Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17. - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-22, 09:12   #3151
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Aha, odnośnie pogody.... u nas wczoraj przez cały dzień leciało z nieba takie g....o które od razu po spadnięciu na ziemię zamarzało..... co spowodowało, że całe miasto zamieniło się w lodowisko (filmiki już są na youtube)..... my wczoraj wychodzimy do tych teściów i mówię "ubiore sobie buty bez obcasów, żeby się nie przewrócić..... i co, jeszcze oddechu nie wizęłam po powiedzeniu tego i juz leżałam przed blokiem..... dobrze, że tż miał Emilkę na rękach..... on teraz jest ostrożny, bo ostatnio tak wyrżnął że ho ho
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:14   #3152
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Kochana, no powiedzmy sobie szczerze. Raz wciągnięta na listę zostajesz tam na zawsze póki nie zajdziesz - bez presji oczywiście
Dokładnie! Także mysia, jak chcesz uciekać z listy to lepiej szybko zaciążaj

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
No więc, nie jest jakoś tragicznie, ale dobrze też nie jest...... chyba jedno krzesło będziemy musieli zdeponować w piwnicy na szczęście tron się składa i nie zajmuje tak dużo miejsca jak wtedy gdy jest rozłożony.
Przynajmniej macie co zdeponować

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Zdjęć obrazów na teraz nie mam, więc pokażę Ci, jaka zwierzyna dzika u mnie stoi - jedna mieszka w sypialni, inna w salonie
Na pierwszych dwóch zdjęciach zwróć uwagę na to, że na szafce stoją dzidziusie
Te boskości są made by tata?

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Od dwóch dni mam plamienia, Dzisiaj brzuch boli mnie normalnie jak na @ więc tylko czekam na jej przyjście. Niestety. Parę dni temu robiłam test (bo musiałam) i oczywiście I, i mimo że wiem że to dużo przed terminem to i tak się nie łudzę...
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:18   #3153
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

cos sie wbic dziasiaj nie moge.... :/
__________________
31.03.2008
21.02.2009
13.07.2009 Rafałek
4.06.2013 Wiktoria




"Zabrać Cię na spacer długi, żeby iść i nic nie mówić, tylko czuć że jesteś obok."
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:25   #3154
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Bika mój mąż też ostatnio ciornął jak z psem szliśmy! Dwa dni kulał. Wyglądało to komicznie, ale naprawdę poważnie gruchnął! Biedak...

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Te boskości są made by tata?
Yeap
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:25   #3155
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość

Noooo.... kładę ją sobie na brzuszku czasami i mówię - no teraz już byś się mamie w brzuszku nie zmieściła

Bardzo ładny obraz podoba mi się miałam pytać czy jest malowany czy drukowany, ale już kolejne Twoje posty dały mi odpowiedź
no teraz to już bez szans żeby się zmieściła

Cieszę się, że obraz Ci się podoba!


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Taaaa... B. się ciśnie wszędzie!
Cieszę się, że Ci się podoba

Tasiu, współczuję tych zdjęć, do kitu, jedyna taka okazja i zdjęcia spieprzone!
Ja po prostu kocham takie rzeczy! A jak jeszcze wiem, kto je zrobił i jeszcze z myślą o osobie, która je posiada - to co by to nie było - kradnie mi serce! Zakręcona pod tym względem jestem strasznie!

A Twój tato ma talent!!! I zdecydowanie mógłby na nim zarabiać - bez dwóch zdań! Jak już się zdecyduje to prozę o info! se se se !
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:30   #3156
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Bika - no widzisz, u mnie jest to jedna część, jak przechylam to całość, a u Ciebie to są 3 części, więc dlatego całkiem na płąsko, już wszystko rozumiem
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:33   #3157
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Yeap
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-01-22, 09:34   #3158
(t)asia
Zadomowienie
 
Avatar (t)asia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 449
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Bika mój mąż też ostatnio ciornął jak z psem szliśmy! Dwa dni kulał. Wyglądało to komicznie, ale naprawdę poważnie gruchnął! Biedak...
Żałuj że nie widziałaś jak ja niedawno ściągałam jemiołę z żyrandola. Mąż wpadł na pomysł że mnie podsadzi. Złapał mnie w pół, ja rączki wyciągnięte do góry żeby haczyk złapać i jak mój tyłek był 1,5 metra nad ziemią to coś mężowi nie pykło i mnie puścił. Powiedział że mnie przeważyło Poleciałam prosto na tyłek, nie zdążyłam się zaasekurować rękoma... Założę się że to trzęsienie podłogi które wywołałam słyszeli sąsiedzi na parterze... A ten zamiast mi pomóc nie mógł się opanować ze śmiechu. Parę dni mnie tyłek bolał...
(t)asia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:41   #3159
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Guciu, masz rację, to jest właśnie super, że coś jest zrobione specjalnie dla kogoś (czyli dla mnie )
Jak wejdziesz na fb w moje zdjęcia ze ślubu, to tam jest kilka zdjęć z domu i tam możesz się dopatrzyć kilku obrazów

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość


Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Żałuj że nie widziałaś jak ja niedawno ściągałam jemiołę z żyrandola. Mąż wpadł na pomysł że mnie podsadzi. Złapał mnie w pół, ja rączki wyciągnięte do góry żeby haczyk złapać i jak mój tyłek był 1,5 metra nad ziemią to coś mężowi nie pykło i mnie puścił. Powiedział że mnie przeważyło Poleciałam prosto na tyłek, nie zdążyłam się zaasekurować rękoma... Założę się że to trzęsienie podłogi które wywołałam słyszeli sąsiedzi na parterze... A ten zamiast mi pomóc nie mógł się opanować ze śmiechu. Parę dni mnie tyłek bolał...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:47   #3160
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
Bika - no widzisz, u mnie jest to jedna część, jak przechylam to całość, a u Ciebie to są 3 części, więc dlatego całkiem na płąsko, już wszystko rozumiem
No to good

A miałam Ci tłumaczyć jak tę ilość postów zobaczyć.... więc tak: wchodzisz na listę wątków w poczekalni i tam Ci wię wyświetli po prawej stornie kto napisał ostatni post a obok liczba ile jest postów w całym wątku.... klikasz na tę liczę i wyskakuje tabelka kto ile naklikał
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:47   #3161
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Żałuj że nie widziałaś jak ja niedawno ściągałam jemiołę z żyrandola. Mąż wpadł na pomysł że mnie podsadzi. Złapał mnie w pół, ja rączki wyciągnięte do góry żeby haczyk złapać i jak mój tyłek był 1,5 metra nad ziemią to coś mężowi nie pykło i mnie puścił. Powiedział że mnie przeważyło Poleciałam prosto na tyłek, nie zdążyłam się zaasekurować rękoma... Założę się że to trzęsienie podłogi które wywołałam słyszeli sąsiedzi na parterze... A ten zamiast mi pomóc nie mógł się opanować ze śmiechu. Parę dni mnie tyłek bolał...


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Guciu, masz rację, to jest właśnie super, że coś jest zrobione specjalnie dla kogoś (czyli dla mnie )
Jak wejdziesz na fb w moje zdjęcia ze ślubu, to tam jest kilka zdjęć z domu i tam możesz się dopatrzyć kilku obrazów
Ależ macie galerię! Piękne!
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-01-22, 09:48   #3162
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Żałuj że nie widziałaś jak ja niedawno ściągałam jemiołę z żyrandola. Mąż wpadł na pomysł że mnie podsadzi. Złapał mnie w pół, ja rączki wyciągnięte do góry żeby haczyk złapać i jak mój tyłek był 1,5 metra nad ziemią to coś mężowi nie pykło i mnie puścił. Powiedział że mnie przeważyło Poleciałam prosto na tyłek, nie zdążyłam się zaasekurować rękoma... Założę się że to trzęsienie podłogi które wywołałam słyszeli sąsiedzi na parterze... A ten zamiast mi pomóc nie mógł się opanować ze śmiechu. Parę dni mnie tyłek bolał...
tiaa... przypomina mi to pewna historię..
Jakies 4lata temu bylismy z paczka znajomych na Mazurach na Sylwestra. Z racji moich ówczesnych problemów z kręgosłupem byłam na silnych lekach i nie mogłam pic alkoholu. I tak biedna siedziałam i patrzyłam na wszystkich lekko 'trykniętych' znajomych. No i w pewnym momencie koleżnaka wstała żeby polać a jej mąż jej krzesło odsunął... Ja mówie 'J. jak bedziesz siadała to uważaj bo Ci G. krzesło odstawił' a że ona juz była nizle zrobiona to zanim wszystkim polała to juz zapomniała o krześle no i usiadła... boszee... leżała na ziemi i sie nie ruszała... W koncu jakos sie podniosła ale stekała ze ja plecy i tyłek boli, wpakowałam ja do auta i zawiozłam na IP. Oczywiscie pojechał i jej mąż. Było mi troche głupio bo nie dosc , że waliło od nich alkoholem to jeszcze G. ledwo sie mógł wypowiedziec przy lekarzu... No i koleżanka po rtg i badaniu okazało sie ,ze miała pękniętą kość ogonową ot.. taka historia
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3


Edytowane przez mysia1986
Czas edycji: 2013-01-22 o 09:50
mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:50   #3163
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Ależ macie galerię! Piękne!
A to jest konkretnie u moich rodziców

Mysiu, ale historia! Masakra. Takie głupie żarty się mogą kiepsko skończyć właśnie!
Czy ktoś jednak przebije moją historię o wpadnięciu do 5m dziury na proste nogi?
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:52   #3164
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
tiaa... przypomina mi to pewna historię..
Jakies 4lata temu bylismy z paczka znajomych na Mazurach na Sylwestra. Z racji moich ówczesnych problemów z kręgosłupem byłam na silnych lekach i nie mogłam pic alkoholu. I tak biedna siedziałam i patrzyłam na wszystkich lekko 'trykniętych' znajomych. No i w pewnym momencie koleżnaka wstała żeby polać a jej mąż jej krzesło odsunął... Ja mówie 'J. jak bedziesz siadała to uważaj bo Ci G. krzesło odstawił' a że ona juz była nizle zrobiona to zanim wszystkim polała to juz zapomniała o krześle no i usiadła... boszee... leżała na ziemi i sie nie ruszała... W koncu jakos sie podniosła ale stekała ze ja plecy i tyłek boli, wpakowałam ja do auta i zawiozłam na IP. Oczywiscie pojechał i jej mąż. Było mi troche głupio bo nie dosc , że waliło od nich alkoholem to jeszcze G. ledwo sie mógł wypowiedziec przy lekarzu... No i koleżanka po rtg i badaniu okazało sie ,ze miała pękniętą kość ogonową ot.. taka historia
Jak już bym miała siły, to bym go zabiła!

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Czy ktoś jednak przebije moją historię o wpadnięciu do 5m dziury na proste nogi?
Obawiam się, że jesteś bezkonkurencyjna
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:55   #3165
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Jak już bym miała siły, to bym go zabiła!

ona potem jeszcze miała długą rehabilitacje, zastrzyki, jakies prochy brała.. no i przez dłuższy czas na du.p.ie nie mogła siedzieć
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:08   #3166
(t)asia
Zadomowienie
 
Avatar (t)asia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 449
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
A to jest konkretnie u moich rodziców

Mysiu, ale historia! Masakra. Takie głupie żarty się mogą kiepsko skończyć właśnie!
Czy ktoś jednak przebije moją historię o wpadnięciu do 5m dziury na proste nogi?
Chyba wygrałaś =)

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
ona potem jeszcze miała długą rehabilitacje, zastrzyki, jakies prochy brała.. no i przez dłuższy czas na du.p.ie nie mogła siedzieć
No nie dziwię się. Ponieważ z natury jestem mocno złośliwa więc na jej miejscu postarałabym się aby po takiej akcji mąż również poczuł co to znaczy boląca kość ogonowa!
Mój poczuł =)
(t)asia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:11   #3167
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
No to good

A miałam Ci tłumaczyć jak tę ilość postów zobaczyć.... więc tak: wchodzisz na listę wątków w poczekalni i tam Ci wię wyświetli po prawej stornie kto napisał ostatni post a obok liczba ile jest postów w całym wątku.... klikasz na tę liczę i wyskakuje tabelka kto ile naklikał
dzięki, już wypróbowałam, jestem gdzieś w połowie
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:19   #3168
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
ona potem jeszcze miała długą rehabilitacje, zastrzyki, jakies prochy brała.. no i przez dłuższy czas na du.p.ie nie mogła siedzieć
Też miałam przygody z kością ogonową jak miałam z 10, 11 lat..... niestety skutki odczuwam do dziś, ale nie mam czasu opisywać co się dokładnie stało...

---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ----------

Bao jeszce Ci napisę jak fokti do K dodać, ale teraz ni mom czasu
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:29   #3169
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Dzień dobry ale naprodukowałyście postów od wczoraj masakra

gucia obraz świetny mi się podoba jak wygląda na tle tej tapety przypomniało mi się aż jak mieszkaliście jeszcze na wynajmowanym i dopiero szukaliście mieszkania

tomalinko super, że wizyta udana i że wszystko oki z dzidzią, to najważniejsze a ja się zastanawiałam nad lekarzem ale jak pomyślę o poczekalni pełnej zainfekowanych ludzi to mi się odechciewa. Zobaczę jutro jak się będę czuła

mała łał ale szybciutko brzuszek Tobie rośnie, super a mdłości uciążliwe masz? co do słuchania serduszka to u mnie na wizycie lekarka nie puszczała ale raz słyszałam w szpitalu jak byłam i teraz na prenatalnych też cudowne uczucie

mysia co za ekipa, a tekst o świadkach też mnie rozwalił (nie obrażając oczywiście nikogo), ale znam przykłady świadków którzy wcale nie są ideałami. Co do tempki to jeszcze może skoczyć, jeszcze masz kilka dni

Butter to zdolnego masz tatę

abby fajnie, ze się pogodziliście z mężem

Baobabek fajnie by było jakby się udało z opiekunką dla Izy, a koszt niestety strasznie duży

tasia pokarz zdjęcia, może nie są takie złe. A fotograf nie dał wam wszystkich jakie robił na płytce? bo nam dał 100 obrobionych A resztę (1000 SZT) na płytce

a ja jednak miałam wczoraj gorączkę- 38,4. Było mi tak zimno, ze spałam w ciepłej piżamie, szlafroku, pod kołdrą i kocem. Gdzieś dzisiaj czytałam, zę nie można wygrzewać gorączki w ciąży? któraś coś wie na ten temat? w nocy się obudziłam i zrzuciłam wszystko z siebie to nawet kołdrą nie byłam przykryta ale głowa mnie bolała i nie mogłam nad ranem spać. Dzisiaj już lepiej, nawet gardło dużo mniej boli
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-01-22, 10:30   #3170
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 999
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Dopiero godzinę temu się obudziłam. Miła odmiana po wstawaniu codziennie do pracy o 5
To teraz mogę ponadrabiać.
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
O kurcze, nie zazdroszczę zapalenia zatok. Ale zazdroszczę, że się wyleżysz. Ale mi tego brakuje!
Mnie pewnie po 2,3 dniach leżenia będzie tak nosiło, że będę miała dość
Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Mrowinka jak mi to już tu kiedyś dziewczynki powiedziały...... możesz nawet pisać o dupie maryny
Eee, tak o niczym to ja pisać nie umiem
Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Mrowinko zdrowiej, ale fajnie, ze masz tyle wolnego, co będziesz porabiała jak już się wykurujesz? jakieś plany masz?

a ja zaraziłam się jednak od tz dzisiaj normalnie wstałam rano, posprzątałam, zrobiłam ciasto a po 13 jak mnie ścięło z nóg to masakra. Boli mnie gardło, wszystko mnie łamie i zimno mi strasznie. Na razie na szczęście nie mam gorączki. No i niestety najgorsze- tz napoił mnie syropem z cebuli a wieczorem czeka mnie mleko z czosnkiem i do tego brzuch mnie boli- w sumie nie boli tylko czuję jakieś nieprzyjemne ciągnięcie. To Wam trochę posmęciłam
Współczuję choróbska Musisz się jakoś wykurować naturalnymi sposobami.
A moje plany? Najpierw muszę zrobić wszystkie papiery do pracy, a potem odpoczynek. Mieliśmy gdzieś wyskoczyć na najbliższy weekend, ale wolę zostać w domu, bo ma być bardzo zimno.
Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Oj zazdroszczę tego wyleżenia!
Zapalenia zatok trochę mniej
Wolałabym chodzić do pracy i być zdrowa
Cytat:
Napisane przez tomalinka Pokaż wiadomość
Mrowinko zdrówka fajnie, że przynajmniej masz trzy tygodnie wolnego
Jestem po wizycie Wszystko ok, serduszko pięknie biło Zmierzył główkę i kość biodrową i wszystko w normie, bo pokazują wymiary na 16tc Ah i widziałam kręgosłup.. każdy kręg I żeberka
Dzięki.
Super, że dzidzia zdrowo rośnie
Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Mrowinko - dobrze, to się wykurujesz i odpoczniesz;-) należy ci się. Co do stażu i egzaminu...tyle lat już uczę i nie mogę zrobić tego stażu wrr. Do szału mnie to doprowadza.
Dlaczego nie możesz?
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:39   #3171
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Bao jeszce Ci napisę jak fokti do K dodać, ale teraz ni mom czasu
super postawię Ci kawę za to

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Baobabek fajnie by było jakby się udało z opiekunką dla Izy, a koszt niestety strasznie duży


a ja jednak miałam wczoraj gorączkę- 38,4. Było mi tak zimno, ze spałam w ciepłej piżamie, szlafroku, pod kołdrą i kocem. Gdzieś dzisiaj czytałam, zę nie można wygrzewać gorączki w ciąży? któraś coś wie na ten temat? w nocy się obudziłam i zrzuciłam wszystko z siebie to nawet kołdrą nie byłam przykryta ale głowa mnie bolała i nie mogłam nad ranem spać. Dzisiaj już lepiej, nawet gardło dużo mniej boli
no niestety, nim małą do przedszkola nie pójdzie to będziemy żyć od !go do 1go chociaż moze do prywatnego żłobka ją dam jak skończy 2 lata - bo od 2 przyjmują...żłobek otwarty we wrześniu i póki co tylko na papierze bo dzieci nie mają zobaczymy jeszcze jak będzie
Co do gorączki, chorowałam tylko w ciąży z Kubusiem i normalnie apapem zbijałam gorączkę i okładami na czoło, to był jakiś 12/13 tydzień. O tym, zeby nie wygrzewać to nie wiem czy można czy nie

No i mamy znowu problem nie idzie zgrać terminu chrztu bo wtedy kiedy chrzestny z Irlandii przyjedzie (obejmie 3 weekendy), to chrzestna ma zjazdy na uczelni kurde no
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:43   #3172
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
abby fajnie, ze się pogodziliście z mężem

a ja jednak miałam wczoraj gorączkę- 38,4. Było mi tak zimno, ze spałam w ciepłej piżamie, szlafroku, pod kołdrą i kocem. Gdzieś dzisiaj czytałam, zę nie można wygrzewać gorączki w ciąży? któraś coś wie na ten temat? w nocy się obudziłam i zrzuciłam wszystko z siebie to nawet kołdrą nie byłam przykryta ale głowa mnie bolała i nie mogłam nad ranem spać. Dzisiaj już lepiej, nawet gardło dużo mniej boli


Oj... Oby wszelkie ustrojstwa szybko sobie poszły

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
No i mamy znowu problem nie idzie zgrać terminu chrztu bo wtedy kiedy chrzestny z Irlandii przyjedzie (obejmie 3 weekendy), to chrzestna ma zjazdy na uczelni kurde no
Kurcze... ale chyba bardziej dopasować się może chrzestna ze swoimi zjazdami aniżeli chrzestny z przylotem Poza tym dobrze pamiętam, że chrzciny mają być w kwietniu/maju? Wtedy jeszcze żadnej sesji nie ma, ani egzaminów... Myślę, że gdyby chrzestna odpuściła kilka godzin na uczelni to nic by się nie stało
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:45   #3173
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Butter to zdolnego masz tatę
Dzięki

Zdrowiej Stokrotko

[1=a2fc2be9cd8d1027f8cb90d 936276c49cf807c7d_6559504 24f87d;38786818]Dopiero godzinę temu się obudziłam. Miła odmiana po wstawaniu codziennie do pracy o 5
To teraz mogę ponadrabiać.

Mnie pewnie po 2,3 dniach leżenia będzie tak nosiło, że będę miała dość

...[/QUOTE]

Też tak zawsze mam, że mnie nosi, na L4 sprzątam, piorę, prasuje itp. Nie znoszę poczucia, że marnuję czas!
Zdrowiej
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-01-22, 10:52   #3174
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość


Oj... Oby wszelkie ustrojstwa szybko sobie poszły


Kurcze... ale chyba bardziej dopasować się może chrzestna ze swoimi zjazdami aniżeli chrzestny z przylotem Poza tym dobrze pamiętam, że chrzciny mają być w kwietniu/maju? Wtedy jeszcze żadnej sesji nie ma, ani egzaminów... Myślę, że gdyby chrzestna odpuściła kilka godzin na uczelni to nic by się nie stało
chrzestny przyjeżdża maj/czerwiec, nie pamiętam dokłądnie którego maja, ale jeszcze pierwszy weekend czerwca są. Chrzestna nie może przełożyć, bo ona ma zaliczenia roczne, na semestr nie miała sesji, więc zaliczenia mają już od połowy kwietnia, do tego ma zajęcia do końca maja, to jej ostatni semestr przed obroną, więc odpada jakiekolwiek przekładanie
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:56   #3175
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 999
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez metkaa Pokaż wiadomość
mrowinko, stokrotko zdrowka
fatalnie sie dzis czuje, boli mnie brzuch jak na @, zoładek, do kibelka mi sie chce (ale nie pojde bo sie stresuje )i niedobrze mi,
Dzięki.
Oj, jednak @ nadchodzi?
Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
mnie też boli i do tego spadła mi temperatura.... fak!
Mysiu, spadła, ale przecież trzyma się nad linią. Ja nadal trzymam kciuki
Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Co do obrazu... Obraz sam w sobie ładny, tapeta sama w sobie też, ale kurczę trochę mi się gryzie obraz z tapetą Trochę pstrokato Ale ważne, że Wam się podoba
Też uważam, że się troszkę gryzie. Ale ja wolę gładkie ściany, więc to pewnie dlatego
Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Są są. Jaki profesjonalista ucina głowę młodemu podczas przysięgi w kościele. Nie mamy zdjęcia jak zakładamy sobie obrączki, nie ma ani jednego z krojenia tortu, nie ma samochodu, ani jednego zdjęcia z rodzicami, świadkami czy dziadkami. Na większości zdjęć albo ja stoję plecami albo mąż. Zdjęcia są źle pokadrowane, np. ja z mężem w oddali a na pierwszym planie wielka postać cioci,na dodatek rozmazana. Chyba wszystkie zdjęcia robił z filtrami zniekształcającymi obraz... Dramat, serio. Nikomu kto je oglądał się nie podobają.
Kiepsko... A zapłaciliście mu całą kwotę?
Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
no nic jakos sie od 5cykli juz przyzwyczaiłam
I teraz mam zapytanie juz takie na przyszłość - ustalilismy z tz , że jak teraz sie nie uda to odpuszczamy.. w sensie takim, ze nie zabezpieczamy sie ale też nie wyliczamy dni, nie obserwujemy sluzu, nie mierze temperatury..i w takiej sytuacji to je nie wiem czy powinnam widniec na tej liście W sumie jest mi wszystko jedno..
Mysiu, już chcesz odpuszczać, już Ci wszystko jedno?
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:58   #3176
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

[1=a2fc2be9cd8d1027f8cb90d 936276c49cf807c7d_6559504 24f87d;38787358]
Mysiu, spadła, ale przecież trzyma się nad linią. Ja nadal trzymam kciuki


Mysiu, już chcesz odpuszczać, już Ci wszystko jedno?[/QUOTE]

No niby nad linia ale brzuch boli jak na @ takze to raczej kwestia dni..

Chodziło mi raczej, ze mi wszystko jedno czy na liscie zostane Bo jeżeli ten cykl skończy sie niepowodzeniem to wrzucamy na luz, nie zabezpieczamy sie ale też nie celujemy w dni płodne itp.
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 11:00   #3177
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 999
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
tiaa... przypomina mi to pewna historię..No i w pewnym momencie koleżnaka wstała żeby polać a jej mąż jej krzesło odsunął... Ja mówie 'J. jak bedziesz siadała to uważaj bo Ci G. krzesło odstawił' a że ona juz była nizle zrobiona to zanim wszystkim polała to juz zapomniała o krześle no i usiadła... boszee... leżała na ziemi i sie nie ruszała... W koncu jakos sie podniosła ale stekała ze ja plecy i tyłek boli, wpakowałam ja do auta i zawiozłam na IP.
Moja starsza siostra tak odsunęła krzesło mojej mamie, kiedy była już dość wysoko w ciąży ze mną
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Też tak zawsze mam, że mnie nosi, na L4 sprzątam, piorę, prasuje itp. Nie znoszę poczucia, że marnuję czas!
Zdrowiej
Dobrze, że nie jestem jedyna, która tak ma
Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Chodziło mi raczej, ze mi wszystko jedno czy na liscie zostane Bo jeżeli ten cykl skończy sie niepowodzeniem to wrzucamy na luz, nie zabezpieczamy sie ale też nie celujemy w dni płodne itp.
Dobrze, wyluzujcie - i tak spontanicznie pewnie uda się szybciej
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-01-22, 11:05   #3178
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
chrzestny przyjeżdża maj/czerwiec, nie pamiętam dokłądnie którego maja, ale jeszcze pierwszy weekend czerwca są. Chrzestna nie może przełożyć, bo ona ma zaliczenia roczne, na semestr nie miała sesji, więc zaliczenia mają już od połowy kwietnia, do tego ma zajęcia do końca maja, to jej ostatni semestr przed obroną, więc odpada jakiekolwiek przekładanie
Kiepsko

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Chodziło mi raczej, ze mi wszystko jedno czy na liscie zostane Bo jeżeli ten cykl skończy sie niepowodzeniem to wrzucamy na luz, nie zabezpieczamy sie ale też nie celujemy w dni płodne itp.
To ja bym chyba nie doczekała się tej okazji na zajście
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 11:06   #3179
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

[1=a2fc2be9cd8d1027f8cb90d 936276c49cf807c7d_6559504 24f87d;38787446]
Dobrze, że nie jestem jedyna, która tak ma

[/QUOTE]

Oj nie Mnie to dziwi, że ludzie na L4 tak potrafią np. tydzień plackiem leżeć. Może to oznacza, że nigdy nie byłam serio serio chora!!

Mrowinko, a Ty bierzesz ostatni cykl Clo?
Ja jestem ciekawa co ja teraz wyhoduję sobie Idę w następny poniedziałek do gina - tak kazał!
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 11:07   #3180
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość

To ja bym chyba nie doczekała się tej okazji na zajście
hmm.. chodzi Ci o to nie celowanie??
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:31.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.