Rozstanie z facetem, część XXV - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-17, 21:05   #271
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
nothinggood

Na czym byłaś?
Na Bondzie
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 21:10   #272
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Ach, też byłam na Bondzie, wreszcie zrobili z niego mężczyznę
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 21:15   #273
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ach, też byłam na Bondzie, wreszcie zrobili z niego mężczyznę
Nooo, też mi się podobał
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 21:16   #274
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
chodzi ci o mnie?
Źle zacytowałam, chodziło mi o teyne
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 21:34   #275
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 438
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez nothinggood Pokaż wiadomość
Na Bondzie
Nooo Bond, jest super Widziałam ze znajomymi!
A co do EXa, to kurcze... nie dość że widujesz go w szkole to jeszcze wpadasz na niego w kinie. Też poprawiłby mi się humor gdybym zobaczyła mojego M. w kinie z bratem a nie np. z dziewczyną. Jak Twój adorator?

A co do randki to nie wiem, chwilowo nie myślę o drugim spotkaniu. To spotkanie na pewno poprawiło mi nastrój i to "jesteś dużo ładniejsza niż na zdjęciach" mnie mocno podbudowało

Dziewczyny, widziałyście film "500 dni miłości"? Fajny i w naszej tematyce Ściągnęłam nawet soundtrack, bo niezła muzyczka.

Edytowane przez paputek00
Czas edycji: 2012-11-17 o 21:35
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 21:38   #276
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Ciężko jest. Mam kompletny zjazd emocjonalny. Nie jest tak, że chcę mojego eks TŻ z powrotem, ale czuję się bardzo upokorzona tym, co się stało. De facto mi powiedział, że nie jestem dość atrakcyjna, piękna i dość dobra dla niego (a ja zrobiłam to, co każda duża kobieta robi - odeszłam), ale to, co powiedział oznacza, że cała nasza relacja była nie tym, czym mi się wydawało, że jest.

Od dawien dawna nie miałam problemów z akceptacją siebie i swojego ciała, a teraz mam. I z jednej strony wiem, że to debilne i idiotyczne, ale z drugiej strony - mam problemy. Nie umiem uwierzyć w komplementy, jakie słyszę. Boję się, że zdarzy się coś, co nagle pokaże, jaka naprawdę jestem i wtedy ta druga osoba zrozumie, że tak naprawdę jestem brzydka i niewarta zainteresowania - skoro mój eks narzeczony dał mi to do zrozumienia po tak długim okresie trwania związku...

Na przykład - lecę do mojego wielbiciela za 2 miesiące, on widział mnie tyle razy na skajpie (bez makijażu, w piżamie), widziałam tyle moich zdjęć, mówi mi, że jestem śliczna, zresztą mówi mi też mądre rzeczy na temat cielesności w ogóle i tym, jakie w ogóle znaczenie ma uroda, ale nadal się boję, że coś się stanie i mu się nie spodobam. Na myśl o tym, że mam mu się pokazać w kostiumie kąpielowym chce mi się wyć, dosłownie. I wstydzę się tego, bo to takie głupie i niskie.

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Cytat:
Napisane przez nothinggood Pokaż wiadomość
Na Bondzie
To mój ulubiony Bond ze wszystkich.

---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, widziałyście film "500 dni miłości"? Fajny i w naszej tematyce Ściągnęłam nawet soundtrack, bo niezła muzyczka.
Uwielbiam ten film! Muzyka też jest super, a kawałek The Smiths... ach! To świetny film.

Polecam Wam też obejrzenia "Była sobie dziewczyna", jest w dużej mierze o związkach, naiwności i kształtowaniu swojej tożsamości jako kobiety, a w pakiecie absolutnie oszałamiające stroje retro.
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 21:49   #277
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Nooo Bond, jest super Widziałam ze znajomymi!
A co do EXa, to kurcze... nie dość że widujesz go w szkole to jeszcze wpadasz na niego w kinie. Też poprawiłby mi się humor gdybym zobaczyła mojego M. w kinie z bratem a nie np. z dziewczyną. Jak Twój adorator?

A co do randki to nie wiem, chwilowo nie myślę o drugim spotkaniu. To spotkanie na pewno poprawiło mi nastrój i to "jesteś dużo ładniejsza niż na zdjęciach" mnie mocno podbudowało
No właśnie, tylko że dzisiaj nie miał jak uciekać przede mną też mi to poprawiło humor, nie wyglądał na zadowolonego jak mnie zobaczył, a jak jeszcze wspomniał o tej książce to w ogóle... No i zobaczył, że świetnie się bez niego bawię. Naprawdę podświadomie czuję, że on za niedługo pożałuje tego rozstania Może już żałuje... Adorator... Wczoraj jego przyjaciel zawiózł mnie na imprezę, potem jechał do niego i chyba powiedział mu, że mnie podwoził, bo jak weszłam rano na fb to miałam zaczepkę i wiadomość od niego Ale generalnie jestem na niego totalnie obojętna, taką sobie taktykę przyjęłam

No wiadomo, też by mnie to podbudowało! Cieszę się, że masz lepszy humor
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:10   #278
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 438
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Od dawien dawna nie miałam problemów z akceptacją siebie i swojego ciała, a teraz mam. I z jednej strony wiem, że to debilne i idiotyczne, ale z drugiej strony - mam problemy. Nie umiem uwierzyć w komplementy, jakie słyszę.
Ktoś kiedyś powiedział, że kobieta może usłyszeć 1000 komplementów, a zapamięta tylko to że raz ją skrytykowano.
Po pierwsze nikt nie jest idealny. Twój EX też nie jest siódmym cudem świata, bo inaczej śliniłybyśmy się do niego oglądając go w reklamach Hugo Bossa. Jesteśmy takie a nie inne i trzeba to zaakceptować, polubić. Już dawno przestałam szukać akceptacji w oczach facetów, bo wiem, że uroda to tak naprawdę nie wszystko. Wszyscy powtarzają, że trzeba mieć to COŚ, a to najczęściej jest po prostu pewność siebie, kobiecość, swoboda, dystans, szeroko pojęty luz.
Po drugie, jeśli coś Ci w samej sobie nie pasuje i obawiasz się reakcji adoratora to masz jeszcze dwa miesiące żeby popracować nad sobą, prawda? Taki wyjazd to świetna motywacja Przemyśl to!

A "Była sobie dziewczyna" uwielbiam!

Cytat:
Napisane przez nothinggood Pokaż wiadomość
No właśnie, tylko że dzisiaj nie miał jak uciekać przede mną też mi to poprawiło humor, nie wyglądał na zadowolonego jak mnie zobaczył, a jak jeszcze wspomniał o tej książce to w ogóle... No i zobaczył, że świetnie się bez niego bawię. Naprawdę podświadomie czuję, że on za niedługo pożałuje tego rozstania Może już żałuje... :
Wróci czy nie wróci. Żałuje czy nie... Tak naprawdę uważam, że najważniejsze w tej sytuacji jest to jak Ty się czujesz. A że czujesz się świetnie to można tylko pozazdrościć!
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:19   #279
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
I wstydzę się tego, bo to takie głupie i niskie.
To nie jest głupie ani niskie, tylko naturalne. Normalną rzeczą jest to, że chcemy się podobać osobie, na której nam zależy Cielesność zawsze towarzyszy układom damsko-męskim, w końcu zmysł wzroku, węchu, dotyku...po coś zostały wymyślone
Większość ludzi się stresuje przed pierwszą randką, chcą wypaść jak najlepiej, wyglądać jak najpiękniej, prowadzić błyskotliwą rozmowę, być ach i och i widzieć zachwyt w oczach tej drugiej strony

Jak zaczyna nam na kimś zależeć...a jeszcze nie jesteśmy pewne jego uczuć...to wyolbrzymiamy każdą niedoskonałość własnego ciała i charakteru - nie ma w tym nic pustego

Pamiętaj że on też pewnie się boi, że Cię na żywo nie zachwyci.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:22   #280
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Mój eks nie jest idealny i ja też nie. Różnica jest taka, że ja mojego eksa akceptowałam i uwielbiałam, a on któregoś dnia mi napisał w smsie, że ma obawy względem śluby i tego, jak kiedyś będę wyglądać i czy nie będę otyła i paskudna. Nawet osoba z najzdrowszym podejściem do własnego wyglądu wpadłaby w panikę. I ja tak teraz mam i po tym wszystkim moje obawy to coś więcej niż zwykły niepokój, czy spodobam się adoratorowi.

Ja doskonale zdaję sobie sprawę, że jestem taka, a nie inna i ja siebie akceptowałam, lubiłam, dopóki mi eks narzeczony nie powiedział, że de facto to on mnie nie akceptuje.
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:29   #281
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Dzis kolejna awantura, z uzyciem noza! Szczerze to wszystko tak samo siada na psychice jak rzeczy ktorej bardziej nas dotycza.

Ale zdradze wam cos czego wam nie mowilam. Znow przypomnial mi sie Rafal, w tedy sobie przypominam niektore takie sytuacje z nim zwiazane i w tedy sie tez ciesze, ze nas to juz nie dotyczy bo kiedys gdy byl taak bardzo pijany zlosc mu narastala ja nie chcialam by juz pil, zaczal sie problem, ja wzielam mu lapka on zaczal mowic takie okropne rzeczy na mnie i mnie udezyl z glowki w twarz i mialam cale usta rozciete.. Przykro mi sie to wspomina ale wybaczylam mu.. Po tej sytuacji wlasnie mial polamane rece bo wszedl na dach i z niego zle skoczyl. W tedy mnie prosil jeszcze tego samego wieczora zebym go nie zostawiala, ze mnie blaga, zebym z nim poszla - mam miekkie serce, pobieglam za nim chociaz mnie udezyl bo widzialam w jakim byl stanie...

---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:24 ----------

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Mój eks nie jest idealny i ja też nie. Różnica jest taka, że ja mojego eksa akceptowałam i uwielbiałam, a on któregoś dnia mi napisał w smsie, że ma obawy względem śluby i tego, jak kiedyś będę wyglądać i czy nie będę otyła i paskudna. Nawet osoba z najzdrowszym podejściem do własnego wyglądu wpadłaby w panikę. I ja tak teraz mam i po tym wszystkim moje obawy to coś więcej niż zwykły niepokój, czy spodobam się adoratorowi.

Ja doskonale zdaję sobie sprawę, że jestem taka, a nie inna i ja siebie akceptowałam, lubiłam, dopóki mi eks narzeczony nie powiedział, że de facto to on mnie nie akceptuje.
To jest takie troche pol na pol. Mi sie nie podobaja grubsi mezczyzni, chociaz sama oczekuje akceptacji, nie jestem szczupla ani jakas gruba taka grubsza niz bym chciala. No a mianowicie, oczekuje akceptacji, chociaz wiem, ze nie wygladam tak jak powinnam i myslac to uwazam, ze z jednej strony powinien nas akcpetowac takie jakie jestesmy a zdrugiej ze jezeli mi zalezy to schudne bo wiem, ze nie wygladam jak powinnam. Nie zebym byla jakas okropna czy cos, ale poprostu nie wiem jak by bylo gdybym miala taka sytuacje, a dokladniej - kocham chlopaka,a on mial wypadek i zmasakrowano mu twarz, nie mam pojecia czy umialabym to zaakceptowac, nie wiem czy umialabym zyc z chlopakiem ktorego wyglad mnie obrzydza- oczywiscie za przeproszeniem.
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...

Edytowane przez Kwiatuszek133
Czas edycji: 2012-11-17 o 22:32
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-11-17, 22:38   #282
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
Dzis kolejna awantura, z uzyciem noza! Szczerze to wszystko tak samo siada na psychice jak rzeczy ktorej bardziej nas dotycza.

Ale zdradze wam cos czego wam nie mowilam. Znow przypomnial mi sie Rafal, w tedy sobie przypominam niektore takie sytuacje z nim zwiazane i w tedy sie tez ciesze, ze nas to juz nie dotyczy bo kiedys gdy byl taak bardzo pijany zlosc mu narastala ja nie chcialam by juz pil, zaczal sie problem, ja wzielam mu lapka on zaczal mowic takie okropne rzeczy na mnie i mnie udezyl z glowki w twarz i mialam cale usta rozciete.. Przykro mi sie to wspomina ale wybaczylam mu.. Po tej sytuacji wlasnie mial polamane rece bo wszedl na dach i z niego zle skoczyl. W tedy mnie prosil jeszcze tego samego wieczora zebym go nie zostawiala, ze mnie blaga, zebym z nim poszla - mam miekkie serce, pobieglam za nim chociaz mnie udezyl bo widzialam w jakim byl stanie...


---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:24 ----------



To jest takie troche pol na pol. Mi sie nie podobaja grubsi mezczyzni, chociaz sama oczekuje akceptacji, nie jestem szczupla ani jakas gruba taka grubsza niz bym chciala. No a mianowicie, oczekuje akceptacji, chociaz wiem, ze nie wygladam tak jak powinnam i myslac to uwazam, ze z jednej strony powinien nas akcpetowac takie jakie jestesmy a zdrugiej ze jezeli mi zalezy to schudne bo wiem, ze nie wygladam jak powinnam. Nie zebym byla jakas okropna czy cos, ale poprostu nie wiem jak by bylo gdybym miala taka sytuacje, a dokladniej - kocham chlopaka,a on mial wypadek i zmasakrowano mu twarz, nie mam pojecia czy umialabym to zaakceptowac, nie wiem czy umialabym zyc z chlopakiem ktorego wyglad mnie obrzydza- oczywiscie za przeproszeniem.

Ze cooooooooooooooo? to jest o tym Twoim pożal się Boże facecie co wyjechał bez pożegnania?
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:41   #283
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
Ze cooooooooooooooo? to jest o tym Twoim pożal się Boże facecie co wyjechał bez pożegnania?
Taaa
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:46   #284
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
Dzis kolejna awantura, z uzyciem noza! Szczerze to wszystko tak samo siada na psychice jak rzeczy ktorej bardziej nas dotycza.

Ale zdradze wam cos czego wam nie mowilam. Znow przypomnial mi sie Rafal, w tedy sobie przypominam niektore takie sytuacje z nim zwiazane i w tedy sie tez ciesze, ze nas to juz nie dotyczy bo kiedys gdy byl taak bardzo pijany zlosc mu narastala ja nie chcialam by juz pil, zaczal sie problem, ja wzielam mu lapka on zaczal mowic takie okropne rzeczy na mnie i mnie udezyl z glowki w twarz i mialam cale usta rozciete.. Przykro mi sie to wspomina ale wybaczylam mu.. Po tej sytuacji wlasnie mial polamane rece bo wszedl na dach i z niego zle skoczyl. W tedy mnie prosil jeszcze tego samego wieczora zebym go nie zostawiala, ze mnie blaga, zebym z nim poszla - mam miekkie serce, pobieglam za nim chociaz mnie udezyl bo widzialam w jakim byl stanie...[COLOR=Silver]


Jak w ogóle można być z mężczyzną, który jest damskim bokserem?
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:47   #285
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość


Jak w ogóle można być z mężczyzną, który jest damskim bokserem?

On mnie nie bil... Poprostu po moim setnym udezeniu on juz nie widzial we mnie dziewczyny...
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:48   #286
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość


Jak w ogóle można być z mężczyzną, który jest damskim bokserem?
Ja myślałam, że ten chłopak jakiś normalny, że Kwiatuszek tak za nim płacze.... Boże. przeraziłam sie.
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:49   #287
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
Ja myślałam, że ten chłopak jakiś normalny, że Kwiatuszek tak za nim płacze.... Boże. przeraziłam sie.

Bo jest.. To przeze mnie tak zaczal sie zachowywac, gdy juz przeprosil i prosil o wybaczenia, nigdy sie to nie zdazylo
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:51   #288
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
On mnie nie bil... Poprostu po moim setnym udezeniu on juz nie widzial we mnie dziewczyny...
No, Ty nie jesteś specjalnie lepsza, przecież używałaś przemocy wobec niego. Jak w ogóle można uderzyć osobę, którą się kocha? Tylko to żadne usprawiedliwienie dla tego, co on zrobił, bo normalny człowiek w obliczu przemocy ucieka/wzywa policję/zrywa, a nie oddaje z bański swojej kobiecie.
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:53   #289
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
Bo jest.. To przeze mnie tak zaczal sie zachowywac, gdy juz przeprosil i prosil o wybaczenia, nigdy sie to nie zdazylo
To nie wiem czym Ty mu zalazłaś za skórę, że aż musiał Ci zayebać z dyńki
Serio, nic a nic nie masz do siebie szacunku. Z resztą pasujecie do siebie - Ty go z liścia, on Ci z bani..
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-11-17, 22:57   #290
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
No, Ty nie jesteś specjalnie lepsza, przecież używałaś przemocy wobec niego. Jak w ogóle można uderzyć osobę, którą się kocha? Tylko to żadne usprawiedliwienie dla tego, co on zrobił, bo normalny człowiek w obliczu przemocy ucieka/wzywa policję/zrywa, a nie oddaje z bański swojej kobiecie.

Wiem, ale on umial mnie ranic psychicznie a ja nie umialam dlatego go w tedy udezylam, bo wiedzialam, ze to go zaboli. Tak wlasnie myslalam. Wiem, ze go chociaz na zewnatrz bolalo. Ale zaluje tego bo doprowadzilam do tego,ze bylismy dla siebie tacy okropni. Dopiero gdy to byla juz tragedia a ja juz chcialam na policje dzwonic to sie to zaczelo konczyc. Strasznie wspominam te chwile ale rowniez sie ciesze, ze juz tego nie ma i jesli sytuacja sie powtorzy ta lub kazdainna zla, ja odchodze

---------- Dopisano o 23:57 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
To nie wiem czym Ty mu zalazłaś za skórę, że aż musiał Ci zayebać z dyńki
Serio, nic a nic nie masz do siebie szacunku. Z resztą pasujecie do siebie - Ty go z liścia, on Ci z bani..

Byl nawalony tak bardzo, ze na prawde nie wiedzial co sie dzieje. Nie mam szacunku do siebie, bo mam za miekkie serce, nie umiem robic nie lepiej dla siebie, tylko zawsze dzialam sercem, zawsze gdy cos czuje ide za glosem serca
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 22:59   #291
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

To nie jest miękke serce, tylko głupota. Myślisz, że my, które wytyczamy zasady co do swojego życia nie mamy wrażliwości, serca, nie mamy uczuć? Błagam, nie zasłaniaj się wiecznie swoim serduszkiem, to słaba wymówka. Każda wymówka jest słaba, szczerze mówiąc...
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 23:00   #292
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Wróci czy nie wróci. Żałuje czy nie... Tak naprawdę uważam, że najważniejsze w tej sytuacji jest to jak Ty się czujesz. A że czujesz się świetnie to można tylko pozazdrościć!
No wiem, wiem, to nie miało zabrzmieć tak, że czekam na jego powrót, bo pozbierałam się już z tego i... Chyba nawet nie chciałabym już z nim być...
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 23:04   #293
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
To nie jest miękke serce, tylko głupota. Myślisz, że my, które wytyczamy zasady co do swojego życia nie mamy wrażliwości, serca, nie mamy uczuć? Błagam, nie zasłaniaj się wiecznie swoim serduszkiem, to słaba wymówka. Każda wymówka jest słaba, szczerze mówiąc...

Zapewne tak ale na prawde tak mam. Jesli cos czuje jesli mi zalezy to chociaz ktos mnie rani nie umiem na prawde odejsc. Nie potrafie robic dla siebie czegos jesli poczuje zranienie w srodku. Mam tak chore myslenie nie wiem skad. Nie umiem zostac sama, to jest na tej zasadzie wole cierpiec i byc z kims niz cierpiec i zostac sama. Sama bym nie odeszla.. Dziekuje mu za to
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-11-17, 23:14   #294
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
Zapewne tak ale na prawde tak mam. Jesli cos czuje jesli mi zalezy to chociaz ktos mnie rani nie umiem na prawde odejsc. Nie potrafie robic dla siebie czegos jesli poczuje zranienie w srodku. Mam tak chore myslenie nie wiem skad. Nie umiem zostac sama, to jest na tej zasadzie wole cierpiec i byc z kims niz cierpiec i zostac sama. Sama bym nie odeszla.. Dziekuje mu za to
Dziewczyno, co mamy Ci jeszcze napisać? Ty jesteś idealną ofiarą i dopóki tego nie zmienisz, nie tylko nie stworzysz normalnego związku, ale nie zrealizujesz żadnego ze swoich marzeń. Nie ma usprawiedliwień "mam tak chore myślenie" - Twoje myślenie to Twój WYBÓR. WYBÓR. Ty To wybierasz, za każdym razem.
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 23:15   #295
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
Zapewne tak ale naprawde tak mam. Jesli cos czuje jesli mi zalezy to chociaz ktos mnie rani nie umiem na prawde odejsc. Nie potrafie robic dla siebie czegos jesli poczuje zranienie w srodku. Mam tak chore myslenie nie wiem skad. Nie umiem zostac sama, to jest na tej zasadzie wole cierpiec i byc z kims niz cierpiec i zostac sama. Sama bym nie odeszla.. Dziekuje mu za to
Ale w jakim sensie być? Naprawdę uszczęśliwia Cię bycie z kimś, kto ma Cię głęboko gdzieś? Tak nisko się cenisz? Pamiętasz w ogóle, jak to jest być singielką?
Potrafisz żyć bez kogoś, dla samej siebie? Kobieta, która ma własne życie jest atrakcyjniejsza dla faceta - chyba, że on akurat szuka kobiety, która się na nim uwiesi.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 23:17   #296
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Dziewczyno, co mamy Ci jeszcze napisać? Ty jesteś idealną ofiarą i dopóki tego nie zmienisz, nie tylko nie stworzysz normalnego związku, ale nie zrealizujesz żadnego ze swoich marzeń. Nie ma usprawiedliwień "mam tak chore myślenie" - Twoje myślenie to Twój WYBÓR. WYBÓR. Ty To wybierasz, za każdym razem.

Nic, tylko pisze co u mnie, co sie dzis dzialo..

A ja sie zmienie, juz nigdy nie pozwole na taka sytuacje w moim zyciu, nigdy! Ucze sie miec szacunek do siebie, bo w tedy inni beda miec go do mnie
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 23:19   #297
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Mój eks nie jest idealny i ja też nie. Różnica jest taka, że ja mojego eksa akceptowałam i uwielbiałam, a on któregoś dnia mi napisał w smsie, że ma obawy względem śluby i tego, jak kiedyś będę wyglądać i czy nie będę otyła i paskudna. Nawet osoba z najzdrowszym podejściem do własnego wyglądu wpadłaby w panikę. I ja tak teraz mam i po tym wszystkim moje obawy to coś więcej niż zwykły niepokój, czy spodobam się adoratorowi.

Ja doskonale zdaję sobie sprawę, że jestem taka, a nie inna i ja siebie akceptowałam, lubiłam, dopóki mi eks narzeczony nie powiedział, że de facto to on mnie nie akceptuje.
Boże, co za kretyn, pisałaś już o nim - o ile ja coś takiego masakrycznie podważającego pewność siebie usłyszałam na początku, to chyba dostałby z liścia na do widzenia, gdyby był moim narzeczonym. Odzywka na poziomie wczesnego liceum, kiedy chłopcom wydaje się, że najlepsza opcja to ta z pornosów, które oglądają.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 23:27   #298
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Ale w jakim sensie być? Naprawdę uszczęśliwia Cię bycie z kimś, kto ma Cię głęboko gdzieś? Tak nisko się cenisz? Pamiętasz w ogóle, jak to jest być singielką?
Potrafisz żyć bez kogoś, dla samej siebie? Kobieta, która ma własne życie jest atrakcyjniejsza dla faceta - chyba, że on akurat szuka kobiety, która się na nim uwiesi.
To byl po prostu toksyczny zwiazek. Zawsze kuzyn mowil, ze sie bijemy a sie kochamy. Sama tego nie rozumiem. Mimo tego czulam sie wazna dla niego, udezyl mnie potem przepraszal. Ja go nigdy nie przeprosilam oficjalnie. gdy sie dogadac nie umielismy pisalismy na gg bedac obok siebie, wczoraj sie doczytalam jak napisal , ze jeszcze raz go udeze to tego pozaluje

---------- Dopisano o 00:27 ---------- Poprzedni post napisano o 00:24 ----------

Nie umiem odejsc, gdy mi jeszcze zalezy. Jak jeszcze uslyszalam, ze sie zmieni, ze zaluje tych sytuacji, ze mam czekac, ze na swieta sie zobaczymy i zamieszkamy razem to moje serce po prostu sie tak cieszylo. Po prostu tak wierze, ze ta zmiana jest mozliwa, nie umiem nie uwierzyc, na prawde mu ufam, ze chce sie zmienic. Jesli sie zawiode, juz nigdy w nic nie uwierze
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 23:33   #299
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Skąd wzięłaś taki wzorzec związku, skąd to Ci się urodziło - bo piszesz nie o miłości, ale o jakimś chorym uzależnieniu, i przywiązaniu.
Zdrowo kochający się ludzie nie czują potrzeby rzucać się na siebie z pięściami. Rozmowa to jedyna rozsądna metoda, przemoc niczego nie załatwi.

Nie chcę Cię diagnozować, ale uważam, że masz poważny problem z emocjami, Twój eks facet również.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-17, 23:34   #300
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Skąd wzięłaś taki wzorzec związku, skąd to Ci się urodziło - bo piszesz nie o miłości, ale o jakimś chorym uzależnieniu, i przywiązaniu.
Zdrowo kochający się ludzie nie czują potrzeby rzucać się na siebie z pięściami. Rozmowa to jedyna rozsądna metoda, przemoc niczego nie załatwi.

Nie chcę Cię diagnozować, ale uważam, że masz poważny problem z emocjami, Twój eks facet również.

Cooo? To w końcu eks? Co, gdzie i kiedy przeoczyłam?
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:11.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.