6 lat w związku, rozpad i... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-06-28, 07:37   #1
Tsarov
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 20

6 lat w związku, rozpad i...


Jak już kiedyś pisałem byłem 6 lat w związku. Wszystko rozpadło się w listopadzie 2015 r. Głównie z mojej winy. Przyjąłem to na klatę, racjonalnie wytłumaczyłem sobie, że wszystko skończone i trzeba patrzeć wprzód.

Niestety, wczoraj ex zadzwoniła, że chce się "pożegnać". Byłem na tyle głupi, że się zgodziłem. Wiedziałem, że ma chłopaka (od stycznia). Zaręczyli się i wyjeżdża na drugi koniec Polski. Racjonalnie od dawna wiem, że jest koniec. Natomiast emocjonalnie coś nie gra, nie dodaje się to wszystko. Błądzę. Nie potrafię zaangażować się emocjonalnie w nic nowego, odrzuca mnie na myśl o czymkolwiek.

Nie wiem co o tym sądzicie. Myślałem, że po takim czasie będzie to za mną, tymczasem, czuję się jakbym stał w miejscu.

PS. Jestem wściekły na siebie, że się zgodziłem. Absurdalne.

Edytowane przez Tsarov
Czas edycji: 2016-06-28 o 07:46
Tsarov jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 07:53   #2
atimaF
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 156
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Jak sie nie czujesz na silach, to odwolaj spotkanie.
A ona czego chce ?

Edytowane przez atimaF
Czas edycji: 2016-06-28 o 07:57
atimaF jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 07:55   #3
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Cytat:
Napisane przez Tsarov Pokaż wiadomość
Jak już kiedyś pisałem byłem 6 lat w związku. Wszystko rozpadło się w listopadzie 2015 r. Głównie z mojej winy. Przyjąłem to na klatę, racjonalnie wytłumaczyłem sobie, że wszystko skończone i trzeba patrzeć wprzód.

Niestety, wczoraj ex zadzwoniła, że chce się "pożegnać". Byłem na tyle głupi, że się zgodziłem. Wiedziałem, że ma chłopaka (od stycznia). Zaręczyli się i wyjeżdża na drugi koniec Polski. Racjonalnie od dawna wiem, że jest koniec. Natomiast emocjonalnie coś nie gra, nie dodaje się to wszystko. Błądzę. Nie potrafię zaangażować się emocjonalnie w nic nowego, odrzuca mnie na myśl o czymkolwiek.

Nie wiem co o tym sądzicie. Myślałem, że po takim czasie będzie to za mną, tymczasem, czuję się jakbym stał w miejscu.

PS. Jestem wściekły na siebie, że się zgodziłem. Absurdalne.
Ale zgodziłeś się na co? Spotkać się? Dopiero ma to nastąpić? Czy już nastąpiło?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 08:16   #4
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 831
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Jakie pożegnać ? Chyba się już pożegnała z Toba w ubiegłym roku ? Odwołaj to, potrzebne Ci to jak rybie ręcznik.
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 09:19   #5
Tsarov
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 20
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Spotkanie, niestety, już się odbyło. Popełniłem fatalny błąd, że się zgodziłem. Nie wiem co mną kierowało, na pewno nie rozum. Rozdrapywanie ran.

Po co te spotkanie było? Jej zdaniem, żeby się pożegnać, zakomunikować mi, że rozpoczyna nowe życie z narzeczonym.

Tylko to be honest? Po co mi ta wiedza? Po co jej było te spotkanie? Jeszcze raz - błąd że się zgodziłem, bo zaburza "terapię" zwaną zrywanie wszelkiego kontaktu i zapominanie.
Tsarov jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 10:00   #6
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Cytat:
Napisane przez Tsarov Pokaż wiadomość
Spotkanie, niestety, już się odbyło. Popełniłem fatalny błąd, że się zgodziłem. Nie wiem co mną kierowało, na pewno nie rozum. Rozdrapywanie ran.

Po co te spotkanie było? Jej zdaniem, żeby się pożegnać, zakomunikować mi, że rozpoczyna nowe życie z narzeczonym.

Tylko to be honest? Po co mi ta wiedza? Po co jej było te spotkanie? Jeszcze raz - błąd że się zgodziłem, bo zaburza "terapię" zwaną zrywanie wszelkiego kontaktu i zapominanie.
No to po co poszedłeś? Zacznij używać rozumu, po prostu. Ona sprawdza, czy nadal ma nad Tobą władzę i cóż, nie myli się. Ale tylko i wyłącznie Ty jej możesz tą władzę odebrać. Odezwie się kiedyś z nudów / z ciekawości / wyżalić się, czy cokolwiek innego - nie daj się wtedy znowu sprowokować i wprowadź w życie zasadę zero kontaktu. Chociażby Ci pisała, że pies jej umiera.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 10:22   #7
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Zacznij może bardziej aktywnie się z niej otrząsać. Czym się na co dzień zajmujesz? Jakieś hobby? Znajomi?
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2016-06-28, 11:03   #8
Tsarov
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 20
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Cytat:
Napisane przez Lexie Pokaż wiadomość
Zacznij może bardziej aktywnie się z niej otrząsać. Czym się na co dzień zajmujesz? Jakieś hobby? Znajomi?
Na brak zajęć nie narzekam. Pracuję w zawodzie prawniczym, obecnie piszę doktorat. Pasja to sport - bieganie (krótkie dystanse) i kulturystyka.

Dłuższe wolne chwile w górach.

Sport w zasadzie najistotniejszy do "otrząsania", charakter pracy spokojny, natomiast fizyczne skatowanie organizmu jest czymś fantastycznym.
Tsarov jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 11:16   #9
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 916
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

No to jak piszesz już doktorat to najwyższy czas przestać podchodzić do związków jak nastolatek. Swoje perypetie opisujesz tak, że sądziłam, że możesz mieć z 16-20 lat.
Jeśli to był Twój pierwszy poważny związek no to jeszcze jestem w stanie to zrozumieć. Ale jeśli nie no to warto jednak choćby coś poczytać na temat związków dorosłych ludzi bo naprawdę postępujesz jak małolat.
Co do niej- może chciała Cię zaprosić na ślub? Choć nie rozumiem po co. Możliwe, że sama nie wie czego chce, ale to chyba już nie Twój problem skoro się z Tobą rozstała, prawda?
Po rozstaniu warto się całkowicie odciąć, przynajmniej na pewien czas. To zawsze działa.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 12:34   #10
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Nic nie wspominasz o innych ludziach, może spróbuj więcej się spotykać ze znajomymi? Znaleźć jakieś hobby, które daje kontakt z ludźmi, coś do pogadania, posiedzenia.
W swoim pierwszym wątku napisałeś, że straciłeś większość znajomych, bo ona była chorobliwie zazdrosna. Odnowiłeś jakieś znajomości? Nawiązałeś nowe?

Z mojego doświadczenia - kontakt z ludźmi bardzo pomaga otrząsnąć się po związku.
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 13:23   #11
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Nieźle Cię zmanipulowała. Spotkanie pożegnalne w pół roku po zakończeniu związku? To żałosne.

Zerwij kontakt, ta znajomość nie ma sensu. Wyjedzie, ale i tak co jakiś czas będzie się odzywać, by upewnić się, że nie masz nikogo, bo nie potrafisz się po niej pozbierać.

Wycieczki górskie to świetna okazja, by poznać nowe, nietoksyczne towarzystwo
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 14:53   #12
Tsarov
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 20
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Mądrze prawicie.

Przyznam, miałem względny spokój, do wczoraj. Dzisiaj już mi zdecydowanie oddaje, a że się upewnia? Who knows, wielce możliwe, patrząc na jej wcześniejsze, chorobliwie zazdrosne podejście.

Nie mam w chwili obecnej ochoty być z nikim w związku, stąd może odczytywać to jako wewnętrzną "satysfakcję". Natomiast wynika to tylko i wyłącznie z tego, że nie jestem gotowy i nie chcę, żeby druga strona, która ewentualnie się zaangażuje cierpiała.

Znajomi, jak najbardziej, z tym, że jak to w XXI-wieku, doby brakuje .
Tsarov jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 18:50   #13
nyana89
Zakorzenienie
 
Avatar nyana89
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Cytat:
Napisane przez Tsarov Pokaż wiadomość
Mądrze prawicie.

Przyznam, miałem względny spokój, do wczoraj. Dzisiaj już mi zdecydowanie oddaje, a że się upewnia? Who knows, wielce możliwe, patrząc na jej wcześniejsze, chorobliwie zazdrosne podejście.

Nie mam w chwili obecnej ochoty być z nikim w związku, stąd może odczytywać to jako wewnętrzną "satysfakcję". Natomiast wynika to tylko i wyłącznie z tego, że nie jestem gotowy i nie chcę, żeby druga strona, która ewentualnie się zaangażuje cierpiała.

Znajomi, jak najbardziej, z tym, że jak to w XXI-wieku, doby brakuje .
Przed nikim się ze swoich wyborów tłumaczyć nie musisz, a już na pewno nie przed nią. Ona ma typowy syndrom psa ogrodnika. Dlatego postaraj się już więcej nie dawać jej powodów do nawet najmniejszej satysfakcji, bo po prostu nie jest tego warta
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.'
nyana89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 19:10   #14
lalinkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 290
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Ja mysle ze ona chciala sie upewnic, ze juz nic do Ciebie nie czuje- przypomina mi to scenę z filmu - tylko Ciebie chce, gdzie głowna bo haterka jest zareczona ale chce sie spotkac z bylym, by utwierdzic sie w swoich uczuciach..wykorzystała Cie.
lalinkaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-28, 19:24   #15
201607211025
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 3 659
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Jak dla mnie chciała, żebyś sobie na nią popatrzył, że taka szczęśliwa.
201607211025 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-03, 23:55   #16
sternschien
Raczkowanie
 
Avatar sternschien
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 55
Dot.: 6 lat w związku, rozpad i...

Pewnie jak juz dziewczyny zauwazyly chciala Ci pokazac jaka to ona szczesliwa i jak dobrze sie u niej wiedzie. No coz, nastepnym razem sie z nia nie spotykaj i nie utrzymuje kontaktu to szybciej sie wyleczysz.
__________________
Happiness lies in your own hands
sternschien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-07-04 00:55:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:00.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.