![]() |
#271 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 14 598
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Nie rozumiem tego wszystkiego- kościół nie ma prawa się w to mieszać- jesli ktoś jets wierzący to niech będzie też refundacja metody in-vitro gdzie jest tylko jeden zarodek i nie będzie problemu co zrobić z pozostałymi - i nie będzie dyskryminacji religijnej (no chyba, że kościół sprzeciwia się też samej metodzie zapłodnienia pozaustrojowego ale tego nie wiem, nie wgłębiałam się).
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#272 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 732
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Mi się słabo robiło jak obejrzałam program Tomasza Lisa - pani Szczuka, ktoś jeszcze kontra redaktorzy twojego gościa niedzielnego którzy potępili okrutnie Alicję Tysiąc.
ZAKAZ - to chore, nienormalne po prostu aż mi się w głowie nie mieści :/ Ale... Powinno być jak najbardziej legalne i bezproblemowe ale nie dofinansowywane. Czemu? Antykoncepcja nie jest refundowana, za tableteczki typu Yaz przyjdzie nam zapłacić do 50 zł za paczkę. Wcale nie musimy jej stosować i nie jest ona niezbędna by żyć. Więc czemu ma tak być z in vitro? Nie jest to zabieg ratujący życie, natomiast z tego co wiem cukrzycy nie mają żadnego wsparcia i to im należy się pierwszeństwo. Polska to zbyt biedny kraj żeby tak rzucać kasą na prawo i lewo. Może dofinansowanie kiedyś, jeżeli znajdzie się kasa i pomysł z zakazem i modlitwami mnie wręcz osłabił/
__________________
Kto sieje wiatr ten zbiera burze
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#273 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 849
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
Swoją drogą antykoncepcja też powinna być dofinansowywana. Z pieniędzy NFZ wiele schorzeń się leczy mimo że nie są to zabiegi ratujące życie. Dlaczego leczymy jaskrę czy zaćmę, przecież będąc niewidomym też można żyć, a od tych chorób się nie umiera, tak samo operacje plastyczne ludzi po wypadkach, przecież oni też mogą żyć z bliznami, tak wymieniać można by jeszcze długo. Co do cukrzyków to wsparcie mają spore przecież mają finansowaną insulinę płacą ryczałt czyli kilka złotych a jakieś 100 zł do każdego opakowania dopłaca NFZ.
__________________
asia |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#274 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 732
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Mhm wybacz, ostatnio był jakiś wątek z petycją o dofinansowanie czegoś dla cukrzyków. Nie jestem obeznana w temacie.
W każdym bądź razie no widać jak kuleje służba zdrowia... Cytat:
Ja rozumiem że to ogromna tragedia dla takich osób. Na prawdę. I jestem za tym żeby to było refundowane ale gdy znajdą się pieniądze, a nie kosztem czegoś...
__________________
Kto sieje wiatr ten zbiera burze
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#275 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-03
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
TAK-jestem za in vitro i za jego dofinansowaniem. Jeśli nie w całości to przynajmniej w jakiejś części.
Zbiera mi się na wymioty jak czytam w informacjach o naciskach urzędników kościelnych na polityków( telefony). Mam nadzieję, że głos rozsądku i zdanie wiekszości jednak przeważy. Przecież katolicy nie muszą z tej metody korzystać jeśli uważają, że jest ona bee. Ja nic złego w tym nie widzę, wprost przeciwnie. Dzieci z in vitro to dzieci zrodzone z miłości, bo są bardzo wyczekiwane, kochane i upragnione. Argument że "można adoptować bo przecież jest tyleee dzieci w domach dziecka" można również odnieść do tych co mogą rodzić dzieci. Po co się w takim razie sami rozmnażają , przecież mogą adoptować , no nie? w końcu te dzieci nie są gorsze, niech je więc adoptują. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#276 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 849
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
Leczenie osoby chorej psychicznie kosztuje i płacenie zasiłku chorobowego, za jakieś pół roku leczenia ma się już pieniądze na jeden zabieg, i w rozliczeniu IN VITRO może wyjść taniej niż leczenie choroby psychicznej przez lata. Poza tym pisałam, jak państwo chce mieć większy przyrost naturalny to powinno pomóc ludziom.
__________________
asia |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#277 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 732
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Nie no tutaj już pływasz ten argument o chorobach psychicznych powiedziałabym że średnio trafny...
__________________
Kto sieje wiatr ten zbiera burze
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#278 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Lud u nas ciemny w większości i sobie na to pozwala, to się kościół miesza. Ale czasem mam wrażenie, że to już ostatnie podrygi kościelnych hierarchów. My jeszcze nie jako pokolenie, ale nasze dzieci będą miały gdzieś, co tam ksiądz jeden z drugim powie na temat in vitro.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#279 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-03
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
Już teraz ludzie żyją na kocią łapę, wielu nie posyła swoich dzieci na religię, baa nawet ich nie chrzci (koniec świata!) ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#280 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 594
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Zacznę od tego, że sprawa dofinansowania in vitro jest mi całkowicie obojętna - raczej nie chcę mieć dzieci, a już na pewno nie chcę ich rodzić. Więc raczej odpada mi ten problem.
Natomiast, gdyby było głosowanie, czy popieram dofinansowanie in vito (które, pragnę zaznaczyć, uważam za zabieg całkowicie 'normalny' i jak to u mnie zwykle bywa - jestem przeciwna stanowisku kościoła) mój głos poszedłby na NIE. Powtórzę czyjś wcześniejszy argument - wolę, żeby w tak mało zamożnym kraju, jakim jest Polska pieniądze te poszły na ratowanie życia bądź zdrowia (argument o szkodach na psychice powodowanych brakiem dziecka uważam za niepoważny, tym bardziej porównywanie bezdzietności do utraty wzroku). Takie moje zdanie. Jednocześnie wszystkim parom starającym się o dziecko życzę, żeby ich marzenia się spełniły - czy będzie to dziecko poczęte naturalnie, przez in vitro, czy adoptowane.
__________________
Muminki cię widzą. Muminki cię śledzą. Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą... ************************* *** Stultorum infinitus est numerus... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#281 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
Ja zostałam wychowana tradycyjnie, ochrzczona, przyjęłam sakramenty i jako dzieciak co niedzielę musiałam chodzić z rodzicami na mszę - zawsze tego nie znosiłam. Teraz i mieszkam na kocią łapę, do kościoła nie chodzę praktycznie w ogóle, nie spowiadam się, nie zależy mi na ślubie kościelnym. Dziecka bym nie ochrzciła. ALE jednak coś wciąż jest w człowieku, jakaś pokusa, żeby sobie ułatwić życie i postąpić jak wszyscy, bo u nas wciąż ślub cywilny to nie ślub, a nie ochrzczcić dziecka to się niektórym w głowach nie mieści. Co jest naturalne, bo w takim otoczeniu jednak się wyrosło. Myślę dlatego, że nasze pokolenie jest tym przełomowym, bo chociaż ludzie wciąż masowo biorą śluby kościelne i chrzczą dzieci, to coraz bardziej mają zasady kościoła gdzieś i głośno buntują się przeciwko nim. Niestety, na razie za tym buntem słownym rzadko idą realne czyny...ale jeszcze trochę wody upłynie... Stanowisko kościoła w sprawie in vitro jeszcze bardziej zniechęca do tej instytucji ludzi. Przyklaskują mu tylko ortodoksyjni katolicy, którzy już dzieciaków co najmniej 4 mają naprodukowanych ![]() W naszym kraju pieniądze są marnotrawione na tak wiele bzdur związanych z biurokracją, że przy bardziej rozsądnym podziale znalazłyby się na dofinansowanie in vitro. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#282 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 85
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#283 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pyzdry
Wiadomości: 38
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
ja oczywiście również jestem jak najbardziej za
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#284 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 2
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
skuteczność in vitro sięga 21-28%, a Naprotechnologii powyżej 60%, dlaczego państwo nie refunduje naprotechnologii? poza tym czytałam, ze in vitro powoduje 4-krotny wzrost ryzyka zachorowania na nowotwór jajnika przy hormonalnej stymulacji jajników, można o tym się dowiedzieć na stronie http://www.pro-life.pl/mediablog/videoblog/in-vitro-etyka-ryzyko-komercja-2
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#285 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Tarnów/Kraków
Wiadomości: 3 003
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Jestem przeciwny refundacji tylko z jednego powodu.
Brakuje pieniędzy na zbiegi ratujące życie lub zdrowie a invitro taką procedurą nie jest.
__________________
<ciach_reklama> |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#286 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Ale zdaje się, że ta refundacja przeszła i jest już w użyciu od jakiegoś czasu? Chociaż zdanie mam podobne do twojego, nie stać nas jako państwa na sponsorowanie zabiegów tego typu.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#287 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
poza tym naprotechnologia...:hahah a:
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#288 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 849
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
Cytat:
Niemożność posiadania dziecka powoduje często poważne problemy psychiczne, czy ta osoba nie zasługuje na refundację leczenia? Co jest bardziej sensowne, zrefundować zabieg in vitro czy refundować latami psychotropy dla tej osoby? Te pary i tak muszą wydać sporo pieniędzy przed tym zabiegiem, nie są to bezrobotni tylko osoby które płacą podatki, widać wykazali się ogromna determinacją i zapewne również włożą wiele wysiłku w wychowanie dziecka, zapłacą ogromne podatki robią zakupy ubranek, pieluszek itp., a w przyszłości ich dziecko zapewne będzie pracowało abyśmy dostali emerytury. Czy naprawdę nie należy im się to? Budujemy stadiony dla kiboli, teraz chcemy sobie zrobić zimową olimpiadę, czy te wydatki są bardziej sensowne niż finansowanie in vitro?
__________________
asia |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#289 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 166
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
teksty że Polski nie stać na invitro i to przy kosztach jakie są przewidywane na te zabiegi są dosyć śmieszne patrząc jak miliardy lekką ręką przeżera NFZ ciągle budując okazałe biurowce czy organizując szkolenia w Alpach czy w tropikach.
jak ktoś chce mieć dziecko to powinien mieć możliwość skorzystania z invitro. wiadomo jest to kosztem innego zabiegu, ale co zrobić. i nieraz sobie myślę jak pięknie by było gdyby taki NFZ został zlikwidowany lub miałby ograniczone fundusze do przeżarcia na pierdoły, jak pięknie by było gdyby Sikorski nie kupował stołu za kilkaset tysięcy po to aby po jednym posiedzeniu odstawić go do magazynu, czy gdybyśmy nie musieli sponsorować kościoła, ile miliardów Polska by zaoszczędziła i mogłaby wydać je na coś pożytecznego. |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#290 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 575
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Uważam, że przy naszej służbie zdrowia, gdzie przez brak kasy, a tym samym kolejki do lekarzy i na badania, ludzie umierają, diagnozują się za późno itp. takie coś jak zapłodnienie in vitro (samo określenie in vitro oznacza po prostu w warunkach laboratoryjnych, należy dodać ZAPŁODNIENIE) jest zachcianką i widzi mi się. W kraju gdzie normalnie funkcjonuje służba zdrowia nie miałabym nic przeciw by to refundować.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#291 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 849
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
takasobie93 nie będę się powtarzała, przeczytaj mój post powyżej, a dokładnie jego drugą część i się do niego ustosunkuj.
__________________
asia |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#292 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 575
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Ok.
Po prostu podajesz nietrafne przykłady, bo wymienione choroby jak zaćma, cukrzyca, wady wzroku itd. utrudniają zwyczajnie życie, sztuczne zapłodnienie w zestawieniu z takimi problemami jest zachcianką. Jest zachcianką nawet w zestawieniu z refundacją operacji piersi dla kobiet po nowotworze. To jest fakt, a nie moja opinia, bo nie ma co porównywać chęci posiadania dziecka, do utrudnień w życiu ze względu na choroby. Dlatego póki nie stać naszego Państwa na leczenie przewlekłych, śmiertelnych itd. chorób, to nie popieram refundacji zapłodnienia in vitro. Tak czy siak refundowanie go jest tylko zagrywka polityczną, tak jak danie mamom dłuższego urlopu, żeby naiwni, nie znający się na polityce itd. zmienili zdanie co do rządzacych. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#293 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 849
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
Bezpłodne pary nie chcą dzieci z jakiejś fanaberii, reprodukcja to cel każdej naszej komórki. Wiele osób które nie może doczekać się potomstwa popada w choroby psychiczne, państwo finansuje im leki i zwolnienia lekarskie. Czy bardziej sensowne jest wydawanie pieniędzy na leczenie depresji czy finansowanie zabiegu in vitro? A co z alkoholikami, palaczami, otyłymi? Czy im się bardziej należy leczenie chorób które sami wywołali?
__________________
asia |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#294 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Tarnów/Kraków
Wiadomości: 3 003
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
Jakieś dane??? Ja osobiście znam 3 bezpłodne pary, 1 adoptowała dziecko, dwie pozostałe żyją normalnie. Cytat:
2. Zrób tak, żeby politycy nie przewalali kasy.
__________________
<ciach_reklama> Edytowane przez Emir1994 Czas edycji: 2014-03-08 o 19:39 |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#295 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 109
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Ja tez jestem na refundacją.Myślę,że większośc osób,które nie zgadzaja się z przekonań innych niz religijne, nie znaja do końca tematu. Jak zwykle,tak jak i w tym przypadku, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia-i to jest najprawdziwsza prawda. Myślę,że nie sposób byc tak obojętnym w swym osądzie,kiedy nie miało sie bliskiej styczności z osobami dotkniętymi bezpłodnością. To jest dla nich jak choroba,jak umieranie na nowotwór,na którego nie ma lekarstwa.Większośc par,które leczą sie latami(latami!),przyjmuja leki na jajeczkowanie,na ruchliwośc plemników,na utrzymanie ciąży jak juz się zdaży ten cud-gdy nic nie skutkuje,to ich zżera jak choroba.Naprawdę,niewiele par potrafi się z tym pogodzić-czy można wtedy powiedzieć,że to taki zwykły zawód,bo się "zachcianka" nie spełniła?
Jak czytam takie nazewnicwto,to az mi się wierzyć nie chce,że człowiek może tak o drugim pomysleć. Chęć dania zycia nowemu pokoleniu nie może być tak nazywana-to takie płytkie,naprawdę powierzchowne. Ale to jedna strona medalu.Druga to oczywiście finanse.Chyba długo nie będzie tak w naszym państwie,żeby starczyło na wszystko-czy to możliwe w ogóle? Nie będzie nigdy idealnego rządu,ani pewnie wreszcie idealnej reformy służby zdrowia. Pewne rzeczy byc refundowane powinny i już. Płacimy podatki,mamy prawo wymagać.Każdy by chciał refundacji w obrębie tej choroby,która go dotyka, więc dla mnie są zrozumiałe sprzeciwy dotyczące refundacji in vitro. Jednak nie popadajmy w skrajności,dajmy każdemu równe szanse. Tu się zgadzam: Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#296 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 533
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
Można się realizować przy adoptowanym niemowlaku z Kambodży, wcale nie trzeba świadomie lub nie przenosić swoich genów dalej.
__________________
Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo) Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#297 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 109
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
Nie każdy jest skłonny wziąć zwierzaka juz podrośniętego ze schroniska,a co dopiero dziecko z domu dziecka(nie porównuje absolutnie zwierzat do dzieci,po prostu takie powiązane dwie sytuacje). Widocznie potrzeba posiadania,spłodzenia potomka z własnych genów jest na tyle silna,że jak jedno z rodziców jest absolutnie bezpłodne,to pary decydują sie na surogatki,czy obce plemniki. Widzenie w dziecku części siebie,to jest ogromna częśc więzi rodzicielskiej,nie chodzi o to,zeby posiadac i wychowac na dobrego człowieka-no przynajmniej ja to tak widzę,rozumiem tą konieczność.Nie każdy umie zbudowac taka więź z nie-swoim dzieckiem,ja chyba bym nie potrafiła,a to wielka krzywda dla dziecka,które wyczuje wszystko. Myślę,że jak nie możemy stanowczym głosem stwierdzić,że :"tak,jestem skłonna adoptować dziecko,potrafię je pokochac jak swoje własne" ,to nie powinniśmy wymagać,żeby inni to zrobili-to tak łatwo powiedzieć. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#298 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 575
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#299 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 533
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
Cytat:
Ale nie mówimy o całej ludzkości tylko o parach, które nie mogą naturalnie zajść w ciążę i czekają na refundowane in vitro. Jak ktoś ma pieniądze i taką chęć może skorzystać z bogatej oferty klinik leczenia niepłodności. Nikt bogatemu nie zabroni. Co innego gdy liczy się na państwowe dotacje. Wśród czekających na zapłodnienie in vitro na pewno jest duża grupa ludzi, którzy bez problemu i z powodzeniem mogliby zaadoptować dziecko ale jednak, póki co wolą swoje. Stąd też zaczęłam się zastanawiać czy takie "wolenie" nie jest pewną fanaberią. Człowiek nie jest naturalnie wyposażony w systemy ostrzegania przed obcymi genami. Nie jest w stanie szóstym zmysłem wyczuć, czy dziecko jest jego czy to obcy. To wszystko kwestia świadomości. Wielu tatusiów wychowuje obce dzieci, święcie wierząc, ze przekazują w świat swoje geny. Zdarzają się podmiany dzieci po porodzie i matki nie widzą różnicy. Wystarczy tylko wmówić osobie, ze dziecko jest jego a już jest podstawa do nawiązania naturalnej więzi. Przy adopcji wiadomo, ze wszystko jest od razu jasne, ale to już nie kwestia "tych obcych genów" ale predyspozycji psychicznych. Już nie mówiąc o ludziach, którzy potrafią odrzucić swoje naturalne potomstwo gdy nie spełnia oczekiwań rodziców: bo za mało zdolne, bo gej, bo dziwak, bo nie chce zostać adwokatem. I wtedy np. kochany tatuś deklaruje, ze już nie ma syna itd.itp.
__________________
Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo) Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#300 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 849
|
Dot.: In Vitro - dofinansowanie przez państwo za czy przeciw?
W sumie nie wiadomo dlaczego dyskusja została sprowadzona do wyboru leczyć to lub tamto. In vitro nie jest finansowane ze składek zdrowotnych ale z budżetu. W tej sytuacji należy zadać pytanie czy finansujemy in vitro, czy stadiony, czy pałac dla prezydenta, w którym nie był od wielu lat, czy może religię w szkołach.
Cytat:
Danych nie mam i nie będę bawiła się w ich poszukiwanie, bazuję na artykułach w gazetach. Proponuję też wejść sobie na wątki o in vitro na wizażu czy na innych stronach i sama będziesz w stanie określić czy tepary borykają się z problemami. Cytat:
Inną kwestią jest to że bezpłodne pary chciały by przeżyć to wszystko czego doświadczają inne pary. Patrzeć jak się rozwija i nawiązywać z nim więź od jak najwcześniejszej chwili. Co do adopcji to sprawa nie jest taka prosta, prawie wszystkie dzieci w domach dziecka mają rodziców którym nie odebrano praw, bądź to ograniczono, bądź przebywają w szpitalach, więzieniach itp. Adoptowanie noworodka graniczy z cudem, chyba że ludzie są bogaci i zapłacą za "wskazanie". Adoptowanie starszego dziecka to ogromny trud i odpowiedzialność, połowa z tych dzieci wychowywała się w chronicznym stresie, ich mózgi pracują jak żołnierzy w czasie wojny, występuje u nich syndrom stresu pourazowego. Wyprowadzenie takiego dziecka na prawidłowe tory rozwoju jest bardzo trudne i powiedzmy sobie szczerze większość ludzi nie jest w stanie podjąć się takiego wyzwania. Zainteresowanych odsyłam do bardzo interesującego wywiadu w polityce sprzed kilku tygodni. Niemowlakowi z Kambodży należy zapewnić warunki do wychowywania się ze swoją rodziną, a nie wyrywać go z jego kultury i dziedzictwa, bo to jest dopiero egoizm. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Obydwie panie chcą tylko być takie jak ludzie na około, czuć się nadal kobietą.
__________________
asia |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:48.