Listopad- Grudzień 2014- część VII :) - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-11-02, 16:03   #1051
AnetkaIzabell
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 604
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez dotik1991 Pokaż wiadomość
Zapraszam serdecznie Panie w ciąży na badania prowadzone przeze mnie w ramach pracy magisterskiej.
..hehe
wszystko jest na naszym forum tak szczegółowo opisane../..każde wyjście do toalety... wyniki badań...rozmiary wymiary.... dokładne opisy czopów i porównania... nasze każde puknięcie, pstryknięcie... nasze hormony...nastroje...a także chyba przeszłyśmy razem przez wszystkie możliwe dolegliwości ciążowe.. że nie jedną pracę mgr... można by napisać...wystarczy przejrzeć wszystkie części... było chyba o wszystkim.. dziewczyny ...a może któraś zbierze to do kupy i wydmy książkę..

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ----------

Cytat:
Napisane przez magdula87 Pokaż wiadomość
Moj teraz dwa dni nie zrobił kupy, poszłam wczoraj do pielęgniarek noworodkowych to powiedzieć, jak to młoda mama spanikowana. To mnie uspokoiły o powiedziały, że ostatnio to standard i są dzieci, które nawet 4 dni nie robią i to jest ok.
Po czym zrobił taką kupę, że 3 pampersy poszły :P
za kupę...


dziewczyny cudne te Wasze dzieciaczki..!!! zakochałam sie w nich wszystkich
jeeeeny ja też już chcę swojego szkraba... swojego to chyba pożre z rozkoszy
AnetkaIzabell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:04   #1052
LolaMontez
Wtajemniczenie
 
Avatar LolaMontez
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 433
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Aleaa chlop jak dąb

Cytat:
Napisane przez Kostka09 Pokaż wiadomość
Jerzyk
Jaki słodki Jerzyk taki malusieńki sie wydaje

Cytat:
Napisane przez magdula87 Pokaż wiadomość
To ja pokażę Wam Mateusza, niestety z antenką na głowie; ) ale i tak zadowolony
Śliczny dzidzuś,

My wróciliśmy do domu 20 min temu wyszliśmy o 11 na KTG, wyszło bardzo dobrze, skurczy brak
Pózniej skoczyliśmy na mały shoping, oczywiscie maz sobie kupił spodnie i bluzę, ja nic bo nic prócz szalika na mnie nie wejdzie
Zjedliśmy obiadek w knajpie i odebraliśmy pieska z kolonii (był z moimi rodzicami na wiosce cały tydzien)
Jestem wykończona i wpieprzam miśki takie odpustowe z kremem, kupiłam wczoraj pod cmentarzem - co rok kupuje
__________________
Na ziemi pojawił się cud...
LolaMontez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:07   #1053
AnetkaIzabell
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 604
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez manieczka1 Pokaż wiadomość
Mi też 9 dni zostało i wiesz co? Też dziś robię sałatkę grecką
za 9 dni pewnie jakieś skierowanie... ale może uda się wcześniej..
we wtorek ide na ktg i zobaczy czy się mały nie przekręcił..bo całkiem inaczej ruchy czuję...ale najważniejsze, ze dużo sie rusza...
AnetkaIzabell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:09   #1054
anuszka21
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka21
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 3 237
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Pamiętam ze u nas na neonatologii dawali czopek jak nie zrobiło dziecko w drugiej dobie
anuszka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:10   #1055
AnetkaIzabell
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 604
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

mam problem z siedzeniem.....
w tym momencie..to muszę prawie szpagat zrobić żeby brzucha nogami nie uciskać
AnetkaIzabell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:12   #1056
mgds
Raczkowanie
 
Avatar mgds
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 404
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Zarowno Jerzy, jak i Mateusz są super przystojni do zjedzenia

Cytat:
Napisane przez martha330 Pokaż wiadomość
ja tez bez kołdry,ewentualnie miedzy nogami ja tarmosze i z oknem otwarty, a tz chce z zamkniętym oknem, ale wtedy mi goraco, duszno i w ogole!
wiec otwieram...




cudeńko!!!





ja wczoraj za nozki się wzielam, ale na bozene nie starczylo mi sil!!!!





ja po spacerze po parku i prawa stopa to obwarzanek!


czuje jakbym z piec bandaży miała na tej kostce i zgięcia nie widac
wtf?: confused:




jaki pocieszny!



byliśmy u rodzicow, zjadla z 6 plackow ziemniaczanych ale były pyszne!!!!! moja ochota została zaspokojona!
6? To chyba malutkie były te placki? Ja bym zjadla wiecej heh
__________________




mgds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:14   #1057
LolaMontez
Wtajemniczenie
 
Avatar LolaMontez
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 433
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Oddzwoniła do mnie lekarka... Jutro mam wizytę na 22:15 to dziecko mnie wykończy...
__________________
Na ziemi pojawił się cud...
LolaMontez jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-11-02, 16:14   #1058
Futbolowa
Zakorzenienie
 
Avatar Futbolowa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Wiadomości: 10 172
GG do Futbolowa
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Ale te Wasze maleństwa kochane

Zajęłam się Bożeną Koszmar
Futbolowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:14   #1059
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Kolejny cudny maluszek


Lola czyli nic ......a tego 4 to idziesz na wywołanie juz czy na ktg tylko?
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:15   #1060
Monian
Zakorzenienie
 
Avatar Monian
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 9 549
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Lola to jak jutro wizyta to na wtorek się coś pewnie ruszy!
Monian jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:16   #1061
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez LolaMontez Pokaż wiadomość
Oddzwoniła do mnie lekarka... Jutro mam wizytę na 22:15 to dziecko mnie wykończy...
O tej godzinie? Nie może poczekać do 4?
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:18   #1062
LolaMontez
Wtajemniczenie
 
Avatar LolaMontez
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 433
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Kolejny cudny maluszek


Lola czyli nic ......a tego 4 to idziesz na wywołanie juz czy na ktg tylko?
Ja juz nie wiem nic, teraz przez telefon mi powiedziała ze moze w środę na oddział, wiec juz nie wiem nic...

---------- Dopisano o 17:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
O tej godzinie? Nie może poczekać do 4?
No ona chce mnie jutro zobaczyć, nie wiem czy we wtorek jest w szpitalu(bo prywatnie nie przyjmuje) bo jutro jej nie ma, juz nic kompletnie nie wiem. Mówiła ze w czwartek ma dyżur to mi kroplówkę podepnie.
__________________
Na ziemi pojawił się cud...
LolaMontez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:21   #1063
manieczka1
Zakorzenienie
 
Avatar manieczka1
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 9 622
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez AnetkaIzabell Pokaż wiadomość
za 9 dni pewnie jakieś skierowanie... ale może uda się wcześniej..
we wtorek ide na ktg i zobaczy czy się mały nie przekręcił..bo całkiem inaczej ruchy czuję...ale najważniejsze, ze dużo sie rusza...
Aaaa to ja mam tp za 9 dni. A jak nie ruszy to kolejnych ok.10 i dopiero
do szpitala




Cytat:
Napisane przez LolaMontez Pokaż wiadomość
Oddzwoniła do mnie lekarka... Jutro mam wizytę na 22:15 to dziecko mnie wykończy...
Ooooo jaka godzina

Anuszka ja juz nie pamietam ile za grupe placilam, bo robilam z innymi badaniami od razu. I nie wiem czy na czczo. Zadzwon najlepiej z rana do lab to Ci wszystko powiedza
__________________
II kreseczki - 01.03.2014
22.11.2014, 3910 g, 57 cm Franio
16.08.2002
23.06.2011
01.06.2013
manieczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:40   #1064
justynaw1982
Zadomowienie
 
Avatar justynaw1982
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 034
Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Ale CUDNE chłopaki gratulacje!!!!a czemu Mateuszek ma ta antenke??
ja juz sie zastanawiam jak Oluś będzie wyglądał

ja ostatnio walczyłam z Bożena i muszę sie pochwalić była to walka wygrana co prawda poszedł w ruch krem i golarka i golilsm ja na klęczkach ale udało sie heh ja OKIEŁZNAĆ Hihi tylko nie wiem czy muszę jak mam cc ale jakoś tam lepiej sie czuje

Któraś sie o magnez pytała to powiem ze mi położna powiedziała ze magnez warto brać cały czas nawet po porodzie bo dobrze robi na organizm wykończonym mamy Aha no i rozluźnia męskie wiec teoretycznie pomaga przy porodzie ja tam biorę cały czas

My dzisiaj tez na spacerku buło siper dopóki młody nie zaczął sie buntować i skakać po pęcherzu
No i pomaliwalismy kolyske wyglada super a jeszcze nie skończona pochwale sie niedługo


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
moje najbardziej lubiane miejsce na ziemi jest między twoim lewym a prawym ramieniem


http://www.suwaczki.com/tickers/relg2n0a5t8o6jka.png

Edytowane przez justynaw1982
Czas edycji: 2014-11-02 o 16:42
justynaw1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:40   #1065
martha330
Zakorzenienie
 
Avatar martha330
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 018
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez manieczka1 Pokaż wiadomość

Anuszka ja juz nie pamietam ile za grupe placilam, bo robilam z innymi badaniami od razu. I nie wiem czy na czczo. Zadzwon najlepiej z rana do lab to Ci wszystko powiedza

u mnie grua 40zl na czczo
__________________
Nasze serduszka
Hania <3 8.11.2014r. <3 i Basia 3.04.2017


martha330 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2014-11-02, 16:41   #1066
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez LolaMontez Pokaż wiadomość
Ja juz nie wiem nic, teraz przez telefon mi powiedziała ze moze w środę na oddział, wiec juz nie wiem nic...

---------- Dopisano o 17:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------



No ona chce mnie jutro zobaczyć, nie wiem czy we wtorek jest w szpitalu(bo prywatnie nie przyjmuje) bo jutro jej nie ma, juz nic kompletnie nie wiem. Mówiła ze w czwartek ma dyżur to mi kroplówkę podepnie.
czyli w czwartek juz na bank


Anuszka ok.40 zł za grupę krwi
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:50   #1067
esti87
Rozeznanie
 
Avatar esti87
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 625
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Witam się,ja już w domku..zakupy tez ogarnięte.na ktg wyszły 2 jaskółki jak to stwierdziła położna czyli 2 skurcze powyżej 60% w 3 min i 20 czyli wielkie psińco.najdziwniesze,ze ciagle nic nie czułam bylo badanko lightowe. Tez zero bólu,gin stwierdził,ze mocno uz jestem ponaciągana wiec moze stąd ten bol w pachwinach.na usg waga małego pokazała 3700górna granica więc dalej síę tuczy. Mam w sr.wizyte,jśli dojdę do 3 cm rozwarcia to w czw oddział,jesli nie to czw kolene ktg.powiedział ze nie będzie sie dziwił jak zobaczy mnie tm wczesniej.jesli jednak dalej nic to 10.11na 7.00 na oddział i to nie ulegnie zmianie.

Czekoladka murzyńskie wary..rozwaliłas mi system..buaaha

Kostka,Magdula,Aleaa cudowne dzieciaczki..nic tylko się zakochać

Odpoczywam sobie..tż robi kolacje,tortille z kurczakiem i frytki..ale mi pachnie

---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ----------

Anuszka ja płaciłam ok.35 i nie byłam n czczo

Lola ja o tej godz.sie a 2 bok przekręcam..matko..czyli ostatecznie w czw.szpital?jutro moze ci powie doklanie na wizycie a nie tak przez tel.
Super ze u cb i INRY ok po ktg
__________________
[B][COLOR="Red"]Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić /[I][FONT="Palatino Linotype"]
11.11.2014.r Nasze szczęście-Franuś
esti87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:50   #1068
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez esti87 Pokaż wiadomość
Witam się,ja już w domku..zakupy tez ogarnięte.na ktg wyszły 2 jaskółki jak to stwierdziła położna czyli 2 skurcze powyżej 60% w 3 min i 20 czyli wielkie psińco.najdziwniesze,ze ciagle nic nie czułam bylo badanko lightowe. Tez zero bólu,gin stwierdził,ze mocno uz jestem ponaciągana wiec moze stąd ten bol w pachwinach.na usg waga małego pokazała 3700górna granica więc dalej síę tuczy. Mam w sr.wizyte,jśli dojdę do 3 cm rozwarcia to w czw oddział,jesli nie to czw kolene ktg.powiedział ze nie będzie sie dziwił jak zobaczy mnie tm wczesniej.jesli jednak dalej nic to 10.11na 7.00 na oddział i to nie ulegnie zmianie.

Czekoladka murzyńskie wary..rozwaliłas mi system..buaaha

Kostka,Magdula,Aleaa cudowne dzieciaczki..nic tylko się zakochać

Odpoczywam sobie..tż robi kolacje,tortille z kurczakiem i frytki..ale mi pachnie
Esti czyli spotkamy sie może być tak ze mnie we wtorek odesle i każe w czwartek przyjechac
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 16:53   #1069
LolaMontez
Wtajemniczenie
 
Avatar LolaMontez
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 433
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
czyli w czwartek juz na bank


Anuszka ok.40 zł za grupę krwi
Nie wiem czy w czwartek ja juz nic nie wiem, jeszcze w zeszłym tygodniu mówiła ze na oddział mam iść jutro a teraz juz jesteśmy na środzie, jutro sie dowiem ze w grudniu

Cytat:
Napisane przez esti87 Pokaż wiadomość
Witam się,ja już w domku..zakupy tez ogarnięte.na ktg wyszły 2 jaskółki jak to stwierdziła położna czyli 2 skurcze powyżej 60% w 3 min i 20 czyli wielkie psińco.najdziwniesze,ze ciagle nic nie czułam bylo badanko lightowe. Tez zero bólu,gin stwierdził,ze mocno uz jestem ponaciągana wiec moze stąd ten bol w pachwinach.na usg waga małego pokazała 3700górna granica więc dalej síę tuczy. Mam w sr.wizyte,jśli dojdę do 3 cm rozwarcia to w czw oddział,jesli nie to czw kolene ktg.powiedział ze nie będzie sie dziwił jak zobaczy mnie tm wczesniej.jesli jednak dalej nic to 10.11na 7.00 na oddział i to nie ulegnie zmianie.

Czekoladka murzyńskie wary..rozwaliłas mi system..buaaha

Kostka,Magdula,Aleaa cudowne dzieciaczki..nic tylko się zakochać

Odpoczywam sobie..tż robi kolacje,tortille z kurczakiem i frytki..ale mi pachnie
za ktg i jaskółki u mnie to dopiero wielkie psińco było bo ciagle na poziomie 10 miałam jedne skurcz (twardnienie brzucha) w trakcie ale ktg tego nie wykryło wiec grudzień należy do mnie

---------- Dopisano o 17:53 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ----------

Esti ja tez o tej godzinie śpię juz ale jako ze dzis dopiero sie umawiałyśmy to ona juz miejsc nie miała :-/ i dlatego tak późno, chociaż kiedys od ginekologa wyszłam 23:30 wiec aż tak złe nie jest kiedy na oddział teraz to juz nic nie mowię bo chu* wie, ciagle sie to zmienia...
__________________
Na ziemi pojawił się cud...

Edytowane przez LolaMontez
Czas edycji: 2014-11-02 o 17:14
LolaMontez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:06   #1070
manieczka1
Zakorzenienie
 
Avatar manieczka1
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 9 622
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Esti no to chociaz masz jakas wizje, gin ma jakis plan
__________________
II kreseczki - 01.03.2014
22.11.2014, 3910 g, 57 cm Franio
16.08.2002
23.06.2011
01.06.2013
manieczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:06   #1071
Indra83
Wtajemniczenie
 
Avatar Indra83
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 779
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Esti, dobrze, ale też pustynia, nic, zero skurczu, moja macica się zepsuła

ZObaczę co jutro u lekarza wyjdzie, może wypowie magiczne zaklęcie i macica się ocknie. U mnie najpóźniej 15.11 szpital, ale to jeszcze prawie dwa tygodnie, więc jest spora szansa, że jednak samo ruszy.


Anuszka, smółkę dziecko musi oddać do 48h, więc w szpitalu czekają bardzo na nią. Następne kupy to już raczej codziennie, ja wiem jedynie z własnego doświadczenia, że moze być po każdym karmieniu, z czasem w nocy przestały się podawac, ja karmiłam tylko piersią.

Kupiłam Biogaję, to probiotyk, podobno pomaga na regularne wypróżnienia, ale jeszcze się nie zagłebiałam, Silesianna chyba już stosowała, to więcej napisze.
__________________
Staś 03.10.2009r.
Lilianna 10.11.2014r.
Indra83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:11   #1072
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Pamiętam jak poszlam z werka na USg bioderek w szpitalu i kazali dziecko rozebrać z pieluszki a ona w tym czasie smolke miała ,AZ się wystraszylam tej mazi
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:18   #1073
Indra83
Wtajemniczenie
 
Avatar Indra83
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 779
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

U mnie w szpitalu było tak, że rano przyszła lekarka na obchód, pielęgniarka rozebrała syna do badania, a tam cały ufajdany w kupie, szybko sama go wytarła, lekarka zbadała i wyszły, a zostałam sama z gołym trochę jeszcze brudnym dzieckiem. Co prawda pielęgniarki mówiły, żeby się nie krępować i wołać, ale pomalutku wszystko zrobiłam sama, mój pierwszy raz, grzebałam się strasznie

Jedyne co wprawiało mnie w zachwyt, to ta umiejętność pielęgniarek do zawiniecia dziecka w rożek, ale tak ciasno i porządnie, ze zaraz robiło się spokojne, można było jedną ręką podnieść, taka sztywna konstrukcja to była. Jakbym się nie starała, to tak mi nie wyszło.
__________________
Staś 03.10.2009r.
Lilianna 10.11.2014r.
Indra83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:22   #1074
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 861
GG do czekoladka21
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Albo jak zabierały dziecko do kapania płaczące a wracało zawinięte w kokonik smacznie spiace
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:27   #1075
Indra83
Wtajemniczenie
 
Avatar Indra83
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 779
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Czarodziejki
ale to właśnie jest ta siła spokoju plus pewna ręka
__________________
Staś 03.10.2009r.
Lilianna 10.11.2014r.
Indra83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:27   #1076
Kostka09
Zakorzenienie
 
Avatar Kostka09
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 044
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez magdula87 Pokaż wiadomość
To ja pokażę Wam Mateusza, niestety z antenką na głowie; ) ale i tak zadowolony ]
Slodki, taka ma pociagla twarz, moj to pyza po tżecie
Cytat:
Napisane przez LolaMontez Pokaż wiadomość
Jaki słodki Jerzyk taki malusieńki sie
My wróciliśmy do domu 20 min temu wyszliśmy o 11 na KTG, wyszło bardzo dobrze, skurczy brak
Pózniej skoczyliśmy na mały shoping, oczywiscie maz sobie kupił spodnie i bluzę, ja nic bo nic prócz szalika na mnie nie wejdzie
Zjedliśmy obiadek w knajpie i odebraliśmy pieska z kolonii (był z moimi rodzicami na wiosce cały tydzien)
Jestem wykończona i wpieprzam miśki takie odpustowe z kremem, kupiłam wczoraj pod cmentarzem - co rok kupuje
uwielbiam te miski z pod cmentarza i jeszcze kostke piernikowa i marcepanowe kulki co nie lezaly nawet kolo marcepanu

Jerzyk spi, tzet mi przywiozl ipada wiec machne opis porodu na swierzo...

Skurcze mnie obudzily o 3 w nocy najpierw slabe ale juz mocniejsze niz dzien wczesniej, zaczelam chodzic ale nasilaly sie, wzielam kapiej, dalej, wzielam dwie nospy o 4 mialam skurcze co 5 minut i coraz silniejsze, tzet wstal o 5 zaczal mierzyc i nawet co 3,5 -5 minut i coraz silniejsze...wiec zrobilam herbate do termosu, kanapki, dopakowalam torbe, zrobilam sobie lewatywe, zjedlismy sniadanie i pojechalismy.
Przyjeli mnie o 8 na oddzial, zrobili badanie ktg, cyrklem itp. lewatywe mi zrobily, skurcze wyszly dosc slabe, ale rozwarcie na 3 cm, gin zdecydowal, ze warunki do rodzenia sa wiec nie ma co czekac, podali mi zastrzyk rozkurczowy i kazali isc pod prysznic na pol godziny i na pilke, siedzialam tam prawie 2 godziny z przerwami i rozwarcie zrobilo sie na 6 cm, lekarz wyjal czop, w miedzyczasie zrobili mi badania na plytki i jak przewidywalam nici z ZZO, pozostal mi gaz.
W sumie siedzialam jeszcze na pilce pod tym prysznicem chyba do 12-13 z przerwami na gaz i podali mi kroplowke z oxy i potem to juz poszlo, zaczelam miec skurcze na poziomie 160-190% z krzyza i myslalam, ze umieram, jak rozwarci bylo miedzy 9-10 to wzieli mnie na fotel i kazali przec bo malemu zaczelo spadac tetno, podali mi tlen, i w sumie za 3 partym urodzilam, nacieli mnie niewiele ale niestety popekalam tez w srodku wiec potem mnie szyli z pol godziny, ale to juz nie bolalo wcale, ulga niesamowita. Lozysko urodzilam cale to juz bylo plumkniecie.
Mlody dostal 8 punktow przez ten koniec nerwowy chyba bo mial niezbyt kolor skory i cos z napieciem, wzieli go na nowordkowy przebadac a ja lezalam pod dwoma kocami telepiac sie z zimna, normalnie jak galareta.
Po dwoch godzinach dotarlam na oddzial i przywiezli mlodego, a tzet pojechal na impreze brata.
O 23 wstalam pod prysznic z pielegniarka to bym prawie zemdlala, pierwsze sikanie niezbyt przyjemne ale da sie zyc juz

Skurcze parte to juz byl pikus, ja wogole nie czulam bolu wychodzacego dziecka tylko masakryczny bol krzyza nic pozatym...to chyba najgorsze w calym porodzie.
Bardzo polecam prysznic i pilke to jedyne co mi pomoglo i masaze tzeta gaz tez bralam ale mam wrazenie ze nie dzialal, chociaz moze byloby gorzej...
Oddychanie niby pomaga ale ja tego kompletnie nie moglam zalapac, zeby wdychac nosem a wydychac ustami, a na koniec przy partych to juz chyba z tego bolu mialam niezla panike i wrzeszczalam zdrowo, chociaz tzet mowi ze baba obok wrzeszczala a ja nie
Wydaje mi sie tez ze parcie w innej pozycji niz na plecach jest lepsze, ja nie mialam niestety wyjscia..
Ogolnie sama sobie nie wyobrazam tego porodu bez tzeta

Edytowane przez Kostka09
Czas edycji: 2014-11-02 o 19:13
Kostka09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:33   #1077
esti87
Rozeznanie
 
Avatar esti87
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 625
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Indra,ja tez bym chciła ażeby samo ruszyło bo dzis ta polozna opowiadała mi o tych skurczach z oxy i ze kazda kobieta n nie inaczej reaguje.te naturalne są lżejsze i organizm je w pełni akceptuje i się dostosowuje.mam tydz by tego uniknąć

Manieczka plan jest-owszem.jak nic to tego 10 po rutynowych badaniach pierwsza próba oxy ale nie zagwrantuje ze od razu załapię

Czekoladka ale jak on od czw.da cię na oddział to się miniemy.do pon. Cb juz nie bd z malutkąchyba,ze bd jezdziła najpierw tak jak ja na ktg.ty tp.z om.miałas na 2.11 i tydz po termiie to bd ndz.9.11 zalezy co ci powie ale wątpie by ryzykował az tak..twoja mała juz dosyc sporo teraz bd ważyła..i jeszcze sama możesz pęknąć..hehe

Lola..nie deneruj się kochana..fakt,ze późno jutro ale na live sie wiecej dowiesz.to strasznie denerwjące jak lekarz ciąge cos miesza i sam sie w tym gubi.byle do jutra.wiem,ze wrócisz z dobrymi wiadomościami
__________________
[B][COLOR="Red"]Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić /[I][FONT="Palatino Linotype"]
11.11.2014.r Nasze szczęście-Franuś
esti87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:34   #1078
manieczka1
Zakorzenienie
 
Avatar manieczka1
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 9 622
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Kostka super, że masz już za sobą zaczynam się bać jak to wszystko czytam ale pociesza mnie fakt, że przed szpitalem najprawdopodobniej jeszcze coś zjem i wezmę prysznic
__________________
II kreseczki - 01.03.2014
22.11.2014, 3910 g, 57 cm Franio
16.08.2002
23.06.2011
01.06.2013
manieczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:41   #1079
Frau Gizela
Rozeznanie
 
Avatar Frau Gizela
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 820
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Cytat:
Napisane przez justynaw1982 Pokaż wiadomość
Ale CUDNE chłopaki gratulacje!!!!a czemu Mateuszek ma ta antenke??
ja juz sie zastanawiam jak Oluś będzie wyglądał

ja ostatnio walczyłam z Bożena i muszę sie pochwalić była to walka wygrana co prawda poszedł w ruch krem i golarka i golilsm ja na klęczkach ale udało sie heh ja OKIEŁZNAĆ Hihi tylko nie wiem czy muszę jak mam cc ale jakoś tam lepiej sie czuje

Któraś sie o magnez pytała to powiem ze mi położna powiedziała ze magnez warto brać cały czas nawet po porodzie bo dobrze robi na organizm wykończonym mamy Aha no i rozluźnia męskie wiec teoretycznie pomaga przy porodzie ja tam biorę cały czas

My dzisiaj tez na spacerku buło siper dopóki młody nie zaczął sie buntować i skakać po pęcherzu
No i pomaliwalismy kolyske wyglada super a jeszcze nie skończona pochwale sie niedługo


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
do cc też raczej warto ogarnąć bożysławę, jak przyjechałam do porodu to położna pytała, czy mam ogarnięte te miejsca ;-) może to też od położnej zależy, bo pamiętam, że jak rodziłam M. to na sali pooperacyjnej mnie pomagała wstać jedna położna, a drugiej babce druga i tamta miała niezły busz, wybaczcie, że tak dosadnie powiem, nie, żebym się jakoś przypatrywała na krocza innych kobiet, ale to się mi rzuciło w oczy, kiedy wstawałam z wyra ;-)

Cytat:
Napisane przez esti87 Pokaż wiadomość
Witam się,ja już w domku..zakupy tez ogarnięte.na ktg wyszły 2 jaskółki jak to stwierdziła położna czyli 2 skurcze powyżej 60% w 3 min i 20 czyli wielkie psińco.najdziwniesze,ze ciagle nic nie czułam bylo badanko lightowe. Tez zero bólu,gin stwierdził,ze mocno uz jestem ponaciągana wiec moze stąd ten bol w pachwinach.na usg waga małego pokazała 3700górna granica więc dalej síę tuczy. Mam w sr.wizyte,jśli dojdę do 3 cm rozwarcia to w czw oddział,jesli nie to czw kolene ktg.powiedział ze nie będzie sie dziwił jak zobaczy mnie tm wczesniej.jesli jednak dalej nic to 10.11na 7.00 na oddział i to nie ulegnie zmianie.

Czekoladka murzyńskie wary..rozwaliłas mi system..buaaha

Kostka,Magdula,Aleaa cudowne dzieciaczki..nic tylko się zakochać

Odpoczywam sobie..tż robi kolacje,tortille z kurczakiem i frytki..ale mi pachnie

---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ----------

Anuszka ja płaciłam ok.35 i nie byłam n czczo

Lola ja o tej godz.sie a 2 bok przekręcam..matko..czyli ostatecznie w czw.szpital?jutro moze ci powie doklanie na wizycie a nie tak przez tel.
Super ze u cb i INRY ok po ktg
no to istne skurczowe szaleństwo ;-)

dziewczyny, to ja może też w końcu opiszę mój poród numer dwa?

poszliśmy z tż na Bogów, nawet jeszcze weszliśmy po filmie do rossmana i do reserved i tam zakochałam się w sukience dla Klarci http://www.reserved.com/pl/pl/kids/k...material-dress i będzie idealna na chrzest! no ale jej nie kupiliśmy, bo TŻ stwierdził, że przyjadę sobie w tygodniu i kupię. No to sobie w tygodniu nie pojechałam i nie kupiłam :P tak czy siak wróciliśmy z kina, zjedliśmy kolację, zagoniłam Marię do kąpieli i jak już wylazła z wanny i siadła do bajki, a ja w tym czasie jak zwykle chciałam się wykąpać. Poszłam do łazienki, zaczęłam się rozbierać a na wkładce reszta czopa i jak siadłam na kibelek tak mi zaczęły ciec wody, kiedy już nie było sików :P no to zawołałam tż, siedząc na tym kiblu zadzwoniłam do mojego gina i do mamy, tż zadzwonił jeszcze do żony mojego gina po wynik gbs, którego nie dostałam w poprzedni wtorek do ręki. Potwierdził się negatywny wynik, niestety w szpitalu nie uwierzyli na słowo i i tak dostałam kroplówę z antybiotykiem. Gin kazał jechać do szpitala, więc poczekaliśmy aż przyjedzie moja mama, dopakowałam w tym czasie torbę, wpakowałam wieeeeelgachny ręcznik w gacie no i jeszcze się wyściskałam z M. i pojechaliśmy.

Mój TŻ nagle zaczął pytać, czy koniecznie musimy jechać do szpitala, który wybraliśmy czy może do któregoś bliżej (mieszkamy kilometr od CSK i Kolejowego), ale oczywiście się nie zgodziłam ;-) no to pojechaliśmy i jeszcze staliśmy na Sokolskiej w korku, tam przy tej zawalonej kamienicy, bo przecież sobota o 22:30 to idealna pora, żeby malować pasy na drodze ;-) no i przyjechaliśmy do szpitala. Tam mnie zaraz panie położne z miliardem papierków i zgód wzięły w obroty a potem już panie doktor (dwie babki miały dyżur) mnie zbadały na samolocie, a te wody ciekły i ciekły i było mi głupio, ale położna powiedziała, żebym się nie wygłupiała i że to normalne. Przyjęły skierowanie do cc, no i po wywiadzie wysłały mnie już na blok porodowy, tyle, że ze względu na zjedzoną kolację powiedziały, że musimy poczekać, chyba że z ktg będzie coś nie tak i wtedy trzeba będzie szybciej, choć anestezjolodzy nie lubią takich akcji. Poszliśmy z TŻ na blok porodowy i zaraz dowiedzieliśmy się, że dlaczego nie jestem przebrana, ale jako że panie z izby przyjęć mnie nie poinformowały to już nic nie mówiły. Aha, jedna rzuciła, że ja nie do porodu, tylko do operacji więc to takie średnie było potem przyszła jeszcze jedna położna i okazało się, że to Cecylka, kochana nasza położna, która była z nami, jak zaczęła się rodzić M. a że wtedy też byłam po posiłku i trzeba było czekać, śmialiśmy się, że jest powtórka z rozrywki i ja wciąż coś muszę jeść ;-) Cecylka położyła mnie na salę przedporodową i podpięła ktg a jak powiedziałam, że czuję parcie na kupę to TŻ wylazł, a ona mnie zbadała, powiedziała jednak, że rozwarcie jest na jeden palec więc nie ma co panikować. Na ktg wychodziły skurcze ale nie bardzo je czułam. No i potem jakoś ten czas zleciał. Prawie dwie godziny minęły od naszego przyjazdu do szpitala a cięciem. Były same babki i tylko jeden facet - anestezjolog. Było mega wesoło, leciało radio złote przeboje i akurat przy U2 one love pojawiła się Klara. Dostałam ją już powycieraną i pozawijaną już no i się wzruszałam, jak to ja potem mi ją zabrali i już z TŻ była na ważeniu i mierzeniu, a mnie w tym czasie pozszywali i przewieźli na salę pooperacyjną. Przywieźli mi też tam Klarcię i jeszcze dwie godziny ze mną była śpiąc sobie spokojnie. Po trzeciej pielęgniarki z noworodków mi ją zabrały, a TŻ pojechał do domu. O siódmej rano już mi znów przywieźli Klarcię, a że dalej spała i nie chciała ani mleka ani nic to sobie tak leżałyśmy dość długo. Potem po 10 zabrali mi ją na badania, a mnie pani położna zaczęła stawiać do pionu. Jak TŻ przyjechał do mnie do szpitala byłam już w zwykłej sali i tuliłam Klarę, a ja byłam umyta i piękna, na ile oczywiście po takich akcjach można być pięknym ;-) jeszcze lekarz na obchodzie (był ten, który rodził mi Marysię) pytał, jak się czuję, to powiedziałam, że jak to po cięciu, to mi powiedział, że nie wie jak to jest, bo nie miał, więc mu odpowiedziałam, że nic nie traci

I tak wyglądała ubiegła niedziela. Piękna to była niedziela, nic tylko śpiewać pod nosem: ale za to niedziela, niedziela będzie dla nas!
Frau Gizela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-11-02, 17:42   #1080
esti87
Rozeznanie
 
Avatar esti87
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 625
Dot.: Listopad- Grudzień 2014- część VII :)

Kostka trochę Ci to trwało..biedna napeno się męczyłaś z tym krzyżowyi ale to juz minęlo..synus juz z tb..bylas dzielna..chwalę cię
__________________
[B][COLOR="Red"]Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić /[I][FONT="Palatino Linotype"]
11.11.2014.r Nasze szczęście-Franuś
esti87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-21 14:35:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:47.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.