Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :) - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-07-03, 16:15   #271
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Halo, gdzie jesteście? Nie ma co czytać

Muszę powiedzieć, że też jestem dumna z moich robaczków jak dziewczyny wcześniej.
Troszkę mi smutno, bo dziś u Maksa w szkole akademia i spotkanie dla rodziców utalentowanych uczniów. (Normalnych akademii na zakończenie roku jak w Pl nie ma w ogóle.) Jest taka grupa oficjalnie na stałe, dostaje dziecko odznakę i na co dzień ją nosi. Maks ma od kilku miesięcy za ogólne wyniki w nauce, a to jego pierwszy rok w szkole średniej! Na szczęście Lidce spadła gorączka i nic jej nie jest póki co (może to zęby, może coś od żołądka), więc tż zajrzy tam z młodszymi. Kaj też pięknie kończy rok szkolny, ze wszystkiego ma wzorowe oceny, takie opisowe, pracuje na poziomie odpowiednim do wieku, a z matematyki, czytania i pisania powyżej oczekiwań! Gdzie po angielsku zaczął mówić 2 lata temu i rok temu był jeszcze trochę w tyle

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:15 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Folinko rzeczywiście lobuz z Twojego Benia, ale już bliżej niż dalej i zobaczysz maluszka , a jak się czuje Lidia?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Lepiej, uff! Na razie nie wiem, skąd ta gorączka, może jak to u dzieci szybko przejdzie, jak szybko przyszła. Do lekarza nie chcę jej jeszcze ciągnąć. Humor i apetyt też ma niezłe, więc jest ok. Tż ją tam na pewno świetnie pielęgnuje!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 16:18   #272
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Folinka gratulacje tak zdolnych dzieciaczkow! Z pewnością wiele w tym też Waszej zasługi . Dobrze, że już z Lidusia lepiej. A teraz większość naszych top gadul jeszcze na porodowce i cisza nastała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 16:26   #273
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Folinka gratulacje tak zdolnych dzieciaczkow! Z pewnością wiele w tym też Waszej zasługi . Dobrze, że już z Lidusia lepiej. A teraz większość naszych top gadul jeszcze na porodowce i cisza nastała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dziękuję!
Heh, no tak dwie czołowe, to prawda!
A norka jeszcze chyba nowego wątku nie znalazła Halo, kochana! Chyba Cię tam żadne smutki nie wciągnęły?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 16:34   #274
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

U mnie mega spadek siły boli mnie znów kręgosłup i podbrzusze, niedobrze mi.. Troszkę spałam.
Mam wrażenie, że mam gorączkę. Taka ogólnie rozbita jestem brr..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 16:38   #275
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ale cisza tutaj, wpadłam coś poczytać a tu praktycznie pustki! Ja mam dzisiaj absolutny zanik energii życiowej i 90% dnia leżę, prócz obiadu nie zrobiłam dzisiaj nic.

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 16:46   #276
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

A ja zrobilam ciasto z porzeczkami, wlasnie sie studzi w piekarniku. Jem brzoskwinie i pije cappucino. Juz dzis wymioty były, takze mam nadzieje ze po rosołku brzusio da mi fory i juz przytulania z muszla dzis nie będzie. Wymioty oczywiscie od zgagi :/
Ogladam mecz, kibicuje Szwajcari a oni przegrywają.
Skonczylam męczyć ta książkę new adult, uffffffff odetchnelam. To juz nie dla mnie takie tkliwe historyjki miłosne, przez to wszystko co mnie w życiu juz zdążyło spotkac to obroslam w jakas skorupe
Ciekawe jak tam emma !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 17:11   #277
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

jak jest taka cisza to przynajmniej ogarniam nadrabianie wątku

ja dzisiaj zrobiłam sernik i umyłam 1 okno hehe jutro umyję drugie
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 17:16   #278
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Jest Staś na fb !!!!!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 17:23   #279
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 977
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Folinko,dziękuję, że pytasz o zdrowie Już dużo lepiej, Niedobitki kataru mnie męczą i dalej mam dziwny głos, którego nie mogę słuchać, ale powinnam wyzdrowieć do porodu

Dobrze czytać, że już się Tobą odpowiednio zajmują w szpitalu. Teraz niech Benio wreszcie weźmie pod uwagę powagę sytuacji i kieruje się w dolne rejony Sądzę, że będą mieć dla niego stosowne argumenty Gratuluję też wyników w nauce Twoich synów, musicie być dumni z mężem.

Ja byłam dzisiaj na wizycie, liczyłam na trochę inne wieści, a tu zero rozwarcia, szyjka twarda i nic nie skrócona. Także Zua, jedziemy na tym samym wózku Już przestaję się od dziś na cokolwiek nastawiać, będę miała rodzić, to dostanę bólów albo odejdą mi wody, i tyle. Trzeba znieść jeszcze chód pingwina/toczenie się jak beczka, ale przynajmniej wiem, że bez sensu jest w jakikolwiek sposób mieć nadzieję, że urodzi się wcześniej. Organizm i tak zrobi,co chce, a dla mnie może nawet lepiej, że jeszcze nic się nie dzieje, bo łóżeczko dalej niepomalowane i nieskręcone

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 17:54   #280
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Eee, co za pech, że akurat dziś wizaż świruje, a ja tu się nastawiałam, że będę cały dzień spamować z Wami
Piszę na razie posta "na brudno" w takim razie z tego co pamiętam.

Moniczka, gratki donoszenia!

Sandam, trzymaj się! Jeszcze troszkę, żeby wszytko się ułożyło i kiedyś będzie co wspominać

asiaczku, kate, jak u Was choróbska? Przechodzą coś?

ovejita, pola, jak dziś się macie i jak maluszki?

bursztynku, pięknie dużo do nas piszesz, ale niewiele co u Was... Jak kolejna noc w domu?


U mnie zanim cokolwiek będą robić czy decydować, to najpierw dostanę antybiotyk na gbs i póki co czekam już trochę aż lekarz będzie wolny i klepnie ten antybiotyk. Tymczasem słucham serduszka Benia na długim ktg Wczoraj wieczorem wreszcie po dwóch dniach spokoju roztańczył się po swojemu, więc przynajmniej szłam spać spokojna o to.
Porządziliśmy jeszcze z tż wczoraj, znalazłam zajęć a zajęć... Stwierdziliśmy, że za ciasno jednak nam w sypialni z zaplanowanym wcześniej układem i wolimy nasze łóżko dosunąć bokiem do jednej ściany i łóżeczko Benia postawić obok (w sumie to tż bardziej wymyślił, a ja się zgodziłam), więc była akcja z wyciąganiem tobołków spod łóżka i przesuwaniem. Byliśmy na zakupach odebrać tż prezenty urodzinowe i ja kupiłam jeszcze inną koszulę, a właściwie to lekką sukienkę do porodu, bo mnie oświeciło, że przy tym gorącu to się ugotuję w mojej przygotowanej wcześniej. Później jeszcze sprawdzałam torbę, dopakowałam trochę na 1-2 dni pobytu i zleciał wieczór, choć trzymał mnie stres trochę, choć nawet nie wiem do końca dlaczego... Z jednej stronyprzecieżkażda z nas już prawie wyczekuje tej godziny zero, a z drugiej się przestraszyłam, że to już tak blisko

---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ----------

zua, długo już tak wymiotujesz? Biedna... Masz jakieś podejrzenia od czego to?

Cami Powiedziała gin coś sensownego, co da pobyt w szpitalu? Postaraj się nie smutać! Już długo to nie potrwa, aż będziesz mieć Wielbłądka Pospamujesz z nami trochę, poczytasz...
Dzięki Folinko że pytasz wczoraj pisałam że była u mnie położna i mała waży już 3 kilo przybiera bardzo szybko za 2 dni przybrała 110 gram. Noce u nas coraz lepsze, coraz więcej i dłużej śpi w łóżeczku. Dziś byliśmy na pierwszym spacerku, cały grzecznie przespała. Po powrocie obudziła się i od razu cyc a za chwilę zwymiotowała, mam nadzieję że to nic groźnego i się nie powtórzy.
Zapisałam ją już na USG bioderek i musiałam też zapisać ja do neonatologa na USG główki. Przy porodzie miała bardzo wyciągniętą i sporego krwiaka z tyłu. Mamy to skontrolować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 18:02   #281
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Hej,
Gratulacje dla Emmy:-*

Powodzenia dla naszych szpitalnych Pacjentek

Ja dziś wstałam 9.40,zrobiłam obiad i pojechałyśmy z Młoda do moich rodziców. Fajnie,bo bylysmy na spacerze i u mojej kuzynki na herbatce,a tu w domu to byśmy sie tylko kisiły i czytały w koło książeczki. Czasem już mam dość, szczegolnie tych,które Młoda chce kilka razy dziennie
Dziś ruchy Dzidzia w normie, może ze 3 razy mi sie brzuch postawił.
Czy Wy robilyscie/robicie jakieś wieksze porządki przed porodem? Bo ja dziś poprosilam mame o umycie szafek w kuchni i okien, chcialabym też odkurzyc i umyć podłogę pod kanapą i łóżkiem ;-)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2018-07-03, 18:16   #282
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Emmie gratuluję tutaj bo nie mam fb dużo zdrowia dla obojga!

Folinko i jak? Zaczynają cokolwiek działać leki? Chociaż tyci tyci? gratuluję sukcesów starszaków możesz być dumna z takich postępów

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 18:16 ---------- Poprzedni post napisano o 18:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Hej,
Gratulacje dla Emmy:-*

Powodzenia dla naszych szpitalnych Pacjentek

Ja dziś wstałam 9.40,zrobiłam obiad i pojechałyśmy z Młoda do moich rodziców. Fajnie,bo bylysmy na spacerze i u mojej kuzynki na herbatce,a tu w domu to byśmy sie tylko kisiły i czytały w koło książeczki. Czasem już mam dość, szczegolnie tych,które Młoda chce kilka razy dziennie
Dziś ruchy Dzidzia w normie, może ze 3 razy mi sie brzuch postawił.
Czy Wy robilyscie/robicie jakieś wieksze porządki przed porodem? Bo ja dziś poprosilam mame o umycie szafek w kuchni i okien, chcialabym też odkurzyc i umyć podłogę pod kanapą i łóżkiem ;-)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hmmm... myłam wczoraj okna, a co do mycia podłóg i szafek to w zeszłym miesiącu mieliśmy remont więc przy okazji uprzątnęliśmy wszystkie kąty i zakamarki . Właściwie myślę, że do porodu mam spokój z jakimiś grubszymi porządkami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 18:46   #283
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 938
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ale faktycznie mamy zastuj dzisiaj dziewczyny!

Folinka kciuki za Ciebie. Musi byc Ci ciezko ze Tz’a nie ma przy Tobie . Ale my jestesmy, mocno Ci Wszytskie kibicujemy i czekamy z Toba!

Ja to nadal nie wiem co go jest stawianie sie brzucha. Skurczy tez nie mam zadnych. Bóle jak na okres od swieta ale to chyba nic nie jest przepowiadającego. Ja to nie wiem czy w ogole czuje zbliżający sie poród...
Jedno jest pewne... nacisk na kośc łonowa to czuje i to bardzo mocno ale nic poza tym 🙁.
Tz mi dzis napisał maila ze ma jakies takie wrażenie ze to dzis bedzie... No chyba jednak nie bedzie . Chociaz jak spojrzałam w lustro to tak mi sie wydało jakby mi troszke brzuszek opadł. Ale to chyba tylko sobie wmawiam.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 19:07   #284
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Folinko dziękuję, że pytasz o nasze zdrowie. Już jest lepiej. Mamy tylko gęsty katar, ale na szczęście synkowi już nie przeszkadza to w śnie, więc mi jest ciut lżej.
Gratuluję zdolnych dzieci Taka duma z pociech to musi być coś wspaniałego
Swoją drogą mamy sporo starszych dzieci przeżyją teraz wszystko podwójnie. Sukcesy w szkole a jednocześnie pieluchy, kolki itp. Taki trochę powrót do przeszłości


Ja mam znowu dzień z galaretowatym śluzem, ale nie wiem czy to czop, bo jest tego mało, takie 1cm grudki co jakiś czas. A moja mała coś mało dziś się rusza, ale dam jej może jeszcze trochę czasu na pobudkę.


Radena, ja bym cały czas coś sprzątała, ale na razie nie mam energii a poza tym czekam do niedzieli żeby mieć ciążę donoszoną. Wtedy zacznę myć okna

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 19:08   #285
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Ja się dzisiaj witam w 39+0..

Co do nastrojów to ja dzisiaj przed wizytą rozbeczalam się bez powodu.. płakałam i nie mogłam się uspokoić..

Po wizycie przepływy ok, waga 3138 g, nisko w kanale, rozwarcia na opuszek..
Ale.. z racji tych cholernych płytek dostałam skierowanie na jutro do szpitala
Wyszłam z wizyty i znowu się poryczalam

Wiem że krzywda mi się tam nie stanie ale ja nigdy w szpitalu nie byłam i jestem załamana kwestia tego ze już jutro muszę tam pójść

Trzymam kciuki za Folinke i Emme..

Wysłane z mojego SM-T580 przy użyciu Tapatalka
Cami maasz nas, nie bedize Ci sie w szpitalu nudzic. A może natrafisz na jakąś fajną wspollokatorke!
Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Fajnego masz Męża mój by nie miał zielonego pojęcia co mi dowieźć czy wybrać w bibliotece

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hehe mój przywiozl mi ksiazke i ani razu jej nie otwarłam
Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Tylko na szybko po wizycie- nic się nie dzieje- standard- niby lekarz pocieszyła ze rozwarcie jakieś jest ale to chyba tylko pociesznie bo szukała tego rozwarcia chyba z minutę haha. Za tydzień kolejna wizyta. A ja już tydzień temu miałam nadzieje na oszczędności .


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Anima z tym rozwarciem to moze pojsc szybko. Najwazniejsze, ze Ty i Malenstwo jestescie zdrowi!
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Ech, tak mi się kojarzy, że taka to zwykle jest złośliwość losu... Im bardziej się spodziewamy urodzić wcześniej, tym później zwykle to się dzieje, a te duże dzieciaki to już w ogóle się na świat nie spieszą wbrew wskazaniom wyliczeń usg
A miałaś dziś ocenę wagi?
W ogóle bierzesz pod uwagę jeszcze jakieś szanse na sn?


Ja już mam zaaplikowany tampon z lekami do szyjki. Położna brała też pod uwagę przebicie pęcherza, gdyby rozwarcie było większe, ale na dodatek dziś synuś uciekł i główka jest wysoko, łobuz Więc dziś się luzuję jeszcze
Folinko, trzymam kciuki mocno mocno! I gratuluje Tobie i Twoim dzieciakom! Nie dziwie Ci sie ze jestes z nich dumna!
A co do daty, to mowie Ci, Benio bedzie urodzony 04.07.!
Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Folinko,dziękuję, że pytasz o zdrowie Już dużo lepiej, Niedobitki kataru mnie męczą i dalej mam dziwny głos, którego nie mogę słuchać, ale powinnam wyzdrowieć do porodu

Dobrze czytać, że już się Tobą odpowiednio zajmują w szpitalu. Teraz niech Benio wreszcie weźmie pod uwagę powagę sytuacji i kieruje się w dolne rejony Sądzę, że będą mieć dla niego stosowne argumenty Gratuluję też wyników w nauce Twoich synów, musicie być dumni z mężem.

Ja byłam dzisiaj na wizycie, liczyłam na trochę inne wieści, a tu zero rozwarcia, szyjka twarda i nic nie skrócona. Także Zua, jedziemy na tym samym wózku Już przestaję się od dziś na cokolwiek nastawiać, będę miała rodzić, to dostanę bólów albo odejdą mi wody, i tyle. Trzeba znieść jeszcze chód pingwina/toczenie się jak beczka, ale przynajmniej wiem, że bez sensu jest w jakikolwiek sposób mieć nadzieję, że urodzi się wcześniej. Organizm i tak zrobi,co chce, a dla mnie może nawet lepiej, że jeszcze nic się nie dzieje, bo łóżeczko dalej niepomalowane i nieskręcone

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dobrze, ze wszystko ok po wizycie! Ja moger potwierdzic, ze nie zna sie dnia ani godziny! Ja myslalam, ze mam jeszcze dwa tygodnie, a tu klops
Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Dzięki Folinko że pytasz wczoraj pisałam że była u mnie położna i mała waży już 3 kilo przybiera bardzo szybko za 2 dni przybrała 110 gram. Noce u nas coraz lepsze, coraz więcej i dłużej śpi w łóżeczku. Dziś byliśmy na pierwszym spacerku, cały grzecznie przespała. Po powrocie obudziła się i od razu cyc a za chwilę zwymiotowała, mam nadzieję że to nic groźnego i się nie powtórzy.
Zapisałam ją już na USG bioderek i musiałam też zapisać ja do neonatologa na USG główki. Przy porodzie miała bardzo wyciągniętą i sporego krwiaka z tyłu. Mamy to skontrolować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gratuluje wagi! Kurcze u mas Kropek raz spi w lozeczku a raz z nami... jednak decydujemy sie na dostawke, ale nie z chicco tylko z kinderkraft- jakos tak wygodniej dla mnie i bezpieczniej dla Maluszka!
Z tym ulewaniem, to pewnie przejadla się... Kropek znów ma bóle brzuszka, czest je i jest przejedzony... polozna powiedziala, zeby czesciej ukladac go na brzuszku, żeby cwiczyl podnoszenie swojego ciezaru oraz masowal swoj brzuszek. Co do wagi, to ma juz 3250g, czyli przekroczyl wage urodzeniowa...
Trzymam kciuki za usg i neonatologa. My mamy usg w czwartek.
Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Hej,
Gratulacje dla Emmy:-*

Powodzenia dla naszych szpitalnych Pacjentek

Ja dziś wstałam 9.40,zrobiłam obiad i pojechałyśmy z Młoda do moich rodziców. Fajnie,bo bylysmy na spacerze i u mojej kuzynki na herbatce,a tu w domu to byśmy sie tylko kisiły i czytały w koło książeczki. Czasem już mam dość, szczegolnie tych,które Młoda chce kilka razy dziennie
Dziś ruchy Dzidzia w normie, może ze 3 razy mi sie brzuch postawił.
Czy Wy robilyscie/robicie jakieś wieksze porządki przed porodem? Bo ja dziś poprosilam mame o umycie szafek w kuchni i okien, chcialabym też odkurzyc i umyć podłogę pod kanapą i łóżkiem ;-)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale mialas dzien!
Ja planowalam porzadki, udalo mi sie większość. Niestety nie zdazylam z salonem
Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Ale faktycznie mamy zastuj dzisiaj dziewczyny!

Folinka kciuki za Ciebie. Musi byc Ci ciezko ze Tz’a nie ma przy Tobie . Ale my jestesmy, mocno Ci Wszytskie kibicujemy i czekamy z Toba!

Ja to nadal nie wiem co go jest stawianie sie brzucha. Skurczy tez nie mam zadnych. Bóle jak na okres od swieta ale to chyba nic nie jest przepowiadającego. Ja to nie wiem czy w ogole czuje zbliżający sie poród...
Jedno jest pewne... nacisk na kośc łonowa to czuje i to bardzo mocno ale nic poza tym .
Tz mi dzis napisał maila ze ma jakies takie wrażenie ze to dzis bedzie... No chyba jednak nie bedzie . Chociaz jak spojrzałam w lustro to tak mi sie wydało jakby mi troszke brzuszek opadł. Ale to chyba tylko sobie wmawiam.
To jak? Rodzisz?

Dzisiaj byla u nas polozna i pediatra na patronazu. Z Kropkiem wszystko ok, jak juz pisalam, przekroczyl wage urodzeniowa. Dzisiaj znow wisial dosc czesto na piersi...
Bylismy tez na spacerze. No i pół dnia bylam bez tz, sama wiece uczylam sie ogarniac siebie i Kropka sama. Nawet dal mi czas na posprzatanie i zalatwienie kilku tematow telefonicznych!
Ubralam dzisiaj pierwsza wielopieluche! Stres byl, bardzo niezgrabnie to wygladalo, ale wylapalo wszystko. Byl w tetrze i welniaku. Welniak lekko wilgotny od srodka, ale nic nie przecieklo. Bede stopniowo siebie i Maluszka przyswajac do wielopieluch!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 19:11   #286
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dziewczyny gratuluję tym co po mnie urodziły ☺
pola trzymały Cię bóle od tego dnia co mnie i jeszcze kilka dni wytrzymałaś☺
Nie nadrobię Was niestety. Jesteśmy już w domku od niedzieli, przetrzymali nas cztery dni bo małej waga spadła, niby w normie ale że na wejściu była bardzo malutka to traktowali jak wcześniaka. Ale waga idzie w górę, karmię tylko piersiączasami idzie łatwo, czasami mała jest niespokojna przy karmieniu ale może to wpływ tego co ja zjem. Też tak macie że po kilkunastu minutach chce dalej cycka ale go szuka i nie może się przestawić, napręża i kręci główką? Poznajemy się dopiero i pewnie jeszcze troszkę minie zanim będę prawidłowo odczytywać jej potrzeby☺mąż będzie z nami przez cały miesiąc wiec naprawdę sporo mi pomoże☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham


dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 19:17   #287
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Emma jeszcze raz gratuluję

Folinko kciuki, żeby coś ruszyło.

My dzisiaj od rana załatwiliśny usc i pup (oczywiście we czwórkę, bo Ewki nie chciałam zostawiać, a młody to głodomorek więc musiał jechać). Po południu mąż poszedł do pracy, a my na pierwszy spacer Po spacerze odgruzowałam dom po rządach teściowej, poprałam nasze rzeczy. Teraz oba skarby śpią, a ja mam chwilę czasu dla siebie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 19:19   #288
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 938
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Kropka odważna jestes z tym wielopieluchowaniem. Podziwiam! Nie wiem czy miałabym cierpliwośc. Dla mnie sama zamiana pieluchy to prawdziwa zagadka
Super ze Kropek dał Ci chwile dla siebie!!!
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 19:26   #289
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Emma gratuluje! jak się czujesz? Malutki wcale nie taki kurczaczek, jaki długi

My dziś mieliśmy mieć spotkanie z położna, ale nie przyszła. Nie zadzwoniła nawet, trochę jestem zła..

Jutro muszę poogarniac wszystkie wizyty w poradniach dla małego, a trochę tego mamy.
Apropo usg bioderek, orientujecie się czy trzeba skierowanie od rodzinnego lekarza?

My dziś też po spacerku i wizycie babci i prababci zapasy pampersów i chusteczek się nam robią

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2018-07-03, 20:07   #290
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Skończyłam robić sobie hybrydy będę ładna na porodówce haha

Jutro biorę się za sprzątanie bo drzwi i ściana już są
Jak do końca tyg. Mloda posiedzi w brzuchu to będę szczęśliwa i wszystko będzie gotowe tak jak ja chce ale z drugiej strony coś wątpię że wytrwać do niedzieli

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 20:09   #291
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Cami maasz nas, nie bedize Ci sie w szpitalu nudzic. A może natrafisz na jakąś fajną wspollokatorke!
Hehe mój przywiozl mi ksiazke i ani razu jej nie otwarłam
Anima z tym rozwarciem to moze pojsc szybko. Najwazniejsze, ze Ty i Malenstwo jestescie zdrowi!
Folinko, trzymam kciuki mocno mocno! I gratuluje Tobie i Twoim dzieciakom! Nie dziwie Ci sie ze jestes z nich dumna!
A co do daty, to mowie Ci, Benio bedzie urodzony 04.07.!
Dobrze, ze wszystko ok po wizycie! Ja moger potwierdzic, ze nie zna sie dnia ani godziny! Ja myslalam, ze mam jeszcze dwa tygodnie, a tu klops
Gratuluje wagi! Kurcze u mas Kropek raz spi w lozeczku a raz z nami... jednak decydujemy sie na dostawke, ale nie z chicco tylko z kinderkraft- jakos tak wygodniej dla mnie i bezpieczniej dla Maluszka!
Z tym ulewaniem, to pewnie przejadla się... Kropek znów ma bóle brzuszka, czest je i jest przejedzony... polozna powiedziala, zeby czesciej ukladac go na brzuszku, żeby cwiczyl podnoszenie swojego ciezaru oraz masowal swoj brzuszek. Co do wagi, to ma juz 3250g, czyli przekroczyl wage urodzeniowa...
Trzymam kciuki za usg i neonatologa. My mamy usg w czwartek.
Ale mialas dzien!
Ja planowalam porzadki, udalo mi sie większość. Niestety nie zdazylam z salonem
To jak? Rodzisz?

Dzisiaj byla u nas polozna i pediatra na patronazu. Z Kropkiem wszystko ok, jak juz pisalam, przekroczyl wage urodzeniowa. Dzisiaj znow wisial dosc czesto na piersi...
Bylismy tez na spacerze. No i pół dnia bylam bez tz, sama wiece uczylam sie ogarniac siebie i Kropka sama. Nawet dal mi czas na posprzatanie i zalatwienie kilku tematow telefonicznych!
Ubralam dzisiaj pierwsza wielopieluche! Stres byl, bardzo niezgrabnie to wygladalo, ale wylapalo wszystko. Byl w tetrze i welniaku. Welniak lekko wilgotny od srodka, ale nic nie przecieklo. Bede stopniowo siebie i Maluszka przyswajac do wielopieluch!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Brawo za wielopielo I za Wagę Kropusia.
Świetnie sobie radzisz

Folinka jutro twój dzień

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 20:48   #292
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
Dziewczyny gratuluję tym co po mnie urodziły ☺
pola trzymały Cię bóle od tego dnia co mnie i jeszcze kilka dni wytrzymałaś☺
Nie nadrobię Was niestety. Jesteśmy już w domku od niedzieli, przetrzymali nas cztery dni bo małej waga spadła, niby w normie ale że na wejściu była bardzo malutka to traktowali jak wcześniaka. Ale waga idzie w górę, karmię tylko piersiączasami idzie łatwo, czasami mała jest niespokojna przy karmieniu ale może to wpływ tego co ja zjem. Też tak macie że po kilkunastu minutach chce dalej cycka ale go szuka i nie może się przestawić, napręża i kręci główką? Poznajemy się dopiero i pewnie jeszcze troszkę minie zanim będę prawidłowo odczytywać jej potrzeby☺mąż będzie z nami przez cały miesiąc wiec naprawdę sporo mi pomoże☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super, że jesteście już w domu!

Mój Kropek też ma swoje momenty że się strasznie miota i nie może hm.. trafić Czasem tak ma, jak jest bardzo głodny a ja przeciągnę trochę z karmieniem. Jeżeli nie mam pod ręką mojej trzeciej ręki (tj. tż ) to zmieniam pozycję na wygodniejszą. Położna polecała w takich sytuacjach karmienie w pozycji z łokcia albo krzyżowej- wtedy trzymasz główkę i możesz ją nakierować/w odpowienim momencie przystawić.

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Kropka odważna jestes z tym wielopieluchowaniem. Podziwiam! Nie wiem czy miałabym cierpliwośc. Dla mnie sama zamiana pieluchy to prawdziwa zagadka
Super ze Kropek dał Ci chwile dla siebie!!!
Heh a myślisz dlaczego zaczęłam prawie tydzień od powrotu do domu i jedną pieluchą dziennie? Nie jest to łatwe, ale widzę też, ile tych pieluch dziennie idze. TŻ śmieje się, że będziemy musieli zamówić większy kontener na odpady zmieszane

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Emma gratuluje! jak się czujesz? Malutki wcale nie taki kurczaczek, jaki długi

My dziś mieliśmy mieć spotkanie z położna, ale nie przyszła. Nie zadzwoniła nawet, trochę jestem zła..

Jutro muszę poogarniac wszystkie wizyty w poradniach dla małego, a trochę tego mamy.
Apropo usg bioderek, orientujecie się czy trzeba skierowanie od rodzinnego lekarza?

My dziś też po spacerku i wizycie babci i prababci zapasy pampersów i chusteczek się nam robią

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
My dostaliśmy ze szpitala skierowanie na bioderka. Jeżeli nie macie, to może pediatra wypisze Wam?

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:47 ----------

Summer a jak u Was? Daj znać
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 20:57   #293
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Folinko mam nadzieję że coś się ruszyło i oczywiście też gratuluję sukcesów twoich latorośli. Bardzo cieszą rodziców takie chwile.

Cami dasz radę w tym szpitalu, trzymam kciuki żeby pobyt był jak najkrótszy i najmilszy.

Dorcia moja tak się zachowuje jak mam za dużo mleka w piersiach i są twarde, nie umie sobie poradzić ze złapaniem, ale po chwili ssie spokojnie.

Kropka życzę powodzenia w wielopieluchowaniu jesteś wielka.

Elaaa ja dostałam wszystkie skierowania przy wypisie ze szpitala od pediatry.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 20:58   #294
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

A co do porządków :
Będę robiła grubsze, bo po porodzie może być ciężko a ja mam na tym punkcie hopla. U mnie ciasto domowe jest praktycznie codziennie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 21:00   #295
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Folinko mam nadzieję że coś się ruszyło i oczywiście też gratuluję sukcesów twoich latorośli. Bardzo cieszą rodziców takie chwile.

Cami dasz radę w tym szpitalu, trzymam kciuki żeby pobyt był jak najkrótszy i najmilszy.

Dorcia moja tak się zachowuje jak mam za dużo mleka w piersiach i są twarde, nie umie sobie poradzić ze złapaniem, ale po chwili ssie spokojnie.

Kropka życzę powodzenia w wielopieluchowaniu jesteś wielka.

Elaaa ja dostałam wszystkie skierowania przy wypisie ze szpitala od pediatry.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mam nadzieję że nie będę tam długo bo inaczej zwariuje dzięki

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 21:07   #296
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Mam nadzieję że nie będę tam długo bo inaczej zwariuje dzięki

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
to życzymy Ci Fik Mik i do domu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 21:10   #297
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
to życzymy Ci Fik Mik i do domu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak by było super - wpadam rodze i wychodzę

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 21:12   #298
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Tak by było super - wpadam rodze i wychodzę

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
to powinno być hasło tego wątku!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 21:22   #299
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 057
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Folinko, trzymam za Ciebie kciuki

Emma, jeszcze raz tutaj: gratulacje!! Staś jest prześliczny. Trzymam za bdzbolesną pionizację!

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość

Ja mam znowu dzień z galaretowatym śluzem, ale nie wiem czy to czop, bo jest tego mało, takie 1cm grudki co jakiś czas. A moja mała coś mało dziś się rusza, ale dam jej może jeszcze trochę czasu na pobudkę.

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
Ja też tak miałam wystarczyło jedno badanie na IP i odpadła znacznie większą juz całość :p1

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Cami maasz nas, nie bedize Ci sie w szpitalu nudzic. A może natrafisz na jakąś fajną wspollokatorke!
Hehe mój przywiozl mi ksiazke i ani razu jej nie otwarłam
Anima z tym rozwarciem to moze pojsc szybko. Najwazniejsze, ze Ty i Malenstwo jestescie zdrowi!
Folinko, trzymam kciuki mocno mocno! I gratuluje Tobie i Twoim dzieciakom! Nie dziwie Ci sie ze jestes z nich dumna!
A co do daty, to mowie Ci, Benio bedzie urodzony 04.07.!
Dobrze, ze wszystko ok po wizycie! Ja moger potwierdzic, ze nie zna sie dnia ani godziny! Ja myslalam, ze mam jeszcze dwa tygodnie, a tu klops
Gratuluje wagi! Kurcze u mas Kropek raz spi w lozeczku a raz z nami... jednak decydujemy sie na dostawke, ale nie z chicco tylko z kinderkraft- jakos tak wygodniej dla mnie i bezpieczniej dla Maluszka!
Z tym ulewaniem, to pewnie przejadla się... Kropek znów ma bóle brzuszka, czest je i jest przejedzony... polozna powiedziala, zeby czesciej ukladac go na brzuszku, żeby cwiczyl podnoszenie swojego ciezaru oraz masowal swoj brzuszek. Co do wagi, to ma juz 3250g, czyli przekroczyl wage urodzeniowa...
Trzymam kciuki za usg i neonatologa. My mamy usg w czwartek.
Ale mialas dzien!
Ja planowalam porzadki, udalo mi sie większość. Niestety nie zdazylam z salonem
To jak? Rodzisz?

Dzisiaj byla u nas polozna i pediatra na patronazu. Z Kropkiem wszystko ok, jak juz pisalam, przekroczyl wage urodzeniowa. Dzisiaj znow wisial dosc czesto na piersi...
Bylismy tez na spacerze. No i pół dnia bylam bez tz, sama wiece uczylam sie ogarniac siebie i Kropka sama. Nawet dal mi czas na posprzatanie i zalatwienie kilku tematow telefonicznych!
Ubralam dzisiaj pierwsza wielopieluche! Stres byl, bardzo niezgrabnie to wygladalo, ale wylapalo wszystko. Byl w tetrze i welniaku. Welniak lekko wilgotny od srodka, ale nic nie przecieklo. Bede stopniowo siebie i Maluszka przyswajac do wielopieluch!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kropciu, gratulacje wielopieluchowania! Na razie wydaje mi się to miss I on impossible ale chciałabym kiedyś spróbować

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Super, że jesteście już w domu!

Mój Kropek też ma swoje momenty że się strasznie miota i nie może hm.. trafić Czasem tak ma, jak jest bardzo głodny a ja przeciągnę trochę z karmieniem. Jeżeli nie mam pod ręką mojej trzeciej ręki (tj. tż ) to zmieniam pozycję na wygodniejszą. Położna polecała w takich sytuacjach karmienie w pozycji z łokcia albo krzyżowej- wtedy trzymasz główkę i możesz ją nakierować/w odpowienim momencie przystawić.



Heh a myślisz dlaczego zaczęłam prawie tydzień od powrotu do domu i jedną pieluchą dziennie? Nie jest to łatwe, ale widzę też, ile tych pieluch dziennie idze. TŻ śmieje się, że będziemy musieli zamówić większy kontener na odpady zmieszane



My dostaliśmy ze szpitala skierowanie na bioderka. Jeżeli nie macie, to może pediatra wypisze Wam?

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:47 ----------

Summer a jak u Was? Daj znać
U nas tak samo. Mimo że nasz maluszek chętnie ssie to często zanim się zgramy to trochę minie. Ja na razie karmie tylko na leżąco na boku -z prawej lub lewej strony.

Kropciu mam pytanie: jak długo byłaś na lekach przeciwbólowych i jak często je brałaś? Bo mnie co 3-4h strasznie zaczyna piec blizna i nie jestem w stanie tego wytrzymać w ogóle dbasz jakiś specjalnie o te bliznę?

Dziewczyny, moje koszule do karmienia z odslanianymi piersiami z dolce sonno nie zdały egzaminu. Dziś tz jechał po rozpinaną koszule na zamek. Te odsłaniane ciągle mi najezdzaly trochę na piers ci było dość frustrujące jak się uczymy karmić.

Co do samego cc - miałam znieczulenie podpajęczynówkowe. Nie było tak źle choć to dziwne wrażenie nie mieć czucia w nogach. Moj szpital trochę opóźnia się z dawaniem leków przeciwbolowych i często dostawałam je w takim stadium bólu, ze nie za wiele pomagały. Niestety. Potem tz kupił mi apap i biorę go wspomagająco - warto mieć zatem coś swojego.
Majki siateczkowe muszą być wyższe by kończyły się nad blizna - położne u nas polecaly canpola i potwierdzam ze się sprawdza
Ja na bliznę mam jeszcze octanisept ale póki co boję się psikać... aaa i do osuszania blizny świetnie się sprawdzają bawełniane ręczniki tami (dostępne w rossnanie)

Chyba tyle z moich przemyśleń póki co
Pionizację miałam dziś ciężka wiec nie będę straszy
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-03, 21:26   #300
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Folinko, trzymam za Ciebie kciuki

Emma, jeszcze raz tutaj: gratulacje!! Staś jest prześliczny. Trzymam za bdzbolesną pionizację!



Ja też tak miałam wystarczyło jedno badanie na IP i odpadła znacznie większą juz całość :p1


Kropciu, gratulacje wielopieluchowania! Na razie wydaje mi się to miss I on impossible ale chciałabym kiedyś spróbować


U nas tak samo. Mimo że nasz maluszek chętnie ssie to często zanim się zgramy to trochę minie. Ja na razie karmie tylko na leżąco na boku -z prawej lub lewej strony.

Kropciu mam pytanie: jak długo byłaś na lekach przeciwbólowych i jak często je brałaś? Bo mnie co 3-4h strasznie zaczyna piec blizna i nie jestem w stanie tego wytrzymać w ogóle dbasz jakiś specjalnie o te bliznę?

Dziewczyny, moje koszule do karmienia z odslanianymi piersiami z dolce sonno nie zdały egzaminu. Dziś tz jechał po rozpinaną koszule na zamek. Te odsłaniane ciągle mi najezdzaly trochę na piers ci było dość frustrujące jak się uczymy karmić.

Co do samego cc - miałam znieczulenie podpajęczynówkowe. Nie było tak źle choć to dziwne wrażenie nie mieć czucia w nogach. Moj szpital trochę opóźnia się z dawaniem leków przeciwbolowych i często dostawałam je w takim stadium bólu, ze nie za wiele pomagały. Niestety. Potem tz kupił mi apap i biorę go wspomagająco - warto mieć zatem coś swojego.
Majki siateczkowe muszą być wyższe by kończyły się nad blizna - położne u nas polecaly canpola i potwierdzam ze się sprawdza
Ja na bliznę mam jeszcze octanisept ale póki co boję się psikać... aaa i do osuszania blizny świetnie się sprawdzają bawełniane ręczniki tami (dostępne w rossnanie)

Chyba tyle z moich przemyśleń póki co
Pionizację miałam dziś ciężka wiec nie będę straszy
Kuzynka która miała w czerwcu cc mówiła też że są jakieś specjalne plastry na blizne które jak się naklei to nie odkleja się ich 10 dni - ponoć są lepsze i szybciej goja ranę ale z reguły szpital ich nie oferuje bo są płatne - słyszałaś o czymś takim? Ona mówiła że jej to bardzo pomogło też na ból

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-17 10:50:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:53.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.