![]() |
#721 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 921
|
Dot.: Dda
koKOro, _Biedronka_ - dziękuję bardzo
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#722 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 806
|
Dot.: Dda
Cytat:
No i ten jakiś smutek pod skórą ...zawsze jest jeszcze coś taka jakaś pamięć organizmu, że jest nie tylko to co teraz ale jeszcze coś smutnego głeboko i zawsze... A jestem po 2 latach terapii, jest dużo lepiej Ciekawe czy to minie? |
|
![]() ![]() |
![]() |
#723 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
mozesz cos napisac o terapii, jak mniej wiecej wyglada, ile razy w miesiacu chodzisz, co Ci daje?
ja chodze od marca prosze ![]() ![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() Edytowane przez Pomadka Czas edycji: 2007-01-05 o 16:23 Powód: Post pod postem. |
![]() ![]() |
![]() |
#724 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 806
|
Dot.: Dda
Cytat:
No więc najpierw zaczęłam od grupowej ale nic szczególnego z niej nie wyniosłam, bo po pierwsze była prowadzona przez osobę przyuczoną tzn. byłą alkoholiczkę, która miała swoje poglądy i dość dziwne przekonania -a ja jestem raczej wymagająca, a po drugie ja nie umiem się przebijać i mówić tak jeden przez drugiego , dlatego w sumie siedziałam tam w kącie i słuchałam innych.. i byłam zdziwiona ze dda tak umieją walczyć o swoje, skupiać na sobie uwagę innych . ja tak nie umiem. Długo obserwuję mimo że tak jak ktoś powiedział mam towarzyską naturę , dużo pomysłów utd. Ale chodziłam do końca czyli jakieś 3 miechy. A potem wzięłam się za siebie na serio bo w tym czasie życie jakoś straszenie mi dopiekło i nie wiedziałam co mam dalej ze sobą począć. Skończyłam studia, miałam przed sobą początek dość trudnej pracy zawodowej , byłam w zwiazku który tylko mnie dołował, wróciłam do mieszkania mamy i myślałam że zostanę starą panną i takie tam...no dół totalny, tylko płakałam i się złościłam. No i poszłam do terapeuty poleconego mi przez znajomą panią psycholog. I chodzę juz 2 lata, najpierw co tydzień z przerwami na wakacje, święta , ferie i wolne dni a tera co 2 tygodnie, bo mój terapeuta ma gabinet w innym mieście i muszę dojeżdżać. Szło wolno..a ja jestem niecierpliwa i chciałabym już, natychmiast... ale wiedziałam , że to mądry koleś, niczego nigdy mi nie narzucał, tylko pytał i pokazywał. Nie miałam natomiast takiego problemu jak większość, że jak już coś zaczęło się dziać to ucieczka. Ja bardzo chciałam coś zmienić bo już nie dawałam rady. Bilans jest taki: dziś lepiej siebie rozumiem, mniej się wstydzę, zobaczyłam że nie jestem nienormalna, i wiele rzeczy udało mi się zmienić takich namacalnych: wyszłam z toksycznego związku i dziś jestem zaręczona z moim ukochanym , mieszkamy razem i wijemy sobie gniazdko... Miewam dołki większe i mniejsze i jeszcze chodzę na terapię, ale zmieniła się jakość mojego życia. Nie wiem czy o dzięki terapii czy to zbiegi okoliczności , ale terapię polecam serdecznie wszystkim ![]() Ale się rozpisałam... Nie ma się czego bać , bo może być tylko lepiej , choć oczywiście nie od razu, wiele łez wylałam , ale kiedyś płakałam codziennie.. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#725 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Dda
musicman z ta byla alkoholiczka to jakis przypal, co oni sobie mysleli.
Ja chcialabym sprobowac na takiej terapii grupowej, ale u mnie w poradni nie ma. Ostatnio jednak uczestnicze w takich zajeciach uczacych lepszej komunikacji, i wlasnie poznalam tam dzieci alkoholikow. Bardzo fajni ludzie, bardzo fajnie spedzony czas, kupa smiechu. Choc oczywiscie bolu i ciszy tez... fajne to co piszesz: zobaczylam, ze nie jestem nienormalna. To jest wlasnie to, mozna przestac wreszcie sie zadreczac i obrzucac blotem. Mnie to przynioslo ulge, zrozumialam ze pewne zachowania z czegos wynikaja, a wczesniej czulam sie jak alien (predator ![]() "wiele łez wylałam , ale kiedyś płakałam codziennie.." z ta chyba roznica, ze tym razem wiedzialas czemu placzesz. Czesto zdarza sie tak, ze placzemy i zloscimy sie nie adekwatnie do sytuacji.Gdy "zbijemy szklanke" wywalamy z siebie to co wczesniej zamrozilysmy, zlosc i bol w stosunku do rodzicow. Ja chcialabym nauczuc sie szczerego optymizmu, bo niby sie staram, ale taki troche na pozor nie dziala na podswiadomosc ![]() Ogolnie na pewno tez duzo daje wyprowadzenie sie z domu, mnie sie to na razie nie udalo. Ale marze o tym spokoju, braku leku i sztywnosci. Od czasow terapii jestem innym czlowiekiem, coraz wiecej rozumiem, nie kopie tak dolkow pod soba, a do tego ktos mnie rozumie ![]() kroofka jak tam trenujesz makijaze? ![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#726 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 200
|
Dot.: Dda
Nefre pozwol ze Cie zacytuje, bo czytajac Twoje posty czuje jakbym czytala o sobie samej..
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#727 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dda
nov@ - dziękuję za słowa otuchy ale nie wiem czy one cos dadzą. Ja naprawde czuję, że coś złego się ze mną dzieje, cos we mnie umeira. Coraz częśćiej chodzą mi myśli samobójcze po głowie... TŻ nie zdaje sobie chyba sprawy, że to jest tak poważne - nie chcę go martwić.
Dzisiejszy dzien jest najgroszym dniem w tym roku - nie chcę Wigili, nie chcę łamania opłatkiem. Ja odwołuję Święta, skreślam z kalendarza, teleportuję się i w ogóle. Z rana humor już nie ten...
__________________
życiowy parkiet bywa śliski |
![]() ![]() |
![]() |
#728 | |||
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Dda
Cytat:
Mnie chrzestna nie raczyła samych życzeń złożyć, kiedy kończyłam osiemnaście lat, choć była proszona na "imprezę". To nie o to chodzi. Wiem, że z obietnicy znów nic nie wyszło, ale tym razem chciałam się odciąć od obecnej sytuacji w domu; nie chciałam jeszcze dodatkowo o niej myśleć. Wiem, że to mnie nie powinno tłumaczyć, przepraszam. Cytat:
Cytat:
Do wczoraj pił, zapewne dziś też, może nie z taką siłą jak wcześniej. To się okaże. Ale wiem jedno - Wigilii nie ma dla mnie. Dzielić się opłatkiem i jeść kolacji z nim nie będę. Wiem, że z końcem numeru 2006 zakończy się jeden z najgorszych roków (nie wiem jakiej formy gramatycznej użyć, więc wpisałam tę) w moim życiu. Poza tym chciałam Wam dziewczynki złożyć najserdeczniejsze życzenia WESOŁYCH ŚWIĄT, oby jakoś nam się to wszystko ułożyło. Wielkie buziaki dla Was ![]()
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
#729 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() nefre nie skazuj sie na to. Masz prawo o siebie zadbac, zatroszczyc sie. Sproboj moze terapii lub tak, jak nov@ chociaz leczenia sie depresji. Czasem mam wrazenie, ze my DDA nie bierzemy pod uwage zadnego pomagania samym sobie. W jakims sensie nie umiemy sie o siebie troszczyc, bo zawsze to my martwilysmy sie o pijacego rodzica, albo niepijaca mame. I gdzie tu jeszcze miejsce na martiwenie sie o samych siebie? tak samo wyslalybysmy pijacego rodzica na leczenie, chcialybysmy, zeby np. niepijaca mama tez poszla po pomoc zeby bylo Jej latwiej. A my? Jestesmy swiadome przeciez, jak to wszystko na Nas wplywa, nie mamy sily itp. Ale nie myslimy o pomocy dla siebie. Dlaczego? Czy niezaslugujemy na nia? A moze nauczono Nas troszczyc sie o wszystkich tylko nie o Nas same? Dziewczynki Drogie jesli chcemy dobrze pomagac innym musimy pomoc najpierw sobie. Poza tym jestesmy godne tego zeby o siebie dbac. W tym nie ma nic zlego. Troszczmy sie o siebie. OK, oni sie nie troszcza, ale zamiast za wszystko sie ganic pochwalmy sama siebie za cos, poglaszczmy sie po glowie gdy Nam zle. ZADBAJMY O SIEBIE ![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#730 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() Ja dzięki Nim nauczyłam się lepiej malować (nie twierdzę, że idealnie) i mieć lepsze wyczucie w doborze i w tym co jak wygląda mimo tego, że ja siebie tam nie pokazuję. Może kiedyś... ![]() Acka aliszja.p Allen15 Anamnezis -angel- annagaj Annyah Apiska asiorro asia_z Audacieux ave_girl _Biedronka_ Buena Dzidzia ChemicalRomance cookie daigee dda dioska Divine18 dominisia21 doduŚ Edycia15 ending familiar_feeling FrAnKy_PuNky glamkitten Greenpeace hecate Ines-ka joan judyta96 justme justyna_dt kasia20a Kasia.234 KATESIA kulbit koKOro kroofk@ kropka75 lacrimaa Lavie lejka LOLA lucaa_rules ***luna Maniwa meesha megi b mikuszka Mili_ mimi44 Mrrau musicman Mysia_ naatalia Nadin natka294 nefre nelka26 nikt ważny nov@ PopiołyFeniksa Schatzsi selfish Sweet_21 sylweczka szkubana Unknowgirl venuss1 viconiaa vivian Vivien *Vivi* wikakika witch_18 Wisienki wskazówka zołziak Nowa lista - 80 osób. A i przyszedł. Nawalony. U mnie jest po Wigilii ![]() A jutro chrzest mojej bratanicy. I jak się cieszyć...
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() Edytowane przez kroofk@ Czas edycji: 2006-12-24 o 11:58 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#731 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dda
Ojciec wczoraj miał tournee po barach, przyszedł w nocy a dzisiaj wielkie 'ale', że my sie do nuego nie odzywamy, nerwy, że musi po ziemniaki iśc w ogole. O bracie nie wspominam, bo to jest obraz nędzy i rozpaczy..
"Bóg się roooooodzi" ![]()
__________________
życiowy parkiet bywa śliski |
![]() ![]() |
![]() |
#732 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Dda
Cytat:
Zauważyłam, żę mój ojciec nie kontroluje swojego zachowania i stosunku do alkoholu. WCzoraj wybuchła pomiędzy mną a nim kłotnia. Odsunęłam się od niego, bo śmierdział a on:" Co śmierdze? wiem, ale mam powody by pić". JA oczywiście na niego z krzykiem (a nie powinnam), że najlepiej ukryć się w alkoholu, ale co to da, zapomni na kilka h, a jutro problem wraca. No i się zaczęła, że ja taka śmaka i owaka, i zobaczę co to będzie, jak go TEN RAK ZEŻRE. Tak dokładnie powiedział. Teraz już wiem, że ma raka, a nie byłam do konca pewna, choć coś przeczuwałam.... Nie wiem jak mam się zachowywać, dziś wigilia, nie chce jej, jak połowa z Nas. ![]()
__________________
Razem: 08.08.2009r ![]() Zaręczyny: 06.03.2011r ![]() Ślub: 28.09.2013r ![]() 41/40 ![]() Edytowane przez Apiska Czas edycji: 2006-12-24 o 12:47 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#733 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dda
U mnie prezenty są, ale co mi po prezentach jak nie ma normalnych, rodzinnych Świąt? We mnie coś sie gotuje jak pomyslę, że mam usiąść przy jednym stole z tymi alkoholikami...
__________________
życiowy parkiet bywa śliski |
![]() ![]() |
![]() |
#734 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: gdybym sama wiedziała ;-)
Wiadomości: 15
|
Dot.: Dda
Dziewczyny nawet nie wiecie jak wam zazdroszczę tych rodzin z którymi nie utrzymujecie kontaków. Moja rodzina od strony ojca (alkocholik) nie dostrzega problemu jego picia, nie rozumieją, że nie mam ochoty chodzić na imieniny, święta i wizyty do nich zwłaszcza, że mój ojciec dociera na miejsce całkowicie zalany.
Więc unikam imprez rodzinnych jak ognia, przez co jestem czarną owcą w rodzinie. Nawet nie wiecie jak ciężko jest życi wysłuchując ciągle słowa " nie zapominaj o rodzinie", "z dziakiem jest naprawdę źle" itp. Nikt nie rozumie, że chcę spokoju, jestem dorosła i mam ochotę życi własnym życiem. Pomijam fakt, że nienawidzę tej rodziny. Dziś wiglia, nareszcie zebrałam się na odwagę i zostaję sama w domu, ale jestem tak zdenerwowana i mam takie wyrzuty sumienia, że chce mi się wymiotować i już z nerwów boli mnie głowa. Trzymajcie za mnie kciuki.
__________________
Nie wszystko, z czym się zmierzymy, da się zmienić,ale nic się nie da zmienić, zanim się z tym nie zmierzymy. |
![]() ![]() |
![]() |
#735 | ||
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Dda
Cytat:
Cytat:
![]()
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
#736 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 140
|
Dot.: Dda
A ja nie mam wigilii mama idzie do pracy cos tam pichci ale zeby tylko ziesc, i zostaje sama, nawet lepiej........
__________________
moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=172523 |
![]() ![]() |
![]() |
#737 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 52
|
Dot.: Dda
Witajcie,
chciałam Wam złożyć jakieś życzenia z okazji dzisiejszego dnia, ale to, co przeczytałam, spowodowało, że opadły mi ręce. Niemniej jednak nie poddam się i jeśli nie na te święta, nie na ta Wigilie to na następną, na przyszły rok, na zwykłe dni, chciałam Wam wszystkim życzyć spokoju w sercach. Niech Pan Bóg roztacza nad nami opiekę, bo naprawdę jej bardzo potrzebujemy. ![]() Buziaki ![]() Z dobrych rzeczy u mnie, chciałam napisać, że od piątku jestem oficjalnie zaręczona (wiem, wiem, że termin ślubu wyznaczony już dawno, ale to ja tyle szukałam odpowiedniego pierścionka ![]() ![]()
__________________
...Between two planets
In between the points of light Between two distant shorelines Here am I... |
![]() ![]() |
![]() |
#738 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 200
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() I skladam Wam Kochane od razu skromniutkie zyczenia: Tradycyjnie jak co roku sypią się życzenia wokół, Większość życzy świąt obfitych i prezentów znakomitych, A ja życzę, moi mili, byście święta te spędzili tak jak każdy sobie marzy.. Może cicho bez hałasu spacerując gdzieś do lasu, Może w gronie swoich bliskich jedząc karpia z jednej miski, Może gdzieś tam w ciepłym kraju czując się jak Adam w raju, Może lepiąc gdzieś bałwana, jeśli śniegu tam napada ![]() Zycze Wam duzo wytrwalosci, spokoju, milosci.. zeby kolejny rok przyniosl kazdej z nas to, o czym marzymy, czego naprawde pragniemy ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kroofk@ Kochana ogrooooomne ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#739 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 44
|
Dot.: Dda
dziekuję za życzenia
![]() przeżyjmy jakoś te święta. to tylko kilka dni. damy radę. wieczorem zdam sprawozdanie jak będę miała siłę... pozdrawiam |
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#740 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() Dziękuję ![]() Jednak wiedziałam - jest to najgorsza Wigilia jaką przeżyłam w swoim życiu. Zresztą nie mogło być inaczej - rok też. No ale co tam ![]()
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#741 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dda
Najgrosza Wigilia w moim życiu
![]() Krófko - nie jestes sama ![]() P.S. otworzylam szafke i naliczałm 20 piw?!
__________________
życiowy parkiet bywa śliski |
![]() ![]() |
![]() |
#742 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ![]() U mnie nie było nawet żadnego udawania. Od samego rana do teraz jest to samo co codziennie - wyzwiska; po prostu jedno wielkie bagno ![]() Ja z Tobą i z wszystkimi Wami podzielę się szczerze opłatkiem, bez udawania, bez sztuczności. ![]()
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#743 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: środek Mazowsza
Wiadomości: 16
|
Dot.: Dda
A ja myśląłam,że będę tu dziś pierwsza. Eh. widzę, że nie tylko ja miałam dziś "świetną" Wigilię. Ojciec klął, brat się prawie z nim nie pobił i nawet karpia nie zjadł (który i tak nie wyszedł
![]() ![]() No nic, życzę jednak może nie wesołych, ale chociaż spokojnych tych paru dni. |
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#744 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 890
|
Dot.: Dda
![]() Dziewczyny ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#745 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: gdybym sama wiedziała ;-)
Wiadomości: 15
|
Dot.: Dda
Nareszcie jakoś przetrwałam do wieczor, nie złamałam sie nie pojechałam na wigilję, siedzę sama w domu. W ciągu 2 dni schudłam 3 kg, żołądek mam w supeł zawiązany z nerwów.
Jak zadzwoniłam do mamy, żeby złożyć jej życzenia to oczywiście zaczęła mnie błagać, żebyn tego nie robiła i żebym przyjechała - to mnie już zupełnie dobiło, głowa tak nie z nerwów boli, że zaczynam widzieć podwójnie. Dałam jej już artykuły o DDA, a ona jakby w ogóle tego nie rozumiała ja wiem, że ona jest tzw. współuzależniona ale czemu mnie tym obciąża ![]() Zaraz wezmę sobie jakieś tabletki nasenne i prześpię to wszystko
__________________
Nie wszystko, z czym się zmierzymy, da się zmienić,ale nic się nie da zmienić, zanim się z tym nie zmierzymy. |
![]() ![]() |
![]() |
#746 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dda
Atmosfera jest nadal nei za fajna mimo, ze ojciec poszedł spać. Brat chyba naprawde po tej operacji jakoś sie cofnął bo... zadaje takie bezsensowne, dziecinne pytania, ze az mnie dziw bierze
![]() Ja pragne juz zakonczyc ten dzien i tym samymc hyba zaraz ubiorę się w swoj super extra powyciagany ukochany goolfik i najzwyczajnie w swiecie pojde do wyrka ![]()
__________________
życiowy parkiet bywa śliski |
![]() ![]() |
![]() |
#747 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Tajemniczy ogród ;]
Wiadomości: 440
|
Dot.: Dda
Ja dzisiaj miałam najpiękniejszą Wigilię od wielu lat. Wreszcie.
![]()
__________________
W filizance szukam Twego smaku... |
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#748 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() U mnie było całkiem dobrze ![]() ![]() ![]()
__________________
Razem: 08.08.2009r ![]() Zaręczyny: 06.03.2011r ![]() Ślub: 28.09.2013r ![]() 41/40 ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#749 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Dda
Cytat:
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#750 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 660
|
Dot.: Dda
Eh, dziewczyny, dawno tu nie zaglądałam, może dlatego, że rzadko bywam w domu i nie stykam się na codzień z problemem taty, a teraz także i mamy. Poza tym tata od jakiegoś czasu się trzyma, za to mamie coś zaczyna odbijać...
No i jak przyjechałam na święta, to odruchowo też zaczęłam zaglądać tutaj. Nasza wigilia - bezpłciowa, przy włączonym telewizorze, w pośpiechu, mało rodzinna. Niby wszystko ok, nikt się nie awanturował, życzenia złożone, karp zjedzony, prezenty rozdane...i chyba tylko mi przeszkadzało, że mama była po kilku drinkach ![]() Na szczęście nie niszczy mnie to już emocjonalnie, jak kiedyś. Każda moja uwaga w stronę mamy, że może nie powinna, kończy się ochrzanem. Dla niej wszystko jest ok, pod kotrolą. Dla mnie nie. Ale nie zamierzam się szarpać. Może to i źle, ale ja już wystarczająco dużo się nastresowałam w życiu z powodu alkoholu i nałogów. Więc staram się nie reagować, nie dać się sprowokować. Bardzo kocham mamę, ale ona niestety zaczyna mieć chyba problem.
__________________
- Myszo, jak ty słodko wyglądasz! Tak po domowemu, po mysiemu, tak futerkowato, tak pazurkowato. Jesteś urocza, kiedy się ciskasz! I razem zabrali się do zbierania potłuczonych talerzyków. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:37.