![]() |
#31 |
Recenzentka Miesiąca - Listopad 2020 , Październik 2017
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 5 312
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Już jesteś współuzależniona bo naginasz obraz rzeczywistości do jego wizji. Dając kolejną szansę robisz sobie jeszcze większą krzywdę. Nie zajdźcie w ciąże, nie zgotuj dziecku losu, którego z pewnością nie będzie chciało.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Cytat:
Serio, uważaj, w takim związku chwila moment i można stracić kontrolę nad swoimi wymaganiami wobec partnera. Włącza się chęć pomocy za wszelką cenę "bo miłość wszystko wybaczy i wszystko zwycięży". Nie. Przede wszystkim kochaj siebie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Biała Dama
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 434
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Koleżanki przede mną nie są przekonane i przyznam się że ja też. Dałaś mu szansę, ale pamiętaj że jak zawiedzie to nie dawaj następnych kilku bo dopóki on na serio się nie weźmie za swój problem i nie poszuka pomocy to nic się nie zmieni
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 53
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Póki co jest między nami bardzo dobrze. Kiedy nie pije jest cudowny i nie mogę pojąć jak taki świetny facet może wpadać w takie bagno. A może on wcale nie ma jeszcze problemu a jest na dobrej drodze? Ostatnio była sytuacja , ze byliśmy w restauracji na obiedzie i on uparł się , że wypije do obiadu piwo. Troche się wkurzyłam po czym pomyślałam- co w tym złego , że wypił piwo w upalny dzień do obiadu? Czasami sama nie wiem czy nie przesadzam. Prawie każdy facet czasem wypije piwo, a ja już jestem tak przewrażliwiona w tym temacie, że ciężko mi będzie wyluzować czasem....
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Cytat:
To jak często on teraz pije? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Autorko
Już jesteś w pułapce współuzależnienia..powinn aś iść po pomoc terapeutyczną i psychologiczną dla siebie. siła spokoju
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 715
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Musicie oboje iść na terapię
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano, Come una barca che non esce mai dal porto. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 962
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Dziewczyno ale Ty jesteś naiwna. Jedno piwo do obiadku ehh. Później do meczu, później u kumpla.Skończy się tak jak się pokłócicie to się uwali. Szkoda ale sama robisz sobie kuku. Nie dam Ci rady bo i tak nie posłuchasz w końcu jesteś współuzależniona.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 715
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Aż przykro to czytać autorko
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano, Come una barca che non esce mai dal porto. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 441
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 688
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Nie, nie każdy facet wypija sobie piwko do obiadu. Mój na ten przykład nie. Mój ojciec, szwagier i sąsiad też nie ma takiego zwyczaju. Skoro sytuacja u was jest jaka jest, to powinno mu zależeć na tym, żeby Ci pokazać, że wcale nie musi sobie tego piwka wypić... a nie upierać się, że koniecznie chce. Może właśnie nie "chce", tylko jednak "musi". |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#42 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
|
Dot.: On, alkohol i ja.
[1=1b006c1cc4b33fb32b0a741 c96d131cb0dc83f78_5f5d531 644303;84786626]Nie, nie każdy facet wypija sobie piwko do obiadu. Mój na ten przykład nie. Mój ojciec, szwagier i sąsiad też nie ma takiego zwyczaju.
Skoro sytuacja u was jest jaka jest, to powinno mu zależeć na tym, żeby Ci pokazać, że wcale nie musi sobie tego piwka wypić... a nie upierać się, że koniecznie chce. Może właśnie nie "chce", tylko jednak "musi".[/QUOTE]Dokladnie tak. Facet nie umie sobie odmowic alkoholu. Do tego manipuluje autorka i probuje wpedzic ja w poczucie winy bo gdyby powiedziala mu ze ma nie pic to pewnie by polecial tekst "dlaczego zrobisz ze mnie alkoholika?". Wszystko bylo ok tylko dlatego ze dziewczyna odpuscila temat i nie powiedziala mu jasno ze ma nie pic Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 Czas edycji: 2018-07-12 o 13:28 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Recenzentka Miesiąca - Listopad 2020 , Październik 2017
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 5 312
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Zresztą ostatnia wypowiedź autorki świadczy o tym, że już przywykła i weszła na kolejny etap współuzależnienia - tłumacząc piwo do obiadu i tak samo wytłumaczy wiele innych wyskoków.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: On, alkohol i ja.
[1=1b006c1cc4b33fb32b0a741 c96d131cb0dc83f78_5f5d531 644303;84786626]
Skoro sytuacja u was jest jaka jest, to powinno mu zależeć na tym, żeby Ci pokazać, że wcale nie musi sobie tego piwka wypić... a nie upierać się, że koniecznie chce. Może właśnie nie "chce", tylko jednak "musi".[/QUOTE] Proste.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#46 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 879
|
Dot.: On, alkohol i ja.
[1=1b006c1cc4b33fb32b0a741 c96d131cb0dc83f78_5f5d531 644303;84786626]Nie, nie każdy facet wypija sobie piwko do obiadu. Mój na ten przykład nie. Mój ojciec, szwagier i sąsiad też nie ma takiego zwyczaju.
Skoro sytuacja u was jest jaka jest, to powinno mu zależeć na tym, żeby Ci pokazać, że wcale nie musi sobie tego piwka wypić... a nie upierać się, że koniecznie chce. Może właśnie nie "chce", tylko jednak "musi".[/QUOTE] Dokladnie ![]() Moj partner rowniez nie pije piwa do obiadu. Ani zadnego innego alkoholu. A jego zachowanie zdecydowanie nie jest normalne i pokazuje, ze jednak problem ma. Gdyby go nie mial to uznalaby, ze jednak odpusci sobie piwo, ale on sie upiera Edytowane przez Katia525 Czas edycji: 2018-07-13 o 17:48 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 2
|
Dot.: On, alkohol i ja.
wiadomo ,że przechodzenie na odwyk nei nalezy do najlatwiejszych ale mysle ze to kwestia czasu i oczywiscie potrzebna jest tu wola walki aby coś zyskać
![]() ![]() Edytowane przez PatrycjaKostecka Czas edycji: 2018-07-30 o 12:19 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Cytat:
Edytowane przez Corii Czas edycji: 2018-07-18 o 21:57 Powód: Reklama w cytacie |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 2
|
Dot.: On, alkohol i ja.
W sumie tak ale uświadomił sobie później ,że to było dobre rozwiązanie. Czasem trzeba pomóc uchylać nowe drzwi
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#50 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 9 946
|
Dot.: On, alkohol i ja.
Pierwszym krokiem, żeby wyjść z uzależnienia to uświadomienie sobie, że ma się problem. Potem trzeba samemu chcieć. To trudne, ale możliwe. Mój tata był alkoholikiem i od 30 lat, od momentu kiedy postanowiła, że nie będzie pić nie wziął alkoholu do ust. Jak jest upalny dzień i ma ochotę na piwo to kupuje bezalkoholowe. Jeżeli masz mu pomóc to powinnaś go wspierać, a nie mu pobłażać. Przy sytuacji w restauracji po prostu bym wstała i wyszła.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:11.