![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 87
|
![]() mój kolega jest gejem.... :(
bede pisac zwiezle. tak jak w tytule dowiedzialam sie ze moj kolega jest gejem, w dodatku lubi przebierac sie za kobiete, wiem to na 100%, to sprawdzona informacja, znamy sie od wielu lat, nasi rodzice sie przyjaznią, nie wiem co mam z ta wiedzą zrobic, czuje sie z tym okropnie, wydaje mi sie ze duzo osob to podejrzewa jednak chyba nikt nie wie tego napewno, jego rodzice malo wiedza o tym co on robi na codzien,znajomi widza ze jest cos nie tak ale to tez tylko podejrzenia. czuje sie zobowiazana cos zrobic dlatego ze znam jego rodzine i czuje sie okropnie rozmawiajac z nimi i ukrywajac to, oni sa mi bardzo bliscy wiem ze przezyliby tragedie gdyby sie dowiedzieli a z drugiej strony nie mam sily juz tego ukrywac ze wiem.... czy jest jakis sens wtracac sie, ostrzec ich ze ich syn dziwnie sie zachowuje, czy powinnam ?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zadomowienie
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Nie powinnas się wtrącać. To jest jego sprawa jakiej jest orientacji, i co preferuje.
Jesli bedzie chcial im powiedziec, to powie.
__________________
"Najprzebieglejszy mężczyzna nie dorówna w fałszu najszczerszej kobiecie."
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 249
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
I gdzie tu porblem??? Czy to coś strasznego, przerażającego, obrzydliwego, że on jest gejem?
Dlaczego chcesz o ty wszystkim rozpaplać? Decyzję o coming-oucie zostaw jemu. jeżeli chcesz się przydac, to go po prostu wspieraj i akceptuj takim jak jest. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 547
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Cytat:
![]() Nie powinnaś - to sprawa między nim a jego rodzicami. Jeśli im powiesz, możesz stracić przyjaciela. Co Ci do tego, chbya nie zmieniłas swojego nastawienia do niego? Jeśli nie to nic CIę to nie powinno obchodzić i powinnaś zostawic tą sprawę. Jeśli on wie, że Ty wiesz to możesz z nim porozmawiać i zapytać co powiedział rodzicom. TYLE
__________________
Moher to siła.Moher to władza. Moherowych kapeluszy.Nigdy się nie zdradza. Moher daje młodość.Niesie wielkich przemian wiatr Moherowy beret opanuje świat. "Wielkie historie miłosne mogą nie mieć końca. Ale co muszą mieć nieodzownie – to początek." ~Kłamczucha ![]() Edytowane przez HollyG Czas edycji: 2008-12-15 o 09:27 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 033
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
![]() lepiej poczuj sie zobowiazana zajac swoim zyciem, a nie wsciubiaj nosa w życie innych.
__________________
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 87
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
wlasnie i tu sie zaczyna problem bo on mnie w to wmieszal poniekad. przez dlugi czas opowiadal roznym ludziom ze cos nas laczy ze on cos do mnie czuje, i teraz kiedy sie okazalo ze klamal i bylam jego przykrywką czuje sie poprostu oszukana. nic miedzy nami nie bylo, ja spotykam sie z kims wiec to bylo tylko tak ze on mowil swoim znajomym o mnie, o nas itp i wszyscy tak mysla albo mysleli ze cos nas laczy. i teraz zaczal sie z tego wykrecac, mowi ze nie pasowalismy do siebie, ze ja jestem jakas nie taka itp poprostu wyszlo tak ze on mnie jednak nie chcial ale ze cos bylo,zmyslil poprostu jedną wielka bajke dla ludzi wokolo zeby nic nie podejrzewali. mam sie nie czuc wmieszana w ta sprawe?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 249
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Cytat:
Pogadaj z nim w cztrey oczy, powiedz jak się czujesz, co ci się pdoba w waszym układzie a co nie. Ale zachowaj sie jak dobry przyjaciel i nie wtajemniczaj osób trzecich w wasz sekret. To nieeleganckie paplać innym o takich sprawach. |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 065
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Przepraszam, ale po przeczytaniu Twojego tekstu mam nieodparte wrażenie, że to TY masz z tym problem.
A odpowiadając na Twoje pytanie: w żadnym razie nie powinnaś nikomu o tym mówić. Pozwól jemu zdecydować czy, kiedy i komu o tym powie. To jego prywatna sprawa. Nie rozumiem ludzi. Chciałabyś, żeby Twoi koledzy i koleżanki opowiadali Twoim rodzicom lub innym znajomym, że dajmy na to lubisz robić chłopakom loda, albo dostawać od nich klapsy? To jakieś pomylone. Ludziom się wydaje, że orientacja hetero jest jedyna słuszna i mają prawo głośno rozpowiadać o intymnych sprawach innych ludzi, jeśli ktoś się nie mieści w tej "jedynie słusznej" kategorii...
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=tDJNTd18ANA Edytowane przez maja79 Czas edycji: 2008-12-15 o 09:34 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 249
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 87
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
moze i to jest prawidlowe, moze nie, nie pytam was o opinie na temat homoseksualizmu. mowie o tym co jego rodzice pzrezyja prawdopodobnie niedlugo i nie oszukujmy sie, bedzie to dla nich tragedia. i jak dodalam, to sa bliscy mi ludzie, jak rodzina, znam ich cale zycie wiec to nie jest dokonca tak ze wtracam sie w zycie innych, poprostu mi to ciazy...poza tym jak juz pisalam wmieszal mnie w cala sprawe wiec juz jestem w to zaangazowana i nie uwazam zeby to bylo z jego strony stosowne, wrecz przeciwnie
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
To nie Twoja sprawa, nawet gdyby się przebierał za świnkę morską. Jego życie, jego wybory.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 | ||
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Pogadaj z nim, chociaż co się stało to się nie odstanie - wymyślił bajkę, jego sprawa i jego problem, bo zapewne kiedyś to wyjdzie i wtedy będzie się tłumaczył. Niezależnie od tego, nie powinnaś się wtrącać w to czy i kiedy on powie innym, że jest gejem. Jak to sobie wyobrażasz? Że pójdziesz do jego rodziców i wyznasz łamiącym się głosem, że ich syn jest homo? No i przestań traktować to jak jakąś tragedię, jest gejem - i co z tego? --> to było pierwsze, co mi się nasunęło po przeczytaniu tematu. |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 249
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Cytat:
Ja cie rozumiem, ale wczuwając się w rolę rodzica - wolałabym się dowiedzieć od dziecka a nie od osób trzecich. Naprawde nic cie nie usprawiedliwia do sprzedawania takiego "newsa" rodzinie. A o bezpłodności sistry czy brata tez bys wszystkim chciała powiedziec? A o tym, że wujek ma porblemy z porstatą? To sa zbyt intymne sprawy i nie powinny one być obiektem twoich zainteresowań. Edytowane przez L_V Czas edycji: 2008-12-15 o 09:44 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 181
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Cytat:
A jak myślisz lepiej będzie jak się dowiedzą od Ciebie czy od własnego syna? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 87
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
[quote=lexie;10087239]
![]() Czyli co, to kwestia urażonego ego, bo wyszło na to, że to on nie chciał być z Tobą? ![]() Otóz nie, nigdy nie bylam zainteresowana nim, mam kogos |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 |
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Ja jednej rzeczy nie rozumiem... Wcześniej wymyślił historyjkę, że coś tam między Wami itp, wtedy tego nie prostowałaś, chociaż z kimś byłaś? Nie przeszkadzało Ci wtedy, że taka historia krąży?
A teraz jak się dowiedziałaś że jest gejem, to to zaczeło przeszkadzać i gnieść? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
ForceIsStrongInThisOne...
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Nawet gdyby to był Twój brat, to i tak uważam, że nie powinnaś mówić o jego preferencjach seksualnych jego rodzicom.
Gdybyś to Ty była lesbijką, chyba wolałabyś sama poinformować o tym swoich rodziców i rodzinę ? Trochę empatii.
__________________
![]() Wealth, Income & Power I`m Proud to Be a Christian - Jestem Dumna, że Jestem Chrześcijanką 55 kg
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 10
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Akurat w takich sprawach uważam, że nie masz najmniejszego prawa mówić jego rodzicom. Każdy ma swoje życie i za niego odpowiada. To, że jeteś blisko z jego rodzicami nic nie znaczy. Skoro to Twoj przyjaciel to chyba ma do Ciebie odrobine zaufania. Nie zmarnuj tego, tylko zajmij się swoimi sprawami. I nie rób sensacji bo to zadna tragedia że jest gejem
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 514
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Cytat:
Ja nie chciałabym, by moi rodzice wiedzieli, za co ja się przebierałam po tym jak przeczytałam Qvo Vadis i fabularyzowany życiorys Czingis-chana, choć byłam w 100 % hetero. |
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#20 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 89
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Cytat:
__________________
_______________ ...only apathy from the pills in me, it's all in me, all in you... ____________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 315
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Akceptuj go takim, jaki jest. To naprawdę żadna choroba. I nie Ty jesteś uprawniona do informowania o tym fakcie jego rodziców. Niech on to zrobi, jeśli chce, a Ty zajmij się sobą. Tolerancji..
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Nie wiesz czy przeżyją tragedię czy nie. Być może oni również się tego domyślają? Lepiej żeby dowiedzieli się od syna niż od kogoś innego.
I druga sprawa: jest gejem... i? jest złym człowiekiem? Jest upośledzony? niedorozwinięty? chory? nie rozumiem. Jestem hetero OK. On jest gejem.. też OK. Gej potrafi być lepszym przyjacielem niż niejedna dziewczyna. Wiem co mówię. Jeszcze coś mi się przypomniało: Skoro chcesz ostrzegać jego rodziców że ich syn się dziwnie zachowuje, to jego ktoś powinien ostrzec że jego przyjaciółka się dziwnie zachowuje ![]()
__________________
Edytowane przez byliczka Czas edycji: 2008-12-15 o 10:41 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Zadomowienie
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Wiesz... gdybyś napisała, że Twój przyjaciel jest pedofilem, to wtedy byłby problem. Ale w tym przypadku? Nie widzę niczego dziwnego. Tylko raczej u Ciebie coś mi nie pasuje, bo przyjaciela się wspiera, a nie się "donosi" na niego.
Mam pytanie, czy tak w ogóle zapytałaś się go wprost, żeby potwierdzić plotki? Bo to, że wiesz coś na prawie 100%, to dla mnie tak jakbyś wiedziała coś na 1%... Być może najlepiej by było, żebyś z nim o tym porozmawiała i zapytała się go ewentualnie, jakiego zachowania od Ciebie on oczekuje... Tak moim zdaniem zrobiłby przyjaciel, a go za takiego nie uważasz, to odpuść sobie i żyj własnym życiem... Matko, co ludzie mają do homoseksualistów.....
__________________
11.03. - 67,5 Cel I: 62 Cel II:56 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Też się zastanawiam skąd taka "pewna" informacja
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 87
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
nie atakujcie mnie, gdybym wlasnie zamierzala isc i im o tym powiedziec to nie pytalabym nikogo o rade. a pytam zeby wiedziec jak to wyglada z boku i czy slusznie to rozwazam, chyba nie do konca mnie zrozumialyscie.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 249
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Cytat:
Nie atakujemy CIę. Wszystkie jak jeden mąz twierdzimy, że nie powinnaś mieszac się do cudzych spraw i nie odgrywac roli "życzliwego", który donosi na przyjaciół. Jakkoliwiek cię to boli, nie powinnas się wtrącać. Edytowane przez L_V Czas edycji: 2008-12-15 o 11:31 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 408
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
pogadaj z nim ze czujesz sie zle z taka wiedza ze czujesz sie wmieszana w ta sytuacje i niewiesz co o tym myslec.Skoro jest twoim przyjacielem to ci ufa i napewno porozmawia z toba szczerze
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 033
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
A wyobraz sobie, ze np. lubisz cos co raczej nie jest powszechnie akceptowalne. Np. uwielbiasz kiedy ktos robi Ci kupke na piersi. I czy chcialabys, zeby Twoj przyjaciel w trosce o Twoich rodzicow powiedzial im to??
__________________
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 993
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Jeżeli dla Ciebie to taka tragedia, to chyba wogóle nie powinnaś się z nim przyjaźnić. To po pierwsze.
A po drugie - wtrącać też się nie powinnaś, bo to tylko i wyłącznie jego sprawa, czy ma ochotę o tym mówić! Mam kilku homoseksualnych kolegów i nie widzę w tym najmniejszego problemu i nie biegam po wszystkich i nie peplam, że są gejami..
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 482
|
Dot.: mój kolega jest gejem.... :(
Ja też za bardzo nie rozumiem gdzie tu problem. To jest sprawa pomiędzy nim a jego rodzicami i pomiędzy nim , a znajomymi. Tobie nic do tego. Jedyne co możesz zrobić to jak znajomi zaczną coś o was mówić to zamilknąć albo powiedzieć że nie ma o czym mówić. Dobrzy znajomi mogą się zacząć domyślać, że coś jest inaczej.
Lepiej się zajmij swoim problemem, a nie mieszaj w cudze życie. Swoją drogą dziwię się, że skoro to taki przyjaciel to zupełnie nic ci nie powiedział. Chociaż nie musiał. Widocznie uznał, że twojej roli tu nie ma i nie chce żebyś o tym wiedziała, albo co gorsza komuś jeszcze mówiła. Nie ma tu co ukrywać przed znajomymi - chyba nie rozmawiacie w kółko o jednym? Po prostu zakończ ten temat, że nic was nie łączy w ten sposób i tyle.
__________________
Bo reszta nie jest milczeniem, ale należy do nas Boję się ludzi bez poczucia humoru ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
Narzędzia | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:35.