|
|
#31 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
|
Dot.: Fenomen Angel
Mnie podoba się Angel. Owszem
. Zużyłam dawno temu multum aniołkowych próbek i nawet TŻ się nim zachwycał. Jednak nie chcę mieć na razie swojego flakonika. Mam Wish - według mnie nieco zbliżony, też słodki i jadalny - lubię, ale używam od wielkiego dzwonu. Od Angela skutecznie odstrasza mnie widok niektórych panien testujących aniołkowy zapach w perfumerii. Czasem to naprawdę nie dowierzam wtedy własnym oczom. No, ale pozory przecież mylą ![]() Choć nie powiem, czasem już złapałam się na tym, że mam ochotę na własną gwiazdkę, szczególnie w obliczu tak bogatej aniołkowej linii kąpielowo-pielęgnacyjnej. Te pudry, kremy, spray'e robią niesamowite wrażenie i są bardzo kuszące.
|
|
|
|
|
#32 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
|
Dot.: Fenomen Angel
Choć nie powiem, czasem już złapałam się na tym, że mam ochotę na własną gwiazdkę, szczególnie w obliczu tak bogatej aniołkowej linii kąpielowo-pielęgnacyjnej. Te pudry, kremy, spray'e
robią niesamowite wrażenie i są bardzo kuszące.[/quote]I podle uzależniają
|
|
|
|
|
#33 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
. I to musi być niezwykle chyba przyjemne uzależnienie, prawdziwy wręcz RYTUAŁ, tak przyoblekać się tymi wszystkimi warstwami Aniołka
|
|
|
|
|
|
#34 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
Mój pobyt w łazience trwa wtedy godzinę, a TŻ krąży pod drzwiami i skanduje: Kochanie, ja muszę jutro rano wstać...
|
|
|
|
|
|
#35 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#36 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
|
Dot.: Fenomen Angel
Kiedys, wachajac w perfumerii Angel, zaczelam jeczec, ze sa strasznie mocne, ciezkie. Mila pani zaprezentowala mi wowczas spray do wlosow. Wydalo mi sie to kiepskim pomyslem, ale teraz powaznie zastanawiam sie nad takim wlasnie gadzetem
Na dobry poczatek - czemu nie?![]() Mialam mnostwo przygod z Angelem w swoim zyciu Jedna z nich mnie wyprowadzila z rownowagi i sprawila, ze omijalam ten zapach z daleka, bo zaczal mi sie kojarzyc z wywyzszajacymi sie paniusiami kolo 50., ktore nalogowo tym pachnialy calkiem niedawno. Otoz razu pewnego, bedac w sklepie z ciuchami Escada ogladalam bardzo ladne jeansy, za jakies 800 zl, zastanawiajac sie czy bardzo bym zgrzeszyla, kupujac sobie takie drogie spodnie W tym momencie do sklepu weszla niewysoka wychudzona, swietnie ubrana i b.zadbana kobitka wypachniona Angelem i na caly sklep wydala polecenie ekspedientce: "Chce zmierzyc te jeansy! Rozmiar 36! Albo nie (tu spojrzenie na mnie) - rozmiar 34! A wlasciwie to mi prosze dac do przymierzalni 34 i 36! I taka sama kurtke!" Myslalam, ze zabije babe i wyszlam wsciekla Wszystkie osoby uzywajace Angela, ktore spotkalam na swej drodze sa straszne
|
|
|
|
|
#37 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Fenomen Angel
Ja też kocham Angel, choć moje pierwsze z nim spotkanie było opłakane w skutkach.
Pisałam już kilkakrotnie na forum, że nie reaguję na zapachy migreną, czasem miewam mdłości, ale te powodują głównie zapachy kuchenne (smażenie, fuj!). Pamiętam natomiast mój pierwszy kontakt z Aniołem, byłam jeszcze w liceum i uwielbiałam z koleżanką chodzić do perfumerii - wtedy chadzałyśmy głównie do Empiku przy Domach Towarowych Centrum . Wypsikałam nagdarstki Angelem i zrobiło mi się słabo. Dosłownie nogi się pode mną ugięły. Nawet wyjście na świeże, warszawskie powietrze nic nie pomogło. Byłam biało-zielona na twarzy, miałam potworne mdłości i myślałam tylko o tym, by zmyć to cholerstwo z siebie. Zaliczyłyśmy po drodze kilka toalet w McDonald's, w każdej szorowałam ręce, a to i tak niewiele pomogło. Z ledwością dojechałam do domu, miałam niemalże narkotyczny odlot .Po kilku latach zrobiłam kolejne podejście do Angela, którego po licealnym epizodzie wręcz się bałam i... zaczarował mnie. Nie poraził swą mocą, nie przyprawił o mdłości, ale wprawił w dziki zachwyt, który trwa do dzisiaj .
__________________
Jaś ma: http://lb4f.lilypie.com/MTFXp2.png ![]() Antoś ma: http://lb1f.lilypie.com/AA2Gp2.png ![]() |
|
|
|
|
#38 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 119
|
Dot.: Fenomen Angel
Dziewczyny, a jak z trwalością Angela u Was? Jak Anioł się na waszej skórze spisuję? Trzyma się długo i długo, czy ulatnia się po jakimś czasie.
__________________
♪♪♪♪♪♪ ★ ♪♪♪♪♪♪
|
|
|
|
|
#39 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#40 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
|
Dot.: Fenomen Angel
Na mnie najtrwalszy zapach na swiecie. Porownywalny pod tym wzgledem tylko do Jungle Kenzo.
Jakies 2-3 lata temu psiknelam sie nim (TZ stwierdzil, ze koszmar istny) i kilka dni siedzial w moim swetrze. Wlasnie ta ostatnia nuta okazala sie w nim najpiekniejsza i od tej chwili Angel za mna chodzi. |
|
|
|
|
#41 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
.
__________________
Jaś ma: http://lb4f.lilypie.com/MTFXp2.png ![]() Antoś ma: http://lb1f.lilypie.com/AA2Gp2.png ![]() |
|
|
|
|
|
#42 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 119
|
Dot.: Fenomen Angel
DZIĘKI DZIEWCZYNY
U mnie Angel po kilku godzinach niknie [tzn. ja go nie wyczuwam] ze skóry, ale włosy jak i u Demonika, pachną do póki ich nie umyję.
__________________
♪♪♪♪♪♪ ★ ♪♪♪♪♪♪
|
|
|
|
|
#43 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
|
Dot.: Fenomen Angel
Trwała jest też linia kąpielowa. Mój szlafrok ( najczęściej noszony z powodu choroby strój) pachnie kremem w słoju. Zaskoczyła mnie trwałość balsamu na mojej skórze. To samo krem do rąk.Szamponu nie mogę ( jeszcze
ocenić, ale już nie mogę się doczekać.Nie wiem jeszcze jak jest z pudrem, ale myślę ze i on nie ustępuje trwałościa swoim kuzynom z rodziny kąpielowej .
|
|
|
|
|
#44 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 816
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
na pewno poznam się z Angel bliżej; podczas śnieżnej zimy, migoczącej tysiącem iskierek, tańczących w świetle ulicznych lamp...
|
|
|
|
|
|
#45 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Fenomen Angel
Dziewczyny, a mnie pani w Douglasie poinstrukowała, że Angela należy rozpsikiwać na ciało w odległości conajmniej 15 cm - inaczej on po prostu śmierdzi, tzn. w żadnym wypadku nie można sie nim psikać z bliska!!!
Ja psikam sie z odległości i jestem oczarowana jego zapachem. Choć zawsze lubiłam chłodne, meetaliczno-pieprzne zapachy ten choć słodki jest piękny
|
|
|
|
|
#46 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Fenomen Angel
Chodzilo jej zapewne o to aby nie psikac sie jak woda odswiezajaca, gdzie popadnie
Teoretycznie- powinno sie psikac w powietrze i potem wejsc w ta chmurke aby zapach na nas osiadl, ale ja wole psiki na kark i w dekolt
|
|
|
|
|
#47 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
. Ostatnio chciały mnie zaatakować nowym Adidasem Angelem spryskuję się z bliska, tam, gdzie lubię i zawsze pachnę . I też jestem oczarowana .
__________________
Jaś ma: http://lb4f.lilypie.com/MTFXp2.png ![]() Antoś ma: http://lb1f.lilypie.com/AA2Gp2.png ![]() |
|
|
|
|
|
#48 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 8 227
|
Dot.: Fenomen Angel
Panie z perfumerii w ogóle miewają przeróżne pomysły
A już wyjątkowo nie lubię "promocji" nowych zapachów - zawsze się zastanawiam czy zdążę zwiać przed pania pędzącą w moim kierunku w testerową butlą w dłoni
|
|
|
|
|
#49 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
|
Dot.: Fenomen Angel
[quote=siek]Dziewczyny, a mnie pani w Douglasie poinstrukowała, że Angela należy rozpsikiwać na ciało w odległości conajmniej 15 cm - inaczej on po prostu śmierdzi, tzn. w żadnym wypadku nie można sie nim psikać z bliska!!!
Uwielbiam Angela, ale nie jestem w stanie powiedzieć z jakiej odległości go rozpylam ![]() To jest jak z miłością, wszystko spontanicznie
|
|
|
|
|
#50 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
|
Dot.: Fenomen Angel
A już wyjątkowo nie lubię "promocji" nowych zapachów - zawsze się zastanawiam czy zdążę zwiać przed pania pędzącą w moim kierunku w testerową butlą w dłoni
[/quote]Pamiętam wrześniową "promocję" Hypnose. Dosłownie leciałam do wyjścia powtarzając "nie, nie, ja naprawdę dziękuję..."
|
|
|
|
|
#51 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
Sa rozne sposoby perfimowania sie, Amerynaki ponoc lubia wchodzic w chmurke zapachu. Ja mysle, ze kazdy sposob jest dobry, jesli sie nie przesadza. Takie zapachy jak Angel czy Jungle rzeczywiscie moga zamrodowac, dlatgego nalezy je dawkowac oszczednie. Ale czemu nie na skore? Wtedy ma szanse sie ciekawie rozwinac
|
|
|
|
|
|
#52 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#53 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
|
Dot.: Fenomen Angel
Mam do Was - znawczyn Aniola pytanie, a raczej prosbe o rade. Otoz znam Angela od dawna, ale nie moge sie na niego zdecydowac. W kazdym razie nie na pelnowymiarowe opakowanie, bo wydaje mi sie na poczatek za mocna wersja EDP. Wiem,z e sa te rozne mgielki, spraye, kremy... Co byscie polecaly na poczatek? Spray do wlosow? A moze balsam? Z gory dziekuje
|
|
|
|
|
#54 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
). Polecam Aniołkowy spray zapach jest cudowny zwłaszcza na wietrze, jak pisała już Neonka. Prrzy kazdym podmuchu wiatru towarzyszy Ci nuta Angela, powoli oswajasz się z nią i...zakochujesz
|
|
|
|
|
|
#55 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 119
|
MOże któras z Was się skusi na zestaw Anioła.
![]() CUDOWNY ZESTAW PERFUMY ANGEL THIERRY MUGLER http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=98259890
__________________
♪♪♪♪♪♪ ★ ♪♪♪♪♪♪
|
|
|
|
|
#56 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
|
Dot.: Fenomen Angel
Witam wszystkie fanki Angela,
w moim przypadku to była jednak miłość od pierwszego psiknięcia próbką, którą dorzucono mi do sephorowych zakupów. Czułam to psiknięcie nawet po wyjściu spod prysznica i już się od tego zapachu nie uwolniłam - jeden flakon mam już na koncie, od wczoraj nowa gwiazdka na półce .Uwielbiam mocne zapachy, od wielu lat 'jadę' na słoniku Kenzo, i nie zamierzam się go wyrzec, choć wiem że dla wielu osób zapach jest nieznośny. Co do trwałości Angela, jak i słonia zresztą, jedno psiknięcie i do wieczora zapach się świetnie nosi, no i szafa - jednoznaczne skojarzenie natychmiast po otwarciu. Obydwa zapchy biją rekordy trwałości i fantastycznie rozwijają się na skórze w ciągu dnia. No cóż, jest za co wielbić A, to pewne. |
|
|
|
|
#57 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 244
|
Dot.: Fenomen Angel
mnie się kompletnie ten zapach nie podoba, jest wręcz odpychający i na pewno nigdy go nie posiądę
|
|
|
|
|
#58 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 948
|
Dot.: Fenomen Angel
mnie zaczął angel podobać sie niedawno, wczesniej uważałam go za nudny klasyk. teraz przechodzę okres fascynacji Innocentem, pewnie za rok czy dwa będę już używać klasycznego. Póki co zamówiłam próbkę Le lys na allegro. Pisałyście kiedyś że jest ładny więc zdecydowałam się na ten spośród trzech.
A własnie. Czy ktoś mógłby mi pokrótce scharakteryzować trzy wariacje angelowe? Która wg was najladniejsza i dlaczego? |
|
|
|
|
#59 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Tu i tam Tamtaram :-)
Wiadomości: 876
|
Zgubne to forum,oj zgubne
Własnie lecą do mnie próbencje Angel i na dokładke Flowerbomb ![]() Moje 1 podejscie do Angel było jak w większości Waszych historii odpychające...ale ostatnio naszła mnie ochota na podejście nr 2,nie wiem jak sie ono dla mnie skonczy...boje sie,że lista się rozrośnie... Mam fiołkowego aniołka i szczerze uwielbiam... Ajć...
__________________
Boże, obdarz mnie spokojem... Bym zaakceptował(a) rzeczy, których nie mogę zmienić Odwagą, bym zmienił(a) rzeczy, które zmienić mogę I mądrością, bym umiał(a) je rozróżnić...
|
|
|
|
|
#60 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Fenomen Angel
No więc dzis pierwszy raz "spróbowałam" Angela... klasyka. Toż to najzwyklejsze, słodko-ulepkowate perfumy, gdzie ta magia, gdzie ten czar?... Podobnie Innocent... eh, spodziewałam się czegos więcej. Nic mnie nie przeraziło, nic nie odrzuciło, ot, miły zapach, jakich wiele
![]() A Flowerbomb to kolejna słodycz z cyklu...
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:26.



. Zużyłam dawno temu multum aniołkowych próbek i nawet TŻ się nim zachwycał. Jednak nie chcę mieć na razie swojego flakonika. Mam Wish - według mnie
nieco zbliżony, też słodki i jadalny - lubię, ale używam od wielkiego dzwonu.
testujących aniołkowy zapach w perfumerii. Czasem to naprawdę nie dowierzam wtedy własnym oczom. No, ale pozory przecież mylą 
robią niesamowite wrażenie i są bardzo kuszące.










