|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 3
|
niezadowolenie z życia
Jakiś czas temu zdałam sobie sprawę, że muszę w końcu wziąć los w swoje ręce żeby być szczęśliwa. Problem leży w tym, że nie wiem jak to zrobić,mimo że każdej nocy powtarzam sobie- jutro będzie dobrze, nie będziesz miała tych parszywych myśli i jakoś się ułoży.
Nie chcę się kreować na ofiarę i ciągle narzekać- po prostu nakreślę krótko sytuację i opowiem wam o sobie żebyście mogli ocenić ![]() Nie byłam nigdy w poważnym związku, bo chyba moje zakompleksienie jest tak widoczne, że faceci uciekają bardzo szybko mimo początkowego zainteresowania. Wszystkie sytuacje z facetami, moja toksyczność wobec nich pogłębiły moje niedowartościowanie, poczucie bycia gorszą. Czuję, że poza znośnym wyglądem nie mam nic więcej do zaoferowania, bo przez brak pewności siebie jestem dla ludzi..pusta? Mam zainteresowania, ale niestety nie umiem o nich mówić tak żeby kogoś tym zainteresować. Mam tyle planów, marzeń, chciałabym spróbować różnych zajęć żeby znaleźć swoje hobby, ale.. ja się boję. Boję się zapisać na squasha, czy karate bo mam ten lęk, że ludzie mnie wyśmieją, nie dam rady, nie nawiąże nowych znajomości i nikt mnie nie polubi za to jaka jestem.. Macie może jakieś rady dla mnie? Może ktoś miał podobną sytuację? Gdyby tylko była taka możliwość to przeprogramowałabym swoje myślenie, głowę i zaczęła wszystko od nowa- może wtedy byłabym jak zadowoleni z życia ludzie. Gdyby ktoś pytał, to mam 20 lat i zdaję sobie sprawę, że powinnam już dawno ogarnąć takie sprawy, ale nie jest to łatwe. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
West Coast
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 169
|
Dot.: niezadowolenie z życia
Cytat:
Moim zdaniem jedyne co pomaga w takich sytuacjach to PRAKTYKA. Jesteś na jakiejś imprezie-podejdź do osoby, której nie znasz, zacznij rozmowę, bądź miła i uśmiechnięta. Najważniejsze to podjąć próbę zmiany siebie, przede wszystkim własnego nastawienia. Jak Ty będziesz w siebie widziała kogoś gorszego, to ludzie też tak będą Cię odbierać. Ja miałam kiedyś problem z zabieraniem głosu w większej grupie np. na lekcjach w klasie ![]() ![]() Pamiętaj, że samo nic się nie zmieni. Nie wyczarujesz wokół siebie nagle grupki przyjaciół. Nie zaczniesz z dnia na dzień być super przebojowa. Zacznij od małych kroków i nie poddawaj się. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4
|
Dot.: niezadowolenie z życia
Cytat:
![]() Twój przypadek przypomina mi moją byłą dziewczyne. Twój opis jest identyczny do jej życia gdy ją poznałem. Na początek opisze w dużym skrócie moją historie. Gdy ją poznałem była bardzo podobna do Ciebie, dużo czasu mi zajeło żeby do niej dotrzeć. Była nie stabilna emocjonalnie, miała dużo kompleksów i co najbardziej rzucało się w oczy to brak uśmiechu na jej twarzy. Brzydko mówiąc nie odpusciłem tematu i utrzymywałe z nią kontakt. Robiłem co mogłem żeby ją dowartościować, żeby czuła się przy mnie swobodnie i szczęśliwie. Z czasem zaczeła się coraz częściej uśmiechać było widać że wraca jej radość z życia, powoli nabierała pewności siebie i pozbywała się kompleksów. Oczywiście po drodze było wiele schodów które kosztowały nas dużo nerwów. Udało się to przetrwać i było jak bajce ja szczęśliwy Ona pewna siebie, pozbawiona kompleksów i szczęśliwa. Tutaj bajka się skończyła bo przestała być szarą myszką i jej odwaliło i się rostaliśmy. Wiem brutalne zakończenia ale takie jest życie. Ciężko coś Ci poradzić za monitora ale w tym przypadku nie będe pisał żebyś znalazła chłopaka który Ciebie zrozumie bo to bez sensu. Na początek poszukaj towarzystwa w którym bedziesz się czuć dobrze i swobodnie. Nie bój się rozwijać swoich pasji. Chcesz iść na karate to idz nie zastanawiaj się, tam nikt Cie nie wyśmieje uwierz mi. Chcesz robić coś innego to rób co lubisz i przy okazji poznasz osoby z podobnymi zainteresowaniami wtedy będzie Ci łatwiej ze wszystkim w życiu. Na początek uszy do góry ![]() Edytowane przez Anowy89 Czas edycji: 2016-07-20 o 21:07 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 269
|
Dot.: niezadowolenie z życia
Cytat:
Ale nie byłabyś jak zadowoleni z życia ludzie. To brzmi jak coś powszedniego, jak chęć dostosowania się do norm. Byłabyś kimś innym, czymś więcej. Chcesz wyzbyć się lęków społecznych, nabrać poczucia własnej wartości, zniszczyć blokady umysłowe, tremę, presję, jakie Cię dławią. Chcesz nauczyć się "wypływać na powierzchnię", żeby inni dostrzegli i docenili Twoją osobę. Pragniesz siły. Mogę Cię tego nauczyć. Będziesz musiała dużo ćwiczyć, robić to, co Ci zlecę na "zadanie domowe". Możliwe, że nie przejdziesz szkolenia, ale czegoś się na pewno nauczysz. Jeśli jesteś zainteresowana, wyślij mi prywatną wiadomość. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:08.