Koty - część XI - Strona 115 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-08-17, 14:56   #3421
edab923cf5163a41eb06c4509160033128452e43
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 13
Dot.: Koty - część XI

Cześć dziewczyny.
Przychodzę z pytaniem - otóż za kilka tygodni szykuje mi się przeprowadzka z powrotem do rodziców. Rodzice mają kotkę szescioletnia, wychodzaca. Ja oczywiście zabieram ze sobą Misie. Teraz pytanie - czy jeżeli Misia będzie tylko u mnie w pokoju to nie będzie jej czasem źle? Bo w końcu będzie to jakieś ograniczenie wolności dla niej... Myślałam, żeby jej zrobić przejście do brata do pokoju to by wtedy miała dwa pokoje do rozrabiania. Boje się, że jeżeli będzie miała dostęp do całego domu to zacznie wychodzić na zewnątrz. Do ruchliwej ulicy jest niedaleko (tzn. musiała by przejść spierw przez kilka ogrodów) i mimo wszystko boje się, bo sąsiadów kotka zginęła pod kołami samochodu. Myślałam też o zakupie drzwiczek dla kota, który otwierają się po rozpoznaniu chipa, to wtedy mogłabym je ustawić na 'akceptowanie' kotki rodziców, ale nie Misi. Co o tym myślicie? Tutaj gdzie teraz mieszkamy ma w sumie dwa pokoje dostępne u korytarz, ale jeden z pokoi jest zamykany w ciągu dnia jak jestem w pracy. Czy jak ja będę trzymać tylko w swoim pokoju (będzie miała tam swoje wszystkie zabawki, drapak, jedzenie, itp) to będzie dla niej krzywda?
Z góry dziękuję za odpowiedzi. I dorzucam zdjęcie Misi (a la koguta )

Edytowane przez edab923cf5163a41eb06c4509160033128452e43
Czas edycji: 2015-08-17 o 15:00
edab923cf5163a41eb06c4509160033128452e43 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-17, 15:21   #3422
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
Dot.: Koty - część XI

Wg mnie jeden pokój to za mało dla kota.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-17, 16:13   #3423
przestrach
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 110
Dot.: Koty - część XI

Hej wszystkim
Kupiłam swojego pierwszego kociaka, Maine Coona.
Będę podczytywać i pewnie nie raz zadawać głupie pytania, kotek w domu to dla mnie nowość
Widziałam, że pisałyście, że Wasze koty gapią się na pranie… Mój natomiast dziś postanowił wskoczyć do pralki. Szkoda tylko, że drzwiczki były zamknięte, więc tylko się od nich odbił
W ogóle nie wiedziałam co robię wybierając w hodowli bardziej żywiołowego z dwóch kociaków - demon nie kot.
przestrach jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-17, 16:21   #3424
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
Dot.: Koty - część XI

Zamykaj łazienkę albo sprawdzaj pralkę przed włączeniem prania. Serio piszę.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-17, 17:24   #3425
201604301932
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 145
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Zamykaj łazienkę albo sprawdzaj pralkę przed włączeniem prania. Serio piszę.
Sprawdzaj. Ja raz swojego niemal upralam.
201604301932 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-17, 18:12   #3426
201610310857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 15 803
Dot.: Koty - część XI

dobrze, ze nie mam pralki w mieszkaniu ( z jednej strony dobrze bo z drugiej mnie wkurzaq, ze mam wydzielone godziny prania xd
201610310857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-17, 18:42   #3427
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 228
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez nimueg Pokaż wiadomość
Kombinuje z dochodzaca opieka, ale jest slabo. Wiekszosc znajomych mieszka dosc daleko ode mnie - u mojej mamy kot bedzie przynajmniej raz albo i dwa razy do roku. Zobaczymy - jesli zostane na 5 dni to kota zawioze mamie.
ja jak jechałam na pt rano-niedz wieczór to ugadałam się znajomą która została ,,niańką'' żeby pojawiła się w sobotę na 2 godziny. Kot cały i zdrowy, zadowolony. Myślę że mama co 2 dzień wystaczy spokojnie
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-08-18, 09:30   #3428
przestrach
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 110
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Zamykaj łazienkę albo sprawdzaj pralkę przed włączeniem prania. Serio piszę.
Wczoraj sprawdzałam chyba pięć razy, w ogóle wszystko sprawdzam, nawet koc, na którym siadam, boję się,że będzie pod nim kot.

Dziś nie spałam, bo zachciało mu się aportować i co chwilę przynosił piłkę. :P
przestrach jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 09:31   #3429
201604301932
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 145
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez mycha9393 Pokaż wiadomość
ja jak jechałam na pt rano-niedz wieczór to ugadałam się znajomą która została ,,niańką'' żeby pojawiła się w sobotę na 2 godziny. Kot cały i zdrowy, zadowolony. Myślę że mama co 2 dzień wystaczy spokojnie

Dzieki! Kot ma zalatwiona opieke, wiec nie bedzie problemu.
201604301932 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 10:31   #3430
nitka0208
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 101
Dot.: Koty - część XI

Wrzucam moje kociaki juz gotowe do odbioru przez nowych wlascicieli po jednego dzisiaj przyjezdza Pani ImageUploadedByWizaz Forum1439890324.213673.jpg ImageUploadedByWizaz Forum1439890353.011894.jpg
nitka0208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 10:46   #3431
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez mycha9393 Pokaż wiadomość
ja jak jechałam na pt rano-niedz wieczór to ugadałam się znajomą która została ,,niańką'' żeby pojawiła się w sobotę na 2 godziny. Kot cały i zdrowy, zadowolony. Myślę że mama co 2 dzień wystaczy spokojnie
Ja przyznaję się, że zdarzyło mi się zostawić koty jakieś 3 lata temu na prawie trzy doby same, ale nie miałam wyjścia. Nagły wyjazd na pogrzeb w rodzinie, który pomagałam zorganizować, więc rodzina zawsze opiekująca się kotami nie mogła przyjechać, a nie miałam nikogo innego zaufanego, kto mógłby zajrzeć (akurat przebywałam tymczasowo przez 3 miesiące w innym mieście, koty były ze mną). Zostawiłam tonę jedzenia, wody, dodatkowe kuwety, pochowałam wszystko co mogło tylko stać się niebezpieczne w razie kociej nudy i dały radę. Jak wróciłam, to były niesamowicie zaspane i stęsknione. Jedzenia i wody wciąż jeszcze było na zapas.
Ale generalnie nie polecam, zawsze może coś się stać niespodziewanego oraz przez całą nieobecność myślami byłam przy kociakach i tylko odliczałam czas do powrotu, bo się martwiłam.



Jako, że dawno Misi nie było, to Misia, z bonusem
Jakość bardzo marna, ale na razie jedyne wspólne, w dodatku robione po 5 nad ranem
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20150818_053629.jpg (265,5 KB, 42 załadowań)
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-08-18, 10:48   #3432
201604301932
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 145
Dot.: Koty - część XI

U mnie codziennie ktos bedzie, wiec kicia bedzie sama krotko.
201604301932 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 10:50   #3433
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Ja przyznaję się, że zdarzyło mi się zostawić koty jakieś 3 lata temu na prawie trzy doby same, ale nie miałam wyjścia. Nagły wyjazd na pogrzeb w rodzinie, który pomagałam zorganizować, więc rodzina zawsze opiekująca się kotami nie mogła przyjechać, a nie miałam nikogo innego zaufanego, kto mógłby zajrzeć (akurat przebywałam tymczasowo przez 3 miesiące w innym mieście, koty były ze mną). Zostawiłam tonę jedzenia, wody, dodatkowe kuwety, pochowałam wszystko co mogło tylko stać się niebezpieczne w razie kociej nudy i dały radę. Jak wróciłam, to były niesamowicie zaspane i stęsknione. Jedzenia i wody wciąż jeszcze było na zapas.
Ale generalnie nie polecam, zawsze może coś się stać niespodziewanego oraz przez całą nieobecność myślami byłam przy kociakach i tylko odliczałam czas do powrotu, bo się martwiłam.



Jako, że dawno Misi nie było, to Misia, z bonusem
Jakość bardzo marna, ale na razie jedyne wspólne, w dodatku robione po 5 nad ranem

Wspólne pasje łączą
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 10:55   #3434
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Wspólne pasje łączą
No w końcu
Big love jeszcze nie ma (chociaż Misia rano, właśnie przy okazji robienia fotki, polizała go dwa razy, ale pewnie rozespana nie wiedziała co robi ), to akceptacja i pierwsze próby wspólnych zabaw już nastąpiły. Wspólne korzystanie z kuwety też zbliża
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."

Edytowane przez daktylek1987
Czas edycji: 2015-08-18 o 10:57
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 11:00   #3435
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
No w końcu
Big love jeszcze nie ma (chociaż Misia rano, właśnie przy okazji robienia fotki, polizała go dwa razy, ale pewnie rozespana nie wiedziała co robi ), to akceptacja i pierwsze próby wspólnych zabaw już nastąpiły. Wspólne korzystanie z kuwety też zbliża


Chodzą do jednej kuwety? Razem?
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 11:05   #3436
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość

Chodzą do jednej kuwety? Razem?
Jednocześnie nie, chociaż drugie czeka w pogotowiu prawie zawsze.
Kuwet mamy 3 (dwie stałe i jeszcze jedna malucha, która była dostawiona, ale ją zlikwiduję niedługo). Korzystają ze wszystkich, Mały z odkrytej od razu przestawił się na kryte w szafkach. Jak tylko je odkrył, to prawie przestał korzystać ze swojej (ale jeszcze stoi, bo czasem rozdzielam ich na posiłki, bo mały wciąga jak odkurzacz, i to, że Misia je na szafce nie stanowi dla niego przeszkody).
Ale śpi już z nami od piątku, wczoraj nawet zostali sami razem na kilka godzin i strat nie było
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 11:12   #3437
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Jednocześnie nie, chociaż drugie czeka w pogotowiu prawie zawsze.
Kuwet mamy 3 (dwie stałe i jeszcze jedna malucha, która była dostawiona, ale ją zlikwiduję niedługo). Korzystają ze wszystkich, Mały z odkrytej od razu przestawił się na kryte w szafkach. Jak tylko je odkrył, to prawie przestał korzystać ze swojej (ale jeszcze stoi, bo czasem rozdzielam ich na posiłki, bo mały wciąga jak odkurzacz, i to, że Misia je na szafce nie stanowi dla niego przeszkody).
Ale śpi już z nami od piątku, wczoraj nawet zostali sami razem na kilka godzin i strat nie było

Super Szybko poszło
Zimno się zrobi to Misia będzie chciała na kimś łapki zagrzać Szybko znajdzie ten mały grzejnik
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 12:05   #3438
malangie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 127
Dot.: Koty - część XI

Dziewczyny, mam problem i liczę na kilka odpowiedzi i rad z Waszej strony .
Bardzo chciałabym adoptować kotka. Noszę się z tym już od ponad roku, zabezpieczyłam okna w mieszkaniu, kupiłam niezbędne akcesoria, okoliczności sprawiły, że kotek na którego czekałam z fundacji do mnie nie trafił (nieporozumienie między mną a wolontariuszką, ale zrobiło mi się bardzo przykro, bo czekałam na niego prawie 2 miesiące). Mam swoje mieszkanie, studiuję dziennie i dorabiam sobie korepetycjami, poza tym żyję na garnuszku rodziców i mówiąc ogólnie - mam dość dobrą sytuację finansową (rodzice nie mieszkają ze mną). Bardzo chciałabym w końcu podjąć jakąś decyzję, ale ta jest bardzo ważna i ciężko mi się zdecydować .
Też się tak bałyście przed przyjęciem kota do domu? To nie będzie moje pierwsze zwierzę, ale pierwsze odkąd mieszkam sama i pierwsze, za które będę całkowicie odpowiedzialna. Bardzo mnie to stresuje, z jednej strony chcę i szykuję mieszkanie na przyjęcie kota, a z drugiej przeraża mnie ta myśl.
Doradzicie coś?
malangie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 12:20   #3439
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
Dot.: Koty - część XI

Kot to jest zwierzę samoobsługowe. Gdybyś brała psa, to miałabyś prawo się tak denerwować.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:12   #3440
kahoko hino
Zakorzenienie
 
Avatar kahoko hino
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 060
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Super Szybko poszło
Zimno się zrobi to Misia będzie chciała na kimś łapki zagrzać Szybko znajdzie ten mały grzejnik
zdziwiłabyś się, jak powolne w odkrywaniu tej prawdy potrafią być koty

Cytat:
Napisane przez malangie Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam problem i liczę na kilka odpowiedzi i rad z Waszej strony .
Bardzo chciałabym adoptować kotka. Noszę się z tym już od ponad roku, zabezpieczyłam okna w mieszkaniu, kupiłam niezbędne akcesoria, okoliczności sprawiły, że kotek na którego czekałam z fundacji do mnie nie trafił (nieporozumienie między mną a wolontariuszką, ale zrobiło mi się bardzo przykro, bo czekałam na niego prawie 2 miesiące). Mam swoje mieszkanie, studiuję dziennie i dorabiam sobie korepetycjami, poza tym żyję na garnuszku rodziców i mówiąc ogólnie - mam dość dobrą sytuację finansową (rodzice nie mieszkają ze mną). Bardzo chciałabym w końcu podjąć jakąś decyzję, ale ta jest bardzo ważna i ciężko mi się zdecydować .
Też się tak bałyście przed przyjęciem kota do domu? To nie będzie moje pierwsze zwierzę, ale pierwsze odkąd mieszkam sama i pierwsze, za które będę całkowicie odpowiedzialna. Bardzo mnie to stresuje, z jednej strony chcę i szykuję mieszkanie na przyjęcie kota, a z drugiej przeraża mnie ta myśl.
Doradzicie coś?
Twoje nerwy świadczą o tym, że jesteś bardzo odpowiedzialna i chcesz zapewnić kotu byt na lata, a nie tylko mieć na chwilę puchatą kulkę do przytulania.

uważam, że adopcja zwierzaka to super pomysł jest mnóstwo fundacji, sezon kociakowy w pełni, więc na pewno znajdziesz takiego, który będzie do Ciebie pasował. Jeśli masz jakieś konkretne wątpliwości, to pisz, na pewno doświadczone kociary Ci tu podpowiedzą

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Kot to jest zwierzę samoobsługowe. Gdybyś brała psa, to miałabyś prawo się tak denerwować.
i tu się z Tobą nie zgodzę. Kot to żywe stworzenie, a nie dodatek czy mebel do mieszkania. ma emocje, przywiązuje się, więc jej stres jest uzasadniony - odpowiedzialność za zwierzaka to nie tylko sypanie karmy i czyszczenie kuwety. zarówno przy adopcji kota, jak i psa, trzeba brać pod uwagę, że to nie jest puszek-okruszek i że wraz z adopcją wiąże się lista obowiązków (socjalizacja, zabawa, leczenie weterynaryjne, dobra dieta itp).
kahoko hino jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:17   #3441
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
Dot.: Koty - część XI

To chyba oczywiste, że żywe stworzenie. Ale ja uważam, że kot jest mało kłopotliwy. Co nie znaczy, że się nim opiekować nie trzeba.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:21   #3442
kahoko hino
Zakorzenienie
 
Avatar kahoko hino
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 060
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
To chyba oczywiste, że żywe stworzenie. Ale ja uważam, że kot jest mało kłopotliwy. Co nie znaczy, że się nim opiekować nie trzeba.
moim zdaniem zależy od kota co nie zmienia faktu, że osobie niedoświadczonej raczej należy mówić o obowiązkach i złożoności posiadania zwierzęcia, a nie o tym, jakie to banalne (dla starych kocich wyjadaczy...)
kahoko hino jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:23   #3443
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
zdziwiłabyś się, jak powolne w odkrywaniu tej prawdy potrafią być koty



Twoje nerwy świadczą o tym, że jesteś bardzo odpowiedzialna i chcesz zapewnić kotu byt na lata, a nie tylko mieć na chwilę puchatą kulkę do przytulania.

uważam, że adopcja zwierzaka to super pomysł jest mnóstwo fundacji, sezon kociakowy w pełni, więc na pewno znajdziesz takiego, który będzie do Ciebie pasował. Jeśli masz jakieś konkretne wątpliwości, to pisz, na pewno doświadczone kociary Ci tu podpowiedzą



i tu się z Tobą nie zgodzę. Kot to żywe stworzenie, a nie dodatek czy mebel do mieszkania. ma emocje, przywiązuje się, więc jej stres jest uzasadniony - odpowiedzialność za zwierzaka to nie tylko sypanie karmy i czyszczenie kuwety. zarówno przy adopcji kota, jak i psa, trzeba brać pod uwagę, że to nie jest puszek-okruszek i że wraz z adopcją wiąże się lista obowiązków (socjalizacja, zabawa, leczenie weterynaryjne, dobra dieta itp).

Jak się robi zimno to szybko idzie
Moje koty zawsze spały na różnych półkach drapaka. Zazdrościłam Iwonie, że jej koty śpią wtulone. Od założenia klimy śpią razem - Suara ładuje się do kocura i wpycha pod niego łapki, bo zimno (24 stopnie!).


Kot nie jest tak wymagający w obsłudze - pewnie o to chodziło Zakonnej. Nie wymaga spacerów, szkolenia, treningów, itd. Pies będzie nas kochał mimo wszystko. Na kocią miłość trzeba sobie zasłużyć
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:33   #3444
201604301932
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 145
Dot.: Koty - część XI

Hej,

nie musisz sie tak denerwowac. Ja dostalam koty z przypadku. 8 tygodniowe. I co polecam na poczatek - jesli ktos bedzie chcial Ci dac koty mlodsze niz 12 tygodni kopnij go w tylek Ja wzielam za mlode kotki - okazalo sie, ze jeden wciaz pil mleko matki i nie zostal nauczony jest pokarmow stalych... do tego okazaly sie zarobaczone (mimo iz byly odrobaczane), zlapaly jakas infekcje zoladka...

Przez pierwsze 2 tygodnie mialam niezle przeboje o ich zdrowie - niby nic powaznego, a jednak odbilo mi sie na kieszeni i musialam sie blyskawiczeni nauczyc robic kotom zastrzyki. Mozliwe, ze gdyby kotki trafily do mnie miesiac pozniej, nie doszloby do takich sytuacji.

Plus nie polecam kupowac duzego zapasu karmy na poczatek. Ja kupilam od razu 10 kilo i nie chcialy jej w ogole jesc.
201604301932 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:45   #3445
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Big love jeszcze nie ma (chociaż Misia rano, właśnie przy okazji robienia fotki, polizała go dwa razy, ale pewnie rozespana nie wiedziała co robi ), to akceptacja i pierwsze próby wspólnych zabaw już nastąpiły. Wspólne korzystanie z kuwety też zbliża
Dobrze jest
Cytat:
Napisane przez malangie Pokaż wiadomość
Też się tak bałyście przed przyjęciem kota do domu? To nie będzie moje pierwsze zwierzę, ale pierwsze odkąd mieszkam sama i pierwsze, za które będę całkowicie odpowiedzialna. Bardzo mnie to stresuje, z jednej strony chcę i szykuję mieszkanie na przyjęcie kota, a z drugiej przeraża mnie ta myśl.
Doradzicie coś?
Też się bałam, bo mieszkałam sama. Daję radę i czasowo, i finansowo. Problem stanowią kocie nianie na czas moich wyjazdów i transport na większe odległości (nie mam auta). Czasem są niedopieszczone.
A, bo szybko z jednego kota zrobiły się dwa, bo ten jeden się nudził
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 13:55   #3446
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
Dot.: Koty - część XI

Kusum.,dokładnie to miałam na myśli. Może za,krótko napisałam.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 15:43   #3447
kahoko hino
Zakorzenienie
 
Avatar kahoko hino
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 060
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Jak się robi zimno to szybko idzie
Moje koty zawsze spały na różnych półkach drapaka. Zazdrościłam Iwonie, że jej koty śpią wtulone. Od założenia klimy śpią razem - Suara ładuje się do kocura i wpycha pod niego łapki, bo zimno (24 stopnie!).


Kot nie jest tak wymagający w obsłudze - pewnie o to chodziło Zakonnej. Nie wymaga spacerów, szkolenia, treningów, itd. Pies będzie nas kochał mimo wszystko. Na kocią miłość trzeba sobie zasłużyć
miałam 2 koty i psa, jeden z kotów poszedł do adpcji. ta, co poszła, tuliła się do drugiej kotki jak i do suki. za to panie rezydentki ze sobą nie śpią choćby nie wiem co :P: ostatnio, po 3 latach razem, zasnęły obok siebie i się przez przypadek wprzytuliły

wymaga za to regularnego czyszczenia kuwety, a i trening i wychowanie się przydadzą pies nie będzie kochał mimo wszystko, są też koty oddane bez granic, więc to nie są reguły, a przesądy i mity, których nie warto szerzyć
kahoko hino jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 20:57   #3448
przestrach
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 110
Dot.: Koty - część XI

Cytat:
Napisane przez malangie Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam problem i liczę na kilka odpowiedzi i rad z Waszej strony .
Bardzo chciałabym adoptować kotka. Noszę się z tym już od ponad roku, zabezpieczyłam okna w mieszkaniu, kupiłam niezbędne akcesoria, okoliczności sprawiły, że kotek na którego czekałam z fundacji do mnie nie trafił (nieporozumienie między mną a wolontariuszką, ale zrobiło mi się bardzo przykro, bo czekałam na niego prawie 2 miesiące). Mam swoje mieszkanie, studiuję dziennie i dorabiam sobie korepetycjami, poza tym żyję na garnuszku rodziców i mówiąc ogólnie - mam dość dobrą sytuację finansową (rodzice nie mieszkają ze mną). Bardzo chciałabym w końcu podjąć jakąś decyzję, ale ta jest bardzo ważna i ciężko mi się zdecydować .
Też się tak bałyście przed przyjęciem kota do domu? To nie będzie moje pierwsze zwierzę, ale pierwsze odkąd mieszkam sama i pierwsze, za które będę całkowicie odpowiedzialna. Bardzo mnie to stresuje, z jednej strony chcę i szykuję mieszkanie na przyjęcie kota, a z drugiej przeraża mnie ta myśl.
Doradzicie coś?
Też się tak martwiłam, zastanawiałam się jak to będzie, czy nie będzie samotny (mimo, że pracuję zdalnie, czasem tylko wyjeżdżam na jednodniowe zebrania), czy się zaaklimatyzuje, czy stres podróży pozwoli mu się przyzwyczaić - wiozłam kociaka 5 godzin z hodowli do domu. Jak pierwszą noc spędził pod łóżkiem myślałam, że się załamię . Ale kocie mruczenie rozwiało wątpliwości, miło jest mieć towarzysza w samotne wieczory.
przestrach jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-18, 21:55   #3449
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
Dot.: Koty - część XI

Wrocilam do Polski , nocuje na Krowoderskiej blisko Kociej kawiarni. Jak przechodzilam jakas pani przypinala tam takerem kratki na niezabezpieczone okna... i zastanawiam sie -dopiero teraz, czy tak szybko poprzednie zabezpieczenia sie zniszczyly? Yyyy
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-08-19, 08:51   #3450
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Koty - część XI

O co chodzi? Kocia kawiarnia od początku miała zabezpieczone okna.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-21 13:51:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:44.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.