Rozstanie z facetem, część XXV - Strona 161 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-17, 21:01   #4801
stupify
Zakorzenienie
 
Avatar stupify
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 687
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

dokladnie, ehh :/
stupify jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 21:12   #4802
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Hmm..no nie wiem...jakoś mi się nie wydaje...
Może wreszcie zacznie czuć, że Cię realnie traci...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 21:22   #4803
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

.
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.

Edytowane przez Tindomerel_
Czas edycji: 2013-01-17 o 22:00
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 21:37   #4804
deszczowypies
Zakorzenienie
 
Avatar deszczowypies
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 7 188
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cześć dziewczyny... w sumie od mojego rozstania z facetem minął rok, moja historia jest trochę inna niż Wasza, ale muszę się wygadać.

Rozstaliśmy się w grudniu 2011, w pokoju, jako przyjaciele, bo uznaliśmy, że trochę za bardzo działamy sobie już na nerwy, trzeba kogoś innego poznać, nie można w wieku 19 lat się zamykać na świat itd. Ok, obopólna zgoda. Oczywiście już miesiąc później wylądowaliśmy w łóżku, tkwiliśmy w takiej relacji do czerwca, kiedy on mi delikatnie, acz stanowczo oświadczył, że chyba zaczyna coś czuć do naszej wspólnej koleżanki.
Mnie to strasznie ruszyło i powiedziałam, że życzę mu szczęścia, ale niech się ze mną nie kontaktuje przez czas blizej nieokreślony, bo to dla mnie dosyć szokujące i bolesne i muszę się z tym uporać.
Już po dwóch dniach otrzymałam odpowiedź, że przejrzał na oczy, że jestem tą jedyną, że z nikim się tak dobrze nie rozumie, że już zrozumiał, że chciałby wrócić. Ja się trochę nie spodziewałam takiego obrotu sprawy, powiedziałam, że nie jestem gotowa do tworzenia żadnego związku w tej chwili. Zrozumiał.

Przez ostatnie pół roku tak się bujaliśmy, on wodził za mną smutnym wzrokiem i próbował się do mnie zbliżyć, ja się rzuciłam w wir towarzysko-zawodowy i miałam coraz mniej czasu. Jesteśmy (byliśmy?) bardzo ze sobą związani emocjonalnie, z nikim nigdy tak dobrze się nie rozumiałam jak z nim. Nie chciałam go ranić, wielokrotnie powtarzałam mu, żeby spróbował się ode mnie 'uwolnić' - deklarował, że nie potrafi. W międzyczasie zmienił studia, kontakt się trochę rozluźnił, bo nie studiowaliśmy już razem.

Na początku grudnia byliśmy na wspólnym wyjeździe i 'poważnej rozmowie' o tym, że z jego strony to naprawdę miłość, że będzie czekał, że rozumie, że mam teraz inne potrzeby i nikogo do niczego nie można zmuszać. Wzruszające, ale bolesne.

Jest to człowiek bardzo świadomy swoich uczuć, szczery, odważny w ich wyrażaniu - a z drugiej strony dosyć ostrożny, nie buduje szybko intensywnych relacji, długo je bada. Potrzebuje czasu, by stworzyć związek.

I nagle dzisiaj widzę... nowy związek na facebooku.
Z jednej strony boli, bo boli. Bo zawsze boli. Bo ta druga strona 'pierwsza'. Bo już nie ma z kim sypiać i do kogo się przytulać. Bo jestem okropnym psem ogrodnika.

Z drugiej staram się cieszyć, bo przecież czy nie o to chodziło, żeby sobie poukładał, żeby był szczęśliwy? Zależy mi na nim i nie chciałam, by cały czas na mnie czekał słysząc o moich imprezowych poczynaniach, bo rozsmakowałam się w życiu singielki.
Może to dobry moment, żeby wreszcie zerwać tę toksyczną relację.

Jeśli mamy do siebie faktycznie kiedyś wrócić - znajomość z innymi osobami może sprawić, że wrócimy bardziej świadomi siebie i pewni swoich uczuć.
Jeśli wrócić nie mamy, tym lepiej zrobi nam inny potencjalny związek.

Oczywiście jest jeszcze trzecia opcja, że ten cały facebook to jedna wielka ściema, bo o ile go znam (a znam go dobrze 3,5 roku) to w życiu nie związałby się z jakąś laską po miesiącu niecałym

Post, wbrew pozorom, jest dosyć optymistyczny. Staram się spojrzeć na swoją sytuację obiektywnie i wyciągać z niej pozytywne wnioski, zdystansować od swoich babskich uczuć, które krzyczą we mnie 'jak on mógł ci to zrobić'. Już raz powiedziałam o słowo za dużo, co skutkowało jednym jego nieudanym związkiem.

Może post nie wnosi wiele do wątku ale przepraszam - musiałam się wygadać.
__________________

deszczowypies jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 21:56   #4805
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Zobaczyłam komentarz eksa w profilu koleżanki- flirciarski- i znowu zabolało. Jezu,kiedy mi to przejdzie? Przestanie mnie to kiedyś irytować wszystko?

Malla , słucham Ciebie i milczę. Może mi to na zdrowie wyjdzie.
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.

Edytowane przez Tindomerel_
Czas edycji: 2013-01-17 o 21:59
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 22:02   #4806
Cdz
Zakorzenienie
 
Avatar Cdz
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 296
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

ehh... ja właśnie zobaczyłam, ze jest aktywny na fb
zielona kropka i nikt do siebie nie pisze...
__________________
Mój sutasz

http://madewithmarmelade.blogspo t.com/

06/05/2015 Nowe kolczyki : szalony bollywood!
Cdz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 22:19   #4807
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Zadzwonil dzis do mnie tak sobie, potem powiedzial ze na jego urodzinach zobacze co bedzie mial. Co to oznacza? ze niby zaklada ze bede? co mam o tym myslec
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 22:22   #4808
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
Zadzwonil dzis do mnie tak sobie, potem powiedzial ze na jego urodzinach zobacze co bedzie mial. Co to oznacza? ze niby zaklada ze bede? co mam o tym myslec
Byłabyś mega głupia gdybyś poszła na te urodziny. Nie wiem co to mogło oznaczać i nie chcę wiedzieć.
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 22:25   #4809
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Byłabyś mega głupia gdybyś poszła na te urodziny. Nie wiem co to mogło oznaczać i nie chcę wiedzieć.
no wlasnie tak mysle. A glownym powodem sa osoby ktore tam beda. Moze gdyby mnie nie wiem zaprosil tak na rodzinne urodziny, to poszlabym normalnie ale przy jego znajomych z ktorymi teraz jestem poklocona i nie chce ich znac to dziekuje
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 22:31   #4810
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
no wlasnie tak mysle. A glownym powodem sa osoby ktore tam beda. Moze gdyby mnie nie wiem zaprosil tak na rodzinne urodziny, to poszlabym normalnie ale przy jego znajomych z ktorymi teraz jestem poklocona i nie chce ich znac to dziekuje
Pewnie, po co masz się źle czuć i bawić.Nie idź.
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-17, 22:51   #4811
parasolka92
Raczkowanie
 
Avatar parasolka92
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Stalowa Wola ;)
Wiadomości: 73
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

To może i ja wyrzuce tutaj całą moją rozpacz i złe emocje dotyczące mojego byłego związku.Może to być długie :P Byliśmy razem dosyć krótko niecałe 5 miesięcy.. ale był to mój pierwszy chłopak na poważnie. Mam 20 lat, mój były 23.Poznaliśmy się na początku wakacji i od pierwszej chwili byliśmy nierozłączni. Przyjeżdzał do mnie prawie codziennie rowerem.. dobre 15 km, przez pola, lasy i wracał nad ranem. Widziałam ja cholernie mu zależy, mi też bardzo na nim zalezało. Po 3 tyg zaczęły się wspólne wakacyjne wyjazdy. Poznawałam jego znajomych, on moich. Poznałam jego rodzinę.. u mnie również każdy go uwielbiał.. Widywalismy się non stop, a ja zakochiwałam się coraz bardziej. Czasami się sprzeczalismy , nie jestem konfliktową osobą, starałam się zawsze znaleść kompromis. Po 4 miesiącach mielismy pierwszą większą kłótnię. On wtedy totalnie mnie olał. Mimo iż on zawalił, winę zrzucił na mnie. Pogodziliśmy się. Zaczął się październik i razemz tym jego studia. Co drugi weekend wyjeżdzał. Widywaliśmy się coraz rzadziej, ja miałam na tyg do 20 szkołę, więc zostawał co drugi weekend. Wtedy zaczęły się dylematy i spotkania z kumplami. Zdarzło się 3 razy że kolega z daleka przyjachał zaprosił mnie na piwo. Myślałam ok- nie będę Ci bronić, idź i baw się dobrze. Jednak gdy na zajutrz mieliśmy się widzieć on się źle czuł. Pewnego wieczora powiedziałam mu że go kocham. Nie odpowiedział mi tym samym zrobił się nieswój i jeszcze bardziej zaczął mnie olewać. W końcu napisał mi że powiedziałam coś czego nie powinnam mówić, że jestem dziecinna i że nie mam swojego zdania. Jak również że zbyt często mu ustępuję( a sytuacja wyglądała tak że gdy się sprzeciwiałam zarzucał mi że strzelam focha, gdy ustepowałam nie miałam swojego zdania) i ma tego dość. Dusi się w tym związku. Odpuściłam ;( minęło niecałe dwa miesiące, a ja wciąż nie moge pogodzić się z tym że jego obok nie ma. Tak cholernie za nim tęsknię, tak bardzo mi go brakuje. Widzieliśmy się raz, rozmawialiśmy jak znajomi. Pisaliśmy równiez ze sobą i było bardzo miło. Miałam nadzieję że jeszcze będziemy razem.. ale okazało się że on od miesiąca jest w nowym związku. P. to moja pierwsza miłość, nie byłam nigdy dotąd zakochana.Nie mam już sił, ciągle płacze.
__________________
' Master of puppets I'm pulling your strings
twisting your mind and smashing your dreams. '
parasolka92 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-01-17, 23:09   #4812
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

parasolka92 , witaj,niestety no cóż, najwiodczniej tak miało być, po co Ci facet,który sam nie wie o co mu chodzi? Pewnie Cię to bardzo nie pocieszy, ale ciesz się,że to 5 miesięcy a nie 3-5-8 lat. Ja też jestem niecałe 3 miesiące po rozstaniu i dalej czuję się beznadziejnie.Ale już nie codziennie. Są i dobre dni. Czas robi swoje.

deszczowypies mam wrażenie,że Ty sama nie wiesz do końca czego chcesz od tego chłopaka.Może przeanalizuj wszystko, zastanów się, zdecyduj na coś i działaj/odpuść?
Cytat:
Napisane przez Cdz Pokaż wiadomość
ehh... ja właśnie zobaczyłam, ze jest aktywny na fb zielona kropka i nikt do siebie nie pisze...
Ale to wy w końcu oficjalnie zerwaliście czy nie?Bo się gubię:P
Cytat:
Napisane przez Cdz Pokaż wiadomość
a ja dałabym się pokroić, żeby on wreszcie się odezwał... :/
Cytat:
Napisane przez stupify Pokaż wiadomość
dokladnie, ehh :/
A ja sama nie wiem czy to dobrze,czy źle.Niby dobrze,bo daje mi to takie poczucie...że może jednak coś dla niego znaczyłam i że on też powiedzmy w jakiś sposób to przeżywa i że nie jestem mu już kompletnie obojętna i obca. Z drugiej strony boli każde przypomnienie sobie o nim,jego imienia,jak się odzywa,piosenki,zapachy,m iejsca,sytacje...

Dzisiaj np. zobaczyłam na zdjęciu gdzieś na banerze tors jakiegoś faceta i wyglądał dokładnie jak mojego eksa, wpadła mi do głowy myśl,że już nigdy więcej nie zobaczę jego pięknego brzucha i go nie będę mogła głaskać ani na nim leżeć...prawie się popłakalam na ulicy..prawie.Bo się opamiętałam.Eh. ale jestem głupia.

„Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci?”
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.

Edytowane przez Tindomerel_
Czas edycji: 2013-01-18 o 00:05
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 02:07   #4813
stupify
Zakorzenienie
 
Avatar stupify
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 687
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Dziewczyny mam problem, od jakichś 4 dni nie moge spać Tzn zasypiam normalnie, bezproblemowo jakoś tak ok 23, a budze sie czasem o 2, czasem o 4 i nie moge już zasnąć do rana Bardzo mnie to męczy, bo w ciągu dnia chodze rozdrażniona i bardzo zmęczona
stupify jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 07:32   #4814
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez stupify Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam problem, od jakichś 4 dni nie moge spać Tzn zasypiam normalnie, bezproblemowo jakoś tak ok 23, a budze sie czasem o 2, czasem o 4 i nie moge już zasnąć do rana Bardzo mnie to męczy, bo w ciągu dnia chodze rozdrażniona i bardzo zmęczona
Kiedyś zaczęłam chodzić na jogę, bo bolał mnie kręgosłup i nie mogłam spać.
Po zajęciach dostawałam takiego powera, że nadal nie mogłam spać, ale przynajmniej nie byłam niewyspana
Próbowałam z alkoholem, intensywnym wysiłkiem... trochę pomagało, ale problem leżał w głowie i to do kogoś od głowy musiałam się udać po poradę.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 09:12   #4815
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 438
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Też mam kłopoty ze snem. Kładę się ok 23 a zasypiam o 2-3 w nocy i tak od kilku tygodni. Dzisiaj jakoś częściej myślę o EX ale to dlatego że siedzę w domu i nie mam czym się zająć
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-01-18, 12:14   #4816
deszczowypies
Zakorzenienie
 
Avatar deszczowypies
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 7 188
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
deszczowypies mam wrażenie,że Ty sama nie wiesz do końca czego chcesz od tego chłopaka.Może przeanalizuj wszystko, zastanów się, zdecyduj na coś i działaj/odpuść?
masz rację, ja w ogóle taki niezdecydowany typ jestem dlatego odpuszczam. jedyne, co mnie może teraz 'boleć' to świadomość, że straciłam kogoś, kto tam na mnie zawsze czekał i adorował... z nowym rokiem pora wyzbyć się potwornego egoizmu i iść dalej z podniesioną głową.

jak to przyjaciel rzekł: kocha to wróci, jak nie kocha to po co ma wracać?
__________________

deszczowypies jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 13:37   #4817
Neffik
Zadomowienie
 
Avatar Neffik
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 1 300
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Dziewczyny wymiękam nie nadaję się do związków kompletnie
__________________
Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest godność.

Neffik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 13:41   #4818
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Neffik Pokaż wiadomość
Dziewczyny wymiękam nie nadaję się do związków kompletnie
Co jest?
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 13:44   #4819
Neffik
Zadomowienie
 
Avatar Neffik
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 1 300
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Co jest?
Bardzo zły dzień sprowokowałam jak zwykle kłótnie o nic
__________________
Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest godność.

Neffik jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-01-18, 13:59   #4820
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Neffik Pokaż wiadomość
Bardzo zły dzień sprowokowałam jak zwykle kłótnie o nic
Z eksem? O co poszło?
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 14:51   #4821
Neffik
Zadomowienie
 
Avatar Neffik
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 1 300
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Z eksem? O co poszło?
O pierdołę jak zawsze, przepraszam, że takie ogólniki piszę, ale nie chcę być rozpoznana. W skrócie: zamiast ze mną porozmawiać, to mnie zlał i wyłączył 3 godziny temu telefon.
__________________
Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest godność.

Neffik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 14:58   #4822
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

A co jesli mój eks pomyśli,że się do niego nie odzywam, bo mi już na nim nie zależy? Bo jak tak czytam tutaj niektóre wątki, to osoby,które zostały porzucone walczą o tę drugą osobę,i kobiety i mężczyźni... a ja co?
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 15:05   #4823
nonaka91
Raczkowanie
 
Avatar nonaka91
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 295
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
A co jesli mój eks pomyśli,że się do niego nie odzywam, bo mi już na nim nie zależy? Bo jak tak czytam tutaj niektóre wątki, to osoby,które zostały porzucone walczą o tę drugą osobę,i kobiety i mężczyźni... a ja co?

nie myśl tak. on na pewno wie, że Ci na nim zależy. Wie jak się z Tobą skontaktować- jeżeli tego nie robi też, to widać nie zależy mu na tym. Nie myśl w kategoriach- nie będę pisała to on pomyśli, że już mi nie zależy. Jeżeli facet naprawdę Cię kocha, to kiedy wreszcie do niego to dotrze, to będzie umiał potrząsnąć ziemią i niebem by z tobą porozmawiać.

Poza tym- chciałabyś, aby gadał z tobą tylko z łaski? Co gorsze budować od nowa związek, gdy on nie jest do końca przekonany? Chyba nie.
__________________
Życie bez uśmiechu jest jak ptak bez skrzydeł by nonaka91
nonaka91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 15:59   #4824
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Talking Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez nonaka91 Pokaż wiadomość
nie myśl tak. on na pewno wie, że Ci na nim zależy. Wie jak się z Tobą skontaktować- jeżeli tego nie robi też, to widać nie zależy mu na tym. Nie myśl w kategoriach- nie będę pisała to on pomyśli, że już mi nie zależy. Jeżeli facet naprawdę Cię kocha, to kiedy wreszcie do niego to dotrze, to będzie umiał potrząsnąć ziemią i niebem by z tobą porozmawiać.

Poza tym- chciałabyś, aby gadał z tobą tylko z łaski? Co gorsze budować od nowa związek, gdy on nie jest do końca przekonany? Chyba nie.
Właśnie on się odzywa a ja ingnoruję. Mówił,że nie pisze z przyzwoitości tylko dlatego,że chce,żebyśmy się dalej przyjaźnili, bo mu na tym zależy.

Malla potrzebuję Twojego wsparcia, jesteś tu moim dobrym duchem
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 17:11   #4825
franio
Zadomowienie
 
Avatar franio
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 039
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

buahaha zalogowało mnie nie na to konto, a chciałam być w tym watku anonimowa
__________________
robię biżu https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336103
franio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 17:23   #4826
Cdz
Zakorzenienie
 
Avatar Cdz
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 296
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość


Ale to wy w końcu oficjalnie zerwaliście czy nie?Bo się gubię:P
no właśnie nie... od sylwka sie nie widzieliśmy. Jedynie ja próbowałam nawiązać jakiś konktakt.. w końcu on napisał, ze chyba lepiej będzie jeśli się rozstaniemy..
w końcu do niego zadzwonię żeby się spotkać (nie żeby zapytać o spotkanie). Niech ma jaja i w końcu coś postanowi.

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość



A ja sama nie wiem czy to dobrze,czy źle.Niby dobrze,bo daje mi to takie poczucie...że może jednak coś dla niego znaczyłam i że on też powiedzmy w jakiś sposób to przeżywa i że nie jestem mu już kompletnie obojętna i obca. Z drugiej strony boli każde przypomnienie sobie o nim,jego imienia,jak się odzywa,piosenki,zapachy,m iejsca,sytacje...

Dzisiaj np. zobaczyłam na zdjęciu gdzieś na banerze tors jakiegoś faceta i wyglądał dokładnie jak mojego eksa, wpadła mi do głowy myśl,że już nigdy więcej nie zobaczę jego pięknego brzucha i go nie będę mogła głaskać ani na nim leżeć...prawie się popłakalam na ulicy..prawie.Bo się opamiętałam.Eh. ale jestem głupia.

„Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci?”
Mam to samo... sama się katuję. Oglądam nasze wspólne zdjęcia i aż się boję na niego patrzeć. Myślę sobie.. że dotykałam jego włosów, ust, jego oczy patrzyły na MNIE. Mogłam go złapać za rękę. Był 'mój'.
a teraz...
__________________
Mój sutasz

http://madewithmarmelade.blogspo t.com/

06/05/2015 Nowe kolczyki : szalony bollywood!
Cdz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 17:34   #4827
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Cdz Pokaż wiadomość
no właśnie nie... od sylwka sie nie widzieliśmy. Jedynie ja próbowałam nawiązać jakiś konktakt.. w końcu on napisał, ze chyba lepiej będzie jeśli się rozstaniemy..
w końcu do niego zadzwonię żeby się spotkać (nie żeby zapytać o spotkanie). Niech ma jaja i w końcu coś postanowi.
Mam to samo... sama się katuję. Oglądam nasze wspólne zdjęcia i aż się boję na niego patrzeć. Myślę sobie.. że dotykałam jego włosów, ust, jego oczy patrzyły na MNIE. Mogłam go złapać za rękę. Był 'mój'.
a teraz...
Chyba lepiej? No to faktycznie nie ma jaj. Ale jest to dosyć jasny sygnał,że to koniec. To idź do niego, nawet teraz i niech ci to powie w twarz tchórz jeden a nie czekaj nie wiadomo po co i na co. Bo jak widać, to już koniec.. Albo najlepiej idź do niego , powiedz mu,że sobie nie życzysz,żeby cię tak traktował i że to koniec i wróc do domu.

Ja nawet nie patrzę na zdjęcia, wystarczy,że każda myśl o nim mnie katuje.
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 17:38   #4828
Cdz
Zakorzenienie
 
Avatar Cdz
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 296
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Ze mną wcale nie jest lepiej. Próbuję organizować sobie czas tak, żeby nie być w domu, żeby nie myśleć, oderwać się, ale wracam do domu i rozkminka...
Nie potrafię uwierzyć, że to koniec. Cały czas myślę, że nie takie rzeczy dzieją się między ludźmi i potrafią ze sobą być- przebaczyć, zapomnieć.
Dziś się nie odezwę, jutro też nie bo cały dzień będę zajęta, ale niedziela będzie dobrym dniem. Muszę przerwać to milczenie, tak dłużej być nie może. Albo wóz albo przewóz. Koniec kropka.
Staram się być silna. Nawet chwilami mi to wychodzi...
__________________
Mój sutasz

http://madewithmarmelade.blogspo t.com/

06/05/2015 Nowe kolczyki : szalony bollywood!
Cdz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 18:06   #4829
stupify
Zakorzenienie
 
Avatar stupify
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 687
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Kiedyś zaczęłam chodzić na jogę, bo bolał mnie kręgosłup i nie mogłam spać.
Po zajęciach dostawałam takiego powera, że nadal nie mogłam spać, ale przynajmniej nie byłam niewyspana
Próbowałam z alkoholem, intensywnym wysiłkiem... trochę pomagało, ale problem leżał w głowie i to do kogoś od głowy musiałam się udać po poradę.
Na razie czekam, jak nic sie nie zmieni przez najbliższy czas to też musze pomysleć nad jakas wizyta, bo sie przekrece przecież :/ Spróbuje jeszcze z jakimiś ziółkami na sen

Ale jestem padnięta :/ Miałam dzisiaj sporo zajec na uczelni, mieszkanie całe ogarnęłam i od 14 z matma sie użeram, ale koniec na dziś bo już nie dam rady wiecej wiedzy wchłonąć :/
A jutro ide na silownie sie zapisać z rana ! A teraz pokicam na skakance

W sumie liczyłam na to, że eks sie odezwie, że bedzie chciał jednak przyjechać z moimi rzeczami, no ale milczy... Dobrze, że mam zajecie, bo chyba bym ześwirowała
stupify jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-18, 18:36   #4830
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Cdz Pokaż wiadomość
Nie potrafię uwierzyć, że to koniec. Cały czas myślę, że nie takie rzeczy dzieją się między ludźmi i potrafią ze sobą być- przebaczyć, zapomnieć.
Też tak uważam,choćby się waliło i paliło, jak ludzie się kochają to są razem.
Ale wiesz co to znaczy, prawda? Skoro nasze związki nie przetrwały takich błahostek tzn,że to nie była prawdziwa miłość, bo prawdziwa wskoczy za nami w ogień. Trzeba się odkochać, żyć dalej i poczekać na tego, który skoczy w ogień.
__________________
Fool me once, shame on you, fool me twice, shame on me.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:07.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.