![]() |
#781 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 200
|
Dot.: Dda
wiec widac "nie jestesmy same"
![]() ![]() i ja tez mam wlasnie kilku kumpli ![]() dobrze, ze Wy jestescie ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#782 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dda
buziaki dla Was
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#783 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
to tez fakt. Faceci sa bardziej prosci w obsludze, poza tym maja o niebo latwiejsze podejscie do zycia. Kiedys tylko dogadywalam sie z facetami, ale nie ma to jak raz kiedys babskie pogaduszy urzadzic
![]() p.s. jakbyscie kiedys Dziewczynki mialy wrazenie, ze sie wymadrzam to rozumiem. Sama sie czasem tak czuje, chociaz to nie jest moim celem. Zawsze bylam uwaznym obserwatorem, ciagle przetwarzam dane w glowie i potem takie mam juz skrzywienie ![]() a tak z innej beczki, to dzisiaj bylam konkretnie do du.. normalnie niecierpie czasem swojego zachowania i tego co we mnie siedzi ![]() prosze napisz dlaczego? ![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() Edytowane przez Pomadka Czas edycji: 2007-01-05 o 16:20 Powód: Post pod postem. |
![]() ![]() |
![]() |
#784 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 200
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() juz uzupelniam! nie zdecyduje poniewaz to dla mnie ogromny stres, jakis przelom, a ja sobie z nim prawie w ogole nie radze. leczyc sie zaczelam poniewaz "wziela sie za mnie" moja mama.. od zawsze chyba jestem strasznie niesamodzielna i zawsze szukam kogos, kto by gdzies ze mna poszedl, pomogl cos zalatwic.. wtedy czuje sie pewniejsza, bezpieczniejsza.. sama nie wiem jak to dobrze wytlumaczyc:/ |
|
![]() ![]() |
![]() |
#785 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 921
|
Dot.: Dda
koKOro jesteś takim naszym psychologiem
![]() ja też mam dzisiaj zły dzień, może to te święta tak na Nas działają? |
![]() ![]() |
![]() |
#786 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#787 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 200
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() wyjasnilam problem tej terapii w swoim poscie wyzej, poniewaz nie chcialam pisac jednego pod drugim ![]() i bede juz uciekac Kochane do lozeczka! dziekuje za Wasze posty ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#788 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ![]() ![]() ja tez za chwilke sie klade ![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#789 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 44
|
Dot.: Dda
Cytat:
Tak więc prywatne wizyty odpadają (tym bardziej, że nie chcę z rodzicami rozmawiać o swoim stanie psychicznym). Wczoraj wyczytałam, że takie wizyty na NFZ to są bez sensu, że lekarze traktują Cię "na odwal się" itp, itd... Więc znów złapałam doła (a już miałam nadzieję, że będzie dobrze). Czy ja nigdy z tego nie wyjdę :/ Najlepsze jest to , że sesja mi się szykuje na studiach a ja nie mam siły (dosłownie się uczyć). Mogłabym tylko leżeć w łóżku / ew. buszować po wizażu. Nie mam siły przeczytać książki od początku do końca (dosłownie! nie pamiętam kiedy ostatnio skończyłam jakąś książkę! a zaczęłam wiele, oj wiele).Nie mam siły nawet wstać z łóżka, jak budzik dzwoni to ogarnia mnie czarna rozpacz. No przepraszam, że narzekam ![]() ![]() A propos kolegów - lepiej dogaduję się z facetami. Wydaje mi się, że rozmowa z nimi jest taka niezobowiązująca, podnosząca na duchu. Za to moje koleżanki - mam wrażenie, że za dużo jest między nami konkurowania (czy jak to nazwać). Bo ja sobie myślę im się wydaje , że są ode mnie lepsze - no to na każde spotkanie najlepsze ciuchy, najlepszy makijaż, itp. Wiem, że one może wcale nie mają takich intencji, ale mnie to się wydaje, że wszyscy uważają się za lepszych ode mnie. Dobija mnie to:/ |
|
![]() ![]() |
![]() |
#790 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 200
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() Nie wiesz, jak dobrze Cie rozumiem ![]() trzymaj sie cieplutko Kochana!! wazne ze zrobilas ten pierwszy krok i mam nadzieje, ze nie bedziemy dlugo czekaly na efekty ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#791 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Tajemniczy ogród ;]
Wiadomości: 440
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]()
__________________
W filizance szukam Twego smaku... |
|
![]() ![]() |
![]() |
#792 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Dda
familiar_feeling piszesz, ze czytalas, ze psycholog Z NFZ traktuje pacjentow na odwal. Pewnie poniekad tak jest. W poradni uzaleznien i wpoluzaleznien jest terapeuta, ktory od poczatku jest swiadomy powagi sytuacji. Szczegolnie jesli sa to mlode, ambitne osoby. Moze warto byloby sie zapisac od razu do terapeuty - boje sie, ze sie zrazisz psychologiem i uznasz ze do poradni tez nie warto isc.
Ja chodze do takiej terapeutki (mlodej babeczki), ktora czesto zostaje ze mna po godzinach, ile razy zostawiali Jej klucze zeby zamknela budynek ![]() Oczywiscie nie moge reczyc za wszystkich terapeutow w Polsce, ale mysle, ze naprawde zdaja sobie bardziej sprawe z problemu. Poza tym tak, jak u Ciebie nov@ wyslali Cie do psychiatry po leki, zeby leczyc nerwice, niby OK. Ale mam jedno zastrzezenie - takie leki chyba troche otepiaja, koja nerwy. Na terapii natomiast ucze sie przezywac emocje, ktore mi towarzysza, a nie poraz kolejny je zagluszac. Nie mamy tej umiejetnosci radzenia sobie z emocjami bo byly one zawsze zamrazane. Ale tak naprawde nie znikly, trzeba je uwolnic. Czasem zbijemy szklane i nagle ielki placz. Ale nie chodzi tu o szklanke tylko o wszystkie krzywdy. Jest to nieadekwatna reakcja do sytuacji. A dlaczego? Dlatego, ze mamy w sobie setki nie pozalatwianych spraw. Jeszcze mi sie nie zdarzylo na terapii uslyszec masz deperesje, musisz sie leczyc. Leczeniem tu jest nauka radzenia sobie w domu, troszczenia sie o sama siebie, wyladowywanie tych emocji itp. Jest to proces zmian. Rozne etapy sie przechodzi, ale uczucie kiedy wychodzi sie powoli na prosta (mimo bardzo wielu jeszcze problemow) jest jak otrzymanie nowego zycia. Piszesz tez, ze boisz sie isc sama do poradni. To zrozumiale. Jets to na pewno nieprzyjemne uczucie. Moje pierwsze wrazenia byly niemile, ale postanowienie mocniejsze. A po jakims czasie troche czuje jakby to byl moj dom. Dom, w ktorym czeka na mnie pomoc, wsparcie i zrozumienie. Moze warto byloby sie przelamac? lub isc z Mama. Ona na przyklad na terapie dla osob wspoluzaleznionych, a Ty jako DDA? mandarinka tu nie musi problem lezec w Tobie, ze jestes zwykla i nieprzyciagasz kolegow. A sposobie komunikowania sie z nimi. A jak z chlopakami w Twojej klasie?
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#793 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Tajemniczy ogród ;]
Wiadomości: 440
|
Dot.: Dda
Cytat:
No wiadomo z niektórymi rozmawiam, ale oni są strasznie dziecinni i głupi..
__________________
W filizance szukam Twego smaku... |
|
![]() ![]() |
![]() |
#794 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#795 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 200
|
Dot.: Dda
koKOro jest dokladnie tak jak piszesz
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#796 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Dda
warto zrozumiec, ze nic samo sie nie zmieni. A nawet bedzie sie poglebiac. Pomysl chociaz nov@ o czasie, ktory uplywa. Nie mowie zebys wstala i jutro poszla na terapie, ale zebys kazdego dnia byla o krok blizej. Bez pomocy sie nie obedzie
![]() ![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#797 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: środek Mazowsza
Wiadomości: 16
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() Sorry za narzekanie, ale chyba tylko to potrafię. Narzekać , marudzić i płakać. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#798 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Dda
to nie Ty powinnas sie wstydzic, nie zrobilas nic zlego. Masz prawo zadbac o siebie, o swoje dobro, o swoja przyszlosc
![]() ![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#799 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 200
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#800 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 373
|
przylaczam sie i ja.mam ojca ktory pije.jak bylam mlodsza to bylo mi bardzo ciezko.teraz mam chlopaka i przyjaciolke ktorzy mnie wspieraja.jesli w domu jest cos nie tak to moge wziasc klucze do mieszkania tz i zostac u niego.w ogole staram sie jak najwiecej korzystac z zycia
teraz mam okropny uraz do alkoholu.robie chlopakowi awantury o jedno piwo czasem.onogolnie malo pije,nawet z kumplami czesto sie nie spotyka.ale jak mam zly humor to potrafie mu wygarnac jedno piwo ktore chce w sobote sobie wypic.na szczescie on mnie rozumie,sam jest z rodziny rozbitej bo ojciec pil. Edytowane przez Pomadka Czas edycji: 2007-01-05 o 16:18 Powód: Post pod postem. |
![]() ![]() |
![]() |
#801 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 11 397
|
![]()
ja też należe do Dda. Ale taka 'dorosła' nie jestem (15lat) - reszta się zgadza. I jest to NAJGORSZA rzecz w życiu jaka mnie spokała, bo przez to nie chce mi się żyć. Codziennie płacze w nocy i nie daje sobie z tym rady. Jak się z kimś pokłoce choćby na gg (nie ważne z jakiego powodu) to rycze jak głupia.. i nie sądze żeby ktoś mi mógł pomóc ponieważ od urodzenia mam sytuacje Dda, od zawsze tak było.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#802 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 140
|
Dot.: Dda
Cytat:
Dzisiaj miałam ostre spięcie w z mamą... oststnio dużo czytałam o nerwicy i doszłam do wniosku że ją mam wcześniej nie wiedziałam jak to nazwac..... Osoby z zaburzeniami nerwicowymi cechuje: * podwyższony poziom niepokoju, * niski próg frustracji, * zawyżone aspiracje, * skupienie na sobie, * poczucie mniejszej wartości, * brak akceptacji siebie, * poczucie krzywdy, * niechęć do samoanalizy, * lęk przed oceną, * trudności w relacjach z innymi ludźmi. wszystko o mnie ![]()
__________________
moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=172523 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#803 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 373
|
Dot.: Dda
wiesz u mnie to tez zalezy od humoru.czasem potrafie mu wygarnac a czasem sama proponuje zebysmy kupili piwko i razem wypili.
nerwice tez chyba mialam przez jakis czas.zreszta przez nia nie poradzilam sobie na studiach.w ogole mysli samobojcze itp.ale teraz na szczescie jest lepiej.co prawda nadal mieszkam z rodzicami i zdarzaja sie ciezkie dni,ale dzieki chlopakowi daje rade. a jedna rzecz ktora mnie najbardziej dobija to to ze alkohol zniszczyl ojcu zdrowie.teraz jego pijackie dni koncza sie atakami podobnymi do padaczki,dusi sie itp.od ok 8 lat ma takie.czasem jest pol roku spokoju,czasem tylko miesiac.kazdy sie konczy w szpitalu,a ze mieszkam w malym miescie to przy przyjezdzie karetki slysze juz od ekpiy:a to ten pijak,co znow sobie popil itp. to najbardziej dobija.wstydze sie tez chodzic do szpitala go odwiedzac |
![]() ![]() |
![]() |
#804 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 44
|
Dot.: Dda
może i źle zrobiłam, ale...
chciałam żeby ktoś we mnie dostrzegł człowieka, a nie tylko DDA. Bo nie wszystkie moje problemy zaczęły się od bycia DDA. Wiele sięga dzieciństwa, więc może to nie takie głupie pójść najpierw do psychologa? W tym samym budynku jest poradnia uzależnień, tak więc jakby co to będę się mogła zapisać... sanetka to już niestety takie skrzywienie, wiem, że wiele osób poźniej ma problemy z choćby patrzeniem jak partner/partnerka piją. Ja mam to "sczęście" , że u mnie pije matka, więc nie boję się , jak TŻ wypije za dużo. Ja zreszta wczoraj też pobalowałam, mam do tego prawo... I nie mam wyrzutów sumienia. Ehh, ja nie wiem czy zdam tą sesję... Ciężko to widzę, bardzo ciężko ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#805 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Dda
ja własnie pisze pracę na tremat "lęk społeczny". Teraz już wiem, że i ja należę do grupy osób z lękiem społ. A tak się przeds tym broniłam.
__________________
Razem: 08.08.2009r ![]() Zaręczyny: 06.03.2011r ![]() Ślub: 28.09.2013r ![]() 41/40 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#806 | |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dda
Cytat:
Wiem jak sie ciezko myśli jak w domu sa problemy, ale już dośc mamy spieprzonego życia, zeby jeszcze szkołe zawalać. Ja Wam powiem, ze każdą wolna chwile spedzam nad książkami , pisze prace licencjacka, przygotowuje sie do sesji, może to taka odskocznia zeby o tym wszystkim nie mysleć. łatwo nie jest, bo po ostatniej mojej "akcji w domu" mam, że tak powiem pare siniaków, głowa przy każdym pochyleniu mnie boli. Hm wiecie, dostalam ostatnio takie tabletki od lekarza na pamiec i koncentracje, chyba pomagaja bo nawet w tych sytuacjach stresowych coś mi do glowy wchodzi. Nie mylic z sytuacjami krysyzowymi bo w takich to wiadomo sie nie da. 3mam za Was wszystkie kciuki, i mam nadzieje ze wszystkie tutaj dacie rade z sesją. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#807 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
|
Dot.: Dda
i ja się martwie sesją, studiuje poza domem, chociaż cały czas myslami jestem w domu...
__________________
Razem: 08.08.2009r ![]() Zaręczyny: 06.03.2011r ![]() Ślub: 28.09.2013r ![]() 41/40 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#808 | |||||||||||||
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Dda
Cytat:
Cytat:
Czasem, jak zrobię coś wbrew sobie na dobre mi to wychodzi. Ale to są tylko drobne rzeczy. Cytat:
Jak wiadomo, gdy poznaje się nowe osoby, liczy się pierwsze wrażenie. A w moim przypadku jest mylne. Jaka jestem naprawdę, poznają tylko ci, którzy zdecydują się na dalszy kontakt ze mną, a nie tylko na jednorazowe spotkanie. Cytat:
![]() Ja też ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Pamiętam jedną; około tygodnia trwał nieustający ból głowy, który był bardzo silny do tego stopnia, że nawet zastrzyk (z bardzo mocnego środka przeciwbólowego - nie pamiętam nazwy) nic nie pomógł. Zresztą do tej pory tę "akcję" odczuwam. A siniaki są po każdym incydencie. Cytat:
![]() ![]()
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
|||||||||||||
![]() ![]() |
![]() |
#809 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Dda
![]() ![]() Twoj post wskazuje na to, ze czytasz watek ![]() ehh Dziewczynki, juz kilka dni mnie to mezczy, a u kogo znajde zrozumienie, jak nie u Was ![]() ![]() ostatnio tak bardzo marzy mi sie zeby ktos (blizej to chyba chodzi o mojego TŻ) sie pochylil nade mna i zebym miala prawo sie tak po prostu pouzalac, zeby powiedzial mi jaka jestem biedna itp. Ale tak prawdziwie. Zeby nie komentowal moich glupich zagran tylko sie mna zaopiekowal. Tylko przez chwile ![]() To jest trudne do wytlumaczenie, przede wszystkim dlatego, ze ciezko mi komunikowac sie z wlasnymi potrzebami... ale ostatnio tak bardzo tego pragne. To raczej sie nie zdarzy, ale fajnie (choc ciezko) bylo to napisac i fajnie o tym pomarzyc ![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#810 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() A co do sprecyzowania tego uczucia - nie musisz go opisywać dokładniej. Ja wiem o co Ci chodzi. Też chciałabym mieć taki chwilowy dzień dziecka, tylko tego przytulania niestety nie ma kto wykonać. ![]()
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:39.