Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy! - Strona 169 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Tutaj porozmawiasz o seksie. Masz pytania związane z życiem seksualnym lub szukasz porady? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, dodaj opinię.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-27, 22:34   #5041
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 352
GG do Mojwa
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez vaness886 Pokaż wiadomość
Unimile są dobre , ja wolę jednak durexy
Unimile są małe trochę
Co racja to racja, ale jest już wersja XXL
http://sensomat.pl/product-pol-2410-...u-10-szt-.html
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 22:45   #5042
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
Dobra, w takim razie lepiej nasmarować się odchodami krokodyla (podobno to popularny środek antykoncepcyjny w plemionach afrykańskich)
Szkoda, że nie istnieje coś takiego, jak np. prezerwatywa, prawda?

Cytat:
Wiem, że tabletki nie są idealne ale nie ma co nakręcać się na ich działanie uboczne.
Nakręcać się nie ma co, ale warto mieć świadomość, że mogą być. I że mogą być one o wiele większe niż skutki uboczne brania witaminy C w dozwolonej dawce.

Cytat:
Tyle rzeczy robimy np. jemy i nie myślimy o skutkach ubocznych, a są one często poważniejsze.
Kto o tym nie myśli, ten nie myśli

Cytat:
I jakby rozpatrywać wszystko w takich kategoriach, to powinniśmy lepiej przestać oddychać, bo w powietrzu jest tyle szkodliwych substancji, że takie tabletki to naprawdę mała szkoda.
Gdyby rozpatrywać wszystko tylko w kategorii szkodliwości, to bardzo szybko uciekłby inny, bardzo istotny aspekt – znaczenie danej rzeczy dla przeżycia. Bez tlenu przeżyć trudno, bez tabletek antykoncepcyjnych już o wiele łatwiej.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-27, 23:07   #5043
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez Dailah Pokaż wiadomość
Mój TŻ namawia mnie dyskretnie, to raz to mnie smyra to tu to tam ale nie mogę się przełamać.. wstyd mnie chyba chamuje. A to dlatego, że mam dziwną budowę warg sromowych, otóż są dosyć spore
Nie zaczynajcie od razu od seksu - najpierw poznajcie swoje ciała.
Zacznijcie od pieszczot, abyś nie czuła przed facetem żadnego wstydu kiedy już dojdzie do stosunku.
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-28, 10:29   #5044
vaness886
Raczkowanie
 
Avatar vaness886
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: raz tu raz tam
Wiadomości: 409
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

ja zaczęłam od razu od seksu ale moja koleżanka mówiła że przez dobry rok starczały im zabawy bez pełnego stosunku . Potem czuła się pewniej w łóżku
vaness886 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-28, 10:56   #5045
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 095
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Szkoda, że nie istnieje coś takiego, jak np. prezerwatywa, prawda?
Szkoda, że tego nie napisałam, prawda?
Oczywiście, że można pozostać przy prezerwatywach. Ale o tym pisałyście już wy, więc ja napisałam o tabletkach.

A świadomość jak widać Lady Audrey już ma, więc dla równowagi trzeba coś w drugą stronę.
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-28, 11:08   #5046
Lady Audrey
Zakorzenienie
 
Avatar Lady Audrey
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 656
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez karolynka90 Pokaż wiadomość
Nie zaczynajcie od razu od seksu - najpierw poznajcie swoje ciała.
Zacznijcie od pieszczot, abyś nie czuła przed facetem żadnego wstydu kiedy już dojdzie do stosunku.
Dokładnie, na początku lepiej poznać swoje ciała, kto jakie ma upodobania Takie otwarcie się przed sobą jest naprawdę fajne, potem jest zero zakłopotania


Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
A świadomość jak widać Lady Audrey już ma, więc dla równowagi trzeba coś w drugą stronę.
Jestem wystraszona, teraz trzeba mnie zachęcić dla równowagi
Swoją drogą denerwuje mnie ciągłe martwienie się o prezerwatywy dlatego od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tabletkami i szukam informacji, opinii itp
A co do skutków ubocznych to najbardziej martwiłoby mnie tycie. Jestem szczupła i podobam się sobie ale nie mam super szybkiej przemiany materii

Co do Unimil Skyn to zdania są podzielone, zresztą dotyczy to wszystkich prezerwatyw. Każde mają swoich zwolenników jak i przeciwników
Lady Audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-28, 11:15   #5047
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 095
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez Lady Audrey Pokaż wiadomość
A co do skutków ubocznych to najbardziej martwiłoby mnie tycie. Jestem szczupła i podobam się sobie ale nie mam super szybkiej przemiany materii
Z tym akurat łatwo sobie poradzić Gdy zauważysz, że zaczynasz przybierać na wadze podczas zażywania tabletek, trzeba poprosić lekarza o ich zmianę. Nic przyjemnego i może się ciągnąć w czasie ale problem do rozwiązania.
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-12-28, 17:11   #5048
vaness886
Raczkowanie
 
Avatar vaness886
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: raz tu raz tam
Wiadomości: 409
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

ja teraz zaczęłam swoje pierwsze opakowanie tabletek
ogólnie mam niedowagę więc jak przytyję trochę to nic się nie stanie - tego się nie obawiam . Nie czytaj w internecie na temat tabletek , bo potem tak jak ja będziesz się bała każda ma inny organizm i na każdą z nas inaczej działają . Możesz spróbować , jak nie przypadną Ci do gustu możesz zmienić metodę antykoncepcji
Ja zaczynałam na prezerwatywach i jakoś nie żałuję choć czasami bałam się , że pęknie
vaness886 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 18:54   #5049
jem_widelcem
Raczkowanie
 
Avatar jem_widelcem
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 83
strach przed pierwszym razem.

a więc. jesteśmy z moim chłopakiem już dobrych kilkanaście miesięcy, jesteśmy na etapie ''pieszczot'' i chcielibyśmy rozpocząć współżycie. brzmi standardowo, ale do rzeczy.
obydwoje tego chcemy, co więcej, jesteśmy przekonani, że chcemy tego właśnie ZE SOBĄ, z nikim innym (obydwoje nie mamy żadnego doświadczenia).
jakiś czas temu były 'próby', ale nie wyszło, bo za bardzo się bałam (bólu, krwi, uczucia ''rozrywania" - jego penis jest dość spory). oczywiście, zabezpieczyliśmy się odpowiednio.
i teraz, pojawia się problem. CHOLERNIE SIĘ BOJĘ. naprawdę chcę, kocham go, pragnę, czuję się podniecona, ale BOJĘ SIĘ. za każdym razem, kiedy dochodzi do jakiejkolwiek próby, mięśnie mojej pochwy zamykają się i nic się nie da zrobić!!! próbowaliśmy palcem (też się cholernie bałam, ale potem pozwoliłam mu włożyć po kolei - od najmniejszego, aż do kciuka - oczywiście nie naraz). po ''pomyślnie zdanym'' ćwiczeniu, spróbowaliśmy jeszcze raz - i nic. znowu byłam zamknięta.
dziewczyny, miałyście tak?? co ja powinnam zrobić? strasznie tego chcę i równie strasznie się boję - bólu, krwi itd. stresuje mnie ta sytuacja, bo strasznie chciałabym dać mojemu chłopakowi coś ''od siebie'' i dostać coś ''od niego'', a cały czas czuję się jakby zablokowana.
PS. próbowała któraś zestawu globulki antykoncepcyjne (np. Patentex Oval) + prezerwatywa? bo nie bardzo mogę brać tabletki ze względu na wątrobę...
__________________
''And all the roads we have to walk are winding.
And all the lights that lead us there are blinding.
There are many things that I would like to say to you,
but I don't know, how...


Because maybe...

You're gonna be the one that saves me.

And after all, you're my wonderwall.''
jem_widelcem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 19:23   #5050
Szeroki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Dziewczyno, po prostu wyluzuj się, a partnera PRZESTAŃ traktować jako tego jedynego. Przejmujesz się tak całą sytuacją tylko dlatego, że przesadnie go idealizujesz i zależy Ci na tym, żeby przed nim dobrze wypaść. Masz być naturalna, masz być sobą. Nie przejmuj się tak seksem. Seks jest fajny, ale to tylko seks. O ile niektóre kobiety są wyjątkowo egoistyczne i w łóżku robią za kłody (czyt. w kulturalnej wersji: księżniczki, którym trzeba dogodzić), Ty zdecydowanie tkwisz w odwrotnej sytuacji. Bądź chociaż trochę egoistyczna! Masz dbać o niego, ale też o siebie, w granicach rozsądku rzecz jasna. I kiedy jesteś w łóżku po prostu PRZESTAŃ MYŚLEĆ. Nie mówię tu o przygotowaniach typu gumki czy tabletki. Chodzi po prostu o poniesienie się emocjom w samym stosunku. Jesteś kobietą, on jest facetem, chcecie zrobić najnaturalniejszą rzecz na świecie. Nic więcej, kurde.
Szeroki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-01, 20:20   #5051
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 352
GG do Mojwa
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Miałam tak. Ba, miałam tak nie będąc dziewicą.
Mi pomogło maksymalne podniecenie - ale takie maksymalne, najaranie się i ogromna chęć na seks.
I alkohol też pomaga się rozluźnić. Jak myślisz o bólu to będzie bolało - niestety.
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 09:36   #5052
_enchantress_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 51
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Niekoniecznie będzie bolało, to po pierwsze. I niekoniecznie będzie krew.
Szeroki - dla niektórych to AŻ seks.
Doskonale Cię rozumiem - byłam w podobnej sytuacji, nawet takiej samej. Jak chcesz pogadać to śmiało pisz
_enchantress_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 12:55   #5053
Szeroki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Cytat:
Szeroki - dla niektórych to AŻ seks.
No i stąd te problemy
Szeroki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 15:05   #5054
marlen1366
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 845
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Nie ma się co bać i stresować Maksymalne podniecenie to dobra rada, pełne zaufanie do partnera konieczne. Przed pierwszym razem warto udać się do ginekologa, który oceni "stan" błony i powie czy należy bać się bólu i krwawienia. Ja usłyszałam że może mnie boleć i krew najprawdopodobniej się pojawi, ale przy zabawach sama ze sobą odczuwałam opór i bałam się trochę, że będzie rzeźnia. Jednak jak doszło co do czego to zero krwi i bólu, zaledwie delikatny opór i po sprawie Nie ma się co bać, to tylko seks
marlen1366 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 23:17   #5055
foryou93
Raczkowanie
 
Avatar foryou93
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 81
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

też w ten sposób do tego podchodziłam jak jem_widelcem .. i musze przyznać że z krótkiej perspektywy czasu ( minął troche ponad miesiąc ) dziwię się sobie dlaczego nie podeszłam do tego, że kiedyś to się stanie .. obawiając się bólu i wstydu .. i stres . To powoduje, że tak właśnie się z Twoim ciałem dzieje . Cały czas jakieś obawy, bawicie się ale jednak myśli krążą nie wokół atmosfery, uczucia które jest pomiędzy wami tylko wokół tego, że cos się stanie. Zabezpieczenie może nie być wystarczające, może mnie boleć, może być dużo krwi i jak ja sobie z tym poradzę? do wszystkiego trzeba podejść spokojnie, jeśli znów twoje mieśnie będą tak zaciśnięte, że nic nie zrobisz to trudno. trzeba małymi kroczkami . Miałam dokładnie tak samo.. tylko mój chłopak nie pozwolił mi zapomnieć, że seks to ma być bezpieczna zabawa. A więc spokojnie, bez stresu . jeśli tak bardzo się kochacie to seks będzie takim uwiecznieniem waszego związku. do wszystkiego trzeba dojrzeć emocjonalnie i przede wszystkim psychicznie .
foryou93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-03, 14:49   #5056
_enchantress_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 51
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Ja za to jestem strasznie ambitna i to było dla mnie dość istotne wydarzenie w życiu i związku (nie żałuję takiego podejścia, nawet jeżeli 'stąd te problemy'). Głównie miałam wątpliwości co do tego, czy będę wystarczająco dobra żeby zaspokoić mojego TŻ. I to wszystko okazało się tylko wytworem mojej głowy, przekonuję się do siebie, nabieram jakiejś pewności i zaufania i 'odmowa dostępu' zdarza się coraz rzadziej (a minęły dopiero 2 miesiące)
_enchantress_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 01:34   #5057
mgmidnight
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1
Nieudany pierwszy raz - wąska pochwa.

hej,
mam 21 lat i kochającego chłopaka, z którym niedawno zdecydowałam się zacząć współżycie (ja jestem dziewicą, on swój pierwszy raz ma już za sobą jednak nie jest zbytnio doświadczony w tych sprawach).
nasza pierwsza próba zakończyła się totalną porażką. wiedziałam, że to wszystko nie wygląda tak, jak na filmach jednak nie sądziłam, że może być z tym aż taki problem.
gdy miało się "to" stać wszystko zapowiadało się całkiem dobrze. oboje tego chcieliśmy, byliśmy bardzo podnieceni i próbowaliśmy parę razy tego dnia ale niestety mojemu chłopakowi nie udało się we mnie ani razu wejść. trochę się załamałam. myślałam, że to moja wina. chłopak jednak pocieszał mnie, że to chyba jego psychika, że ma obawy, że boi się żeby nie zrobić mi krzywdy.
gdy po jakimś czasie znów nabrałam pewności siebie, spróbowaliśmy jeszcze parę razy ale każdy z nich kończył się tak samo.
w desperacji zaczęłam szukać różnych porad na forach. ale na jakiś czas zaprzestaliśmy wszelakich prób.
niedawno znów doszło do takiej sytuacji. byliśmy wtedy sami na weekendzie, mieliśmy czas tylko dla siebie i postanowiliśmy popróbować. spędziliśmy długie godziny w sypialni ale nadal nic z tego nie wyszło.
próbowaliśmy już wszystkiego - różne, dziwne pozycje, długa gra wstępna, śmianie się z tego, nie branie tego do siebie, próby pod wpływem alkoholu. często powtarzam również partnerowi, żeby się nie przejmował, żeby to było na spokojnie, że to nic takiego jeśli nam nie wyjdzie bo mamy na to wiele czasu. w ten sposób go uspokajam bo wiem, że gdy on się stresuje to również i to wpływa na to wszystko. jednak ja też już nie daję sobie z tym rady. wspomnę jeszcze, że jestem bardzo wąska tam na dole. na początku mój chłopak miał problem ze wsadzeniem palca, teraz w sumie jeśli jestem dobrze rozluźniona udaję mu się włożyć aż trzy ale to na nic gdyż jego penis (który jest sporawy) nadal nie może we mnie wejść.
proszę, doradźcie coś. oboje bardzo tego pragniemy ale te próby nas wykańczają, nie tyle fizycznie co psychicznie.
mgmidnight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-07, 06:30   #5058
babie_lato
Zadomowienie
 
Avatar babie_lato
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 103
Dot.: Nieudany pierwszy raz - wąska pochwa.

Nie istnieje coś takiego jak zbyt wąska pochwa. Jest to organ bardzo rozciągliwy, w związku z czym prawdopodobnie Wasze problemy wynikają z jakiejś blokady psychicznej. Nie wydaje mi się bowiem, że cierpisz na pochwicę. W takim wypadku włożenie palców byłoby niemożliwe.
Być może nie jesteś po prostu dostatecznie podniecona. Pierwszy raz jest ogromnym przeżyciem i stres jest nieunikniony. Nie uważam jednak, że podejmowanie prób pod wpływem alkoholu jest dobrym rozwiązaniem.
Nie polecam również "dziwnych pozycji". Spróbujcie pozycji klasycznej z poduszką pod Twoją pupą. Taka pozycja oraz delikatnie uniesione biodra dzięki poduszce złagodzą ewentualny ból, a także rozluźnią mięśnie pochwy. Jeśli jednak i to nie przyniesie rezultatów polecam konsultację ginekologiczną.

Jednak co najważniejsze, przemyśl raz jeszcze czy na pewno jesteś gotowa na współżycie. Może się okazać, że te problemy wynikają z Twojej niegotowości.
babie_lato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-16, 12:34   #5059
_PeggyBrown_
I'm your Wonderwall.
 
Avatar _PeggyBrown_
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 639
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Jeśli chodzi o mój pierwszy raz to jestem bardzo, bardzo niegrzeczną dziewczynką Stało się to przedwczoraj. I generalnie wyszło całkowicie spontanicznie.
Umówiłam sie ze swoim chłopakiem na łyżwy. Znamy sie 3 miesiące, przy czym u nas bardzo szybko wszystko poszło. Zaintersesowaliśmy sie sobą bardzo już po pierwszym przypadkowym spotkaniu i potem jakoś samo poszło. Wspólny wyjazd, poznałam jego rodzine, spedziliśmy razem cudownego sylwestra... no generalnie bardzo szczesliwa jestem, bo to świetny chłopak jest
No i poszlismy na to lodowisko, ale okazało sie ze mają przerwe na czyszczenie lodu. Poszliśmy na spacer i kiedy wrócilismy, okazało sie, ze źle popatrzyliśmy na rozpiske i godzina o której myśleliśmy, ze wpuszczają na lód, jest godziną, o której ten lud faktycznie oczyszczają
Wiec udalismy sie do pobliskiej galerii. Okazało sie, ze zamkneli jedyną kawiarnie jaka w niej była. Wyszliśmy na zewnątrz i poszliśmy w kierunku McDonalda - tak wiem, bardzo romantycznie
Przechodziliśmy obok kościoła. I on mi mówi, ze tam jest taka świetlica, do której on ma akurat klucze (należy do harcerstwa i prowadzi tam z dziećmi zajęcia). Generalnie to my od sylwestra byliśmy zdecydwani na seks (chociaż żadne tego wprost nie powiedziało), ale jakoś nie było okazji, a w sylwestra właśnie miałam okres. No i ja niby nieśmiało, niby chce, ale sie boje, mowie mu, żebyśmy tam poszli. No i jak weszliśmy, zamknął drzwi na klucz i... poszło Nie miałam żadnego doświadczenia do tej pory, ale wydaje mi się, ze nikt nie całuje lepiej niż on. W dodatku wie dokładnie, w którym miejscu i jak dotknąć, żebym wariowała
W którymś momencie zapytał, co bym powiedziała, gdyby on powiedział, ze sie teraz będzie ze mną kochał. Ja dalej niby to nieśmiała, niby chce, ale sie boje, mówię, ze wolałabym inne miejsce. On mnie przytulił i w ogóle, a potem... sama nie wiem co mi sie stało, ale rozkazałam mu (dosłownie) założyć gumke. On taki zdziwiony, ale nie dyskutował. No i stało sie. W świetlicy obok kościoła Złą kobietą jestem Nie było jakichś strasznych fajerwerków. to znaczy on, jako że ma już doświadczenie, stwierdził, ze w życiu nie spotkał takiej dziewczyny, że to był jego najlepszy seks i generalnie to cały czas sie mnie pytał, jak to jest możliwe, ze ja tak dobrze sobie radze skoro nie mam doświadczenia i że to chyba musi być coś w moich genach
Mnie było bardo przyjemnie, bez bólu i krwi, zupełny luz. Chciałam tego bardzo i wiedziałam, ze on jest odpowiednią osobą.
I generalnie smiesznie, bo jakby zrobiliśmy to na grzejniku To znaczy ja się opierałam pupą o ten grzejnik i kiedy potem próbowaliśmy od tyłu, on nie mógł się przestać śmiać, bo miałam takie dwa czerwone placki na tyłku Ale naprawdę było wspaniale. Teraz nie możemy sie doczekać, kiedy spróbujemy w bardziej sprzyjających warunkach. On sam powiedział, ze jesli taki demon budzi sie we mnie w kościelnej świetlicy, to co bedzie, jak go dopadnę w przyciemnionej sypialni ze świecami
Teraz nie dość, ze jestem zakochana, co jest wystarczającym problemem, bo non stop chodzę rozkojarzona, to jeszcze cały czas myślę o seksie Ale nigdy nie czułam się tak kobieco i nigdy nie byłam tak pewna siebie jak teraz Nie żałuję, nawet jeśli ktoś pomyśli, ze to za wcześnie, ze nieprzemyślenie, że w złym miejscu... Dla mnie było cudnie. Ukochany śmieje się teraz ze mnie ciągle, że niby taka nieśmiała i w ogóle, ale wystarczy mnie rozebrać i porządnie chwycić, żebym potem w ogóle nie chciała się ubrać
Myślę, że będziemy ze sobą dłużej, za dużo obydwoje daliśmy z siebie, żeby sie nagle rozejść. Wczoraj poznał moja młodszą siostrę. Bardzo się polubili, pohuśtał ją na huśtawce, postawił gorącą czekoladę i obiecał, że kiedyś razem pójdziemy na łyżwy (ale tym razem naprawdę ).
Pozdrawiam Was

---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------



---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Dailah Pokaż wiadomość
A powiedzcie mi czy będąc z chłopakiem niemal pół roku jest dziwnym zjawiskiem, że nie chce uprawiać seksu ?
Mój TŻ namawia mnie dyskretnie, to raz to mnie smyra to tu to tam ale nie mogę się przełamać.. wstyd mnie chyba chamuje. A to dlatego, że mam dziwną budowę warg sromowych, otóż są dosyć spore - będąc w bikini, patrząc w lustro czuję się jakbym miała mini penisa :/ masakra... Byłam z tym u ginekologa i usłyszałam że to w niczym nie przeszkadza tylko jest nieestetyczne. I co z tym zrobić ?
Kocham mego TŻ ale boję się tego jak by zareagował jakby mnie zobaczył.. bo z tego co mi ginekolog mówił takie coś zdarza się raz na wiele tysięcy przypadków..
Nie przejmuj się swoimi wargami sromowymi! Ja mam jedną "zwyczajna", jest schowana i nie wystaje, ale za to druga jest 4 razy większa i tak... wisi ;p Ale jak przyszło co do czego, to chociaż też zawsze myślałam, że będzie to dla mnie w sytuacji intymnej krępujące, okazało sie, że nie ma to wcale znaczenia. Nie żebym sie chwaliła, ale Tż był mną wręcz zachwycony. Nie przeszkadzają mu moje nierówne wargi, mój cellulit na tyłku, moje małe piersi... On sam też nie jest doskonały, ale obydwoje się akceptujmy i przede wszystkim kochamy. Z resztą jak facet ma przy sobie kobiete, którą nie dość, że kocha, to ona jeszcze jest nago... Myślisz, że będzie mierzył twoje wargi sromowe? Nie! On po prostu będzie się cieszył. Oni sa jak dzieci, które dostały do rąk wymarzoną zabawkę. Mój potrafi spędzić godzie na samej zabawie moimi wyżej wspomnianymi małymi piersiami albo na smyraniu mnie po brzuchu, na punkcie którego ma już wrecz obsesje ;p Tak wiec nie myśl o tym, jak wyglądasz "tam" tylko oddaj sie mu, oczywiście pod warunkiem, że go kochasz i mu ufasz. Pozdrawiam
__________________
...jej suknia z miękkiej tafty - dziś skromnie opuszczona...

Edytowane przez _PeggyBrown_
Czas edycji: 2013-01-16 o 12:33
_PeggyBrown_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-05, 14:51   #5060
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Jak się przygotować?

Cytat:
Napisane przez aramiss Pokaż wiadomość
Witam, mam problem. Wkrótce planujemy z moją dziewczyną rozpocząć współżycie, ale nie wiemy jak się do tego przygotować , jak sprawić żeby ten pierwszy raz nie okazał się porażką?
Zakładam, że oboje jesteście pewni, że chcecie uprawiać seks i że macie za sobą już etap pieszczot/pettingu, dzięki któremu znacie swoje ciała.

Inne rzeczy, które powinniście zrobić, to:
  1. wybranie sensownej metody antykoncepcyjnej (i w razie konieczności, nauczenia się jej stosowania, np. zakładanie prezerwatywy warto przećwiczyć przed pierwszym razem);
  2. ustalenie, co zrobicie w razie ewentualnej ciąży, żeby potem nie było niepotrzebnych kłótni;
  3. zadbanie o odpowiednie warunki do seksu – najlepiej wolny dom (nie wiem w jakim wieku jesteście), pierwszy raz może nie być najprzyjemniejszy, jeśli się stresuje tym, że rodzice mogą zaraz wejść i/lub że ktoś usłyszy hałas i się zorientuje co się dzieje; przyda się też swobodny dostęp do łazienki;
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-05, 19:52   #5061
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 095
Dot.: Jak się przygotować?

Cytat:
Napisane przez aramiss Pokaż wiadomość
Mozecie mi powiedziec , ktora antykoncepcja jest najpewniejsza? Bo nie chcemy kurcze wpadki od razu.
Niby tabletki i plastry mają najwyższą skuteczność, jednak prawidłowo stosowana prezerwatywa też nie zawiedzie.
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 10:31   #5062
Adeee
Raczkowanie
 
Avatar Adeee
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 137
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez aramiss Pokaż wiadomość
Niby prezerwatywa najbezpieczniejsza, ale co zrobić jak zawiedzie?
Gdyby się tak zdarzyło, czego Wam oczywiście nie życzę - zostaje antykoncepcja awaryjna, tabletka którą dziewczyna powinna zażyć do 72 godzin po feralnym stosunku. Jest ona wydawana na receptę, jednakże może ją wypisać każdy lekarz, nawet rodzinny. Powodzenia
Adeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:28   #5063
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Aramiss, a rozmawiałeś w ogóle z dziewczyną o antykoncepcji?
No i jaką wiedzę o antykoncepcji macie? Twoje pytanie o to, która metoda jest najskuteczniejsza budzi pewne wątpliwości co do tego, czy masz odpowiednią wiedzę dotyczącą środków antykoncepcyjnych.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-02-06, 12:43   #5064
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 095
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez aramiss Pokaż wiadomość
No niestety wiedza nas obojga nie jest zbyt duza Ona uważa, że powinna najpierw iść do ginekologa, powinienem z nią iść? No i jak znaleźć dobrego ginekologa?
Bardzo dobrze dziewczyna myśli
Czy powinieneś iść to zależy od niej, czy chcę mieć kogoś do towarzystwa w poczekalni czy woli to załatwić sama, zapytaj.
W internecie jest mnóstwo stron polecających danych lekarzy i opinie o nich. Dziewczyna może też podpytać koleżanek, siostry, mamy...
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 15:27   #5065
sensimilla15
Rozeznanie
 
Avatar sensimilla15
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Nakło śląskie
Wiadomości: 912
Talking Dot.: Mój pierwszy raz

Mój pierwszy raz odbył się z X po 4 miesiącach bycia razem, w jego domu , było całkiem nieźle . Trochę bólu na początku ale później tylko coraz lepiej . Był to nasz wspólny pierwszy raz i nie żałuję .

22.06.2012
sensimilla15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 16:32   #5066
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez aramiss Pokaż wiadomość
No niestety wiedza nas obojga nie jest zbyt duza
Dlatego nie decydujcie się na współżycie dopóki nie wybierzecie dobrej metody antykoncepcyjnej.

Cytat:
Ona uważa, że powinna najpierw iść do ginekologa, powinienem z nią iść?
Nie musisz z nią iść, ale możesz. Podczas badania i tak nie wejdziesz do gabinetu, ale może jak poprosicie ginekologa o to, by wyjaśnił Wam metody działania różnych metod antykoncepcyjnych, to i Tobie pozwoli być w gabinecie w tym czasie.

Cytat:
No i jak znaleźć dobrego ginekologa?
Najlepiej poszukać informacji o różnych ginekologach (w internecie, wśród krewnych i znajomych), a potem wybrać tego, który z opisu wydaje się najlepszy.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 23:30   #5067
201706121013
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 184
Dot.: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Pierwszy raz w styczniu po 3 m-cach. Co pamiętam? Ból, krew. Nie pamiętam jak mi było. Nie jesteśmy już razem. To było u mnie w domu, ja byłam na górze (nie pamiętam jak nazywa się ta pozycja).
201706121013 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:11   #5068
mssr
Raczkowanie
 
Avatar mssr
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 115
Rozpoczęcie współżycia

Hej, mam 17 lat i chciałabym rozpocząć współżycie. Mam do was kilka pytań.
Jakie zabezpieczenie najlepiej stosować?
Większość dziewczyn uprawiała seks nawet w wieku wcześniejszym, zastanawia mnie jak one się zabezpieczały? Nie sądzę by w wieku np. 15 lat stosowały tabletki, więc czy sama prezerwatywa wystarczy?
Zastanawia mnie też to, dlaczego ja myślę tylko o tym jak się zabezpieczyć i nie zajść w ciążę a większość dziewczyn, które znam się tym w ogóle nie przejmuje i korzysta z życia.
Nie piszcie mi, że jestem niedojrzała i nie jest to odpowiednia pora, bo naprawdę chcę się czegoś dowiedzieć o bezpieczeństwie podczas seksu.
Z góry dzięki za odpowiedzi
mssr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 11:53   #5069
kwiatek101
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 251
Dot.: Rozpoczęcie współżycia

hej

Ja zaczęłam współżyć w wieku prawie 17lat, na początku zabezpieczaliśmy się prezerwatywą, ale jednak bałam się i zaczęłam brać tabletki jak tylko skończyłam 17 lat Lekarz bez problemu mi wypisał i biorę do dziś (23l).
Jak wolisz - możesz brać tabletki, a możecie używać prezerwatywy
kwiatek101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-08, 12:09   #5070
zakochana04
Raczkowanie
 
Avatar zakochana04
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 123
Dot.: Rozpoczęcie współżycia

mysle ze te dziewczyny sie nie zabezpieczaly
jesli chodzi o tabletki napewno lekarz moze Ci je przepisac, tu gdzie mieszkam (De) to zupelnie normalne ze dziewczynom sie przepisuje tabl, nawet mlodszym. sa tez inne sposoby anty. np prezerwatywy, ktore chronia przed chorobami, sa tez plastry antykoncepcyjne, wszystko zalzey od Ciebie, co jest dla Ciebie wygodniejsze

pozdrawiam

Edytowane przez zakochana04
Czas edycji: 2013-02-08 o 12:12
zakochana04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:40.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.