Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2 - Strona 146 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-12, 20:11   #4351
monkaa321
Zakorzenienie
 
Avatar monkaa321
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 362
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Kropkaa Pokaż wiadomość
Alwa, Mariolasl Dziekuję

Natetitka witaj miło Cię widzieć na tym wątku

A u mnie coś córka ma lekką gorączkę;/ Zdążyłyśmy wyjść 2 razy na dwór po siedzeniu w domu całą zimę i jakaś taka ciepła jest i marudna;/ Mąż też ma katar i kaszle także może i od niego przeszło;/
Oby sie obylo bez choroby

---------- Dopisano o 21:08 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ----------

Mariola kciuki za wyjazd bez lez syna

---------- Dopisano o 21:08 ---------- Poprzedni post napisano o 21:08 ----------

Alwa brawa za pierwsze kroczki

---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 21:08 ----------

Kralalalajna brawa za samodzielny sen

---------- Dopisano o 21:11 ---------- Poprzedni post napisano o 21:09 ----------

Natetitka strasznie duzovtego mleka rano. Moze bulka na sniadanie by byla lepsza w tym wypadku? Co do apetytu moze to taka faza? Ja pamietam jak jako nastolatka mialam takie fazy na jedzenie ze sie wszyscy dziwili gdzie ja to mieszcze moze teraz nabiera energii na rosniecie
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane. Pod moim sercem małe rączki dziecka, cichutko pukają do mojego serca. Myślę, sobie wtedy: może być wspanialej? Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje!

monkaa321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 20:12   #4352
karalalalajna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Tajemniczy Dolny Śląsk
Wiadomości: 71
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Dziewczyny, jak długo przeprowadzałyście ekspozycję na gluten, żeby móc już dać dziecku np. kromkę chleba pszennego albo pełną porcję kaszki manny?
karalalalajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 20:13   #4353
monkaa321
Zakorzenienie
 
Avatar monkaa321
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 362
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Mam nadzieje ze nikogo nie pominelam... Musze mego pilnowac bo mu sie odwudziali spac a w ciagu dnia mial tylko 1 drzemke i wstal o 13...
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane. Pod moim sercem małe rączki dziecka, cichutko pukają do mojego serca. Myślę, sobie wtedy: może być wspanialej? Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje!

monkaa321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 21:31   #4354
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
woda nie jest taka zla
to dobrze, ze pije wode, bo tak dziecko powinno byc nauczone zaspakajac pragnienie
a koktajle warzywne planujesz np jako dodatek do drugiego sniadanie czy jak?

pol litra mleka to duzo, moze zrob mu normalne sniadanie, a do popicia mleko? Widac jest glodny po nocy
mleko juz przestaje powoli byc posilkiem dla naszych dzieci
zrobił sie głodomor, a dwa dni temu to całej butli nie wypił tylko zwykle coś zostawiał. Zobaczę jak to będzie jutro. Te pół litra to musi pić w ciągu dnia a poza tym dostaje stałe posiłki. Dziś dostał trochę więcej przez poranne obżarstwo. A z rannej butli raczej nie zrezygnujemy bo to czasem po 5 wstaje i to tatuś się nim przeważnie zajmuje, dziś wyjątkowo ja :p z tego co mi tż opowiada to mały nawet tak po spaniu się jedzenia nie domaga, no i śpi ładnie


w ogóle dziecko mi się zmieniło, mama moja stwierdziła, że już takie starsze dziecko się zdrobiło. Więcej grymasi, walczy o to co chce. No dorasta mi dziecko i to tak z dnia na dzień wielkie zmiany.

A koktajl dziś zarządziłam i nawet się udało bo w ciągu dnia szklankę wypił (trochę koło 12 do przekąski, trochę do obiadu). Wyszedł dyniowo-jabłkowo-wiśniowy. Ale co tu ponarzekałam na jego grymaszenie o warzywa chyba pomogło bo dziś z apetytem wcinał różyczki brokuła :p



Trochę Ci zazdroszczę wyjazdu, odpoczynku od dzieci. Chętnie bym sobie zrobiła weekend wolnego choć ciężko byłoby mi się z synusiem rozstać oczywiście.


Cytat:
Napisane przez karalalalajna Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak długo przeprowadzałyście ekspozycję na gluten, żeby móc już dać dziecku np. kromkę chleba pszennego albo pełną porcję kaszki manny?

ja kp więc robiłam ekspozycję chyba jakoś jak mały skończył 4mce, przez 2 pełne miesiące. Pół łyżki kaszki błyskawicznej na 50ml wody i to były dwie porcje, dodawałam do mojego odciągniętego mleka




Cytat:
Napisane przez monkaa321 Pokaż wiadomość

[/COLOR]Natetitka strasznie duzovtego mleka rano. Moze bulka na sniadanie by byla lepsza w tym wypadku? Co do apetytu moze to taka faza? Ja pamietam jak jako nastolatka mialam takie fazy na jedzenie ze sie wszyscy dziwili gdzie ja to mieszcze moze teraz nabiera energii na rosniecie
mam właśnie podobne przypuszczenia, że to taka faza głodomora ;p
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-12, 21:58   #4355
alwa
Wtajemniczenie
 
Avatar alwa
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 280
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez karalalalajna Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak długo przeprowadzałyście ekspozycję na gluten, żeby móc już dać dziecku np. kromkę chleba pszennego albo pełną porcję kaszki manny?
teraz już znieśli ekspozycję na gluten, bo stopniowe wprowadzane podobno nie chroni przed alergią.
ja robiłam z miesiąc - dawałam 1 łyżeczkę a potem sobie odpuściłam i dałam najpierw pół porcji kaszki a jak nic mu nie było to po kilku dniach całą porcję
__________________
Dni z dziećmi są bardzo długie
ale lata mijają bardzo szybko

❤️❤️❤️
K+H+Z
alwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 08:16   #4356
monkaa321
Zakorzenienie
 
Avatar monkaa321
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 362
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez alwa Pokaż wiadomość
teraz już znieśli ekspozycję na gluten, bo stopniowe wprowadzane podobno nie chroni przed alergią.


Natetitka Twoj juz i tak duzy chlopak.
Moj tez ostatnimi dniami wydoroslal i dzisiaj juz dwa razy wrzeszczal az sie czerwony robil i caly sie trzasl tak chcial sie dopomniec o swoje racje i opierniczyc mame...
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane. Pod moim sercem małe rączki dziecka, cichutko pukają do mojego serca. Myślę, sobie wtedy: może być wspanialej? Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje!

monkaa321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 09:47   #4357
Limonka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka1987
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 660
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cześć dziewczyny!

Kropka- witaj!
Gratuluję kolejnego maleństwa! Czasem nie wszystko trzeba planować i los sam nam przynosi coś, co okazuje się dla nas najlepsze
Życzę dużo zdrówka! Mam nadzieję,że skoczy się na strachu.

Karalalalajna- sto lat dla Oliwiera!
Jeśli chodzi o gluten to Alwa ma rację, że teraz zaleca się jego wprowadzanie jak każdego innego składnika w diecie, bez ekspozycji.

Netetitka- synek pokazuje charakterek
Mam nadzieję, że niechęć do warzyw minęła mu na stałe i nie będziesz musiała kombinować.

(t)asia- dzięki za info na temat fotelika.
Zastanowię się czy nie odłożyć wspólnych przejażdżek przynajmniej do jesieni, na końcówkę sezonu.

Mariola- na pewno będziesz tęsknić... Ale czasem dobrze trochę potęsknić
Udanego szkolenia!

Alwa- lepiej się już czujesz? To była jednorazowa akcja?
Brawa dla Kuby za pierwsze kroki

Margo-Przemek jest przesłodki, podziwiam zdjęcia na FB

Mara- brawo dla Oskiego za nowe umiejętności!
A Ty wpadaj częściej!

Haniu- sto lat dla Ciebie! Dużo zdrówka, uśmiechu, radości!


Zaczynam się martwić... Emilka w ogóle jeszcze nie próbuje wstawać na nogi. Zdarzyło jej się podciągnąć do stania może 3-4 razy. Staram się być cierpliwa, wiem, że każde dziecko rozwija się w swoim tempie, ale zaczynam się niepokoić...

Z serii "Limonka poleca":
Wczoraj na grupie zabawowej podpatrzyłam fajną zabawkę DIY. Do nienadmuchanych baloników nasypałam różnych ziarenek: do jednego soczewicę, do jednego ryż, do jednego amarantus (najwygodniej to robić lejkiem). Zawiązałam na supełek. Milka jest zachwycona i ugniata je, podrzuca itp.

Oraz kilka fajnych przepisów:
Nuggetsy z kurczaka: http://www.alaantkoweblw.pl/2014/10/...-kurczaka.html
Błyskawiczne placuszki twarogowe: http://www.alaantkoweblw.pl/2015/01/...twarogowe.html
Zupa z batatów: http://www.alaantkoweblw.pl/2015/03/...rzechowym.html (u mnie bez masła orzechowego, za to z marchewką)

Z serii "Limonka pyta":
Syrop klonowy jest ok dla dziecka?
__________________
Jestem bezbronna tylko wtedy, gdy schnie mi lakier na paznokciach...
Limonka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 11:11   #4358
alwa
Wtajemniczenie
 
Avatar alwa
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 280
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Limonka1987 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!

Kropka- witaj!
Gratuluję kolejnego maleństwa! Czasem nie wszystko trzeba planować i los sam nam przynosi coś, co okazuje się dla nas najlepsze
Życzę dużo zdrówka! Mam nadzieję,że skoczy się na strachu.

Karalalalajna- sto lat dla Oliwiera!
Jeśli chodzi o gluten to Alwa ma rację, że teraz zaleca się jego wprowadzanie jak każdego innego składnika w diecie, bez ekspozycji.

Netetitka- synek pokazuje charakterek
Mam nadzieję, że niechęć do warzyw minęła mu na stałe i nie będziesz musiała kombinować.

(t)asia- dzięki za info na temat fotelika.
Zastanowię się czy nie odłożyć wspólnych przejażdżek przynajmniej do jesieni, na końcówkę sezonu.

Mariola- na pewno będziesz tęsknić... Ale czasem dobrze trochę potęsknić
Udanego szkolenia!

Alwa- lepiej się już czujesz? To była jednorazowa akcja?
Brawa dla Kuby za pierwsze kroki

Margo-Przemek jest przesłodki, podziwiam zdjęcia na FB

Mara- brawo dla Oskiego za nowe umiejętności!
A Ty wpadaj częściej!

Haniu- sto lat dla Ciebie! Dużo zdrówka, uśmiechu, radości!


Zaczynam się martwić... Emilka w ogóle jeszcze nie próbuje wstawać na nogi. Zdarzyło jej się podciągnąć do stania może 3-4 razy. Staram się być cierpliwa, wiem, że każde dziecko rozwija się w swoim tempie, ale zaczynam się niepokoić...

Z serii "Limonka poleca":
Wczoraj na grupie zabawowej podpatrzyłam fajną zabawkę DIY. Do nienadmuchanych baloników nasypałam różnych ziarenek: do jednego soczewicę, do jednego ryż, do jednego amarantus (najwygodniej to robić lejkiem). Zawiązałam na supełek. Milka jest zachwycona i ugniata je, podrzuca itp.

Oraz kilka fajnych przepisów:
Nuggetsy z kurczaka: http://www.alaantkoweblw.pl/2014/10/...-kurczaka.html
Błyskawiczne placuszki twarogowe: http://www.alaantkoweblw.pl/2015/01/...twarogowe.html
Zupa z batatów: http://www.alaantkoweblw.pl/2015/03/...rzechowym.html (u mnie bez masła orzechowego, za to z marchewką)

Z serii "Limonka pyta":
Syrop klonowy jest ok dla dziecka?
dziękuję że pytasz dziś już czuję się dobrze, ale nie wiem co mnie dopadło, może jakiś skok ciśnienia był?

Nuggetsy wyglądają super, szkoda, że Kuba nie ma czym gryźć

Co do stania to nie wiem, może kładź np. na sofie/stoliku do kawy/krześle jakieś ciekawe dla Emilki przedmioty, żeby próbowała je dosięgnąć na stojąco?
__________________
Dni z dziećmi są bardzo długie
ale lata mijają bardzo szybko

❤️❤️❤️
K+H+Z
alwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 12:42   #4359
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez monkaa321 Pokaż wiadomość


Natetitka Twoj juz i tak duzy chlopak.
Moj tez ostatnimi dniami wydoroslal i dzisiaj juz dwa razy wrzeszczal az sie czerwony robil i caly sie trzasl tak chcial sie dopomniec o swoje racje i opierniczyc mame...
Oj takich akcji to chyba możemy się spodziewać teraz częściej kochane dzieciaki!

Limonko, też mam taką nadzieję, ale spodobały nam się koktajle owocowo-warzywne. Dziś w menu był dyniowo-szpinakowo-truskawkowo-bananowy z jogurtem i trochę wody bo był za gęsty. Nie wiem komu bardziej smakuje, mnie czy małemu A na obiad porcja warzyw już się studzi, zobaczymy czy dziubnie. Do tego naleśniczki.

Mamy taką okropną pogodę, wieje brzydki wiatr a jest w miarę ciepło bo 5st ale wyjść się nie da bo aż źle się oddycha. Już drugi dzień tak.

A tak w ogóle to jak piszecie o tych różnych aktywnościach z dzieckiem to mnie się coś ostatnio nie chce. Widzę, że mały też zaczyna się ze mną nudzić jak siedzimy tak razem cały dzień. Już trochę ciężej mi za nim ganiać i tak szaleć a on ciągle potrzebuje nowych bodźców. Trochę też zaczynam czuć zmęczenie siedzeniem w domu z dzieckiem. Wiem, że dużo z was nie chciałoby może wracać do pracy, tęsknią ale perspektywa jeszcze prawie 1,5 roku w domu trochę mnie ostatnio nastraja depresyjnie, zwłaszcza w taki dzień jak dziś, kiedy ciężko nochala z nosa wystawić. Ach się wyżaliłam

Ale ostatnio dokopaliśmy się do kredek. Oczywiście mały chciał je zjeść ale coś tam ala rysowanie nam wyszło (tak na usprawiedliwienie lenistwa piszę).
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 12:59   #4360
agunia4ever
Zadomowienie
 
Avatar agunia4ever
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: ŁDZ
Wiadomości: 1 130
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość



Tu moje "dzieło". Taki prosty naprawdę przepisik. A napisy to eksperymentowałam z rozpuszczoną czekoladą (bałam się zrobić to z kremu bezpośrednio na torcie bo nie byłam pewna czy mi wyjdą literki no i faktycznie robiłam kilka podejść z czekoladą). Tort rafaello http://czterylewerecewkuchni.blo gspot.com/2014/06/tort-rafaello.html
Piękny tort
Cytat:
Napisane przez Kropkaa Pokaż wiadomość
Witam serdecznie Mamusie

Podczytuję Was od początku pierwszej części Poczekalni ale jakoś nie miałam okazji się odzywać chociaż czytałam Was prawie codziennie.Przyjmiecie mnie do swojego grona?

Nazywam się Angelika,mam 28 lat i 1 kwietnia 2014 roku urodziłam córkę Liliankę o wadze 2720g i 49 cm.Zaczęłam od porodu naturalnego i dotarłam do 10 cm ale ze względu zwężoną miednicę (którą sprawdzili dopiero ppod koniec SN)zdecydowali się na cesarkę.Nie karmiłam piersią ponieważ miałam wklęsłe brodawki i mała nie mogła uchwycić i tak ściągałam pokarm 4-5 razy na dzień i podawałam butelką.I tka przez 6 miesięcy. Lilu jest na etapie trzymania się za meble,łóżka i stania.Jest bardzo żywiołowym dzieckiem.

Obecnie jestem w drugiej ciąży i termin mam na lipiec i ma być druga dziewczynka.

Pozdrawiam serdecznie i Gratuluję Pierwszych Roczków
Witaj

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Pisałam z Wami w ciąży i trochę po porodzie ale macierzyństwo mnie totalnie wkręciło i trochę zabrakło czasu na neta. Wracam do cywilizacji, mam nadzieję że na dłużej =) Oczywiście kojarzę niemalże was wszystkie więc będę miała łatwiej =)

Mój Szymek właśnie wyzdrowiał. Dopadło go zapalenie oskrzeli, w sumie pierwsza choroba i od razu taka. Teraz ma niedobór żelaza, ale mam nadzieję że szybko sobie z tym poradzę. Wielkimi krokami zbliża się jego roczek. Nie wiem kiedy to zleciało...

Cofnę się chociaż parę stron żeby wiedzieć co się tu u Was dzieje. pocieszające jest jednak to że tempo nie jest tak zabójcze jak na początku =)
hej
Cytat:
Napisane przez karalalalajna Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak długo przeprowadzałyście ekspozycję na gluten, żeby móc już dać dziecku np. kromkę chleba pszennego albo pełną porcję kaszki manny?
Ja 3 miesiące. Ale tak jak dziewczyny piszą teraz nie przeprowadza się ekspozycji Ja pewnie i tak bym przeprowadziła bo ja strach jestem
Cytat:
Napisane przez Limonka1987 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!

Kropka- witaj!
Gratuluję kolejnego maleństwa! Czasem nie wszystko trzeba planować i los sam nam przynosi coś, co okazuje się dla nas najlepsze
Życzę dużo zdrówka! Mam nadzieję,że skoczy się na strachu.

Karalalalajna- sto lat dla Oliwiera!
Jeśli chodzi o gluten to Alwa ma rację, że teraz zaleca się jego wprowadzanie jak każdego innego składnika w diecie, bez ekspozycji.

Netetitka- synek pokazuje charakterek
Mam nadzieję, że niechęć do warzyw minęła mu na stałe i nie będziesz musiała kombinować.

(t)asia- dzięki za info na temat fotelika.
Zastanowię się czy nie odłożyć wspólnych przejażdżek przynajmniej do jesieni, na końcówkę sezonu.

Mariola- na pewno będziesz tęsknić... Ale czasem dobrze trochę potęsknić
Udanego szkolenia!

Alwa- lepiej się już czujesz? To była jednorazowa akcja?
Brawa dla Kuby za pierwsze kroki

Margo-Przemek jest przesłodki, podziwiam zdjęcia na FB

Mara- brawo dla Oskiego za nowe umiejętności!
A Ty wpadaj częściej!

Haniu- sto lat dla Ciebie! Dużo zdrówka, uśmiechu, radości!


Zaczynam się martwić... Emilka w ogóle jeszcze nie próbuje wstawać na nogi. Zdarzyło jej się podciągnąć do stania może 3-4 razy. Staram się być cierpliwa, wiem, że każde dziecko rozwija się w swoim tempie, ale zaczynam się niepokoić...

Z serii "Limonka poleca":
Wczoraj na grupie zabawowej podpatrzyłam fajną zabawkę DIY. Do nienadmuchanych baloników nasypałam różnych ziarenek: do jednego soczewicę, do jednego ryż, do jednego amarantus (najwygodniej to robić lejkiem). Zawiązałam na supełek. Milka jest zachwycona i ugniata je, podrzuca itp.

Oraz kilka fajnych przepisów:
Nuggetsy z kurczaka: http://www.alaantkoweblw.pl/2014/10/...-kurczaka.html
Błyskawiczne placuszki twarogowe: http://www.alaantkoweblw.pl/2015/01/...twarogowe.html
Zupa z batatów: http://www.alaantkoweblw.pl/2015/03/...rzechowym.html (u mnie bez masła orzechowego, za to z marchewką)

Z serii "Limonka pyta":
Syrop klonowy jest ok dla dziecka?
Z syropem nie wiem więc nie wypowiadam się.
Co do wstawania to mój Sławcio też z 2-3 razy próbował i to z moją asystą, ale ja już dawno się uodporniłam na to co dzieci powinny albo to co inne w jego wieku robią/robiły Mój jest leń i już się z tym pogodziłam. Stałam się kwiatem lotosu na tafli jeziora
A tak poważnie to w październiku skierowano nas na rehabilitacje na wszelki wypadek bo Sławcio nie sprężynkował Poszliśmy do rehabilitantki (prywatnie oczywiście - nie będę się o NFZ wypowiadać ) i ona mówi że ślicznie sprężynkuje, ale ma słabe mięśnie brzucha i trzeba to wyćwiczyć. No to chodziliśmy przez 2 miesiące do niej. Dodam tylko że rehabilitantka z polecenia. W grudniu młody się rozchorował i przez 3 tygodnie nie chodziliśmy na rehabilitacje. I co? Młody przez te 3 tygodnie poczynił największe postępy. Poszliśmy kolejny raz. Młody płakał, darł się na zajęciach. Po nich przez kilka dni budził się z wrzaskiem w nocy - nigdy wcześniej tak nie robił. Znów mieliśmy przerwą (2 tyg.) bo młody miał katarek i znów kolejne postępy poczynił. Zrezygnowaliśmy z zajęć. Młody obecnie raczkuje, z raczkowania sam siada i to wszystko bez rehabilitacji. On po prostu potrzebował czasu. I co że w jego wieku to już większość dzieci coś tam robi. On jest widocznie w mniejszości Jak dla mnie to w większości przypadków rodzice są naciągani niestety
Dlatego Limonko daj czas Milce Jak Cię to pocieszy to Sławciowi jeszcze bardzo daleko do samodzielnych prób wstawania

Zabawa ekstra. Jutro ją wypróbuje. Limonko stanowisz moje natchnienie

---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:52 ----------

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
Oj takich akcji to chyba możemy się spodziewać teraz częściej kochane dzieciaki!

Limonko, też mam taką nadzieję, ale spodobały nam się koktajle owocowo-warzywne. Dziś w menu był dyniowo-szpinakowo-truskawkowo-bananowy z jogurtem i trochę wody bo był za gęsty. Nie wiem komu bardziej smakuje, mnie czy małemu A na obiad porcja warzyw już się studzi, zobaczymy czy dziubnie. Do tego naleśniczki.

Mamy taką okropną pogodę, wieje brzydki wiatr a jest w miarę ciepło bo 5st ale wyjść się nie da bo aż źle się oddycha. Już drugi dzień tak.

A tak w ogóle to jak piszecie o tych różnych aktywnościach z dzieckiem to mnie się coś ostatnio nie chce. Widzę, że mały też zaczyna się ze mną nudzić jak siedzimy tak razem cały dzień. Już trochę ciężej mi za nim ganiać i tak szaleć a on ciągle potrzebuje nowych bodźców. Trochę też zaczynam czuć zmęczenie siedzeniem w domu z dzieckiem. Wiem, że dużo z was nie chciałoby może wracać do pracy, tęsknią ale perspektywa jeszcze prawie 1,5 roku w domu trochę mnie ostatnio nastraja depresyjnie, zwłaszcza w taki dzień jak dziś, kiedy ciężko nochala z nosa wystawić. Ach się wyżaliłam

Ale ostatnio dokopaliśmy się do kredek. Oczywiście mały chciał je zjeść ale coś tam ala rysowanie nam wyszło (tak na usprawiedliwienie lenistwa piszę).
Ja nie jestem w ciąży i też mi się czasem nie chce Ty przynajmniej masz usprawiedliwienie. Poza tym pogoda nie pomaga.

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

A teraz małe chwalenie się

Sławcio nauczył się pić z kubka ze słomką Najpierw nic, nic, nic i nagle EUREKA
A i mówi nowe słowo "Gang"
__________________

Impossible is nothing

I ślubuję Ci... Szczęśliwa żona od 9.11.2013r.



I kocham Cię ponad wszystko... Szczęśliwa mama od 06.04.2014r.

Sławcio
agunia4ever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 14:31   #4361
monkaa321
Zakorzenienie
 
Avatar monkaa321
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 362
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Wszystkiego najlepszego dla Hani rośnij zdrowo i nie zamęczaj rodziców

gang to C dopiero gangster rośnie

---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ----------

natetitka, weszłam na kompa patze a ty prowadzisz bloga którego niedawno przeglądałąm! no jaki ten świat mały! Super blog
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane. Pod moim sercem małe rączki dziecka, cichutko pukają do mojego serca. Myślę, sobie wtedy: może być wspanialej? Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje!

monkaa321 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-03-13, 14:52   #4362
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez agunia4ever Pokaż wiadomość
Piękny tort

Witaj



hej


Ja 3 miesiące. Ale tak jak dziewczyny piszą teraz nie przeprowadza się ekspozycji Ja pewnie i tak bym przeprowadziła bo ja strach jestem

Z syropem nie wiem więc nie wypowiadam się.
Co do wstawania to mój Sławcio też z 2-3 razy próbował i to z moją asystą, ale ja już dawno się uodporniłam na to co dzieci powinny albo to co inne w jego wieku robią/robiły Mój jest leń i już się z tym pogodziłam. Stałam się kwiatem lotosu na tafli jeziora
A tak poważnie to w październiku skierowano nas na rehabilitacje na wszelki wypadek bo Sławcio nie sprężynkował Poszliśmy do rehabilitantki (prywatnie oczywiście - nie będę się o NFZ wypowiadać ) i ona mówi że ślicznie sprężynkuje, ale ma słabe mięśnie brzucha i trzeba to wyćwiczyć. No to chodziliśmy przez 2 miesiące do niej. Dodam tylko że rehabilitantka z polecenia. W grudniu młody się rozchorował i przez 3 tygodnie nie chodziliśmy na rehabilitacje. I co? Młody przez te 3 tygodnie poczynił największe postępy. Poszliśmy kolejny raz. Młody płakał, darł się na zajęciach. Po nich przez kilka dni budził się z wrzaskiem w nocy - nigdy wcześniej tak nie robił. Znów mieliśmy przerwą (2 tyg.) bo młody miał katarek i znów kolejne postępy poczynił. Zrezygnowaliśmy z zajęć. Młody obecnie raczkuje, z raczkowania sam siada i to wszystko bez rehabilitacji. On po prostu potrzebował czasu. I co że w jego wieku to już większość dzieci coś tam robi. On jest widocznie w mniejszości Jak dla mnie to w większości przypadków rodzice są naciągani niestety
Dlatego Limonko daj czas Milce Jak Cię to pocieszy to Sławciowi jeszcze bardzo daleko do samodzielnych prób wstawania

Zabawa ekstra. Jutro ją wypróbuje. Limonko stanowisz moje natchnienie

---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:52 ----------


Ja nie jestem w ciąży i też mi się czasem nie chce Ty przynajmniej masz usprawiedliwienie. Poza tym pogoda nie pomaga.

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

A teraz małe chwalenie się

Sławcio nauczył się pić z kubka ze słomką Najpierw nic, nic, nic i nagle EUREKA
A i mówi nowe słowo "Gang"
No jasne! Każde dziecko ma swoje tempo. Mam taką trójkę wśród najbliższych znajomych i dwójka jest starsza, jeden młodszy. Wszyscy z nich stawali w łóżeczku i przy meblach kiedy mój synuś o tym w ogóle nie myślał a dziś żadne z tych dzieciaków nie chodzi jeszcze samodzielnie a mój śmiga jak oszalały.

a napisz mi co to znaczy to sprężynkowanie?

no i brawo za słomkę, mój synek tylko by gryzł słomkę




Cytat:
Napisane przez monkaa321 Pokaż wiadomość
Wszystkiego najlepszego dla Hani rośnij zdrowo i nie zamęczaj rodziców

gang to C dopiero gangster rośnie

---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ----------

natetitka, weszłam na kompa patze a ty prowadzisz bloga którego niedawno przeglądałąm! no jaki ten świat mały! Super blog
dzięki, tak mi miło Ale super hi hi zapraszam jak najczęściej
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 15:58   #4363
agunia4ever
Zadomowienie
 
Avatar agunia4ever
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: ŁDZ
Wiadomości: 1 130
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
No jasne! Każde dziecko ma swoje tempo. Mam taką trójkę wśród najbliższych znajomych i dwójka jest starsza, jeden młodszy. Wszyscy z nich stawali w łóżeczku i przy meblach kiedy mój synuś o tym w ogóle nie myślał a dziś żadne z tych dzieciaków nie chodzi jeszcze samodzielnie a mój śmiga jak oszalały.

a napisz mi co to znaczy to sprężynkowanie?

no i brawo za słomkę, mój synek tylko by gryzł słomkę






dzięki, tak mi miło Ale super hi hi zapraszam jak najczęściej
Sprezynkowanie mialo polegac na tym ze jak sie go stawialo na nozkach to powinien je uginac i prostowac na zmiane jak sprezynka

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

Impossible is nothing

I ślubuję Ci... Szczęśliwa żona od 9.11.2013r.



I kocham Cię ponad wszystko... Szczęśliwa mama od 06.04.2014r.

Sławcio
agunia4ever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 16:29   #4364
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez agunia4ever Pokaż wiadomość
Sprezynkowanie mialo polegac na tym ze jak sie go stawialo na nozkach to powinien je uginac i prostowac na zmiane jak sprezynka

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Hmm nawet nie kojarzę by synek tak robił. Na pewno też nikt go pod tym kątem nie badał bo na szczepieniach pediatra nawet za bardzo go nie dotykał. U ortopedy też tak go nie badano. Na pewno oszczędziło nam to wiele nerwów
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-13, 18:11   #4365
Kropkaa
Rozeznanie
 
Avatar Kropkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 971
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Witam,

u mnie dziś pogoda piękna,słoneczko i ma być do 15 stopni pierwszy raz w tym roku Lilianka ma lekki katar i kaszel ale myślę że gorzej nie będzie po spacerze bo szkoda mi tak pięknego dnia;/ a na słoneczku może się wygrzeje

Za mną ciężka noc.. Lilu budziła się co godzinę bo a to katar,a to kaszel także łatwo nie było.

Sto lat dla Kacperka i Hani jejku ten czas leci jak zwariowany.

A sprężynowanie pamiętam ,zdarza się że jeszcze od czasu do czasu tak robi.Ale każde dziecko rozwija się w swoim tempie także porównywanie nie ma sensu.Dopóki nie ma jakiś innych oznak neurologicznych to pozostaje tylko czekać.
__________________
"Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka, to zaufanie bez reszty, to odsłonięcie swoich słabości..."


Zapuszczam paznokcie dzień:2

Edytowane przez Kropkaa
Czas edycji: 2015-03-13 o 18:12
Kropkaa jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-03-13, 21:34   #4366
monkaa321
Zakorzenienie
 
Avatar monkaa321
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 362
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Kropkaa to gdzie taka ladna pogoda? U mnie leje caly dzien...

Moj tez nie sprezynowal, nie sprawdzalismy ani sie tym nie interesowalismy. Nagle wstal i zaczal chodzic
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane. Pod moim sercem małe rączki dziecka, cichutko pukają do mojego serca. Myślę, sobie wtedy: może być wspanialej? Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje!

monkaa321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 04:04   #4367
Kropkaa
Rozeznanie
 
Avatar Kropkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 971
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

[QUOTE=monkaa321;50644435]Kropkaa to gdzie taka ladna pogoda? U mnie leje caly dzien...

Ja mieszkam w Stanach
__________________
"Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka, to zaufanie bez reszty, to odsłonięcie swoich słabości..."


Zapuszczam paznokcie dzień:2
Kropkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 11:56   #4368
monkaa321
Zakorzenienie
 
Avatar monkaa321
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 362
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Ahh przeciez pisalas
Fajnie sie tam mieszka?
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane. Pod moim sercem małe rączki dziecka, cichutko pukają do mojego serca. Myślę, sobie wtedy: może być wspanialej? Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje!

monkaa321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 17:28   #4369
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez natetitka Pokaż wiadomość
Trochę Ci zazdroszczę wyjazdu, odpoczynku od dzieci. Chętnie bym sobie zrobiła weekend wolnego choć ciężko byłoby mi się z synusiem rozstać oczywiście.
Odpoczynkiem tego nie mozna nazwac, bo sie uczylam i ostro cwiczylam praktycznie, ale faktycznie nie bylo tam dzieci i meza
Cytat:
Napisane przez karalalalajna Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak długo przeprowadzałyście ekspozycję na gluten, żeby móc już dać dziecku np. kromkę chleba pszennego albo pełną porcję kaszki manny?
2 miesiace, ale ja zaczelam czerwcu
mialo byc niby 3 miesiace, ale nie widzialam takiej potrzeby
z tym glutenem zawsze byly jakies jaja
5 lat temu nie robilam zadnej ekspozycji
Cytat:
Napisane przez Limonka1987 Pokaż wiadomość
Zaczynam się martwić... Emilka w ogóle jeszcze nie próbuje wstawać na nogi. Zdarzyło jej się podciągnąć do stania może 3-4 razy. Staram się być cierpliwa, wiem, że każde dziecko rozwija się w swoim tempie, ale zaczynam się niepokoić...

Z serii "Limonka pyta":
Syrop klonowy jest ok dla dziecka?
jak sie podciagnela juz, to znaczy, ze probowala
z tego co piszesz, chyba nie mozesz narzekac na jej rozwoj, niektore dzieci potrzebuja wiecej czasu, aduzo watkowych dzieci robi wszystko bardoz syzbko, to trudno uniknac porownac i niepotrzebnych zmartwien

zreszta mam podobne zdanie jak agunia4ever
ilosc dzieci wymagajaca w PL rehabilitacji jest mocno podejrzana
smierdzi mi to z daleka powiazaniami pomiedzy pediatrami i fizjo czy neurologami i fizjo
pewnie jedni drugim podsylaja sobie klientow

ja syrop klonowy podawalam starszemu dziecku, nie pamietam, czy Antos mial 2 czy 3 lata, ale nie wiem, czy mozna mlodszemu
ma sporo witamin i jest ciut mniej kaloryczny niz miod

Cytat:
Napisane przez agunia4ever Pokaż wiadomość
A tak poważnie to w październiku skierowano nas na rehabilitacje na wszelki wypadek bo Sławcio nie sprężynkował Poszliśmy do rehabilitantki (prywatnie oczywiście - nie będę się o NFZ wypowiadać ) i ona mówi że ślicznie sprężynkuje, ale ma słabe mięśnie brzucha i trzeba to wyćwiczyć. No to chodziliśmy przez 2 miesiące do niej. Dodam tylko że rehabilitantka z polecenia. W grudniu młody się rozchorował i przez 3 tygodnie nie chodziliśmy na rehabilitacje. I co? Młody przez te 3 tygodnie poczynił największe postępy. Poszliśmy kolejny raz. Młody płakał, darł się na zajęciach. Po nich przez kilka dni budził się z wrzaskiem w nocy - nigdy wcześniej tak nie robił. Znów mieliśmy przerwą (2 tyg.) bo młody miał katarek i znów kolejne postępy poczynił. Zrezygnowaliśmy z zajęć. Młody obecnie raczkuje, z raczkowania sam siada i to wszystko bez rehabilitacji. On po prostu potrzebował czasu. I co że w jego wieku to już większość dzieci coś tam robi. On jest widocznie w mniejszości Jak dla mnie to w większości przypadków rodzice są naciągani niestety
Dlatego Limonko daj czas Milce Jak Cię to pocieszy to Sławciowi jeszcze bardzo daleko do samodzielnych prób wstawania
najbardziej nie podoba mi sie to, ze piszesz, iz Slawek plakal u fizjo
moim zdaniem nie powinien

moje dziecko widze, ze musialo miec pokazane tylko jak w prawidlowy sposb robic pewne rzeczy, nauczyli mnie kilka trikow i Marco szybko zalapal. W ciagu 6-7 tygodni z dziecka, ktore tylko lezy i turla sie, zmienil sie w dziecko, ktore siada, z siadu ustawia sie do raczkowania, sam podciaga sie do wstawania i chociaz nie raczkuje, ale pelza. Praktycznie juz sie nie turla.
Z tym, ze ja az takiego parcia nie mialam
wiem, ze to wciaz kruszynka i poza tym to 19 marca mial niby skonczyc rok, a nie 31 grudnia zeszlego roku
Wiadomo, ze trzeba bylo go monitorowac i troche mu pomoc, ale u nas wyraznie jedna strona byla/jest slabsza, no i trzymal glowe skrzywiona w lewa strone (teraz juz nie).
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-03-14, 19:19   #4370
Kropkaa
Rozeznanie
 
Avatar Kropkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 971
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez monkaa321 Pokaż wiadomość
Ahh przeciez pisalas
Fajnie sie tam mieszka?
W sumie ja tu jestem od września 2014 także długo tu nie jestem ale bardzo dużo rzeczy przypomina mi Anglię,pogoda jest taka sama jak w Polsce, no może w tym roku zima była dłuższa i zimniejsza.

Ulice są o wiele szersze a samochody większe a reszta to jak wszędzie ludzie grubsi chudsi itp.

Nie mogę przyzwyczaić się że nie widzę nikogo z wózkiem na spacerach, wszyscy wsiadają w samochód i jadą,nikt nie spaceruje itp.
__________________
"Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka, to zaufanie bez reszty, to odsłonięcie swoich słabości..."


Zapuszczam paznokcie dzień:2
Kropkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 20:49   #4371
monkaa321
Zakorzenienie
 
Avatar monkaa321
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 362
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Kropkaa Pokaż wiadomość
W sumie ja tu jestem od września 2014 także długo tu nie jestem ale bardzo dużo rzeczy przypomina mi Anglię,pogoda jest taka sama jak w Polsce, no może w tym roku zima była dłuższa i zimniejsza.

Ulice są o wiele szersze a samochody większe a reszta to jak wszędzie ludzie grubsi chudsi itp.

Nie mogę przyzwyczaić się że nie widzę nikogo z wózkiem na spacerach, wszyscy wsiadają w samochód i jadą,nikt nie spaceruje itp.
No co Ty... Jak to nie spacerowac z dzieckiem? od wrzesnia to juz troche czasu minelo fajnie. Mi sie zawsze marzylo wyprowadzic sie z Pl ale sie boje no i u mnie jest bariera jezykowa jeszcze...

Co do rozwoju dzieci to sie zgadzam z Mariola
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane. Pod moim sercem małe rączki dziecka, cichutko pukają do mojego serca. Myślę, sobie wtedy: może być wspanialej? Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje!

monkaa321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-14, 20:55   #4372
karalalalajna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Tajemniczy Dolny Śląsk
Wiadomości: 71
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Dziękuję za odpowiedzi w sprawie glutenu Wiem, że się już teraz nie robi ekspozycji, ale podobnie jak któraś z Was pisała, ja trochę cykor jestem, bo Oliwier te alergie ma... Więc wprowadzam jednak powoli, ale już stopniowo zwiększam ilość i może za tydzień albo dwa dostanie pierwszego kromala

Dobrej nocki wszystkim życzę (takiej maksymalnie przespanej)
karalalalajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-15, 00:25   #4373
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Kropkaa Pokaż wiadomość
Nie mogę przyzwyczaić się że nie widzę nikogo z wózkiem na spacerach, wszyscy wsiadają w samochód i jadą,nikt nie spaceruje itp.

w Anglii niemowlaki jezdza w fotelikach samochodowych na stelazach
albo od razu w spacerowkach, ale jezdza

tez sobie nie wyobrazam, aby nie spacerowac
Cytat:
Napisane przez karalalalajna Pokaż wiadomość
Dziękuję za odpowiedzi w sprawie glutenu Wiem, że się już teraz nie robi ekspozycji, ale podobnie jak któraś z Was pisała, ja trochę cykor jestem, bo Oliwier te alergie ma... Więc wprowadzam jednak powoli, ale już stopniowo zwiększam ilość i może za tydzień albo dwa dostanie pierwszego kromala

Dobrej nocki wszystkim życzę (takiej maksymalnie przespanej)
kazdy ma swoje powody, rozumiem twoje
tobie rowniez przespanej zycze
ja w pracy, wiec nie pospie
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-15, 08:32   #4374
natetitka
Zadomowienie
 
Avatar natetitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Ale spaceryyyy, ja tam wychodzę z założenia, że spacer to nie tylko dla dziecka jest ale też i dla mamusi. Nie zawsze chce mi się ruszyć z domu a mam tak, że nie muszę nawet do sklepu po zakupy chodzić. Jak nie pójdę na spacer to w ogóle bym z domu nie wychodziła a jak mały
się urodził i zrobiła się wiosna to wgrałam sobie do telefonu endomondo i ustawiałam chodzenie i mierzyło mi odległość, kalorie. Więc ze spacerku zrobiłam sobie mini trening.
__________________
Kobieta i facet w jednej gotowali kuchni
Dwóch ziarnek pieprzu brakuje do kłótni


FB


_________________________ ___

moje nowe uzależnienie surówka
natetitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-15, 20:17   #4375
tygrysek83
Zadomowienie
 
Avatar tygrysek83
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 815
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Hejka
Wczoraj rano wróciliśmy. Jednak przy moim brzdącu wchodzą w grę jedynie podróże w nocy. Nadal mi się spać chce
My się wyjeździliśmy, a młoda wybawiła się z babcia Fajnie było.
Dobrze, że dużo nie naskrobałyście to dałam radę przeczytać. Tam właściwie czasu nie było. Wracaliśmy z nart koło 16-17. Doprowadzenie siebie do ładu zajmowało chwilę i zostawało tak mało czasu na zabawy z młodą. Taki drobny przedsmak tego co mnie czeka po powrocie do pracy

Z tego co mi zapadło w głowie:
Sto lat dla wszystkich, którzy skończyli już roczek. Tak w temacie, pochwalcie się co dostały wasze maluchy
Limonka za nową pracę
margo zdrówka dla całej rodziny
kropka, witam
tygrysek83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-16, 02:25   #4376
Kropkaa
Rozeznanie
 
Avatar Kropkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 971
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość

w Anglii niemowlaki jezdza w fotelikach samochodowych na stelazach
albo od razu w spacerowkach, ale jezdza

tez sobie nie wyobrazam, aby nie spacerowac

kazdy ma swoje powody, rozumiem twoje
tobie rowniez przespanej zycze
ja w pracy, wiec nie pospie
Cytat:
Napisane przez monkaa321 Pokaż wiadomość
No co Ty... Jak to nie spacerowac z dzieckiem? od wrzesnia to juz troche czasu minelo fajnie. Mi sie zawsze marzylo wyprowadzic sie z Pl ale sie boje no i u mnie jest bariera jezykowa jeszcze...

Co do rozwoju dzieci to sie zgadzam z Mariola

W Stanach jest identycznie niemowlaki jeżdżą w fotelikach samochodowych, bardzo czesto zakryte kompletnie kocami (w centrum handlowym) nie widziałam jeszcze nikogo z gondolą.W mojej okolicy nie widze nikogo z wózkiem.Jeydnie w galeriach handlowych sa dzieci puszczane o tak sobie.A zrobiłam oczy jak pięciozłotówki jak zobaczyłam kilkoro dzieci w centrum handlowym( meksykańskie/czarne) bez bucików ba.. z gołymi nóżkami biegające po posadzce po której ktoś chodzi z butami (a to byla wtedy zima,snieg i brudno)

Hehe ja tez sobie nie wyobrażam nie spacerować z dzieckiem;/ sama przyjemność wyjść na powietrze, dotlenić się a przy okazji spalić kalorię w przyjemny sposób

Ja do tej pory jak rozmawiam to mieszam polskie słowa z angielskimi hehe i czesto mówię do teściowej polskie słowa których ona nie rozumie

Córka mi sie pochorowała a przy okazji i ja,jeszcze rano było wszystko dobrze a teraz siedzę i jestem pociągająca córka kaszle,kicha i ma podwyższona temperaturę.Nie może spać a jak już to wybudza się kaszląc eh..pocieszam się że nie długo powinno przejść

Tygrysek83 witam i ja
__________________
"Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka, to zaufanie bez reszty, to odsłonięcie swoich słabości..."


Zapuszczam paznokcie dzień:2
Kropkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-16, 07:02   #4377
Limonka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka1987
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 660
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cześć!

Mariola, Agunia, Monkaa- wiem, że macie rację, ale rozum swoje, a serce swoje... Na razie czekam cierpliwie i tylko czasem daję się dopaść matczynym strachom.
Dzięki za wszystkie opinie,dziewczyny.

Agunia- brawa dla małego GANGstera za picie przez słomkę

Tygrysku- fajnie, że wróciłaś
Bardzo się cieszę, że wyjazd się udał i trochę odpoczęliście.

Kropkaa- zdrówka dla Was obu!
Ty teraz masz o tyle utrudnione zadanie, że pozostają Ci tylko domowe sposoby. Mam nadzieję, że okażą się skuteczne!
Też sobie nie wyobrażam wychowywania dziecka bez codziennych spacerów. Pomijając już nawet walory zdrowotne to- jak słusznie zauważyłaś- czasem jest to jedyna rozrywka matki w ciągu dnia.
Jednak co kraj to obyczaj

Netetitka- ma prawo Ci się nie chcieć. Teraz musisz myśleć nie tylko o sobie, ale też o maleństwu w brzuszku i jeśli czujesz się zmęczona, trochę się oszczędzać. Może dzięki temu synek nauczy się trochę bawić sam, co na pewno docenisz, gdy powiększy się Wasza rodzina
Doskonale Cię rozumiem, że trochę się boisz kolejnego roku spędzonego w domu, ale pomyśl jak szybko to zleci... Ja nawet nie wiem kiedy minął ostatni rok, dosłownie jak 5 minut!
Nacieszysz się rodziną,a później będziesz się mogła skupić na pracy czy innych ważnych dla Ciebie rzeczach.
__________________
Jestem bezbronna tylko wtedy, gdy schnie mi lakier na paznokciach...
Limonka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-03-16, 10:39   #4378
monkaa321
Zakorzenienie
 
Avatar monkaa321
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 362
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Kropkaa jak bym dziecko na bosaka zobaczyla to bym zdebiala do reszty zdrowka dla was tez uwazam ze spacery to sama przyjemnosc a dziecku na pewno wygodniej w gondoli jest

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ----------

Limonka gratuluje udanego wyjazdu wiadomo ze kazda mame czasem mecza obawy. Ja caly czas sie zadreczam ze Piotrus nie potrafi zrobic wielu rzeczy, np nie pokazuje paluszkiem zabawek, nas, zwiwrzatek w bajkach itp. A juz najwyzszy czas zeby zaczal kumac o co chodzi, ale pozniej sie sama z siebie smieje i uspokajam po czym znowu sie martwie
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane. Pod moim sercem małe rączki dziecka, cichutko pukają do mojego serca. Myślę, sobie wtedy: może być wspanialej? Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje!

monkaa321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-16, 12:10   #4379
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

U nas nie w zimie, ale bardzo czesto dzieci na bosaka, najczesciej maluszki.
Te nogi fioletowe z zimna…

W zeszlym roku w pazdzierniku wlasnie pod podworku szkolnym chodzil sobie roczny chlopczyk na bosaka, a mama mial uggsy na nogach

Moje starsze dziecko tez idzie z parku na bosaka do domu, ale latem
nie chce zalozyc sandalow i koniec, jak tylko widzi trawe to je zdejmuje i tak biega
u nas czysto na ulicach, szkla sie nie walaja, ale i tak sie boje i co sie nagadam, no ale on jeszcze szybciej chodzi, jak slyszy moje pogadanki na ten temat
dobrze, ze park mam bliziutko

zreszta u nas ludzie dziwnie sie ubieraja
jedni dzisiaj szli ubrani zupelnie na zimowo, w cieplych czapkach itp, a bylo 9 stopni i bezwietrznie, ale widziala tez panow w szortach do kolan i z krotkim rekawem, tudziez dziewczyne w mini, z golymi nogami, do tego kurtka zimowa i buty do kostek
tak wiec nigdynie patrze za okne, gdy nie wiem, jak sie ubrac, bo co to da
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-16, 20:01   #4380
Kropkaa
Rozeznanie
 
Avatar Kropkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 971
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Limonka1987 Pokaż wiadomość
Cześć!

Mariola, Agunia, Monkaa- wiem, że macie rację, ale rozum swoje, a serce swoje... Na razie czekam cierpliwie i tylko czasem daję się dopaść matczynym strachom.
Dzięki za wszystkie opinie,dziewczyny.

Agunia- brawa dla małego GANGstera za picie przez słomkę

Tygrysku- fajnie, że wróciłaś
Bardzo się cieszę, że wyjazd się udał i trochę odpoczęliście.

Kropkaa- zdrówka dla Was obu!
Ty teraz masz o tyle utrudnione zadanie, że pozostają Ci tylko domowe sposoby. Mam nadzieję, że okażą się skuteczne!
Też sobie nie wyobrażam wychowywania dziecka bez codziennych spacerów. Pomijając już nawet walory zdrowotne to- jak słusznie zauważyłaś- czasem jest to jedyna rozrywka matki w ciągu dnia.
Jednak co kraj to obyczaj

Netetitka- ma prawo Ci się nie chcieć. Teraz musisz myśleć nie tylko o sobie, ale też o maleństwu w brzuszku i jeśli czujesz się zmęczona, trochę się oszczędzać. Może dzięki temu synek nauczy się trochę bawić sam, co na pewno docenisz, gdy powiększy się Wasza rodzina
Doskonale Cię rozumiem, że trochę się boisz kolejnego roku spędzonego w domu, ale pomyśl jak szybko to zleci... Ja nawet nie wiem kiedy minął ostatni rok, dosłownie jak 5 minut!
Nacieszysz się rodziną,a później będziesz się mogła skupić na pracy czy innych ważnych dla Ciebie rzeczach.
Nie Dziękuję aby nie zapeszaćTak domowe sposoby w sumie i tak tylko piję wapno i nic więcej zobaczymy jak długo to potrwa A dziś ciepło do 13 stopni i wyszłabym na spacer ale nic na oczy nie widzę;/

tak różnice kulturowe są przeróżne

Cytat:
Napisane przez monkaa321 Pokaż wiadomość
Kropkaa jak bym dziecko na bosaka zobaczyla to bym zdebiala do reszty zdrowka dla was tez uwazam ze spacery to sama przyjemnosc a dziecku na pewno wygodniej w gondoli jest

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ----------

Limonka gratuluje udanego wyjazdu wiadomo ze kazda mame czasem mecza obawy. Ja caly czas sie zadreczam ze Piotrus nie potrafi zrobic wielu rzeczy, np nie pokazuje paluszkiem zabawek, nas, zwiwrzatek w bajkach itp. A juz najwyzszy czas zeby zaczal kumac o co chodzi, ale pozniej sie sama z siebie smieje i uspokajam po czym znowu sie martwie
Chyba w ten sposób hartują dzieci ale rozumiem po trawie mięciutka,dosyć czystasama tak chodziłam na wsi

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
U nas nie w zimie, ale bardzo czesto dzieci na bosaka, najczesciej maluszki.
Te nogi fioletowe z zimna…

W zeszlym roku w pazdzierniku wlasnie pod podworku szkolnym chodzil sobie roczny chlopczyk na bosaka, a mama mial uggsy na nogach

Moje starsze dziecko tez idzie z parku na bosaka do domu, ale latem
nie chce zalozyc sandalow i koniec, jak tylko widzi trawe to je zdejmuje i tak biega
u nas czysto na ulicach, szkla sie nie walaja, ale i tak sie boje i co sie nagadam, no ale on jeszcze szybciej chodzi, jak slyszy moje pogadanki na ten temat
dobrze, ze park mam bliziutko

zreszta u nas ludzie dziwnie sie ubieraja
jedni dzisiaj szli ubrani zupelnie na zimowo, w cieplych czapkach itp, a bylo 9 stopni i bezwietrznie, ale widziala tez panow w szortach do kolan i z krotkim rekawem, tudziez dziewczyne w mini, z golymi nogami, do tego kurtka zimowa i buty do kostek
tak wiec nigdynie patrze za okne, gdy nie wiem, jak sie ubrac, bo co to da
Oj tak zgadzam się będąc w Anglii napatrzyłam się na różne trendy w modzie w klapkach w zimie ,w kozakach i płaszczu w upał.I tak zgadzam się z Toba Mariola jest iny sposób wychowywania dzieci w Polsce a w Anglii.

Mojej koleżanki mama pojechała po narodzinach córki to najlepiej by to dziecko opatuliła w futro aby było ciepło,obowiązkowo czapeczka a mąż koleżanki Anglik nie rozumiał tego i bardzo się wzbraniał przed tym i powiedział że drugie będzie wychowywane na sposób angielski. O dziwo to drugie chowane z gołymi nóżkami,główką ma lepszą odporność jak to ubierane.
__________________
"Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka, to zaufanie bez reszty, to odsłonięcie swoich słabości..."


Zapuszczam paznokcie dzień:2
Kropkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-05 13:40:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:47.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.