Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz. XXII - Strona 121 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Aby było sprawiedliwie, sonda jest
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 0 0%
Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę 0 0%
Ręcznik na sucie, z igłą w tyłku, tak wyglądam w ciąży schyłku 15 39,47%
Poczekalni nadchodzi kres, wszystkie mamy cieszą się 2 5,26%
Większość dzieci jest już z nami, na ostatnie wciąż czekamy 12 31,58%
Rymowanie się skończyło, bo nam brzuchatek dużo na wątku ubyło 0 0%
Czary mary, czary mary, wychodź z brzucha szkrabie mały 9 23,68%
Głosujący: 38. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-12, 13:13   #3601
Asiek84
Wtajemniczenie
 
Avatar Asiek84
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sdlc
Wiadomości: 2 206
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
UWAGA OGŁOSZENIE !!!

Sprzedam męża, w dobrym stanie, od ślubu użyty kilka razy, skuteczny reproduktor. Nie pije i nie pali
Jedna wada, dzwoni do 10 razy dziennie zapytać jak się czujesz, albo czy jadłaś, i... czy coś się może dzieje.

dzisiaj zadał mi jeszcze jedno pytanie, "odeszło Ci to co ma odchodzić przed porodem ??" ja " tzn??", a on " ten korek "
padłam
Asiek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:13   #3602
ewacia85
Wtajemniczenie
 
Avatar ewacia85
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: .............
Wiadomości: 2 737
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

[QUOTE=misia332;43235635]
Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość

dobra przed ślubem dużo, ale używany tylko przeze mnie Mimo wieku.

chyba sie nie brzydzicie po mnie co ??
misia pierwszy właściciel
ewacia85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:26   #3603
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

[QUOTE=ewacia85;43236059]
Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
misia pierwszy właściciel
i garazowany

---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ----------

coś sie cytowanie popsuło...




najadłam sie, wszyscy poszli do pracy, a ja siedze przed tv... nuda.
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:26   #3604
dirtymagic85
Zadomowienie
 
Avatar dirtymagic85
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 546
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
O kurcze, faktycznie musiałaś się przestraszyć. Całe szczęście, że wszystko jest w porządku. Piszesz, że to nie pierwszy raz, a wiadomo jaka jest tego przyczyna?


Jak czytam o takich przypadkach to zaczynam się zastanawiać nad zakupem takiego sprzętu, bo póki co nie mam i trochę mnie to niepokoi.
główna przyczyna to chyba wcześniactwobo ani nie palę, nie piję i w ciąży też byłam grzeczna i nie śpię z niunią w łóżku, no, ewentualnie się zdrzemniemy czasem razem, bo ponoć to też jeden z czynników ryzyka (mówię tu o czynnikach ryzyka nagłej śmierci łóżeczkowej)

tak popatrzyłam na listę mamuś październikowych co jeszcze w dwupaku śmigają i tak mi się smutno zrobiło, że już prawie finisz i nasze forum przejdzie do historii i będę tęsknić chyba
dirtymagic85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:29   #3605
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość
główna przyczyna to chyba wcześniactwobo ani nie palę, nie piję i w ciąży też byłam grzeczna i nie śpię z niunią w łóżku, no, ewentualnie się zdrzemniemy czasem razem, bo ponoć to też jeden z czynników ryzyka (mówię tu o czynnikach ryzyka nagłej śmierci łóżeczkowej)

tak popatrzyłam na listę mamuś październikowych co jeszcze w dwupaku śmigają i tak mi się smutno zrobiło, że już prawie finisz i nasze forum przejdzie do historii i będę tęsknić chyba
do jakiej historii ? Kochana odchwalnia przed nami
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:34   #3606
dirtymagic85
Zadomowienie
 
Avatar dirtymagic85
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 546
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
wyobrażasz sobie 8 kg z główką 34 ?

UWAGA OGŁOSZENIE !!!

Sprzedam męża, w dobrym stanie, od ślubu użyty kilka razy, skuteczny reproduktor. Nie pije i nie pali
Jedna wada, dzwoni do 10 razy dziennie zapytać jak się czujesz, albo czy jadłaś, i... czy coś się może dzieje.

dzisiaj zadał mi jeszcze jedno pytanie, "odeszło Ci to co ma odchodzić przed porodem ??" ja " tzn??", a on " ten korek "

swoją drogą misia to taki dobry egzemplarz to chyba lepiej sobie zostawić niż sprzedawać, potrzymaj jeszcze na gwarancji, wy braptem trzy miechy po ślubie

---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:32 ----------

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
do jakiej historii ? Kochana odchwalnia przed nami
taaaaaaaaa, ale ja widze po liczebności jak ta odchowalnoa jest mało uczęszczana, poza tym dużo fajnych mamusiek i tak się pozawija
dirtymagic85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:35   #3607
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość

swoją drogą misia to taki dobry egzemplarz to chyba lepiej sobie zostawić niż sprzedawać, potrzymaj jeszcze na gwarancji, wy braptem trzy miechy po ślubie
chciałam Was trochę rozśmieszyć... Bo ostatnio tak smutno było. Nie oddam mojego Skarbka, bo to super facet, nawet jak dzwoni 10 razy dziennie i pyta czy odpadł mi korek.


Za 4 dni będzie rok, jak jesteśmy razem.
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-10-12, 13:39   #3608
dirtymagic85
Zadomowienie
 
Avatar dirtymagic85
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 546
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
Współczuję.U mnie alarmy na monitorze tętna są zazwyczaj w wyniku niestykania kabelków.A miałaś monitor refundowany?

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------



A przed ślubem?
refundowane są jakieś? ja to pierwsze słyszę kupiliśmy, nie pamiętam dokładnie ile, coś koło 300 czy 400zl taki wpinany w pieluszkę mam, uznałam, że lepiej niż taki pod materac do łózeczka, bo moge kontrolowac sytuację, gdzie by Lila nie była, a nie tylko jak w łózeczku leży
dirtymagic85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:41   #3609
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
Hej dziewuszkinapisalam w nocy di matal,ale chybaa jeszcze nie odczytala.Marcin urodzil sie sn o 1:55 z wagą. 3480 i mierzy54cm.wyzarl dwie piersi i slodko spi.czujemy sie dobrze pozdrawiamy
Serdeczne gratulacje!!!

Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
chwileńkę posmęcę...
na zewnątrz szaroburo, tż wciąż chory, a ja tak bardzo chcę urodzić
wiem że jeszcze chwila cierpliwości i to się wydarzy, ale popłakałam się już kilka razy od rana, a mąż patrzy nam nie jak na kosmitę i nic nie rozumie
koniec smęcenia.
Trzymam kciuki za szybkie wyłonienie się Jasia

Teacherko nie smutaj

Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość
no i mamy weekendowy wysyp mamusiek!
Gratulacje ogromne dla NIEBEDE, LOGOASI I AGRAVKI!!!

przeżyłam chwile grozy parę minut temu.......siedzę, odciągam mleko a tu alarm z monitora tętna napitalać zaczął! to ja pędem do Lilki, telepnęłam nią, a ona nic! dopiero za drugim razem, wołałam głośno Lilka, Lilka i telepnęłam mocniej i się dopiero ruszyła, załapała oddech, no MASAKRAAAAA Ja aż wolę nie myśleć co by było jakbym tego monitorka nie miała, to już kilka razy się zdarzyło......
O kurcze-przeżycie mrożące krew w żyłach


[QUOTE=misia332;43235635]
Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość

dobra przed ślubem dużo, ale używany tylko przeze mnie Mimo wieku.

chyba sie nie brzydzicie po mnie co ??
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:41   #3610
jo_asiek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 131
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Wróciłam. KTG w porządku, jeden skurcz na 90 i nic poza tym.

Ale... Zaliczyłam ostrą wymianę zdań z lekarzem dyżurnym (z-ca ordynatora). Wpadł na koniec zapisu i niezbyt miłym tonem zapytał mnie po co tu przyszłam skoro wczorajszy popołudniowy zapis był prawidłowy, no i że ktoś teraz musi zapłacić za ten dzisiejszy. No to wpadłam w szał normalnie! Również niezbyt miłym tonem odpowiedziałam mu, że pani położna wzięła wczoraj mój zapis i poszła z nim do pokoju lekarza bo ten sam się nie pofatygował, po czym wróciła mówiąc bym stawiła się dnia następnego, zapytałam ją o godzinę, wskazała 13, więc dlatego przyszłam, a nie dlatego że mi się podoba ten ich cały szpital. Ten znów swoje i oczywiście pretensje o to, że mój prowadzący gin jest z innego miasta, a nie od nich, i że w takim razie powinnam być u niego. No to ja mu, że nie obowiązuje rejonizacja i mogę mieć lekarza spoza szpitala, w którym chce rodzić, a skoro byłam u nich w szpitalu od wtorku i takie dostałam zalecenia, to się ich trzymam. Ten znów o pieniądzach, że za badanie ktoś musi ponieść koszty i niebardzo rozumie kto podjął decyzję, bym tu dziś przyszła. Wściekła na maksa odpowiedziałam, że nie mam zamiaru ponosić konsekwencji za czyjeś decyzje czy też niekompetencje. Kazał mi jutro zadzwonić do tego lekarza co miał wczoraj dyżur i zapytać go dlaczego miałam dziś przejechać skoro wczoraj było dobrze no i co dalej.

Aż mi sie odechcialo wracać do tego szpitala, a tymbardziej rodzic w nim i nie daj Boże trafić na tego dzisiejszego dziada. Wróciłam już do domu i z tego wszystkiego się poplakalam... Tak mnie to zdenerwowało. Nie dość, że niepokoje się o swoje dziecko, to jeszcze ten wstrętny lekarz mnie tak zestresował

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
jo_asiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:42   #3611
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez czaszka_ Pokaż wiadomość
o wlasnie nie wiem czy duza bo jak zawsze mialam przez cala ciaze hemoglobine 13 albo 14 tak po porodzie bylo 8 i mdlałam i wypisali mnie z anemia i przepisali zelazo ale czuje sie slaba jak nie wiem co wiec pewnie mimo ze cos zjem i biore tabletki to pewnie Julka ze mnie zdziera
Jedz natke pietruszki, najlepiej pisiekac i zrobić masło z natka. Dobrze.przyswajalne żelazo. A anemie masz sporą.



Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
W moim Lidlu nie ma tego mleka bez laktozy
A patrzyłas koło masła? Bo u mnie hie stało koło mleka i też myslałam, ze nie ma.



Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość
główna przyczyna to chyba wcześniactwobo ani nie palę, nie piję i w ciąży też byłam grzeczna i nie śpię z niunią w łóżku, no, ewentualnie się zdrzemniemy czasem razem, bo ponoć to też jeden z czynników ryzyka (mówię tu o czynnikach ryzyka nagłej śmierci łóżeczkowej)

tak popatrzyłam na listę mamuś październikowych co jeszcze w dwupaku śmigają i tak mi się smutno zrobiło, że już prawie finisz i nasze forum przejdzie do historii i będę tęsknić chyba
E tam
Będziemy dalej na odchowalni pisac )
Ja cały czas mam kontakt z mamusiami z 2011 roku, często się widujemy i w ogóle
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-10-12, 13:43   #3612
dirtymagic85
Zadomowienie
 
Avatar dirtymagic85
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 546
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
chciałam Was trochę rozśmieszyć... Bo ostatnio tak smutno było. Nie oddam mojego Skarbka, bo to super facet, nawet jak dzwoni 10 razy dziennie i pyta czy odpadł mi korek.


Za 4 dni będzie rok, jak jesteśmy razem.
mogę nie pamiętać o gratulacjach to już wam gratuluję pierwszego roczku i dużo szczęścia, zdrowia i miłości życzę pamiętam, że nie mogłam ci misia złożyć życzeń na forum 6 lipca, bo 5go wieczorem w szpitalu wylądowałam...
dirtymagic85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:43   #3613
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
Wróciłam. KTG w porządku, jeden skurcz na 90 i nic poza tym.

Ale... Zaliczyłam ostrą wymianę zdań z lekarzem dyżurnym (z-ca ordynatora). Wpadł na koniec zapisu i niezbyt miłym tonem zapytał mnie po co tu przyszłam skoro wczorajszy popołudniowy zapis był prawidłowy, no i że ktoś teraz musi zapłacić za ten dzisiejszy. No to wpadłam w szał normalnie! Również niezbyt miłym tonem odpowiedziałam mu, że pani położna wzięła wczoraj mój zapis i poszła z nim do pokoju lekarza bo ten sam się nie pofatygował, po czym wróciła mówiąc bym stawiła się dnia następnego, zapytałam ją o godzinę, wskazała 13, więc dlatego przyszłam, a nie dlatego że mi się podoba ten ich cały szpital. Ten znów swoje i oczywiście pretensje o to, że mój prowadzący gin jest z innego miasta, a nie od nich, i że w takim razie powinnam być u niego. No to ja mu, że nie obowiązuje rejonizacja i mogę mieć lekarza spoza szpitala, w którym chce rodzić, a skoro byłam u nich w szpitalu od wtorku i takie dostałam zalecenia, to się ich trzymam. Ten znów o pieniądzach, że za badanie ktoś musi ponieść koszty i niebardzo rozumie kto podjął decyzję, bym tu dziś przyszła. Wściekła na maksa odpowiedziałam, że nie mam zamiaru ponosić konsekwencji za czyjeś decyzje czy też niekompetencje. Kazał mi jutro zadzwonić do tego lekarza co miał wczoraj dyżur i zapytać go dlaczego miałam dziś przejechać skoro wczoraj było dobrze no i co dalej.

Aż mi sie odechcialo wracać do tego szpitala, a tymbardziej rodzic w nim i nie daj Boże trafić na tego dzisiejszego dziada. Wróciłam już do domu i z tego wszystkiego się poplakalam... Tak mnie to zdenerwowało. Nie dość, że niepokoje się o swoje dziecko, to jeszcze ten wstrętny lekarz mnie tak zestresował

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
skąd jesteś Kochana ? Nie możesz zmienić szpitala ?

Cieszę się, że zapis prawidłowy
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:46   #3614
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
Wróciłam. KTG w porządku, jeden skurcz na 90 i nic poza tym.

Ale... Zaliczyłam ostrą wymianę zdań z lekarzem dyżurnym (z-ca ordynatora). Wpadł na koniec zapisu i niezbyt miłym tonem zapytał mnie po co tu przyszłam skoro wczorajszy popołudniowy zapis był prawidłowy, no i że ktoś teraz musi zapłacić za ten dzisiejszy. No to wpadłam w szał normalnie! Również niezbyt miłym tonem odpowiedziałam mu, że pani położna wzięła wczoraj mój zapis i poszła z nim do pokoju lekarza bo ten sam się nie pofatygował, po czym wróciła mówiąc bym stawiła się dnia następnego, zapytałam ją o godzinę, wskazała 13, więc dlatego przyszłam, a nie dlatego że mi się podoba ten ich cały szpital. Ten znów swoje i oczywiście pretensje o to, że mój prowadzący gin jest z innego miasta, a nie od nich, i że w takim razie powinnam być u niego. No to ja mu, że nie obowiązuje rejonizacja i mogę mieć lekarza spoza szpitala, w którym chce rodzić, a skoro byłam u nich w szpitalu od wtorku i takie dostałam zalecenia, to się ich trzymam. Ten znów o pieniądzach, że za badanie ktoś musi ponieść koszty i niebardzo rozumie kto podjął decyzję, bym tu dziś przyszła. Wściekła na maksa odpowiedziałam, że nie mam zamiaru ponosić konsekwencji za czyjeś decyzje czy też niekompetencje. Kazał mi jutro zadzwonić do tego lekarza co miał wczoraj dyżur i zapytać go dlaczego miałam dziś przejechać skoro wczoraj było dobrze no i co dalej.

Aż mi sie odechcialo wracać do tego szpitala, a tymbardziej rodzic w nim i nie daj Boże trafić na tego dzisiejszego dziada. Wróciłam już do domu i z tego wszystkiego się poplakalam... Tak mnie to zdenerwowało. Nie dość, że niepokoje się o swoje dziecko, to jeszcze ten wstrętny lekarz mnie tak zestresował

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Bulwers konkretny ale najważniejsze,że zapisy są w porządku
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:47   #3615
teacherka
Zakorzenienie
 
Avatar teacherka
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 745
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Jo_asiek, masakra!!
Nie ma opcji rodzenia w innym szpitalu?
teacherka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 13:49   #3616
dirtymagic85
Zadomowienie
 
Avatar dirtymagic85
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 546
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
Wróciłam. KTG w porządku, jeden skurcz na 90 i nic poza tym.

Ale... Zaliczyłam ostrą wymianę zdań z lekarzem dyżurnym (z-ca ordynatora). Wpadł na koniec zapisu i niezbyt miłym tonem zapytał mnie po co tu przyszłam skoro wczorajszy popołudniowy zapis był prawidłowy, no i że ktoś teraz musi zapłacić za ten dzisiejszy. No to wpadłam w szał normalnie! Również niezbyt miłym tonem odpowiedziałam mu, że pani położna wzięła wczoraj mój zapis i poszła z nim do pokoju lekarza bo ten sam się nie pofatygował, po czym wróciła mówiąc bym stawiła się dnia następnego, zapytałam ją o godzinę, wskazała 13, więc dlatego przyszłam, a nie dlatego że mi się podoba ten ich cały szpital. Ten znów swoje i oczywiście pretensje o to, że mój prowadzący gin jest z innego miasta, a nie od nich, i że w takim razie powinnam być u niego. No to ja mu, że nie obowiązuje rejonizacja i mogę mieć lekarza spoza szpitala, w którym chce rodzić, a skoro byłam u nich w szpitalu od wtorku i takie dostałam zalecenia, to się ich trzymam. Ten znów o pieniądzach, że za badanie ktoś musi ponieść koszty i niebardzo rozumie kto podjął decyzję, bym tu dziś przyszła. Wściekła na maksa odpowiedziałam, że nie mam zamiaru ponosić konsekwencji za czyjeś decyzje czy też niekompetencje. Kazał mi jutro zadzwonić do tego lekarza co miał wczoraj dyżur i zapytać go dlaczego miałam dziś przejechać skoro wczoraj było dobrze no i co dalej.

Aż mi sie odechcialo wracać do tego szpitala, a tymbardziej rodzic w nim i nie daj Boże trafić na tego dzisiejszego dziada. Wróciłam już do domu i z tego wszystkiego się poplakalam... Tak mnie to zdenerwowało. Nie dość, że niepokoje się o swoje dziecko, to jeszcze ten wstrętny lekarz mnie tak zestresował

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no ale pajac! dobrze mu nagadałaśtylko bez kitu pytanie, czy warto tam wracać, skoro taką nerwową atmosferę wprowadzają...
dirtymagic85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:04   #3617
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Logoasia,niebęde gratki!!!
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:16   #3618
jo_asiek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 131
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
skąd jesteś Kochana ? Nie możesz zmienić szpitala ?

Cieszę się, że zapis prawidłowy
Cytat:
Napisane przez teacherka Pokaż wiadomość
Jo_asiek, masakra!!
Nie ma opcji rodzenia w innym szpitalu?
Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość
no ale pajac! dobrze mu nagadałaśtylko bez kitu pytanie, czy warto tam wracać, skoro taką nerwową atmosferę wprowadzają...
jestem z Malborka i u nas jest tylko jeden szpital. Nie wybrałam żadnego lekarza ze swojego miasta, bo żaden nie chciał mnie przyjąć w godzinach po mojej pracy, a zależało mi na początku, żeby nie brać urlopu tylko po to, żeby jechać na wizytę. Znalazłam lekarza niecałe 30km od mojej miejscowości (po drodze z pracy), który przyjmował mnie wtedy, kiedy mi pasowało, a poza tym zawsze był miły, uprzejmy i konkretny (a ci z mojego miasta niestety nawet przez tel. mili nie byli). Od dwóch tyg. jeździłam na KTG do mojego prowadzącego do poradni przyszpitalnej, w której pracuje i po drugim zapisie, który mu się nie spodobał wypisał mi skierowanie do szpitala tłumacząc, że u niego na oddziale proponowaliby próbę wywołania porodu aby nie ryzykować. Położną mam z Malborka, do szkoły rodzenia też tu chodziliśmy, do szpitala mamy 2 minuty, więc zdecydowaliśmy się z TŻtem na poród u nas. No ale po takim traktowaniu to ja już sama nie wiem. Przy wtorkowym przyjęciu do szpitala i przez cały pobyt też były głupie wypowiedzi odnośnie lekarza spoza naszego rejonu. Podczas pobytu KTG było dobre, więc przy wypisie stwierdzili, że jak nie urodzę to mam się pojawić w szpitalu 21 października i wtedy będzie decyzja co dalej. Zalecili kontrolne badanie - wczoraj rano, które źle wyszło (jak te sprzed tygodnia), do tego ten spadek tętna, więc kazali powtórzyć i zaczął się ten cały dzisiejszy cyrk Każdy gada coś innego - mój gin, że rozwarcie na 2 cm i główka nisko, drugi lekarz w szpitalu, że główka wysoko i brak rozwarcia, a trzeci (w tym samym dniu), że główka bardzo nisko i nie da się odepchnąć. I weź człowieku bądź tu mądry...

We wtorek mam wizytę u swojego gina prowadzącego i jeśli zaleci znów szpital, to pojadę chyba te 30 km i będę rodzić u niego na oddziale, a nie u tych tu u siebie, bo na samą myśl już mi się ciśnienie podnosi

Się wygadałam... dziękuję
jo_asiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:18   #3619
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość
mogę nie pamiętać o gratulacjach to już wam gratuluję pierwszego roczku i dużo szczęścia, zdrowia i miłości życzę pamiętam, że nie mogłam ci misia złożyć życzeń na forum 6 lipca, bo 5go wieczorem w szpitalu wylądowałam...
dziękujemy bardzo.

rok razem, 3 miesiące po ślubie, i dziecko
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:20   #3620
jo_asiek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 131
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
dziękujemy bardzo.

rok razem, 3 miesiące po ślubie, i dziecko
no i pięknie! Najważniejsze, że szczęśliwi
jo_asiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:20   #3621
teacherka
Zakorzenienie
 
Avatar teacherka
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 745
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Mam wrażenie, że ci lekarze to maja żal, że nie płaciłaś jednemu z nich Ma-sa-kra! Rozumiem doskonale chęć rodzenia blisko domu, ale w takiej sytuacji to bym chyba poważnie rozważyła rodzenie te 30 km dalej. Mam jednak nazieję, że niezależnie od miejsca, poród przebiegnie dobrze i będziesz zadowolona, Asiu
teacherka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:21   #3622
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez teacherka Pokaż wiadomość
Wróciłam z miasta. Wyniki bliskie normy więc pewnie biorąc pod uwagę ciążę to całkiem w normie.
Jakaś pani w labie z milutkim uśmiechem pokazała mi naklejkę na szybie sugerującą przepuszczanie ciężarnych w kolejce i z komentarzem "jakie to miłe!" a ja jej na to "no neistety, jak ja tu przychodziłam na pobieranie to tego nie było". WRRRRRRRRRR! Zawsze czekałam w labie, a tu teraz nagle zmiana

Nakupowałam ciuchów w SH, będą do użycia albo na materiał na kolejne szyte zabawki
Super że wyniki udane
widzę że wkręciłaś się w szycie

ja tez kiedyś "bawiłam" się w takie rzeczy trochę - szyłam "laleczki": mikołaje, aniołki. A teraz mam.... lenia

[QUOTE=misia332;43236165]
Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość

najadłam sie, wszyscy poszli do pracy, a ja siedze przed tv... nuda.
a ja trochę posprzątałam i dopiero zabieram się za obiad -pizza oczywiście

Cytat:
Napisane przez Diorisha Pokaż wiadomość

Trzymam kciuki za szybkie wyłonienie się Jasia


Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
Wróciłam. KTG w porządku, jeden skurcz na 90 i nic poza tym.

Ale... Zaliczyłam ostrą wymianę zdań z lekarzem dyżurnym (z-ca ordynatora). Wpadł na koniec zapisu i niezbyt miłym tonem zapytał mnie po co tu przyszłam skoro wczorajszy popołudniowy zapis był prawidłowy, no i że ktoś teraz musi zapłacić za ten dzisiejszy. No to wpadłam w szał normalnie! Również niezbyt miłym tonem odpowiedziałam mu, że pani położna wzięła wczoraj mój zapis i poszła z nim do pokoju lekarza bo ten sam się nie pofatygował, po czym wróciła mówiąc bym stawiła się dnia następnego, zapytałam ją o godzinę, wskazała 13, więc dlatego przyszłam, a nie dlatego że mi się podoba ten ich cały szpital. Ten znów swoje i oczywiście pretensje o to, że mój prowadzący gin jest z innego miasta, a nie od nich, i że w takim razie powinnam być u niego. No to ja mu, że nie obowiązuje rejonizacja i mogę mieć lekarza spoza szpitala, w którym chce rodzić, a skoro byłam u nich w szpitalu od wtorku i takie dostałam zalecenia, to się ich trzymam. Ten znów o pieniądzach, że za badanie ktoś musi ponieść koszty i niebardzo rozumie kto podjął decyzję, bym tu dziś przyszła. Wściekła na maksa odpowiedziałam, że nie mam zamiaru ponosić konsekwencji za czyjeś decyzje czy też niekompetencje. Kazał mi jutro zadzwonić do tego lekarza co miał wczoraj dyżur i zapytać go dlaczego miałam dziś przejechać skoro wczoraj było dobrze no i co dalej.

Aż mi sie odechcialo wracać do tego szpitala, a tymbardziej rodzic w nim i nie daj Boże trafić na tego dzisiejszego dziada. Wróciłam już do domu i z tego wszystkiego się poplakalam... Tak mnie to zdenerwowało. Nie dość, że niepokoje się o swoje dziecko, to jeszcze ten wstrętny lekarz mnie tak zestresował

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Super że ktg udane

co do reszty, aż zagotowałam od samego czytania co za chamstwo
to nie twoja broszka, że mają tam bałagan i nie zgadzają się miedzy sobą co do decyzji

A lekarza olej, najważniejsze ze u maluszka już ok
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:23   #3623
jo_asiek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 131
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez teacherka Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że ci lekarze to maja żal, że nie płaciłaś jednemu z nich Ma-sa-kra! Rozumiem doskonale chęć rodzenia blisko domu, ale w takiej sytuacji to bym chyba poważnie rozważyła rodzenie te 30 km dalej. Mam jednak nazieję, że niezależnie od miejsca, poród przebiegnie dobrze i będziesz zadowolona, Asiu
dziękuję Kochana Też takie wrażenie miałam, jeśli chodzi o lekarzy. Ehhh już mi trochę lepiej. Postaram się głupimi dziadami nie przejmować, bo szkoda moich nerwów no i tego maluszka, którego noszę pod serduszkiem.
jo_asiek jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-10-12, 14:23   #3624
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

JO_ASIEK masakra z tym lekarzem!
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:24   #3625
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Jo-asiek brak słów...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:29   #3626
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Piękna pogoda, mąż na spacerku z Natalką a ja maluję paznokcie
Moja malutka dorosła w końcu do bluz, które jeszcze niedawno były na nią za duże! Wygląda uroczo!Niestety dżinsy ma jeszcze za duże


Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
Super że tak fajnie sobie z Ninką radzicie










ehhh. widzę że u nas podobne nastroje

Pochwal się potem zakupami z Ikei

pojechałam z T. na zakupy jednak bo miałam baaardzo długą listę.
a teraz brzuch mnie boli mocno.
oczywiście w żadnej kolejce (3 sklepy) mnie nie przepuszczono, w jednym prawie zemdlałam.



haha ja chcę taki doping






powodzenia na ktg!
Masakra, znieczulica:/ A były kasy pierwszeństwa?

[QUOTE=misia332;43235635]
Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość

dobra przed ślubem dużo, ale używany tylko przeze mnie Mimo wieku.

chyba sie nie brzydzicie po mnie co ??

Nieeee po koleżankach się nie brzydzę:P

Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość
główna przyczyna to chyba wcześniactwobo ani nie palę, nie piję i w ciąży też byłam grzeczna i nie śpię z niunią w łóżku, no, ewentualnie się zdrzemniemy czasem razem, bo ponoć to też jeden z czynników ryzyka (mówię tu o czynnikach ryzyka nagłej śmierci łóżeczkowej)

tak popatrzyłam na listę mamuś październikowych co jeszcze w dwupaku śmigają i tak mi się smutno zrobiło, że już prawie finisz i nasze forum przejdzie do historii i będę tęsknić chyba
Ooo nie słyszałam o takich monitorach.A dużo razy się to już zdarzyło?To mój najgorszy koszmar, ja w szpitalu w ogóle nie sypiałam bo ciągle sprawdzałam,czy mała oddycha. Gdyby nie ten monitor to w domu też bym nie spała.



Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Jedz natke pietruszki, najlepiej pisiekac i zrobić masło z natka. Dobrze.przyswajalne żelazo. A anemie masz sporą.




A patrzyłas koło masła? Bo u mnie hie stało koło mleka i też myslałam, ze nie ma.




E tam
Będziemy dalej na odchowalni pisac )
Ja cały czas mam kontakt z mamusiami z 2011 roku, często się widujemy i w ogóle
Mąż był, nie mógł znaleźć i zapytał, ale nie mieli.A u mnie w mieście tylko jeden Lidl, drugiego budują.

Trudno, zamówiłam przez neta za 6 zł

---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:25 ----------

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
dziękuję Kochana Też takie wrażenie miałam, jeśli chodzi o lekarzy. Ehhh już mi trochę lepiej. Postaram się głupimi dziadami nie przejmować, bo szkoda moich nerwów no i tego maluszka, którego noszę pod serduszkiem.

Obyś już nie trafiła na tego frędzla...
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:31   #3627
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
jestem z Malborka i u nas jest tylko jeden szpital. Nie wybrałam żadnego lekarza ze swojego miasta, bo żaden nie chciał mnie przyjąć w godzinach po mojej pracy, a zależało mi na początku, żeby nie brać urlopu tylko po to, żeby jechać na wizytę. Znalazłam lekarza niecałe 30km od mojej miejscowości (po drodze z pracy), który przyjmował mnie wtedy, kiedy mi pasowało, a poza tym zawsze był miły, uprzejmy i konkretny (a ci z mojego miasta niestety nawet przez tel. mili nie byli). Od dwóch tyg. jeździłam na KTG do mojego prowadzącego do poradni przyszpitalnej, w której pracuje i po drugim zapisie, który mu się nie spodobał wypisał mi skierowanie do szpitala tłumacząc, że u niego na oddziale proponowaliby próbę wywołania porodu aby nie ryzykować. Położną mam z Malborka, do szkoły rodzenia też tu chodziliśmy, do szpitala mamy 2 minuty, więc zdecydowaliśmy się z TŻtem na poród u nas. No ale po takim traktowaniu to ja już sama nie wiem. Przy wtorkowym przyjęciu do szpitala i przez cały pobyt też były głupie wypowiedzi odnośnie lekarza spoza naszego rejonu. Podczas pobytu KTG było dobre, więc przy wypisie stwierdzili, że jak nie urodzę to mam się pojawić w szpitalu 21 października i wtedy będzie decyzja co dalej. Zalecili kontrolne badanie - wczoraj rano, które źle wyszło (jak te sprzed tygodnia), do tego ten spadek tętna, więc kazali powtórzyć i zaczął się ten cały dzisiejszy cyrk Każdy gada coś innego - mój gin, że rozwarcie na 2 cm i główka nisko, drugi lekarz w szpitalu, że główka wysoko i brak rozwarcia, a trzeci (w tym samym dniu), że główka bardzo nisko i nie da się odepchnąć. I weź człowieku bądź tu mądry...

We wtorek mam wizytę u swojego gina prowadzącego i jeśli zaleci znów szpital, to pojadę chyba te 30 km i będę rodzić u niego na oddziale, a nie u tych tu u siebie, bo na samą myśl już mi się ciśnienie podnosi

Się wygadałam... dziękuję
masakra jakaś. Jakbys chciała to byś mogła chodzic nawet do lekarza do Gdańska.

Może faktycznie lepiej jechać te 30 km niż sie stresować....

---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ----------

rusałko u nas też pizza
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:39   #3628
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 29 129
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość

swoją drogą misia to taki dobry egzemplarz to chyba lepiej sobie zostawić niż sprzedawać, potrzymaj jeszcze na gwarancji, wy braptem trzy miechy po ślubie

---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:32 ----------



taaaaaaaaa, ale ja widze po liczebności jak ta odchowalnoa jest mało uczęszczana, poza tym dużo fajnych mamusiek i tak się pozawija
Spoko, większość pozna się ze swoim dzieckiem, ogarnie i się spikniemy tam już chwaląc osiągnięciami bąków małych


korek hahah
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:42   #3629
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

obejrzałam filmik z porodu, głupia jestem.... zapomniałam jakie to drastyczne
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-12, 14:52   #3630
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wrześnióweczki już rozpakowane,pora na październikową zmianę,mamy IX-X 2013, cz

Opis porodu:
Na wczoraj rano miałam umówione kto,więc poszłam,zapisał się jeden odczuwalny skurcz, a lekarz po obejrzeniu zapisu, powiedział, że mała amplituda i że mam dziś powtarzać po południu. Przyjechałam więc ok 16 ( kilka razy w międzyczasie mnie lapały skurcze) no i znalazłam krew na papierze,a jak już dotarłam na ip, to zaczęłam je liczyć, wychodziły tak co 8-10min, nie było tak, że równo co ileś min, ok 20doczekałam się na ktg i tam wychodziły skurcze takie na 80-90%, przy badaniu mówi, że super przygotowana jestem, że 3cm rozdarcia, że idziemy rodzic, poszłam na górę o 21 podłączyli mnie znów pod ktg i o 21.30 poszły mi wody, okazało się, że jest już 5cm,potem moja położna kazała iść na pilke, tam sobie skakalam, ona masowala mi plecki, poczułam lekkie parcie, przy badaniu okazało się, że 8cm, rozłożyli łóżko i z godzinę parlam, nacieli mnie, żeby było łatwiej i o 23.10 powitalismy Ige na świecie!!!dostała 10pkt, ładnie ssie,wszystko jest super, polecam herbatkę z liści malin i wiesiolka

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:20.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.