Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-07, 15:43   #2401
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Arnama wyprzedziłaś mnie, Twój post ma numer 2400 Jak w tej piosence,kupiłem czarny ciagnik, pojemnośc 2400
O, na Piratów idziecie to super Jeszcze tego kinowego filmu nie oglądałam, ale reklame widziałam.
Ide na PW.

---------- Dopisano o 15:43 ---------- Poprzedni post napisano o 15:35 ----------

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
moj maz raz przecial sciegno przy mnie krew poleciala(duzo jej bylo) on zrobil sie blady jak sciana i zasnal a ja zostalam znerwicowana rano dopiero pojechal na szycie sciegna i skory nawet w rejestracji zostawil troche krwi a na kontrole juz nie pojechal i sam sciagnal szwy teraz ma blizne ,za jazde na rowerze w zimie mial zapalenie miesnia sercowego a na kolanie ma slad po pile
a mojej mamie tak zszyli palca(przeciela siekiera) ze nie moze go zgiac
glupio mi bylo bo ja nawet tego dobrze nie zaczelam a kelnierki zbieraly wiec oddalam ale zla wtedy bylam
to super
O matko, co za przezycie miałaś. Omg trzeżwość umysłu wtedy wskazana.
Nie dziwie Ci się, że się wkurzyłaś.


Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
widze, ze przechodzisz z mezem to samo co ja kiedys tez maz zemdlal bo walnal 5kg mlotkiem w reke wole nie widziec jak cos robi zreszta raz mu pomagalam i zwalilam auto na niego dobrze ze sie odsunal...
No to witam w klubie. :O) Omg, to nieźle ale jakiś czas temu ze dwa, mój mąż robił coś u swojego szefa w domu, noi jakiś koleżka oczywiście nie chcąco przyrąbał mu młotkiem w palca wskazującego Siny był i teraz zszedł mu paznokieć, w dodatku on sobie go obcinał obcążkami stopniowo nie czekał aż jak mu nowy wyrośnie.

Edytowane przez Karinio
Czas edycji: 2011-06-07 o 15:37
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 15:57   #2402
evelineau
Zakorzenienie
 
Avatar evelineau
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 313
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Arnama wyprzedziłaś mnie, Twój post ma numer 2400 Jak w tej piosence,kupiłem czarny ciagnik, pojemnośc 2400
O, na Piratów idziecie to super Jeszcze tego kinowego filmu nie oglądałam, ale reklame widziałam.
Ide na PW.

---------- Dopisano o 15:43 ---------- Poprzedni post napisano o 15:35 ----------


O matko, co za przezycie miałaś. Omg trzeżwość umysłu wtedy wskazana.
Nie dziwie Ci się, że się wkurzyłaś.



No to witam w klubie. :O) Omg, to nieźle ale jakiś czas temu ze dwa, mój mąż robił coś u swojego szefa w domu, noi jakiś koleżka oczywiście nie chcąco przyrąbał mu młotkiem w palca wskazującego Siny był i teraz zszedł mu paznokieć, w dodatku on sobie go obcinał obcążkami stopniowo nie czekał aż jak mu nowy wyrośnie.
trudno wtedy zachowac spokoj a pozatym ja nie wiem co robic w takich sytuacjach paralizuje mnie strach...
do tej pory pamietam tez jak jakis chlopak wjechal w dwa auta (jedno skrecalo i zamiast w nas wjechal w nie)obok nas i prawie w nasze chwile po tym balam sie jezdzic
o rany, brrrr... mojej siostrze ktos raz tak przytrzasnal palca, ze zszedl je paznokiec...
evelineau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 16:01   #2403
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
trudno wtedy zachowac spokoj a pozatym ja nie wiem co robic w takich sytuacjach paralizuje mnie strach...
do tej pory pamietam tez jak jakis chlopak wjechal w dwa auta (jedno skrecalo i zamiast w nas wjechal w nie)obok nas i prawie w nasze chwile po tym balam sie jezdzic
o rany, brrrr... mojej siostrze ktos raz tak przytrzasnal palca, ze zszedl je paznokiec...
No własnie, znajac siebie napewno bym lekko spanikowała w takich sytuacjach jak podałaś w poprzednim poście i tym poniżej.
To nieźle, nie dziwie Ci się że miałaś potem lęki przed porwadzeniem auta.
No, okropnie to tzn palec wtedy wygląda.
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 16:05   #2404
evelineau
Zakorzenienie
 
Avatar evelineau
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 313
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
No własnie, znajac siebie napewno bym lekko spanikowała w takich sytuacjach jak podałaś w poprzednim poście i tym poniżej.
To nieźle, nie dziwie Ci się że miałaś potem lęki przed porwadzeniem auta.
No, okropnie to tzn palec wtedy wygląda.
nie przed prowadzeniem(bo nie mam prawka) a przed jechaniem jako pasazer ciagle prosilam meza zeby zwolnil dobrze, ze mi przeszlo bo zaczynalam sie czepiac
wyobrazam sobie
evelineau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 16:07   #2405
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Za chwilke wracam jakby co

---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:05 ----------

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
nie przed prowadzeniem(bo nie mam prawka) a przed jechaniem jako pasazer ciagle prosilam meza zeby zwolnil dobrze, ze mi przeszlo bo zaczynalam sie czepiac
wyobrazam sobie
A, sorki za pomyłke. To dobrze, że Ci przeszło
No, mój mąż sobie nawet zostawił na pamiątke w tuubce kawałek metalu który mu się wbił w ręke. Dostał w tubce od pielęgniarki.
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 16:09   #2406
evelineau
Zakorzenienie
 
Avatar evelineau
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 313
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Za chwilke wracam jakby co

---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:05 ----------


A, sorki za pomyłke. To dobrze, że Ci przeszło
No, mój mąż sobie nawet zostawił na pamiątke w tuubce kawałek metalu który mu się wbił w ręke. Dostał w tubce od pielęgniarki.
chyba nie chcialabym takiej pamiatki choc maz nadal ma scyzoryk ktorym przecial sciegno.... robil wtedy drabinke dla szynszyla
evelineau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 17:46   #2407
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
chyba nie chcialabym takiej pamiatki choc maz nadal ma scyzoryk ktorym przecial sciegno.... robil wtedy drabinke dla szynszyla
No, ja raczej też takiej pamiątki bym niechciała. :/ O owo, musiało boleć. :/ No widzisz, snetymentalni nasi mężowie Żartuje
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-06-07, 17:51   #2408
evelineau
Zakorzenienie
 
Avatar evelineau
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 313
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
No, ja raczej też takiej pamiątki bym niechciała. :/ O owo, musiało boleć. :/ No widzisz, snetymentalni nasi mężowie Żartuje
pierwszy raz uzyl wtedy tego scyzoryku

moj maz spoznia sie 50 minut i nie wiem czemu, nie odpisuje na smsy
evelineau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 18:50   #2409
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
pierwszy raz uzyl wtedy tego scyzoryku

moj maz spoznia sie 50 minut i nie wiem czemu, nie odpisuje na smsy
O masz, jak pech to pech.Musiał być ostry.
Oj, może korki są, albo coś??? Dotarł już do domu?

---------- Dopisano o 18:26 ---------- Poprzedni post napisano o 18:21 ----------

Cytat:
Napisane przez olenkalejdi Pokaż wiadomość
Ja miałam taka przygodę z chorym mężem. Podczas powrotu ze świat bożego narodzenia. Omdlał mi w pociagu bo było gorąco, dokładnie to lał się przez palce a choruje na nadćiśnienie. Boże co ja wtedy przeżyłam. Jedziemy TLK do domu jeszcze ok 100 km a tu mąż w takim stanie. Musiałam wezwać karetkę do pociągu a to było jeszcze na dodatek zimą i prawie w nocy. Dojechaliśmy do pewnej stacji i karetka już czekała. Zabrała nas do naszego miasta do szpitala. Dobrze, że mnie wzieli bo zostałabym w nocy na stacji z wielkim plecakiem w środku zimy bez wiedzy co jest mojemu meżowi. Na Szczęście było dobrze. Odwodnił się mocno ale przyjeli go na oddział leżał 3 dni. Jednak to przeżycie było straszne.
Omg, to miałaś-mieliście niezłe przeżycie

---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Corvette Pokaż wiadomość
Karinio- sny masz zabójcze. Może te pomarańczowe „ślepia” śniły się właśnie na ten likier? Z czymś go pijesz, czy sam? Smacznie brzmi i flacha niczego sobie. No to zdrówko...
No, ostatnimi czasy non stop jakieś głupoty mi się snią.
Być może Twoją interpretacja snu jest trafna
Właśnie wczoraj piliśmy, piliśmy w kieliszeczkach samo, ale też zdarza nam się pić kawe z likierem tzn taką wkładką do kawy
Zdrówko



Cytat:
Napisane przez Corvette Pokaż wiadomość
Dziękuję za komplement (fotka). Nie wiem gdzie się tam wpisuje, więc robię to tutaj.
Prosze bardzo Musisz wejść na to zdjęcie i tam na dole pod fotą, można dodawać komentarze.



Cytat:
Napisane przez Corvette Pokaż wiadomość
Coś niebezpiecznie u Ciebie ostatnio? Najpierw puszka teraz..nuż? Nic Ci to nie pomoże, ale razem pocierpimy bo ja...mam zdarty paznokieć do połowy w kciuku. Przestawiałam krzesło, zjechało i...mam bubę.
No niestety, ciągle coś. O masz, Ty też No to nie jestem sama, witam w Klubie.


Cytat:
Napisane przez Corvette Pokaż wiadomość
Łoo Matko, to wychodzi że jestem lesbijką. Moja też "ona"... i jeszcze swój tyłek ujeżdżam
tylko się mężnemu nie przyznawaj


Cytat:
Napisane przez Corvette Pokaż wiadomość
A ja zmykam, idę malować sufit w "przedsionku". Z rana była ulewa i błyskawice. Burza na całego! Teraz się rozjaśnia i jest już cieplutko...Do "usłyszenia" dziewczyny
Ponadrabiam później..
Miłego malowania sufitu. Do sklikania
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 19:45   #2410
Ariena
Zakorzenienie
 
Avatar Ariena
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Ojej, nie było mnie od wczoraj i już tyle postów.

Co do takich wypadków różnych to mój tata walnął kiedyś sobie w nogę siekierą przy rąbaniu drewna. Miałam wtedy jakieś 8,10 lat i jeździliśmy na camping na Mazurach no i właśnie przy przygotowywaniu ogniska tak sobie zaszkodził. Ledwo co to pamiętam i nie widziałam tego, jedynie zakrwawionego buta, akurat moja ciocia jest lekarzem anestezjologiem więc wiedziała co robić. Pamiętam że pojechali na szycie do szpitala i w sumie nie wiem co tam jeszcze robili, w każdym bądź razie nogi sobie nie odrąbał, nawet nie wiem czy miał złamanie ale ma taki dołek i bliznę.
Z kolei moja teściowa jak była nastolatką to na skutek wypadku z piłą mechaniczną nie ma połowy 2 palców. :/

Ja całe szczęście miałam tylko kostkę zwichniętą w życiu. To też tak jakoś było jak byłam mała w trakcie jazdy rowerem siedziałam na siodełku z tyłu a tata jechał rowerem no i dałam stopę w szprychy i skręciłam kostkę. Tata do teraz nie może sobie wybaczyć a przecież to był wypadek. W sumie nie wiem jak dotarliśmy do domu, pamiętam jedynie jak weszliśmy do mieszkania i tata trzymał mnie na rękach i przerażona mina mamy.
Aha no i jeszcze skręciłam kolano na nartach jak miałam jakieś 13, 14 lat i nieraz mi się ta kontuzja odzywa po jakiś wycieczkach górskich. Kolano mam wtedy sztywne i puchnie.
__________________
wisienka na torcie
Ariena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 19:58   #2411
agusiowata
Zakorzenienie
 
Avatar agusiowata
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 749
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
n

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ----------




---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------



hihih na sasiadów mam sposob , zatyczki do uszu
my kiedys swoim taki nr wykrecilismy, maz wrocil z delegacji a nie bylo go dluuugo bo jakis miesiac i tak z jajem kupilam zatyczki przeciwhalasowe. w drodze powrotnej spotkalam sasiadke i ona pyta
S- po co ci tyle zatyczekl do uszu?
Ja- to dla was
S-:O dla nas?
Ja- no dla was na dzisiaj , moj wrocil i wiesz ...

mina sasiadki bezcenna. usmieszki sasiada na dzien drugi diamentowe .. a my mamy ubaw po dzis dzien

..................
Ja w wakacje niestety na ciezkiej pracy, ale pracy ktora moje marzenie wprowadza w zycie wiec jest super
Ja bym tak się nie odważyła. My z sąsiadami jesteśmy tylko na dzień dobry. Jedna tylko czasem nas zagaduje.
agusiowata jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-06-07, 20:30   #2412
evelineau
Zakorzenienie
 
Avatar evelineau
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 313
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
O masz, jak pech to pech.Musiał być ostry.
Oj, może korki są, albo coś??? Dotarł już do domu?

---------- Dopisano o 18:26 ---------- Poprzedni post napisano o 18:21 ----------
nowka wic byl ostryzbyt blisko ma do pracy zeby byly korki pozatym wtedy pisze, ze wraca do domuwiec sie zmartwilam kazali mu zostac w pracy i przez to wszystko jedlismy przesolone ziemniaki

przez was kupilam sobie lody, dokladnie 6 lodow juz 2 wszamalam
do tego soczek i gruszki mam ostatnio ochote na cos soczystego a za to mdli mnie na widok miesa wiec na obiedzie zjadlam same ziemniaki z salatka

ariena
a po moim tacie przejechal raz ciagnik co do kolan to ja mialam przemrozone(szlam do szkoly na temp -35st a najpierw czekalam w miejscu na autobus ktory zamarz i potem szlam 5km na nastepny, potem szkole zamkneli) i tez pobolewaja
evelineau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 22:34   #2413
Ariena
Zakorzenienie
 
Avatar Ariena
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
ariena a po moim tacie przejechal raz ciagnik co do kolan to ja mialam przemrozone(szlam do szkoly na temp -35st a najpierw czekalam w miejscu na autobus ktory zamarz i potem szlam 5km na nastepny, potem szkole zamkneli) i tez pobolewaja
No i nic mu się nie stało?

Oj współczuje takiego zimna. :/

Serniczek zebra mi się piecze. Ale na pewno jeszcze raz kiedyś zrobię babkę!
__________________
wisienka na torcie
Ariena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 08:15   #2414
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 145
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

dzień dobry dziewczynki
hmm tak sobie myslalam jak tu pierwszy raz zagladalam ze dla mnie to nie ma sznas bym sie wciagnela.Dzis pierwsze co zrobiłam to zajrzalam wlasnie tutaj do Was. Hmmmm czyzby jakies uzaleznienie mnie dopada. Tak czy siak fajnie jest być w waszym gronie, podczytać to i owo dowiedzieć sie o czyms nowym itd itd. nie zanudzając przejde do juz prawie rytuału mojego porannego i niech poniesie mnie wirrr interesujących ploteczek realnych i mniej realnych. dzieki za moznośc bycia wsrod Was

Cytat:
Napisane przez motylek1007 Pokaż wiadomość
mąz jechał na ostry dyżur, cos mu sie stało w oko w pracy
motylek powiedz jak TM się miewa, co z okiem, jaka diagnoza. Mam nadzieje ze wszystko skonczylo sie poprawnie

Cytat:
Napisane przez eff8 Pokaż wiadomość
hehe dobry mieliście pomysł już sobie wyobrażam miny sasiądów
A jaka to praca Twoje marzenia wprowadza w życie??
Tak tak miny sasiadów bezcenne najlepsze byly usmieszki sasiada, ten wyraz jego buzki i tesknota w oczach .

odnośnie ciezkiej pracy to moje Drogie spelnia sie moje marzenie-kolejne w zyciu dlatego apeluje miejcie marzenia, i juz wkrotce bo za okolo miesiac otwieram restauracje. Nic wielkiego ale jednak. Bedzie bardzo kamaralna z okrutnie przystępnymi cenami, tak wiec drzyj konkurencie . Rodziła sie w mojej glowie kilka lat i teraz nadchodzi dzien jej otwarcia . wiem ze moze nie powinnam bo mozecie odebrac mnie jako przechwalajacego sie wstretnego czleka, ale musze napisac ze bardzo jestem z siebie dumna . Wszystko od A do Z stworzylam sama. Poczawszy od profilu restauracji poprzez aranż wnetrza, nazwe, na menu skonczywszy, no wsio wsio wsio . hmmmm dech rozwala mi klate - tak jestem z siebie dumna. I moglabym o niej opowidac godzinami ale nie bede Was Drogie moje zanudzać


Cytat:
Napisane przez olenkalejdi Pokaż wiadomość
Mnie z kolei pewna wróżka a potem i druga inna wywróżyła (...)

Podziwiam Cie, bo ja w zyciu bym sie do wrozki nie udala.
ja się wrózek boje, zreszta i astrologii i wszystkeigo co w rodzinie



ale za to mieszkam przy granicy, no prawie 100 km

sie usmialam z tego prawie niebagatella 100km . Slodkie to było

Wszelkiej maści mundurowi mnie też pociagają, mają w sobie taką jakąś magię, no nie wiem. Dlatego też lubię mundury nawet te biurowe czyli garnitury, niestey mąż nie chodzi w czymś takim, nie musi -szkoda.

oj oj mnie też hmmm ja mialam troche wiecej szcześcia i moj nosi garnitury bo musi hihihihihi
Ale powiem ze to co oczy sugeruja nie zwsze musi byc trafione.
Bo tak sobie mysle ze ja swojego pomimo ze nie mundurowy nie zamienilabym na zaden, nawet lepszy model
---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 08:52 ----------

Cytat:
Napisane przez agusiowata Pokaż wiadomość
Było sobie małżeństwo. On pracował, ona prowadziła dom. Jako że trochę już po ślubie, tak więc miłość zastąpiło przyzwyczajenie. Któregoś dnia żona zagadała do męża siedzącego przed telewizorem po pracy:
- Stefan, ty mnie już chyba nie kochasz!
- Kocham, jasne że kocham...
- Akurat!
Następnego dnia to samo, i następnego znów.
Aż któregoś dnia nie wytrzymała i wybuchła:
- Stefan, ty mnie już nie kochasz!
- Dlaczego tak sądzisz, żabciu?
- Ten Stachu spod piątki to musi kochać tę swoją Gienkę, wiesz, on wczoraj ją zabrał do najdroższej restauracji w mieście!
- Ja cię kocham bardziej, żabciu...
- To udowodnij to wreszcie!
- Dobrze, to w takim razie zabiorę cię, kochanie, w jeszcze droższe miejsce, dobrze?
- Oj, Stefciu jesteś kochany, już idę się zrobić na bóstwo...
- Żabciu, nie trzeba, jedziemy tylko zatankować...
oj nei chcialabym byc w takiej skorze

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 09:01 ----------

Cytat:
Napisane przez agusiowata Pokaż wiadomość
Ja bym tak się nie odważyła. My z sąsiadami jesteśmy tylko na dzień dobry. Jedna tylko czasem nas zagaduje.
hmm mi pomysl wpadl do glowy nagle, zatyczki mialam dla siebie oczywiscie, bo maz chrapie , a ze sie skonczyly to sobie kupilam i na zapas . Ale moja sasiadka to pani juz ze tak powiem w odpowiednim wieku na ploty co tam u sasiadow zle sie dzieje, dlatego tez jak mi wtedy do koszyka zajrzala i nie powstrzymala jezyka i zapytala to jej tak odpowiedzialam , no bo po co komu zatyczki do uszu ?.
A moze pomyslala ze corce kupilam ..

Ale wiecie nie mam z tego powodu jakis wyrzutow sumienia to byl zart taki wydaje mi sie jeszcze nie zachaczający te niesmaczne.

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:07 ----------

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
(..) przez to wszystko jedlismy przesolone ziemniaki

Dlaczemu przesolone ?

przez was kupilam sobie lody, dokladnie 6 lodow

wow imponująca ilość

juz 2 wszamalam

do tego soczek i gruszki mam ostatnio ochote na cos soczystego a za to mdli mnie na widok miesa wiec na obiedzie zjadlam same ziemniaki z salatka

Zapytam odwaznie , a czy to ze masz takie smaki na rozne smaki to oznaka ze w brzuszku ziarenko milosci sie miesci

ariena a po moim tacie przejechal raz ciagnik co do kolan to ja mialam przemrozone(szlam do szkoly na temp -35st a najpierw czekalam w miejscu na autobus ktory zamarz i potem szlam 5km na nastepny, potem szkole zamkneli) i tez pobolewaja

jezu maria, jak to przejechal ciagnik, boze okropne!

kolana i mi siadaja ale przyczyna jest nie taka mrozna opowiesc tylko gra w siatkę. Jezu a ile mialas wtedy lat?
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia



Edytowane przez kasiaweronika
Czas edycji: 2011-06-08 o 08:08
kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 08:31   #2415
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 303
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
No niby tak, ale mój mąż to jakiś wytrzymały, bo ani razu nie marudził.
Mój mąż to już obyty ze szpitalem. Choć wolałabym, aby tak nie był obyty. Dwa razy miał z ręką, raz miał wyciąganie i zszywane rany, a raz tylko zszzywaną rane, z raz napewno noge miał szytą tzn rane. Z oka miał wyciągany opiłek.
W dodatku on to ma od dziecka. Ma blizne koło skroni, w dzieciństwie przywitał się z hydrantem i o mało co nie stracił życia jako dziecko.

cóż On to wyprawia....
Następny- mąż eve- "obijaka" no ale cóż ten się nie kaleczy, kto roboty się nie tyka
Mój też jakieś draśnięcia ma, ale nic takiego poważnego mu się nie stało
A jako dziecko, kogut na niego skoczył i mało mu oka nie wyłupał, bo drapnął go (do dziś ma ślad) nad okiem- na łuku brwiowym i pod okiem.... jakimś cudem samo oko ominął

---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 09:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Ja mam konto na youtubie, więc nie miaałabym problemu w wejściem i oglądaniem, niewiem jak inne dziewczyny
Jest jeszcze wrzuta, ale niewiem czy tam mozna zabezpieczyć hasłem filmik. :cofused:
O matko, wiem nie powinnam się smiać z biednego kotka ale on tak smiesznie wygląda.
To życze miłego seansu,a na co idziecie??

Kot wyglądał super jak by zdechł (to oku rat nie jest śmieszne), ale Jego mina i pobudki- bezcenne

---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
ale przezycia.. a chłop chory to prawie umierający

ja mojemu zawsze powtarzałam coc sie w szpitalu robi i jakoś większe hece omija.. a resztą ja sie zajmuję...
Dokładnie mój tatuś miał kiedyś 37,5 "gorączki" to leżał cały dzień przykryty pod sam nos i wzdychał jak to się źle czuje
O moim wujku już nie wspomnę, bo to już totalny wrażliwiec na swoim punkcie
Mój mężuś lekko się uderzy to zachowuje się jak by nie wiem co mu się stało, ale swoją drogą bardzo wrażliwy jest bo np pogra w piłkę to ma odciski na stópkach, a ostatnio koszulę mu kupiłam to musiał ubrać pod nią podkoszulek "Bo jest sztywny materiał i go gryzie" muszę mu uprać by trochę zmiękła.... nie wiem może powinnam zakupić "Cocolino"
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.



arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 08:46   #2416
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 303
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
no ja tez , szczegolnie do pilotow.
A swoja droga wiecie co nie zdarzylo mi sie jeszcze leciec i zeby kapitan byl beee... hmmm chyba w myslach ich sobie sciagam. A ostatnio jak lecialam do UK to byl taaaaki mniam steward ze mniam mniam mniam
Tak sie zapatrzylam na niego ze nagle otrzasnąl mnie juz nie tak mily glos jego hmm myslalam ze kolezanki.. welcome to london , and madam by the way, he is my husband
Niezłą mialam minę i od razu bym ja , ale nie szybko oprzytomnialam i z zimna krewia odpowiedzialam : so what? And I have a wife

Wiem ze to bylo idiotyczne ale po jej minie w tej sytuacji tak jakby strzal w dzisiatke tym bardziej ze lecialam a Amsterdamu

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ----------


straszne. mam nadzieje ze sie wszytsko dobrze skonczy

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------



hihih na sasiadów mam sposob , zatyczki do uszu
my kiedys swoim taki nr wykrecilismy, maz wrocil z delegacji a nie bylo go dluuugo bo jakis miesiac i tak z jajem kupilam zatyczki przeciwhalasowe. w drodze powrotnej spotkalam sasiadke i ona pyta
S- po co ci tyle zatyczekl do uszu?
Ja- to dla was
S-:O dla nas?
Ja- no dla was na dzisiaj , moj wrocil i wiesz ...

mina sasiadki bezcenna. usmieszki sasiada na dzien drugi diamentowe .. a my mamy ubaw po dzis dzien

..................
Ja w wakacje niestety na ciezkiej pracy, ale pracy ktora moje marzenie wprowadza w zycie wiec jest super


Super przygoda w samolocie i ta z sąsiadką opowiedziałam mężowi- razem się uśmialiśmy z tego

Gratuluję restauracji Nie znam Cię, ale jak czytam, to co napisałaś w kolejnym poście to..... też czuje dumę Że kobieta potrafi tak sobie świetnie radzić sama zawsze mi imponowały takie osoby, bo ja bardziej dupiata jestem Jeszcze raz gratuluję i samych sukcesów życzę

---------- Dopisano o 09:46 ---------- Poprzedni post napisano o 09:35 ----------

OK nadrobiłam mniej więcej, mam nadzieję że o niczym nie zapomniałam
Wczoraj były jaja z tym kinem ja to jestem zdolna....
Wielce tydzień wcześniej rezerwowałam bilety, by mieć najlepsze miejsce itp, a wczoraj biegnę zdyszana do kasy, bo kończył się czas w którym trzeba odebrać rezerwowane bilety, mówię gościowy że rezerwacja na takie i takie nazwisko na piratów na 18:15 a ten patrzy na mnie spokojnie i mówi że nie ma seansu o 18:15 ja gały wywaliłam, pytam jak to a ten mi mówi o której u nich są i że teraz właśnie będą się kończyć reklamy na seansie o 17:30 więc jeszcze zdążymy, kolejny seans był późno, pokazał mi salę wybrałam miejsca gdzieś z boku, ale co się okazało że zrobiłam rezerwację w mieście obok a pojechaliśmy do innego Po prostu odruchowo to zrobiłam, bo zazwyczaj jeździliśmy do kina do innego miasta, a teraz wiedziałam że jedziemy do innego, ale odruchowo wybrałam to co zawsze
Jeszcze wparowaliśmy w 1 scenie filmu, prawie cała sala ludzi, a tu nasze miejsca zajęte stoimy jak te kołki, kobieta z obsługi podchodzi i potwierdza że to są nasze miejsca, ale ktoś na nich siedzi, powiedziała że wezwie kierownika a te laski- jakieś małolaty wypruły stamtąd, okazało się że "One myślały że się siada gdzie się chce"
Narobiliśmy zamieszania jak się patrzy, ale miejsca były bardzo fajne, film jak zwykle świetny, Johnny Boski i jeszcze ta Penelope.... też ja uwielbiam
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.



arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 09:15   #2417
Ariena
Zakorzenienie
 
Avatar Ariena
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
odnośnie ciezkiej pracy to moje Drogie spelnia sie moje marzenie-kolejne w zyciu dlatego apeluje miejcie marzenia, i juz wkrotce bo za okolo miesiac otwieram restauracje.
No to gratulacje! A jaki profil będzie miała ta restauracja?

Arnama toś się nieźle pomyliła z tym kinem.
My też byliśmy na Piratach i nie za bardzo nam się podobało, poprzednie części dużo lepsze, cała akcja prawie działa się na lądzie, bez bitew morskich itd. Syreny były fajne i ciekawie zrobione.
__________________
wisienka na torcie
Ariena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 09:56   #2418
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 303
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Ariena Pokaż wiadomość
No to gratulacje! A jaki profil będzie miała ta restauracja?

Arnama toś się nieźle pomyliła z tym kinem.
My też byliśmy na Piratach i nie za bardzo nam się podobało, poprzednie części dużo lepsze, cała akcja prawie działa się na lądzie, bez bitew morskich itd. Syreny były fajne i ciekawie zrobione.

No nie wiem, mnie się każda część podobała tak samo chyba nie potrafiła bym wybrać najlepszej Jedynie czego mi brakowało to pozostałych bohaterów z poprzednich części Elizabeth i tego, co Bloom go grał choć zawsze mnie drażnili, bo ani jednego ani drugiego nie lubię jako aktorów, i cieszyłam sie że w tej części ich zabraknie, to jednak takie typowe były wątki z ich udziałem, ale w sumie Penelope mi wynagrodziła to Ona jest taka piękna mój typ kobiety podobnie Salma Hayek i Eva Longoria

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:24 ----------

Znów mi głowa pęka
Gdzie się podziewacie Drogie Mężatki ?
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.



arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:04   #2419
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 145
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez arnama Pokaż wiadomość
A jako dziecko, kogut na niego skoczył i mało mu oka nie wyłupał, bo drapnął go (do dziś ma ślad) nad okiem- na łuku brwiowym i pod okiem.... jakimś cudem samo oko ominął

czemu czuje sie tu jak w domu, co czytam kolejna historie to jakbym miala te z francuska deża-wu , na mnie piernik tez skoczyl tyle ze w mniej dramatycznej sytuacji co na TM. Mnie zaczał dzibac po ramieniu i tez mam slad i w glowie tez mi zostalo , jak ognia unikam wszytsko co pierze ma. Ale rysa dzicku moze zostac co. Ile musiał mieć szczescia TM to już wie bo Cię spotkał
Kot wyglądał super jak by zdechł (to oku rat nie jest śmieszne), ale Jego mina i pobudki- bezcenne

hmmm nie mam pojecia o czym tutaj plaplacie

Mój mężuś lekko się uderzy to zachowuje się jak by nie wiem co mu się stało, ale swoją drogą bardzo wrażliwy jest bo np pogra w piłkę to ma odciski na stópkach, a ostatnio koszulę mu kupiłam to musiał ubrać pod nią podkoszulek "Bo jest sztywny materiał i go gryzie" muszę mu uprać by trochę zmiękła.... nie wiem może powinnam zakupić "Cocolino"

hihihi fajnie miec takiego wrazliwego mężusia ? moj tam twardziel, jak cholera. Nieraz niezle musze sie natrudzic by wyciagnąć od niego czy cos mu dolega. za pirona po nim nei widac ze zaczyna choriowac itp itd.
Koszulke wypralabym w platkach mydlanych , przeznaczone sa dla rzeczy naszych najmlodszych, ale przeciez nikt ich nie opatentowal wiec do woli uzywac mozna . a szorstkośc koszulki powinna ustapić, jeszcze jak pogonisz ja Cocolino to nie ma szans
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:09   #2420
eff8
Zakorzenienie
 
Avatar eff8
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Witam wszystkie

Cytat:
Napisane przez arnama
Kurcze zamieściłam Muńkowy filmik na Youtube
Póki co wrzucam fotkę Munka w stanie śpiączki
A ja nie mam konta na Youtube a filmik chętnie bym obejrzała więc mam nadzieję że coś wykombinujesz
A Muniek cudną ma minkę

Cytat:
Napisane przez Karinio
Mój mąż to już obyty ze szpitalem. Choć wolałabym, aby tak nie był obyty. Dwa razy miał z ręką, raz miał wyciąganie i zszywane rany, a raz tylko zszzywaną rane, z raz napewno noge miał szytą tzn rane. Z oka miał wyciągany opiłek.
W dodatku on to ma od dziecka. Ma blizne koło skroni, w dzieciństwie przywitał się z hydrantem i o mało co nie stracił życia jako dziecko.

Twój mąż to jakiś weteran

Cytat:
Napisane przez Corvette
Eff8-To miałaś naprawdę szczęście. Może i dobrze że nie wiele pamiętasz bo został by Ci uraz?Ja tak mam do dzisiaj. Światło było już dobrą chwile zielone, więc nie musiałam zwalniać, najechał na mnie z naprzeciwka Wietnamczyk. Nie zrozumiał polecenia instruktora. Przejechał 2 pasy, i gdy bym nie odbiła, mielibyśmy czołowe zderzenie. Przez wiele lat miałam problem z karkiem, i dzisiaj, nawet gdy dmucha zimna klimatyzacja, to „łamie” mnie w karku. Nie dowierzam migaczom gdy ktoś skręca, ani znakom stopu. Ludzie jeżdżą jak szaleni, i oczy trzeba mieć na około i nie tylko.
No ja początkowo strasznie bałam się siąść za kierownicę, ale tż kiedyś tak mnie zrobił że napił się piwa i musiałam wracać ja... Jak się okazało zrobił to specjalnie żebym jak najszybciej siadła w auto i nie miała urazu - no i nie mam

No to też mieliście przygodę.. Dobrze że Wam nic się nie stało
A z tymi migaczami to faktycznie tak jest, ludzie strasznie nie uważnie jeżdżą.. Pamiętam nawet jak kiedyś mój znajomy kupił nowe auto i na drugi dzień już jak chciał wyjechać na skrzyżowaniu to ktoś w niego wjechał bo niby ten ktoś dał migacz że będzie skręcać a okazało się że jedzie prosto i wjechał w niego ....

Cytat:
Napisane przez evelineau
przez was kupilam sobie lody, dokladnie 6 lodow juz 2 wszamalam
do tego soczek i gruszki mam ostatnio ochote na cos soczystego a za to mdli mnie na widok miesa wiec na obiedzie zjadlam same ziemniaki z salatka
Hmm ja jak miałam mdłości na widok mięsa to byłam w ciąży

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika
okolo miesiac otwieram restauracje. Nic wielkiego ale jednak. Bedzie bardzo kamaralna z okrutnie przystępnymi cenami, tak wiec drzyj konkurencie . Rodziła sie w mojej glowie kilka lat i teraz nadchodzi dzien jej otwarcia . Wszystko od A do Z stworzylam sama. Poczawszy od profilu restauracji poprzez aranż wnetrza, nazwe, na menu skonczywszy, no wsio wsio wsio . hmmmm dech rozwala mi klate - tak jestem z siebie dumna. I moglabym o niej opowidac godzinami ale nie bede Was Drogie moje zanudzać
No to super. Gratuluje odwagi i determinacji Aż mam ochotę wybrać się do tej Twojej restauracji po tym opisie
Zdolna jesteś dziewczynka
i nie zanudzasz możesz pisać o niej ile chcesz

Cytat:
Napisane przez arnama
Wczoraj były jaja z tym kinem ja to jestem zdolna....
no to faktycznie zdolna jesteś a raczej zakręcona ale najważniejsze że film i tak udało się oglądnąć

Cytat:
No nie wiem, mnie się każda część podobała tak samo chyba nie potrafiła bym wybrać najlepszej Jedynie czego mi brakowało to pozostałych bohaterów z poprzednich części Elizabeth i tego, co Bloom go grał choć zawsze mnie drażnili, bo ani jednego ani drugiego nie lubię jako aktorów, i cieszyłam sie że w tej części ich zabraknie, to jednak takie typowe były wątki z ich udziałem, ale w sumie Penelope mi wynagrodziła to Ona jest taka piękna mój typ kobiety podobnie Salma Hayek i Eva Longoria
Mi też najbardziej podoba się ich uroda

No chyba mniej więcej nadrobiłam !
__________________

eff8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:11   #2421
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Bry

Zrobie sobie tylko herbatke i zabiore się za pisanie,odpisywanie etc
Kolejny dzień i znowu brzydka pogoda :/ I zaś miałam dziwny sen, że siedziałam w jakimś pomieszczeniu, chyba garaż, bo najpierw stałam przed nim, potem byłam w środku. Z tego co widziałam we śnie, to była tam moja koleżanka, ale i jakiś mężczyzna/chłopak ( niewiem czy to był mój mąż, ale razej nie ) etc i siedziałam koło niego, potem on głowe kładł mi na ramieniu, a na końcu widziałam siebie jak mu siedziałam na kolanach, wtulona w niego,w siebie byliśmy wtuleni.

Edytowane przez Karinio
Czas edycji: 2011-06-08 o 10:14
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:15   #2422
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 303
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość

A za cóż ten całusek dostałam ?
Ja też się "wszystkiego co ma pierze" nie tykam
Jakiś uraz psychiczny mam, nie wiem skąd, ale "boję się" ptactwa wszelakiego, no tego opierzonego
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.



arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:16   #2423
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 145
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez arnama Pokaż wiadomość
No nie wiem, mnie się każda część podobała tak samo chyba nie potrafiła bym wybrać najlepszej Jedynie czego mi brakowało to pozostałych bohaterów z poprzednich części Elizabeth i tego, co Bloom go grał choć zawsze mnie drażnili, bo ani jednego ani drugiego nie lubię jako aktorów, i cieszyłam sie że w tej części ich zabraknie, to jednak takie typowe były wątki z ich udziałem, ale w sumie Penelope mi wynagrodziła to Ona jest taka piękna mój typ kobiety podobnie Salma Hayek i Eva Longoria

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:24 ----------

Znów mi głowa pęka
Gdzie się podziewacie Drogie Mężatki ?
ojoj , ja tez cos zaczynam czuć moja glowe. niskie cisneinie czy jak to sie zwie, hmmm moze zarzyjmy aspirynke i nam przejdzie.

Nie wiem o jakim filmie kochaniutkie piszecie ale moj ideal kobietki to Monica Bellucci i Catherine Zeta-Jones, piękna dojrzala kobiecość.
Hmmm sie rozmarzyłam


a juz wiem o kolejnej czesci Piratow , doczytałam
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia



Edytowane przez kasiaweronika
Czas edycji: 2011-06-08 o 10:19
kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:21   #2424
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 303
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Bry

Zrobie sobie tylko herbatke i zabiore się za pisanie,odpisywanie etc
Kolejny dzień i znowu brzydka pogoda :/ I zaś miałam dziwny sen, że siedziałam w jakimś pomieszczeniu, chyba garaż, bo najpierw stałam przed nim, potem byłam w środku. Z tego co widziałam we śnie, to była tam moja koleżanka, ale i jakiś mężczyzna/chłopak ( niewiem czy to był mój mąż, ale razej nie ) etc i siedziałam koło niego, potem on głowe kładł mi na ramieniu, a na końcu widziałam siebie jak mu siedziałam na kolanach, wtulona w niego,w siebie byliśmy wtuleni.

Ty i Twoje sny

Mnie się ostatnio nic nie śni no, przynajmniej nie pamiętam

Nareszcie przyszłyście już zaczynałam tęsknić za tą "paplaniną"
Wiecie co zrobię? chyba ten filmik dam jako "niepubliczny" czyli nie będzie się wyświetlał na Youtube, ale każdy kto dostanie link będzie mógł na to wejść, linka wkleję Wam tu, a potem najwyżej usunę

---------- Dopisano o 11:21 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
ojoj , ja tez cos zaczynam czuć moja glowe. niskie cisneinie czy jak to sie zwie, hmmm moze zarzyjmy aspirynke i nam przejdzie.

Nie wiem o jakim filmie kochaniutkie piszecie ale moj ideal kobietki to Monica Bellucci i Catherine Zeta-Jones, piękna dojrzala kobiecość.
Hmmm sie rozmarzyłam


a juz wiem o kolejnej czesci Piratow , doczytałam

Monica tez jak najbardziej w moim typie zapomniałam o niej wspomnieć Catherine niekoniecznie ale jeszcze Demi Moore jest śliczna

Piszemy o moim kocie kastracie- od poniedziałku i o filmiku z pierwszego przebudzenia po narkozie..... zaraz wkleję Wam link

PS a zdjęcie jego facjaty na poprzedniej str wątku wkleiłam
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.



arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:21   #2425
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 145
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez arnama Pokaż wiadomość
A za cóż ten całusek dostałam ?
a taki przypływ radości
mam nie calować
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:27   #2426
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 303
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

No to macie, a niech tam
To jest 1 przebudzenie upadek z kanapy- nie zdążyłam zareagować
Zaznaczam ze kocham swojego kociaka i nie znęcam się nad nim...
Filmików innych mam jeszcze chyba z 6 nakręconych (kolejne przebudzenia), ale ten jest najśmieszniejszy, więc innymi już Was katować nie będę
Jak na końcu filmu Muniek padł to w takiej pozycji został przez kolejne pół godziny w postaci "nemo" i potem tak padał i zasypiał byle gdzie po pokoju, albo siadał i 5 minut się nie ruszał tylko gapił się w 1 punkt
A najlepsze jest to, że wczoraj jak wróciłam z pracy to się mnie bał i nie chciał mi siedzieć na rękach tylko się wyrywał, a u mojej mamy siedział spokojnie ale pod wieczór nieco mu przeszło

http://www.youtube.com/watch?v=3wUGAKQ1d-8
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.



arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:28   #2427
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 145
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez arnama Pokaż wiadomość
Ty i Twoje sny

Mnie się ostatnio nic nie śni no, przynajmniej nie pamiętam

(...)
ale jeszcze Demi Moore jest śliczna

Piszemy o moim kocie kastracie- od poniedziałku i o filmiku z pierwszego przebudzenia po narkozie..... zaraz wkleję Wam link
No walsnie mi tez, w ogole jesli miewam sny to baaardzo rzadko je pamietam, mezus tylko mowi ze mialam sen bo sie darłam

no Demi tez sliczna a jeszcze zapomnialam o mojej ulubienicy Charlize Theron, uwielbiam ja jak gra! oprocz tego jest dla mnie ikoną sexu i w ogole wszystkiego uhmmmm..

czekam na link
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:30   #2428
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 303
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
a taki przypływ radości
mam nie calować

"A ty całuj mnieee!!!! To taka piękna graaa!!!"

---------- Dopisano o 11:30 ---------- Poprzedni post napisano o 11:28 ----------

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
No walsnie mi tez, w ogole jesli miewam sny to baaardzo rzadko je pamietam, mezus tylko mowi ze mialam sen bo sie darłam

no Demi tez sliczna a jeszcze zapomnialam o mojej ulubienicy Charlize Theron, uwielbiam ja jak gra! oprocz tego jest dla mnie ikoną sexu i w ogole wszystkiego uhmmmm..

czekam na link


O niee Charlize to ja nie cierpię hehe choć zbyt wielu filmów z nią nie widziałam, ale jakos mnie drażni samym wyglądem
choć muszę przyznać ze w "Vicki Christina Barcelona" fajnie zagrała, w ogóle film mi się podobał
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.



arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:32   #2429
agusiowata
Zakorzenienie
 
Avatar agusiowata
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 749
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez arnama Pokaż wiadomość
No to macie, a niech tam
To jest 1 przebudzenie upadek z kanapy- nie zdążyłam zareagować
Zaznaczam ze kocham swojego kociaka i nie znęcam się nad nim...
Filmików innych mam jeszcze chyba z 6 nakręconych (kolejne przebudzenia), ale ten jest najśmieszniejszy, więc innymi już Was katować nie będę
Jak na końcu filmu Muniek padł to w takiej pozycji został przez kolejne pół godziny w postaci "nemo" i potem tak padał i zasypiał byle gdzie po pokoju, albo siadał i 5 minut się nie ruszał tylko gapił się w 1 punkt
A najlepsze jest to, że wczoraj jak wróciłam z pracy to się mnie bał i nie chciał mi siedzieć na rękach tylko się wyrywał, a u mojej mamy siedział spokojnie ale pod wieczór nieco mu przeszło

http://www.youtube.com/watch?v=3wUGAKQ1d-8
No śmieszne, kot wygląda na pijanego
agusiowata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 10:33   #2430
olenkalejdi
Zadomowienie
 
Avatar olenkalejdi
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 215
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

[QUOTE=evelineau;27364566]
ariena[/B] a po moim tacie przejechal raz ciagnik /QUOTE]

Boże co ty masz a przeżycia w rodzinie. Dobrze, że się skończyło wszystko ok.
olenkalejdi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:51.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.