Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX - Strona 144 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-13, 10:26   #4291
iovaa
Raczkowanie
 
Avatar iovaa
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 230
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Hello
Chwilkę mnie nie było, miałam urlop, a spędziłam go na remociku w domu, gdzie niestety nie mam neta :/
Ale powiem Wam, że malowanie domu z myślą, że niedługo w tych progach będą odpoczywać goście weselni po moim weselu, to jednak frajda Od razu inaczej się podchodzi do remontu i nie jest on taki żmudny

Gratulacje dla PM-ek, które w między czasie powiedziały TAK
Sporo razem przeżyłyśmy przez ostatni rok, myślę, że warto kontynuować ten wątek wśród Żonek 2011, tak jak zasugerowała jedna z przedmówczyń

Ja w między czasie otrzymałam bolerko zakupione na Allegro, jestem zadowolona. Mamy już koszule dla mojego TŻ-ta, i właściwie chyba wszystko, oprócz jego butów i części win.

Aha i kupiliśmy już dekorację na samochód, jest taka, jaką zawsze chciałam Tylko muszę dorobić dekoracje na klamki, bo gotowe są trochę drogie (w sensie: nieproporcjonalnie drogie w porównaniu do dekoracji na maskę).

No i muszę się zabrać za księgę gości, chcę pierwsze kilka stron "ulepszyć" moimi wpisami, typu nasze zdjęcie i wierszyki. Jeśli macie jakieś pomysły spoza wizażu (te wizażowe już obejrzałam ) to dajcie namiar, linka itd.

Ktoś pytał o listę ślubów, tak, ja przejęłam prowadzenie listy PM 2011, w moim podpisie jest link

kasiamniam, ksylwia, witamy Obyście znalazły tutaj wiele przydatnych informacji, które my również tutaj znalazłyśmy

Co do pralni - ja nie polecam do prania sukni ślubnej pralni w Plazie. Historia mojej bliskiej koleżanki była przerażająca, nie będę jej tutaj przytaczać, niemniej jednak suknia po praniu nie nadaje się absolutnie do niczego, oczywiście pralnia nie ponosi odpowiedzialności.
Suknia była dość droga (włoskie koronki itd.), ale nawet w biurze ochrony praw konsumenckich powiedziano mojej koleżance, że nie ma sensu wnosić pozwu, bo sprawa ją będzie kosztować tyle, co suknia. Oddając suknię mogła co najwyżej sporządzić indywidualnie Umowę, jeśli ktoś w pralni się na taką zgodzi, gdzie zawrze informację, że odpowiedzialność za ewentualne zniszczenia ponosi pralnia. Jeśli nie ma takiej umowy, good bye wedding dress... Także przestrzegam: jeśli macie na sukniach kryształki, tiule, delikatne aplikacje, to zapytajcie się lepiej w salonach sukien ślubnych, gdzie można oddać suknię do pralni.
Bo po standardowej pralni, suknia może się do niczego nie nadać

Jeśli chodzi o zespół, u nas za jeden dzień powiedzieli 2600, za dwa dni 3400. Jeszcze nie wiemy, czy będziemy brać zespół na drugi dzień, zależy, czy dużo osób zostanie na poprawiny. Jeśli mało, to chcemy postawić własny sprzęt grający i kolumny ze wzmacniaczem. Wyjdzie taniej, a jeśli lista utworów jest dobrze dobrana, to i zabawa jest przednia Sprawdzone na weselu kuzyna mojego TŻ-ta
Nie mieli DJ-a, tylko laptopa, wzmacniacz i kolumny, leciała lista piosenek, w niektórych momentach starsza zmieniała repertuar i był wypas Na innym weselu, Dj-em był jeden z gości, muzyka leciała z WINAMPa, był też laptop i głośniki, też było super
iovaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 11:12   #4292
kffiatusheq
Raczkowanie
 
Avatar kffiatusheq
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 262
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez kruczydło Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja tylko na moment
Bardzo dziękuję za życzenia!!! Wszystko się jakoś udało, pogoda była jak widziałyście, ale humory nam dopisały i jesteśmy szczęśliwi
Teraz jestem baaardzo zmęczona, ale wkrótce postaram się napisać relację
Gratulacje!! Duuuuzo miłości i życia pełnego wspólnego szczęścia!

Cytat:
Napisane przez kasiamniam Pokaż wiadomość
dziewczyny mam pytanie ile biora wasi dj-e (jesli macie dj a nie zespol) za wesele? bo mam godnego polecenia z Lublina wlasnie bo bylam na weselu brata gdzie gral super az sie tancowac chcialo fajne swiatla plus maszyna do baniek mydlanych i sie nad nim zastanawiam.. tylko niewiem jak jest z cenami ??
Cytat:
Napisane przez Nedda Pokaż wiadomość
5500zl. nasza cena za zespol. My juz mamy prawie wszystko zalatwione
To my mamy naprawdę profesjonalnego, świetnego DJ'a za prawie 4 razy mniej Ale umowę podpisywaliśmy rok temu.
kffiatusheq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 13:36   #4293
Magda_84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 795
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

iovaa pochwal się dekoracją, gdzie zakupiłaś i za ile, i może jakieś małe zdjęcie
Magda_84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 15:21   #4294
monik_85
Raczkowanie
 
Avatar monik_85
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 208
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez kasiamniam Pokaż wiadomość
dziewczyny mam pytanie ile biora wasi dj-e (jesli macie dj a nie zespol) za wesele? bo mam godnego polecenia z Lublina wlasnie bo bylam na weselu brata gdzie gral super az sie tancowac chcialo fajne swiatla plus maszyna do baniek mydlanych i sie nad nim zastanawiam.. tylko niewiem jak jest z cenami ??
my mamy zespół i płacimy 2700zł za pierwszy dzień i 900zł za drugi dzień czyli 3600 za dwa
monik_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 15:55   #4295
La Cocinerita
Raczkowanie
 
Avatar La Cocinerita
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 302
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Kruczydło przyjmij i ode mnie spóźnione, ale płynące prosto z serca życzenia samych pięknych, szczęśliwych i radosnych dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A dobry humor niech nigdy Was nie opuszcza! Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twojego Męża!!! No i ja również z niecierpliwością czekam na Twoją relację i zdjątka!


Karolkya wyglądałaś przepięknie! A Twoja suknia wbiła mnie w ziemię - jest przecudna! Super, że wszystko się udało - WIELKIE GRATULACJE!!! I dzięki za szybką relację - ucieszyło mnie zwłaszcza, że Wam i Waszym gościom smakowały ciasta z Nasutowa - bo również mam tam zamówione


Cytat:
Napisane przez kffiatusheq Pokaż wiadomość
Dziewczyny, my skończyliśmy dzisiaj nauki u Dominikanów - "Zakochani za Złotej" (jak mój TŻ stwierdził "...i na każdej innej" ) i powiem Wam, że tak cudownych nauk się nie spodziewałam ,chociaż docierały do mnie bardzo dobre informacje na ich temat. Jestem natchniona i odmieniona. Stwierdziliśmy nawet, że takie spotkania przydadzą się każdej parze, niezależnie od stażu i zaawansowania związku! Także jeśli ktoś chciałby przeżyć nauki przedmałżeńskie "na serio" to polecam !!!
Ooo hehehe dobre określenie - czułam to samo po naukach u Dominikanów, aż mi się teraz tęskni za tym stanem Chętnie wybrałabym się na nie jeszcze raz

Cytat:
Napisane przez iovaa Pokaż wiadomość
Jeszcze nie wiemy, czy będziemy brać zespół na drugi dzień, zależy, czy dużo osób zostanie na poprawiny. Jeśli mało, to chcemy postawić własny sprzęt grający i kolumny ze wzmacniaczem. Wyjdzie taniej, a jeśli lista utworów jest dobrze dobrana, to i zabawa jest przednia Sprawdzone na weselu kuzyna mojego TŻ-ta
Nie mieli DJ-a, tylko laptopa, wzmacniacz i kolumny, leciała lista piosenek, w niektórych momentach starsza zmieniała repertuar i był wypas Na innym weselu, Dj-em był jeden z gości, muzyka leciała z WINAMPa, był też laptop i głośniki, też było super
Oj, super, że to napisałaś - pocieszyłaś mnie bardzo! U nas będzie właśnie takie wesele - bo nie chcieliśmy zespołu ani dj-a... Załatwiliśmy sprzęt od znajomego, który na co dzień nagłaśnia koncerty, zadbaliśmy o repertuar, a syn znajomego będzie ten sprzęt obsługiwał... Mamy przewidziane różne zabawy i atrakcje dla gości, ale przyznam, że cały czas mamy obawy czy goście będą się dobrze bawić czy umierać z nudów.... Fajnie więc przeczytać, że u kogoś na weselu taki pomysł wypalił i wszystko się udało Dodam, że mamy dość kameralne wesele w dworku (na ok. 80 osób), sala gdzie będą tańce i zabawy nie jest za wielka, więc może brak wodzireja czy zespołu nie będzie aż tak widoczny i odczuwalny jak pewnie byłby w jakiejś sali na 200 osób.... To też mnie trochę pociesza...

Edytowane przez La Cocinerita
Czas edycji: 2011-06-13 o 15:56
La Cocinerita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 16:19   #4296
La Cocinerita
Raczkowanie
 
Avatar La Cocinerita
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 302
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Ja przeżywam chwile załamania, bo wydaje mi się, że nie da się tak wiele załatwić w ciągu 3 tygodni. Na szczęście wszyscy przyjaciele i rodzina stawiają mnie do pionu i oferują pomoc na każdym kroku. Jutro zamawiamy tort i ciasto, mamy nadzieje podjechać do lokalu i może jak nam się uda to kupimy TŻtowi dodatkową koszulę i krawat. Może też jutro uda mi się sfinalizować zakupy na allegro (tj. tiul na kokardy, lampiony i welon). We wtorek robie sobie wolne bo jadę odwiedzić koleżankę i jej nowo narodzonego synka poza Lublin. A w środę latanie od nowa -usc, kościół (odbieramy polski akt ślubu cywilnego, który zawarliśmy w Szkocji), przymiarka sukni (obym się w nią zmieściła)i pewnie masę innych spraw.
Jeszcze tylko 20 dni!!!!
Kochana, u nas też straszne urwanie głowy, ale Ona 911 ma rację - damy radę, nie przejmuj się! Ja też przeżywam co chwila stan załamania - nie jesteś w tym sama hehe Ale myślę, że świetnie sobie radzicie z załatwianiem spraw i nie masz się co stresować! A co do tego, że wkrótce wszystko będziecie mieli zapięte na ostatni guzik, a Wasz Dzień będzie cudny, niezapomniany i goście będą pod wielkim wrażeniem, nie mam nawet najmniejszych wątpliwości!!!

My, oprócz zwykłego załatwiania miliona przedślubnych spraw, mieliśmy jeszcze dodatkowe atrakcje I to wszystko na niecały miesiąc przed ślubem! Najpierw nowy proboszcz w Garbowie zamknął znienacka kościół z powodu remontu, o czym pisała już Ona911 ... Zależało nam bardzo żeby mieć tradycyjny ślub w kościele, więc namiot, choć bardzo ładny, średnio nam pasował... Dodatkowo wkurzyliśmy się, że nikt z kościoła nie poinformował nas nawet, że proboszcz postanowił nagle zamknąć kościół... No i zaczęło się szukanie: w którym kościele będącym gdzieś niedaleko jest wolna nasza data i godzina, załatwianie, tłumaczenie, przenoszenie wszystkich papierów itd. Na szczęście wszystko się udało i teraz jesteśmy nawet bardzo zadowoleni z tej zamiany.... Ale ile nas ta cała sytuacja kosztowała nerwów, to tylko my wiemy...
Zaraz po tej sytuacji okazało się, że pani z Domu Nasutów oszukała nas w sprawie noclegów Nie będę się rozpisywać, żeby nie zaśmiecać wątku (jakby co mogę na priv jakby ktoś był zainteresowany), powiem tylko jedno - jeśli jakaś PM-ka będzie zainteresowana noclegami w Domu Nasutów, niech od razu podpisuje umowę i wpłaca zaliczkę, choćby pani z Nasutowa ją od tego odwodziła!!! My niestety mocno zawiedliśmy się na ludzkiej uczciwości w przypadku tej pani... Mieliśmy potworny problem ze znalezieniem nowych miejsc noclegowych dla naszych gości - wszędzie były już rezerwacje... Powiem szczerze, że był to dla nas koszmar W końcu się udało, choć w miejscu, gdzie standard jest niższy i nawet trochę jest mi wstyd kłaść tam gości... No ale nie mieliśmy już wyjścia... Mam nadzieję, że jakoś dadzą radę...

Ale tak poza tym to z ogarnianiem przedślubnych spraw wyszliśmy już na prostą i z coraz większym optymizmem patrzę w przyszłość heh Z nowości, to w miniony weekend odbyło się w końcu takie oficjalne spotkanie rodziców moich i TŻ-a i oboje byliśmy w szoku, bo rodzice świetnie się bawili, a spotkanie wypadło wręcz bosko

Także Ashyshqa i Ona911 będzie dobrze, a te nasze 19 dni to jeszcze fulll czasu
La Cocinerita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 16:49   #4297
_Olka_
Raczkowanie
 
Avatar _Olka_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Lbn/Uk
Wiadomości: 151
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez Nedda Pokaż wiadomość
5500zl. nasza cena za zespol. My juz mamy prawie wszystko zalatwione
szok~!!!! 5500 za zespol?!! jakas masakra , my na 2 dni placimy 3 tys w zaleznosci ile godzin beda grac w drugim dniu.

Edytowane przez _Olka_
Czas edycji: 2011-06-13 o 16:54
_Olka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 18:52   #4298
Tanitka
Rozeznanie
 
Avatar Tanitka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 834
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Przede wszystkim o dzień spóżnione, ale najszczersze życzenia dla naszej Kruczydło, która pewnie teraz się cieszy już mężem i wspomnieniami minionej nocy Mam nadzieję, że wszystko poszło tak jak miało pójść, a Ty i Twój mąż z radością wspominacie każdą chwilę i z tą samą radością patrzycie we wspólną przyszłość. Wielkie gratulacje!

Witajcie nowe dziewczyny! Powiedzcie nam coś o sobie

Ja przeżywam chwile załamania, bo wydaje mi się, że nie da się tak wiele załatwić w ciągu 3 tygodni. Na szczęście wszyscy przyjaciele i rodzina stawiają mnie do pionu i oferują pomoc na każdym kroku. Jutro zamawiamy tort i ciasto, mamy nadzieje podjechać do lokalu i może jak nam się uda to kupimy TŻtowi dodatkową koszulę i krawat. Może też jutro uda mi się sfinalizować zakupy na allegro (tj. tiul na kokardy, lampiony i welon). We wtorek robie sobie wolne bo jadę odwiedzić koleżankę i jej nowo narodzonego synka poza Lublin. A w środę latanie od nowa -usc, kościół (odbieramy polski akt ślubu cywilnego, który zawarliśmy w Szkocji), przymiarka sukni (obym się w nią zmieściła)i pewnie masę innych spraw.
Jeszcze tylko 20 dni!!!!
Dacie rade, z doświadczenia wiem, ze im wiecej na glowie, tym lepiej. Ja za to teraz cale dnie spędzam na działce u rodziców, przede mną jeszcze egzaminy, no a od 1 lipca idę do pracy, także nie wiem jak dam rade

Cytat:
Napisane przez kruczydło Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja tylko na moment
Bardzo dziękuję za życzenia!!! Wszystko się jakoś udało, pogoda była jak widziałyście, ale humory nam dopisały i jesteśmy szczęśliwi
Teraz jestem baaardzo zmęczona, ale wkrótce postaram się napisać relację
klask i: Czekamy
__________________
Więc teraz serca mam dwa...
Tanitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:30   #4299
Nedda
Zadomowienie
 
Avatar Nedda
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 003
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez _Olka_ Pokaż wiadomość
szok~!!!! 5500 za zespol?!! jakas masakra , my na 2 dni placimy 3 tys w zaleznosci ile godzin beda grac w drugim dniu.
Czy ja wiem czy taki szok.Czaban Band i Avis tyle właśnie biorą.Oczywiscie za 1 dzień.
__________________



Nedda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:51   #4300
malgosia_23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 200
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Kruczydło ode mnie również Wszystkiego Naj!!! I czekamy na Twoją relację
malgosia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 21:27   #4301
ona911
Rozeznanie
 
Avatar ona911
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 753
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez La Cocinerita Pokaż wiadomość
Kochana, u nas też straszne urwanie głowy, ale Ona 911 ma rację - damy radę, nie przejmuj się! Ja też przeżywam co chwila stan załamania - nie jesteś w tym sama hehe Ale myślę, że świetnie sobie radzicie z załatwianiem spraw i nie masz się co stresować! A co do tego, że wkrótce wszystko będziecie mieli zapięte na ostatni guzik, a Wasz Dzień będzie cudny, niezapomniany i goście będą pod wielkim wrażeniem, nie mam nawet najmniejszych wątpliwości!!!

My, oprócz zwykłego załatwiania miliona przedślubnych spraw, mieliśmy jeszcze dodatkowe atrakcje I to wszystko na niecały miesiąc przed ślubem! Najpierw nowy proboszcz w Garbowie zamknął znienacka kościół z powodu remontu, o czym pisała już Ona911 ... Zależało nam bardzo żeby mieć tradycyjny ślub w kościele, więc namiot, choć bardzo ładny, średnio nam pasował... Dodatkowo wkurzyliśmy się, że nikt z kościoła nie poinformował nas nawet, że proboszcz postanowił nagle zamknąć kościół... No i zaczęło się szukanie: w którym kościele będącym gdzieś niedaleko jest wolna nasza data i godzina, załatwianie, tłumaczenie, przenoszenie wszystkich papierów itd. Na szczęście wszystko się udało i teraz jesteśmy nawet bardzo zadowoleni z tej zamiany.... Ale ile nas ta cała sytuacja kosztowała nerwów, to tylko my wiemy...
Zaraz po tej sytuacji okazało się, że pani z Domu Nasutów oszukała nas w sprawie noclegów Nie będę się rozpisywać, żeby nie zaśmiecać wątku (jakby co mogę na priv jakby ktoś był zainteresowany), powiem tylko jedno - jeśli jakaś PM-ka będzie zainteresowana noclegami w Domu Nasutów, niech od razu podpisuje umowę i wpłaca zaliczkę, choćby pani z Nasutowa ją od tego odwodziła!!! My niestety mocno zawiedliśmy się na ludzkiej uczciwości w przypadku tej pani... Mieliśmy potworny problem ze znalezieniem nowych miejsc noclegowych dla naszych gości - wszędzie były już rezerwacje... Powiem szczerze, że był to dla nas koszmar W końcu się udało, choć w miejscu, gdzie standard jest niższy i nawet trochę jest mi wstyd kłaść tam gości... No ale nie mieliśmy już wyjścia... Mam nadzieję, że jakoś dadzą radę...

Ale tak poza tym to z ogarnianiem przedślubnych spraw wyszliśmy już na prostą i z coraz większym optymizmem patrzę w przyszłość heh Z nowości, to w miniony weekend odbyło się w końcu takie oficjalne spotkanie rodziców moich i TŻ-a i oboje byliśmy w szoku, bo rodzice świetnie się bawili, a spotkanie wypadło wręcz bosko

Także Ashyshqa i Ona911 będzie dobrze, a te nasze 19 dni to jeszcze fulll czasu
Widzę, że niespodzianki Cię nie opuszczają . Co do Kościoła to całe szczęście, że mam tam rodzinę,która mnie poinformowała w porę o zmianach bo tak to byśmy się dowiedziały pewnie dużo później i mogłoby być za późno na zmiany. Ważne, że wszystko dobrze się skończyło..bo uwierz, że ja też swoje przeżyłam a moi biedni rodzice to nie wiedzieli jak mi to informację przekazać, żebym nie dostała zawału
Fajnie, że spotkanie rodziców się udało i się dobrze bawili

Mówisz, że 19 dni to duużo czasu... dużo ale jak ktoś jest na miejscu A je biedna na wygnaniu i jak przyjadę to będę miała 9 dni na załatwienie wszystkiego :/ ale jakoś dam radę Co najgorsze, że dużo osób mi już odmówiło przyjścia na wesele..mój Tata to już doszedł do wniosku, że niepotrzebne było to wesele. Mówi, że trzeba było dać nam te pieniądze i byśmy mieli większy pożytek a nie teraz się stresować, że gościa odmawiają. Co najlepsze, że odmawiają ci, po których nie spodziewalibyśmy się, że nie przyjdą:/...cóż życie...

Jutro wybieram się, po papier na księgę gości i będę coś kombinowała
Nie mam jeszcze prezentu dla rodziców i nie mam pojęcia co mamy im podarować ..będę musiała coś wymyślić na biegu :/.
No nic, spadam odpoczywać bo jutro raniutko do pracy...

Pozdrawiam Was wszystkie
__________________
...:::Życie nie daje nam tego co chcemy, tylko to co dla nas ma:::...

Razem od...

...a tego dnia...
...powiedzieliśmy sobie Tak ...




ona911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 21:56   #4302
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Kruczydło NAJLEPSZEGO

Dziewczyny spokojnie dacie rade
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 22:00   #4303
La Cocinerita
Raczkowanie
 
Avatar La Cocinerita
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 302
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez ona911 Pokaż wiadomość
Widzę, że niespodzianki Cię nie opuszczają . Co do Kościoła to całe szczęście, że mam tam rodzinę,która mnie poinformowała w porę o zmianach bo tak to byśmy się dowiedziały pewnie dużo później i mogłoby być za późno na zmiany. Ważne, że wszystko dobrze się skończyło..bo uwierz, że ja też swoje przeżyłam a moi biedni rodzice to nie wiedzieli jak mi to informację przekazać, żebym nie dostała zawału
Fajnie, że spotkanie rodziców się udało i się dobrze bawili

Mówisz, że 19 dni to duużo czasu... dużo ale jak ktoś jest na miejscu A je biedna na wygnaniu i jak przyjadę to będę miała 9 dni na załatwienie wszystkiego :/ ale jakoś dam radę Co najgorsze, że dużo osób mi już odmówiło przyjścia na wesele..mój Tata to już doszedł do wniosku, że niepotrzebne było to wesele. Mówi, że trzeba było dać nam te pieniądze i byśmy mieli większy pożytek a nie teraz się stresować, że gościa odmawiają. Co najlepsze, że odmawiają ci, po których nie spodziewalibyśmy się, że nie przyjdą:/...cóż życie...

Jutro wybieram się, po papier na księgę gości i będę coś kombinowała
Nie mam jeszcze prezentu dla rodziców i nie mam pojęcia co mamy im podarować ..będę musiała coś wymyślić na biegu :/.
No nic, spadam odpoczywać bo jutro raniutko do pracy...

Pozdrawiam Was wszystkie
Noo całe szczęście, że Twoja rodzina dowiedziała się o wszystkim!!! Bo tak nie wiem co by było Dobrze, że to już za nami...

W 9 dni na pewno spokojnie dacie radę - wierzę w Ciebie! Zwłaszcza, że bardzo dużo już macie załatwione! Więcej niż my hehe Współczuję, że macie teraz troszkę stresu z gośćmi - ale, jak pisały już wcześniej Dziewczyny, jakość imprezy nie zależy od ilości gości, więc głowa do góry - na pewno będziecie świetnie się bawić w gronie najbliższych osób, a Ci co odmawiają niech już żałują! Ale rozumiem, że może Ci być przykro Mi było szkoda nawet osób z rodziny TŻ-a, które mało znam, a gdyby ktoś z mojej rodziny czy przyjaciół odmówił, byłoby mi naprawdę bardzo przykro...

A wiesz co, zamówiliśmy w końcu obrączki I tak jak radziłaś w zakładzie jubilerskim na Tumidajskiego - dotychczas Pan Marek zrobił na mnie świetne wrażenie W tym tygodniu odbieramy Ciekawa jestem jak wyjdą, bo wybraliśmy sobie wzór z Savickiego, ale trochę zmieniliśmy...

Trzymaj się i powodzenia w jutrzejszych zakupach!
La Cocinerita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 22:48   #4304
moniczkar_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 330
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Spoźnione życzenia dla Kruczydło, dużo dużo MIŁOŚCI ŻYCZĘ I CIERPLIWOŚCI W STOSUNKU DO MĘŻUSIA:d ... dziewczyny czy Was Tż-cik też przed ślubem wkurza bardziej czy tylko mnie?;/ jejku pamiętam jak zamykałyśmy poprzedni sezon ślubów a tu z teraźniejszego nas coraz mniej
moniczkar_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 06:57   #4305
psuj_a
Raczkowanie
 
Avatar psuj_a
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Lubelskie:)
Wiadomości: 79
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Witam! Nie było mnie długo a teraz tylko 11dni do ślubu! Mój TŻ nie wkurza mnie bardziej ale ma w ten weekend 2dniowy kawalerski więc może sobie nagrabic. Martwi mnie co innego:wszystkim (chodzi mi o moje zamężne koleżanki i TŻta kolegów) raptownie coś strzeliło do głowy żeby Nas uświadamiać jak po ślubie jest beznadziejnie, że już się tak ludzie nie kochają, że żałują tego że nie wzieli ślubu później albo z kimś innym, że się kłócą itp. W ciagu całego Naszego "związku"(4,5roku) mieliśmy może 2 kłótnie, poza tym jesteśmy zgodni i jak mówią wszyscy-tak się kochamy że jest to aż przesłodzone. Boję się że po ślubie coś się zepsuje...i czasem myślę że gdybym wiedziała że tak będzie to bym ślubu nie brała żeby tylko było między Nami ok. Z drugiej strony kocham mojego TŻ z każdym dniem coraz bardziej i chce z Nim być i wziąść ślub... TŻ też do tej pory nie myślał o tym,że może być źle po ślubie ale koledzy Go uświadamiaja:-( Dlaczego to wszystko jest takie trudne.:-(
__________________
23.12.2006r.
23.12.2009r.
25.06.2011r.

Oto jest miłość:
dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się,
że czekali na siebie całe życie...
O'Cangeceiro
psuj_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 08:00   #4306
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 643
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez La Cocinerita Pokaż wiadomość
Kochana, u nas też straszne urwanie głowy, ale Ona 911 ma rację - damy radę, nie przejmuj się! Ja też przeżywam co chwila stan załamania - nie jesteś w tym sama hehe Ale myślę, że świetnie sobie radzicie z załatwianiem spraw i nie masz się co stresować! A co do tego, że wkrótce wszystko będziecie mieli zapięte na ostatni guzik, a Wasz Dzień będzie cudny, niezapomniany i goście będą pod wielkim wrażeniem, nie mam nawet najmniejszych wątpliwości!!!

My, oprócz zwykłego załatwiania miliona przedślubnych spraw, mieliśmy jeszcze dodatkowe atrakcje I to wszystko na niecały miesiąc przed ślubem! Najpierw nowy proboszcz w Garbowie zamknął znienacka kościół z powodu remontu, o czym pisała już Ona911 ... Zależało nam bardzo żeby mieć tradycyjny ślub w kościele, więc namiot, choć bardzo ładny, średnio nam pasował... Dodatkowo wkurzyliśmy się, że nikt z kościoła nie poinformował nas nawet, że proboszcz postanowił nagle zamknąć kościół... No i zaczęło się szukanie: w którym kościele będącym gdzieś niedaleko jest wolna nasza data i godzina, załatwianie, tłumaczenie, przenoszenie wszystkich papierów itd. Na szczęście wszystko się udało i teraz jesteśmy nawet bardzo zadowoleni z tej zamiany.... Ale ile nas ta cała sytuacja kosztowała nerwów, to tylko my wiemy...
Zaraz po tej sytuacji okazało się, że pani z Domu Nasutów oszukała nas w sprawie noclegów Nie będę się rozpisywać, żeby nie zaśmiecać wątku (jakby co mogę na priv jakby ktoś był zainteresowany), powiem tylko jedno - jeśli jakaś PM-ka będzie zainteresowana noclegami w Domu Nasutów, niech od razu podpisuje umowę i wpłaca zaliczkę, choćby pani z Nasutowa ją od tego odwodziła!!! My niestety mocno zawiedliśmy się na ludzkiej uczciwości w przypadku tej pani... Mieliśmy potworny problem ze znalezieniem nowych miejsc noclegowych dla naszych gości - wszędzie były już rezerwacje... Powiem szczerze, że był to dla nas koszmar W końcu się udało, choć w miejscu, gdzie standard jest niższy i nawet trochę jest mi wstyd kłaść tam gości... No ale nie mieliśmy już wyjścia... Mam nadzieję, że jakoś dadzą radę...

Ale tak poza tym to z ogarnianiem przedślubnych spraw wyszliśmy już na prostą i z coraz większym optymizmem patrzę w przyszłość heh Z nowości, to w miniony weekend odbyło się w końcu takie oficjalne spotkanie rodziców moich i TŻ-a i oboje byliśmy w szoku, bo rodzice świetnie się bawili, a spotkanie wypadło wręcz bosko

Także Ashyshqa i Ona911 będzie dobrze, a te nasze 19 dni to jeszcze fulll czasu
Sporo rzeczywiście mieliście zachodu z tym kościołem, ale cieszę się, że każdej z Was udało się to jakoś załatwić - i wyszło na dobre

Co do noclegów to aż trudno uwierzyć, że można ludzi tak wpuścić w pole. Czasami sobie myślę, że niektórym usługodawcom nie zależy na rozwoju ich biznesu... Nam trzeba ok 10 ale jeszcze ich nie rezerwowałam. Na szczęście, moja rodzina jest w tej kwestii nie wymagająca więc mogę ich nawet zakwaterować w akademiku jak nie będzie innej opcji. Nie mogę jeszcze tych noclegów zamówić bo wciąż czekam na potwierdzenia przyjscia od tych właśnie przyjezdnych gości... Mam nadzieję, że jakoś damy radę.

Cytat:
Napisane przez ona911 Pokaż wiadomość
Widzę, że niespodzianki Cię nie opuszczają . Co do Kościoła to całe szczęście, że mam tam rodzinę,która mnie poinformowała w porę o zmianach bo tak to byśmy się dowiedziały pewnie dużo później i mogłoby być za późno na zmiany. Ważne, że wszystko dobrze się skończyło..bo uwierz, że ja też swoje przeżyłam a moi biedni rodzice to nie wiedzieli jak mi to informację przekazać, żebym nie dostała zawału
Fajnie, że spotkanie rodziców się udało i się dobrze bawili

Mówisz, że 19 dni to duużo czasu... dużo ale jak ktoś jest na miejscu A je biedna na wygnaniu i jak przyjadę to będę miała 9 dni na załatwienie wszystkiego :/ ale jakoś dam radę Co najgorsze, że dużo osób mi już odmówiło przyjścia na wesele..mój Tata to już doszedł do wniosku, że niepotrzebne było to wesele. Mówi, że trzeba było dać nam te pieniądze i byśmy mieli większy pożytek a nie teraz się stresować, że gościa odmawiają. Co najlepsze, że odmawiają ci, po których nie spodziewalibyśmy się, że nie przyjdą:/...cóż życie...

Jutro wybieram się, po papier na księgę gości i będę coś kombinowała
Nie mam jeszcze prezentu dla rodziców i nie mam pojęcia co mamy im podarować ..będę musiała coś wymyślić na biegu :/.
No nic, spadam odpoczywać bo jutro raniutko do pracy...

Pozdrawiam Was wszystkie
Ja też w Ciebie wierzę, na pewno dacie radę!
Też nie mamy prezentu dla rodziców! Za późno już na tworzenie albumu (nie mam kiedy się tym zająć), a musi to być coś na tyle niedużego by TŻa rodzice mogli sobie to zabrać na samolot. TAk napradę nie chcę w ogóle podziekowań dla rodziców na ślubie w tradycyjnej formie - kwiaty, pocałunki, piosenka, wspólny taniec. Po pierwsze rodzice TŻa nie znają tej tradycji więc się bez niej obejdą. A z moimi rodzicami jestem w stale napiętych stosunkach więc, mimo, iż jestem im wdzięczna za wiele, to takie publiczne podziękowania by mnie tylko krępowały. Myślę, żę może w zamian w niedziele spotkamy się z nimi i podziękujemy kameralnie. Muszę to przemyśleć...

Cytat:
Napisane przez psuj_a Pokaż wiadomość
Witam! Nie było mnie długo a teraz tylko 11dni do ślubu! Mój TŻ nie wkurza mnie bardziej ale ma w ten weekend 2dniowy kawalerski więc może sobie nagrabic. Martwi mnie co innego:wszystkim (chodzi mi o moje zamężne koleżanki i TŻta kolegów) raptownie coś strzeliło do głowy żeby Nas uświadamiać jak po ślubie jest beznadziejnie, że już się tak ludzie nie kochają, że żałują tego że nie wzieli ślubu później albo z kimś innym, że się kłócą itp. W ciagu całego Naszego "związku"(4,5roku) mieliśmy może 2 kłótnie, poza tym jesteśmy zgodni i jak mówią wszyscy-tak się kochamy że jest to aż przesłodzone. Boję się że po ślubie coś się zepsuje...i czasem myślę że gdybym wiedziała że tak będzie to bym ślubu nie brała żeby tylko było między Nami ok. Z drugiej strony kocham mojego TŻ z każdym dniem coraz bardziej i chce z Nim być i wziąść ślub... TŻ też do tej pory nie myślał o tym,że może być źle po ślubie ale koledzy Go uświadamiaja:-( Dlaczego to wszystko jest takie trudne.:-(
Psuja, może nie rozmawiaj zbyt dużo z tymi znajomymi, skoro tak Wam gadają. Poza tym, to tylko od pary i jej dojrzałości zalezy jak będzie rozwijał się ich związek po ślubie. Ja w swoim otoczeniu mam młode małżeństwa, które są naprawdę piękne i aż się chce ich śladem podążać. Ale prawda jest taka, że oni dbają o tą relację, jest dla nich ważniejsza od pracy, wlasnych ambicji czy zachcianek, bo wiedzą że jest na cale życie. I Pracują nad nią nieustannie.
Co do kłótni to nie są one niczym złym, oczyszczają atmosferę i przypominają Wam, że jesteście dwoma róznymi osobami i macie inne poglądy i odczucia. Najważniejsze to by zawsze dążyć do porozumienia po takiej kłótni. I zawsze starać się zrozumieć tą drugą stronę.
Podejdz z dystansem do tego co mówią Ci inni i słuchaj swojego serca.

A ja dziś robie sobie wolne i jadę odwiedzić koleżankę i jej 2 tygodnoiwe maleństwo A od jutra znów śłubny "kierat"

Edytowane przez Ashyshqa
Czas edycji: 2011-06-14 o 08:27
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 08:59   #4307
iovaa
Raczkowanie
 
Avatar iovaa
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 230
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Magda_84, dekorację kupiłam taką, jaką sobie upatrzyłam od samego początku, z firmy Anma-Jasło. Zobaczyłam dekorację w ich katalogu i zapragnęłam ją mieć, później widziałam ją na żywo w pudełku i w końcu zaciągnęłam TŻ-ta żeby obejrzał i on wybrał tę samą, która mi się spodobała Więc jestem happy. Cena myślę znośna, 69 zł. Tylko nie ma dekoracji na klamki, akurat w moim zestawie, ale to nie problem dla mnie Się zrobi
A poniżej zdjęcie tej dekoracji z katalogu ze strony www


Nedda
, no cenowo to rzeczywiście szok... Bo może te zespoły tyle biorą, ale weź po uwagę, że to jest dwukrotność tego, co biorą inne zespoły, a trzykrotność tego, co bierze przeciętny DJ. Dla wielu z nas, to jest cenowo półka nie do ogarnięcia. Szczególnie, jak się samemu finansuje wesele... Taki zespół oznacza pół roku więcej pracy i odkładania tylko na sam zespół... Słyszałam, że są dobrzy, nie przeczę. Ale przy średnich zarobkach w Lublinie, to oni by chyba musieli czarować, latać i lewitować, żebym rozważała angaż takiej drogiej grupy...

ona911,
nie przejmuj się, nie liczyć się przecież ilość, ale jakość
Ci, którym najbardziej zależy, przyjadą choćby z drugiej półkuli i to są właśnie ci, którzy będą się dobrze bawić i dzięki nim impreza będzie przednia. Ci, których nie ma, i tak by przynudzali i marudzili, że muzyka za szybka, a tort za słodki. Nie ma czego żałować.


Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Psuja, może nie rozmawiaj zbyt dużo z tymi znajomymi, skoro tak Wam gadają. Poza tym, to tylko od pary i jej dojrzałości zalezy jak będzie rozwijał się ich związek po ślubie. Ja w swoim otoczeniu mam młode małżeństwa, które są naprawdę piękne i aż się chce ich śladem podążać. Ale prawda jest taka, że oni dbają o tą relację, jest dla nich ważniejsza od pracy, wlasnych ambicji czy zachcianek, bo wiedzą że jest na cale życie. I Pracują nad nią nieustannie.
Co do kłótni to nie są one niczym złym, oczyszczają atmosferę i przypominają Wam, że jesteście dwoma róznymi osobami i macie inne poglądy i odczucia. Najważniejsze to by zawsze dążyć do porozumienia po takiej kłótni. I zawsze starać się zrozumieć tą drugą stronę.
Podejdz z dystansem do tego co mówią Ci inni i słuchaj swojego serca.
Dobrze gada, trza jej wódki dać
psuj_a, myślę, że Ashyshqa ma rację, rozwój związku to jest sprawa indywidualna, nie można porównywać, bo nie ma wspólnej płaszczyzny. Każdy jest zupełnie inny.
To tak, jak porównywać lodówkę do mikrofalówki i narzekać, że ta druga nie ma funkcji zamrażania...
Twoi znajomi, którzy mówią Ci takie rzeczy, zapewne są zazdrośni, bo im nie wyszło, a Wy macie szansę. Wystarczy tej szansy nie zmarnować.
Tak jak pisze Ashyshqa, trzeba nad związkiem pracować, nie utrzyma się on na samej miłości przez ćwierć czy pół wieku. Ale los dał Wam szansę, czemu z niej nie skorzystać?

Bardzo lubię piosenkę Karoliny Kozak "Razem zestarzejmy się". Refren mówi to, o czym często sobie myślę, może będzie adekwatny do sytuacji:
"Możesz zostać ile chcesz
obmyśliłam dla nas dobry plan
razem zestarzejmy się
wciąz tak mało jest dobranych par
nie ma sensu szukać już
z nikim wcześniej nam nie było tak
szanse mógł nam dać sam Bóg
ostatni raz ".
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg z kokzrda bordo.jpg (45,7 KB, 48 załadowań)
iovaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 10:06   #4308
kasiamniam
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiamniam
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: De
Wiadomości: 2 527
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Dziewczyny a mam pytanie ile biora Was kamerzysci i fotografowie.. ej normalnie dopiero poczatek a ja juz mam po dziurki w nosie bo sale, kosciol zaklepany, drink bar i dj juz mamy.. teraz szukamy wlasnie kamerzystow i fotografow.
kasiamniam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 10:35   #4309
Magda_84
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 795
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez iovaa Pokaż wiadomość
Magda_84, dekorację kupiłam taką, jaką sobie upatrzyłam od samego początku, z firmy Anma-Jasło. Zobaczyłam dekorację w ich katalogu i zapragnęłam ją mieć, później widziałam ją na żywo w pudełku i w końcu zaciągnęłam TŻ-ta żeby obejrzał i on wybrał tę samą, która mi się spodobała Więc jestem happy. Cena myślę znośna, 69 zł. Tylko nie ma dekoracji na klamki, akurat w moim zestawie, ale to nie problem dla mnie Się zrobi
A poniżej zdjęcie tej dekoracji z katalogu ze strony www
dzięki
Magda_84 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-06-14, 11:28   #4310
Nedda
Zadomowienie
 
Avatar Nedda
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 003
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez iovaa Pokaż wiadomość


Nedda
, no cenowo to rzeczywiście szok... Bo może te zespoły tyle biorą, ale weź po uwagę, że to jest dwukrotność tego, co biorą inne zespoły, a trzykrotność tego, co bierze przeciętny DJ. Dla wielu z nas, to jest cenowo półka nie do ogarnięcia. Szczególnie, jak się samemu finansuje wesele... Taki zespół oznacza pół roku więcej pracy i odkładania tylko na sam zespół... Słyszałam, że są dobrzy, nie przeczę. Ale przy średnich zarobkach w Lublinie, to oni by chyba musieli czarować, latać i lewitować, żebym rozważała angaż takiej drogiej grupy...

ona911,
nie przejmuj się, nie liczyć się przecież ilość, ale jakość


Bardzo lubię piosenkę Karoliny Kozak "Razem zestarzejmy się". Refren mówi to, o czym często sobie myślę, może będzie adekwatny do sytuacji:
"Możesz zostać ile chcesz
obmyśliłam dla nas dobry plan
razem zestarzejmy się
wciąz tak mało jest dobranych par
nie ma sensu szukać już
z nikim wcześniej nam nie było tak
szanse mógł nam dać sam Bóg
ostatni raz ".
Rozumiem, że to duza kwota.Ale kazdy tak kraje jak mu materialu staje. Ja sie nie dziwie, że ktos placi za zespol zarowno 10000 jak i 1000 zl.
Piosenka piekna tez bardzo ja lubie.

Cytat:
Napisane przez kasiamniam Pokaż wiadomość
Dziewczyny a mam pytanie ile biora Was kamerzysci i fotografowie.. ej normalnie dopiero poczatek a ja juz mam po dziurki w nosie bo sale, kosciol zaklepany, drink bar i dj juz mamy.. teraz szukamy wlasnie kamerzystow i fotografow.
Az sie boje pisac bo Dziewczny beda sie oburzac ze szok cenowy.Ze drogo i ze mozna taniej.Dziewczny troche tolerancji.

Kamerzysta 7000 zl
Fotograf 2500 + cena albumow
__________________



Nedda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 11:56   #4311
moniczkar_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 330
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez kasiamniam Pokaż wiadomość
Dziewczyny a mam pytanie ile biora Was kamerzysci i fotografowie.. ej normalnie dopiero poczatek a ja juz mam po dziurki w nosie bo sale, kosciol zaklepany, drink bar i dj juz mamy.. teraz szukamy wlasnie kamerzystow i fotografow.
Kamerzysta 2 tys.
Fotograf no właśnie tu nie pamiętam albo 1800zl albo 2 tys
moniczkar_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 12:33   #4312
kffiatusheq
Raczkowanie
 
Avatar kffiatusheq
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 262
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez kasiamniam Pokaż wiadomość
Dziewczyny a mam pytanie ile biora Was kamerzysci i fotografowie.. ej normalnie dopiero poczatek a ja juz mam po dziurki w nosie bo sale, kosciol zaklepany, drink bar i dj juz mamy.. teraz szukamy wlasnie kamerzystow i fotografow.
Cytat:
Napisane przez Nedda Pokaż wiadomość
Az sie boje pisac bo Dziewczny beda sie oburzac ze szok cenowy.Ze drogo i ze mozna taniej.Dziewczny troche tolerancji.
Kamerzysta 7000 zl
Fotograf 2500 + cena albumow
Hehe, nikt się nie oburza Nedda To jest dużo obiektywnie i (nie)tolerancja nie ma tu nic do rzeczy. Jedni wydają krocie na suknię, inni na salę czy zespół, jeszcze inni zamawiają wynajęcie ekskluzywnego samochodu- no i są tacy, którzy wszystko mają najdroższe (oczywiście Ty do nich nie należysz, bo słyszałam, że są fotografowie, którzy biorą 5000-6000 zł, a może i więcej ) i nic komukolwiek do tego.
Nam nie zależało zupełnie na kamerzyście, a fotografowi płacimy 2000 zł - w tym są zdjęcia z przygotowań, ślubu i wesela włączając oczepiny + plener. Ale gdyby chciał więcej to też byśmy się zdecydowali, bo jest fantastyczny
kffiatusheq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 13:23   #4313
Emir1994
Zakorzenienie
 
Avatar Emir1994
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Tarnów/Kraków
Wiadomości: 3 003
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez kasiamniam Pokaż wiadomość
Dziewczyny a mam pytanie ile biora Was kamerzysci i fotografowie.. ej normalnie dopiero poczatek a ja juz mam po dziurki w nosie bo sale, kosciol zaklepany, drink bar i dj juz mamy.. teraz szukamy wlasnie kamerzystow i fotografow.
Zapraszam do mnie, wystarczy kliknąć w moją reklamę. Cena z wliczonym dojazdem do Lublina (promocja Last minute) to 1300 zł
__________________
<ciach_reklama>
Emir1994 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-06-14, 14:42   #4314
tenebrosa
Wtajemniczenie
 
Avatar tenebrosa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: LSW (lubelskie)
Wiadomości: 2 523
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez kasiamniam Pokaż wiadomość
Dziewczyny a mam pytanie ile biora Was kamerzysci i fotografowie.. ej normalnie dopiero poczatek a ja juz mam po dziurki w nosie bo sale, kosciol zaklepany, drink bar i dj juz mamy.. teraz szukamy wlasnie kamerzystow i fotografow.

U nas kamerzysta 2600zł, w tym mamy wliczone nagranie ramieniem kamerowym i steadicamem, a tego właśnie szukałam

Fotograf (z tej samej firmy) 1500zł, fotki od przygotowań do tortu po oczepinach plus plener w innym dniu. Nie mamy w tej cenie jednak odbitek czy albumów. Chcemy potem zlecić zrobienie fotoksięgi.

Co do cen - u nas DJ z wodzirejem też biorą o wiele więcej niż przeciętnie sam DJ, ale po pierwsze jest ich dwóch, a po drugie oni odpowiadali nam sto razy bardziej niż jakikolwiek zespół (te nieliczne bandy, co nam odpowiadały to właśnie ok. 5 kafli sobie śpiewali, a jednak aż tyle kasy nie mieliśmy na ten element wesela przeznaczone). Ważne, żeby wszystko robić w granicach założonego budżetu (o ile sobie taki zrobiliście, dla nas to był początek planowania całego wesela) i mieć wyznaczone priorytety. Dla mnie oprawa muzyczna wesela i film, z którego będę naprawdę zadowolona to najważniejsze rzeczy. W życiu natomiast nie zrobiłabym wesela w lokalu, gdzie liczą sobie np. 200zł za osobę - oczywiście bez urazy dla tych PMek, które tyle płacą. Po prostu dla każdej z nas co innego jest ważne i na tych elementach wesela nie będzie zbytnio oszczędzać.
__________________
tenebrosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 15:24   #4315
La Cocinerita
Raczkowanie
 
Avatar La Cocinerita
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 302
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez psuj_a Pokaż wiadomość
Witam! Nie było mnie długo a teraz tylko 11dni do ślubu! Mój TŻ nie wkurza mnie bardziej ale ma w ten weekend 2dniowy kawalerski więc może sobie nagrabic. Martwi mnie co innego:wszystkim (chodzi mi o moje zamężne koleżanki i TŻta kolegów) raptownie coś strzeliło do głowy żeby Nas uświadamiać jak po ślubie jest beznadziejnie, że już się tak ludzie nie kochają, że żałują tego że nie wzieli ślubu później albo z kimś innym, że się kłócą itp. W ciagu całego Naszego "związku"(4,5roku) mieliśmy może 2 kłótnie, poza tym jesteśmy zgodni i jak mówią wszyscy-tak się kochamy że jest to aż przesłodzone. Boję się że po ślubie coś się zepsuje...i czasem myślę że gdybym wiedziała że tak będzie to bym ślubu nie brała żeby tylko było między Nami ok. Z drugiej strony kocham mojego TŻ z każdym dniem coraz bardziej i chce z Nim być i wziąść ślub... TŻ też do tej pory nie myślał o tym,że może być źle po ślubie ale koledzy Go uświadamiaja:-( Dlaczego to wszystko jest takie trudne.:-(
Psuj_a, zgadzam się co do przecinka z tym, co Dziewczyny przede mną pisały...
A powiedz jak tam przygotowania do ślubu, wszystko gotowe czy zostało jeszcze coś do załatwienia?
A rozmów ze znajomymi, które mogą Cię zdenerwować, staraj się może unikać - nie ma co dokładać sobie nerwów - i tak przed ślubem ma się chyba sporo stresów i obaw... Może zafunduj sobie w ten weekend trochę relaksu, wybierz się w jakieś odprężające miejsce np. do spa, na masaż czy gdzie najbardziej lubisz - i odganiaj te czarne myśli! Kochacie się i to jest najważniejsze, a jak będzie po ślubie zależy tylko od Was! Trzymaj się

Ashyshqa udanego wypoczynku

Ech Dziewczyny, a my wciąż nie możemy znaleźć odpowiedniego garnituru, a tu czasu już tak mało zostało... Pawo mocno mnie zawiodło - w ogóle nie było wyboru rozmiarów z innych garniturów niż czarne... Do Zetto też nie jestem przekonana... Dziś robimy kolejną rundkę po sklepach, zobaczymy co z tego wyniknie... Gdyby którejś z Was rzucił się w oczy w jakimś sklepie spory wybór garniturów innych niż czarne czy stalowe to będę bardzo wdzięczna jak podeślecie namiary...

P.S. Amantas_amaentes jeśli nas podczytujesz daj znać co tam u Was, jak idą przygotowania na 2-go lipca?
La Cocinerita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:07   #4316
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Kryczydło spóźnione ale szczere życzenia wszystkiego najlepszego!!!

a ja kupiłam sobie welon
kamerzysta- 1100 - nie z Lublina, bo i ja nie jestem z Lublina ale podoba mi się jego twórczosć
fotograf 1000 zł - od przygotowań po oczepiny plus plener w inny dzień, pracuje w firmie w Lublinie i gdybyśmy przez firmę najmowali go zapłacilibyśmy 2000 a tak że znamy go prywatnie, to prywatnie robi nam fotki a nie ze zlecenia firmy
zespół 2000, chciał koleś więcej ale targowaliśmy się ostro hehe, teraz 2400 bierze

wszyscy są spoza lublina 80-90km, stąd takie fajne ceny, ale szczerze to walczyliśmy jak lwy o swoje i u każdego coś utargowaliśmy, na przykład fotograf chciał 1300 ale ja mówie że za drogo i nie chce i on namyślił się i zgodził zejść z ceny, wszyscy wiedzą że na rynku jest mnóstwo innych firm które biją się o klienta
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:44   #4317
_Olka_
Raczkowanie
 
Avatar _Olka_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Lbn/Uk
Wiadomości: 151
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

fotograf- 3200, kamerzysta-3000, orkiestra- 3000
_Olka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:47   #4318
daisym
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 13
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

A u nas kamerzysta - 950zł, orkiestra (po znajomości jeden dzień) - 3300zł, a fotograf 2200zł (od przygotowań, po oczepiny + sesja w inny dzień, a do tego dostajemy album ze zdjęciami i dwa albumy dla rodziców po 50zdjęć).

Dziewczyny mam wrażenie że za kilka lat w ogóle nie będzie robiło się dużych wesel, ludzie przestają chodzić na wesela. Dobrze ktoś kiedyś powiedział, że łaske robi Ci ten kto przyjdzie, a nie Ty kogo zaprosisz. Nie wiem czy ludzi nie stać na wesela, czy nie mają ochoty. Robimy wesele na 160 osób, a wydaje mi się, że do wesela pozostanie 100 osób....

Dziewczyny czy któraś z Was zamawiała czekoladki dla gości z podziękowaniem. Przeglądam na allegro ale każdy sprzedający ma sporo negatywów i boję się zamówić. A czy w Lublinie jest jakiś sklep, gdzie można kupić podziękowania dla rodziców i dyplomy dla świadków?

Pozdrawiam
daisym jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:53   #4319
psuj_a
Raczkowanie
 
Avatar psuj_a
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Lubelskie:)
Wiadomości: 79
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

My płacimy:
110zł/os dzieci do 12lat 55zł, do 3lat za free (ceny ustalane w 2010r)
1250 kamerzysta
1800 zespół (za 1dzień)
Fotografa nie mamy bo w rodzinie jest kilku amatorów z dobrym sprzętem.
Może i macie racje już nikogo nie słucham postaramy się żeby było ok
Wszystko mamy zamówione, alkohol kupiony. W piatek jedziemy po odbiór sukni i garnituru, kupimy też coś dla rodziców i obraz. Zostaja tylko owoce ale to w następny piatek kupimy na Elizówce. Ogólnie chyba wszystko mamy. Martwię się tylko czy w dniu ślubu się ze wszystkim wyrobie: mam o 8 paznokcie (moje malowane), o 9 fryzjera (kok przeplatany bez loków) i o 11 makijaż-a ślub o 14. Dam rade? Dodam że wszystko jest w tym samym budynku i jest to jakieś 15min od mojego domu.
__________________
23.12.2006r.
23.12.2009r.
25.06.2011r.

Oto jest miłość:
dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się,
że czekali na siebie całe życie...
O'Cangeceiro
psuj_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 18:07   #4320
daisym
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 13
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX

Cytat:
Napisane przez psuj_a Pokaż wiadomość
My płacimy:
110zł/os dzieci do 12lat 55zł, do 3lat za free (ceny ustalane w 2010r)
1250 kamerzysta
1800 zespół (za 1dzień)
Fotografa nie mamy bo w rodzinie jest kilku amatorów z dobrym sprzętem.
Może i macie racje już nikogo nie słucham postaramy się żeby było ok
Wszystko mamy zamówione, alkohol kupiony. W piatek jedziemy po odbiór sukni i garnituru, kupimy też coś dla rodziców i obraz. Zostaja tylko owoce ale to w następny piatek kupimy na Elizówce. Ogólnie chyba wszystko mamy. Martwię się tylko czy w dniu ślubu się ze wszystkim wyrobie: mam o 8 paznokcie (moje malowane), o 9 fryzjera (kok przeplatany bez loków) i o 11 makijaż-a ślub o 14. Dam rade? Dodam że wszystko jest w tym samym budynku i jest to jakieś 15min od mojego domu.

Nie martw się dasz radę A gdzie kupujecie coś dla rodziców? I co to bedzie?
My chcemy takie kuferki z solidarności i jakieś podziękowania w pudełęczku albo w tubie, tylko nie wiem gdzie mogłabym to kupić
daisym jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:23.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.