![]() |
#211 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 905
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
Większość nastolatków niestety nie może poszczycić się tolerancyjnymi rodzicami, bynajmniej moi do takich nie należą. A to też nie jest reguła, że jak ktoś może się napić za zgodą rodziców tzn że nie będzie robił głupot, chyba wszystko zależy od danej osoby. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#212 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 285
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Miałam wiele ekscesów alkoholowych. W młodości
![]() Ale tak a propo cmentarza. Z natury jestem bardzo strachliwa, boje się nawet własnego cienia. Ale kocham cmentarze, piękne nagrobki , stare grobowce... atmosferę przeszłości i przemijania. Wielokrtnie próbowałam namówić TŻta na spacer po Rakowickim....... zawsze mnie zbywał.... do czasu... upiłam się niemiłosiernie, tzn oczywiscie jakies 3 duże piwa wystarczyły żeby mnie powalić. A jako że po drodze z klubu do mojego domu znajduje sie cmentarz Rakowicki... wstąpiły we mnie nowe siły, poczułam się odważna i szalona... do tej pory nie wiem co mi strzeliło do głowy. Brama Cmentarza Rakowickiego oczywiście jest zamknięta w nocy o godzinie 2.00 ale cóż to dla nas. TŻ wysoki , ja wysoka, podsadził mnie i nie miliśmy problemu z pokonaniem wysokiego ogrodzenia. No i zaczął sie spacerek wśród nagrobków. TŻ do strachliwych nie należy, ale miał nietęgą minę... bo był trzezwy! Ja wpadałam w zachwyt nad każdym co ładniejszym gorbowcem, upajałam się atmosferą chwili ![]() ![]() Problem pojawił się kiedy przeszliśmy cały cmentarz i z powrotem chcieliśmy pokonac ogrodzenie. TŻ poradzil sobie bez problemu, a ja zdychałam ze strachu , że nabije się na ostre metalowe pręty ![]() Jestem już na szczycie ogrodzenia, a tu TŻ wrzeszy żebym sie pospieszyła bo policja jedzie, a ja zestresowana, dalej siedze na tym ogrodzeniu, bojąc się zeskoczyć, nagle moja odwaga mnie opuściła. POlicja nas mineła...... zeskoczyłam z odrodzenia i wszystko dobrze się skończyło ![]() Dodam jeszcze że działo się to rok temu , miałam wtedy 23 lata.... tak więc z głupoty się niestety nie wyrasta... Cytat:
__________________
Ciuchy https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...02#post6788202 Biżuteria https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=237308 Kosmetyki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=215614 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#213 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 50 457
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
Na szczeście ja "upijam" się na wesoło, a moja koleżanka na smutno ... Piję tylko do momentu "wesołego humorku" a nie do upadłego jak to niektórzy moi znajomi ![]()
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#214 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: daleko
Wiadomości: 7 787
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
![]()
__________________
I już ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#215 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 232
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Niektóre z Was zachowują się jak stare ciotki. "Ja się nie upijam, ja wiem kiedy przestac, brzydzę się tym, tamtym". Moge się załóżyć, ze napewno raz w zyciu każda z Was była nawalona jak dzika świnia lub po alkoholu zrobiła coś, czego się do dziś wstydzi. Tymczasem ktoś napisze, ze zrobił coś głupiego Wy od razu się rzucacie, jakby było to niewiadomo jakie przewinienie. Kazdy ma prawo do błędów, do zwymiotowania po imprezie, do gadania głupot i trzeba mu to wybaczyć. Każdemu moze się zdarzyc takie coś. Owszem nie jest to powód do chwalenia się tym dookoła. Ale bez przesady, każdy ma prawo się bawić i robić różne głupoty. Raz zrobiły coś głupiego, niewiem np obściskiwały się z chłopakiem koleżanki, zwymiotowały, zsikały się w gacie - ok było im wstyd ale napewno wyciągnęły z tego wnioski. Takie sa uroki młodości i szumu w głowie. Żadna z nas nie zachowuje się jak ostatni pijak, miejmy do siebie troche zrozumienia. Jedna głupota nie przekreśla człowieka i nie czyni go gorszym, takim z któego trzeba się śmiac, krytykować.
A ten wątek jest do pośmiania się z różnych śmiesznych akcji po alkoholu, a nie do moralizatorstwa. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#216 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Rok 1984
Wiadomości: 1 313
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
the-scarlet-garden, nie wiem do kogo pijesz (
![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
bezdomni.pl ------------------------------------------------------------- Od lutego w USA ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#217 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
jestem po wczorejszej imprezie i bylo naprawde super.
Wrocilam o 11 bo mi sie juz spac chcialo i ciagle nalewali wodke a ja nigdy nie zamierzam pic wodki bo nie cierpie po prostu. Nie bylam upita - nie zachowywalam sie glupio itd- znalam umiar w piciu. Troche tylko lepszy humor mialam- dobrze sie pobawilam i tyle. A wypilam 2 kieliszki szampana ale po wczesniejszym jedzeniu kolacji itd.. i humorek dobry mialam.A nie pilam 1 duszkiem tylko 1 kieliszek na godzine. Strasznie na imprezie wczoraj apetyt na lody mialam bo na nich byly wisienki w szampanie-bardzo dobre byly ![]() Ja wyszlam 1 z imprezy a to dlatego ze z mojego soku zrobili wodke bo dolali a ja nie chcialam tego pic. Zdaje sobie sprawe jak zle dziala na mnie alkohol wiec 2 szampany lody z wisienkami i do domu ![]() I naprawde niczego nie zaluje. Mam wstret do drinkow z wodka i samej wodki i przenigdy sie jej nie napije.
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#218 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 905
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
Cytat:
![]() Przeczytaj jeszcze raz swój post i zobacz czy nie ma tam aby nic z moralizatorstwa ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#219 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Rok 1984
Wiadomości: 1 313
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Nie mam czego wybaczac, ja się nie obrażam tak łatwo
![]() ![]() BTW, jak juz napisalam, każdy ma swoją moralnosc w swoim wlasnym odczuciu powinien wiedziec co dla niego jest dobre a co złe, bo to pojęcia relatywne ![]()
__________________
bezdomni.pl ------------------------------------------------------------- Od lutego w USA ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#220 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 905
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
tak samo jak i każdy ma swoje pojęcie moralizatorstwa ![]() Dla mnie część Twojej wypowiedzi zabrzmiała jak moralizowanie, dla Ciebie to była porada ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#221 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Rok 1984
Wiadomości: 1 313
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
![]() ![]()
__________________
bezdomni.pl ------------------------------------------------------------- Od lutego w USA ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#222 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 660
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
hoh
![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#223 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#224 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 482
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Ja od razu zaznaczę, że upijania się (nie picia!) nie pochwalam, szczególnie widok pijanej nastolatki rzucającej się na chłopaków jest żałosny
![]() No, ale opowiem o swoim nie pierwszym, ale ostatnim kontakcie z czysta wódką ![]() ![]() Było to na weselu mojej siostry, a ja niedawno skończyłam 18 lat... Nie było zbyt wielu młodych ludzi, dlatego ucieszyłam się widząc syna przyjaciółki mojej mamy, której nie widziała lata, a ja tego syna pierwszy raz na oczy. Był rok starszy. No i tak w pare młodszych i starszych osób zajęliśmy koniec stołu i podobno wg kelnerów poszło w tym miejscu 10 flaszek ![]() ![]() ![]() Ale on musiał już iść, ja siedziałam wtedy przy stole już kompletnie zalana. Podszedł się pożegnać, a mnie coś odbiło, że muszę go pocałować ![]() ![]() ![]() Było to na oczach całej rodziny, ale milczą do dzisiaj. Również o mojej przemowie na koniec wesela do mikrofonu... chłopak nigdy nie zadzwonił ![]() To był chyba największy wstyd mojego życia ![]() ![]()
__________________
Bo reszta nie jest milczeniem, ale należy do nas Boję się ludzi bez poczucia humoru ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#225 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
![]() Ja probuje sobie przypomniec, moje ekscesy...ale jakos nic nie pamietam ![]() ![]() ![]()
__________________
Gdy już posmakowałeś lotu, zawsze będziesz chodzić po ziemi z oczami utkwionymi w niebo, bo tam właśnie byłeś i tam zawsze będziesz pragnął powrócić. Chciałbym poznać człowieka, który wymyślił seks, żeby zobaczyć nad czym teraz pracuje ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#226 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Rok temu, z TŻtem na wakacjach we Władku
![]() ![]() A taksówkarzom też ogólnie współczuję tych wszystkich zalanych ludzi, którzy gadaja bzdury, anielska ciepliwość jest niezbedna ![]() ![]() ![]() Edytowane przez izuu Czas edycji: 2008-05-25 o 10:53 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#227 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: daleko
Wiadomości: 7 787
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Wczoraj na dyskotekę sobie poszłyśmy z koleżankami. No na podryw no
![]() ![]() ![]() ![]() Mojego 15 letniego sąsiada, widziałam tylko raz. Zaraz po wejściu, także w stanie mocno wskazującym był. Później pewnie zasnął gdzieś w kącie. I tu moje pytanie, gdzie są rodzice? ![]() Ja osobiście byłam grzeczna i cacy ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
I już ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#228 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 3 085
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
![]() wiem, głupi żart ![]() Ja na swoim koncie jakieś ekscesy mam, ale chyba nie warto o nich pisać ![]() Jednak moja cechą charakterystyczna jest to, ze zawsze oblewam sie alkoholem. Na pewnej imprezce najpierw do jednego oka wlałam sobie niechcący wina, a potem do drugiego wódkę ![]() A później byłam prawie niewidoma ![]()
__________________
gdy chcę się napić to piję
a kiedy senna to leżę świętem radości jest życie kiedy chcę grzeszyć to grzeszę |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#229 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 57
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
świetny wątek
![]() To może teraz coś odemnie: 1. Jakiś czas temu na jednej z domówek dosyć sie wstawiłam i pomyliłam sedes z krzesłem obrotowym ![]() ![]() 2. Wychodząc w trakcie imprezy do sklepu założyłam dwa różne buty (w dodatku obydwa nie moje) i jakgdyby nic wyszłam. Ale zorientowałam się wychodząc z klatki i wróciłam po swoje ![]() To narazie wszystko co przychodzi mi do głowy, ale jak cos mi się przypomni to dopiszę ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#230 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 584
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
![]() ![]() Ja osobiście, jeśli szykują się jakieś wyjścia, czy cuś, uprzedzam, bo wiem, że takie sprawy łatwo mogą wyjść. Staram uczyć się na błędach innych ![]()
__________________
They only want you when you're seventeen! |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#231 |
Zadomowienie
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Fajny wątek
![]() ![]() 1) Siedemnastka mojej kumpeli w kwietniu. Mieszkała ona na stancji u pewnej starszej pani, nieobecnej wtedy. Litr wódeczki na trzy dziewczyny poszedł i wszystkie ładnie podchmielone ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() 2) To było jeszcze w drugiej gimnazjum, w marcu, jeszcze śnieg był ![]() ![]() ![]() ![]() 3) Ten listopad. Kumpela miała 3 dni wolną chatę, więc zrobiła domówę roku... Wypiłam bodajże 0,5l i włączył mi się filozof. Zaczęłam cos z wielkim przejęciem gadać do kolegi koleżanki, którego w ogóle nie znałam. I gadam i gadam, i gadam... i gadam... A on powtarzał tylko "tak, tak... rozumiem... tak, tak..." i kiwał głową. Jak przy rozmowie z wariatami ![]() 4) Kiedyś dostałam od kolegi w prezencie zapakowaną prezerwatywę ![]() ![]() ![]() ![]() Jak mi się coś przypomni to dopiszę ![]() EDIT: Osiemnastka mojej przyjaciółki w wynajetej sali, tydzień temu ![]() ![]()
__________________
There's no sadness, no cry... just take it and fly...
Edytowane przez Madz!uHa Czas edycji: 2008-01-15 o 18:58 Powód: dopisanie ^^ |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#232 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Rajgród
Wiadomości: 42
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Przy niektórych opowieściach to nic tylko płakać ze śmiechu
![]() 1.Impreza u mojego kolegi.Wszyscy pijani,balowaliśmy na gorze.Na dole została jego o rok starsza siostra-Ola.Mi zachciało sie siusiu.Łazienka była na dole.Zeszłam wiec po schodach i zobaczyłam ze jest zajęta.Bez zastanowienia wiec:spódniczka do góry,rajstopki w dół,przykucnęłam i zrobiłam siusiu na DYWANIK w przedpokoju ![]() ![]() -Ej Ola ale nie gniewasz sie? -nie nie gniewam -ale nie powiesz rodzicom nie? -nie -a co robisz? -oglądam telewizje za każdym razem to samo haha ![]() Miała cierpliwość dziewczyna ![]() 2.Impreza u koleżanki. Wszyscy mocno pijani, a mi zachciało sie siusiu(i znowu przypał z sikaniem hihi). Dodam ze kolezanka nie miała w domu ubikacji tylko wiaderko w pokoiku do załatwiania potrzeb. Pech chciał ze ze stały tam 2 wiaderka. Bez zastanowienia zrobiłam siusiu w 1 z nich.Po spojrzeniu do środka zobaczyłam ze to wiaderko z OGÓRKAMI ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#233 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa - Vienna
Wiadomości: 6 338
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
![]() Ja bym wyrzuciła te ogórki...
__________________
Nieprzyzwoicie uparta i troszkę złośliwa ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#234 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 862
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
osiemnastka kolezanki w domu kultury w jej miejscowosci. za budynkiem byl plac zabaw i jakaś scena. zwykle nie pije duzo, tym razem tez tak bylo, ale w pewnej chwili zapragnęłam pobawić się na placu zabaw. pobiegłyśmy tam z koleżankami, usiadlam a wlasciwie wskoczyłam na hustawkę, mocno sie rozbujałam.. przez ułamek sekundy myślałam, że latam
![]() na innej osiemnastce weszłyśmy na odkryty tył jakiegoś większego samochodu, który stał za hotelem gdzie odbywała się impreza, zaczelyśmy trzęść autem i wygłupiać się.. pozniej postanowilam wszystkich nastraszyc i wbiec na jezdnię (było po 12 i wiedziałam, ze nic o tej porze tamtędy nie jeździ) cieszyl mnie fakt, że udalo mi się nastraszyć bardziej pijane koleżanki ![]() kolejna osiemnastka, pijemy w internacie. pozniej dziewczyny idą zapalić nad rzekę, jedna koleżanka nadaje na facetów, jacy to oni wszyscy są źli ![]() ![]() następna.. osiemnastka! w domku w którym spałyśmy znalazłam zdechłą mysz, a że nie boję się gryzoni zaczęłam się nią zachwycać ( ![]() na wycieczce klasowej (październik, zimno, deszcz) zniszczyłam moje ulubione kapcie, kiedy zachciało mi się pohasać w deszczu..
__________________
'we're all mad here. I'm mad. you're mad.' said the Cat 'how do you know I'm mad?' said Alice 'you must be' said the Cat 'or you wouldn't have come here' Edytowane przez laylaaa Czas edycji: 2008-01-15 o 21:02 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#235 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 305
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
ja zawsze mam pare podobnych faz:
1.seksowne tance z przyjaciolka jak jest fajna czarna muzyka (zaznaczam tylko tance ![]() 2.wielka obraza krolewny jak wkrece sobie ze dziewczyna podajaca tztowi reke w celu przedstawienia sie miala cos na mysli ![]() 3.problemy z sikaniem to zawsze.musze latac 10 razy w ciagu godziny i czasami nie trzfiam ![]() 4.no i wymiaty czasem ale to juz kulturalnie po ciuchutku w toalecie (bardzo sie tego wstydze) od ok 2 lat nie upijalam sie mocno az tu pewnego wieczora...kolega z niemiec tzta przywiozl swoja nowa kobiete (29 lat) dziewczyna okazala sie tak swietna (najpierw na trzezwo) ze znajac sie pare godzin juz o 11 wieczorem tancowalysmy jak szalone/opowiadalysmy sobie plany na przyszlosc ![]() ![]()
__________________
![]() ![]() 171cm |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#236 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 710
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
przeczytałam prawie wszystko.
trzy razy do wc szłam ![]() teraz przyszedł czas na mnie. *dzień urodzin mojego TŻ'ta. oczywiście spędziliśmy dzień osobno, bo urządzał imprezkę urodzinową z mamą, trzeba dodać, iż urodzili się tego samego dnia. więc wzięłam wypiłam z kumplem dwa szampany. każdy na pół. czyli wyniosło, że jednego na jedną osobę. poszłam po ciemku z parteru na drugie piętro do kibelka, chociaż jak się okazało, na pierwszym piętrze toaleta była wolna. nie dość, że zleciałam z jednych schodów, to schodząc po drugich przywaliłam głową w sufit. nie wiem jakim cudem, bo dość niska jestem.. chcąc wejść do pokoju walnęłam głową w drzwi. a jak już weszłam do pokoju wywaliłam się pod oknem. siedziałam i nie miałam siły wstać. *wszyscy twierdzą, że jestem niedopieszczona, więc mój TŻ w sylwestra stwierdził, iż trzeba to zmienić. TŻ: Kochanie, idziesz ze mna? JA: Ale gdzie? TŻ: do toalety idę. JA: ale gdzie? TŻ: no cholera, w domu. na pierwsze piętro. JA: ale gdzie? TŻ: mówię. JA: a po jakiego ch**a tam idziesz? TŻ: żeby się załatwić. JA: a po jakiego ch**a tam idziesz? TŻ: mówiłem. JA: po co ci tam jaaaaa? *oczy kota* TŻ: chcę żebyś drzwi pilnowała. JA: po co ci tam jaaaaa? *oczy kota* TŻ: bo chce cie ku**a dopieścić. nooo! JA: to już lecęęęęę. no i faktycznie. leciałam. ale z szafy. śmiesznie oglądać siebie nagraną na kamerę. ![]() *wracając do domu z TŻ'em ściągnęłam buty i biegłam na boso środkiem ulicy. *'biegałam' po parku krzycząc, że jestem trzeźwa. *po 24. rynek. sylwester. latałam od osoby do osoby składając życzenia. połowy nie znałam, ale tuliłam jak najlepszych znajomych. a na końcu wpadłam w ramiona kumpeli mamie, którą widziałam pierwszy raz na oczy. ![]() *we własne urodziny upiłam się tak, że wpadłam do wanny i śpiewałam sama sobie sto lat. później jakimś cudem z niej wypadłam. do teraz nie wiem jak, a znajomi to już w ogóle.. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#237 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Stamtąd ;)
Wiadomości: 2 182
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Cytat:
![]()
__________________
"Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca trochę bardziej milcząca lecz widać można żyć bez powietrza !" |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#238 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
jak czytam niektóre posty to stwierdzam,że nie ma się czym chwalić.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#239 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 862
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
dla mnie żaden post w tym wątku nie jest powodem do dumy..
__________________
'we're all mad here. I'm mad. you're mad.' said the Cat 'how do you know I'm mad?' said Alice 'you must be' said the Cat 'or you wouldn't have come here' |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#240 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Poznania
Wiadomości: 4 469
|
Dot.: Alkoholowe ekscesy
Tematem wątku nie są powody do dumy z picia alkoholu, a alkoholowe EKSCESY!
I chyba nie należy tego jakoś oceniać, krytykować. Wątek z przymrużeniem oka i niekontrolowany jak zachowanie po spożyciu. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:57.