Rasowy=Rodowodowy - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-03-24, 14:11   #1861
agusiajnw
Zakorzenienie
 
Avatar agusiajnw
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 634
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez sunshain Pokaż wiadomość
tak to mieszańce są bo nie sa rasowe (rodowód to potwierdzenie przynalezności do określonej rasy)
Jest w tym sens. Dla rozjaśnienia podam przykład znajomej która miała "labladora", ale on tylko wyglądał jak lablador, bo jego ojcem owszem był lablador, natomiast matką - owczarek niemiecki... (i to tez nie jestem pewna czy były rasowe psy) W każdym bądź razie ten "lablador" był jakby nie patrzeć mieszańcem...
Akurat w tym przypadku rodzice byli znani, ale ktoś mogł w ten sam sposób kupić psa i być święcie przykonanym że to rasowy lablador bez rodowodu...

Jeżeli ktoś lubi mieszańce to nie ma nic złego w tym żeby mieć tylko podobnego do danej rasy, tylko głupotą jest na siłe sobie wmawiać że pies kupiony w środku zimy, na giełdzie zoologicznej, jest w 100% rasowy.

BTW moja koleżanka tak kupiła "owczarka niemieckiego" i nie idzie jej przetłumaczyć, bo przecież ona widzi co to za pies
agusiajnw jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 14:41   #1862
Cytrynowa_trawa
Zadomowienie
 
Avatar Cytrynowa_trawa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Z miasta
Wiadomości: 1 436
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Ja mam spaniela, matkę widziałam jego, ale ojca już nie. Jak kiedyś pojechałam z nim do weterynarza to sie pyta: To jest spaniel? Ja: No chyba tak, ale rodowodu nie mam. On wziął go na stół, spojrzał i : E, ja nie wiem czym ty się przejmujesz. Moim zdaniem on jest jak nic z czystej krwi spanielem tylko coś tą sierść ma nie taką, może to wina karmy. - Od tamtego czasu nadal nie uważam, że to spaniel czystej rasy, bo nie mam żadnej pewności.
__________________
To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące. - Paulo Coelho.

WYMIANA
Kosmetyki
Cytrynowa_trawa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 15:21   #1863
Szan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 49
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez WhiteInnocent Pokaż wiadomość
Przeczytałam dokładnie i doczytałam wszystko od razu Umiem czytać ze zrozumieniem
Oczywiście dobrze postąpiła oddając je za darmo. Nie uważam jednak aby psa bez praw hodowlanych u miłośników zwierząt nie dało się upilnować... Po co się trzyma psy tej samej rasy w przeciwnych płciach w nie-hodowli? W takiej sytuacji należy kastrować/sterylizować, albo zadbać o antykoncepcję
Przepraszam, nie chciałam Cię urazić, nie miałam nic złego na myśli
Co do tematu - to jest to prawdziwa hodowla. Zarejestrowana i co sie tam zgłasza, nie wiem, nie znam sie na tym, nie prowadze hodowli :p ani pseudo tez heh.
W każdym razie nie wnikajmy w ten temat juz. Zgadzam się co do R=R , ale z malymi wyjątkami (jak wyżej wymieniony przykład, bez znaczenia teraz, czy to wpadka czy też nie, nie popieram tego również, ale piesek po takich rodzicach , jakby nie było, jest rasowy)
__________________
Byle do lata..
Szan jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 15:51   #1864
WhiteInnocent
Wtajemniczenie
 
Avatar WhiteInnocent
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 092
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez Szan Pokaż wiadomość
Przepraszam, nie chciałam Cię urazić, nie miałam nic złego na myśli
Co do tematu - to jest to prawdziwa hodowla. Zarejestrowana i co sie tam zgłasza, nie wiem, nie znam sie na tym, nie prowadze hodowli :p ani pseudo tez heh.
W każdym razie nie wnikajmy w ten temat juz. Zgadzam się co do R=R , ale z malymi wyjątkami (jak wyżej wymieniony przykład, bez znaczenia teraz, czy to wpadka czy też nie, nie popieram tego również, ale piesek po takich rodzicach , jakby nie było, jest rasowy)
Nie uraziłaś, spokojnie Ja w formie żartu tak

Jeżeli w hodowli to inna sytuacja, bo psy z prawami hodowlanymi i stąd też obok siebie suczka z pieskiem. Wydaje mi się, że akurat takich sytuacji uniknąć można aczkolwiek łatwe to nie jest zapewne.
__________________
WhiteInnocentt.blogspot.c om

Mój dom jest tam, gdzie moje koty są
WhiteInnocent jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 15:56   #1865
Szan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 49
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez WhiteInnocent Pokaż wiadomość
Nie uraziłaś, spokojnie Ja w formie żartu tak

Jeżeli w hodowli to inna sytuacja, bo psy z prawami hodowlanymi i stąd też obok siebie suczka z pieskiem. Wydaje mi się, że akurat takich sytuacji uniknąć można aczkolwiek łatwe to nie jest zapewne.
No na pewno można było upilnować, ale różne sytuacje się zdarzają. Zwłaszcza, że to jeden jedyny raz, więc można wybaczyć Jedna wpadka może się każdemu zdarzyć, ale druga już nie przejdzie heh.
__________________
Byle do lata..
Szan jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 17:37   #1866
26daria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Dargomyśl,woj.zachodniopomorskie
Wiadomości: 80
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez ever-dream Pokaż wiadomość
Ja się nie zgadzam z tym co tutaj piszecie. Przede wszystkim nie każdy kto rozmnaża psy bez rodowodu jest pseudohodowcom.

Nasza rodzina posiadała już dwa syberiany huskie (oba żyły długo, bez chorób, nie były z masowej hodowli). Obecnie mamy border collie też bez rodowodu. Szkoda mi pieniędzy na rodowód i nie mam zamiaru wydawać na niego pieniędzy. Źródła z których biorę psy są sprawdzone.

Poza tym idąc waszym tokiem myślenia, to co zrobić z mieszańcami?

A powiedz,dlaczego te "sprawdzone źródła" sprzedają Ci pieska za 500zł?? Z dobroci serca??

Ad.mieszańców( i psów w typie)-a jakbyś chciała mieszańca,to zapłaciłabyś za niego? Pies w typie-a jakbys miała dzieci,ale zakochana byłabyś w rottweilerach to wzięłabyś z pewnego źródła bez papierów?Zaryzykowałabyś bezpieczeństwo rodziny,bo "rodowód Ci nie potrzebny"? Przecież ten nic nie znaczący podobno papier to również gwarancja(bardzo duża),że charakter takiego psa będzie "podręcznikowy".Co z tego,że pies wygląda jak rasowy,jeśli charakter nie ma nic lub ma niewiele wspólnego z cechami charakteru typowymi dla danej rasy?Myślę,że wybierasz psiaka również ze względu na jego predyspozycje i charakter,a nie tylko na wygląd.

A tak już ogólnie-skąd ludzie "nie mający ochoty płacić za rodowód" biorą tak kosmiczne ceny psów z metryką?Ja chciałam dla mamy psiaka pewnej rasy,napisałam maile do kilku hodowli-i dostałam psiaka Z METRYKĄ,który nie ma wad,którego można wystawiać(mama nie będzie tego robiła) w bardzo atrakcyjnej cenie..bardzo-cena o 150zł wyższa niz psy "w typie" tej rasy...a to dlatego,że pigmentacja powieki jest słaba i piesek osiągałby niższe noty na wystawach(a i to nie jest pewne).
Naprawdę,wystarczy poszukać-ludzie hodujący psy z miłości( i dający metryki) to naprawdę normalne osoby.
26daria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 18:20   #1867
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez 26daria Pokaż wiadomość
A powiedz,dlaczego te "sprawdzone źródła" sprzedają Ci pieska za 500zł?? Z dobroci serca??

Ad.mieszańców( i psów w typie)-a jakbyś chciała mieszańca,to zapłaciłabyś za niego? Pies w typie-a jakbys miała dzieci,ale zakochana byłabyś w rottweilerach to wzięłabyś z pewnego źródła bez papierów?Zaryzykowałabyś bezpieczeństwo rodziny,bo "rodowód Ci nie potrzebny"? Przecież ten nic nie znaczący podobno papier to również gwarancja(bardzo duża),że charakter takiego psa będzie "podręcznikowy".Co z tego,że pies wygląda jak rasowy,jeśli charakter nie ma nic lub ma niewiele wspólnego z cechami charakteru typowymi dla danej rasy?Myślę,że wybierasz psiaka również ze względu na jego predyspozycje i charakter,a nie tylko na wygląd.

A tak już ogólnie-skąd ludzie "nie mający ochoty płacić za rodowód" biorą tak kosmiczne ceny psów z metryką?Ja chciałam dla mamy psiaka pewnej rasy,napisałam maile do kilku hodowli-i dostałam psiaka Z METRYKĄ,który nie ma wad,którego można wystawiać(mama nie będzie tego robiła) w bardzo atrakcyjnej cenie..bardzo-cena o 150zł wyższa niz psy "w typie" tej rasy...a to dlatego,że pigmentacja powieki jest słaba i piesek osiągałby niższe noty na wystawach(a i to nie jest pewne).
Naprawdę,wystarczy poszukać-ludzie hodujący psy z miłości( i dający metryki) to naprawdę normalne osoby.
Dla mnie w ogóle tłumaczenie że psy z rodowodem sa drogie to nie tłumaczenie, gdyż kilkumiesięczny koszt utrzymania dużego psa to kwota którą wydaliby na psa z papierem.
Po prostu robią to z głupoty,lenistwa lub braku cierpliwości nic po za tym
__________________

winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-03-24, 18:59   #1868
Szan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 49
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez winogronek Pokaż wiadomość
Dla mnie w ogóle tłumaczenie że psy z rodowodem sa drogie to nie tłumaczenie, gdyż kilkumiesięczny koszt utrzymania dużego psa to kwota którą wydaliby na psa z papierem.
Po prostu robią to z głupoty,lenistwa lub braku cierpliwości nic po za tym
Nie powiedziałabym, że to brak cierpliwości czy lenistwa, prędzej jest to niewiedza przyszłych wlaścicieli lub znacznie mniejsze koszty. Psów niemalze każdej rasy z rodowodem dostępnych jest na "rynku" naprawdę dużo. Chociaż z drugiej strony jeśli niedrogo chce się kupić rodowodwego psiaka to jednak trzeba poszukać pieska, który ma jakieś wady (np. zgryz). Bo nawet te rodowodowe potrafią być w cenie wziętej chyba z kosmosu.
__________________
Byle do lata..

Edytowane przez Szan
Czas edycji: 2010-03-24 o 19:01
Szan jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 19:16   #1869
Sen2000
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 69
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

A według mnie duży wpływ na decyzję mają pieniądze. Bo nie oszukujmy się, ale jest różnica pomiędzy psem w typie husky za 300 zł a psem rasy husky za 2000zł. W dodatku większość psów bez rodowodu jest karmiona tanią karmą lub resztkami ludzkiego jedzenia.
Większą część naszego społeczeństwa nie stać na psa rasowego i nie chcą się do tego przyznać, tylko wymyślają głupie wymówki typu: mój pies nie miał rodowodu i był zdrowy, nie był z pseudohodowli tylko od sąsiadów itp.
Ja bardzo chciałabym mieć psa - ale najzwyczajniej w świecie nie mam teraz na niego pieniędzy, bo mam inne, ważniejsze wydatki. Mogłabym kupić psa w typie za 300 zł i karmić go resztkami, ale tego nie chcę. Wolę poczekać aż moja sytuacja finansowa się poprawi i będę mogła pozwolić sobie na psiaka z rodkiem (ba! on nawet nie musi mieć rodowodu, może być ze schroniska, ale chcę żeby dobrze się odżywiał, przeszedł tresurę, miał bardzo dobrą opiekę weterynaryjną itp.) nawet jeśli trwałoby to 5 lat, albo nigdy. Nie biorę zwierząt na siłę bo mam akurat zachciankę na psa, ale większość ludzi tak robi nie licząc się z późniejszymi kosztami takimi jak np. leczenie. To się nie zmieni dopóki ktoś będzie traktował zwierzęta jak zabawki. Ja swojemu czworonożnemu członkowi rodziny (tak, bo to jest członek rodziny!) staram się zapewnić jak najlepsze warunki. Często wolę coś kupić jemu niż sobie, bo jego dobro i zdrowie jest dla mnie najważniejsze. Niektórzy dorosłi ludzie to się jak dzieci zachowują - chcę i muszę mieć, po najmniejszych kosztach, a potem ze zwierzakiem do lasu jak sprawia za dużo kłopotów.
Sen2000 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 19:55   #1870
26daria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Dargomyśl,woj.zachodniopomorskie
Wiadomości: 80
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

pewnie teraz wywołam burzę i posypią się ciosy,ale...nie mogę się powstrzymać.Przecież kupowanie tańszego "psa rasowego"(tak będę nazywała psy bez R) to tylko OSZCZĘDNOŚĆ POWIĄZANA Z KAPRYSEM.Jeśli chcę mieć rasowego psa to się do tego przygotowuję..również finansowo...jak do urodzenia dziecka(i tu pewnie na mnie nakrzyczycie).Nie sztuka mieć psa=nie sztuka mieć dziecko.I przy jednym i przy drugim trzeba liczyć się z kosztami.Więc jak można oszczędzać na kupnie psa?Już wyjaśniam porównanie:chcę "psa rasowego"-już i teraz.Analogicznie-chcę dziecko-już i teraz( nie mówcie,ze wiele NIEODPOWIEDZIALNYCH osób tak nie robi).Nieważne,że nie mam na utrzymanie psa/dziecka na odpowiednim poziomie,czyli:dobre karmy dla psa/dobre produkty dla dziecka,wet dla psa/leki dla dziecka itp.Tyle tylko,że NIEODPOWIEDZIALNI rodzice dzieci tracą je,sa karani za zaniedbania,a NIEODPOWIEDZIALNI opiekunowie psów pozbywają się ich czasem w bardzo okrutny sposób.
Wiec-posiadanie psa(jak i dziecka) to LUKSUS i PRZYWILEJ.Nie da się tego pogodzić z "oszczędnością".

A teraz treść( nie dosłowna) moich "ulubionych" ogłoszeń-przygarnę yorka-NIE STAĆ MNIE NA JEGO KUPNO,ale zawsze o nim marzyłam i bede go kochała najbardziej na świecie.(mnóstwo jest tego w necie-rasy do wyboru,z reguły z zaznaczeniem,żeby był czysty rasowo i koniecznie szczeniak).
A ja mówie-nie stac cie na kupno psa-stać cie będzie na jego utrzymanie?Wszak nie sama miłością psiak zyje..
P.S.Jeszcze lepsze ostatnio czytałam(znajdę orginał,to zacytuję):Moje dziecko marzy p piesku rasy york.Niestety nasza sytuacja finansowa jest ciężka i nie stać mnie na taki wydatek.Zależy nam na szczeniaku.Będzie miała najlepszą opieke.
Napisałam do tej pani-ma 3 dzieci,sama je wychowuje,mieszkają w kawalerce,ona pracuje dorywczo...ALE BĘDĄ PIESKA KOCHAĆ).

I gdzie tu miłość do zwierząt?Gdzie tu odpowiedzialność za żywą istotę??
26daria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 19:59   #1871
Sen2000
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 69
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

26daria ja się z tobą zgadzam. Samą miłością nikt nie żyje.
Sen2000 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-03-24, 20:06   #1872
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez Szan Pokaż wiadomość
Nie powiedziałabym, że to brak cierpliwości czy lenistwa, prędzej jest to niewiedza przyszłych wlaścicieli lub znacznie mniejsze koszty. Psów niemalze każdej rasy z rodowodem dostępnych jest na "rynku" naprawdę dużo. Chociaż z drugiej strony jeśli niedrogo chce się kupić rodowodwego psiaka to jednak trzeba poszukać pieska, który ma jakieś wady (np. zgryz). Bo nawet te rodowodowe potrafią być w cenie wziętej chyba z kosmosu.
Co do tego lenistwa i niecierpliwości to stwierdzam to na podstawie moich rozmów z dużą ilością ludzi, większość psa chciała już i najlepiej z tego samego miasta, a pseudo są jak znalazł
26daria zgadzam się z tobą w zupełności.
Moim zdaniem psy nie powinny być tanie,ograniczyłoby to liczbę osób którzy nie nadają się na właściciela.
__________________


Edytowane przez winogronek
Czas edycji: 2010-03-24 o 20:15
winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 20:25   #1873
26daria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Dargomyśl,woj.zachodniopomorskie
Wiadomości: 80
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez Sen2000 Pokaż wiadomość
26daria ja się z tobą zgadzam. Samą miłością nikt nie żyje.
Uff.dzięki..przeczytałam jeszcze raz Twoja wypowiedź-myslimy dokładnie tak samo.Ja tez tak mam,że wole cos psom niz sobie kupic To najważniejsze istoty dla mnie,bo całkowicie zależne o ode mnie i całkowicie ufajace mi,że bedzie dobrzeJestem w końcu za nie odpowiedzialna

---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:08 ----------

Cytat:
Napisane przez winogronek Pokaż wiadomość
Co do tego lenistwa i niecierpliwości to stwierdzam to na podstawie moich rozmów z dużą ilością ludzi, większość psa chciała już i najlepiej z tego samego miasta, a pseudo są jak znalazł
26daria zgadzam się z tobą w zupełności.
Moim zdaniem psy nie powinny być tanie,ograniczyłoby to liczbę osób którzy nie nadają się na właściciela.
Winogronek-wspomniałaś o czymś,co mi umknęło.Własnie o tym samym mieście.A jakby dowiózł ,za dopłata nawet,pod drzwi to juz w ogóle raj.

A to,że trzeba poszukać tańszego z rodowodem?Czasu żal?A na spacery,zabawę szkolenie to czas sie znajdzie?? Co nagle to po diable...a cierpi na tym niewinna istotka

---------- Dopisano o 21:25 ---------- Poprzedni post napisano o 21:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Szan Pokaż wiadomość
Nie powiedziałabym, że to brak cierpliwości czy lenistwa, prędzej jest to niewiedza przyszłych wlaścicieli lub znacznie mniejsze koszty. Psów niemalze każdej rasy z rodowodem dostępnych jest na "rynku" naprawdę dużo. Chociaż z drugiej strony jeśli niedrogo chce się kupić rodowodwego psiaka to jednak trzeba poszukać pieska, który ma jakieś wady (np. zgryz). Bo nawet te rodowodowe potrafią być w cenie wziętej chyba z kosmosu.
Ale te ceny z kosmosu to sa z reguły za psiaki z wielce wybitnym rodowodem,dla przyszłych wystawców.A mówimy o tym,że ktoś chce psa rasowego do kochania,prawda?Czy do kochania musi byc od razu po super interchampionach?Nie sądzę..są psy z "ubozszym rodowodem...Dla przykładu..shih bez rodowodu-średnio700-800zł.Shih z rodowodem(bez wad) od 1200zł?Taka duża różnica???Wersja dla oszczędnych-z rodowodem maja prawie zawsze potężną wyprawkę...bez rodowodu..no cóż ...trzeba wszystko zakupić,a nie jest to koszt 30zł...przynajmniej nie powinien być:/
26daria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 20:25   #1874
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

26daria ale kto ma na Ciebie krzyczeć i za co? Ja popieram co napisałaś w 100%! Sama się przygotowywałam do wzięcia psa jakby dziecko mi się miało rodzić Dzięki temu mam teraz wspaniałego, zdrowego, coraz grzeczniejszego psa, typowego przedstawiciela swojej rasy, który kradnie serduszka wszystkich. I nie powiem, że budzi zazdrość tym, jak jest ułożony i co umie Ale to kwestia przygotowania się, dbania o psa i włożenia ogromnych nakładów pracy, za co pies mi się teraz niesamowicie wręcz odwdzięcza.
I też czekaliśmy na kupno psa do momentu, aż będzie nas stać finansowo. Rozbrajają mnie ludzie, którzy kupują psa, zaczynają się problemy zdrowotne i oni nagle twierdzą, że na zadbanie o psa poza karmą są w stanie wydać max 50zł. Nóż się w kieszeni otwiera, biorą tacy psa i nie myślą NIC co dalej. A pseudohodowca takiej osobie jeszcze psiaka wciśnie z uśmiechem na ustach, bo kieszeń mu się wypycha. Ja zanim pieska kupiłam musiałam przejść prawdziwy test tego, czy na pewno tego chcę i czy jestem osobą odpowiedzialną, plus jeszcze dostałam pełno porad od hodowczyni jak się przygotować.
Szkoda, że u nas wciąż większość ludzi traktuje psy jak zabawki, przedmioty nic nie czujące lub maszynki do zarabiania pieniędzy
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2010-03-24 o 20:27
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 20:47   #1875
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

daria26 dokładnie o tym samym myślę

Wiecie co tak zbaczając trochę od tematu to jest cała masa ludzi którzy nie powinni mieć zwierząt w ogóle nie mówiąc już o właścicielach psów codziennie zmagam się z debilami bo inaczej już nazwać nie można.
Jak miałam dużego psa to rozglądałam się na około żeby nie napatoczył się jakiś agresywny pies bo była niezła jatka.
W chwili kiedy mam małego psa muszę robić to ze zdwojoną siłą bo muszę się oglądać za wszystkimi psami,małymi i dużymi agresywnymi,małymi psami bez opieki, dużymi które chcą mnie razem z psem stratować bo przecież chcą się tylko przywitać to nic że ważą 10 razy tyle co mój(2 tyg. temu przebiegł po mnie i po moim psie bokser zostawiając na mojej nodze ogromnego siniaka) ...
Kiedyś nie rozumiałam ludzi którzy przed dużym psem uciekają albo biorą na ręce yorka,ale teraz widzę to od ich strony i w pełni kapuję całą sytuację.
Ręce mi opadają co dzień a słów do ludzi brakuje
__________________


Edytowane przez winogronek
Czas edycji: 2010-03-24 o 20:51
winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 21:52   #1876
26daria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Dargomyśl,woj.zachodniopomorskie
Wiadomości: 80
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
26daria ale kto ma na Ciebie krzyczeć i za co? Ja popieram co napisałaś w 100%! Sama się przygotowywałam do wzięcia psa jakby dziecko mi się miało rodzić Dzięki temu mam teraz wspaniałego, zdrowego, coraz grzeczniejszego psa, typowego przedstawiciela swojej rasy, który kradnie serduszka wszystkich. I nie powiem, że budzi zazdrość tym, jak jest ułożony i co umie Ale to kwestia przygotowania się, dbania o psa i włożenia ogromnych nakładów pracy, za co pies mi się teraz niesamowicie wręcz odwdzięcza.
I też czekaliśmy na kupno psa do momentu, aż będzie nas stać finansowo. Rozbrajają mnie ludzie, którzy kupują psa, zaczynają się problemy zdrowotne i oni nagle twierdzą, że na zadbanie o psa poza karmą są w stanie wydać max 50zł. Nóż się w kieszeni otwiera, biorą tacy psa i nie myślą NIC co dalej. A pseudohodowca takiej osobie jeszcze psiaka wciśnie z uśmiechem na ustach, bo kieszeń mu się wypycha. Ja zanim pieska kupiłam musiałam przejść prawdziwy test tego, czy na pewno tego chcę i czy jestem osobą odpowiedzialną, plus jeszcze dostałam pełno porad od hodowczyni jak się przygotować.
Szkoda, że u nas wciąż większość ludzi traktuje psy jak zabawki, przedmioty nic nie czujące lub maszynki do zarabiania pieniędzy
Za to porównanie "posiadania" psa do "posiadania" dziecka.Jestem przyzwyczajona,że ludzie ostro reagują na takie porównanie.I jestem przyzwyczajona,że mówią mi,że traktuje moje psy jak dzieci( co ciekawe,nie zawsze w kontekście pozytywnym to mówią).A to,że je rozpieszczam(nie mylić z rozpuszczaniem) to przecież nic złego,zwłaszcza że z drugiej strony wymagam od psiaka pewnych rzeczy,wychowuję go (przecież) tak,żeby w dorosłości był grzeczny i nie sprawiał kłopotów.I,tak,jak z dziećmi,nie wiem czy osiągnę pełen sukces,bo nie wiem co z niego(psa) wyrośnie;w końcu swój charakter też te nasze psiny mają.Tak samo z dziećmi-wychowujesz,starasz sie bardzo,rozpieszczasz-wszystko dla dobra dziecka,żeby mu sie lepiej w dorosłości żyło

Przyznam,że nie spodziewałam się tak pozytywnej reakcji

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:44 ----------

Cytat:
Napisane przez winogronek Pokaż wiadomość
daria26 dokładnie o tym samym myślę

Wiecie co tak zbaczając trochę od tematu to jest cała masa ludzi którzy nie powinni mieć zwierząt w ogóle nie mówiąc już o właścicielach psów codziennie zmagam się z debilami bo inaczej już nazwać nie można.
Jak miałam dużego psa to rozglądałam się na około żeby nie napatoczył się jakiś agresywny pies bo była niezła jatka.
W chwili kiedy mam małego psa muszę robić to ze zdwojoną siłą bo muszę się oglądać za wszystkimi psami,małymi i dużymi agresywnymi,małymi psami bez opieki, dużymi które chcą mnie razem z psem stratować bo przecież chcą się tylko przywitać to nic że ważą 10 razy tyle co mój(2 tyg. temu przebiegł po mnie i po moim psie bokser zostawiając na mojej nodze ogromnego siniaka) ...
Kiedyś nie rozumiałam ludzi którzy przed dużym psem uciekają albo biorą na ręce yorka,ale teraz widzę to od ich strony i w pełni kapuję całą sytuację.
Ręce mi opadają co dzień a słów do ludzi brakuje

Skąd ja to znam...Oczy dookoła głowy...i hasła innych właścicieli:"ale mój piesek nic nie zrobi...".Tylko,że akurat moja suka nie miała absolutnie ochoty na zawieranie znajomości w dużymi psami i pokazywała to dobitnie.A co powiesz o ludziach,którzy wielkie psy puszczaja luzem..?Nie tam,gdzie "ruch"innych ludzi i psów jest znikomy,ale np.na dużym osiedlu bloków?Ja w mieście zawsze moje psy na smyczy trzymałam(teraz na wsi wreszcie mieszkam),a jak chciałam,żeby pobiegały luzem to wyjeżdżałam za miasto.Nigdy nie byłam na 100% pewna,że nie pogryza się z innymi psami(w obronie własnej).Kiedys miałam sytuację-podleciał wielki mieszaniec asta do mojej suki właśnie,ona warknęła dosyć ostro-no i zrobił sie młyn...Jak juz rozdzieliliśmy psy-wiecie co usłyszałam?ŻE TAKA AGRESYWNA SUKA POWINNA MIEĆ KAGANIEC!Tak całą sytuację skomentował własciciel psa bez smyczy,cięższego o co najmniej 10kg od mojej niuni.
26daria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-24, 22:03   #1877
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez 26daria Pokaż wiadomość
Skąd ja to znam...Oczy dookoła głowy...i hasła innych właścicieli:"ale mój piesek nic nie zrobi...".Tylko,że akurat moja suka nie miała absolutnie ochoty na zawieranie znajomości w dużymi psami i pokazywała to dobitnie.A co powiesz o ludziach,którzy wielkie psy puszczaja luzem..?Nie tam,gdzie "ruch"innych ludzi i psów jest znikomy,ale np.na dużym osiedlu bloków?Ja w mieście zawsze moje psy na smyczy trzymałam(teraz na wsi wreszcie mieszkam),a jak chciałam,żeby pobiegały luzem to wyjeżdżałam za miasto.Nigdy nie byłam na 100% pewna,że nie pogryza się z innymi psami(w obronie własnej).Kiedys miałam sytuację-podleciał wielki mieszaniec asta do mojej suki właśnie,ona warknęła dosyć ostro-no i zrobił sie młyn...Jak juz rozdzieliliśmy psy-wiecie co usłyszałam?ŻE TAKA AGRESYWNA SUKA POWINNA MIEĆ KAGANIEC!Tak całą sytuację skomentował własciciel psa bez smyczy,cięższego o co najmniej 10kg od mojej niuni.
No to ja mam właśnie to na co dzień w zasadzie 2 w 1 bo mieszkam w blokowisku na obrzeżach miasta gdzie mam dostęp do miejsc też mniej uczęszczanych,właśnie koło bloku miałam ta nieprzyjemność spotkania z bokserem. Są przypadki gdzie drę się do kogos żeby zabrał psa a ten co lepsze udaje głuchego i odchodzi.
Na porządku dziennym mam ta wersje "ale mój piesek nic nie zrobi..."
Ostatnio mnie powalił motyw: moja mama krzyczy żeby facet zabrał spaniela bo po niej skacze a facet dopiero po paru razach "no przecież nie będę biegł",a prawo osiedlowe wyraźnie głosi,że duże psy maja być w kagańcach i na smyczy a małe na smyczy.
Ostatnio całkiem poważnie zastanawiam się nad paralizatorem
__________________


Edytowane przez winogronek
Czas edycji: 2010-03-24 o 22:05
winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-25, 09:55   #1878
Sen2000
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 69
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Jak miałam swojego psa, który był dosyć duży to wkurzali mnie właściciele małych psiaków. Mój w kagańcu i na krótkiej smyczy, a małe psy latały luzem bez kagańca. Krzyczę do właściciela żeby zabrał swojego psa, a on nic. No i ten jego mały piesek podbiega do mojego i rzuca się na niego! Pies był dosyć agresywny, mój nie miał jak się obronić bo miał kaganiec, mały wleciał mu pod nogi a mój położył się na nim i przydusił go do ziemi. Na szczęście udało mi się opanować całą sytuacje (bo właściciel tylko stał i darł się że mu psa uduszę i oczywiście to wszystko moja wina ). Facet mnie jeszcze policją straszył, jak mu powiedziałam że sama chętnie po nich zadzwonię to zabrał psa i uciekł
Sen2000 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-25, 18:48   #1879
tygrysia
Rozeznanie
 
Avatar tygrysia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 994
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez 26daria Pokaż wiadomość
pewnie teraz wywołam burzę i posypią się ciosy,ale...nie mogę się powstrzymać.Przecież kupowanie tańszego "psa rasowego"(tak będę nazywała psy bez R) to tylko OSZCZĘDNOŚĆ POWIĄZANA Z KAPRYSEM.Jeśli chcę mieć rasowego psa to się do tego przygotowuję..również finansowo...jak do urodzenia dziecka(i tu pewnie na mnie nakrzyczycie).Nie sztuka mieć psa=nie sztuka mieć dziecko.I przy jednym i przy drugim trzeba liczyć się z kosztami.Więc jak można oszczędzać na kupnie psa?Już wyjaśniam porównanie:chcę "psa rasowego"-już i teraz.Analogicznie-chcę dziecko-już i teraz( nie mówcie,ze wiele NIEODPOWIEDZIALNYCH osób tak nie robi).Nieważne,że nie mam na utrzymanie psa/dziecka na odpowiednim poziomie,czyli:dobre karmy dla psa/dobre produkty dla dziecka,wet dla psa/leki dla dziecka itp.Tyle tylko,że NIEODPOWIEDZIALNI rodzice dzieci tracą je,sa karani za zaniedbania,a NIEODPOWIEDZIALNI opiekunowie psów pozbywają się ich czasem w bardzo okrutny sposób.
Wiec-posiadanie psa(jak i dziecka) to LUKSUS i PRZYWILEJ.Nie da się tego pogodzić z "oszczędnością".
Zgadzam się z Tobą w zupełności. Uważam to porównanie za bardzo trafne, ale po prostu wiele osób go nie używa właśnie przez to, że boją się zazar krzyku w typie "że nie można porównywać psa do dziecka.."
Moim zdaniem dobrze napisane
__________________
"Człowiek posiadł sobie prawo do posiadania zwierzęcia. A powinien to być przywilej, który można odebrać."
tygrysia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-03-25, 22:33   #1880
26daria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Dargomyśl,woj.zachodniopomorskie
Wiadomości: 80
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Dziękuję...
26daria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-01, 20:44   #1881
gunia 23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 768
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez Cytrynowa_trawa Pokaż wiadomość
Ja mam spaniela, matkę widziałam jego, ale ojca już nie. Jak kiedyś pojechałam z nim do weterynarza to sie pyta: To jest spaniel? Ja: No chyba tak, ale rodowodu nie mam. On wziął go na stół, spojrzał i : E, ja nie wiem czym ty się przejmujesz. Moim zdaniem on jest jak nic z czystej krwi spanielem tylko coś tą sierść ma nie taką, może to wina karmy. - Od tamtego czasu nadal nie uważam, że to spaniel czystej rasy, bo nie mam żadnej pewności.
I tutaj pojawia się pytanie : kto temu weterynarzowi dał prawo do wykonywania zawodu ? Weterynarz nie jest kynologiem, a już na pewno nie powinien stwierdzać przynależności do rasy psa bez metryki bo on od rasowości zwierząt nie jest. Rozwalił mnie tekst "czym się przejmujesz". O ile mi wiadomo, weterynarz ma za zadanie służyć ogólnemu dobru zwierząt, a takimi stwierdzeniami może co niektórych właśnie przekonać do kupna kolejnego zwierzęcia o nieznanym pochodzeniu.

No, ale my tu gadu gadu, a tu takie czarne kwiatki można znaleźć :
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2543..._jamnisie.html

Edytowane przez gunia 23
Czas edycji: 2010-04-01 o 21:50
gunia 23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-02, 19:46   #1882
montegris
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 9
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez gunia 23 Pokaż wiadomość

No, ale my tu gadu gadu, a tu takie czarne kwiatki można znaleźć :
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2543..._jamnisie.html
taak.. wystawy, rodowody to meczarnia, ale "po chempionach" dobrze brzmi i szanse na zarobek wzrastaja, to tak reklamuje swojego reproduktora

http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2125...lugowlosy.html

Nienawidze takiej hipokryzji. Rodowody sa "bee", ale mamy psy "porodowodowe" itp.
czy to tak trudno zdac sobie sprawe, ze juz setki lat temu ludzie spisywali przodkow roznych zwierzat - psow, koni - aby wiedziec, ktore egzemplarze jakie dawaly potomstwo i ze bez takich zapiskow zadna rasa by nie przetrwala?
montegris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-02, 21:24   #1883
tygrysia
Rozeznanie
 
Avatar tygrysia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 994
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez montegris Pokaż wiadomość
taak.. wystawy, rodowody to meczarnia, ale "po chempionach" dobrze brzmi i szanse na zarobek wzrastaja, to tak reklamuje swojego reproduktora

http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2125...lugowlosy.html

Nienawidze takiej hipokryzji. Rodowody sa "bee", ale mamy psy "porodowodowe" itp.
czy to tak trudno zdac sobie sprawe, ze juz setki lat temu ludzie spisywali przodkow roznych zwierzat - psow, koni - aby wiedziec, ktore egzemplarze jakie dawaly potomstwo i ze bez takich zapiskow zadna rasa by nie przetrwala?
Dokładnie.
Ale ta pani przecież, kocha tą rasę i dlatego rozmnaża swoje psy
__________________
"Człowiek posiadł sobie prawo do posiadania zwierzęcia. A powinien to być przywilej, który można odebrać."
tygrysia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-15, 16:25   #1884
robazka
Raczkowanie
 
Avatar robazka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 149
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

witam forumowiczki
praktycznie przebrnelam przez cala dyskusje w tym watku, ale bardzo sie wszystko namieszalo i chcialabym, aby forumowiczki, ktore sie znaja pomogly mi rozwiac watpliwosci:

1) czy kazdy szczeniak hodowlany, po rodowodowych, wystawowych rodzicach dostaje rodowod? czy tylko metryke? tzn jesli szczeniak urodzi sie z jakas wada (powiedzmy w umaszczeniu), a jego rodzenstwo bedzie piekne i zdrowe, to nie mozna mu odmowic metryki/ rodowodu? Wedle mojego rozumowania piesek otrzyma metryke (swiadczaca o jego pochodzeniu) ale nie otrzyma mozliwosci wyrobienia rodowodu, tak by w przyszlosci wykluczyc rozmnazania rasy z wada... ?
2) czy piesek z metryczka, ale bez rodowodu jest rasowy=rodowodowy?

Mam nadzieje, ze nie namieszalam, sama jakos nie jestem pewna, czy rozumuje poprawnie
pozdrawiam
__________________
"Wierność psa zależy niekiedy od wytrzymałości smyczy"
robazka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-15, 18:10   #1885
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez robazka Pokaż wiadomość
witam forumowiczki
praktycznie przebrnelam przez cala dyskusje w tym watku, ale bardzo sie wszystko namieszalo i chcialabym, aby forumowiczki, ktore sie znaja pomogly mi rozwiac watpliwosci:

1) czy kazdy szczeniak hodowlany, po rodowodowych, wystawowych rodzicach dostaje rodowod? czy tylko metryke? tzn jesli szczeniak urodzi sie z jakas wada (powiedzmy w umaszczeniu), a jego rodzenstwo bedzie piekne i zdrowe, to nie mozna mu odmowic metryki/ rodowodu? Wedle mojego rozumowania piesek otrzyma metryke (swiadczaca o jego pochodzeniu) ale nie otrzyma mozliwosci wyrobienia rodowodu, tak by w przyszlosci wykluczyc rozmnazania rasy z wada... ?
2) czy piesek z metryczka, ale bez rodowodu jest rasowy=rodowodowy?

Mam nadzieje, ze nie namieszalam, sama jakos nie jestem pewna, czy rozumuje poprawnie
pozdrawiam
1. Każdy szczeniak hodowlany, po rodowodowych, wystawowych rodzicach dostaje metrykę, a nie rodowód(który się samodzielnie wyrabia) w niej jest zawarte czy jest to zwierze hodowlane czy nie.
Metrykę składa się w ZK w celu wyrobienia rodowodu, piesek niehodowlany będzie miał dodatkowy wpis.

2. Piesek z metryczką jest rasowy = rodowodowy
__________________


Edytowane przez winogronek
Czas edycji: 2010-04-15 o 18:13
winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-15, 18:27   #1886
robazka
Raczkowanie
 
Avatar robazka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 149
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez winogronek Pokaż wiadomość
1. Każdy szczeniak hodowlany, po rodowodowych, wystawowych rodzicach dostaje metrykę, a nie rodowód(który się samodzielnie wyrabia) w niej jest zawarte czy jest to zwierze hodowlane czy nie.
Metrykę składa się w ZK w celu wyrobienia rodowodu, piesek niehodowlany będzie miał dodatkowy wpis.

2. Piesek z metryczką jest rasowy = rodowodowy
Dziękuję za odpowiedź
__________________
"Wierność psa zależy niekiedy od wytrzymałości smyczy"
robazka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-15, 19:35   #1887
Garadiela
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: czestochowa
Wiadomości: 1 687
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez montegris Pokaż wiadomość
taak.. wystawy, rodowody to meczarnia, ale "po chempionach" dobrze brzmi i szanse na zarobek wzrastaja, to tak reklamuje swojego reproduktora

http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2125...lugowlosy.html

Nienawidze takiej hipokryzji. Rodowody sa "bee", ale mamy psy "porodowodowe" itp.
czy to tak trudno zdac sobie sprawe, ze juz setki lat temu ludzie spisywali przodkow roznych zwierzat - psow, koni - aby wiedziec, ktore egzemplarze jakie dawaly potomstwo i ze bez takich zapiskow zadna rasa by nie przetrwala?

nie no szlag jasny mnie trafia na takie ogloszenia:mad :
I ktos to przeczyta i pomyli faktycznie ze tak jest
Rodowod meczarnia hahah ciekawa teoria
Garadiela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-04-18, 16:37   #1888
Sen2000
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 69
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Czym się różni pies rasowy za 1200 zł, a pies tej samej rasy za 3,5 tys? Ponoć te droższe będą miały lepsze noty na wystawach? Ale kiedy np. ja się na tym nie znam to jaką mogę mieć pewność że hodowca nie zawyża ceny? Czy do wglądu mogę dostać jakieś potwierdzenie że suka podczas ciąży była regularnie badana przez weterynarza? Czy hodowcy pomagają laikom na wystawach, jak się do tego przygotować?
Sen2000 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-18, 17:45   #1889
tygrysia
Rozeznanie
 
Avatar tygrysia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 994
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez Sen2000 Pokaż wiadomość
Czym się różni pies rasowy za 1200 zł, a pies tej samej rasy za 3,5 tys? Ponoć te droższe będą miały lepsze noty na wystawach? Ale kiedy np. ja się na tym nie znam to jaką mogę mieć pewność że hodowca nie zawyża ceny? Czy do wglądu mogę dostać jakieś potwierdzenie że suka podczas ciąży była regularnie badana przez weterynarza? Czy hodowcy pomagają laikom na wystawach, jak się do tego przygotować?
Różnica w cenie - chociaż mi się wydaje, że nie aż tak duża - może wynikać np. z renomy hodowli lub w związku na przodków/rodziców.
Hodowca sam wyznacza cenę za szczeniaka, więc trudno powiedzieć czy zawyża ją czy nie. Zresztą bywa też tak, że marny szczeniak wyrasta na pięknego, wystawowego psa.
Jeśli juz wybierzesz hodowlę, z której chesz kupić szczeniaka napewno będziesz mogła wcześniej do hodowli pojechać, obejrzeć ją i psy a hodowcy odpowiedzą na pytania. Hodowcom, tez zależy na tym, aby pies z ich hodowli był najlepszy, więc często pomagają początkującym w wystawach - daja rady itp.
__________________
"Człowiek posiadł sobie prawo do posiadania zwierzęcia. A powinien to być przywilej, który można odebrać."
tygrysia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-18, 18:15   #1890
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez Sen2000 Pokaż wiadomość
Czym się różni pies rasowy za 1200 zł, a pies tej samej rasy za 3,5 tys? Ponoć te droższe będą miały lepsze noty na wystawach? Ale kiedy np. ja się na tym nie znam to jaką mogę mieć pewność że hodowca nie zawyża ceny? Czy do wglądu mogę dostać jakieś potwierdzenie że suka podczas ciąży była regularnie badana przez weterynarza? Czy hodowcy pomagają laikom na wystawach, jak się do tego przygotować?
Podam parę czynników które wpływają na to, że szczeniaki mogą być "drogie":
1.Jeden z rodziców lub oboje są z importu
2. Krycie było zagraniczne
3.Rasa jest mało popularna
4.Renoma hodowli
5.Osiągnięcia rodziców jak i przodków

Akurat w mojej rasie jest taka rozpiętość, a nawet większa i pieski za 1200zł to zazwyczaj szczeniaki po sukach z początkujących hodowli które pochodzą z kraju, uzyskały oceny bdb(czyli to minimum hodowlane) i jest to krycie wewnatrz hodowli czyli posiadające swojego reproduktora lub jest to jakiś inny krajowy pies bez większych osiągnięć.Mówię tu o w pełni wystawowych pieskach.
__________________


Edytowane przez winogronek
Czas edycji: 2010-04-18 o 18:25
winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-06-15 11:12:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:44.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.