Nasze kochane pierwiosnki 2008 - Strona 150 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-10-19, 08:51   #4471
dominikowa
Wtajemniczenie
 
Avatar dominikowa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 449
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

ja tak na chwilke
u nas zabkowanie na całego, wczoraj w nocy wyszedł jeden a dzis drugi ząbek, mam nadzieje że to na razie koniec. w nocy oczywiście spac sie nie da i dla tego nie mam czasu na wszystko, chodze jak cma

wszystkiego najlepszego dla Małgoś i jednoczesnie dziekuje za życzenia
__________________

30 w 2016
dominikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 12:29   #4472
NIUNCIO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 708
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Wszystkiego najlepszego dla Marcelki od Zosi i jej mamy
__________________
Zosieńka i Basieńka moje słoneczka na każdy dzień

www.perfekta-kolagen.pl



Stawiamy Adusię na nogi
Przypominam się z 1% dla Aduchy odnośnik znajdziecie tu: http://karka79.googlepages.com
NIUNCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 12:43   #4473
NIUNCIO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 708
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Przesyłamy Wam usmiechy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 17102008044k.jpg (55,0 KB, 32 załadowań)
__________________
Zosieńka i Basieńka moje słoneczka na każdy dzień

www.perfekta-kolagen.pl



Stawiamy Adusię na nogi
Przypominam się z 1% dla Aduchy odnośnik znajdziecie tu: http://karka79.googlepages.com
NIUNCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 13:00   #4474
sprezyna
Rozeznanie
 
Avatar sprezyna
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 697
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

jak dobrze was niuncio zobaczyc! Zosienka ma przesliczne niebieskie oczka
dominikowa - 3mam kciuki zeby zabkowanie szybko przeszlo i jak najmniej bolesnie..
u nas nadal ani sladu zabka
a na dokladke ja sie rozchorowalam - tz juz lepeij..poszedl z mala do kosciola - ja siedze w domu..
na szczescie mala zdrowa jak rydz
sprezyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 13:29   #4475
NIUNCIO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 708
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Dzięki sprężynko u nas też ząbka nie ma zdrówka życzę dla Ciebie my się jakoś trzymamy dziewczynki też zdrowe za to moi rodzice są chorzy jakis wirus się im na oczka rzucił.
__________________
Zosieńka i Basieńka moje słoneczka na każdy dzień

www.perfekta-kolagen.pl



Stawiamy Adusię na nogi
Przypominam się z 1% dla Aduchy odnośnik znajdziecie tu: http://karka79.googlepages.com
NIUNCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 13:56   #4476
daphne81
Wtajemniczenie
 
Avatar daphne81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 2 331
GG do daphne81
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Za to u nas trzeci ząbek się już przebija a czwarty w natarciu

Na szczęście u nas ząbkowanie przebiega bezobjawowo
__________________
12 luty 2008
narodziny mojej cudownej córeczki Sashy


daphne81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 14:16   #4477
susola
Raczkowanie
 
Avatar susola
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 404
GG do susola
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Dziewczyna fajna stronke na maila dostalam
http://mamaczytata.pl/pokaz/3527/maly_batrus
ocencie prosze
__________________



[vichy]279929[/vichy]
susola jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2008-10-19, 16:13   #4478
papryczka
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 2 590
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

kurcze, mezus wlasnie pojechal , a ja dalej z mama i mala na posterunku (3 pokolenia bab, hehe).

pytalam o te pory podawania kaszek i deserkow, bo zastanwiam sie jak rozplanowac to w ciagu dnia. na razie zastapilam jedno karmienie piersia posilkiem stalym w postaci obiadku. moja corcia na szczescie wcina wszsytkie obiadki jak dotad. powoli zaczynam serwowac deserki - tak tylko do sprobowania, ale chce tez nimi zastapic ktores karmienie w przyszlym miesiacu. to samo bedzie z kaszka... mamy piersiowe, jak jest u was???? ile macie karmien cyckiem, a ile stalych pokarmow i w jakiej kolejnosci, o jakich porach???

gosiaczek071, caluski dla choruszka!

adatko, wszytskiego naj dla malej!

susola, czego to juz nie wymysla!

daphne81 - mlodziezowe meble dla niemowlaka??? dla mnie to nieporozumienie, ale mysle, ze przekonasz meza!
papryczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 17:02   #4479
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 613
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

tyle sie napisalam i wcielo hehe

to juz skrocona wersja bedzie

gratuluje zabkow u nas cisza

co do mebli kupowanie teraz niemowlecych to troszkie za pozno ( chyba ze komus nie szkoda pieniazkow to ok) z koleji dla dzieci uczacych sie nie nadaja sie. wedlug mnie warto po prostu kupic zwykla szafe i lozeczko bo wiecej nie trzeba a reszte melbki mozna dokupic do kompletu jak podrosnie. a sam poko mozna fajnie udekorowac detalami niemowlecymi
sama odbieram mieszkanie lada dzien i bede tak robic

u nas nic ciekawego.
mala dalej mleka niet. jedyny plus zje kasze po 180 ml rano i wieczorem bez jakis wieksych ekscesow, w nocy juz nie je wtedy i ukrywam mleko w posilkach roznych

wsadzlam ja do chodzika, mam po siostrze, normalnie nie kupilabym nowego ale ze mam to uzylam. I to jedyna rzecz przy ktorej moge cos w domu zrobic, mala sobie jezdzi bawi sie zabawkami na nim, albo siedzi w nim i patrzy nauczyla sie nawet w nim dreptac.

daje na stojaco kilka krokow i siada

i to chyba tyle
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 19:34   #4480
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

heh ray jestem pelna podziwu dla umiejetnosci twojej corki, powaznie!!!! czy ty cos z nia szczegolnego robilas? jakies cwiczenia? czy ona sama z siebie taka??? jestem w totalnym szoku z fotki na NK na ktorej ona IDZIE!!!!!!!

jakos nie mam weny na pisanie za bardzo, u nas nie ma kupy chyba po tej zupce z hippa jarzyowej, ejst za to wysypka na twarzy. CO ja mam w takiej wytuacji robic- nie podawac aakurat tej konktretnej zupki czy jak? Dzis dostala sama macrhew z ziemniakiem (hipp) a tamta miala chyba jweszze seler, nie wiem bo tesciowa wyrzucila sloik i nawet nie wiem ktora to zupka byla... ehehh jutro tez mam gina i mam dzwonic do lekarki, jak sie okaze ze mam przytksc to do gina nie pojde. ide sie uczyc paoa

adatko wielka buzia dla kochanej marceli na 7 m-cy! mojej hance zpstalo 4 ndi hihihihi ale ten czas leci..................... ....
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 19:41   #4481
gusia..
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 636
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

U nas jedzenie wygląda tak, że po przebudzeniu ok 6 jest cyc, potem po pierwszej drzemce też cyc, tak po 9 i po jakiejś godzince daje deserek. Ale tak pół sloiczka maksymalnie bo więcej nie chce. Po kolejnej drzemce daje cyca, po następnej jest obiadek, to już wychodzi ok godz 14.30-15 i za pół godziny jest cyc. Nie wiem czemu bo zjada bardzo dużo. Gotuje sama i objętościowo wychodzi więcej niż w słoiczku. Widocznie to za mało Potem po 17, po ostatniej drzemce daje cyca ale je mało, raczej popija sobie i po 19, po kapieli jest kaszka. Je róznie, raz 110ml raz 130-140ml. Przy kaszce zasypia więc odkładam do łożeczka a ona i tak się budzi i zjada cyca. W nocy je 3-4 razy. Także ja to chyba mam jakiegoś głodomora hehe

Niuncio śliczna jest Twoja córeczka

Gosiaczek może wysypka jest po selerze bo ten może uczulać.

Ray Twoja Ala to zdolniacha. Moja też szybko łapie ale tepma Twojej nie ma hehe

Kurczę i mnie dopadło chorobsko Pewnie przywloklam coś ze szpitala. Dziś wykorzystam chyba wszystkie domowe sposoby, oby tylko małej nie zarazić.
__________________
Nikolka
gusia.. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 19:59   #4482
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 613
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

gosiaczek o to chodzi ze ja nic z nia nie robilam no bo nic na sile nie kaza to nie robilam, ona sama z siebie tak. Jest strasznie ruchliwa i przez to duzo sie sama ruszala i chyba szybciej miescnie wycwiczyla sobie. Nawet lekarz mowil ze bardzo ruchliwe dziecko bo jej ubrac z 10 min nie moglam.
Chodzic to jeszcze nie chodzi hehe.. ale jak sie jej da wlasnie tak raczki to podrepcze wie jak nozki stawiac

a w chodziku to jak wariat! jak ja wsadzilam to pierw odpychala sie na siedzaco tylko do tylu, potem zajarzyla ze mozna tez do przodu i bylismy w szoku bo ona stanela na nozki kilka krokow podparta w tym chodziku i siadala efekt taki ze wszedzie w tym lazi na bok do tylu do przodu hehe..
mi mama mowila ze zaczelam chodzic jak mialam 9 mc takze moze z nia bedzie podobnie.

jest strasznie silna w ogole, ja czasem nie mam sily sie z nia silowac.. jak wlazi po mnie zwby wstac a ja lez to mnie potrafi przewrocic czasem hehe

do tego szczypie i wiecie co sie nauczyla? cmoak z zamknietymi ustami.. ja nie wiem jak to mozliwe ja tak nie umiem maz jej tak robil kilka dni temu i dzis patrze a ona robi to samo! jak cos glupiego to szybko lapie a jak ja czegos noralnego proboje nauczyc to oporna hehe

gosiaczek to odstaw jak ma wysypke daj za kilka dni zobacz czy znow bedzie
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-19, 20:34   #4483
susola
Raczkowanie
 
Avatar susola
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 404
GG do susola
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Gosiaczku zazdroszcze Ci tego ze Hania nie musi juz odbijac a napewno juz ulewc, moj synek jescze beeeka sobie i zdazy mu sie czasem cos wypluc-tzn ulac. U nas nudy, maz pojecha i znow sama... byleby do nast weekendu A tu jakies fotki z dzisiaj
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie012.jpg (128,9 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie018.jpg (124,4 KB, 12 załadowań)
__________________



[vichy]279929[/vichy]
susola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-20, 00:30   #4484
madabell
Zadomowienie
 
Avatar madabell
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 617
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Treść usunięta
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg STA60195.jpg (39,0 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg STA60211.jpg (29,6 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg a.jpg (30,4 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg STA60158.jpg (86,3 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg STA60202.jpg (33,4 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg aa.jpg (45,1 KB, 20 załadowań)
madabell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-20, 12:21   #4485
papryczka
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 2 590
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

madabell - super to zdjecie z coreczka skupiona nad wymyslaniem odpowiedzi na pytanie z "milionerow" musze cos podobnego wymyslic...

gusia... - to twoja mala rzeczywiscie sporo je! i duzo spi! moja zalicza tylko dwie krotkie drzemki - rano i popoludniu, no i troche przysnie na spacerze.

ktora z cyckowych mam juz zastepuje karmienia innymi posilkami? prosze o rade tych osob. u mnie sprawa wyglada tak (mniej wiecej, usrednilam ):

8.00 - cyc,
11.15 - cyc,
14.30 - obiadek,
17.30 - cyc,
20.00 - cyc
+ jedno karmienie nocne - zwykle miedzy 3.30 a 4.00 - cyc

obiadek wprowadzilam od tego miesiaca, a za miesiac chcialabym wprowadzic deserek jako odrebny posilek zastepujacy ktores karmienie. nastepna bedzie kaszka. jednak sie zastanwiam czy deserek dawac o 17.30, czyli po obiedzie czy jednak rano... moze lepiej kaszke o ok. 11.15, a deserek wlasnie o 17.30? czy kaszke na noc??? ale ja raczej daze do tego aby karmic juz tylko rano, wieczorem i w nocy docelowo. z drugiej jednak strony moze po tej kaszce bedzie mi mala lepiej spac..??? ale kaszke to raczje na wodzie, skoro nie zna mleka modyfikowanego, wiec nie wiem czy ona tak "zapycha" jak mleczna..?

aha, jak dbacie o zabki? szczerze powiedzcie czy myjecie je swoim pociechom??? bo ja, jak mi sie przypomni, to czasem przemyje gazikiem w ciagu dnia, ale np. jak idzie wieczorem spac, to po cycu jest juz bardzo spiaca, wiec nie usmiecha mi sie robienie jej zabiegow dentystycznych... mam szczoteczke do pierwszych zabkow, ale jeszcze jej nie uzylam.

Edytowane przez papryczka
Czas edycji: 2008-10-20 o 12:54
papryczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-20, 12:38   #4486
ula b
Raczkowanie
 
Avatar ula b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 204
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Cześc dziewczyny

Wszystkiego najlepszego dla Marcelinki.

Gratuluję nowych umiejętności dzieciaczkom.

Gusiu troszkę mnie przybiło to co napisałaś,bo Olo choruje juz 1,5 miesiąca.Teraz po 10-cio dniowej kuracji zastrzykami jeszcze mam podawac 3 dni antybiotyk doustny.Trochę dużo,bo to kolejny już trzeci antybiotyk.Może też powinnam zrobic zdjęcie RTG?

Dziewczyny piekne zdjęcia no i oczywiście Wasze pociechy na nich.

Ja niestety nie mogę wkleic nawet zdjęc z przed 2 miesięcy,bo aparat był pożyczony i kolega, który miał je zgrac jakoś nas nie odwiedza.Może jak teraz kupię nowy tel. to będę mogła też pokazywac swojego Urwisa.

jeśli chodzi o zęby to przyznam się,że jeszcze ich Olowi nie myłam.
ula b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-20, 13:45   #4487
ula b
Raczkowanie
 
Avatar ula b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 204
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Mam totalnego doła-chce mi się płakac

Wzięłam się za sprzątanie po niedzieli(robię to w tyg. praktycznie codziennie) i mam dośc,bo tylko ja to robię po trzech osobach-teśc,Tż i ja.Sterta garów(weekendowe gotowanie teścia)i podłoga choc dopiero myta i odkurzana to zaśmiecona strasznie(teśc suszy grzyby).Nie mam siły -dziś byłam u lekarza i spotkałam dwie koleżanki z dziecmi(prawie w wieku Ola-młodsze o 3 i 2 miesiące).Dziewczyny wygladały pięknie-włosy od fryzjera,super ciuchy,makijaże.Ja wróciłam do domu spojrzałam w lustro i się popłakałam(makijaz mi się rozmazał,bo pędziłam na zastrzyk,włosy w koński ogon,ale rozwichrzone,ubranie przygotowane w pośpiechu).Tylko dom ,sprzatanie,mąż i dziecko.Piszę i płaczę,bo jestem wykończona.Nie pamiętam kiedy coś dla siebie zrobiłam-fryzjer, zakupy itp.
Od jakiegoś czasu chodzę jak robot,czepiam się męża, ale to nic nie pomaga.
Zawsze zwracałam uwagę na to jak wyglądam, a teraz nie mam na to czasu, a i kasy brak-kredyt do spłacenia,teraz leczenie Ola i dużo innych wydatków.
Dziś czuję się fatalnie psychicznie.
ula b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-20, 14:03   #4488
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 613
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

ula b ja cie rozumiem

u mnie jest podobnie, z tym ze ja dbam o siebie moze nie tak jak kiedys czesto ale staram sie bo chodziasz dzieki temu jakos lepiej sie czuje.

Ja tak samo musze po wszystkich wszystko robic, ale walcz z mezem bo ja od urodzenia truje mu non stop i po 7 mc jakos zaczal sie angazowac, tzn bardzo czesto usypia mala,
w ciagu tyg w zasadzie to on to robi, czesto w nocy chodzi robic jej pic, w weekend glownie on sie nia zajmuje ( bawi, pilnuje)
czasem zrobi kolacje, zakupy i odkurzy, wyprasuje malej ciuchy
narazie tyle wynegocjowalam chodz to juz cos..

umow sie do fryzjera na jakies ciecie, poszukaj czegos tanszego ja np chodze do fryzjerki gdzie obciecie kosztuje mnie 7 zl hehe ale nie w warszawie zawsze jak jezdze do mamy poza wawe to sobie ide, tylko musze dokladnie powiedziec co chce i nie jest ok.

co do cichow droge sa fakt, poszukaj na allegro czasem mozna trafic cos tanszego fajnego ( ja tak robie)

u mnie tez jest kredyt uczelnia mala sporo wydatkow niestety
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-20, 14:51   #4489
ula b
Raczkowanie
 
Avatar ula b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 204
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Ray dzięki za słowa otuchy.
ula b jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-10-20, 15:50   #4490
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

ulab to jak maly juz spi to sobie zrob male spa w domu, maseczke, zafrabuj saama wlosy to trwa opzreciez 20 minut szapmponem koloryzujacym. razno zrob sobie makijaz jak mlody spi... ja zaszxw mam zcas na pomalowanie sie, masla sue bwi a jan lece przed l;ustro albo biore kosmetyki, lusterko i maluje sie przy niej obie tsroy zadowolone.... zrob cos wkoncu dla siebie.....a ciuchy drogie ale kto powiedzioal ze trzenba kupowc ubran ia z najmnowszej klolekcji... ja poluje na wyprzedazach:F
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-20, 16:02   #4491
sprezyna
Rozeznanie
 
Avatar sprezyna
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 697
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

ula b , ray - u mnie niestety podobnie..
tez troche dolek i nie smiejcie sie - ogladalam nowy odcinek 5 serii desperatek - i tam jest Gabi po 5 latach; urodzila dwojke dzieci; nie zrzucila wagi i nie ma czasu dbac o siebie..
boze, jak bym siebie widziala...smutno mi sie zrobilo..
sprezyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-20, 16:33   #4492
amika79
Wtajemniczenie
 
Avatar amika79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 511
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Hej!

Dużo zdrowia dla wszystkich chorych maluchów i ich mam!

100 lat dla Marcelinki z okazji siedmiomiesięcznicy i spóźnione () dla wszystkich Gosiek z okazji imienin.

Madabell, świetny suwaczkowy link! Już z niego skorzystałam .

Papryczko, ja jeszcze nie zamieniłam posiłku cyckowego na zupkę, więc ci nie pomogę. Jeśli chodzi o ząbki, to myję je Basi po jedzeniu zupki czy deserku i wieczorem przed kąpielą (jest wtedy po wieczornym cycu). Myję je wacikiem kosmetycznym zamoczonym w wodzie. Mam szczoteczkę do pierwszych ząbków, ale jej jeszcze nie używam. Wacikiem jest mi wygodniej.

Piszecie sporo o dbaniu o siebie. Ja się już poddałam. Dbam o siebie tyle, na ile mi czasu starcza (czyli tak, bym nie wyglądała na totalnie zaniedbaną :-/). Nie układam włosów, tylko wiążę w kitkę. Właśnie myślę o ich ścięciu na krótko. Od porodu nie maluję paznokci (dwa tuziny lakierów do paznokci schną w lodówce :-/). Od sierpnia nie robię makijażu. Na szczęście mam ładną, zadbaną cerę. U mnie solarium odpada. Mam naczynkową skórę i promienie uva są dla nich wyjątkowo mało łaskawe. Chodzę więc blada od kilku lat. Nawet się nie smaruję balsamami opalającymi, bo szkoda mi trochę na to czasu, a poza tym mąż, by mnie z małżeńskiego łoża wygonił przez ten ich smród. Chodzę w sportowych ciuchach (ale dresy ubieram tylko po domu!!!). Czasami jak jestem bardzo przemęczona, to mam tego dość, ale tak na co dzień nie mam nawet czasu się nad tym zastanawiać.... :-/

Dzisiaj z Basią byłyśmy na ostatnim szczepieniu 6w1. Basia rośnie jak na drożdżach! Ma już 67 cm i 7,5 kg. Poza tym jest bardzo ruchliwa. Przemieszcza się pełzając do okoła własnej osi. Robi to już "świadomie" (). Jak dostrzeże za sobą fajną zabawkę, to okręca się na brzuszku w okół własnej osi aż ją dosięgnie. Poza tym Basia rwie się do siadu z pozycji pół leżącej. Robi to tylko u mnie na kolanach, jak przed sobą dostrzeże coś interesującego (np. butelkęz wodą na stole lub gazetę). A dzisiaj posadziłam ją na chwilkę na moim łóżku. Na przeciw niej leżała właśnie butelka z wodą mineralną. Nagle Baśka z pozycji siedzącej przechyliła się tak, że przybrała pozycję do raczkowania i przemieściła się kilka centymetrów. Zanim zdążyłam zareagować, Baśka już na tej butelce leżała. Jak znów ją niedaleko niej posadziłam, to zrobiła to samo. Jak dałam ją na matę, to niestety nie chciała już tego powtórzyć.

Aha, jeśli chodzi o guganie, to ostatnio ćwiczy głoski b i p. Cały czas powtarza pfffffaaa i bwwwwweeee

Chciałam wkleić zdjęcia Basi, ale niestety nie mogę ich znaleźć. Mam nadzieję, że uda mi się wieczorem.

Pozdr.!
__________________
How many eyes does Lord Bloodraven have? - A thousand eyes and one.
amika79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-20, 20:03   #4493
marcelina73
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 983
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Hmm.. nie wiem jak Was podnieść na duchu - a właściwie zdopingować. Hej dziewczyny - jesteście młode - nie poddawajcie się - naprawdę - jeszcze świat się wam na głowę nie wali. Trzeba tylko odpowiednio się zorganizować - wiadomo, że na wszystko czasu nigdy nie będzie - mamy dzieci, domy, rodziny - nie będzie tak jak w panieństwie na maminym wikcie i opierunku. Ale jak się zorganizować, ustalić priorytety, nauczyć się robić kilka rzeczy naraz - znajdzie się czas na makijaż czy fryzurkę .
Inna sprawa - nie wiem, jak to jest u Was - ale u mnie oboje z mężem zajmujemy się domem - i nie ma zmiłuj. Jeśli same robicie absolutnie wszystko, to faktycznie trudno to ogarnąć. Nie chcę się wtrącać, ale moim zdaniem czasy, kiedy żona wszytko w domu, przy dzieciach i mężu robiła sama minęły bezpowrotnie. Co z tego, że mąż pracuje zawodowo a żona nie? To tak samo jego dom i jego dziecko. O wstawaniu i robieniu kanapek czy prasowaniu mężowskich koszul nie wspominając.
Nie zrozumcie mnie źle - nie chodzi o to, że którąś z Was czy styl życia kogokolwiek chcę krytykować. Po prostu tak się żalicie ... A ja uważam, że trzeba wziąć sprawy w swoje ręce - przeorganizować podział obowiązków domowych, wygospodarować czas dla siebie - inaczej na żaleniu się skończy.
Kasa - jasne, że jak są 2 pensje a nie jedna to inna rozmowa. A może trzeba pomyśleć o pracy, choćby dorywczej, na część etatu - zanim się obejrzymy nasze maluchy skończą roczek - to już nie będą maleństwa których się nie da zostawić - może już trzeba zacząć czegoś szukać?
W sprawie ciuchów - tak jak pisała chyba gosiaczek - na wyprzedażach można kupić za naprawdę małe pieniądze. Albo - ale na kopanie trzeba czasu - ciucholandy.
Nie wiem co by napisać, aby jakoś Wam pomóc a nie dołować.
Może zacznijcie od określenie co musicie zrobić - codziennie, raz w tygodniu, miesiącu. Następnie określcie, co powinnyście zrobić i co chciałybyście - tu już można żonglować dowolnie w zależności od pilności spraw oraz własnych chęci. Podzielcie te obowiązki z mężem/partnerem. Jak czegoś z tej listy nie zrobicie - nie wijcie włosów z głowy. Trzeba przestać mieć wyrzuty sumienia, że maluch śpi w niewyprasowanych śpioszkach (czy ze na dwór w takich wyjdzie), że podłoga dziś nie umyta (albo i tydzień), że na obiad tylko zupa (albo mrożonka). Wieczory poświęcić na dbanie o siebie albo wstawać wcześniej - przed dziećmi.

Inna sprawa - pewnie nie jest tak źle, tylko wpadacie w chandrę, bo dostrzegacie, że nie jest tak, jak przed urodzeniem dzieci, a pierwsza euforia związana z ich urodzeniem opadła No jesień do tego

No to się powymądrzałam Nie miejcie mi za złe - przykro czytać, że tak Wam źle.
Życzę Wam wiele samozaparcia i lepszych humorów

I żeby nie było - ja sobie radzę z domem, mężem, dwójką dzieci i pracą, ale bywa, że gary nieumyte, podłoga brudna, na suszarce pranie wisi od kilku dni a ja wkurzona ta sytuacją trzaskam drzwiami

Papryczko - ja w sumie nie zastąpiłam pokarmów mlecznych (pierś) tylko nowe wprowadziłam obok.
M/w wygląda to tak:
ok 7 - pierś,
ok 9 - deserek
ok 11 - mleko (moje z butli)
ok 13:30 - mleko (moje z butli)
ok 15 - obiadek
ok 16 17- pierś
ok 18 kaszka (nie zawsze)
ok 19 - pierś i lulu
w nocy min. dwa karmienia z piersi.

Milenka śpi 2 lub 3 razy dziennie - w tym jeden raz ok 2 -2,5 godzinki i dwie lub jedna krótsza drzemka
Ząbków jeszcze nie ma.

Całuski dla Waszych pierwiosnków
marcelina73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-21, 08:01   #4494
gusia..
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 636
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Papryczko mała je często ale spać to nie dużo raczej. Ona ma tylko drzemki półgodzinne. Fakt są 4 i po każdej daję jej jeść. W nocy śpi 10-11 godzin także śpiochem to ona raczej nie jest

A ząbków przyznam szczerze nie czyszczę. Ostatnio jestem tak rokojarzona, że myśle trzy razy czy wszystkie leki podałam. Ale muszę zacząć dbać o te białe perełki niuni.

Acha i u nas kaszka wcale nie zapycha małej. Wstaje jeśc ile wstawała a do tego budzi się jescze dodatkowo. Potrafi 6-7 razy budzić się i ja musze wstawać i albo ją lulać albo dawac cyca. Nie wiem kiedy to się skończy. Na szczęście nie muszę iść do pracy bo nie wyobrażam sobie jak to by wyglądało

Jeżeli chodzi o dbanie o siebie to jakos znajduję czas na wszystko i jak trzeba to i się umaluję i paznokcie zrobię. Chociaż ja siędzę głównei w domku i spaceruję po wiosce gdzie mało mnie kto widzi i nie muszę za często się malować. Blada jestem okropnie ale uzywam kremu brązującego Dove do twarzy i czasami balsam do ciała to skóra od razu lepiej wygląda. I one nie smierdza bardzo. Dom też jest na mojej głowie bo pomimo tego, że mieszkamy z moimi rodzicami to ja w domu sprzątam. Gotuje na zmianę z mamą. Mam czasami gorsze dni, że odechciewa mi się wszystkiego ale one mijają. No i jak pisała Marcelina nauczyłam się odpuszczac sobie. Jak nie będzie posprzatane jeden dzień dłużej to nic się nie stanie. Jak komus przeszkadza to w końcu nie jestem sama i niech sobie sprzątnie

Pochwalę się też, ze Nikola kończy pół roczku dziś
__________________
Nikolka
gusia.. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-21, 08:15   #4495
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 613
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

ja troche meza "przerobilam" tak jak pisalam pewne rzeczy robi. Jak bedzie wlasne mieszkanie bedzie pewnie wiekszy podzial

ja bardzo chetnie wrocilabym do pracy z tym ze ja nie mam z kim zostawic dziecka a na opiekunke mi sie nie bedzie oplacac, pomysle o prywatnym zlobku jak mala bedzie dobrze chodzic.

ja np teraz jak usnela mala nalozylam farbe na wlosy a co...

to prawda ze ueforia z dziecka opada, i po prawie 8 mc robienia w kolko tego samego czlowiek popada w taka melancholie i dol..
ja np nie wiem czemu ale wieczorami kiedy moglabym miec czas dla meza , dla nas bo mala od 20 juz spi po prostu jestem wyczerpana z energi,, jak by zycie ulecialo.. myslami jestem juz w lozku i spie, nie chce mi sie nic, jestem przez to drazliwa.
Wpaslismy na pomysl jak zrobimy mieszkanie i sie wprowadzimy to podrzucimy mojej mamie mala na 2 dni a sami pojedziemy gdzies nad morze czy gdzie kolwiek by byc samemu i dopoczac od wszystkiego. ciekawe czy nam sie uda

ja musze zaczac jakos przeorganizowywac moj czas bo na prawde popadam w paranoje juz jakies. Juz nawet trasy spacerow mi sie nudza, chyba bede z mala jezdzila gdzies dalej bo ile w kolko to samo mozna ogladac bleee

co za los
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-21, 08:51   #4496
amika79
Wtajemniczenie
 
Avatar amika79
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 511
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Gusiu, wszystkiego naj dla małej!
__________________
How many eyes does Lord Bloodraven have? - A thousand eyes and one.
amika79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-21, 09:01   #4497
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

ray bo ja wiem, mi tam nie opadlo cieszenie sie mala, z kazdym dniem jest tylko lepiej i bardziej mnie fascynuje ta mala istotka, jak sie rozwija jak kazdego dnia robi nopwe rzeczy... W koncu decydujac sie na dzeicko wiedzialam ze nie bedzie latwo i dlatego nie anrzekam (tylko czasami) i ja bym np malej do zlobka nie dala... Do pracy mi sie jakos nei spieszy bo i wczessniej nie pracowlaam, no tylk dorywczo po 2 misiace gora. Wieczorem etz jestem padnieta jak wół ale chociaz na kanapie razem poogladamy film, razem idziemy sie kapac, wczesneij jak mielsimy duza wanne to razem wlazilismy do kapiei a jak jest mala to jedno sie kapie a drugie siedzi i gadamy i potem zmina... to tez jakies rozwiazanie jak wam brakuje czasu, ty sobie lez w waannie a mezulek niech soadzie na tronie heh i gadajcie \My generalnie bardzo duzo rzezy robimy razenm z mezem, jestesmy bardzio zżyci ze sobą, czasem są odpaly jak u kazdego (jak juz opisalam kilka razy) ale taka prawda ze baby sobie cvzesto duzo rzczy wyolbrzymiaja tylko nie chca sie do tego przyznac.

JA wam wspolczuje wsawnia po klika razy w nocy (takiie wstawanie ze diecko jest obudzone i trzeba jes uspic na now czy dawac pic lub jeswc...) ja wstajke tez ki;k arrazy jak marudzi ale ona spi dalej... tylko ze mnie ten przerywany sen meczy. JA w dodatku mam uczelnie takze nhie mam latwo nie mam kiedy czytac ksiazki, wczoraj czytalam jak sopala na spacerze... albo wieczorami bede sie uczyc, albo nie zalicze i sdupa bede powtarzac rok, tez sie nic nie stanie,,,

wczoraj bylam u gina i mi powiedzial ze tamten lekarz co mi pord przyjal zle mi zszyl w srodku, mjam bardzi cienki szew i mam opoczekac MINIMUM 2 a najlepeij 3 lata z nastepna ciaza bo moze mi sie to porozrywac, ciaza i tak bedzie zagrozona, wsyztsko zalezy od etgo jak grubo to ssie zrosnie ale wszytsko wskazuje na to ze nie ebdzie za dobrze...a ja chcialam sie starac o dzidziusia nastepnwego w lipcu 2009 albo gora w marcu 2010.... a trza czekac... no trudno powiedzial tez ze u mnie MIRENA odpada, nie da rady jej zalozyc przez ten cienki szew i polecil mi krążek. Pokazal mi go, puscil film jak sie to zaklada i w sumie wsyztsko wyglada spoko tylko nie wiem jak ja sobie gfot am wsadze heh i ta musze czekac na nasteny okres. Jesgo np oodzas seksu mozna wyjac jak cos jest nie tak i sie kochac bez max do 3 godzi i potem wsadzic ponownie (jak tampon) ... zobaczymy jkak mi nie podpasuje to cos inengo wymyuslimy...

ja powinnam ego gnoja co mi zszywal do sądu pozwac!!!!!

a u hanki hm... tez mowi pfffffeeeeee bllyyyyyyyy i takie rozne inne jak u amiki, mowi tez bbbpppaaaaaaaaa i tesciowa twierdzi ze mowi baba... MA wysypke dalej na buze i problem z kupą tak wielki ze placze jak robi. Stolce są mega twarde z marchewką. CZopki wyrzuca sz siebnie prawie od arzu w niezmienionej postaci...Katar jest i chrypka trche ale juz mnei. Dam znac po wiozycie. Dalam jej wczorak kaszki ze sliwkami, dalam na pocztake 5 malych lyzeczek, moge dac dzis wicej??

tymczasem ide jesc.
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-10-21, 09:04   #4498
ula b
Raczkowanie
 
Avatar ula b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 204
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

wczoraj miałam gorszy dzień dziś jest lepiej.

Dzieki dziewczyny za rady,tylko,że u mnie to np. kwestia tego,że jestem przywiązana do Ola tzn. nie mogę z nim iśc do sklepu,żeby sobie coś kupic(mam już takie zakupy za sobą-należą do nieudanych), a nie mam Go z kim zostawic.Gosiaczek u mnie szaleństwa na wyprzedażach teraz już odpadaja,bo u nas wyprzedaże to tak jakby ich nie było więc musiałabym jechac do W-wy. Mąż wraca z pracy jak już sklepy pozamykane.Co do fryzjera to wczoraj Tż mi zaproponował,że za tydzień sam mnie tam zawiezie, nie chodzi mi o farbowanie, bo przyzwyczaiłam się do naturalnego koloru tylko o jakieś fajne cięcie, które nie wymagałoby codziennego układania fryzury(niestety Ray u mnie samo podcięcie grzywki o kilka mm kosztuje 7 zł.-mieszkam 70 km. od W-wy).Marzy mi się jeden dzień (nawet niecały) na pobuszowanie po sklepach.
Ray ostatnio i u mnie choc miałabym ochotę spędzic czas z mężem to wygrywa zmęczenie.
Mi nie udaje się męża przekonac do robienia czegoś w domu(robi sporadycznie,nie ma swoich stałych obowiązków domowych np.posprząta łazienkę raz w miesiącu,albo zrobi naleśniki jak akurat ma na nie ochotę ).To wynika chyba z tego,że u mnie w domu zawsze był podzial obowiazków,a On nie został tego nauczony(zawsze robili rodzice).Kiedy próbuję coś narzucic to kończy się kłótnią i właśnie robieniem na złośc.Nie chciałabym,żeby Olo powielał taki brak poczucia obowiązku.
Jeśli chodzi o powrót do pracy to wzięłam na rok urlop wychowawczy i za kilka miesięcy zamierzam wrócic, ale na 1/2 etatu,bo na cały musiałabym wynajmowac opiekunkę, a to z mojego wynagrodzenia mi się nie opłaca.

Wiecie co mnie przybija-to,że nikt do mnie nie przychodzi,oprócz Ola nie ma się do kogo odezwac.Jak chodziłam do pracy to mogłam się chociaz wygadac, a teraz mam tylko Was i to forum, ale trudno jest przelac wszystko na klawiaturę zwłaszcza,że Olo domaga sie uwagi jak widzi,że mama cos ciekawego robi.

gusiu u mnie ostatnio też Olo wstaje w nocy pomiedzy karmieniami i marudzi więc i ja się wybudzam i chodzę w ciągu dnia jak cma.

Najlepsze zyczenia dla Nikoli

amika gratuluje umiejętności Basi
ula b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-21, 09:15   #4499
NIUNCIO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 708
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

Witajcie ja też wstaję do Zosi w nocy i to mi zabiera mnóstwo energii.
Zosia przeważnie budzi się po 7 rano jak starszą budzimy do przedszkola, potem jest cyc przebranie pieluchy i zostawiam Zosię w jej łóżeczku i ona sama zasypia na jakieś 2 do 3 godzin potem cyc potem deserek potem po Basię do przedszkola około 15 do 16 i wtedy jest spacer dla nich po spacerze około 17 zupka Zosi i zawsze popija cyckiem. Zosia ma jeszcze 2 drzemki do 45 minut w ciągu dnia kąpiel małej róznie od 20 do 21,30 potem cyc i spanko i budzenie się w nocy około 1,30 i 5,30 do tego ja wstaję o 7 rano do Basi i tak cała noc to taki przerwany sen. Ostatnio dostałam propozycję pracy ale nie dam rady po takiej nocy skupić się a po zatym nie mam co zrobic z Zosią trochę technicznie jest to trudne bo jest Basia którą trzeba do przedszkola odprowadzić przed 8 a praca od 7 rano dlatego zostaję w domu i pracuję w domu na razie
__________________
Zosieńka i Basieńka moje słoneczka na każdy dzień

www.perfekta-kolagen.pl



Stawiamy Adusię na nogi
Przypominam się z 1% dla Aduchy odnośnik znajdziecie tu: http://karka79.googlepages.com
NIUNCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-10-21, 10:00   #4500
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: Nasze kochane pierwiosnki 2008

przeczytajcie to sobie akurat jak znalazl!!! http://kobieta.interia.pl/byc-kobiet...333#skipAdnews
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:20.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.