|
|
#1051 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Germania
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
Sroda miala byc dniem ostatecznego wyjasnienia i jest
W poniedzialek zadzwonilam do lekarza i udalo mi sie zlapac wolny termin na srode, zrezygnowalam wiec z robienia drugiego testu, lekarz jest jednak pewniejszy niz test. Niestety, dzis rano, kiedy wstalam zeby przygotowac sie do wizyty okazalo sie, ze jednak pojawila sie miesiaczka , bez poprzedzajacych boli, bez uprzedzenia, wogole jakos tak inaczej niz zwykle. Nie jestem w ciazy
|
|
|
|
#1052 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 294
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
misiupisiu nie zalamuj sie
a tak wogole dziewczyny to bede miala CORCIE Platku zyjesz?? |
|
|
|
#1053 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Germania
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
Gratulacje Marti !!!
Ostatnie przezycia pozwolily mi jednak dojsc do pewnych wnioskow, najwazniejszy to ten, ze jednak chce miec dziecko . Poza tym zmieniam taktyke: - testow owulacyjnych nie potrzebuje, bo owulacje zawsze czuje , wiec w tym czasie popracujemy z mezem intensywniej. - zmieniam lekarza na lepszego (juz mam zamowiana wizyte) - poddam sie (i meza) badaniom, czy wszystko jest OK (troche dlugo trwa to moje "zachodzenie" )Podsumowujac, nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo |
|
|
|
#1054 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 294
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
ciesze sie ze doszlas do takich wnioskow
napewno pomoga w staraniach sie o dzidziusia!!mowia ze starania do roku czasu bez efektow sa normalne i nie ma sie czym przejmowac ![]() powodzonka trzymam kciuki czekam na wspaniala nowine!! |
|
|
|
#1055 |
|
Rzabbocop
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
misia ja zaszłam w ciazę po dwóch latach bez antykoncepcji
nie staraliśmy się o dziecko ale była to taka trochę wpadka na życzenie
|
|
|
|
#1056 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
Marti gratuluje córci
|
|
|
|
#1057 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 294
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
a dziekuje
Basiu a jak tam u Ciebie jak sie czujesz Ty i Twoje malenstwo?? |
|
|
|
#1058 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
a u nas wszytsko dobrze
tylko dokuczaja mi bole w dole brzucha, biore luteine i mam lezec i duzo wypoczywac..a pozatym to wszytsko oki![]() a Ty jak sie czujesz?? |
|
|
|
#1059 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: za górami za lasami za dolinami... :)
Wiadomości: 4 641
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
od tygodnia mam straszne mdłości ale nie z rana a po południu dopiero się zaczynaja i trzyma mnie tak dopuki nie zasne, nie mam ochoty nic jeść,oprucz tego nie mam żadnych innych objawow jak narazie, aha i od 4 dni troszke plamie(śluz jest wodnisty ale są takie skrzepiki krwi w nim) bardzo chciałabym żeby to było już to , okres mam nieregularny więc zabardzo nie moge wyliczyć kiedy mam dostac @ żeby zrobić test, bardzo chcielibyśmy juz dzidziusia, nie wiem czy mam jeszcze troche poczekać czy juz zrobic ten test [ Chciałabym już to wiedzieć, a z drugiej strony jak wyjdzie negatywnie...
__________________
|
|
|
|
#1060 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 708
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
Marti, gratuluję córeczki
Jak planujesz dać na imię? |
|
|
|
#1061 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 294
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
dziekuje
z imieniem to jeszcze sprawa otwarta. mojetypy to -Hania, Laura, Kalina, Melania ale z TŻ jeszcze nie uzgodnilam bo jemu albo nie podobaja sie moje typy albo mowi ze jeszcze jest czas-podobno jak sie dzdzia urdzi to wtedy najleoiej wybrac imie ktore najbardziej doniej pasuje wiec to sie jeszcze okaze
|
|
|
|
#1062 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 708
|
Dot.: Jestem w ciazy, moje pierwsze objawy!!
Z imion, które podałaś podoba mi się Hania
.A ja dziś byłam na pierwszym usg i jestem wniebowzięta . Maleństwo ma 2,5 cm i jestem zachwycona.Dopiero teraz uwierzyłam, że mam w sobie maleńkie dziecko. Za to mój mąż nadal nie wierzy .Chyba musi mi urosnąć brzuch, wtedy może uwierzy .
|
|
|
|
#1063 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
adatka rozumiem Twoje obawy, ja tez nie wiedziłam czy robić test czy nie, bo zawsze jak mi się wydawało, ze to może byc już to - niestety się zawodziłam
szczerze to mam problemy z regularnościa miesiączki, ale ostatniomi troche sie unormowała, wiec sie zdziwiłam, że całe 18 dni jej niemiałam aż do dzisiaj dużo osób nie planuje i nie chce jeszcze dzieci a ma, my sie tak staramy i nic :/ alę sie nie poddam...zawsze sobie obiecuje, ze nie bede juz o tym myslec ale nie moge bo ja tak strasznie kocham dzieci, ze juz bym chciala miec wlasne i oczywiscie moj partner tez
__________________
i can fly but I want his wings... i can love but I need his heart... my angel gabriel http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008071900400430.png nasz aniołek 22.06.2009[*] Nasz kochany syneczek 12.12.2011 http://www.suwaczki.com/tickers/0d1yyx8dra3yoqgo.png |
|
|
|
#1064 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: za górami za lasami za dolinami... :)
Wiadomości: 4 641
|
Cytat:
Ja też sie nie poddaję ,ale chce mi się a juz nie wspomnę o wyrzucaniu na śmietnik jak bym ich dorwała to bym Pozdrawiam...
__________________
|
|
|
|
|
#1065 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
Nie wiem jak mam zacząć, ale mi też już odbija palma.
Moje cykle są regularne, ale jak raz @ opóźniła mi się o 2 dni to nawet mój mężuś się wkręcił. Teraz leżę w łóżku i mam ochotę się komuś wygadać. Jestem chora, zatoki dały o sobie znać. W nocy wyłam z bólu, bo tak bolała mnie głowa, a mój mąż zrobił mi tylko ogromną ilość herbaty (jeszcze dzisiaj stoi w dzbanku i termosie). Dodam jeszcze, że się ścieliśmy wczoraj, a dzisiaj pojechał na Run Warsaw, zostawił mnie bez śniadania (całe szczęście poprosił swoją mamę żęby mi obiad przyniosła, bo blisko mieszka). Ale mniejsza o to. Tak się nakręciłam, że to może być już ten miesiąc, że w tej całej mojej chorobie jedynie na Rutynoskorbinie i cytrynie jadę, bo boje się brać przeciwbólowe (bo jeśli jest już fasolka to nie chcę jej zaszkodzić), całe szczęście jest już lepiej. A tak sobie leżę i myślę, i nawet z lewej strony podbrzusza zaczyna mnie kłuć. To dobiero 18 dzień cyklu, ale naczytałam się, że jajeczko może zagnieżdżać sie w macicy już 4 dnia po zapłodnieniu. Temperaturę mam 37,2 (ale tłumaczę to sobie chorobą), tylko dziwne bo mnie zemdliło po tej herbatce jeszcze przed śniadaniem, no i często siusiam (pewnie też od herbatki). Wiem, że to jeszcze za wcześnie, ale już tak bardzo byśmy chcieli dzidzię. Może sobie uroiłam, albo to wina tych moich zatok i kataru. |
|
|
|
#1066 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 4 435
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
No to rzeczywiście kiepsko. Ja bym zrobiła badanie krwi beta. Jest to najpewniejsze źródło informacji na temat ciąży
|
|
|
|
#1067 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
adatka, kasia musimy być twarde
każda z nas jest w podobnej sytuacji, wiec powinnyśmy sie pocieszyć, że nie jesteśmy same Ja naprawdę bardzo dobrze Was rozumiem...zawsze kiedy mam mdłości, bądź trochę więcej razy chodze do wc to sobie myślę, że to już to :/ ale nadal wierze, że nam sie uda i staram sie juz o tym tyle nie myśleć i się tak bardzo nie stresować uda nam sie - ja w to wierzę cmoki
__________________
i can fly but I want his wings... i can love but I need his heart... my angel gabriel http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008071900400430.png nasz aniołek 22.06.2009[*] Nasz kochany syneczek 12.12.2011 http://www.suwaczki.com/tickers/0d1yyx8dra3yoqgo.png |
|
|
|
#1068 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: za górami za lasami za dolinami... :)
Wiadomości: 4 641
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
Cytat:
pozdrawiam
__________________
|
|
|
|
|
#1069 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
Dziewczyny dzięki za wsparcie.
No ja zaczynam czuć się już lepiej i moje objawy ciążowe mnie opuszczają, pozostaje jedynie kłucie w lewej części podbrzusza. Ale może jeszcze zbyt wcześnie na objawy. Poczekam do dnia miesiączki, mam nadzieję, że się nie zjawi . Dzisiaj mój mąż powiedział, że chce już mieć małego Feliksa, żeby się z nim bawić i uczyć. To było słodkie |
|
|
|
#1070 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: za górami za lasami za dolinami... :)
Wiadomości: 4 641
|
Cześć dziewczyny, Ja znowu żle sie czuje tylko teraz jest tego troszke więcej niz ostatnio , a zaczne od tego że spóznia mi się @ i boli mnie lewy jajnik tzn. kłuje mnie, brzuch mam bardzo napięty i boli tak jakos dziwnie jak dotykam, piersi sa nabrzmiałe a sutków to nawed dotknać nie moge tak bolą, dzis doszły do tego lekkie mdłości i po raz pierwszy przeszkadzaja mi zapachy które wcześniej mogła bym wąchać na okrągło, i jeszcze jedno mierzyłam sobie temperaturke mam 37,3 . Jutro jade po test- napisze co wyszło
Co o tym myślicie???
__________________
|
|
|
|
#1071 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
Ja to myślę, że to może być to co "tygryski lubią najbardziej"
. Ale łatwo jest doradzać komuś. Ja mam podobny problem, dzisiaj mam termin @, której ciągle nie ma, bolą mnie sutki, a wieczorami to i całe piersi, no i te kłucia podbrzusza, które występują już od 4 dnia po owulacji. Jednak temperaturę mam dziwną, bo mi spadła, rano było 36,9 a teraz jeszcze niższa (przez ostatnie dni też nie była zbyt wysoka, bo rano 37, a w dzień rosła). No i byłam u laryngologa, bo mi nie przeszło, biorę antybiotyk (mówiłam o moich podejrzeniach pani doktor, ale zapalenie zatok też może być groźne dla fasolki). Teraz to już sama nie wiem czego chcę, boję się tego antybiotyku. Może to on mi tak to teraz poprzestawiał, ale nigdy nie bolały mnie sutki przed @. A może sobie uroiłam ciążę. Ja czekam z testem do soboty. Tak czy inaczej dam znać. Dziewczyny piszcie, bo lubię czytać o wspólnych problemach.
|
|
|
|
#1072 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: za górami za lasami za dolinami... :)
Wiadomości: 4 641
|
kasiu mw - wszystko będzie dobrze
) ale najgorsze są te antybiotyki, czy ty je juz łykasz? czytałam na necie że są antybiotyki ktore mozna przyjmować w ciązy, więc sama już nie wiem , dobrze by było jak byś zrobiła test i zobaczysz co wyjdzie , bo jak pozytywny to ja bym nie brała tego antybiotyku, a zresztą łatwo mi się gada -prawda A z tą temperaturką to ja ci powiem tak , najlepiej ją mierzyć w pochwie, bo od jakiegoś czasu mierzyłam sobie normalnie pod pacha i zawsze miałam 35,0 albo 35,5 to jest stan osłabienia a ja czułam sie dobrze, zmierzyłam sobie w pochwie i miałam 36,6 czyli prawidława , a dziś mierzyłam pod pacha było 36,4 a "tam" 37,3 , tak więc ucieszyłam się ,ale nie robie sobie nadziei , jeszcze jutro sobie zmierze i pojade po test , i wszystko sie okaze... boje się tylko tego ,że znowu wyjdzie mi negatywnie ... kasiu trzymam kciuki za ciebie żeby wszystko było dobrze
POZDRAWIAM i życzę zdrówka
__________________
|
|
|
|
#1073 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
Adatka ja te antybiotyki już łykam, bo przez tydzień mi nie przeszło domowymi sposobami (ropna wydzielina z nosa, a to koniecznie leczy się antybiotykiem). Mam jeszcze skierowanie na rentgen zatok, ale narazie nie idę. Oczywiście poinformowałam panią doktor o staraniach i dostałam duracef (podobno nie stwierdzono ujemnego wpływu na płód-tak wyczytałam na necie), mucosolvan oraz do nosa xylorin ale w mniejszych dawkach. Ja jestem dobrej myśli (tyle alkoholiczek i narkomanek rodzi zdrowe dzieci, to pare tabletek wypisanych przez lekarza nie powinno zaszkodzić). Trzymam za Ciebie kciuki- jutro, a ty za mnie w sobotę. A co do temperatury to rano mierzę w ustach (może powinnam zmienić miejsce od następnego cylku?
)
|
|
|
|
#1074 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: za górami za lasami za dolinami... :)
Wiadomości: 4 641
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
Bedzie dobrze zobaczysz
a z ta temperatura to wydaje mi sie że to jest naprawde dobry sposób,wszystkiego trzeba próbować A ja zastanawiam się, czy jak kupię jutro ten test to nie wiem czy go zrobić odrazu bo słyszałam że powinno się go zrobić z rana po przebudzeniu, to nie wiem chyba kupie dwa, najwyżej zrobie jeszcze w sobote rano. No to trzymamy kciuki za siebie pa
__________________
|
|
|
|
#1075 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
Szkoda, że wczoraj już nie przeczytałam tej wiadomości. Ale ja gdzieś przecztałam, że dziewczyna nasikała do pojemniczka, a potem skoczyła po test (w sumie to dobry sposób, miała ranny mocz, tylko czy procenty nie uciekną
). Ja to jutro wyślę męża po test, powiedział, że nie ma sprawy. Powodzenia
|
|
|
|
#1076 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: za górami za lasami za dolinami... :)
Wiadomości: 4 641
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
cześć kasiu i jak tam temperature mierzyłaś?
ja teraz jem sniadanko i mykam po teścik, zrobie - a co tam --jak ma być to będzie
__________________
|
|
|
|
#1077 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
Witam. Ja też jem śniadanko. Widzę, że mamy podobny tryb życia
. Nie dzisiaj zmierzyłam w ustach jeszcze i był 37, ale doszłam do wniosku, że jak dostanę @ to i tak spadnie (a czym wyżej wskoczy tym bardziej się poobija ). Pisz o wszystkich nowościach, damy radę |
|
|
|
#1078 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: za górami za lasami za dolinami... :)
Wiadomości: 4 641
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
Właśnie zauwazyłam że wchodzimy tu w tym samiutkim czasie
i zauważyłam jeszcze że o ktorej godzinie bym nie pisała to zawsze jest siedem po np; dziś pisałam o 9:07 wczoraj o 21:07 i 23:07 nieźle Ale teraz do tematu ,kupiłam test i miałam zamiar go zrobić, ale mój mąż wyskoczył nagle, że mam dziś nie robić tego testu tylko jutro z rana , bo on tez chce być przy tym TO PA BUZIACZKI ale to nie do końca o to chodziło, mąz nie chciał zebym dziś zrobiła test,bo dziś właśnie jest 13 PIĄTEK i prosił żebym zrobiła go jutro . a co do objawów to coraz bardziej mnie muli fuuuj okropieństwo straszne , ide zaraz zmierzyć sobie temperaturke zobacze czy będzie taka jak wczoraj bo jak tak to... zreszta poczekamy do jutra i wszystko się wyjaśni - przyznam jednak ze sie trochę boje że znowu wyjdzie negatywnie
__________________
|
|
|
|
#1079 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
Wiesz co nie chciałam krakać, ale dzisiaj rano pomyślałam tak samo jak Twój mąż. Ja czekam do jutra, bo mój też będzie w domu ze mną. Ale te moje objawy ustępują
i trochę się obawiam, że to jednak jeszcze nie teraz.
|
|
|
|
#1080 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: za górami za lasami za dolinami... :)
Wiadomości: 4 641
|
Dot.: jestem w ciąży?objawy...
zobaczymy... trzeba być dobrej myśli
nic nam innego nie pozostaje tylko czekać...
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:11.





.
, wiec w tym czasie popracujemy z mezem intensywniej.
)
napewno pomoga w staraniach sie o dzidziusia!!






.Chyba musi mi urosnąć brzuch, wtedy może uwierzy
a juz nie wspomnę o wyrzucaniu na śmietnik jak bym ich dorwała to bym
Moje cykle są regularne, ale jak raz @ opóźniła mi się o 2 dni to nawet mój mężuś się wkręcił. Teraz leżę w łóżku i mam ochotę się komuś wygadać. Jestem chora, zatoki dały o sobie znać. W nocy wyłam z bólu, bo tak bolała mnie głowa, a mój mąż zrobił mi tylko ogromną ilość herbaty (jeszcze dzisiaj stoi w dzbanku i termosie). Dodam jeszcze, że się ścieliśmy wczoraj, a dzisiaj pojechał na Run Warsaw, zostawił mnie bez śniadania (całe szczęście poprosił swoją mamę żęby mi obiad przyniosła, bo blisko mieszka). Ale mniejsza o to. Tak się nakręciłam, że to może być już ten miesiąc, że w tej całej mojej chorobie jedynie na Rutynoskorbinie i cytrynie jadę, bo boje się brać przeciwbólowe (bo jeśli jest już fasolka to nie chcę jej zaszkodzić), całe szczęście jest już lepiej. A tak sobie leżę i myślę, i nawet z lewej strony podbrzusza zaczyna mnie kłuć. To dobiero 18 dzień cyklu, ale naczytałam się, że jajeczko może zagnieżdżać sie w macicy już 4 dnia po zapłodnieniu. Temperaturę mam 37,2 (ale tłumaczę to sobie chorobą), tylko dziwne bo mnie zemdliło po tej herbatce jeszcze przed śniadaniem, no i często siusiam (pewnie też od herbatki). Wiem, że to jeszcze za wcześnie, ale już tak bardzo byśmy chcieli dzidzię. Może sobie uroiłam, albo to wina tych moich zatok i kataru.
No ja zaczynam czuć się już lepiej i moje

