Rozstanie z facetem, część XX - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-03, 22:31   #4591
Shine87
Przyczajenie
 
Avatar Shine87
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Ilona nie znasz całości mojej histori nie chce jej tu pisać możemy porozmawiac na jakimś komunikatorku ponieważ tak jest łatwiej i nie chce pisać całości mojego brudu
Shine87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-03, 22:37   #4592
Ilena
Zakorzenienie
 
Avatar Ilena
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 646
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Shine87 Pokaż wiadomość
Ilona nie znasz całości mojej histori nie chce jej tu pisać możemy porozmawiac na jakimś komunikatorku ponieważ tak jest łatwiej i nie chce pisać całości mojego brudu
więc skoro sama wiesz jak to jest to powiedz mi jak miała bym go kochać po tylu latach wyżywania się na mnie ? Stałam się silna dzięki niemu.. potrafię znieść wiele ale ja chce normalnego związku gdzie ludzie się czasem kłócą.. nigdy nikomu nie życzę wpaść w toksyczne sidła bo ze zjechaną psychiką potem trudno z tego wyjść
Ilena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-03, 22:40   #4593
Bakalli
Raczkowanie
 
Avatar Bakalli
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 158
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Ale to już chyba nie ma sensu. Gdy facetowi zależy to się stara. Nie mówię, że miałby mi wysyłać 20 róż (choć to miłe), ale on kiedyś umiał się postarać , jak chciał.
Teraz nie chce, ja mam się zamknąć i wiernie czekać, aż on napisze mi swoje 3 słowa, bo więcej nie może "bo dużo płaci za rachunki" - jasne, ma darmowe smsy do mnie.
Mój się nigdy jakoś specjalnie nie starał, więc przynajmniej nie jestem zdziwiona. Ja byłam przy nim i tak, bo bardzo go kochałam. Oczywiście sporo kłótni wynikało z mojej winy, bo mam wybuchowy charakter i na wszystko reaguję strasznie emocjonalnie. Starałam się zmienić, pracowałam nad sobą, ale skoro on nie widzi ze mną wspólnego życia, to nie ma już sensu...
Mandy, rozważasz powrót do niego?
__________________
Jeden krok w stronę celu jest wart więcej niż maraton dobrych chęci.
Bakalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-03, 22:43   #4594
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 256
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez ofaku Pokaż wiadomość
niezle :/ i co masz zamiar teraz zrobic ? :/
Odpisałam mu , że robi nie wiadomo co i nie wiadomo z kim, a ja mam wiernie czekać?
Jutro mamy miesięcznicę, ale jak już pisalam w którymś poście - jego przy mnie nie ma i nie bedzie.
Pójdę jutro po jakieś wino i sama sobie będę pić za swoją naiwność.

---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Bakalli Pokaż wiadomość
Mój się nigdy jakoś specjalnie nie starał, więc przynajmniej nie jestem zdziwiona. Ja byłam przy nim i tak, bo bardzo go kochałam. Oczywiście sporo kłótni wynikało z mojej winy, bo mam wybuchowy charakter i na wszystko reaguję strasznie emocjonalnie. Starałam się zmienić, pracowałam nad sobą, ale skoro on nie widzi ze mną wspólnego życia, to nie ma już sensu...
Mandy, rozważasz powrót do niego?
Kochana, jak mogę wrócić, skoro on ma mnie gdzieś? Nie wiem, po co robi mi nadzieję niektórymi słowami. Głupia się łudziłam przez ostatnie tygodnie, że się coś zmieni, teraz wiem, że nie, bo znów siedzę sama, a on ma mnie w dupie.

Też jestem wybuchowa i reaguję emocjonalnie, więc Cię rozumiem
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-03, 22:43   #4595
Ilena
Zakorzenienie
 
Avatar Ilena
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 646
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

będzie dobrze nie martw się
Ilena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-03, 22:44   #4596
Shine87
Przyczajenie
 
Avatar Shine87
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Nie zawsze wina jest po jednej stronie sama tez do tego doszłam. Wyobraź sobie ze ludzie nie są z założenia źli ja pisze jak miałam zostawiałam do 3 czy 4 razy zawsze były tłumaczenia ze sie zmieni itp i nic ale nigdy sie tak bardzo nie przykładał. Ostatnim razem trwało to dłużej podchodził podrywał jak nigdy oczywiście cieżko uwieżyc ze to nie na pokaz itp ale uwież mi jak facet sie stara dłuższy czas nie moze być to na pokaz bo oni jeśli nie kochaja nie sa skłonni do poświeceń. Spacerki rozmowy itp z dystansikiem potem coraz bliżej i rzeczywiście zmiany sa możliwe i to nie tylko na chwile i nikt mi nie wmówi ze nie każdy może bo każdy
Shine87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-03, 22:47   #4597
ofaku
Raczkowanie
 
Avatar ofaku
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: jaskinia.
Wiadomości: 138
GG do ofaku
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

noo to ja tez cos kupie i wypijemy wszytskie razem, za ta naiwnosc i niepotrzebne nadzieje
__________________
Everything is okay in the end. If it's not okay, then it's not the end


słodycze? MÓJ WRÓG!

Edytowane przez ofaku
Czas edycji: 2011-12-03 o 22:49
ofaku jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-12-03, 22:48   #4598
Bakalli
Raczkowanie
 
Avatar Bakalli
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 158
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Kochana, jak mogę wrócić, skoro on ma mnie gdzieś? Nie wiem, po co robi mi nadzieję niektórymi słowami. Głupia się łudziłam przez ostatnie tygodnie, że się coś zmieni, teraz wiem, że nie, bo znów siedzę sama, a on ma mnie w dupie.

Też jestem wybuchowa i reaguję emocjonalnie, więc Cię rozumiem
Skoro to tylko słowa, to faktycznie lepiej, żeby w ogóle zniknął z Twojego życia. Niepotrzebnie robi Ci nadzieję. Ja raczej nie będę mieć z tym problemu. Mój pewnie po prostu wykreśli mnie ze swojego życia i więcej się do mnie nie odezwie.
__________________
Jeden krok w stronę celu jest wart więcej niż maraton dobrych chęci.
Bakalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-03, 22:57   #4599
Ilena
Zakorzenienie
 
Avatar Ilena
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 646
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Shine87 Pokaż wiadomość
Nie zawsze wina jest po jednej stronie sama tez do tego doszłam. Wyobraź sobie ze ludzie nie są z założenia źli ja pisze jak miałam zostawiałam do 3 czy 4 razy zawsze były tłumaczenia ze sie zmieni itp i nic ale nigdy sie tak bardzo nie przykładał. Ostatnim razem trwało to dłużej podchodził podrywał jak nigdy oczywiście cieżko uwieżyc ze to nie na pokaz itp ale uwież mi jak facet sie stara dłuższy czas nie moze być to na pokaz bo oni jeśli nie kochaja nie sa skłonni do poświeceń. Spacerki rozmowy itp z dystansikiem potem coraz bliżej i rzeczywiście zmiany sa możliwe i to nie tylko na chwile i nikt mi nie wmówi ze nie każdy może bo każdy
myślę że jak po 6,5 roku się nie zmienił i był kobieciarzem to już się nie zmieni a na pewno nie przy mnie ... i co że się stara ? to nie znaczy że się zmieni .. ja już w to nie wierze .. dawałam wiele szans i wiele razy przechodziłam przez " zmienię się kochanie obiecuję". Nigdy więcej do niego nie wrócę .. myślę że jak facet zdradza swoją kobietę , bije ją , wyzywa i bóg wie jeszcze nie wiadomo co robi to zmieni się na trochę a po jakimś czasie będzie taki sam
Ilena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-03, 22:58   #4600
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 256
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez ofaku Pokaż wiadomość
noo to ja tez cos kupie i wypijemy wszytskie razem, za ta naiwnosc i niepotrzebne nadzieje
dobry pomysł

Cytat:
Napisane przez Bakalli Pokaż wiadomość
Skoro to tylko słowa, to faktycznie lepiej, żeby w ogóle zniknął z Twojego życia. Niepotrzebnie robi Ci nadzieję. Ja raczej nie będę mieć z tym problemu. Mój pewnie po prostu wykreśli mnie ze swojego życia i więcej się do mnie nie odezwie.
Chciałabym po prostu wiedzieć na czym stoję. Wiem że to ja powinnam dać spokój i w ogóle, ale ja nie mogę się oszukiwać - wciąż go kocham ale jeśli on nic z tym nie robi..
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-03, 23:04   #4601
Shine87
Przyczajenie
 
Avatar Shine87
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Ilena Pokaż wiadomość
myślę że jak po 6,5 roku się nie zmienił i był kobieciarzem to już się nie zmieni a na pewno nie przy mnie ... i co że się stara ? to nie znaczy że się zmieni .. ja już w to nie wierze .. dawałam wiele szans i wiele razy przechodziłam przez " zmienię się kochanie obiecuję". Nigdy więcej do niego nie wrócę .. myślę że jak facet zdradza swoją kobietę , bije ją , wyzywa i bóg wie jeszcze nie wiadomo co robi to zmieni się na trochę a po jakimś czasie będzie taki sam

Ale nie mój ze od początku był jaki był bo w to nie uwiężę też nie wierzyłam do puki sama nie doświadczyłam. A naprawde nie było za ciekawie wystraszył sie w czasie samotności przemyślał poradził sie wielu osób którzy mu wytknęli błędy jakie popełniał i postawili samego siebie przed sobą i dla nich i ten efekt utrzymuje sie do dnia dzisiejszego a poprzednie 4 razy nic sie poskutkowały.
Shine87 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-12-03, 23:20   #4602
Ilena
Zakorzenienie
 
Avatar Ilena
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 646
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

nie wierze że z tyrana można zmienić się w dobrego kochającego człowieka .. nie z tą samą kobietą ,.. jest z mojej strony uraz.. pamiętam wszystko co mi zrobił i nie wiem jak by się starał to nie zapomnę jak traktował mnie przez tyle lat. Niech się zmienia ale dla kogoś innego

Ja poszukam mojego szczęścia gdzieś indziej

Edytowane przez Ilena
Czas edycji: 2011-12-03 o 23:21
Ilena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-03, 23:24   #4603
Shine87
Przyczajenie
 
Avatar Shine87
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

i możesz natrafić na takich jak ja i dopiero zobaczysz co to piekło do wszystkich dziewczyn jesli facet jeszcze sie stara nawet kiedy z nim nie jestescie i pokazujecie jak bardzo z nim nie chcecie byc a on nadal naciska to was po prostu kocha i nie zmarnujcie tego bo naprawde strach i utrata bliskiej osoby potrafi zmienic człowieka nawet nie wiem jak paskudnego w swoich czynach !
Shine87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 09:25   #4604
trupiegi
Zadomowienie
 
Avatar trupiegi
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z krzesła
Wiadomości: 1 404
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Gdzieś w głębi duszy wierzę, że mój o mnie nie zapomni, że boli go strata (może mniej niż mnie, ale jednak). Wczoraj rozmawiałam przy piwie z dawno nie widzianą bliską kumpelą i mówiła, że gdy czasem go spotykała na wydziale gdy jeszcze studiował (dawno temu), odnosiła wrażenie, że przybiera pozę niedostępnego. Że w środku ma do mnie ogromną słabość. I to nie pierwsza bliska mi koleżanka mówi. Intuicja też mi mówi, że byłam bardzo ważna w jego życiu, że żadna inna tak nie była.
Mam jedynie nadzieję, że gdy za jakiś czas uda mi się z nim spotkać, poprowadzę rozmowę z klasą, bo ostatnio byłam załamana nerwowo i, jak pisałam, uczepiłam się jego rękawa i płakałam, a on się spieszył na lotnisko.
Tak bardzo kocham, że nie odpuszczę. Choć zapowiedział, że do mnie nie wróci, już kiedyś wracał. Nie jestem jednak gotowa na odnawianie związku, chcę po prostu odbudować naszą relację, nasze porozumienie. Jest mi bliski, wyjątkowy, cały czas nie mogę pogodzić się ze stratą. Wiele spraw nie dostrzegałam, bo on jest dość skryty. Na teraz po prostu chciałabym z nim porozmawiać i czasem móc się widywać.

Naprawdę, rada "nie odzywaj się do niego, urwij kontakt" mnie nie przekonuje. Mogłabym to zrobić z kimkolwiek ze znajomych, który mnie zawiódł, ale nie z nim. Nigdy nie spotkałam takiego człowieka jak on.
trupiegi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 09:28   #4605
Bakalli
Raczkowanie
 
Avatar Bakalli
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 158
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Chciałabym po prostu wiedzieć na czym stoję. Wiem że to ja powinnam dać spokój i w ogóle, ale ja nie mogę się oszukiwać - wciąż go kocham ale jeśli on nic z tym nie robi..
Rozumiem Cię, taka niepewność jest męcząca. Z kolei ja mam odwrotną sytuację. Eks powiedział, że mnie kocha, ale nie wyobraża sobie wspólnego życia i mieszkania ze mną. Dla mnie to się wyklucza, więc sytuacje mam aż za bardzo jasną. Ale, Kochana, to wcale nie pomaga
__________________
Jeden krok w stronę celu jest wart więcej niż maraton dobrych chęci.
Bakalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 09:57   #4606
inez3
Rozeznanie
 
Avatar inez3
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 532
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

hej wam, sporo naprodukowałyście

u mnie spoko, kolejny weekend pełen imprezowania czy jakby to tam nazwać...

dziś dzwonię do jego mamy z życzeniami, cholera, denerwuje sie chociaz po porzuceniu nie raz z nią rozmawiałam.

moja kuzynka natomiast ma do niego zadzwonic i powiedziec mu parę gorzkich słów, bo ja bardzo zawiódł... ciekawa jestem czy powie mu to co planowała.

ja bym chciala zeby on chociaz przez moment poczuł się tak jak ja, olany przez wszystkich i z takim poczuciem własnej wartości z jakim mnei pozostawił.
inez3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 10:43   #4607
fajniejestfajnie
Raczkowanie
 
Avatar fajniejestfajnie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 360
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

hejj, przeczytałam 4 strony i jestem w szoku.. tyle smutnych historii ;( pomyśleć, że na świecie jest ich jeszcze więcej.. ;/
co u mnie? w czwartek mój ex puścił mi sygnał. a potem po trzech godzinach sam zadzwonił. dlugo rozmawialiśmy. w piątek dowiedzialam sie, ze on puscil ten sygnał, bo bardzo chciał ze mna porozmawiac, uslyszec moj glos. rano w piatek od rana pisal, czy znajde dla niego chwile wieczorem , bo chce pogadac, dokonczyc rozmowe. spotkalismy sie, powiedział, ze bardzo mu mnie brakuje, wszystkiego co ze mna zwiazane. itp itd. moze głupio wyszlo, ale doszliśmy do wniosku, że będziemy razem nie nazywając tego slowami, cieszyć się z tego, co jest, nie myslec o przyszlosci i przeszlosci. wiem, że mnie zlinczujecie, ale nie żałuję tej decyzji.. )
fajniejestfajnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 11:45   #4608
trupiegi
Zadomowienie
 
Avatar trupiegi
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z krzesła
Wiadomości: 1 404
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez fajniejestfajnie Pokaż wiadomość
hejj, przeczytałam 4 strony i jestem w szoku.. tyle smutnych historii ;( pomyśleć, że na świecie jest ich jeszcze więcej.. ;/
co u mnie? w czwartek mój ex puścił mi sygnał. a potem po trzech godzinach sam zadzwonił. dlugo rozmawialiśmy. w piątek dowiedzialam sie, ze on puscil ten sygnał, bo bardzo chciał ze mna porozmawiac, uslyszec moj glos. rano w piatek od rana pisal, czy znajde dla niego chwile wieczorem , bo chce pogadac, dokonczyc rozmowe. spotkalismy sie, powiedział, ze bardzo mu mnie brakuje, wszystkiego co ze mna zwiazane. itp itd. moze głupio wyszlo, ale doszliśmy do wniosku, że będziemy razem nie nazywając tego slowami, cieszyć się z tego, co jest, nie myslec o przyszlosci i przeszlosci. wiem, że mnie zlinczujecie, ale nie żałuję tej decyzji.. )
Mój się za nic nie przyzna, że bardzo mu mnie brakuje. U mnie przez jakiś czas było takie zawieszenie "że będziemy razem nie nazywając tego slowami", ale on nawet to przerwał.
Życzę powodzenia!
trupiegi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 12:16   #4609
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Shine87 Pokaż wiadomość
i możesz natrafić na takich jak ja i dopiero zobaczysz co to piekło do wszystkich dziewczyn jesli facet jeszcze sie stara nawet kiedy z nim nie jestescie i pokazujecie jak bardzo z nim nie chcecie byc a on nadal naciska to was po prostu kocha i nie zmarnujcie tego bo naprawde strach i utrata bliskiej osoby potrafi zmienic człowieka nawet nie wiem jak paskudnego w swoich czynach !
Jeny jakie rady. Weź daj spokój, jak ktoś już nie ma siły, tak jak np Ilena, to fakt, że jej eks się stara, nie ma już za bardzo znaczenia. Zawsze można natrafić na lepszego i na gorszego. I nie każdy zasługuje na drugą szanse. Tobie się udało fajnie, ale nie wszystkie sytuacje wyglądaja tak samo, bo życie nie jest albo czarne, albo białe,
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 12:41   #4610
Shine87
Przyczajenie
 
Avatar Shine87
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez fajniejestfajnie Pokaż wiadomość
hejj, przeczytałam 4 strony i jestem w szoku.. tyle smutnych historii ;( pomyśleć, że na świecie jest ich jeszcze więcej.. ;/
co u mnie? w czwartek mój ex puścił mi sygnał. a potem po trzech godzinach sam zadzwonił. dlugo rozmawialiśmy. w piątek dowiedzialam sie, ze on puscil ten sygnał, bo bardzo chciał ze mna porozmawiac, uslyszec moj glos. rano w piatek od rana pisal, czy znajde dla niego chwile wieczorem , bo chce pogadac, dokonczyc rozmowe. spotkalismy sie, powiedział, ze bardzo mu mnie brakuje, wszystkiego co ze mna zwiazane. itp itd. moze głupio wyszlo, ale doszliśmy do wniosku, że będziemy razem nie nazywając tego slowami, cieszyć się z tego, co jest, nie myslec o przyszlosci i przeszlosci. wiem, że mnie zlinczujecie, ale nie żałuję tej decyzji.. )
Ogromne klask i:mam nadzieje że sie wam ułoży tylko wiecej rozmowy ! pewnie zaraz polecą taksty ze e co ty zrobiłaś to nie ma szans na przetrwanie. Nie słuchaj ich typowi klakierzy co sami nie maja innym nie pozwolą niestety tak to wygląda w tym wątku i nie na tym on miał polegac ! jeszcze raz gratulacje buziaki
Shine87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 13:29   #4611
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 256
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

No nic dziewczęta, rozpoczynam świętoanie naszej15 miesięcznicy, samotnie. Lody, wino i Magda M.
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 14:12   #4612
frozenstrawberries
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Mam załamkę parę postów wyżej opisywałam swoją sytuację, pisałam o tym jak jestesmy z eksem przyjaciółmi, jak blisko jesteśmy... Parę dni temu wyszedł straszny kwas, szkoda nawet gadać. On postanowił, że zerwiemy kontakt, nie odzywa się do mnie... Mam takiego strasznego doła, leże w łóżku cały dzień... Cały czas nie mogę sobie wybaczyć tego co się stało.

Dodatkowo miałam iść się wspinać na sztuczną ściankę dziś, ale dwie koleżanki jedna po drugiej powiedziały, że im cos wypadło. Nie wiem czy mam w ogóle siłe zebrać się i iść sama

Szine87, bardzo cieszę się ze Ci się udało, ale nie każdy przypadek jest taki sam. Wmawianie wszystkim tutaj, że exowie się zmienią może tylko namieszać, bo niektórym robi fałszywą nadzieję...

Edytowane przez frozenstrawberries
Czas edycji: 2011-12-04 o 14:14
frozenstrawberries jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 15:01   #4613
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

nie każdy ma w sobie tyle siły i samozaparcia, żeby sie zmienić. człowiekowi na prawdę musi bardzo zależeć na drugiej osobie, żeby podjąć ten krok..
uwierzcie mi, że nie jest łatwo sie zmienić. to nie przychodzi z dnia na dzień. trzeba wiele nad sobą pracować.
gdybym ja nie obiecała mojemu byłemu chłopakowi, że sie zmienię i nie zrobiłabym tego, to on nigdy by nawet nie pomyślał o powrocie do mnie.
wciąż sie staram, wiele rzeczy które mnie kiedyś doprowadzały do szału w nim (bezpodstawnie oczywiście) musiałam po prostu zaakceptować.
i choć pracuję ciągle nad sobą, to wiem, że nie zrobiłam jeszcze wszystkiego, nie zmieniłam się na tyle by z całą odpowiedzialnością powiedzieć "tak, jestem zupełnie innym, lepszym człowiekiem"...
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-12-04, 16:26   #4614
Jutka166
Raczkowanie
 
Avatar Jutka166
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 169
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Wiecie co...smuto mi....nawet mi życzeń urodzinowych nie napisał
__________________

Jutka166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 16:34   #4615
zonawymarzona
Rozeznanie
 
Avatar zonawymarzona
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 645
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Zostawil mnie facet po kolejnej klotni... mialam nadzieje ze sie wszystko uda wyprostowac zwlaszcza ze wysylal mi mieszane sygnaly... Ale chyba nie ma sensu sie starac skoro jemu przestalo na mnie zalezec
zonawymarzona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 18:01   #4616
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 256
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Łudziłam się, że on może przyjedzie dzisiaj, w nasz dzień, że pokaże że to wciąż dla niego ważne, ale nie... Siedzę sama, on nawet głupiego smsa nie napisze... Jestem taka głupia. Zamiast iść do przodu to ja wciąż czekam i czekam..
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 18:12   #4617
_Desolation
Zakorzenienie
 
Avatar _Desolation
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 629
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Chwilę mnie nie było a tu już tyle nowych laseczek.. Masakra co Ci faceci robią..
Ja sobie jakoś żyje, funkcjonuje itd. ale cały czas mi czegoś brakuje..
__________________
Roguc mym Bogiem,
Coma nałogiem
,
muzyka postawą,
koncerty zabawą

narCOMAnka

http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU

Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach

_Desolation jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-12-04, 18:18   #4618
inez3
Rozeznanie
 
Avatar inez3
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 532
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez trupiegi Pokaż wiadomość
Gdzieś w głębi duszy wierzę, że mój o mnie nie zapomni, że boli go strata (może mniej niż mnie, ale jednak). Wczoraj rozmawiałam przy piwie z dawno nie widzianą bliską kumpelą i mówiła, że gdy czasem go spotykała na wydziale gdy jeszcze studiował (dawno temu), odnosiła wrażenie, że przybiera pozę niedostępnego. Że w środku ma do mnie ogromną słabość. I to nie pierwsza bliska mi koleżanka mówi. Intuicja też mi mówi, że byłam bardzo ważna w jego życiu, że żadna inna tak nie była.
Mam jedynie nadzieję, że gdy za jakiś czas uda mi się z nim spotkać, poprowadzę rozmowę z klasą, bo ostatnio byłam załamana nerwowo i, jak pisałam, uczepiłam się jego rękawa i płakałam, a on się spieszył na lotnisko.
Tak bardzo kocham, że nie odpuszczę. Choć zapowiedział, że do mnie nie wróci, już kiedyś wracał. Nie jestem jednak gotowa na odnawianie związku, chcę po prostu odbudować naszą relację, nasze porozumienie. Jest mi bliski, wyjątkowy, cały czas nie mogę pogodzić się ze stratą. Wiele spraw nie dostrzegałam, bo on jest dość skryty. Na teraz po prostu chciałabym z nim porozmawiać i czasem móc się widywać.

Naprawdę, rada "nie odzywaj się do niego, urwij kontakt" mnie nie przekonuje. Mogłabym to zrobić z kimkolwiek ze znajomych, który mnie zawiódł, ale nie z nim. Nigdy nie spotkałam takiego człowieka jak on.
ja cię z jednej strony rozumiem, z drugiej nie. wiem, że ci na nim zależy, ale przypomnij sobie jak wyglądała wasza ostatnia rozmowa. ty w rozsypce, próbując coś wyjaśnić, a on "spieszę się na samolot". wiem, że zaraz napiszesz, że nie mógł się spóźnić, ale po co w takim razie się umawiał z Tobą w tym czasie akurat? dla mnie to oznacza, że on na prawdę nic już nie chce.
rozumiem, że nie chcesz z nim zrywać kontaktu, ale zastanów się czy chcesz się tak męczyć? a jak kogoś pozna? jak się będziesz czuć? umiesz być przyjaciółką w takiej sytuacji?
ja bym nam wszystkim życzyła (tym co chcą oczywiście) żeby exowie wrócili, ale czasem jest to niemożliwe.

Cytat:
Napisane przez Shine87 Pokaż wiadomość
Ogromne klask i:mam nadzieje że sie wam ułoży tylko wiecej rozmowy ! pewnie zaraz polecą taksty ze e co ty zrobiłaś to nie ma szans na przetrwanie. Nie słuchaj ich typowi klakierzy co sami nie maja innym nie pozwolą niestety tak to wygląda w tym wątku i nie na tym on miał polegac ! jeszcze raz gratulacje buziaki
to nie chodzi o to, że zaraz ktoś kogoś zjedzie. ja się cieszę, że którejś z par się udało. do mnie nie przemawia to, że "dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki", dla mnie o uczuciach nie da się tak myśleć. jednak jeżeli dzielimy się tu swoimi historiami, opowiadamy jak wyglądał nasz związek (czasami okazuje się, że wcale nie był taki świetny) to oczywiste jest, że czasem któraś z nas powie, że powrót nie jest dobrą decyzją.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
No nic dziewczęta, rozpoczynam świętoanie naszej15 miesięcznicy, samotnie. Lody, wino i Magda M.
nie ma co świętować, bo tego już nie ma! zaczynasz nowe życie. jak tam to o czym rozmawiałyśmy?

Cytat:
Napisane przez Jutka166 Pokaż wiadomość
Wiecie co...smuto mi....nawet mi życzeń urodzinowych nie napisał
trzymaj się! teoretycznie nie jesteście razem, więc niby nie ma co pisać, ale doskonale rozumiem jak się czujesz.

wszystkiego naj!

a ja zadzwoniłam do mojej niedoszłej teściowej, złożyłam życzenia i chwilę porozmawiałam. bardzo się ucieszyła, że pamiętam. pytała się czy u mnie lepiej. odpowiedziałam, że tak, ale bardzo długo to wszystko we mnie zostanie. ona natomiast powiedziała, że też jej bardzo ciężko z tym wszystkim i nie może tego przeżyć. bardzo mi się miło zrobiło i podniosło na duchu, że jednak o mnie wciąż pamięta i wciąż by chciała żebym była jej synową . powiedzialam jej, że straciłam sporo znajomych, na co ona, że widocznie nie byli prawdziwi. mówiła tez o bracie mojego exa (przestał się do mnie odzywać i odpisywać na moje wiadomości jakiś czas temu, a byliśmy dość blisko), że jakiś czas temu coś napomknęła to on jej odpowiedział, że jak się odzywałam to go nie było itp. dla mnie to i tak wciskanie kitu. tak czy inaczej wciąż żałuje tamtej rodziny i tego wszystkiego co było. tęsknie nie tylko za exem, ale za nimi też
po tym co mi powiedziała czuje się podbudowana, bo tej nowej nigdy tak nie polubi jak mnie (a co, będę się chociaż trochę łudzić )

---------- Dopisano o 19:17 ---------- Poprzedni post napisano o 19:15 ----------

Cytat:
Napisane przez _Desolation Pokaż wiadomość
Chwilę mnie nie było a tu już tyle nowych laseczek.. Masakra co Ci faceci robią..
Ja sobie jakoś żyje, funkcjonuje itd. ale cały czas mi czegoś brakuje..
też mam tak samo...

---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Łudziłam się, że on może przyjedzie dzisiaj, w nasz dzień, że pokaże że to wciąż dla niego ważne, ale nie... Siedzę sama, on nawet głupiego smsa nie napisze... Jestem taka głupia. Zamiast iść do przodu to ja wciąż czekam i czekam..
dostaniesz lanie zaraz!!! on jest nic nie wart!!! a tego czego chcesz już nie ma.
inez3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 18:22   #4619
emilka531
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 161
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

witam wizazanki!

Chciałam sie Was poradzic w sprawach sercowych. wiem, ze to co napisze bedzie idiotyczne ale dla mnie bardzo wazne.
Zostawil mnie chlopak po ponad dwuletnim zwiazku... wiadomo, zdarzaly sie nam klotnie, jak to w zwiazkach. Ale zapewnial ze mnie kocha, ze chce zalozyc rodzine i ze mnie nigdy nie zostawi. A jednak zostawil...
Ostatni miesiac ciagle sie sprzeczalismy ale koncem koncow bylo ok. i to wlasnie on dążył do tego by sie pogodzic.
podczas ostatniej klotni (ktora ja sprowokowalam) wylaczyl telefon i przestal sie odzywac. Najgorsze jest to ze nasz kontakt odbywa sie przez smsy. Niestety mieszkamy 100km od siebie i widujemy sie tylko w weekendy.
Ja podchodzilam do tego zwiazku powaznie, chcialam zalozyc z nim rodzine. to byl wlasnie ten mezczyzna. dodam ze to byl jedyny powazny facet w moim zyciu. wydawalo mi sie ze on tez traktuje to powaznie.
kiedy wkoncu wlaczyl telefon napisal ze ma dosyc tlumaczenia sie, ze ma dosyc mojej kontroli. ze nie kocha mnie od dluzszego czasu i ze doszedl do wniosku ze chce byc sam. stwierdzil ze nie nadaje sie do zwiazku.
Przestal sie odzywac i na kazdego mojego sms odpisywal "na sile", nie odbieral telefonow. Kiedy chcialam sie spotkac powiedzial ze nie chce mnie widziec i wcale nie mam sie fatygowac. Wczoraj zmienil numer telefonu i obecnie nie mam z nim zadnego kontaktu....
Jestem zalamana bo naprawde bardzo go kocham. Troche go znam i wiem ze nigdy sie tak nie zachowywal. to chyba naprawde koniec... tylko nie wiem czy naprawde chce byc sam czy poprostu ma kogos innego...

co mam zrobic zeby wrocil?? POMÓŻCIE.....
Wiem ze to wszystko glupie ale nawet nie mam komu sie wyzalic.....
To wszystko moja wina.... Myslalam ze nigdy nie dojdzie do takiej sytuacji. A ja nie mam w sobie sily zeby sie pozbierac.....
emilka531 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-04, 18:26   #4620
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 256
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez inez3 Pokaż wiadomość
ja cię z jednej strony rozumiem, z drugiej nie. wiem, że ci na nim zależy, ale przypomnij sobie jak wyglądała wasza ostatnia rozmowa. ty w rozsypce, próbując coś wyjaśnić, a on "spieszę się na samolot". wiem, że zaraz napiszesz, że nie mógł się spóźnić, ale po co w takim razie się umawiał z Tobą w tym czasie akurat? dla mnie to oznacza, że on na prawdę nic już nie chce.
rozumiem, że nie chcesz z nim zrywać kontaktu, ale zastanów się czy chcesz się tak męczyć? a jak kogoś pozna? jak się będziesz czuć? umiesz być przyjaciółką w takiej sytuacji?
ja bym nam wszystkim życzyła (tym co chcą oczywiście) żeby exowie wrócili, ale czasem jest to niemożliwe.



to nie chodzi o to, że zaraz ktoś kogoś zjedzie. ja się cieszę, że którejś z par się udało. do mnie nie przemawia to, że "dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki", dla mnie o uczuciach nie da się tak myśleć. jednak jeżeli dzielimy się tu swoimi historiami, opowiadamy jak wyglądał nasz związek (czasami okazuje się, że wcale nie był taki świetny) to oczywiste jest, że czasem któraś z nas powie, że powrót nie jest dobrą decyzją.



nie ma co świętować, bo tego już nie ma! zaczynasz nowe życie. jak tam to o czym rozmawiałyśmy?




trzymaj się! teoretycznie nie jesteście razem, więc niby nie ma co pisać, ale doskonale rozumiem jak się czujesz.

wszystkiego naj!

a ja zadzwoniłam do mojej niedoszłej teściowej, złożyłam życzenia i chwilę porozmawiałam. bardzo się ucieszyła, że pamiętam. pytała się czy u mnie lepiej. odpowiedziałam, że tak, ale bardzo długo to wszystko we mnie zostanie. ona natomiast powiedziała, że też jej bardzo ciężko z tym wszystkim i nie może tego przeżyć. bardzo mi się miło zrobiło i podniosło na duchu, że jednak o mnie wciąż pamięta i wciąż by chciała żebym była jej synową . powiedzialam jej, że straciłam sporo znajomych, na co ona, że widocznie nie byli prawdziwi. mówiła tez o bracie mojego exa (przestał się do mnie odzywać i odpisywać na moje wiadomości jakiś czas temu, a byliśmy dość blisko), że jakiś czas temu coś napomknęła to on jej odpowiedział, że jak się odzywałam to go nie było itp. dla mnie to i tak wciskanie kitu. tak czy inaczej wciąż żałuje tamtej rodziny i tego wszystkiego co było. tęsknie nie tylko za exem, ale za nimi też
po tym co mi powiedziała czuje się podbudowana, bo tej nowej nigdy tak nie polubi jak mnie (a co, będę się chociaż trochę łudzić )

---------- Dopisano o 19:17 ---------- Poprzedni post napisano o 19:15 ----------



też mam tak samo...

---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------



dostaniesz lanie zaraz!!! on jest nic nie wart!!! a tego czego chcesz już nie ma.
na razie niestety bez postępów.

Dobrze, że do niej zadzwoniłaś . A mówiła coś o exie, czy nie?
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:16.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.