![]() |
#1051 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 781
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
![]() ![]() z ozdóbek do agi fajne są też grzywki, jedna(czy dwie?) były nawet w reprezentacji polski w tym roku. A papillona biegającego nie pamietam ![]() dobra, konieg paskudnego offa ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1052 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 75
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
W jednej z hodowli usłyszałam historie, że jakaś tam hodowczyni chciała, żeby kocur tej Pani u której byłam pokrył jej kotke. I to było opowiadanie, którego nie rozumiem, czyli , jak ona śmiała prosić o jej kocurka! Inna hodowla , gdzie usłyszłam o nagminnym podrabianiu rodowdów przez rosyjskich hodowców. Na moje stwierdznie, że może jakoś to można sprawdzić, usłyszam coś w tym stylu " ale wie Pani, jak kocur jest piekny....." Ogólnie to chyba sa problemy z kocurami do krycia. Niby są wystawy, gdzie hodowcy sie zapoznaja, ale prawdobodobnie, zagraniczni hodowcy, nie chcą dawać swoich kocurów do polskich hodowli ![]() I z czym się jeszcze spotkałam,nagminnie jedni hodowcy podważaja opinie innych hodowców. Słowo, dziwne to srodowisko..... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1053 |
Raczkowanie
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Z tym się zgodzę po części, chociaż na pewno nie można robić takich uogólnień, że środowisko jest dziwne.
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że co prawda, jestem za hodowlami zarejestrowanymi zwierząt rasowych, aczkolwiek nie chcę się utożsamiać np. ze środowiskiem osób posiadających psa rasy, którą wybrałam. Na początku jak tylko pies pojawił się w rodzinie, znalazłam klub tej rasy w Polsce z zamiarem zapisania się do niego i udzielania. Mój entuzjazm szybko się ulotnił po paru wystawach, a także po tym jak zobaczyłam jaka atmosfera panuje na forum klubu. Nie chodzi mi o przekręty, bo tu akurat widziałam, że hodowle są w porządku i ogólnie robią dużo dobrego. Chodziło dokładnie o atmosferę, to kółeczko wzajemnej adoracji i ciągłe wzdychanie w stylu "jacy to jesteśmy wyjątkowi bo mamy psa rasy tej i tej". Do tego sztuczne awantury o byle co, niefajne traktowanie nowych osób, a już nie daj Boże hodowli spoza "kręgu". Odechciało mi się jednym słowem. Ale nie chcę nikogo zniechęcać, no bo takie rzeczy zdarzają się chyba w każdej dziedzinie życia, w każdym środowisku. I to już jest sprawa ludzi, tego jak się traktują nawzajem. A nam chodzi o dobro zwierzaków. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1054 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1055 |
Raczkowanie
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Hehh, no dokładnie.
A Twój pies jest może duży, rudy i z pręgą na grzbiecie? ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1056 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1057 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 18
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Nie czytałam całego wątku przyznaje, przeczytałam tylko 16 pierwszych stron i przyznaje że to co niektórzy piszą to przechodzi ludzkie pojęcie. Miałam psa rasowego bez rodowodu za 600 zł a teraz mam rasowego ale już z rodowodem za 1400zł (bo czekoladowy to droższy ale i tak tani). Rasowego bez rodowodu dostałam zapchlonego, zarobaczonego, bez żadnych szczepień, wyprawki czy coś podobnego ( mała byłam to się nie znałam) Rasowego dostałam z metryką, książeczką zdrowia, wszystkimi szczepieniami, odrobaczeniami, wyprawką, tymczasową smyczą i obrożą. Dwa zupełnie inne światy. Zastanówcie się sami osoby które nie popierają akcji R=R jaki jest sens kupowania szczeniaków w typie danej rasy(przecież takiego można wziąć ze schroniska)? Bo ja tego nie rozumiem i nie pojmę nigdy. Nie stać cię na rasowego psa, to jak może Cię być stać na karmę dla nierasowego nawet tą z niższej półki, szczepienia, wizyty u weta, tabletki na odrobaczanie itp.? Lepiej kupić sobie chyba pluszaka. Ostatnio przeglądałam Allegro i znalazłam aukcję psów które szukają domu, znalazł się nawet labrador i goldenka z rodowodem, ale nie bo ktoś chce szczeniaczka ale przecież on nie będzie wiecznie szczeniaczkiem też urośnie i co wtedy oddasz go do schroniska. Nieraz się słyszy że pies kona z bólu bo jakiś kretyn przywiązał go na łańcuchu do drzewa w lesie idiota mógł chociaż na sznurku to by zgryzł i uciekł i może znalazł by jakiś ciepły domek. Chcecie by coraz więcej sytuacji w których ukazane jest cierpienie psa to kupujcie psy z pseudohodowli i gratuluje wyboru. Jeśli chcecie kupić psa rasowego za małe pieniądze polecam pójść do najbliższego związku kynologicznego. U mnie ostatnio do oddania był mały malinos z metryka i nawet wystawowy....
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1058 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 209
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
A myślisz że rodowodowe psy to pod szczęśliwą gwiazdą urodzone i na idiote nie trafią? A co do tego czy kogoś stać na psa czy nie, kilka razy spotkałam się z przypadkiem że właściciele kroci nie zarabiali a w misce u psa karma z najwyższej półki, a ten co ma siano sypie marketowe świństwo!! Nie można dzielić ludzi na tych co mają lub nie mają pieniędzy bo to kolejne przejawy rasizmu w tym wątku, wiem też z doświadczenia że ludzie którzy mają pieniądze i stać ich na prawie wszystko często nie szanują tego co mają i to oni powinni sobie kupić pluszaka. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1059 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: czestochowa
Wiadomości: 1 687
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Pandzia na idotow wszedzie sie trafi
![]() A prawda jest taka ze im drozszy pies tym sie go bardziej szanuje... Bynajmniej w Polsce ![]() Zreszta ile jest psow z papierem w schronisku?A ile w typie rasy?? ![]() No wlasnie... Pies z papierem ma wieksza wartosc,prawo pierwokupu ma zazwyczaj hodowca i to on czesto szuka nowego domu... Wiesz ile zajmuje znalezienie domu dla jednego psa? Ja dla psa w typie cockera szukalam od lipca... Pies fartem znalazl dom dzisiaj... 4 miesiace a sa psy co czekaja na swojego czlowieka latami!!! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1060 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 209
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
Dam Ci jeden przykład, moj kuzyn w wieku 13 lat dostał psa od rodziców ze schroniska szczeniaka miał być mały wyrósł nieco większy coś pod owczarka niemieckiego, kuzyn kochał tego psa jak nie wiem co, tłumaczyłam mu że powinien być nieco surowszy dla niego , ale dziecko jak to dziecko, pies mocno przejawiał cechy dominacji , ale ikt się nie spodziewał czegoś takiego; po 5 latach szczęsliwego posiadania psa stalo się nieszczęście, kiedy moj kuzyn oglądał telewizje leżąc na dywanie pies niespodziewanie go zaatakował dotkliwie pogryzł po twarzy skończyło się operacją plastyczną w Polanicy Zdrój, kiedyś czegoś takiego jak testy schroniskowych piesków nie było, zresztą to bylo 2 mc szczenię jak go brali. Wiem że to rzadki przypadek ale zdarzylo się nieszczęście i nigdy nie wiemy z jakim bagażem doświadczeń bierzemy psa po przejściach . Ja miałam 5letnią rotke ze schroniska (wcześniej posiadałam rodowodową) i chociaż była to najłagodniejsza sunia na świecie nie tolerowała małych dzieci takich w przedziale 2-5 lat, za każdym razem pokazywała zęby do maluchów. Przyszli właściciele schroniskowych piesków powinni być osobami doświadczonymi, w szczególności tych większych psów |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1061 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 781
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1062 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 209
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
A jeżeli chodzi o psy po przejściach to pisze się o wdzieczności i oddanej miłości psów odratowanych, a to nie jest do końca prawdą, takim myśleniem wyrabiamy u ludzi jakiś fałszywy przesąd że piesek taki bedzie idealny, tymczasem pies może przyspożyć wiele problemów wychowawczych i rozczarować przyszłych właścicieli co często się zdarza, niektóre potrzebują dużo czasu na przystosowanie się do życia w rodzinie. Edytowane przez pandzia76 Czas edycji: 2009-10-30 o 09:17 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1063 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
Tak bardzo uogólniasz w każdym temacie, bierzesz pod uwagę jednostkowe przypadki i wysuwasz z nich wnioski, że hodowle zarejestrowane - fe!, schronisko -fe!, że dochodzi się do wniosku, że jedynym słusznym w Twoim rozumowaniu wyborem jest kupno bezpapierowca w typie. Ale co się dziwić, skoro sama takie rozmnażasz ![]() I na koniec - gdyby nie te hodowle tych bezpapierowców, które Ty tak promujesz, praktycznie nie byłoby problemów schronisk i takich przypadków jak wyżej opisane. Tak ciężko to zauważyć i zrozumieć?
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1064 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 768
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Ha, ha, ha, ha
![]() http://www.wizaz.pl/forum/showthread...=131219&page=6 Co do historii psa ze schroniska, to też się uśmiałam. Pies zaatakował bez uprzedzenia ? 18latek został dotkliwie pogryziony przez psa mniejszego niż owczarek niemiecki? Trzeba było być bardziej surowym dla psa ? 13stoletniemu dziecku pozostawiono wychowanie psa? ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1065 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 209
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Jestem za adopcją psów schroniskowych sama miałam , i nie uogulniam do jednego przypadku, czy ja napisałam że branie psa ze schroniska jest fe? Napisałam tak bo każdy się dziwi dlaczego niewiele osób decyduje się na psa ze schroniska, bo nie zawsze jest tak różowo i trzeba o tym mówić nieświadomi ludzie którzy biorą te psy spodziewają sie sielanki i dozgonnej wdzięczności za okazane serce nie zawsze tak jest niestety, i nie pisze że to jest reguła .
Edytowane przez pandzia76 Czas edycji: 2009-11-03 o 22:59 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1066 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Pies nie atakuje bez przyczyny, a jeśli by to zrobił jest psychicznie chory co byłoby widać już wcześniej, jak to napisałaś był wychowany przez dziecko co już jest śmiechem. Ludzie nie zdają sobie z tego sprawy ale psy głownie opierają swój kontakt z ludźmi na podstawie gestów, atak psa może być spowodowany nawet niewielkimi zmianami w mimice twarzy owego dziecka co go sprowokowało, a że i tak wszyscy byli pod nim w hierarchi to nic go nie powstrzymało. Jeszcze dużo musisz poczytać
![]() To sprostowanie kieruje do wszystkich czytających bo wiem, że do Pandzi to nie trafi i nawet nie staram jej się już coś tłumaczyć ![]() Rozrzewniamy się głownie nad małymi psami niegroźnych ras, a co z dużymi wymagającymi testów psychicznych rasami , które sprzedawane są bez papierów to jest dopiero zagrożenie. Edytowane przez winogronek Czas edycji: 2009-10-30 o 10:45 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1067 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 768
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Winogronek, muszę Cię poprawić owe "dziecko" miało w dniu ataku psa 18 lat
![]() ![]() Mam jakieś doświadczenia w adopcjach psów (a były to psy naprawdę różne, od kundelków przez psa rasy bojowej, kończąc choćby na dalmatyńczykach) i nie odnotowałam żadnego pogryzienia i zawsze dobierałam odpowiedni dom dla psa, choćby miał na niego dłużej poczekać. Psem, nie tylko tym schroniskowym trzeba się odpowiednio zająć i wtedy będzie dobrze i nie będzie z nim problemów. Co do wdzięczności to jak ktoś bierze psa ze schronu tylko po to by doczekać się wdzięczności od psa, to sorry ale coś tu jest nie tak. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1068 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
No fakt nie doczytałam to już całkiem żenada, tylko nie wiem co już w tym przypadku miał świadczyć fakt, że zrobił to przy rodzicach
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1069 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 209
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Co do historii psa ze schroniska, to też się uśmiałam. Pies zaatakował bez uprzedzenia ? 18latek został dotkliwie pogryziony przez psa mniejszego niż owczarek niemiecki? Trzeba było być bardziej surowym dla psa ? 13stoletniemu dziecku pozostawiono wychowanie psa?
![]() Wiesz co szkoda mi Cie bo niby piszesz że masz takie dobre serce dla zwierzat a śmieszy Cię ta historia Twoje szydercze wypowiedzi świadczą o ty że do dobrych ludzi to Ty nie należysz, może uśmiałabyś się temu chłopakowi w twarz widząc jak on teraz wygląda??? ![]() ---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ---------- Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1070 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
![]() Ja bym na ich miejscu po pierwsze poszła po poradę do fachowców behawiorystów jesli widzę co sie z tym psem dzieje i odseparowala psa od tego chłopaka, a ty jeśli jesteś taka mądra mogłaś powiedzieć jakie zachowania dziecka nawet nie skierowane do tego psa mogą pobudzić go do ataku. Nikt nic nie zrobił , wiec pretensje niech mieją tylko do siebie. Mi jest tylko żal tego chłopaka że musi cierpieć przez głupotę swoich rodziców. W ostateczności jak się nie panuje nad psem szuka mu sie nowego domu. Ludzie którzy nie umieją się zająć psami robią im krzywdę i sami doprowadzają do stanów zagrożenia niekiedy nieświadomie. Przykład z przed paru dni pseudococker nie da sobie umyć łap przez właścicieli, agresywny przy pielęgnacji, po przewożeniu do nowego domu łagodnieje. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1071 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 768
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Tak Pandziu, jak zwykle odwołujesz się do wzniosłych hasełek... Był już rasizm, prawo do rozmnażania, teraz jest chłopak z problemami rozwojowymi... Tylko wiesz, Twoje wypowiedzi rzadko są spójne i trzymają się kupy.
"Wiesz co zaatakował bez uprzedenia nikt się tego nie spodziewał tak jak pisałam, i o zachowaniach psów agresywnych to Ty niewiele wiesz bo temu psu wystarczyło że chłopak leżał na dywanie, tak samo agresywne psy atakują dzieci czując swoją przewage.Pies nie był wychowywany przez chłopca który miał jakby to nazwać problemy rozwojowe, ale przez jego rodzica, i był to pies trudny do opanowania raz nawet zaatakował moją suke rotweilera i nie wielkość psa jest w tym momencie istotna bo moja sunia ledwo wyszła z tego cała" Jeśli ja niewiele wiem o agresji psów to co mają znaczyć te herezje powyżej? Pies był trudny do opanowania, atakował inne psy, a nikt się nie spodziewał niepożądanych zachowań po tym psie i zostawiał go z chłopcem z problemami rozwojowymi ? Agresywne psy atakują dzieci, to po co dzieci zostawiane są bez nadzoru rodziców z agresywnymi psami? I w ogóle kto bierze psa z problemami do małych dzieci? Ty chyba trochę mylisz pojęcie agresji z chęcią dominacji i problemami psychicznymi o szerszym podłożu. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1072 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Gunia, no przecież tam BYLI rodzice
![]() Ehhh, pandzia, naprawdę zastanów się co Ty w ogóle wypisujesz. Nikt się nie spodziewał? No to chyba każdy był ślepy albo głupi. Warczał na matkę, ale na dziecko NIGDY. I to jest powód, żeby twierdzić, że na dzieciaka też nie zacznie? Dzieciak leżał na dywanie po prostu. i tyle? Tak nieruchomo całkiem? A skąd za przeproszeniem wiesz, filmik Ci nagrany pokazali czy tak po prostu powiedzieli? Przecież praktycznie się nie zdarza, żeby ktoś siedział/leżał całkiem nieruchomo (nie mówiąc już o tym, że pies jest w stanie nasze emocje wyczytać tylko i wyłącznie z zapachu, więc nawet, jakbyśmy całkiem nieruchomo leżeli (sic!) to i tak jakieś tam sygnały psu wysyłamy)... Twierdzisz, że znasz się na psach, a właśnie udowadniasz, że o ich zachowaniach nie wiesz nic! Albo po prostu bzdury wymyślasz w których sama już się gubisz... Byle by tylko podciągnąć wszystko pod swoją teorię, czy to się kupy trzyma czy tez nie
__________________
Edytowane przez agunia82 Czas edycji: 2009-10-30 o 11:53 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1073 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 209
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#1074 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Zaraz, chwila, najpierw piszesz, że to pies od suki agresywnej był, zaraz potem, że kto mógł wiedzieć, że to może być szczeniak z problemami. Czy to pierwsze nie mówi już samo za siebie, zwłaszcza, że charakter u psów jest dziedziczny? To jak to w końcu, wiadomo było czy nie? Bo naprawdę pogubić się można w tym co piszesz.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1075 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 209
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1076 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
A tak na marginesie, bardzo jestem ciekawa tego 1000 dowodów i świadków, hehe, ciekawa bardzo jestem cóż to za dowody mogą być, rzadko spotykana sytuacja ![]()
__________________
Edytowane przez agunia82 Czas edycji: 2009-10-30 o 13:04 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1077 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 209
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
I tak po jednej suce może się urodzić kilka szczeniąt w jednym miocie mocno odbiegających charakterem od siebie i suki, większość psów trzymna od szczeniaka na łańcuchu jest agresywna w wyniku braku kontaktu z człowiekiem, więc ta cecha charakteru nie koniecznie musiała być dziedziczna. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1078 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Cytat:
jest jeszcze coś takiego jak ułóżenie psa - nawet najgroźniejszą "bestię" można pokonać oraz zachowanie hierarchi w stadzie ... człowiek ma być na samej górze zawsze |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1079 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
Podstawy jednak były, aby przypuszczać, że szczeniak też może być agresywny, czyż nie? I ten Twój wykład nic tu nie zmienia, bo piszesz oczywiste oczywistości
![]() jakby nie było, z tego co piszesz spodziewać się tego, że szczenie może być agresywne można się było. oczywiście nie na 100%, ale ryzyko spore było. Więc nie rozumiem tego Twojego upartego twierdzenia "kto by mógł przypuszczać". Nie przypuszczali jak brali szczeniaka, nie przypuszczali, jak warczał na nich, nie przypuszczali, jak na inne psy się rzucał. Sorry, chyba trzeba mieć zaćmienie totalne I tak oto padł w gruzach mit, jaki próbowałaś przeforsować na samym początku, że ni z tąd ni z owąd ułożony piesek schroniskowy atakuje kogoś, kogo dobrze zna. Jak widać, to nie było takie bez przyczyny i bez ostrzeżenia, sygnałów alarmowych było aż nadto. To nie pies działał z zaskoczenia, to jego właściciele zignorowali dawane przez niego sygnały.
__________________
Edytowane przez agunia82 Czas edycji: 2009-10-30 o 13:14 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#1080 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Rasowy=Rodowodowy
o agresji u psów:
http://www.vetopedia.pl/article59-1-Agresja_psow.html cyt:" To ludzie są najczęściej przyczyną agresywnych zachowań zwierząt (80%), a nie ich wrodzone dziedzictwo agresji (20%)." http://www.dogs.gd.pl/kliker/agresja/sympozjum3.html i http://www.szkoleniepsow.fora.pl/agr...kowi,3658.html Edytowane przez sunshain Czas edycji: 2009-10-30 o 13:22 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (0 użytkowników i 3 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:55.