Alkoholowe ekscesy - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-05-04, 19:05   #691
oluskaaa922
Zakorzenienie
 
Avatar oluskaaa922
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 3 594
Dot.: Alkoholowe ekscesy

moj kolega po jakims ognisku klasowym, wiadomo w jakim stanie, kazał sobie wlaczyc film z lektorem.. po jakims czasie prosi, aby mu kolega powiększył napisy, bo nie widzi..
__________________
Bo marzenia się nie spełniają, sny zawsze kończą,
wspomnienia wracają, kawa uzależnia,
papierosy zabijają, czekolada tuczy,
a naiwność bierze górę nad podświadomością.
oluskaaa922 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-04, 20:56   #692
EjjSenioritta
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 6 178
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez oluskaaa922 Pokaż wiadomość
moj kolega po jakims ognisku klasowym, wiadomo w jakim stanie, kazał sobie wlaczyc film z lektorem.. po jakims czasie prosi, aby mu kolega powiększył napisy, bo nie widzi..
EjjSenioritta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-04, 21:41   #693
evak1988
Zadomowienie
 
Avatar evak1988
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 1 518
GG do evak1988
Dot.: Alkoholowe ekscesy

ojjjj a co ja ostatnio narobiłam... Przyjechał kolega z za granicy, zabral mnie i kolegę do pubu, siedzielismy tam dosc dlugo, do 3 jakos, oni pili, ja z nimi. Mam slabą głowę, wypiłam 3 piwa i już byłam pijana Wkoncu zamykali pub, kolega pijany drze sie "A gdzie my jeszcze na piwo pojdziemy?" Wszytsko pozamykane juz bylo bo byl wtorek Poszliśmy na stacje benzynową tam kupilismy sobie po piwku i bylo tam takie miejsce akurat na 3 osoby do siedzenia z takimi wysokimi krzesłami. Siedzielimsy tam i pilismy piwko. Po jakims czasie przyjechala policja, dali nam po mandacie za picie w miejscu publicznym, kolega rozmawiając z policjantem przeklinal ale normalnie rozmawiał a ja do policjanta "Proszę pana, są ku... warzniejsze sprawy gdzie was nie ma a my sobie tu ku... spokojnie siedzimy i rozmawiamy, nic złego nie robimy" na to policjant znowu po mandacie za przeklinanie do policji. Mój kolega na to "Ale prosze pana, kobiecie pan mandat da?" i tak chyba iles razy mu mówił aż policjant wkoncu mi odpuścił
Heh jak sobie o tym pomyśle, dobrze ze tego nikt nie widział jak ja tak mówiłam a wcięta byłam nieźle
__________________
evak1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-04, 22:12   #694
KawaMarcepanowa
Zakorzenienie
 
Avatar KawaMarcepanowa
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 306
Dot.: Alkoholowe ekscesy

koleżanka mi to ciągle wypomina i sobie dziś przypomniałam - jakoś pod koniec liceum czyli doobre parę lat temu, rodzice wyjechali no to zaprosiłam koleżankę, kupiłam piwo i babski wieczór gotowy.. babski wieczór skończył się tak że ona wlazła na chat, gadała z jakimiś gośćmi, a na mnie spadła suszarka z praniem i nie mogłam się wydostać potem wychodziłam na dwór to przywaliłam głową o szybę przy zawiązywaniu butów. Masakra
KawaMarcepanowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-04, 23:34   #695
krolowakiczu
Zakorzenienie
 
Avatar krolowakiczu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: łóżkowo lub fotelowo
Wiadomości: 9 454
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez ankasz Pokaż wiadomość
Z okazji tego, że nie piję często (a w zasadzie prawie nigdy) po 3 kieliszkach czerwonego wina miałam taką fazę, że hej
-siedziałam na fotelu, z głową opartą o szafę i co chwilą klepałam tę szafę jak starą, dobrą kobyłę ze słowami "Dobrze, że jesteś"
-Wymachiwałam rękami, kilka razy trzepnęłam brata, to w ramię, to w dłoń, w końcu mi odmachnął (tzn próbował strzepnąć moją rękę ze swojej) a ja do niego: "Eeeejjjj bo mi rękę złamiesz.. A, sumie to prawa, to nic się nie stanie. Łam, ile chcesz!" (jestem leworęczna)
- Zaczynałam opowiadać kawały i przestawałam w trakcie, bo zapominałam, co mam mówić..


Jak mi rodzina wypomni, co jeszcze wyrabiałam, to dopisze
nie moge

Ja pojechałam z koleżanką na dyskoteke na wakacjach, tańczyłyśmy no i wiadomo piłyśmy Zachciało mi się siku, a kolejki były do wc to poszłyśmy za budynek w krzaczki Kucnęłam żeby się załatwić, obejrzałam się za siebie a tam przeeeeeepaaaaaść Nie zdążyłam pomyśleć a już zrobiłam kilka przwrotów i byłam na dole Wróciłam mokra ( bo po deszczu było ) rozczocharna i zielona z trawy A że byłam pod wpływem alkoholu to normalnie jak gdyby nic weszłam dalej się bawić, zamiast iśc sie ogarnąć .Śmiesznie sie niektórzy patrzyli na mnie Koleżanka prawie posikała się ze smiechu jak zobaczyła jak lece w dół

---------- Dopisano o 00:34 ---------- Poprzedni post napisano o 00:31 ----------

Cytat:
Napisane przez oluskaaa922 Pokaż wiadomość
moj kolega po jakims ognisku klasowym, wiadomo w jakim stanie, kazał sobie wlaczyc film z lektorem.. po jakims czasie prosi, aby mu kolega powiększył napisy, bo nie widzi..
__________________

28.09.2010



Edytowane przez krolowakiczu
Czas edycji: 2010-05-04 o 23:32
krolowakiczu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-05, 02:24   #696
mel89
Zakorzenienie
 
Avatar mel89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: porto
Wiadomości: 3 445
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez evak1988 Pokaż wiadomość
ojjjj a co ja ostatnio narobiłam... Przyjechał kolega z za granicy, zabral mnie i kolegę do pubu, siedzielismy tam dosc dlugo, do 3 jakos, oni pili, ja z nimi. Mam slabą głowę, wypiłam 3 piwa i już byłam pijana Wkoncu zamykali pub, kolega pijany drze sie "A gdzie my jeszcze na piwo pojdziemy?" Wszytsko pozamykane juz bylo bo byl wtorek Poszliśmy na stacje benzynową tam kupilismy sobie po piwku i bylo tam takie miejsce akurat na 3 osoby do siedzenia z takimi wysokimi krzesłami. Siedzielimsy tam i pilismy piwko. Po jakims czasie przyjechala policja, dali nam po mandacie za picie w miejscu publicznym, kolega rozmawiając z policjantem przeklinal ale normalnie rozmawiał a ja do policjanta "Proszę pana, są ku... warzniejsze sprawy gdzie was nie ma a my sobie tu ku... spokojnie siedzimy i rozmawiamy, nic złego nie robimy" na to policjant znowu po mandacie za przeklinanie do policji. Mój kolega na to "Ale prosze pana, kobiecie pan mandat da?" i tak chyba iles razy mu mówił aż policjant wkoncu mi odpuścił
Heh jak sobie o tym pomyśle, dobrze ze tego nikt nie widział jak ja tak mówiłam a wcięta byłam nieźle
Akurat nie ma się czym chwalić
__________________
not all who wander are lost.
mel89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-05, 13:43   #697
evak1988
Zadomowienie
 
Avatar evak1988
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 1 518
GG do evak1988
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez mel89 Pokaż wiadomość
Akurat nie ma się czym chwalić

No nie ma i bardzo glupio mi było jak sobie o tym pomyślałam tak na drugi dzien ale tak to jest jak sie nie umi wypić a się wypije dlatego omijam raczej picie
__________________

Edytowane przez evak1988
Czas edycji: 2010-05-05 o 13:45
evak1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-05-16, 11:03   #698
pauulu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: zagranica.
Wiadomości: 19
Dot.: Alkoholowe ekscesy

oooo jeny. ja to wczoraj na urodzinach byłam, narzuciłyśmy z koleżankami tempo i w 20 minut wypiłyśmy litr wódki na trzy głowy. potem jedna z nich się całowała z kimś tam, mnie nabrała przemożna ochota żeby tańczyć - no to tańczyłam. potańczyłam i się położyłam. potem gadałam jakieś głupoty ale nikt nie mógł mnie zrozumieć, może to i dobrze. :P no i niechcąco zwymiotowałam lekko na łóżko [jak się potem okazało - nie ja jedyna!] ale kolega się nie gniewał, rozumiał. no i po tym wczorajszym obiecałam sobie, że nie pije a jutro mam wycieczkę klasową do piątku - ooo gaaasz, ciężko będzie z tą abstynencją.

a dwa tygodnie temu jak się spiłam [też impreza była, i też były to urodziny - no bo maj ogólnie jest sezonem urodzinowym Oo.] to kolega mi powiedział tak: no stałaś w przedpokoju i mówiłaś, że idziesz do kuchni - napić się wódki. i stoisz w tym przedpokoju i stoisz.. no to ja poszedłem do kuchni i polałem. a ty dalej stałaś ale mówiłaś, że idziesz do kuchni! wkońcu jak się uciszyłaś to krzyknęłem do Ciebie: idziesz już do kuchni? a ty odkrzyknęłaś: tak już idę! ale postanowiłem sprawdzić, więc poszedłem do tego przedpokoju. patrzę a ty poszłaś na łóżko do pokoju [w przeciwną strone haha. ] i zasnęłaś.
__________________
at elske et menneske vil sige at indvillige i at blive gammel med vedkommende.. jeg elsker dig.
pauulu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 11:47   #699
the_kasias
Zadomowienie
 
Avatar the_kasias
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 421
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez pauulu Pokaż wiadomość
oooo jeny. ja to wczoraj na urodzinach byłam, narzuciłyśmy z koleżankami tempo i w 20 minut wypiłyśmy litr wódki na trzy głowy. potem jedna z nich się całowała z kimś tam, mnie nabrała przemożna ochota żeby tańczyć - no to tańczyłam. potańczyłam i się położyłam. potem gadałam jakieś głupoty ale nikt nie mógł mnie zrozumieć, może to i dobrze. :P no i niechcąco zwymiotowałam lekko na łóżko [jak się potem okazało - nie ja jedyna!] ale kolega się nie gniewał, rozumiał. no i po tym wczorajszym obiecałam sobie, że nie pije a jutro mam wycieczkę klasową do piątku - ooo gaaasz, ciężko będzie z tą abstynencją.

a dwa tygodnie temu jak się spiłam [też impreza była, i też były to urodziny - no bo maj ogólnie jest sezonem urodzinowym Oo.] to kolega mi powiedział tak: no stałaś w przedpokoju i mówiłaś, że idziesz do kuchni - napić się wódki. i stoisz w tym przedpokoju i stoisz.. no to ja poszedłem do kuchni i polałem. a ty dalej stałaś ale mówiłaś, że idziesz do kuchni! wkońcu jak się uciszyłaś to krzyknęłem do Ciebie: idziesz już do kuchni? a ty odkrzyknęłaś: tak już idę! ale postanowiłem sprawdzić, więc poszedłem do tego przedpokoju. patrzę a ty poszłaś na łóżko do pokoju [w przeciwną strone haha. ] i zasnęłaś.

wcale to nie śmieszne, co najwyżej żałosne, a jak pomyslę że mówi to 16latka to zaczynam wątpić w normalne społeczeństwo...
the_kasias jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 12:11   #700
Hortencja
Zadomowienie
 
Avatar Hortencja
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 692
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez the_kasias Pokaż wiadomość
wcale to nie śmieszne, co najwyżej żałosne, a jak pomyslę że mówi to 16latka to zaczynam wątpić w normalne społeczeństwo...
Mam te same odczucia. I miej tu człowieku kiedyś dziecko Wóda zgony i wymioty dominują w tym wątku
__________________

2 more months...
Hortencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 12:22   #701
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 036
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez Hortencja Pokaż wiadomość
Mam te same odczucia. I miej tu człowieku kiedyś dziecko Wóda zgony i wymioty dominują w tym wątku
Tak, może i młodzież bywa niepoważna, ale nie ma co przesadzać. To co zakazane smakuje najlepiej i częśc dzieciaków w tym wieku nie umie stosować odpowiednich dawek(ba i starszym się zdarza, spora częsc ludzi chociaz raz za duzo wypiła) Tak to juz bywa z młodzieńczymi latami. Mozna krzyczec na nich: "alkohol od 18 lat!" ale nic to nie pomoże, bo kiedyś trzeba nauczyć się pić.
Ta wielka fascynacja alkoholem, upijanie się do zgonów przejdzie z wiekiem w większosci przypadkach.

Powiem, ze sama należałam do tego typu ludzi wlasnie w wieku 16 lat. Tzn. nigdy nie wymiotowałam niezależnie od ilości, nikogo nie wyzywałam itp., ale zrobiłam mase innych głupich rzeczy za które do dziś mi wstyd chociaż i wywołują również usmiech, bo nad głupotą mozna sie juz tylko śmiac...
I powiem, ze picie w lesie wino z Biedrona moze byc mimo wszystko naprawdę miłym wspomnieniem.
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-05-16, 15:48   #702
qathe
Wtajemniczenie
 
Avatar qathe
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 166
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Tutaj nikt was nie prosił o komentarze tego typu.Nigdy nie byłyście młode? Najlepiej to założyć strój pokutny i płakac na młodzieć,na Polske,na społeczeństwo itp. Jak sie ktoś chce bawic niech się bawi,a jak wam sie nie podoba możecie siedzieć w domu i patrzeć w tv i nażekać jaki ten świat jest zły i nie dobry.
Jak chcecie zmieniać świat to najpier zacznijcie od siebie.

Pozdrawiam.Miłego dnia
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci



qathe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 16:09   #703
evak1988
Zadomowienie
 
Avatar evak1988
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 1 518
GG do evak1988
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
Tutaj nikt was nie prosił o komentarze tego typu.Nigdy nie byłyście młode? Najlepiej to założyć strój pokutny i płakac na młodzieć,na Polske,na społeczeństwo itp. Jak sie ktoś chce bawic niech się bawi,a jak wam sie nie podoba możecie siedzieć w domu i patrzeć w tv i nażekać jaki ten świat jest zły i nie dobry.
Jak chcecie zmieniać świat to najpier zacznijcie od siebie.

Pozdrawiam.Miłego dnia
właśnie po to jest ten wątek a alkoholowe ekscesy to nie ze się wypije jednego drinka tylko chodzi tu o głupoty ktore się robilo jak się wiecej wypiło, widać chyba same siostry zakonne tu są
__________________
evak1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 16:22   #704
qathe
Wtajemniczenie
 
Avatar qathe
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 166
Dot.: Alkoholowe ekscesy

niedługo wizaz zamieni sie w klasztor chyba
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci



qathe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 16:23   #705
EjjSenioritta
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 6 178
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez evak1988 Pokaż wiadomość
właśnie po to jest ten wątek a alkoholowe ekscesy to nie ze się wypije jednego drinka tylko chodzi tu o głupoty ktore się robilo jak się wiecej wypiło, widać chyba same siostry zakonne tu są
EjjSenioritta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-05-16, 16:31   #706
evak1988
Zadomowienie
 
Avatar evak1988
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 1 518
GG do evak1988
Dot.: Alkoholowe ekscesy

tak chyba zamieni sie w klasztor

po to jest ten wątek i normalne że takie rzeczy sie tutaj pisze bo co by się mialo innego dziac po alkoholu a po jednym drinku nic takiego nie ma, nie zebym była alkoholiczką czy coś ale wielu osobą zdarzyło sie zrobić coś głupiego i po co zaraz tak obrażać ludzi, nawet na wizażu się juz nie wolno opalić bo zaraz bedzie się źle postrzeganym aaaa i mam białe balerinki to chyba tez jestem zła i okrutna nie no żartuje ale chyba wiadomo o co mi chodzi, pozdr
__________________
evak1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 17:31   #707
mikia20
Ekspert GotowaniaNaGazie
 
Avatar mikia20
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wsi spokojna, wsi wesoła...
Wiadomości: 9 369
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Ja zbytnich alkoholowych ekscesów nie miałam... jakieś wymioty, zgony itp - zawsze się pilnuję :P
Ale fakt faktem, rodzicom na oczy wstydzę się pokazać po piwie - szczególnie jak byłam jeszcze w LO.

Dwie sytuacje...
Jedna - mój półmetek. Impreza przednia, tańce, hulanki swawole. Cała impreza spoko. Czwarta rano - dzwonię po mamę, żeby przyjechała po mnie. Droga od domu do klubu ok pół godz samochodem. Moja klasa już zbiera się do wyjścia, stoimy na tarasie... nagle kolega wyciąga pełną flaszkę Pana Tadka i dawaj, kółeczko z gwinta... ja oczywiście też. Mama przyjeżdża, do samochodu wsiadłam w miarę ok... Ale jak mnie ciepełko nie rozłoży...
Podjeżdżamy pod dom - wielkie śniegi wtedy były, tylko wjazd odśnieżony był, a obok wielkie zaspy. Staram się wygramolić z samochodu.... i nagle.... fik głową w zaspę! Kompletnie z niej wyjść nie mogłam Moją mamę skręciło ze śmiechu, tylko powiedziała "X, DO GÓRY I NA LEWO!"

Chodziło o to, żeby do pokoju trafiła...


Druga...
Lipiec trzy lata temu, rekrutacja na studia. Pierwsze wyniki, a ja w każdej uczelni pod kreską i rozpacz wielka. Poszłam na ognisko. Że byłam smutna, zdołowana i zmęczona, więc niewiele mi brakowało do stanu mocno wskazującego...
Wracam o drugiej nad ranem (a rodzicom powiedziałam po południu, że na godzinkę na kawę do znajomej skoczę), mocno zawiana, staram się zachować 100% ciszy, co łatwe nie było... na dodatek słyszałam że rodzice nie śpią...
Chciałam wyłączyć komp, ale poodświeżałam strony... i JEST! PRZYJĘTA NA STUDIA! I kompletnie zapominając o moim skrzętnie ukrywanym stanie pobiegłam pochwalić się mamie i tacie
Popłakali się ze śmiechu, jak im mówiłam o wymarzonym Krakowie i trzymałam się drzwi, żeby prosto stać
mikia20 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 19:54   #708
Hortencja
Zadomowienie
 
Avatar Hortencja
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 692
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Fakt- kto nie rzyga po wódzie ten z zakonu ...
A w temacie każdy ma prawo napisać co o nim myśli. Czy wam się to podoba, czy nie, ja również napisałam co myślę o "ekscesach" którymi niektórzy tutaj się wręcz szczycą. A młoda byłam, jestem nadal, opiłam się nie raz przed osiemnastką aczkolwiek żenujący poziom tych opowieści mnie mierzi.
__________________

2 more months...
Hortencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 21:21   #709
evak1988
Zadomowienie
 
Avatar evak1988
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 1 518
GG do evak1988
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez Hortencja Pokaż wiadomość
Fakt- kto nie rzyga po wódzie ten z zakonu ...
A w temacie każdy ma prawo napisać co o nim myśli. Czy wam się to podoba, czy nie, ja również napisałam co myślę o "ekscesach" którymi niektórzy tutaj się wręcz szczycą. A młoda byłam, jestem nadal, opiłam się nie raz przed osiemnastką aczkolwiek żenujący poziom tych opowieści mnie mierzi.
Ja np się nie szczycę tym co zrobiłam i to napisałam że glupio mi jak sobie o tym pomysle i napewno kazdemu jest glupio, kazdemu tez sie zdarzy zrobic cos glupiego i moze nie znac swojego organizmu bo nie robi takiego czegos czesto
__________________
evak1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 21:39   #710
KawaMarcepanowa
Zakorzenienie
 
Avatar KawaMarcepanowa
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 306
Dot.: Alkoholowe ekscesy

E tam, bez przesady, zakonu tu nikt nie robi, natomiast rzeczywiście nie ma co się szczycić rzyganiem dalej niż się widzi. Każdemu kto pisze w tym wątku zdarzyło się coś o czym wolałby zapomnieć, myślę że nikt specjalnie się swoimi wyczynami nie chwali, bo nie ma czym więc
KawaMarcepanowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 22:04   #711
the_kasias
Zadomowienie
 
Avatar the_kasias
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 421
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
Tutaj nikt was nie prosił o komentarze tego typu.Nigdy nie byłyście młode? Najlepiej to założyć strój pokutny i płakac na młodzieć,na Polske,na społeczeństwo itp. Jak sie ktoś chce bawic niech się bawi,a jak wam sie nie podoba możecie siedzieć w domu i patrzeć w tv i nażekać jaki ten świat jest zły i nie dobry.
Jak chcecie zmieniać świat to najpier zacznijcie od siebie.

Pozdrawiam.Miłego dnia
Cytat:
Napisane przez evak1988 Pokaż wiadomość
właśnie po to jest ten wątek a alkoholowe ekscesy to nie ze się wypije jednego drinka tylko chodzi tu o głupoty ktore się robilo jak się wiecej wypiło, widać chyba same siostry zakonne tu są
ta, tylko ten wątek nie powstał żeby dzielić się ty ile kto zwymiotował i po czym...
the_kasias jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-16, 22:05   #712
mel89
Zakorzenienie
 
Avatar mel89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: porto
Wiadomości: 3 445
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
niedługo wizaz zamieni sie w klasztor chyba
no popatrz, a ja widzę różnicę pomiędzy arcyśmieszną sytuacją po alko a rzyganiem gdzie popadnie i całowaniem się z byle kim i nie podoba mi się, że takie zachowanie się lansuje.
__________________
not all who wander are lost.
mel89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-17, 00:10   #713
Empirical
Raczkowanie
 
Avatar Empirical
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dalej niż północ..
Wiadomości: 192
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
niedługo wizaz zamieni sie w klasztor chyba
Chyba kazdy zaliczył w swoim życiu większe czy mniejsze banie, ale cała sztuka polega na tym żeby potrafić odróżnić śmieszną sytuacje od sytuacji czy zachowania którego powinnam się wstydzić i bynajmniej nie opisywac na forum.
To świadczy o człowieku. I wcale nie oznacza że jestem sztywną, niepijącą zakonnicą.

Owszem może się zdarzyć, ale nie musze tego wywlekać. To, co i w jaki sposób niektóre wizażanki tu opisały świadczy tylko i wyłącznie o nich samych.. co sobie kto pomyślał, to jego.

Wyprzedzając ewentualne niepotrzebne uogólnienia, napiszę że niektóre z opisanych tu sytuacji owszem są zabawne.
__________________
Paparazzo chwil ulotnych..
Empirical jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-17, 01:41   #714
brookeee
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 52
Dot.: Alkoholowe ekscesy

To ja opowiem i coś od siebie.. pamiętam jak kiedyś na grubszej imprezie, każdy już więcej wypił i nagle zebrało się wszystkim na tańce. Ja złapałam pędem kolegę za rękę , a ten co chwilę krzyczał,że nie umie tańczyć ,na co ja żeby się nie przejmował ,bo zaraz go nauczę. I tak nim wywijałam na boki i sama się okręcałam wokół niego, że za każdym razem waliłam go po kolei łokciem w każde miejsce,a swoją głową uderzałam o jego ciało. I coraz szybciej i coraz szybciej, w rytm muzyki. W końcu po kolejnym gwałtownym obrocie sama przywaliłam sobie ręką w twarz i oboje przewróciliśmy się na parkiet potrącając przy okazji kilka innych osób. I zamiast się szybko podnieść zaczęłam się trząść nieziemsko ze śmiechu , a na drugi dzień nie miałam pojęcia skąd mi się wzięło tyle siniaków

Albo inna historia mojej koleżanki. Kiedyś na jakimś wyjeździe, jeszcze za czasów licealnych, zrobiliśmy sobie grilla niedaleko lasu. I siedzimy, rozmawiamy, już niektórzy nieźle wstawieni i nagle moja koleżanka zerwała się na równe nogi ,że ona musi siku i chce do lasu, bo na świeżym powietrzu zdrowiej i tam jej nikt nie zobaczy.. i zaczęła gonić. Nie chcieliśmy jej puszczać samej wiec inna dziewczyna za nią poleciała, ale ta nagle przyspieszyła kroku. Wbiegła do lasu ,mija pare sekund, wybiega z krzykiem, że ją niedźwiedź goni i żebyśmy uciekali ,bo nas pożre i zaczęła biec w ogole w przeciwnym kierunku. Za nią koleżanka, za koleżanką jeszcze kolega. A ta się drze cały czas,że niedźwiedź chcę już zabić. No wyglądało to tak komicznie ,że do tej pory pękam ze śmiechu na samą myśl
brookeee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-17, 13:16   #715
evak1988
Zadomowienie
 
Avatar evak1988
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 1 518
GG do evak1988
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Cytat:
Napisane przez mel89 Pokaż wiadomość
no popatrz, a ja widzę różnicę pomiędzy arcyśmieszną sytuacją po alko a rzyganiem gdzie popadnie i całowaniem się z byle kim i nie podoba mi się, że takie zachowanie się lansuje.

Ale kto powiedział że takie zachowanie się lansuje? Kazdemu się zdarzylo zrobic cos głupiego, na szczescie mi się nie zdarzyło nigdy wymiotowac gdzie popadnie i całowac sie z byle kim. Moze lepiej juz niech nikt nic nie pisze w tym wątku i tak bedzie najlepiej A ja opisałam moją glupią sytuację i zaluje teraz ze ją tu opisałam, nawet nie czytałam wątku tylko myslałam ze ludzie opisują rozne sytuacje. Nie wiem tez jak mozna po takiej sytuacji osądzać daną osobę ze jaka ona to zła musi byc bo takie cos zrobiła a wiadomo jak np w moim przypadku na studiach ze znajomymi są takie sytuacje rozne a wszytskie te osoby są normalnymi ludzmi, dlatego ja nic zlego nie mowie na nich
W sumie racja nie powinno się takiego czegos pisac a pozatym to tylko zwykłe forum
Pozdr
__________________

Edytowane przez evak1988
Czas edycji: 2010-05-17 o 14:22
evak1988 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-19, 01:14   #716
unbridled
Zadomowienie
 
Avatar unbridled
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 522
Dot.: Alkoholowe ekscesy

upiłam się na zakończenie liceum i zostawiłam swoje świadectwo ukonczenia szkoły w jakimś sklepie - gdyby nie moj kumpel ktory zauwazyl brako mojej torby to mialabym problem, nawet nie skojarzylam ze cos zgubialm a co dopiero gdzie
sam sie wrocil i na szczescie znalazlo sie wszytsko
__________________
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami,
szuka się ich, a one siedzą na nosie.


Phil Bosmans
unbridled jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-19, 07:51   #717
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 905
Dot.: Alkoholowe ekscesy

niezły wątek

To ja opiwiem o imprezie mojego zycia - pełna przedziwnych zdarzeń
to był Halloween jakies 4 lata temu. Impreza w klubie, wszyscy poprzebierani, miały byc koncerty, a ja z jednym z zespołów miałam przeprowadzic wywiad. Musiałam byc /chciałam byc trzeźwa, bo zespół sobie zazyczył ten wywiad tuż po ich występie. Niestety.. godziny mijały, a doborowe towarzystwo, spotykanie starych i nowych znajomych, którzy chcieli się ze mna koniecznie napic zrobiło swoje.. W każdym razie jeszcze się jakoś trzymałam i nawet pilnowałam koleżanki, która poszła się całowac z jakims obcym typem i zwymiotowała zaraz po To już było zabawne. Ale w końcu nadszedł czas wywiadu - zamknęłam się z chyba basistą, odpalam nagrywanie i czuję, że świetnie nam się rozmawia, że zadaję tak mądre pytania i w ogóle jestem najlepsza! Jak tylko skończyliśmy, to wróciliśmy na salę, zespół zaprosił mnie do stołu i wspólnego picia - już mogłam sobie poluzowa lejce, więc piłam więcej... Przesiadła się obok mnie dziewczyna basisty. Była bardzo miła i ładna. W którymś momencie zaczęłyśmy się całowac I musiało to długo trwac, bo następne co pamiętam, to to, że jej facet ją zgarniał, bo musieli już wracac....Ale nie miał do niej czy do mnie żadych pretensji -wręcz przeciwnie, był życzliwy i jeszcze sobie żartował. Oprzytomniałam trochę, bo błogośc przerwała mi świadomośc, ze absolutnie wszyscy mnie widzieli! Dlaczego nie całowałam się z basistą?? Wróciłam do koleżanki i zdecydowałam, że wracamy do domu - ona zadzwoniła po swoją mamę, która miala po nas przyjechac.Gdy zapytałam w którym miejscu się z nią umówiła, to się rozpłakała, bo zapomniała . Jakoś trafiłysmy (ale do dzisiaj nie pamietamy gdzie...). Jedziemy i juz miałam wysiąsc pod swoim domem, kiedy zdecydowałam, że chcę pod dom mojego chłopaka. (o 4 rano...). Cóż, mama kolezanki tam mnie więc wysadziła. Ja za tel. i dzwonię do chłopaka, żeby mi otworzył(mieszka z rodzicami, nie chiałam ich obudzic - na szczęście!!)Nie odbierał.. ok. 30 połaczeń...Podeszłam więc pod jego okno i rzucałam w nie kamyczkami... - przecież tak faceci się dobijaą do dziewczyn, a nie odwrotnie!jednak bez rezutatu... postanowiłam wrócic do domu...

Nie muszę chyba dodawac jak mi wyszedł wywiad.. Pierwszy raz słyszałam siebie pijaną -bełkot, zaciąganie i idiotyczne teksty Na szczęscie po przeróbce wyszedł nawet niezły
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')

Edytowane przez lilka_vanilka
Czas edycji: 2010-05-19 o 07:52 Powód: ort.
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-19, 08:14   #718
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 072
Dot.: Alkoholowe ekscesy

[1=7d825fa9fec57cf5623273f e7eca2ef8f2442710_5d59d87 1e15d0;19341967]Tak, może i młodzież bywa niepoważna, ale nie ma co przesadzać. To co zakazane smakuje najlepiej i częśc dzieciaków w tym wieku nie umie stosować odpowiednich dawek(ba i starszym się zdarza, spora częsc ludzi chociaz raz za duzo wypiła) Tak to juz bywa z młodzieńczymi latami. Mozna krzyczec na nich: "alkohol od 18 lat!" ale nic to nie pomoże, bo kiedyś trzeba nauczyć się pić.
Ta wielka fascynacja alkoholem, upijanie się do zgonów przejdzie z wiekiem w większosci przypadkach.

Powiem, ze sama należałam do tego typu ludzi wlasnie w wieku 16 lat. Tzn. nigdy nie wymiotowałam niezależnie od ilości, nikogo nie wyzywałam itp., ale zrobiłam mase innych głupich rzeczy za które do dziś mi wstyd chociaż i wywołują również usmiech, bo nad głupotą mozna sie juz tylko śmiac...
I powiem, ze picie w lesie wino z Biedrona moze byc mimo wszystko naprawdę miłym wspomnieniem.[/QUOTE]



Cytat:
Napisane przez mel89 Pokaż wiadomość
no popatrz, a ja widzę różnicę pomiędzy arcyśmieszną sytuacją po alko a rzyganiem gdzie popadnie i całowaniem się z byle kim i nie podoba mi się, że takie zachowanie się lansuje.
Prawda, opowieści o zawartości zołądka niektórzy mogliby sobie darować


Ja 16 lat skończyłam 10 lat temu i myslicie, że młodzież wtedy była inna Nie było dzieci emo, ale dzieci chodziły w glanach wspominały Kurta Cobaina, nosiły zielone plecaczki z przypiętymi na agrafkę nazwami zespołów. I tez piliśmy...
Nie wybrudziłam nikogo, bo wiedziałam, kiedy mam dość. Jedynie grawitacja mocno dawała mi w kość. I stwierdzam,ze chyba głupsza byłam na obozie studenckim i 1 roku studiów niz w liceum Wspominam miło te czasy i czasem chce nawet,żeby powróciły Ale tylko na krótka chwilę
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-05-19, 16:33   #719
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 905
Dot.: Alkoholowe ekscesy

Dokładnie lemoorka jak piszesz - też lepsze imprezy na studiach, a zachowanie gorsze niż kiedykolwiek wczesniej

A skoro już o winie mowa, to tez piłam, ale z ogromnym umiarem - na pierwszej wycieczce w LO, spiliśmy się i gadaliśmy z kolegą na klatce schodowej. Powiedział cos smutnego, a mnie to rozśmieszyło i dostałam głupawki. Jednak on mi nie wtórował, tylko dostał szału i rzucał we mnie butami , a ja uciekałam przed nim.. Od tamtej pory ostroznie dobieram sobie towarzyszów picia.. TP

mikia20 - moja mama miała dokładnie to samo! Też czuła się świetnie na imprezie, nawet gdy jej koleżanki padły, to ona miała siłe posprzątac. zadzwoniła po tatę. Pod domem ją poprosił, zeby otworzyła bramę. Ona wychodzi z samochodu i też PAC na zaspę Żałuję, że nigdy nie widziałam takiej sytuacji
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-20, 18:57   #720
MorireAmore
Rozeznanie
 
Avatar MorireAmore
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 937
Dot.: Alkoholowe ekscesy

alee się uśmiałam

Spróbuję jak najkrócej . Pijąc whisky tracę głowę , niemal dosłownie
Urodziny kolegi , powrót do domu , nie pamiętam nic , rano mama puka do mnie budzi i mówi " Maarta czy Tobie nie jest wstyd?" "ile Ty pijesz?" ja wielkie oczy o co jej chodzi , wiec mi szybko wyjaśniła .
z jej opowieści zastała mnie , leżącą na brzuchu , głową na laptopie , klawiatura obśliniona ;/ cała goła , a droga od drzwi do mojego pokoju była oznaczona moimi ciuchami majtki , stanik i pończochy na schodach Nie pamiętam po co i dlaczego wł. komputer

inna sytuacja jak po imprezie obudziłam się w wannie z mokrymi plecami po prostu myślałam że to moje łóżko heh

I ostatnia .
Rok temu wynajmowałam z przyjaciółką mieszkanie , zrobiłyśmy parapetówę , impreza trwa a kuchnia była połączona z salonem i zaraz obok toaleta . . . kolega poszedł się załatwić i puka w ścianę kuchni na której były duże kafle, puknął parę razy " Marta podaj papier " a tu pach pach i kafle odpadły przenieśliśmy się do ogrodu , po godzinie stwierdziłam że idę umyć nogi , zamiast pod prysznic poszłam to wc do zlewu (%%%) , noga na zlew ,a zlew na ziemię trach i po zlewie

Boski wątek
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=603553

Be nice, I could be your nurse someday.






MorireAmore jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-04 08:08:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:24.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.