Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.II - Strona 121 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-18, 09:14   #3601
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
heh zaraz mi się przypomniało, jak mi lekarz na 1. wizycie zabronił niemal wszystkiego, co kolorowe, choć trochę przetworzone najlepiej to chude miesko, rybe gotowana na parze i cała palete najrózniejszych warzyw, plus jogurty oczywiscie i wiele innych w rzeczywistości piję dużo pleka - bo płatki rano, kakao wieczorem, jem ciemne pieczywo i tam wrzucę jakieś warzywko. Do mięsa, zwłaszcza drobiu czuję ogromny wstręt rybę jem raz w tygodniu ale smażoną i czasm z puszki z owoców to raczej tylko jabłka i banany, czasem winogrono i pomarańcze. I już sie nie mogę doczekać truskawek!! za to strasznie obrzeram się słodyczami stad te chyba 6,7 kg.
nie marudz :P Ja nie jadlam slodyczy w ogole w zasadzie i tez mi waga rosla i rosnie, nie i wiem czy juz nie jest jakies z 7-8kg wiecej od pierwotnej Jem zdrowo i tyje i tak :P co by bylo gdybym jadla gorzej? uff
Jestesmy w ciazy i tyjemy, jedne mniej inne wiecej, ja juz sie z tym pogodzilam.
A to ja u tesciow na lace- zdjecie sprzed 2 tyg.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 09:17   #3602
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 358
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
A to ja u tesciow na lace- zdjecie sprzed 2 tyg.
Bardzo ładnie wyglądasz
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 09:18   #3603
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
Cześć laski
nie było mnie tu trochę,ale to co się dzieje u nas to poprostu tragedia jest.Zalane domy,piwnice,sklepy,pola, pozrywane mosty na rzekach,rwące potoki,że mam takiego doła,że szoook...
Pada juz ponad 3 tyg i nam od przedwczoraj zaczęło przeciekać przy kominach na dachu i poprostu gonie tylko z ręcznikami(których nie nadążam wysuszyć)i zmieniam pod ścianami,bo ta kur...wska woda się leje,leje,leje...niemam już siły.
Trzeba będzie sypialnie odmalować,pokoik dla maluszka(ale to i tak mieliśmy malować)a aaa wogóle to mam doła przez to wielkiego...normalnie armagedon,koniec świata,niewiem,niewiem,ki edy skończy padać???tylu ludzi starciło swoje domy...tragedia,naprawdę, nie jestem w stanie nic optymistycznego napisać,bo co w tym wesołego mam dostrzec?żeby chociaż na kilka godzin przestało padać...
Evi- trzymaj sie! Strasznie mi przykro, ze i Cibie dosiegnela powodz. W tel ciagle pokazuja te zalane tereny... Ten cholerny deszcz ma sie niby skoncyc pod koniec tygodnia. Trzymam kciuki, aby nie bylo gorzej!!!
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 09:21   #3604
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Evi- trzymaj sie! Strasznie mi przykro, ze i Cibie dosiegnela powodz. W tel ciagle pokazuja te zalane tereny... Ten cholerny deszcz ma sie niby skoncyc pod koniec tygodnia. Trzymam kciuki, aby nie bylo gorzej!!!

dziękuje...
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 09:26   #3605
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 322
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Siedzenie po turecku nie jest wskazane w ciąży.
A to dlaczego? Przecież nie gniecie się wcale brzuszka. Mi właśnie tak jest najwygodniej siedzieć przy laptopie. Gdzie indziej też bo ja nigdy nie siadam "normalnie"

Ewcia811211, gratuluję synka Dobrze, że sprawa z siostrzenicą się wyjaśniła. Widać, że jej rodzicom też było głupio z tego powodu.

Pomidora, zdrowiej szybko I dalej trzymamy kciuki za pracę męża
Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj napisałam kolejne 5 stron pracy mgr, mam już 30 str
Hłehłehłe... Ja, nie chwaląc się mam 51 stron (+wstęp+zakończenie+spis treści itp.,itd.).
...Ale ja muszę całą pracę przesłać o promotora do 20 maja Tak więc pozostałe 15 stron (tak mam wyliczone) muszę napisać w ciągu 3 dni

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak jest u Was z odżywianiem w ciąży?
Praktycznie tak jak przed ciążą. Nie patrzę zbytnio na to, co jej. Ograniczyłam tylko fast-foody, no i staram się więcej nabiału wcinać, choć możliwości mam ograniczone, bo nie mogę np masła, mleka, śmietany, czy jogurtu naturalnego jeść. Jogurty jedynie owocowe, a mleko tylko z jakimś kakaem mogę przełknąć.

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Pewnie na zdrowszy tryb życia przestawię się dopiero, gdy będę karmiła.
Też mam taki zamiar, ale co z tego wyjdzie...


Dziękuje za informacje o Lidlu i Dronce Przejdę się z rana
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 09:37   #3606
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
A to ja u tesciow na lace- zdjecie sprzed 2 tyg.
super wygladasz
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 10:21   #3607
niezapominajkaa2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 203
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

angelikaw bardzo dziekuję Ci za opinie i pomoc .
niezapominajkaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-05-18, 10:29   #3608
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Dziewczyny, które zalewa (nie tylko woda ) trzymajcie się, podobno deszcze mają max. za 2 dni ustać. Ja mieszkam w Kraku, tutaj od dzisiaj będzie paraliż, część tras wyłączono z ruchu, klienci co chwilę się skarżą że mają pozalewane piwnice oraz mieszkania (czasem i te na wyższych piętrach) jedno osiedle jest ponoć odcięte od świata, a ogólnie w południowej Polsce nie jest za dobrze... U mnie odpukać jest na razie sucho w mieszkaniu, ale np. do garażu to wolę nawet nie iść, pewnie mam tam basen...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 10:45   #3609
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 848
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cześć kochane
Dziękuję za miłe słowa Dzisiaj trochę lepiej, mimo, ze całą noc brzuszek bolał (nawet nie wiem co - jakby woreczek żółciowy albo cóś ). Jak mi nie przejdzie, to w przyszłym tyg. mam wizytę u lekarza. Staram sie jeść lekkostrawne rzeczy, może pomoże.

Mpik, fajny avatarek

Lenko, to magisterka ci coraz szybciej idzie - rewelacja

Ewciu, gratuluję synka Macie już imię?

Zuziczku, mam nadzieję, że u ciebie też żołądkowe problemy szybko minął Ślicznie wyglądasz na zdjęciu Brzuszek bardzo zgrabny!

Szczęśliwa, u mnie w żywieniu zmieniło się tylko jedno - na przekąski zamiast kanapek albo słodkiego jem jogurty naturalne z musli samodzielnie zrobionym. Może trochę częściej sięgam po warzywa i owoce, ale bez przesady. Na pewno więcej piję mineralnej. ale z mojego kochanego sera żółtego w każdej postaci nie zrezygnowałam Ani z kuchni włoskiej. Ani z zapiekanych camembertów Myślę, że mały dość zadowolony jest mimo wszystko, bo rośnie i fika. A ja od początku ciąży przytyłam 5,5 kg, a jestem w 25tc. Więc wychodzę z założenia, ze nie jest źle

Eveliouses, tak mi przykro, że u was taka tragedia Mam nadzieję, ze szybko przestanie padać.

Dziś zasłuchuję się w muzykę, która ostatnio odkryłam - zespół nazywa się Kroke i dla mnie nieziemskie brzmienie ma Taki folkowo - jazzowy. Super sprawa.
U nas pada - pewnie jak w całej Polsce...
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 10:55   #3610
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Witajcie, troszkę mnie znów nie było bo jakaś taka zalatana byłam.
Co do zeszłotygodniowej wizyty u gina, to ponoć wszystko ok ALEEE.....
.... zdecydowałam się zapisać na konsultacje gdzieś indziej bo kurcze 18 tydzień mi "pyknął" a mój gin na wizytach to ani mi dzieciątka nie zmierzy ani nic, zrobi usg, powie że wszystko ok "tu jest ręka a tu głowa" i koniec pieśni....
Może powiecie mi te które chodzą na NFZ jak to u was wygląda, żeby się nie okazało że pójdę do innego się poskarżyć i się tylko wydurnię...

Na to wszystko stresy powodziowe. Moja mama i siostra mieszkają w Raciborzu i od wczoraj sytuacja tam nie jest za ciekawa, siora już od dziś do szkoły nie chodzi...zamknęli.
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 11:03   #3611
xxSHINeexx
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lubin (Nie LubLin ;))
Wiadomości: 2 026
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Witajcie, troszkę mnie znów nie było bo jakaś taka zalatana byłam.
Co do zeszłotygodniowej wizyty u gina, to ponoć wszystko ok ALEEE.....
.... zdecydowałam się zapisać na konsultacje gdzieś indziej bo kurcze 18 tydzień mi "pyknął" a mój gin na wizytach to ani mi dzieciątka nie zmierzy ani nic, zrobi usg, powie że wszystko ok "tu jest ręka a tu głowa" i koniec pieśni....
Może powiecie mi te które chodzą na NFZ jak to u was wygląda, żeby się nie okazało że pójdę do innego się poskarżyć i się tylko wydurnię...

Na to wszystko stresy powodziowe. Moja mama i siostra mieszkają w Raciborzu i od wczoraj sytuacja tam nie jest za ciekawa, siora już od dziś do szkoły nie chodzi...zamknęli.
Moj gin w ogole nie robi USG (akurat w tym gabinecie, do ktorego chodze nie ma USG). Nie masz co sie martwic. Tak naprawde potrzebne sa tylko 3 USG. W 12-14tyg, 20 i 30. Wcale nie potrzeba wiecej.
Ja od dawna nie zagladalam, ale zabiegana bylam

Postaram sie Was nadrobic jak najszybciej
Dzisiaj w nocy snil mi sie porod 2 razy. Za pierwszym razem w 23tc, dziecko przezylo, bylo wielkosci dziecka z 38-40tc. Spytalam lekarza czemu tak wczesnie, a on mi na to, ze za bardzo sie stresowalam i denerwowalam w ciazy.
Obudzilam sie. Drugim razem urodzilam 21tc, tym razem dziecko nie przezylo. I znowu lekarz mi tlumaczyl, ze za duzo stresow i nerwow...
xxSHINeexx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 11:16   #3612
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Może powiecie mi te które chodzą na NFZ jak to u was wygląda, żeby się nie okazało że pójdę do innego się poskarżyć i się tylko wydurnię...
mysle ze jak pojdzies zi poweisz ze przyszlas na konsultacje itd.. (a nie ze chcesz sie poskarzyc ) to sie nie wydurnisz lekarze sa przyzwyczajeni ze babki w ciazy czesto wszystko sprawdzaja itd
powiedz ze normalnie chodzisz na nfz i ze jednak jest tam malo usg i ze chcesz sie upewnic czy aby napewno jest ok.. i tyle niech pomierzy posprawdza... za wizyte zaplacisz wiec lekarz suma sumarum tylko sie ucieszy bo mniemam ze pojdziesz prywatnie

Cytat:
Napisane przez xxSHINeexx Pokaż wiadomość
Dzisiaj w nocy snil mi sie porod 2 razy. Za pierwszym razem w 23tc, dziecko przezylo, bylo wielkosci dziecka z 38-40tc. Spytalam lekarza czemu tak wczesnie, a on mi na to, ze za bardzo sie stresowalam i denerwowalam w ciazy.
Obudzilam sie. Drugim razem urodzilam 21tc, tym razem dziecko nie przezylo. I znowu lekarz mi tlumaczyl, ze za duzo stresow i nerwow...
wniosek jeden... za duzo stresow



a ja sie musze pochwalic ze moj syn chyba wyczol ze zaczelismy 3 trymestr bo jak zawsze byl ruchliwy i mnie zaczepial to teraz bardzoooo szaleje a do tego coraz czesciej cos wystawia i to nie ze glowka czy pupa czyli jakas okragla kuleczka.. jeszcze jest za maly zeby stwierdzic co to ale czesto wypycha mi cos cienkiego i dlugiego mniemam ze przytula sie noga albo reka itd.. no mowie wam od 4 - 5 dni tak sie rozbrykal ze sie boje ze mi przez skore wyskoczy
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 11:22   #3613
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
mysle ze jak pojdzies zi poweisz ze przyszlas na konsultacje itd.. (a nie ze chcesz sie poskarzyc ) to sie nie wydurnisz lekarze sa przyzwyczajeni ze babki w ciazy czesto wszystko sprawdzaja itd
powiedz ze normalnie chodzisz na nfz i ze jednak jest tam malo usg i ze chcesz sie upewnic czy aby napewno jest ok.. i tyle niech pomierzy posprawdza... za wizyte zaplacisz wiec lekarz suma sumarum tylko sie ucieszy bo mniemam ze pojdziesz prywatnie
Mam zamiar tez iść na NFZ tyle że do całkiem innej przychodni poleconej przez znajomą.
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 11:22   #3614
asia-23
Raczkowanie
 
Avatar asia-23
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 450
GG do asia-23
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Witajcie, troszkę mnie znów nie było bo jakaś taka zalatana byłam.
Co do zeszłotygodniowej wizyty u gina, to ponoć wszystko ok ALEEE.....
.... zdecydowałam się zapisać na konsultacje gdzieś indziej bo kurcze 18 tydzień mi "pyknął" a mój gin na wizytach to ani mi dzieciątka nie zmierzy ani nic, zrobi usg, powie że wszystko ok "tu jest ręka a tu głowa" i koniec pieśni....
Może powiecie mi te które chodzą na NFZ jak to u was wygląda, żeby się nie okazało że pójdę do innego się poskarżyć i się tylko wydurnię...

.

ja chodzę na NFZ i mam dokładnie tak jak Ty. też jestem w 18 tyg. lekarz bierze mnie na fotel, później USG ale to USG jest takie marne, że nic nie widać przynajmniej ja nie widzę. no ale lekarz mi mówi tu serduszko ładnie bije dzidzia się rusza wszystko dobrze teraz idę w 21 tyg. i będę miała USG połówkowe, tylko że na innym aparacie w innym gabinecie. także nie stresuj się tak. głowa do góry
__________________
Maksio 04.05.2006
i Karola 19.10.2010




asia-23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 12:02   #3615
Maggie1983
Zakorzenienie
 
Avatar Maggie1983
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Czesc Kobitki
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce:nieznane,a jakie bliskie i kochane.Pod moim sercem małe rączki dziecka,cichutko pukają do mojego serca.Myślę sobie wtedy:może być wspanialej?Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje
Maggie1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 12:03   #3616
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Majka gratuluję chłopca

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
Szczęśliwa-on stwierdził ze kobieta na zwolnieniu powinna chodzić częściej takie są zalecenia ZUSU nie wiem co robić i tak chodziłąm co 3 tyg.a jak mi zwolnień już nie da skąd je wezme a do pracy nie mam po co wracać .
Też mi sie nie wydaje zeby to były zalecenia ZUSu. Większość dostaje przeciez zwolnienie na 4tyg i tak też chodzi na wizyty. Może gościu miał jakieś spięcie z ZUSem i sie teraz boi, ale nie wydaje mi sie. Spokojnie na 30 dni moze wystawić.

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
To ja nie polecam iść po 30 tc... ja byłam w pierwszej ciązy i praktycznie nic nie widziałam... dzidek był za duzu do tego odwrócony..
Mojej siostrze też gin radził przyjść po 30tc. A dzidziuś moze sie obrócić i nie współpracować na każdym USG, zależy jak się trafi.

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny,
ja postanowiłam, wiecej nie udzielac sie na tym forum, wlasciwie brac udziału w tych pogaduszkach. Jest nas za duzo, nawet nie ograniam czytania wszytskiego, co dopiero gdybym chciala odpowiadac. Skaczecie z tematu na temat, w ciagu jednego dnia poruszane jest "en" kwestii i problemow... szczerze nie podoba mi sie to, bo przypominać to zaczyna jakiś onetowski czat. Wole bardziej kameralne miejsca. Bede tu jednak wpadać, by kibicowac i sledzic losy "blizszych" mi cieżarówek... ale raczej jako widz niz dyskutant
dziwi mnie twoja wypowiedź, bo rozumiem, ze oczekujesz od forum zebysmy pisały tylko i wyłącznie o odczuciach w ciąży? Przecież tematów nie związanych z ciążą i dzieckiem jest tu naprawdę mało. Zgadzam sie, ze jest nas dużo, ale jak sie przyjrzeć to i tak generalnie stała grupa osób się udziela a większość jest tylko na liscie i nic wiecej. No ale przeciez nie bedziemy cie zmuszać.
Twoja wypowiedź w sumie spowodowała, ze też napisze co myślę. Jak nadrabiam wątek np po weekendzie, jakieś 6-10 stron to nie ukrywam, ze nudno mi jak to wszystko czytam, np 2 str o fotelikach czy o wózkach. Ale czytam, bo jak sie udzielam to chcę byc na bieżąco i nadrobic wszystko. Denerwuje mnie od samego poczatku to, ze przychodzą kolejne osoby i zadają te same pytania, na które niedawno odpowiadałyśmy. Zdaje sobie sprawe, ze nie są w stanie nadrobic watku, ale mnie to drażni. Albo denerwuja mnie pytania: ile ważycie w którym tc?, jeszcze nie czuje ruchów, czy to źle? Generalnie takie porównywanie ciąż. Wiadomo, ze kazda jest inna i nie mozna porównywać, bo takie informacje i tak nic nie dają. Wiele rzeczy mnie jeszcze denerwuje. Jak mnie jakiś temat (ostatnio wózki i foteliki) nie interesuje to czytam "po łebkach" i już. I choć czasem też mam dość tego watku, to jakoś sie przyzwyczaiłam i czytam i odpowiadam i jestem

Pomidora wracaj do zdrowia I nadal trzymam za męża.

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak jest u Was z odżywianiem w ciąży?
Przestrzegacie sztywno zaleceń, które można znaleźć w fachowej literaturze? tzn. że np. codziennie 3 dawki białka, że ryba 3 razy w tygodniu, że mięso 3 razy w tygodniu, że codziennie kilka porcji warzyw i owoców?
Moje odżywianie jest teraz dokładnie takie samo jak przed ciążą (pomijam I trymestr). Jem słodycze jak mam chęć, jak chcę to jem obiad, jak nie to nie, warzywa i owoce sie pojawiają, jogurty sporadycznie, ostatnio mam smak na płatki na mleku to jem np na kolację. Jak chce to coś z mc donalda albo pizzę, kolorowe napoje gazowane popijam, chipsy czasem zjem. Także nie trzymam zdrowej diety, ale niezdrowa też nie jest.

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Dziewuszki w Lidlu od poniEdziałku bedą fajne dzidziusiowe artykułyhttp://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/lidl...fferdate=10266
Od dłuzszego czasu nie lubie Lidla, bo mają drogo. I te ciuszki to tez wcale nie są w rewelacyjnych cenach.

Eveliouses współczuje. A zalanie od dołu wam nie grozi? Bo jak zalewa dom, to już naprawdę tragedia

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Może powiecie mi te które chodzą na NFZ jak to u was wygląda, żeby się nie okazało że pójdę do innego się poskarżyć i się tylko wydurnię...
Mój gin też szczegółowo nie mówi co robi na usg. Jak mierzył przezierność karkową itp to też ani słowem nic nie powiedział, gdyby nie zapisy w karcie to bym nie wiedziała, ze to mierzył. Ale mi nie przeszkadza takie podejście. Bo gdyby nie informacje z netu i wszelakich gazet to bym nawet nie wiedziała czy on coś musi mierzyć na tym usg czy nie. A jakby cos było nie tak to na pewno by powiedział.
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 12:30   #3617
miskowa22
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 115
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Witajcie, troszkę mnie znów nie było bo jakaś taka zalatana byłam.
Co do zeszłotygodniowej wizyty u gina, to ponoć wszystko ok ALEEE.....
.... zdecydowałam się zapisać na konsultacje gdzieś indziej bo kurcze 18 tydzień mi "pyknął" a mój gin na wizytach to ani mi dzieciątka nie zmierzy ani nic, zrobi usg, powie że wszystko ok "tu jest ręka a tu głowa" i koniec pieśni....
Może powiecie mi te które chodzą na NFZ jak to u was wygląda, żeby się nie okazało że pójdę do innego się poskarżyć i się tylko wydurnię...

Na to wszystko stresy powodziowe. Moja mama i siostra mieszkają w Raciborzu i od wczoraj sytuacja tam nie jest za ciekawa, siora już od dziś do szkoły nie chodzi...zamknęli.
ja też chodzę na nfz i on mi właściewie tylko 1 usg na razie zrobił na samym początku żeby sprawdzić czy jajo nie jest puste i zmierzył zarodek i tyle, ma słaby aparat.
I tylko mnie kieruje na usg w 13t i 22tyg, ew czasem żeby sprawdzic czy wszystko ok przykłada taką głowicę do brzucha żeby sprawdzić czy serducho bije i wsio, zleca badania, bada ginekologicznie i tyle.
Więc chyba norma, ja się będę przenosić w okolicach 28t do prywatnego bo jest ordynatorem oddziału gdzie będę rodzić a póki co to ciąża bez zarzutu więc nfz mi starczy.
__________________
Mój Okruszek

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ce6ydqrk7b23m.png
miskowa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 12:55   #3618
dash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cześć dziewczyny!!!!!
pisze po tygodniowej przerwie, niestety nadal nie mogę się udzielać, ponieważ laptop mi padł i nie mam za bardzo dostępu do neta. Brakowało mi Was i jak tylko dorwałam kompa to piszę... Mam nadzieję, że za tydz mój laptop będzie już naprawiony. U mnie dobrze, brzuszek rośnie a 20 maja idę na USG 3D więc trzymajcie mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze z dzidziusiem i że w końcu poznam płeć Widzę, że większość już wie czy będzie chłopiec czy dziewczynka
Dziewczyny przesyłam buziaki dla Was, trzymajcie się cieplutko i mam nadzieję, że niedługo wrócę do Was
dash jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 13:08   #3619
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!!!!!
pisze po tygodniowej przerwie, niestety nadal nie mogę się udzielać, ponieważ laptop mi padł i nie mam za bardzo dostępu do neta. Brakowało mi Was i jak tylko dorwałam kompa to piszę... Mam nadzieję, że za tydz mój laptop będzie już naprawiony. U mnie dobrze, brzuszek rośnie a 20 maja idę na USG 3D więc trzymajcie mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze z dzidziusiem i że w końcu poznam płeć Widzę, że większość już wie czy będzie chłopiec czy dziewczynka
Dziewczyny przesyłam buziaki dla Was, trzymajcie się cieplutko i mam nadzieję, że niedługo wrócę do Was
Witaj Dash,
trzymam kciuki za lapka! moj sie sam reinkarnowal I duze kciuki za usg! Wracaj szybko z dobrymi wiesciami!

Dziewczyny, ale mi sie leczo udalo!!! MNIAM!
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-05-18, 13:18   #3620
czarnaelizabeth
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 296
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Klarissa - mój syn nie ma jak dostać się z Krakowa do domu, do Wieliczki, bo zalane jest osiedle i zamknięty jedyny wjazd/wyjazd na osiedle :/ dobrze, że mam mamę obok i zostanie u niej


u nas też zalało, piwnicę, ale ściany mamy mokrutkie i znowu walka z grzbem bedzie, bo mamy grzyba, którego pozbyć się nie jesteśmy w stanie, wrrr, a teraz, jak to wsyztsko namokło, to już nawet nie chcę myśleć... osuszacz chodzi 24 na dobę, odkąd pada,a teraz wyciąga do 25 litrów wody na dobę , czyli 5 pojemników.

Ycan- ślicznie wyglądasz czy to jest sukienka, czy bluzeczka i spóniczka??

Majko- syncia gratuluję

Eveliouses -trzymajcie się i nie dajcie tej pogodzie!!! oby juz było tylko lepiej...

---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------

Zuziczko slicznie, promiennie wyglądasz

Pomidoro -zdrowia i powodzenia dla męża

---------- Dopisano o 14:18 ---------- Poprzedni post napisano o 14:14 ----------

co do odzywania sie w ciaży, to ja staram sie zdrowo,ale to z musu. miałąm 16 tyghodni mdłosci i wymioty iwchodziły mi tlyko warzywa i ryż i gotowany kurczak,a le to ewentualnie, nic słodego,a że mam cukrzycę, to i słodkiego nie za bardzo mogę... mam smaka na sąłatki, warzywa surowe i owoce i głównie tym sieżywię, ryb nie jadam, bo sie brzyudzę , mięso jem bardzo rzadko, bo też nie lubię, za to pomidory, sałaty,ogóki surowe, rzodkiewki i zieleninę mogę jeśc na okrągło, a i jabłka
od poczatku mam 6 kg na miusie, waże 54 kg
__________________
3 synków + córeczka http://www.pregnology.com/preggotick...10/17/2010.png
czarnaelizabeth jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 13:19   #3621
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez czarnaelizabeth Pokaż wiadomość
Klarissa - mój syn nie ma jak dostać się z Krakowa do domu, do Wieliczki, bo zalane jest osiedle i zamknięty jedyny wjazd/wyjazd na osiedle :/ dobrze, że mam mamę obok i zostanie u niej


u nas też zalało, piwnicę, ale ściany mamy mokrutkie i znowu walka z grzbem bedzie, bo mamy grzyba, którego pozbyć się nie jesteśmy w stanie, wrrr, a teraz, jak to wsyztsko namokło, to już nawet nie chcę myśleć... osuszacz chodzi 24 na dobę, odkąd pada,a teraz wyciąga do 25 litrów wody na dobę , czyli 5 pojemników.
Bardzo ci współczuję
Najważniejsze, że twój synek jest bezpieczny
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 13:29   #3622
fem
Raczkowanie
 
Avatar fem
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: hollyłódź
Wiadomości: 351
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

witam dziewczyny...

generalnie od zeszłego tygodnia, kiedy to dostałam skurczy po długaśnym spacerze, nie najlepiej się czuję... jakaś taka rozbita, brzuch mam napięty, głowa boli i jeszcze nogi drętwieją...
jedynie pociesza mnie fakt, że okruszek się rusza i nie daje o sobie zapomnieć
naszczęście mam dzisiaj wizyte u gin i mam małego stracha czy nie będzie chciała mnie położyć do szpitala ze względu na te skurcze, a i jeszcze mam często uczucie jakby łapała mnie kolka nerkowa, zawsze z lewej strony... oj dziewczyny jestem poprostu nie do życia, ciągle sie martwię co i jak...

ze szczęśliwych wiadomości to, to że dostanę skierowanie na usg połówkowe i dowiem się wreszcie kogo noszę pod serduszkiem, Lidkę czy Kubusia...
naszczęście w każdej chwili mogę liczyć na mojego kochanego męża, który rozwiewa wszystkie czarne myśli i zawsze przy mnie jest...

kupiliśmy już łóżeczko i bardzo jestem z niego zadowolona, jest proste, ale śliczne... zobaczymy jak będzie sie sprawować po narodzinach...

jeśli chodzi o zbędne tematy na forum to też czasami mnie nudzą tematy poruszane poraz enty, np o wózkach, łóżeczkach, fotelikach... jakie najlepsze-każdy powinien wybierać według własnych kryteriów... dlatego ja omijam już te posty poruszane któryś raz z rzędu... mimo wszystko czytam codziennie i wiele spraw mam już uporządkowanych-dzięki wam
i wiele dolegliwości mam podobnych, dobre rady niejednokrotnie mi pomogły w ciążowym życiu... dziękuję...
jednakże sprawdźcie we wcześniejszych stronach czy takowy wątek, który chcecie poruszyć nie był poruszany wcześniej... może przewertowanie forum rozwieje wiele wątpliwości nowych forumowiczek...

Pomidorko trzymam kciuki za kolejny etap, mam nadzieję, że to ostatni...i za powrót do zdrowia, powiem ci szczerze, że też miałam podobnie, ale już przeszło...
mój maluszek chyba bardzo lubi muzykę, zwłasza taką żywszą, bo zawsze kiedy jedziemy samochodem mąż włącza Queenów albo ACDC a ja mam dyskotekę w brzuchu... mąż się bardzo cieszy tym bardziej, że niedługo koncert ACDC w Warszawie, na który się wybiera... oj chyba będą razem na koncerty jeździć

malwinko ja mam zwolnienie od początku ciąży i pierwsze trzy były co 2 tyg. a teraz dostaję na 4 tyg. a chodzę do lekarza na NFZ, więc to nie ma znaczenia czy jest zwolnienie od lekarza prywatnego czy z NFZ...

martucha zazdroszę ci tych wygięć, pewnie już niebawem zobaczysz rączkę albo nóżkę przez swój brzuszek... ja narazie czuję wyraźnie mojego bobasa, ale nie widać jak sie rusza na zewnątrz brzucha

WSPÓŁCZUJĘ dziewczynom, którym cokowlwiek zalało, niezbyt dobra wiadomość, dobrze że nikomu nic nie jest... mam nadzieję, że szybko przestanie padać, bo to jakaś masakra normalnie...

TRZYMAJCIE MOCNO KCIUKI ZA DZISIEJSZĄ WIZYTĘ
__________________
RAZEM 3.10.09
już prawie 5 lat...
http://www.suwaczki.com/tickers/j36regz26lhpn9qe.png

KUBUŚ 5.09.10
już prawie 4 latka...
http://www.suwaczki.com/tickers/17u9j44jq7vw38gx.png

MILENKA 12.08.14
już tydzień za nami...
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkktv7372ulrj0c.png
fem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 13:34   #3623
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 2 029
GG do naked21
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
nie marudz :P Ja nie jadlam slodyczy w ogole w zasadzie i tez mi waga rosla i rosnie, nie i wiem czy juz nie jest jakies z 7-8kg wiecej od pierwotnej Jem zdrowo i tyje i tak :P co by bylo gdybym jadla gorzej? uff
Jestesmy w ciazy i tyjemy, jedne mniej inne wiecej, ja juz sie z tym pogodzilam.
A to ja u tesciow na lace- zdjecie sprzed 2 tyg.
no świetnie wyglądasz brzuszek choć już pokaźny, to zgrabniutki. Mój się zrobił jakiś taki kwadrtowy a o kg to się bedziemy martwić po porodzie

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!!!!!
pisze po tygodniowej przerwie, niestety nadal nie mogę się udzielać, ponieważ laptop mi padł i nie mam za bardzo dostępu do neta. Brakowało mi Was i jak tylko dorwałam kompa to piszę... Mam nadzieję, że za tydz mój laptop będzie już naprawiony. U mnie dobrze, brzuszek rośnie a 20 maja idę na USG 3D więc trzymajcie mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze z dzidziusiem i że w końcu poznam płeć Widzę, że większość już wie czy będzie chłopiec czy dziewczynka
Dziewczyny przesyłam buziaki dla Was, trzymajcie się cieplutko i mam nadzieję, że niedługo wrócę do Was

powodzenia na 3d. Pmiętaj zabrac coś słodkiego Jeśli akurat dzidziuś będzie np pupką odwrócony to dostawa cukru może spowodować że się odwróci ładnie i zapozuje
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 13:37   #3624
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Siedzenie po turecku nie jest wskazane w ciąży.
Dlaczego?? Ja przy kompie zawsze siedzę po turecku..

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak jest u Was z odżywianiem w ciąży?
Przestrzegacie sztywno zaleceń, które można znaleźć w fachowej literaturze? tzn. że np. codziennie 3 dawki białka, że ryba 3 razy w tygodniu, że mięso 3 razy w tygodniu, że codziennie kilka porcji warzyw i owoców?
Kurcze, bo mi to tak średnio wychodzi. Mięso pojawia się rzadko, rybą już się przejadłam i jem tylko raz w tygodniu jakąś morską rybkę. Owoca jakiegoś jem i soki owocowe bez cukry typu Pysio też (ale coraz rzadziej) gorzej jest też z warzywami. Poprostu tak zdrowo non stop to się nie da bo nawet apeptu takiego nie mam. Jedyne czego pilnuje to białko, codziennie rano płatki na mleku i w pracy twaróg, no i nie jem słodyczy.
Ja się nie stosuję do żadnych książkowych diet, stosuję tę samą dietę co przed ciążą, bo jest bardzo dobra i odpowiada mi, staram się zrównoważyć w miarę wszystkie składniki w każdym posiłku, jem dużo warzyw (na razie unikam nowalijek), ograniczam owoce, bo jem ich stanowczo za dużo:/ A z nabiału głównie żółty ser i jogurty. Mięso tylko 2-3 razy w tygodniu (prawie wyłącznie indyk, kaczka, kurczak, ryby). No i dużo piję, zielonej herbatki, rumianku (uwielbiam) i mocno rozcieńczonych soków. Jedyne czego nie potrafię ograniczyć w swojej diecie to lody...

angelikaw, ja znalazłam świetne legginsy na allegro:
http://www.allegro.pl/item1022416032...olory_3_l.html,
właśnie czekam na przesyłkę. Już wcześniej kupowałam legginsy u tego sprzedawcy (ale nie ciążowe) i są super. Kupiłam też u niego rajstopy ciążowe.

Zuziczka, bardzo ładnie wyglądasz

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Hłehłehłe... Ja, nie chwaląc się mam 51 stron (+wstęp+zakończenie+spis treści itp.,itd.).
...Ale ja muszę całą pracę przesłać o promotora do 20 maja Tak więc pozostałe 15 stron (tak mam wyliczone) muszę napisać w ciągu 3 dni
Ja mam małe opóźnienie z winy promotora, którego już wszyscy mają serdecznie dosyć.. Muszę napisać minimalnie 50 stron i do 20 czerwca oddać pracę, powinnam zdążyć jeśli nie będzie się czepiał. Mam już 30 (sama teoria) i myślę że praktyczna część mi też tyle zajmie. W miesiąc powinnam się wyrobić.

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Lenko, to magisterka ci coraz szybciej idzie - rewelacja
Mała mnie mobilizuje, żeby pisać i obronić się w czerwcu...

xxSHINeexx, może za bardzo czymś się martwisz, że masz takie sny. Mi się bardzo często śni poród, ale zawsze tak na wesoło

A ja już po seminarium, co by tu dzisiaj robić...
__________________
Martynka
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 13:39   #3625
Lisica1
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 206
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

dziewczyny czy macie infekcje pochwy? i czym sie leczycie..ja mam i lecze sie pimafucinem..i chcialam sobie kupic probiotyk Feminella Hyalosoft...lekarz powiedzial ze moge go stosowac..i chcialam od jutra zaczac...ciekawe czy mi choc troche pomoze ..bo z tym dziadostwem nie moge wytrzymac...
__________________
Malgosia
Lisica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 13:41   #3626
kliwia7
Raczkowanie
 
Avatar kliwia7
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Wiadomości: 190
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak jest u Was z odżywianiem w ciąży?
Przestrzegacie sztywno zaleceń, które można znaleźć w fachowej literaturze? tzn. że np. codziennie 3 dawki białka, że ryba 3 razy w tygodniu, że mięso 3 razy w tygodniu, że codziennie kilka porcji warzyw i owoców?
Ja jem to,na co mam ochotę,zresztą nigdy nie odżywiałam się jakoś mega niezdrowo.Trochę ubolewam że odrzuciło mnie od nabiału.Co kupię jogurt-to stoi w lodówce kilka dni.Może z czasem wezmę się w garść...Ale jestem zdania-dziecko wszystkie potrzebne składniki i tak otrzyma -naszym kosztem.Najwyżej będę miała sztuczne szczęki i osteoporozę .

Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
Pada juz ponad 3 tyg i nam od przedwczoraj zaczęło przeciekać przy kominach na dachu i poprostu gonie tylko z ręcznikami(których nie nadążam wysuszyć)i zmieniam pod ścianami,bo ta kur...wska woda się leje,leje,leje...niemam już siły.
Trzeba będzie sypialnie odmalować,pokoik dla maluszka(ale to i tak mieliśmy malować)a aaa wogóle to mam doła przez to wielkiego...normalnie armagedon,koniec świata,niewiem,niewiem,ki edy skończy padać???tylu ludzi starciło swoje domy...tragedia,naprawdę, nie jestem w stanie nic optymistycznego napisać,bo co w tym wesołego mam dostrzec?żeby chociaż na kilka godzin przestało padać...
Trzymaj się.Współczuję tobie i wszystkim podtopionym.Aż mi głupio,bo u nas dzisiaj nie pada i jest ciepło.Jak bym mogła to przesłałam by ci trochę pogody.

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Jestesmy w ciazy i tyjemy, jedne mniej inne wiecej, ja juz sie z tym pogodzilam.
A to ja u tesciow na lace- zdjecie sprzed 2 tyg.
Zgadzam się z tym w 100%.Ja przytyłam już 10kg i wcale się nie martwię(19tyg).Przy moich 178cm zawsze miałam lekką niedowagę-57kg.Po porodzie zgubimy .
A zdjątko bardzo ładne .Takie naturalne.

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Może powiecie mi te które chodzą na NFZ jak to u was wygląda, żeby się nie okazało że pójdę do innego się poskarżyć i się tylko wydurnię...
Ja chodzę na NFZ.Mam USG co 2tyg,Czasem lekarz złapie tylko długość,czasem kość biodrową,czasem główkę,2-3 rzeczy.Dopiero wczoraj dokładnie pomierzyła.Myślę że nie ma takiej potrzeby żeby dokładnie mierzyć-dopiero na połówkowym.Nie masz się co martwić,jakby było coś nie w porządku to lekarz by zauważył...Moja gin trochę bardziej mnie pilnuje,bo mam 3 poronienia za sobą i pobyt na patologii,i wogóle zleca często badania,także nie ma co porównywać....A to że twój nic ci nie opowiada-to taki ma charakter,sprawa indywidualna lekarza.

Edytowane przez kliwia7
Czas edycji: 2010-05-18 o 13:48
kliwia7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 13:53   #3627
szokoladka74
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 137
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Kasienka, Klarissa- nie dajcie sobie wmówić, że to jakiś wstyd wrócić (zmienić ) lekarza. W końcu tu chodzi o dobre samopoczucie wasze i dzieci a nie cioci, mamy czy poprzedniego lekarza z fochem w nosie.
My jesteśmy trochę nauczeni "nie odzywania się", bo to nie wypada, ale jeśli taka franca ( franc) robi łaskę,że cokolwiek opowie o ciąży, uspokoi czy wyjaśni, to nie katujcie się takim towarzystwem i ZMIEŃCIE lekarza, bo szkoda waszych nerwów.

Szczęśliwa, Ycnan- No, jakie fajne babeczki

Eveliouses, Czarnaelizabeth -przeżywam z wami powódź, bo mam za sobą takie doświadczenia z 97r (brałam ślub w powódź), ale teraz mam dzieci...
U nas zalane tereny już wokół Oławy, a ja mieszkam przy Widawie (nieuregulowany dopływ Odry) na obrzeżach Wrocławia i nawet jeśli nie zaleje mi mieszkania w bloku, to brak prądu i bieżącej wody to istny horror, którego nie wyobrażam sobie z dziećmi.
Trzymam kciuki, żeby szkody były u was jak najmniejsze i żebyście nie musiały się ewakuować. Trzymajcie się

Majko-gratuluję synia
Zuziczko witaj w klubie lodożerców , ja mogłabym wyłącznie...
Pomidorko- zdrowiej , powodzenia dla męża


A ja (durna...) troszkę przesadziłam z fantazją na "randce" z mężem i od dwóch dni leżę plackiem i biorę podwójne dawki leków, bo takie mam skurcze. Wystraszyłam się nie na żarty. Myślałam ( chyba nie myślałam...) ,że można, a moja macica tego nie zrozumiała , buuu
Teraz chyba będę pościć do porodu ...
Na szczęścia Malutka kopie jak szalona, ale zawsze to niebezpieczeństwo odległych konsekwencji (skrócenie , rozmiękczenie szyjki, ect) Oj durna ja , durna...





__________________
.
Szymonek, Dawidek, i Oleńka

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yhdgemrlojvrp.png

Edytowane przez szokoladka74
Czas edycji: 2010-05-18 o 14:03
szokoladka74 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 14:07   #3628
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 067
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

szokoladka
czarnaelizabeth
abz
angelikaw
Lenka
MisQa


Serdecznie dziękuję za gratki

majka59 - Tobie też dzięki i powiem Ci, że nie mam na imię Majka

Pomidora - zdrowiej Kochana! Dziękuję za dopisanie mojego syncia do listy

Szczęśliwa - co do jedzenia to ja w ciąży nie mam z tym problemów
Wcześniej mięsko mogłoby dla mnie nie istnieć, a teraz jem go sporo. Poza tym jem też sporo nabiału, dużo owoców i warzyw. W zasadzie nie ma rzeczy na myśl o której by mnie mdliło

Ewcia - gratuluję synka!

Evelouses i inne dziewczynki z miejscowości zagrożonych powodzią - bardzo Wam współczuję. Trzymajcie się dzielnie, będzie dobrze!

Ja dziś cieszyłam oczka ciuszkami dla niemowlaków W Smyku są śliczne ubranka Jak dobrze pójdzie to koleżanka, która jest tam kierowniczką odłoży mi co nieco w dobrej cenie (ewentualnie może skorzystam z jej zniżki pracowniczej, bo pewnie taką posiada).
Jakieś ubranka dostanę pewnie od cioci z Ameryki a tak to sami musimy wszystko kupić, chociaż na pewno rodzice nas wspomogą finansowo, a dokładniej swojego pierworodnego wnuka
Meble do pokoiku dzidzi Tż zrobi "we własnym zakresie" bo tym się na co dzień zajmuje

Buziaki dla Was Wszystkich w ten kolejny deszczowy dzionek
__________________
Żona mojego męża to fajna babka

Edytowane przez Majka232
Czas edycji: 2010-05-18 o 14:10
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 14:15   #3629
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 358
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Dziś zasłuchuję się w muzykę, która ostatnio odkryłam - zespół nazywa się Kroke i dla mnie nieziemskie brzmienie ma Taki folkowo - jazzowy. Super sprawa.
U nas pada - pewnie jak w całej Polsce...
faktycznie, fajna nuta....

Leje i wieje już 4 dzień
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 14:18   #3630
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I

Cytat:
Napisane przez czarnaelizabeth Pokaż wiadomość
Klarissa - mój syn nie ma jak dostać się z Krakowa do domu, do Wieliczki, bo zalane jest osiedle i zamknięty jedyny wjazd/wyjazd na osiedle :/ dobrze, że mam mamę obok i zostanie u niej


u nas też zalało, piwnicę, ale ściany mamy mokrutkie i znowu walka z grzbem bedzie, bo mamy grzyba, którego pozbyć się nie jesteśmy w stanie, wrrr, a teraz, jak to wsyztsko namokło, to już nawet nie chcę myśleć... osuszacz chodzi 24 na dobę, odkąd pada,a teraz wyciąga do 25 litrów wody na dobę , czyli 5 pojemników.

co do odzywania sie w ciaży, to ja staram sie zdrowo,ale to z musu. miałąm 16 tyghodni mdłosci i wymioty iwchodziły mi tlyko warzywa i ryż i gotowany kurczak,a le to ewentualnie, nic słodego,a że mam cukrzycę, to i słodkiego nie za bardzo mogę... mam smaka na sąłatki, warzywa surowe i owoce i głównie tym sieżywię, ryb nie jadam, bo sie brzyudzę , mięso jem bardzo rzadko, bo też nie lubię, za to pomidory, sałaty,ogóki surowe, rzodkiewki i zieleninę mogę jeśc na okrągło, a i jabłka
od poczatku mam 6 kg na miusie, waże 54 kg
Jeju, czarnaelizabeth osuszajcie sie, bo z grzybem to tylko problemy Jak sie polepszy to polecam wam zdrapac sciany z grzybem i zamalowac takim plynem na grzyba a potem farba (moj tata jest budowlancem i tak nam tez robil).

Tak pisalas o warzywkach, ze sie rozmarzylam... Pomidorki malinowe z krzaczka, mmmm... Ale jak to wszystko ma urosnac jak jest tak paskudnie?

Cytat:
Napisane przez fem Pokaż wiadomość
witam dziewczyny...

generalnie od zeszłego tygodnia, kiedy to dostałam skurczy po długaśnym spacerze, nie najlepiej się czuję... jakaś taka rozbita, brzuch mam napięty, głowa boli i jeszcze nogi drętwieją...
jedynie pociesza mnie fakt, że okruszek się rusza i nie daje o sobie zapomnieć
naszczęście mam dzisiaj wizyte u gin i mam małego stracha czy nie będzie chciała mnie położyć do szpitala ze względu na te skurcze, a i jeszcze mam często uczucie jakby łapała mnie kolka nerkowa, zawsze z lewej strony... oj dziewczyny jestem poprostu nie do życia, ciągle sie martwię co i jak...

ze szczęśliwych wiadomości to, to że dostanę skierowanie na usg połówkowe i dowiem się wreszcie kogo noszę pod serduszkiem, Lidkę czy Kubusia...
naszczęście w każdej chwili mogę liczyć na mojego kochanego męża, który rozwiewa wszystkie czarne myśli i zawsze przy mnie jest...

kupiliśmy już łóżeczko i bardzo jestem z niego zadowolona, jest proste, ale śliczne... zobaczymy jak będzie sie sprawować po narodzinach...

jeśli chodzi o zbędne tematy na forum to też czasami mnie nudzą tematy poruszane poraz enty, np o wózkach, łóżeczkach, fotelikach... jakie najlepsze-każdy powinien wybierać według własnych kryteriów... dlatego ja omijam już te posty poruszane któryś raz z rzędu... mimo wszystko czytam codziennie i wiele spraw mam już uporządkowanych-dzięki wam
i wiele dolegliwości mam podobnych, dobre rady niejednokrotnie mi pomogły w ciążowym życiu... dziękuję...
jednakże sprawdźcie we wcześniejszych stronach czy takowy wątek, który chcecie poruszyć nie był poruszany wcześniej... może przewertowanie forum rozwieje wiele wątpliwości nowych forumowiczek...

TRZYMAJCIE MOCNO KCIUKI ZA DZISIEJSZĄ WIZYTĘ
Fem trzymam kciuki! Tez mam ochote sie zabrac za skrecanie lozeczka (syndrom wicia gniazda mnie dopadl ) hihi Materac musze dokupic, chyba w Ikei mysle. Jesli chodzi o twoje skurcze to moze lepiej sie nawet polozyc do szpitala (nie jest tak zle) ale miec spokoj w sercu, ze z maluchem w porzadku. Nie panikuj jak ci to lekarz zaleci, lepiej tak niz potem na ERke zaryczanym leciec (nic fajnego, przeszlam). Uszy do gory! Pewnie nie bedzie takiej potrzeby

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Dlaczego?? Ja przy kompie zawsze siedzę po turecku..
Ja się nie stosuję do żadnych książkowych diet, stosuję tę samą dietę co przed ciążą, bo jest bardzo dobra i odpowiada mi, staram się zrównoważyć w miarę wszystkie składniki w każdym posiłku, jem dużo warzyw (na razie unikam nowalijek), ograniczam owoce, bo jem ich stanowczo za dużo:/ A z nabiału głównie żółty ser i jogurty. Mięso tylko 2-3 razy w tygodniu (prawie wyłącznie indyk, kaczka, kurczak, ryby). No i dużo piję, zielonej herbatki, rumianku (uwielbiam) i mocno rozcieńczonych soków. Jedyne czego nie potrafię ograniczyć w swojej diecie to lody...
angelikaw
, ja znalazłam świetne legginsy na allegro:
http://www.allegro.pl/item1022416032...olory_3_l.html,
właśnie czekam na przesyłkę. Już wcześniej kupowałam legginsy u tego sprzedawcy (ale nie ciążowe) i są super. Kupiłam też u niego rajstopy ciążowe.

Zuziczka, bardzo ładnie wyglądasz
Ja mam małe opóźnienie z winy promotora, którego już wszyscy mają serdecznie dosyć.. Muszę napisać minimalnie 50 stron i do 20 czerwca oddać pracę, powinnam zdążyć jeśli nie będzie się czepiał. Mam już 30 (sama teoria) i myślę że praktyczna część mi też tyle zajmie. W miesiąc powinnam się wyrobić.
Mała mnie mobilizuje, żeby pisać i obronić się w czerwcu...

xxSHINeexx, może za bardzo czymś się martwisz, że masz takie sny. Mi się bardzo często śni poród, ale zawsze tak na wesoło

A ja już po seminarium, co by tu dzisiaj robić...
Lenka lubisz Rumianek? Szalona Siedzenie po turecku u mnie odpada, nigdy tak nie siedze, niewygodnie mi strasznie. Fajne te leginsy, poszukam sobie takich bez koronek tylko. I trzymam kciuki za magisterki wasze kobitki. Ja mam to juz dawno za soba, choc wspominam ciezko-3 obrony poboczne i praca (w zasadzie dowodzenie praktyczne) u dwoch promotorow. Wez tu zadowol Niemca i Polaka, bylo ciezko. W sumie bardzo sie ciesze, ze to za mna W Polsce mgr to formalnosc w sumie i tak powinno byc.

Cytat:
Napisane przez Lisica1 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy macie infekcje pochwy? i czym sie leczycie..ja mam i lecze sie pimafucinem..i chcialam sobie kupic probiotyk Feminella Hyalosoft...lekarz powiedzial ze moge go stosowac..i chcialam od jutra zaczac...ciekawe czy mi choc troche pomoze ..bo z tym dziadostwem nie moge wytrzymac...
To zalezy od infekcji. W sumie to powinnas miec posiew zrobiony i leczenie dostosowane do wyniku posiewu. W mojej ciazy czesto mam infekcje i bylam leczona antybiotykiem i czesto Clotrimazolem (ale on chyba tylko na recepte). Lisica najlepiej spytaj Lekarza, lepiej nie ryzykowac.
Ja mam obowiazek nosic teraz ze soba wyniki posiewu, bo wykryli mi streptokoki i to moze byc grozne dla dziecka przy porodzie. A probiotyki bierz!!!

Cytat:
Napisane przez kliwia7 Pokaż wiadomość
Ja jem to,na co mam ochotę,zresztą nigdy nie odżywiałam się jakoś mega niezdrowo.Trochę ubolewam że odrzuciło mnie od nabiału.Co kupię jogurt-to stoi w lodówce kilka dni.Może z czasem wezmę się w garść...Ale jestem zdania-dziecko wszystkie potrzebne składniki i tak otrzyma -naszym kosztem.Najwyżej będę miała sztuczne szczęki i osteoporozę .


Trzymaj się.Współczuję tobie i wszystkim podtopionym.Aż mi głupio,bo u nas dzisiaj nie pada i jest ciepło.Jak bym mogła to przesłałam by ci trochę pogody.


Zgadzam się z tym w 100%.Ja przytyłam już 10kg i wcale się nie martwię(19tyg).Przy moich 178cm zawsze miałam lekką niedowagę-57kg.Po porodzie zgubimy .
A zdjątko bardzo ładne .Takie naturalne.


Ja chodzę na NFZ.Mam USG co 2tyg,Czasem lekarz złapie tylko długość,czasem kość biodrową,czasem główkę,2-3 rzeczy.Dopiero wczoraj dokładnie pomierzyła.Myślę że nie ma takiej potrzeby żeby dokładnie mierzyć-dopiero na połówkowym.Nie masz się co martwić,jakby było coś nie w porządku to lekarz by zauważył...Moja gin trochę bardziej mnie pilnuje,bo mam 3 poronienia za sobą i pobyt na patologii,i wogóle zleca często badania,także nie ma co porównywać....A to że twój nic ci nie opowiada-to taki ma charakter,sprawa indywidualna lekarza.
Hihi, u mnie tez jogurty stoja ale lepiej jesc nabial niz inwestowac w zeby! Wiec lepiej wcinaj kliwia, albo kup sobie suplement wapnia czy cos.

Dziekuje dziewuchy za mile slowa a propos mego zdjecia Wygladam troche jak ksiezyc w pelni, ale jak juz mowilam przestalam sie tym przejmowac. Wazne ze sie dobrze czuje
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:36.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.