow, fryzjerow przedstawiam sie tylko pierwszym nazwiskiem.

Generalnie... uzywam tylko swojego, chyba ze musze to dodaje drugie.

Ludzie w rodzinie i wsrod przyjaciol tez używaja tylko mojego nazwiska. Jeszcze nikt nie zwrocil sie do mnie uzywajac tylko nazwiska meza. No moze w pierwszych kilku dniach po slubie pojawialo sie stwierdzenie "to teraz nazwyasz sie Y" ale poprawialam ze w zasadzie jestem "X-Y" (moj maz tez poprawial ). Pewnie z wygody i przezwyczajenia nadal mowia per X. I dobrze bo jakby powiedzieli Y to pewnie jeszcze zastanawialabym sie o kogo chodzi

Ok, ciotka jak wysyla kartke na swieta to wpisuje panstwo Y smiejac sie potem do tel ze zrobila mi psikusa
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"

Heledore jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-01 17:07:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:19.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.