Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4 - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-26, 20:36   #3241
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 111
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Dziewczyny, bylismy z tz w caerfurze i wyobrazcie sobie, ze tz sam zauwazyl ze kombinezony dla dzieci sa przecenione i w koncu kupilismy fioletowy , rozmiar 60 za całe 30 zł, a przeceniony ze 100 zł! To jest komplet spodenki na szelki takie grube z poliesteru + kurteczka z rekawiczkami rowniez z poliesteru. Bardzo ładny zestaw i ile oszczednosci...ja liczylam ze na kominezon wyda sie ze 120 zł. I drugi zakup to kocyk akrylowy gruby za 20 zł czyli mamy dwie pierwsze rzeczy z wyprawki, ale jestem podekscytowana
Kocyki takie kolorowe były w gazetce ale kombinezonów nie widziałam....pokażesz?:pr osi:Choć chyba łatwiej ubrać maleństwo w taki jednoczęściowy....sama nie wiem co chce, na razie dostałam brązowego misia z h&m ale muszę jeszcze taki ortalionowy kupić
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 20:36   #3242
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 979
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Ojj daj mi trochę pożyć w tej błogiej świadomości mojego mistrzostwa , zdrowego rozsądku i w ogóle ! Ahh tam zresztą mi wszystko jedno , to mojemu TŻ lepiej by się z tym żyło..


miałyśmy przypominać więc


mamusie!
woda,
mięśnie K
zdrowe jedzonko


chyba tak to leciało ?
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 20:37   #3243
vacuity
Rozeznanie
 
Avatar vacuity
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 712
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Hey Dziewczyny, wracam po wizycie....

Wychodzi na to, że mamy córkę . 20 tydzień więc chyba już nic się nie zmieni. Mąż od początku przeczuwał dziewczynkę i wychodzi na to że miał rację Przynajmniej nie mamy kłopotu z imieniem, bo co do imienia dla chłopca nie było u nas zgody... Ale to jedyna dobra wiadomość. Okazało się, że moja szyjka niebezpiecznie się skróciła. Na 2 cm, co grozi poronieniem. I do wyboru: zakładanie szwu albo pessar. Oczywiście wybrałam ten krążek. Założyliśmy go od razu. Zapłaciłam 150 zł (nie wiem czy za to ogólnie się płaci cy dlatego że prywatnie), ale wizja narkozy, szpitala, kilkudniowego pobytu i całej reszty przy zakładaniu szwu - i to wszystko gdy mój mąż właśnie wyjechał - była ponad moje siły. Lekarz twierdzi że skuteczność jest podobna, ale pessar jest mniej inwazyjny. I spokojnie mam w nim chodzić do 38 tygodnia. Wiem że któraś z Was też miała zakładany pessar (nie jestem pewna, katarzyniak?), czy usłyszałyście to samo? A jakieś inne zalecenia?
Wiecie, byłam i jestem w lekkim szoku, bo ostatnio gdy przeszłam na l4 coraz lepiej się czułam. 3 tygodnie temu na wizycie wszystko było ok. Lekarz mnie nawet chwalił za długą szyjkę. I teraz taka zmiana... Powiedział też, że bardzo możliwe, że gdybym nie przeszła miesiąc temu na l4 to dziecka już by nie było... A ja miałam wyrzuty że to wygląda jakby mi się nie chciało pracować... Wiecie jak od razu zareagowałam? Że to moja wina. Że nie mogę przejść przez ciążę jak każda normalna kobieta tylko ciągle jakieś problemy i że jest ze mną coś nie tak. Blablabla... I próbuję sobie tłumaczyć, że tak się po prostu zdarza, ale znam siebie i wiem, że trochę to potrwa zanim zaakceptuję ten nowy stan rzeczy. i po prostu mi smutno.

Ps. Wybaczcie że nie odpisuję na posty, przeczytałam wszystko tylko siły mi jakoś brakuje na cytowanie. Jestem po prostu zmęczona tym wszystkim.
__________________
18.05.2013 - Żona - zapnij pasy Kochanie, przed nami wyboista droga
vacuity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 20:41   #3244
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Hej gratuluję udanych wizyt
jestem na bieżąco z czytaniem,gorzej z pisaniem.
Isia ten kocyk mi się podoba,ale dosyć jest gruby?-oglądałam taki na allegro. Bo w sumie mam jeszcze dwa nie zniszczone z nivea,i zastanawiam się czy kupować.

Co do bodziakow to lubię normalne, jakoś mi to nie sprawiało problemów zakładanie przez główkę. I na krótki będę używać właśnie pod np pajace.
Nie bardzo gruby, 31 zł kosztował, ale miękki przyjemny

http://www.dudekdladzieci.pl/pl/p/3-...-CAMARELO-/342 my zdecydowaliśmy się na ten wózek, 80 cm konsola mierzona od środka, lekki 13 kg w kolorze zielonym.
Witam nowe mamy, super, ze was przybywa
za zakupy, a taka histeria była, ze nie wiedzą co i gdzie i ze sobie nie poradza z zakupami
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 20:45   #3245
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 111
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Hey Dziewczyny, wracam po wizycie....

Wychodzi na to, że mamy córkę . 20 tydzień więc chyba już nic się nie zmieni. Mąż od początku przeczuwał dziewczynkę i wychodzi na to że miał rację Przynajmniej nie mamy kłopotu z imieniem, bo co do imienia dla chłopca nie było u nas zgody... Ale to jedyna dobra wiadomość. Okazało się, że moja szyjka niebezpiecznie się skróciła. Na 2 cm, co grozi poronieniem. I do wyboru: zakładanie szwu albo pessar. Oczywiście wybrałam ten krążek. Założyliśmy go od razu. Zapłaciłam 150 zł (nie wiem czy za to ogólnie się płaci cy dlatego że prywatnie), ale wizja narkozy, szpitala, kilkudniowego pobytu i całej reszty przy zakładaniu szwu - i to wszystko gdy mój mąż właśnie wyjechał - była ponad moje siły. Lekarz twierdzi że skuteczność jest podobna, ale pessar jest mniej inwazyjny. I spokojnie mam w nim chodzić do 38 tygodnia. Wiem że któraś z Was też miała zakładany pessar (nie jestem pewna, katarzyniak?), czy usłyszałyście to samo? A jakieś inne zalecenia?
Wiecie, byłam i jestem w lekkim szoku, bo ostatnio gdy przeszłam na l4 coraz lepiej się czułam. 3 tygodnie temu na wizycie wszystko było ok. Lekarz mnie nawet chwalił za długą szyjkę. I teraz taka zmiana... Powiedział też, że bardzo możliwe, że gdybym nie przeszła miesiąc temu na l4 to dziecka już by nie było... A ja miałam wyrzuty że to wygląda jakby mi się nie chciało pracować... Wiecie jak od razu zareagowałam? Że to moja wina. Że nie mogę przejść przez ciążę jak każda normalna kobieta tylko ciągle jakieś problemy i że jest ze mną coś nie tak. Blablabla... I próbuję sobie tłumaczyć, że tak się po prostu zdarza, ale znam siebie i wiem, że trochę to potrwa zanim zaakceptuję ten nowy stan rzeczy. i po prostu mi smutno.

Ps. Wybaczcie że nie odpisuję na posty, przeczytałam wszystko tylko siły mi jakoś brakuje na cytowanie. Jestem po prostu zmęczona tym wszystkim.
Nie martw się, to normalne że czasami tak jest, już masz założony i jest bezpiecznie
Niech mi jeszcze ktoś powie że CIĄŻA TO NIE CHOROBA I TRZEBA NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 20:49   #3246
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Lolitka a ilu elementów pościel kupiłas to jest ta z baby raju? Jest nazwa producenta? Bo oglądałam w hurtowni podobną ale trzeba oddzielnie skompletować a w BR jest nawet 15el z lozeczkiem i chyba ja zakupimy. cenowo też to niezłe wychodzi. I jaki masz kolor? Dzięki z góry za info.
Właśnie oglądam tę pościel i się zakochałam. Cudne są te zestawy. Tylko ciekawe czy wysyłają za granicę. Bo ja z allegro to zupełnie zielona jestem.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 20:49   #3247
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 979
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Hey Dziewczyny, wracam po wizycie....

Wychodzi na to, że mamy córkę . 20 tydzień więc chyba już nic się nie zmieni. Mąż od początku przeczuwał dziewczynkę i wychodzi na to że miał rację Przynajmniej nie mamy kłopotu z imieniem, bo co do imienia dla chłopca nie było u nas zgody... Ale to jedyna dobra wiadomość. Okazało się, że moja szyjka niebezpiecznie się skróciła. Na 2 cm, co grozi poronieniem. I do wyboru: zakładanie szwu albo pessar. Oczywiście wybrałam ten krążek. Założyliśmy go od razu. Zapłaciłam 150 zł (nie wiem czy za to ogólnie się płaci cy dlatego że prywatnie), ale wizja narkozy, szpitala, kilkudniowego pobytu i całej reszty przy zakładaniu szwu - i to wszystko gdy mój mąż właśnie wyjechał - była ponad moje siły. Lekarz twierdzi że skuteczność jest podobna, ale pessar jest mniej inwazyjny. I spokojnie mam w nim chodzić do 38 tygodnia. Wiem że któraś z Was też miała zakładany pessar (nie jestem pewna, katarzyniak?), czy usłyszałyście to samo? A jakieś inne zalecenia?
Wiecie, byłam i jestem w lekkim szoku, bo ostatnio gdy przeszłam na l4 coraz lepiej się czułam. 3 tygodnie temu na wizycie wszystko było ok. Lekarz mnie nawet chwalił za długą szyjkę. I teraz taka zmiana... Powiedział też, że bardzo możliwe, że gdybym nie przeszła miesiąc temu na l4 to dziecka już by nie było... A ja miałam wyrzuty że to wygląda jakby mi się nie chciało pracować... Wiecie jak od razu zareagowałam? Że to moja wina. Że nie mogę przejść przez ciążę jak każda normalna kobieta tylko ciągle jakieś problemy i że jest ze mną coś nie tak. Blablabla... I próbuję sobie tłumaczyć, że tak się po prostu zdarza, ale znam siebie i wiem, że trochę to potrwa zanim zaakceptuję ten nowy stan rzeczy. i po prostu mi smutno.

Ps. Wybaczcie że nie odpisuję na posty, przeczytałam wszystko tylko siły mi jakoś brakuje na cytowanie. Jestem po prostu zmęczona tym wszystkim.
Gratuluje córci!! Nie bądź smutna, na pewno wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Nie bardzo gruby, 31 zł kosztował, ale miękki przyjemny

http://www.dudekdladzieci.pl/pl/p/3-...-CAMARELO-/342 my zdecydowaliśmy się na ten wózek, 80 cm konsola mierzona od środka, lekki 13 kg w kolorze zielonym.
Witam nowe mamy, super, ze was przybywa
za zakupy, a taka histeria była, ze nie wiedzą co i gdzie i ze sobie nie poradza z zakupami
Bardzo ładny wózek!
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-09-26, 20:52   #3248
Negrid
Rozeznanie
 
Avatar Negrid
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Hey Dziewczyny, wracam po wizycie....

Wychodzi na to, że mamy córkę . 20 tydzień więc chyba już nic się nie zmieni. Mąż od początku przeczuwał dziewczynkę i wychodzi na to że miał rację Przynajmniej nie mamy kłopotu z imieniem, bo co do imienia dla chłopca nie było u nas zgody... Ale to jedyna dobra wiadomość. Okazało się, że moja szyjka niebezpiecznie się skróciła. Na 2 cm, co grozi poronieniem. I do wyboru: zakładanie szwu albo pessar. Oczywiście wybrałam ten krążek. Założyliśmy go od razu. Zapłaciłam 150 zł (nie wiem czy za to ogólnie się płaci cy dlatego że prywatnie), ale wizja narkozy, szpitala, kilkudniowego pobytu i całej reszty przy zakładaniu szwu - i to wszystko gdy mój mąż właśnie wyjechał - była ponad moje siły. Lekarz twierdzi że skuteczność jest podobna, ale pessar jest mniej inwazyjny. I spokojnie mam w nim chodzić do 38 tygodnia. Wiem że któraś z Was też miała zakładany pessar (nie jestem pewna, katarzyniak?), czy usłyszałyście to samo? A jakieś inne zalecenia?
Wiecie, byłam i jestem w lekkim szoku, bo ostatnio gdy przeszłam na l4 coraz lepiej się czułam. 3 tygodnie temu na wizycie wszystko było ok. Lekarz mnie nawet chwalił za długą szyjkę. I teraz taka zmiana... Powiedział też, że bardzo możliwe, że gdybym nie przeszła miesiąc temu na l4 to dziecka już by nie było... A ja miałam wyrzuty że to wygląda jakby mi się nie chciało pracować... Wiecie jak od razu zareagowałam? Że to moja wina. Że nie mogę przejść przez ciążę jak każda normalna kobieta tylko ciągle jakieś problemy i że jest ze mną coś nie tak. Blablabla... I próbuję sobie tłumaczyć, że tak się po prostu zdarza, ale znam siebie i wiem, że trochę to potrwa zanim zaakceptuję ten nowy stan rzeczy. i po prostu mi smutno.

Ps. Wybaczcie że nie odpisuję na posty, przeczytałam wszystko tylko siły mi jakoś brakuje na cytowanie. Jestem po prostu zmęczona tym wszystkim.
Będzie dobrze, tylko dużo odpoczywaj.
A jak będzie się nazywać malutka?
Negrid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 20:56   #3249
katharsist
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Za 7 górą, za 7 rzeką:)
Wiadomości: 210
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Hey Dziewczyny, wracam po wizycie....

Wychodzi na to, że mamy córkę . 20 tydzień więc chyba już nic się nie zmieni. Mąż od początku przeczuwał dziewczynkę i wychodzi na to że miał rację Przynajmniej nie mamy kłopotu z imieniem, bo co do imienia dla chłopca nie było u nas zgody... Ale to jedyna dobra wiadomość. Okazało się, że moja szyjka niebezpiecznie się skróciła. (...)
Gratuluję Córci.
I nie martw się, będzie wszystko dobrze.
Oszczędzaj się teraz
__________________
Do przodu, dzień po dniu...
http://s8.suwaczek.com/20120804570520.png
katharsist jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 20:59   #3250
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Hey Dziewczyny, wracam po wizycie....

Wychodzi na to, że mamy córkę . 20 tydzień więc chyba już nic się nie zmieni. Mąż od początku przeczuwał dziewczynkę i wychodzi na to że miał rację Przynajmniej nie mamy kłopotu z imieniem, bo co do imienia dla chłopca nie było u nas zgody... Ale to jedyna dobra wiadomość. Okazało się, że moja szyjka niebezpiecznie się skróciła. Na 2 cm, co grozi poronieniem. I do wyboru: zakładanie szwu albo pessar. Oczywiście wybrałam ten krążek. Założyliśmy go od razu. Zapłaciłam 150 zł (nie wiem czy za to ogólnie się płaci cy dlatego że prywatnie), ale wizja narkozy, szpitala, kilkudniowego pobytu i całej reszty przy zakładaniu szwu - i to wszystko gdy mój mąż właśnie wyjechał - była ponad moje siły. Lekarz twierdzi że skuteczność jest podobna, ale pessar jest mniej inwazyjny. I spokojnie mam w nim chodzić do 38 tygodnia. Wiem że któraś z Was też miała zakładany pessar (nie jestem pewna, katarzyniak?), czy usłyszałyście to samo? A jakieś inne zalecenia?
Wiecie, byłam i jestem w lekkim szoku, bo ostatnio gdy przeszłam na l4 coraz lepiej się czułam. 3 tygodnie temu na wizycie wszystko było ok. Lekarz mnie nawet chwalił za długą szyjkę. I teraz taka zmiana... Powiedział też, że bardzo możliwe, że gdybym nie przeszła miesiąc temu na l4 to dziecka już by nie było... A ja miałam wyrzuty że to wygląda jakby mi się nie chciało pracować... Wiecie jak od razu zareagowałam? Że to moja wina. Że nie mogę przejść przez ciążę jak każda normalna kobieta tylko ciągle jakieś problemy i że jest ze mną coś nie tak. Blablabla... I próbuję sobie tłumaczyć, że tak się po prostu zdarza, ale znam siebie i wiem, że trochę to potrwa zanim zaakceptuję ten nowy stan rzeczy. i po prostu mi smutno.

Ps. Wybaczcie że nie odpisuję na posty, przeczytałam wszystko tylko siły mi jakoś brakuje na cytowanie. Jestem po prostu zmęczona tym wszystkim.
Teraz najważniejszy jest spokój i odpoczynek. Wszystko bedzie dobrze!


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:56 ----------

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Nie martw się, to normalne że czasami tak jest, już masz założony i jest bezpiecznie
Niech mi jeszcze ktoś powie że CIĄŻA TO NIE CHOROBA I TRZEBA NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ
Ooo tak!! Moje ulubione zdanie!! Pasowało jak ulał kiedy wymiotowałam co 20 minut na początku ciazy albo teraz kiedy bez przerw na "polegiwanie" ciśnienie mi skacze jak oszalałe.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:00   #3251
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Hey Dziewczyny, wracam po wizycie....

Wychodzi na to, że mamy córkę . 20 tydzień więc chyba już nic się nie zmieni. Mąż od początku przeczuwał dziewczynkę i wychodzi na to że miał rację Przynajmniej nie mamy kłopotu z imieniem, bo co do imienia dla chłopca nie było u nas zgody... Ale to jedyna dobra wiadomość. Okazało się, że moja szyjka niebezpiecznie się skróciła. Na 2 cm, co grozi poronieniem. I do wyboru: zakładanie szwu albo pessar. Oczywiście wybrałam ten krążek.
Po pierwsze, gratuluję córci. A poza tym, ważne że wiesz, co się dzieje i się leczysz. Musisz teraz się oszczędzać i będzie dobrze.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-09-26, 21:07   #3252
Cicici
Rozeznanie
 
Avatar Cicici
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: De
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Gratuluje wszystkich udanych wizyt !
I witam nowe mamuski na forum
Majka8686 : Jestsmy chyba 4 z Kielc, tylko ze ja obecnie w de mieszkam
No to pokolei:
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Jak to z ta szyjka dziwnie. W Polsce caly czas sprawdzaja,a tutaj wcale. I sie zastanawiam czy to tutaj olewaja,czy moze nie trzeba jej sprawdzac? Ciekawe jak jest w innych krajach...
A jak sie bada szyjke? Ja za kazdym razem siadam na fotel, pobiera sobie probki, mowi ze zamknieta i tyle. Wiecej nic nie robi..

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
kurde - dlaczego w HM nie ma opcji zakupów przez neta
Dziwne ja w de non stop zamawialam jak nie mialam czasu na zakupy chodzic

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Kurczę, Dziewczyny, w mojej rodzinie to wszystkie babki karmią przy kimś i nie robią z tego problemu. Myślałam, że to ja jestem inna, bo mam jakieś opory, ale widzę że są kobiety które myślą tak jak ja - to pocieszające, nie czuję się już dziwna
http://www.youtube.com/watch?v=URps06s14v0 jak dla mnie ona niezle gada

Isia probowalas ten wozek na miejscu? Z tego co zauwazylam jest prawie identyczny jak moj typ, a nie mam jak go obejrzec http://allegro.pl/nowy-wozek-primo-g...543237926.html . Ciekawi mnie oparcie w spacerowce bo primo ma niby 53 cm a identyczny passo 40cm a tez wyglada podobnie http://allegro.pl/euro-cart-wozek-pa...478013717.html.

---------- Dopisano o 22:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

U mnie dzisiaj pelno paczek Ubranka, rozek, frida.. Ta gruba rurka we fridzie wydaje mi sie jakas luzna i nie wiem czy to tak jest..
Jutro czeka mnie glukoza 50g (moge zjesc sniadanie) i antyciala nie wiem jakie ale jakies... Mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze
Rano wstalam o 7 z tz zjadlam sniadanie i chcialam wyprawic tz ta do pracy a on wlaczyl tv, usmiechnal sie zaczal grac w to nowe gta! Moj Boze jak mozna sie nie wyspac do pracy tylko po to zeby pograc?! No ale skorzystalam na tym ja i dzidzius bo sie poprzytulalismy jeszcze z tata. Jak wyszedl to wskoczylam do lozka i obudzilam sie dopiero o 13 Tez tak macie? Ja bym teraz mogla spac 20 godz dziennie..
Cicici jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:08   #3253
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość


miałyśmy przypominać więc


mamusie!
woda,
mięśnie K
zdrowe jedzonko


chyba tak to leciało ?
Wypiłam dzisiaj - 0 łyków wody
Zjadłam duuuuuuuuużo ciasta
Nie ćwiczyłam mięśni K
Chyba jestem złą matką
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:08   #3254
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

vacuity gratuluje córy! A szyjką bardzo bym się nie przejmowala. Masz Pessar, bedziesz polegiwac i bedzie dobrze Moja szyjka ma 3 cm od samego początku, wiec różnica nie jest jakaś straszna.
Mam znajomą, ktorej jakos w 6 miesiącu bardzo skrocila się szyjka i do tego miała skurcze. Założyli jej Pessar, położyli do szpitala, władowali w nią kupę leków i powiedzieli, ze jesli donosi ciąże chociaż do początku 8 miesiąca to ma skakać z radości. I co? Musieli jej wywoływać porod w 42 tygodniu
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:13   #3255
Cicici
Rozeznanie
 
Avatar Cicici
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: De
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Boze ale mam zelek z mozgu, zadna rurka nie jest luzna trzeba bylo po prostu docisnac
Cicici jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:14   #3256
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Wypiłam dzisiaj - 0 łyków wody
Zjadłam duuuuuuuuużo ciasta
Nie ćwiczyłam mięśni K
Chyba jestem złą matką
Cudownie! jesteśmy z Ciebie dumne. A ciasto zostało?? Bo bym coś przekasila


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:22   #3257
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość


miałyśmy przypominać więc


mamusie!
woda,
mięśnie K
zdrowe jedzonko


chyba tak to leciało ?

Co do mojej wagi to sobie wytłumaczyłam tak, ze ja od początku nie miałam mdłości i wszystko jadłam, ale od dziś mniej tlusto jem
Cicici jezdzilam ijest super lekki, ale baby design lupo był podobny, ale jakość materiału w sevilli jest lepsza , środek gondoli odsuwany, łatwy do prania

Edytowane przez isia4891
Czas edycji: 2013-09-26 o 21:26
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:33   #3258
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
mezaga

Przeczytałam ten kawałek lekko zaspana i aż się obudziłam
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:35   #3259
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Ale się cieszę przywiozą nam nową kuchenkę z agencji, od której wynajmujemy mieszkanko. Wprawdzie sama jej nie będę mogła wybrać i kupić, bo zrobi to właściciel i agencja, ale ważne, że wreszcie będę mieć sprawny piekarnik i będe mogła robić zapiekanki, ciasta i inne cuda (jak sobie kupie mikser ) jeju jeszcze tyle rzeczy musze kupić do tego mojego "domku"
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-09-26, 21:37   #3260
Cicici
Rozeznanie
 
Avatar Cicici
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: De
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość

Cicici jezdzilam ijest super lekki, ale baby design lupo był podobny, ale jakość materiału w sevilli jest lepsza , środek gondoli odsuwany, łatwy do prania
Poprawiasz mi humor Ja chce w przyszlym tygodniu zamowic primo i sie boje troche, bo nigdzie nie ma jeszcze konkretnych opinii o nim. Gondola jak gondola, ze spacerowka chyba jest wiekszy problem. Mam nadzieje ze bede zadowolona
Cicici jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:37   #3261
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez katharsist Pokaż wiadomość
Pochwalę się "tortem" który udało mi się stworzyć 120 pampersów mi tam weszło

super
wracaj do zdrowia szybciutko
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:37   #3262
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Vacuity, gratuluję córci zdradzisz jak będzie miała na imię? I spróbuj się nie zamartwiać, a już nie daj Boże obwiniać . Zadziało się jak się zadziało, ale najważniejsze, że sytuacja w porę opanowana . Krążek będzie trzymać, Ty będziesz wypoczywać, a dzidzia będzie rosła zdrowo i bezpiecznie. Inaczej być nie może!
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:39   #3263
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

gosia- trzymam kciuki aby kotek się znalazł, ja jestem strasznie wrażliwa w temacie zwierząt
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:39   #3264
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 998
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

vacuity gratuluję córki
a co problemów ciążowych... nie martw się teraz już jesteś zabezpieczona krążkiem, pozostaje Ci tylko wypoczywać
katarzyniak widziałam chyba tą promocję na te kombinezony (stronka z promocjami) w Cearrfurze, ale niestety to tylko w wybranych sklepach.
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:44   #3265
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość

ale fany czarny kotek

---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ----------

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Dziewczyny, bylismy z tz w caerfurze i wyobrazcie sobie, ze tz sam zauwazyl ze kombinezony dla dzieci sa przecenione i w koncu kupilismy fioletowy , rozmiar 60 za całe 30 zł, a przeceniony ze 100 zł! To jest komplet spodenki na szelki takie grube z poliesteru + kurteczka z rekawiczkami rowniez z poliesteru. Bardzo ładny zestaw i ile oszczednosci...ja liczylam ze na kominezon wyda sie ze 120 zł. I drugi zakup to kocyk akrylowy gruby za 20 zł czyli mamy dwie pierwsze rzeczy z wyprawki, ale jestem podekscytowana
za zakupy
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:46   #3266
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Jestem przerażona....czy one nie mogą tak trochę delikatniej się obchodzić z maleństwem http://www.youtube.com/watch?v=CHAH89rqVQY ale mnie napadło dziś na filmiki...uczę się

u mnie bylo inaczej calkiem z Erykiem. Przytlumione swiatlo,ciche glosy,dotykali delikatnie.


Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Hey Dziewczyny, wracam po wizycie....

Wychodzi na to, że mamy córkę .
Gratuluje corci!
A to jakos sie objawia,ze szyjka sie skraca? Idzie bez badania to podejrzewac?
Na pewno bedzie wszystko dobrze!



Cytat:
Napisane przez Cicici Pokaż wiadomość

A jak sie bada szyjke? Ja za kazdym razem siadam na fotel, pobiera sobie probki, mowi ze zamknieta i tyle. Wiecej nic nie robi..
Nie wiem jak sie bada.
W pierwszej ciazy w Pl nic nie slyszalam na temat szyjki. W drugiej nie mialam przez cala ciaze badania ginekologicznego. W trzeciej tez nie mam.



Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
6 miesiącu bardzo skrocila się szyjka i do tego miała skurcze. Założyli jej Pessar, położyli do szpitala, władowali w nią kupę leków i powiedzieli, ze jesli donosi ciąże chociaż do początku 8 miesiąca to ma skakać z radości. I co? Musieli jej wywoływać porod w 42 tygodniu
No wlasnie ja tez znam kilka nawet takich historii i tak sie zastanawiam czy to nie jakas sciema. Moze bez zakladania tych pessarow calychi tak byloby dobrze?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:54   #3267
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Hey Dziewczyny, wracam po wizycie....

Wychodzi na to, że mamy córkę . 20 tydzień więc chyba już nic się nie zmieni. Mąż od początku przeczuwał dziewczynkę i wychodzi na to że miał rację Przynajmniej nie mamy kłopotu z imieniem, bo co do imienia dla chłopca nie było u nas zgody... Ale to jedyna dobra wiadomość. Okazało się, że moja szyjka niebezpiecznie się skróciła. Na 2 cm, co grozi poronieniem. I do wyboru: zakładanie szwu albo pessar. Oczywiście wybrałam ten krążek. Założyliśmy go od razu. Zapłaciłam 150 zł (nie wiem czy za to ogólnie się płaci cy dlatego że prywatnie), ale wizja narkozy, szpitala, kilkudniowego pobytu i całej reszty przy zakładaniu szwu - i to wszystko gdy mój mąż właśnie wyjechał - była ponad moje siły. Lekarz twierdzi że skuteczność jest podobna, ale pessar jest mniej inwazyjny. I spokojnie mam w nim chodzić do 38 tygodnia. Wiem że któraś z Was też miała zakładany pessar (nie jestem pewna, katarzyniak?), czy usłyszałyście to samo? A jakieś inne zalecenia?
Wiecie, byłam i jestem w lekkim szoku, bo ostatnio gdy przeszłam na l4 coraz lepiej się czułam. 3 tygodnie temu na wizycie wszystko było ok. Lekarz mnie nawet chwalił za długą szyjkę. I teraz taka zmiana... Powiedział też, że bardzo możliwe, że gdybym nie przeszła miesiąc temu na l4 to dziecka już by nie było... A ja miałam wyrzuty że to wygląda jakby mi się nie chciało pracować... Wiecie jak od razu zareagowałam? Że to moja wina. Że nie mogę przejść przez ciążę jak każda normalna kobieta tylko ciągle jakieś problemy i że jest ze mną coś nie tak. Blablabla... I próbuję sobie tłumaczyć, że tak się po prostu zdarza, ale znam siebie i wiem, że trochę to potrwa zanim zaakceptuję ten nowy stan rzeczy. i po prostu mi smutno.

Ps. Wybaczcie że nie odpisuję na posty, przeczytałam wszystko tylko siły mi jakoś brakuje na cytowanie. Jestem po prostu zmęczona tym wszystkim.

najważniejsze, że w odpowiednim momencie lekarz zareagował i wszystko już jest OK. Nie masz co gdybać co by było jakby bo człowiek jasnowidzem nie jest- ja zawsze powtarzam, że jakby człowiek wiedział, że się przewróci to by się od razu położył
Nie mogłaś przewidzieć, że coś się zmieni z szyjką bo niby jak? Poza tym to nie daje żadnych objawów. Nie zadręczaj się i absolutnie nie myśl, że to Twoja wina
Najważniejsze, że dzidziuś zdrowy no i gratuluję córeczki

---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Wypiłam dzisiaj - 0 łyków wody
Zjadłam duuuuuuuuużo ciasta
Nie ćwiczyłam mięśni K
Chyba jestem złą matką
ja się dziś raz zacisnęłam i to przy kichaniu- czy to się liczy jako ćwiczenie?
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 21:55   #3268
vacuity
Rozeznanie
 
Avatar vacuity
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 712
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Dziękuję Dziewczyny, jesteście kochane... po prostu tak szybko zadziało się to wszystko, poszłam tam pewna dobrej myśli, bo od kiedy jestem na l4 to więcej odpoczywam i ogólnie czułam się lepiej, a tu takie coś. I ten lekarz tak mnie przestraszył... No ale czytam teraz w necie o tych pessarach i zaczynam ogarniać sytuację.


Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
Będzie dobrze, tylko dużo odpoczywaj.
A jak będzie się nazywać malutka?
Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Vacuity, gratuluję córci zdradzisz jak będzie miała na imię? I spróbuj się nie zamartwiać, a już nie daj Boże obwiniać . Zadziało się jak się zadziało, ale najważniejsze, że sytuacja w porę opanowana . Krążek będzie trzymać, Ty będziesz wypoczywać, a dzidzia będzie rosła zdrowo i bezpiecznie. Inaczej być nie może!

Zapewne Zuzanna To jedyne imię co do którego oboje się zgadzamy. A na drugie Irena - po mojej ukochanej zmarłej babci. Mąż w pewnym chciał przeforsować imię Ada (zgadnijcie dlaczego? Sam ma na imię Adam ), ale ja jestem z tych co lubią żeby imię było w wersji krótszej i dłuższej, więc Ada mogłoby być ewentualnie, ale od Adrianna - i odpadło, bo to przecież nie jest od "Adam" tylko "Adrian", więc już mu się nie podoba I tym sposobem wróciliśmy do Zuzanny. Już chyba tak zostanie, bo pierwsze wstępne wskazanie lekarza było na dziewczynkę, a mąż ciągle gadał do brzucha "Zuzka", "Zuźka", "Zuza"i już się do tego przyzwyczailiśmy.

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
vacuity gratuluje córy! A szyjką bardzo bym się nie przejmowala. Masz Pessar, bedziesz polegiwac i bedzie dobrze Moja szyjka ma 3 cm od samego początku, wiec różnica nie jest jakaś straszna.
Mam znajomą, ktorej jakos w 6 miesiącu bardzo skrocila się szyjka i do tego miała skurcze. Założyli jej Pessar, położyli do szpitala, władowali w nią kupę leków i powiedzieli, ze jesli donosi ciąże chociaż do początku 8 miesiąca to ma skakać z radości. I co? Musieli jej wywoływać porod w 42 tygodniu

U mnie problem polega na tym, że szyjka była długaśna i skróciła się sama - bez jakiś wyraźnych powodów, sygnałów, skurczy, bóli itp. Nawet nie zauważyłam że coś jest nie tak. No ale jak to sobie wszystko przetłumaczę i ułożę w głowie to przestanę tak się przejmować.

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Gratuluje corci!
A to jakos sie objawia,ze szyjka sie skraca? Idzie bez badania to podejrzewac?
Na pewno bedzie wszystko dobrze!
Pytałam lekarza i powiedział, że czasami są widoczne objawy - czyli skurcze, a czasem nie. Ja objawów nie miałam. Albo nie potrafiłam ich prawidłowo zdiagnozować. Jedyne co mi przychodzi do głowy i o tym powiedziałam lekarzowi to ten ból spojenia łonowego - ale to był ból ciągły, a gin mówi, że skracaniu towarzyszą skurcze, więc to niby nie to. Nie wiem sama...


A badanie szyjki u mnie polegało na tym, że najpierw wyczuł ją palcami na fotelu, potem zrobił USG przez brzuch, potem dopochwowo, zmierzył na ekranie, potem znów na fotel, potem diagnoza... Pamiętam że ostatnio jak mówił że jest długa to było podczas badania "ręcznego" właśnie. A tutaj stwierdził że krótka też na samym początku, więc musi umieć ją wyczuć.
__________________
18.05.2013 - Żona - zapnij pasy Kochanie, przed nami wyboista droga

Edytowane przez vacuity
Czas edycji: 2013-09-26 o 21:58
vacuity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 22:03   #3269
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

idę spać bo mnie tak plery bolą, że chyba sztywna wstanę jutro
dobranoc Dziewczynki
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-26, 22:08   #3270
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 4

Dziewczyny a powiedzcie mi jak czesto macie skurcze przepowiadajace?
Bo u mnie 5-10 razy na dobe.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:08.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.