![]() |
#31 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Pierwszy dzień urlopu, który był zaplanowany z nią. Jak żyć. Życie straciło jakikolwiek sens.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Muszę jeszcze tutaj coś napisać. Ja myślałam, że ona będzie ze mną jeszcze tak przynajmniej do października. Takie 5, 6 miesięcy od diagnozy. Nastawiałam się psychicznie, że będzie coraz słabsza. Że nie wiadomo jak będzie się poruszać. Że może facet będzie musiał przyjeżdżać z pracy, żeby ją wynosić na dwór. A na noce w końcu przeniesiemy się do niej do pokoju. Spała sobie sama, ale pomyślałam, że jak w końcu będzie się gorzej czuła to cóż, pewnie ją wkurzymy, ale będziemy musieli z nią spać. Nastawiałam się psychicznie, że będzie taka bieda leżała i że nie wiadomo będzie co robić. Na październik mam bilety na koncert. Jeżeli miałby się odbyć, ale ona miała by się źle już czuć to po prostu bym nie poszła. Takie miałam plany. Myślałam, że na razie mamy lato, że jakoś je przeżyjemy. Urlop spędzimy w domu i będziemy się sobą cieszyć. Bałam się tylko upałów, bo bardzo źle je znosiła.
A tu nagle ona odeszła. Wszystko rozegrało się w ciągu jednego dnia. Wszystko na co się nastawiałam nic nie nadeszło. Dzień wcześniej tylko, jak zauważyłam jaki okropny guz się zrobił, pomyślałam przerażona czy ten guz będzie rósł w nieskończoność? Przecież on ją na pewno męczy. Ile to będzie trwało i jak będzie wyglądało.. Własnie chowam jej smycz do szafki. Wisi na wieszaku i ciągle na nią patrze i jej dotykam jak wychodzę z domu. To jest trudniejsze niż myślałam. Edytowane przez Charlotte York Czas edycji: 2020-07-23 o 11:46 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 327
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Bardzo Ci współczuje
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Pustka straszna. Zabrakło najważniejszej dla mnie istoty. Ja w ogień bym za nią wskoczyła. A jej już nie ma. Ciekawe kiedy poczuję się "normalnie". Brakuje mi futerka, buziaczków na dzień dobry i dobranoc i delikatnych tulasków, takich żeby z miejsca nie uciekła.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Jakie życie jest puste i beznadziejne bez Twojego jedynego, najdroższego, najważniejszego psiaka na świecie. Bez tej istoty, za którą życie by się oddało i w ogień wskoczyło. Wróciłam z wakacji. Nie czekała na mnie jak co roku. Wszystko wróciło. W domu pusto. Wszystko jest bezcelowe. No i w sumie to nie rozumiem czemu już ten czas musiał przyjść. I dlaczego zachorowała.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 2 057
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Bardzo współczuję sytuacji, w 2018 też straciłam swojego kochanego psa, a potem w lipcu 2019 zmarł też mój drugi pies. Jedyne co pomaga to czas - po ponad roku wszystko boli mniej, chociaż ciągle są momenty gdzie uderza mnie, że ich już nie ma.
Mi osobiście też pomogło zrobienie sobie tatuaży na pamiątkę - jak tylko widzę, ze mam ich podobizny przy sobie od razu jakos mi raźniej w każdej sytuacji.
__________________
You can’t make homes out of human beings. Someone should have already told you that. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
Ja oglądam jej zdjęcia i filmiki. Mam w telefonie i co rusz do niego zaglądam. Kurde nie chciałabym rok wybuchać płaczem. Ja się przez to wszystko cała źle czuję. Chyba w końcu przemebluję pokój. Nie będę patrzeć bezpośrednio na miejsce, w którym miała swoje legowisko. A i pościągam te dywany i dodatkowe wykładziny, które były tylko i wyłącznie dla niej, żeby bezpiecznie chodziła po mieszkaniu. Prawie wszystko nadal jest w domu, tak jakby ona była. |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#38 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
No to minęły prawie 2 miesiące. Nie mogę uwierzyć, jak ten czas szybko leci.
Jak dziś pamiętam, kiedy z nami zamieszkała, jak bałam się, że kiedyś odejdzie. I tyle lat "przygotowywania się na to" nic nie dało. Wiedziałam, że jej dużo nie zostało, ale nie spodziewałam się, że to będzie już. Poza tym miała umrzeć ze starości a nie z choroby. Czasami zastanawiam się czy dobrze zrobiłam nie próbując jej "ratować". Ale wzięłam wszystkie za i przeciw. Chciałam oszczędzić jej bólu i cierpienia jeszcze większego. Wolałam robić wszystko, żeby jak najmniej ją bolało. Pusto. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 327
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
![]() ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 Czas edycji: 2020-08-19 o 11:48 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
[1=ad661336dba67467d5566b7 c0c939a9c82ec46ac_5f7e487 29cea2;88078045]3 maj sie kochana
![]() ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 4 634
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Też musiałam pożegnać moja sunie po 16 latach....dwa lata temu a nadal mi jej brakuje. Żałuje że gdy była z nami ostatnie dni to musiałam wtedy chodzić do pracy chociaż wiedziałam że to jej ostatnie dni. Szłam do pracy ze łzami w oczach bo wtedy praca była dla mnie stratą czasu chciałam pobyc jak najdłużej z moją sunią. Poza tym i tak 4 miesiące potem okazało się że nie dostanę kolejnej umowy na dłużej- firma miała problemy.
Mówi się że kolejny pies leczy ten ból. Nie wiem jaki czas musiałby minąć abym przygarnęła kolejnego psa bez porównywania go z moją sunią. Teraz przeżywasz żałobę, daj sobie czas. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#42 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
Może dziś już jest troszkę lepiej. Ale pusto i tak i smutno jest bez mojego noska miłoska. Teraz widzę, że totalnie wyparłam jej chorobę. Może to i dobrze. Nie siedziałam nad nią i nie płakałam... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Smutno jest. Deszcz pada. Jesień idzie. zawsze mi wtedy smutno, a teraz podwójnie. I rozmawiać już nie mam z kim. Wszyscy myślą, ze jest dobrze. Zresztą już przez gardło mi nic nie przechodzi.
Przemeblowanie zrobione. Moja psica oddala się coraz bardziej. Wiedziałam, że będzie mi tak długo smutno odkąd ją tylko miałam. Myślałam, że tą jesień chociaż jeszcze ze mną będzie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2020-08
Wiadomości: 153
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Kochana, mozesz do mnie napisac, jesli chcesz pogadac. Poplaczemy razem nad Twoim Psim Przyjacielem. Rozumiem Cie. Psy to dla mnie bardzo wazne Istoty.
Musisz przezyc zalobe. Dac sobie czas. Bol jest normalny. 14 lat to szmat czasu, byl jedna z najwazniejszych Istot w Twoim zyciu. Czas wygoi rany, bol oslabnie. ---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ---------- Kochana, daj znac, a postaram sie pomoc Ci jak tylko bede umiala. Bardzo szanuje takie osoby jak Ty. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#46 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 486
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Jest takie miejsce w sieci, które jest wirtualnym cmentarzem dla zwierząt. Wiem, jak to brzmi, sama pukałam się w głowę, kiedy nie mogąc sobie poradzić ze śmiercią mojej psicy posadziłam tam wirtualny kwiatek. Nie ma jej już 16 lat, od 12 mam innego psa, a jednak do dziś - kiedy za nią zatęsknię - zaglądam tam (tam jest jej zdjęcie + to co mi wtedy w duszy grało) zapalę świeczkę (uprzedzam że odpłatna) uronię łzę i jest mi lepiej. Mam jej zdjęcia, mam wspomnienia a jednak tego miejsca potrzebuję. Może coś takiego trochę by Ci pomogło?
__________________
Czasami bywa się gołębiem a czasami pomnikiem. ![]() ---------------------------------------------------------- PRETENSJONALNY nie oznacza "pełen pretensji" Za słownikiem PWN: pretensjonalny to 1. «zachowujący się sztucznie, krygujący się» 2. «zbyt wyszukany, świadczący o złym guście» |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
Ja mam w domu bambusową skrzyneczkę (urnę) z Jej prochami. Stoi na szafce nad telewizorem, a obok świeczka. I czasami wieczorami ją zapalam. Niektórzy z rodziny powiedzieli mi, że jestem debilem, że "zapłaciłam za zwłoki". Ale ja się cieszę, że "mam" Ją w domu. Przynajmniej wiem gdzie jest i co się z Nią stało. Mówisz 16 lat i nadal tęsknisz? Wiedziałam, że tak będzie jak Ją stracę. Bałam się tego całe życie. Pozostaje mi wierzyć, że coś po życiu istnieje i jeszcze Ją spotkam (teraz to można chyba stukać się w głowę ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 830
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Ogromnie Ci współczuję i aż mam łzy w oczach - musisz być cudowną osobą, bo tylko ludzie z ogromnym sercem tak pięknie piszą o zmarłym zwierzaku. Życzę przede wszystkim wytrwałości, bo żałoba to straszny okres. Ja sama można powiedzieć, że mam 2 psy - jeden to świeża sprawa, ma trochę ponad rok. Drugi u rodziców, dzisiaj ma 10 lat, kupiliśmy go jak byłam nastolatką. Mimo, że rodzice nie zgodzili się, żebym go wzięła ze sobą (a ponoć to był pies mój i siostry, oni nie chcieli
![]() Wierzę, że jeszcze kiedyś będziesz chciała mieć przyjaciela na czterech łapach, bo taki opiekun to skarb ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 4 900
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Po śmierci mojej kotki z jej ulubionego fotela na tarasie zrobiłam kwietnik . Już nikt na nim nie usiądzie .
Minęło 5 miesiecy. Mam nową bezdomną kotkę. Wygrała los na loterii. Po śmierci suni kiedyś, też szybko wzięłam kolejną ze schroniska. Może to rada dla ciebie? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Dziewczyny: Ballantines_1, mariamalaria oczywiście, że myślałam o kolejnym psie. Takie myśli miałam jak jeszcze Ona żyła, że tyle jest zwierząt na świecie. Z chęcią przygarnęłabym jakąś biedę, ale ja nie mam na to siły. Za dużo mnie to wszystko kosztowało. Jak Ona chorowała to chorowałam i ja. Ile razy w gabinecie weterynarza lekarki nie wiedziały czy badać Ją czy może reanimować mnie. Dosłownie.
I druga rzecz. Ta ważniejsza jeśli chodzi o "posiadanie" kolejnego psa. My nie będziemy mieć już pomocy do opieki nad kolejnym zwierzakiem. Mama moja nie jest już chętna do jakiejkolwiek pomocy. Najlepiej, żeby nic od niej nie chcieć. A matka faceta to już w ogóle nie wchodzi w rachubę, bo nie przyjedzie specjalnie do nas, żeby wyprowadzić nam psa, kiedy facet będzie w pracy. Ja niestety z psem sama nie wyjdę. Tzn. poradziła bym sobie z małym, ale też nie zawsze i nie w każdej sytuacji. A najgorzej zimą. Niestety jestem zależna od innych. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 830
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
![]() Ale na razie jestem na wielkie nie. A najbardziej to bym chciała takiego psiura jak Ona. A to byłoby ogromne wyzwanie. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 4 900
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Pomyśl o kocie. Miałam moją kotkę 16lat. Uwierz, że to bezsens, że z kotem nie ma bliskosci. Miałam taką samą, jeśli nie większą, jak z sunią. A wprowadzać nie trzeba i 2 dni spokojnie zostanie w domu. A i wyprowadzić nie trzeba.
Edytowane przez mariamalaria Czas edycji: 2020-09-11 o 11:00 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#54 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 830
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
![]() Kota też już sobie w domu wyobrażałam, pomimo, że ja bardziej psia. I wiem, że jakbym się uparła to facet na kota też by się zgodził, chociaż twierdzi, że kotów nie lubi. Ale ja boję się znowu przywiązywać.. ---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ---------- Też to widzę. Jednak ja się boję. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#56 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 128
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
Ja zawsze myślę, że zwierzęta domowe, w tych dobrych domach, wygrywają los na loterii. I tu trochę polecę w inną stronę, to przyjaciele człowieka, ale jednak nie jak ludzie - i dobrze! Bo to znaczy, że żyją teraźniejszością, a w dobrym domu oznacza to ogólnie szczęście. To my je antropomorfizujemy i dodajemy im więcej, niż trzeba (pewnie bardziej w tym wszystkim widzimy swój stres i ból niż ich). Mi też w dystansowaniu się do za dużego skupiania się na moich emocjach wobec zwierząt (tj stresu o nie, zgadywaniu jak im może być zle etc) pomaga zaangażowanie w wolontariat ze zwierzętami. Moje przy schroniskowych to mają raj ![]() Pisze to jako matka 2 kotów z ulicy i psa ze schronu, ewidentnie po przejściach. Będę za nimi tęsknić i płakać, jak odejda. Ale mają najlepsze życie, i chciałabym, zeby jak najwięcej zwierzat takie miało, więc do końca życia chce przygarniać kolejne i dbać o prawa zwierząt. Oczywiście nie zapominając o tych umarlych. Edytowane przez natash88 Czas edycji: 2020-09-11 o 22:53 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 4 900
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
Jestem matką dwóch świętej pamięci psów i jednego świętej pamięci kota. Teraz mam drugiego. Wszystkie wyciągnięte z bezdomności. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#58 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Cytat:
Cytat:
Moja psica była moja pierwsza. Nie planowana. Jakiś zły dzień dzisiaj mam. W głowie dudni, w gardle ściska. Zdania mądrego napisać nie mogę. Wiem o co Wam chodzi. Mówiłam, że nigdy więcej żadnych zwierząt. Teraz mówię żadnych zwierząt. Moja też miała dobrze. Najlepiej na świecie. Niektórzy znajomi, ci co psy mają i kochają, patrzyli na mnie z politowaniem. Nadziwić się nie mogli czemu ja takiego dużego psa karmię, czemu latam za nią z niską i robię jej "kotleciki" z jedzenia i zachęcam jak dziecko. Albo kuleczki jak konikowi z dłoni podaję. Ale ona taka była, że była głodna i najlepiej jadła z człowiekiem. Albo jak haskiego kocykiem opatulam, bo jej dupka zmarzła. Poduchy poprawiam na kanapie dla niej i nikt nie miał prawa zająć jej miejsca. Rozpieszczałam ją jak mogłam. Było nam z tym dobrze i każdy pies tak powinien mieć. |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 4 900
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
Tak. Każdy pies i kot.
Nie. Kolejny raz nie był lepszy. Drugi i trzeci był gorszy... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:58.