***operacja tarczycy*** - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie W tym miejscu rozmawiamy o zdrowiu: od profilaktyki po sposoby leczenia. Porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza, ma funkcję informacyjną!

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-08, 07:46   #3481
kamlo84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 56
Dot.: ***operacja tarczycy***

Mader to rzeczywiście długo... ale pewnie miał na to wpływ jeszcze jod. Tobie też kazali się rozebrać do operacji?

Kancia to nieźle może przykryli Cię tylko prześcieradłem jaby trzeba było Cię szybko reanimować?! (to pierwsza myśl jaka mi w ogóle przyszła do głowy) Jak się teraz czujesz?

Mochita a Ty oprócz koronkowych majtek miałaś coś jeszcze na sobie podczas operacji?
kamlo84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-08, 08:10   #3482
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 656
Dot.: ***operacja tarczycy***

kamlo dzis mija 10 dni od operacji a ja jestem w pełni sprawna krecha zagojona nic nie boli, nie ciagnie w poniedziałek mam zdjecie szwów. Funkcjonuje calkowicie normalnie, zresztą nie mam wyboru bo jestem w domu z 7 miesięcznym synkiem a z nim się trzeba trochę namęczyc
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-09, 16:02   #3483
Mn1s1ek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 2 065
Dot.: ***operacja tarczycy***

Operacje miałam w czwartek o 13 dziś wyszłam do domu. Głupiego jasia ani nic na uspokojenie nie dostałam.
Przed operacja dali mi koszulę taką flizelinową, nie mogłam mieć nic pod spodem. Zawieźli mnie w niej na blok i od razu przykryli więc naga nie leżałam.

Wstałam o 6 rano w piątek do kibelka, potem już chodziłam ale byłam słaba z głodu. Jadłam na siłę bo gardło bardzo bolało przy przełykaniu. Pierwsza noc była straszna, następna już ok, dziś rana i gardło bolą dużo mniej ale ciągle czuję.
Najgorsze jest kasłanie, szyja boli jak diabli a trzeba odkrztuszać to co w środku.

Podsumowując nie jest to nic przyjemnego ale do przeżycia.
Mn1s1ek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-09, 22:31   #3484
zielona201
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 39
Unhappy Dot.: ***operacja tarczycy***

Oj, to bardzo szybko wyszłaś ze szpitala. Fajnie tak wrócić do domu i spokojnie dochodzić do zdrowia.
Jestem 5 tygodni po operacji, ale rana nadal mnie ciągnie. Gula która zrobiła mi sie nad szwem nadal jest, ale jakby trochę mniejsza, jest dośc twarda i lekko boli . Dziwnie mi się przełyka, całe gardło aż do rany podnosi się do góry. Czy tez tak miałyście?
U mnie po operacji najgrosze było to, że nic nie dali do jedzenia wieczorem (byłam bardzo głodna,) a na drugi dzień podali tylko twarde sucharki i wodziankę. Za to na trzeci dzień jadłam wszystko co było pod ręką i co przyniosła rodzina.
W szpitalu gdzie byłam operowana - do operacji trzeba być nago, przykrywają tylko prześcieradłem.
zielona201 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 11:10   #3486
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 656
Dot.: ***operacja tarczycy***

zielona ja łykam normalnie, nic mi nie przeszkadza, nie boli nie ciagnie wczoraj grabiłam liscie w ogrodzie i zbierałam jabłka z drzewa i kopałam grzadki musze przyznac, ze sama jestem zaskoczona jak szybko mi się wszystko goi.

Aczkolwiek ze swoich doświadczen wiem, ze im bardziej człowiek jest ostrozny i uwazan a rane tym dłuzej dochodzi do siebie. Miałam dwie cesarki i ta operację, za pierwszym razem obchodziłam się ze soba jak z jajkiem i goiło sie długo bo ciagneło, przeszkadzało itp, za drugim razem juz nie byłam taka delikatna i wszystko zagoiło sie o wiele szybciej i nic nie ciagneło nie przeszkadzało, teraz było jeszcze szybciej bo od razu się zmusiłam do ruchu i "rozchodzilam" rane. Oczywiscie to wszystko zalezy od organizmu ale to jest pewna prawidłowośc ze im bardziej się oszczędzamy tym dłuzej tkanki dochodza do siebie. Oczywiscie wszystko tez w miare rozsądku jesli czuje, ze nie dam rady to nie robię
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 14:57   #3487
mochita
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 75
Dot.: ***operacja tarczycy***

Cytat:
Napisane przez kamlo84 Pokaż wiadomość
Mader to rzeczywiście długo... ale pewnie miał na to wpływ jeszcze jod. Tobie też kazali się rozebrać do operacji?

Kancia to nieźle może przykryli Cię tylko prześcieradłem jaby trzeba było Cię szybko reanimować?! (to pierwsza myśl jaka mi w ogóle przyszła do głowy) Jak się teraz czujesz?

Mochita a Ty oprócz koronkowych majtek miałaś coś jeszcze na sobie podczas operacji?

niestety nie, tylko majteczki, zresztą ja się swojego biustu nie wstydzę, bo jest ładny tylko zabierz ze sobą tez koniecznie szlafrok do szpitala, najlepiej z dwiema kieszonkami. ja kupowałam w szpitalnym sklepiku...bo potem po operacji łatwiej z nim iść i dreny wsadzić w kieszonki... A i przed operacją się przydaje...
Mi przed operacją przywieźli przezroczysty zielony szlafroczek firmowy, taki co się zrywa, kazali się rozebrać do majteczek, włożyć ten fartuch czy co tam było i usiąść na fotel...wtedy okryłam się szlafroczkiem swoim...bo wiesz wszystko tam było widać jak jechałam na tym wózku a chyba mnie przez cały szpital wieźli...tym bardziej, że człowiek po głupim jasiu to wszystko mu jedno...A jak pojechałam na sale operacyjną, to myślałam, ze się popłacze...wsadzili mnie tam na łóżko, kazali zdjąć ten ich firmowy szlafrok i się okryc prześcieradłem
a potem to czeski film...Pani anestezjolog, mówi, żemi narkoze poda...wstrzykną mi przez strzykawkę, potem mi założą maskę z tlenem, każą oddychać głęboko i liczyc do 10ciu..żeby się nie przerażać bo narkoza jest w żyłe, a w masce tylko tlen....Ja nawet tej maski nie doczekałam bo już mi się film urwał momentalnie...jak mi welflon zakładała....A wcześniej jeszcze tłumaczy, ze po operacji będą mnie wybudzac, że mogą się pytać o dziwne rzeczy i kazać powtarzać głupie wyrazy, np. traktor (po to aby zobaczyć czy z głosem jest wszystko w porządku).... Ja osobiście nie pamiętam w ogóle tego wybudzania, tylko już całą akcje na sali pooperacyjnej...

Ale nie jest tak źle ze mnie przed operacją sie śmiali, bo noc przed przyszli i się pytali czy czegoś nie potrzebuję...to wypaliłam do nich czy mi podadzą głupiego jasia ale śmiesznie było ogólnie, mnie tam traktowali jak jakiś ewenement i trochę jak dziecko, ale prawda jest taka, że jak pacjent jest miły dla pielęgniarek to i pielęgniarki do pacjentówJa nawet z najgorsza kosą szpitalną się polubiłam bardzo ciągle mi komplementy babina prawiła
mochita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 15:03   #3488
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 656
Dot.: ***operacja tarczycy***

no własnie mi tez kazali powtarzac jakies wyrazy po obudzeniu ale nie pamiętam co to było na bank miało "r"
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 21:18   #3489
Plinusia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7
Dot.: ***operacja tarczycy***

Witam, w środę jadę do Gliwic na jodowanie. Czy może mi ktoś dać jakieś wskazówki, co wziąć, a czego nie (bo słyszałam, że będę przez tydzień w izolatce). Czy po tym jodzie będę się czuła osłabiona lub będę miała inne dolegliwości?
Pozdrowienia dla wszystkich.
Plinusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 06:31   #3490
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 656
Dot.: ***operacja tarczycy***

Plinusia mnie tez czeka jod takze liczę, ze nam opowiesz jak było jak wrocisz
a byłas tam na konsultacji, gdzies czytałam, ze daja tam ulotkę co trzeba wziąc a czego nie można. Może zadzwon sobie i zapytaj
ja rownież będę wdzęczna za takie info
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 08:23   #3491
kamlo84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 56
Dot.: ***operacja tarczycy***

Dobrze wiedziecieć co mnie czeka Mochita koniecznie kupię sobie szlafrok bo widzę że na prawdę się przyda.
To chyba rzeczywiście tak jest że im bardziej się ze sobą "cackamy" tym dłużej się do siebie dochodzi, ale jak jest się po pierwszej operacji w życiu to nie ma się czemu dziwić
Kancia Ty jesteś jakaś supermenka że już po ogrodzie skaczesz Ale fakt że jak masz małe dziecko w domu to nie ma czasu na odpoczynek tylko trzeba się dzieckiem zająć Mi chirurg na konsultacji mówił że tydzień, dwa po operacji człowiek z reguły jest słaby i za mycie okien i kopanie w ogrodzie mam się absolutnie nie brać. Ale jak widać są jednak takie z nas które dają radę
Wszystko jest do przeżycia
Plinusia słyszałam że po jodzie i byciu w izolatce trzeba wyrzucić wszystko to w czym się chodziło.
kamlo84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 10:21   #3492
asiulek25
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 92
Dot.: ***operacja tarczycy***

Operacji tarczycy nie powinnaś się bać ponieważ to ci pomoże lepiej funkcjonować, dlatego nie myśl o strachu tylko o tym, że później nie będziesz miała na przykład tego dyskomfortu podczas przełykania, o którym piszesz, że ci przeszkadza. Operacja usunięcia tarczycy to typowy zabieg. Zależnie od tego, jak będziesz się czuła i jaki będzie twój stan bezpośrednio po operacji będziesz mogła wyjść ze szpitala już po kilku dniach. Każdy się boi zabiegów, operacji i bezpośredniego kontaktu z chirurgiem, ale musisz myśleć pozytywnie. Oczywiście jak przy każdej ingerencji skalpela może dojść do komplikacji, ale zdarza się to bardzo rzadko. Ważne abyś przed operacją skonsultowała się z lekarzem on ci wszystko wyjaśni i rozwieje wszystkie twoje wątpliwości, dlatego taka rozmowa jest bardzo ważna. Po zabiegu przez kilka dni będziesz miała chrypkę, ponieważ jest to wynik podrażnienia strun głosowych, to też jest typowe. Tu masz link do odpowiedzi na typowe pytania dotyczące tego gruczołu więc możesz sobie poczytać, a dowiesz się zdecydowanie więcej http://tarczyca.net.pl/2010/09/16/ta...stsze-pytania/
asiulek25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:35   #3493
Mader 44
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 48
Dot.: ***operacja tarczycy***

PlinusiaWitam, w środę jadę do Gliwic na jodowanie. Czy może mi ktoś dać jakieś wskazówki, co wziąć, a czego nie (bo słyszałam, że będę przez tydzień w izolatce). Czy po tym jodzie będę się czuła osłabiona lub będę miała inne dolegliwości?"

Ja byłam na jodowaniu na Kopernika w Krakowie i po zakończeniu pobytu w izolatce pielęgniarka sprawdzała nas i nasze rzeczy miernikiem.Z tego co pamiętam, to jeżeli było poniżej 40 to można było zabrać.Mnie np oddano pantofle, koszulę a nawet ręcznik, a byłam nastawiona na wyrzucenie tego( i faktycznie to zrobiłam).Wyrzucono tylko majtki.Pani docent, która nas wprowadzała, powtarzała cały czas,że najwięcej jodu pozbywamy się w toalecie, dlatego trzeba 2x myć ręce, bo w ten sposób unikamy przenoszenia jodu.
Zabierz sobie wodę, bo trzeba pić ponad 2l dziennie, bo im więcej pijesz, tym szybciej pozbywasz się jodu.Cały pobyt to picie-wc-picie-wc... Pamiętaj o gumie albo tabletkach z apteki na pobudzenie ślinianek- potrzebne w pierwszej dobie, potem można sobie darować.
Ja nie miałam żadnych efektów ubocznych, odpoczęła,przeczytałam 3 książki...Pozdrawiam.

Edytowane przez Mader 44
Czas edycji: 2010-10-11 o 13:37
Mader 44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 15:52   #3494
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 656
Dot.: ***operacja tarczycy***

kamlo trzymam zebys i Ty sie tak dobrze czuła

ja jestem po wizycie kontrolnej u mojego onkologa dostałam wynik histo, wyszedł nowotwór brodawkowaty guzek 6 mm, reszta guzków niezłosliwa, 16 pobranych węzłów chłonnych tez w porządku. Mój doktor twierdzi, ze prawdopodobnie nie podadzą mi jodu ale na konsultacje do Gliwic musze jechac
szwy sciągnięte blizna ładnie się goi Dostałam recepte na hormony i od jutra mam łykać. Za tydzien widze się z moja endo zobaczymy co ona na to wszystko
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-12, 08:50   #3495
kamlo84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 56
Dot.: ***operacja tarczycy***

Asiulek, wiem wiem rozmawiałam z chirurgiem i moją endo więc konsulatacji miałam bez liku Od Was chcę się dowiedzieć jak to jest przed i po i w trakcie bo lekarze tego raczej wiedzieć nie będą bo oni są z tej drugiej strony.

Kancia, dziękuję kciuki zawsze mile wiedziane A również trzymam za Ciebie kciuki! I żeby ten jeden guzek rakowy był ostatni i obyś dalej się tak świetnie czuła

Teraz już tylko czekam na sygnał od lekarza...
kamlo84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-12, 14:33   #3496
zielona201
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 39
Dot.: ***operacja tarczycy***

Kancia - dobrze że ten nowotwór umiejscowił sie tylko w jednym guzku, że węzły chłonne były czyste. Wycięli ci wszystko więc nie powinno być już kłopotów, a i jodowanie pewnie cię ominie.
Zycze dużo zdrówka.
zielona201 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 11:25   #3497
Mader 44
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 48
Dot.: ***operacja tarczycy***

Ja także miałam jeden mały guzek(o,8xo,6) z komórkami rakowymi(rak brodawkowaty), inne guzki czyste, czyste też węzły chłonne.Usunięto mi całą tarczycę, ale jod też mi podano. Lekarz mówił, że jak są komórki rakowe, to podają profilaktycznie,żeby je "dobić".
Mader 44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-13, 11:28   #3498
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 656
Dot.: ***operacja tarczycy***

no to zobaczymy a jak Ci wyszła scyntygrafia ?
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-14, 20:07   #3499
Mader 44
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 48
Dot.: ***operacja tarczycy***

Wg opisu:"Badaniem uwidoczniono duże gromadzenie znacznika na szyi w kikutach tarczycy oraz drobne ognisko gromadzenia izotopu powyżej prawego kikuta tarczycy."
Trochę się przestraszyłam jak to przeczytałam, ale lekarka stwierdziła,że jest ok, że tak ma być...Kontrolę mam 27.10...
Mader 44 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-10-14, 20:28   #3500
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 656
Dot.: ***operacja tarczycy***

i zeby zrobić to badanie miałas podana ta dużą dawkę jodu tak?

sorki ze tak pytam ale nigdy nie miałam tych badan i chciałabym wiedziec co mnie czeka
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-15, 18:29   #3501
zielona201
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 39
Dot.: ***operacja tarczycy***

Chorując na gravesa-basedowa dostałam wytrzeszczu oczu, myślałam że po wycięciu całej tarczycy wytrzeszcz się cofnie. Niestety, po operacji oczy nadal są duże, szkliste i bardzo bolą. Czy jest szansa , że oczy wrócą na swoje miejsce i zniknie stan zapalny? Czy ktoś na forum miał podobny przypadek???
zielona201 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-15, 19:06   #3502
Mader 44
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 48
Dot.: ***operacja tarczycy***

Kancia "żeby zrobić to badanie miałas podana ta dużą dawkę jodu tak?"

Można tak powiedzieć. Po przyjęciu na oddział robią badania, żeby ustalić potrzebną dawkę i potem jednorazowo łykasz kapsułkę.W moim wypadku było to 3650 jednostek, a osoby na dziennym pobycie miały ok400(przy leczeniu tarczycy) -tyle zauważyłam na karcie, ale szybko je oddawaliśmy, więc nie zapoznałam się bliżej.Potem robi się scyntygrafię,żeby zobaczyć gdzie ten jod się zgromadził.
Mader 44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-15, 19:15   #3503
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 656
Dot.: ***operacja tarczycy***

aha, ja mam wizyte w Gliwicach 10.11 ale to jest konsultacja więc pewnie zadnych badan nie bedzie. Zobaczymy co mi tam powiedzą...
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-17, 20:50   #3504
dobra_wróżka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 744
Dot.: ***operacja tarczycy***

a miała może któraś z Was dwa razy wycinaną tarczycę?
dobra_wróżka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-27, 12:50   #3505
zielona201
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 39
Dot.: ***operacja tarczycy***

Coś taka cisza na tym forum.
Kancia - co u Ciebie, co powiedziała twoja endo, czy czeka cię dalsze leczenie?
zielona201 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 07:51   #3506
kamlo84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 56
Dot.: ***operacja tarczycy***

właśnie to samo miałam napisać, że tak się cicho zrobiło... ja w każdym bądź razie czekam już tylko na telefon ze szpitala że mam się stawić. A teraz ograniam wszystko w pracy, żeby nie zastać potem bałaganu.
Kancia jak się czujesz bo już trochę minęło od Twojej operacji?
Mader jak po kontroli, co powiedział lekarz?
kamlo84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 14:03   #3507
Mader 44
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 48
Dot.: ***operacja tarczycy***

Wizyta krótka-sprawdziła wyniki TSH-0,232, więc zwiększyła mi dawkę na 150/175 naprzemiennie, ustaliłam termin usg na 18.03.2011 i następnej wizyty oraz...mam już termin kolejnego tygodniowego pobytu w szpitalu - 06.06.2011 (powtórka pobytu lipcowego). Mają wtedy dokładnie sprawdzić efekty leczenia. Tym mnie zupełnie zaskoczyła, bo myślałam, że wystarczy co 3m-ce chodzić na kontrole, robić usg, TSH ,a tu niespodzianka...No cóż, to nie grypa, trzeba się przyzwyczaić, że tak już będzie...
Mader 44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 14:54   #3508
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 656
Dot.: ***operacja tarczycy***

czesc czesc
ja sie czuje bardzo dobrze, na razie biore 125 euthyroxu, w srode jade do gliwic na konsultacje. Wg mojego onkologa i endo nie powinnam miec jodu ale decyzja nalezy do Gliwic.
Troche mnie martwi blizna bo nie dośc ze swędzi to jest dośc gruba smaruja ja kremem no scar ale chyba kupie sobie maść ale cena mnie powala 170 zł
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 19:58   #3509
kamlo84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 56
Dot.: ***operacja tarczycy***

Mader trzymam mocno kciuki za Ciebie i wyniki usg. Nic się nie martw do czerwca 2011 jest jeszcze sporo ponad pół roku, jeszcze zdąży Ci się wszystko ustabilizować i wrócić do "norny" Może nawet okaże się że pobyt w szpitalu jest niepotrzebny

Kancia mi znajoma poleciła maść Cepan (podobno bardzo dobra) ale nie wiem ile kosztuje. Będzie dobrze w Gliwicach zobaczysz też powiedzą że nie potrzebujesz jodu

A u mnie jak nie urok to ... wiadomo Do tego wszystkiego mam jeszcze zapalenie spojówek i dostałam antybiotyk w kroplach. Ech co za życie, ale zobaczycie dziewczyny będzie dobrze
kamlo84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 20:35   #3510
fizjo83
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 669
GG do fizjo83
Dot.: ***operacja tarczycy***

Cytat:
Napisane przez dobra_wróżka Pokaż wiadomość
a miała może któraś z Was dwa razy wycinaną tarczycę?
Ja miałam dwie operacje. Najpierw usunieto mi tylko prawy plat z guzkami. Okazało się ze na lewym tez sa zmiany z tendencja do wzrostu wiec po 9 miesiacach usunieto mi lewy plat. teraz jestem 5 miesiecy po operacji.Poczatkowo bralam Euthyrox ale nie dzialal-TSH na poziomie 19.Teraz biore Novothyral i czuje sie zdecydowanie lepiej.
__________________
80------70-----60-----55
fizjo83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-11-13 21:53:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:54.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.