Tęsknię za swoim najdroższym psem - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-07-20, 11:40   #31
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Pierwszy dzień urlopu, który był zaplanowany z nią. Jak żyć. Życie straciło jakikolwiek sens.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-23, 11:44   #32
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Muszę jeszcze tutaj coś napisać. Ja myślałam, że ona będzie ze mną jeszcze tak przynajmniej do października. Takie 5, 6 miesięcy od diagnozy. Nastawiałam się psychicznie, że będzie coraz słabsza. Że nie wiadomo jak będzie się poruszać. Że może facet będzie musiał przyjeżdżać z pracy, żeby ją wynosić na dwór. A na noce w końcu przeniesiemy się do niej do pokoju. Spała sobie sama, ale pomyślałam, że jak w końcu będzie się gorzej czuła to cóż, pewnie ją wkurzymy, ale będziemy musieli z nią spać. Nastawiałam się psychicznie, że będzie taka bieda leżała i że nie wiadomo będzie co robić. Na październik mam bilety na koncert. Jeżeli miałby się odbyć, ale ona miała by się źle już czuć to po prostu bym nie poszła. Takie miałam plany. Myślałam, że na razie mamy lato, że jakoś je przeżyjemy. Urlop spędzimy w domu i będziemy się sobą cieszyć. Bałam się tylko upałów, bo bardzo źle je znosiła.
A tu nagle ona odeszła. Wszystko rozegrało się w ciągu jednego dnia. Wszystko na co się nastawiałam nic nie nadeszło. Dzień wcześniej tylko, jak zauważyłam jaki okropny guz się zrobił, pomyślałam przerażona czy ten guz będzie rósł w nieskończoność? Przecież on ją na pewno męczy. Ile to będzie trwało i jak będzie wyglądało..
Własnie chowam jej smycz do szafki. Wisi na wieszaku i ciągle na nią patrze i jej dotykam jak wychodzę z domu.
To jest trudniejsze niż myślałam.

Edytowane przez Charlotte York
Czas edycji: 2020-07-23 o 11:46
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-23, 11:57   #33
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 327
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Bardzo Ci współczuje
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-26, 09:06   #34
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Pustka straszna. Zabrakło najważniejszej dla mnie istoty. Ja w ogień bym za nią wskoczyła. A jej już nie ma. Ciekawe kiedy poczuję się "normalnie". Brakuje mi futerka, buziaczków na dzień dobry i dobranoc i delikatnych tulasków, takich żeby z miejsca nie uciekła.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-10, 13:22   #35
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Jakie życie jest puste i beznadziejne bez Twojego jedynego, najdroższego, najważniejszego psiaka na świecie. Bez tej istoty, za którą życie by się oddało i w ogień wskoczyło. Wróciłam z wakacji. Nie czekała na mnie jak co roku. Wszystko wróciło. W domu pusto. Wszystko jest bezcelowe. No i w sumie to nie rozumiem czemu już ten czas musiał przyjść. I dlaczego zachorowała.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-13, 08:13   #36
cavvythecat
Wtajemniczenie
 
Avatar cavvythecat
 
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 2 057
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Bardzo współczuję sytuacji, w 2018 też straciłam swojego kochanego psa, a potem w lipcu 2019 zmarł też mój drugi pies. Jedyne co pomaga to czas - po ponad roku wszystko boli mniej, chociaż ciągle są momenty gdzie uderza mnie, że ich już nie ma.
Mi osobiście też pomogło zrobienie sobie tatuaży na pamiątkę - jak tylko widzę, ze mam ich podobizny przy sobie od razu jakos mi raźniej w każdej sytuacji.
__________________
You can’t make homes out of human beings.
Someone should have already told you that.
cavvythecat jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-13, 12:41   #37
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez cavvythecat Pokaż wiadomość
Bardzo współczuję sytuacji, w 2018 też straciłam swojego kochanego psa, a potem w lipcu 2019 zmarł też mój drugi pies. Jedyne co pomaga to czas - po ponad roku wszystko boli mniej, chociaż ciągle są momenty gdzie uderza mnie, że ich już nie ma.
Mi osobiście też pomogło zrobienie sobie tatuaży na pamiątkę - jak tylko widzę, ze mam ich podobizny przy sobie od razu jakos mi raźniej w każdej sytuacji.
Świetny pomysł! Myślałam o tym kiedyś, a i nie dawno. Chociaż ja tatuażu nie odważyłabym się sobie zrobić, ale jeśli tak to na pewno zrobiłabym to samo.
Ja oglądam jej zdjęcia i filmiki. Mam w telefonie i co rusz do niego zaglądam. Kurde nie chciałabym rok wybuchać płaczem. Ja się przez to wszystko cała źle czuję.
Chyba w końcu przemebluję pokój. Nie będę patrzeć bezpośrednio na miejsce, w którym miała swoje legowisko. A i pościągam te dywany i dodatkowe wykładziny, które były tylko i wyłącznie dla niej, żeby bezpiecznie chodziła po mieszkaniu. Prawie wszystko nadal jest w domu, tak jakby ona była.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-19, 11:39   #38
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

No to minęły prawie 2 miesiące. Nie mogę uwierzyć, jak ten czas szybko leci.
Jak dziś pamiętam, kiedy z nami zamieszkała, jak bałam się, że kiedyś odejdzie. I tyle lat "przygotowywania się na to" nic nie dało.
Wiedziałam, że jej dużo nie zostało, ale nie spodziewałam się, że to będzie już. Poza tym miała umrzeć ze starości a nie z choroby.
Czasami zastanawiam się czy dobrze zrobiłam nie próbując jej "ratować". Ale wzięłam wszystkie za i przeciw. Chciałam oszczędzić jej bólu i cierpienia jeszcze większego. Wolałam robić wszystko, żeby jak najmniej ją bolało.
Pusto.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-19, 11:46   #39
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 327
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez Charlotte York Pokaż wiadomość
No to minęły prawie 2 miesiące. Nie mogę uwierzyć, jak ten czas szybko leci.
Jak dziś pamiętam, kiedy z nami zamieszkała, jak bałam się, że kiedyś odejdzie. I tyle lat "przygotowywania się na to" nic nie dało.
Wiedziałam, że jej dużo nie zostało, ale nie spodziewałam się, że to będzie już. Poza tym miała umrzeć ze starości a nie z choroby.
Czasami zastanawiam się czy dobrze zrobiłam nie próbując jej "ratować". Ale wzięłam wszystkie za i przeciw. Chciałam oszczędzić jej bólu i cierpienia jeszcze większego. Wolałam robić wszystko, żeby jak najmniej ją bolało.
Pusto.
3 maj sie kochana

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Czas edycji: 2020-08-19 o 11:48
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-24, 12:07   #40
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

[1=ad661336dba67467d5566b7 c0c939a9c82ec46ac_5f7e487 29cea2;88078045]3 maj sie kochana

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]

Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-24, 23:51   #41
White_Dove
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 4 634
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Też musiałam pożegnać moja sunie po 16 latach....dwa lata temu a nadal mi jej brakuje. Żałuje że gdy była z nami ostatnie dni to musiałam wtedy chodzić do pracy chociaż wiedziałam że to jej ostatnie dni. Szłam do pracy ze łzami w oczach bo wtedy praca była dla mnie stratą czasu chciałam pobyc jak najdłużej z moją sunią. Poza tym i tak 4 miesiące potem okazało się że nie dostanę kolejnej umowy na dłużej- firma miała problemy.

Mówi się że kolejny pies leczy ten ból. Nie wiem jaki czas musiałby minąć abym przygarnęła kolejnego psa bez porównywania go z moją sunią.

Teraz przeżywasz żałobę, daj sobie czas.
White_Dove jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2020-08-27, 08:24   #42
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez White_Dove Pokaż wiadomość
Też musiałam pożegnać moja sunie po 16 latach....dwa lata temu a nadal mi jej brakuje. Żałuje że gdy była z nami ostatnie dni to musiałam wtedy chodzić do pracy chociaż wiedziałam że to jej ostatnie dni. Szłam do pracy ze łzami w oczach bo wtedy praca była dla mnie stratą czasu chciałam pobyc jak najdłużej z moją sunią. Poza tym i tak 4 miesiące potem okazało się że nie dostanę kolejnej umowy na dłużej- firma miała problemy.

Mówi się że kolejny pies leczy ten ból. Nie wiem jaki czas musiałby minąć abym przygarnęła kolejnego psa bez porównywania go z moją sunią.

Teraz przeżywasz żałobę, daj sobie czas.
Wyobrażam sobie jaki Twój ból był ogromny, kiedy musiałaś iść do tej pracy. Ja losowi dziękowałam, że nie pracuję i że mogę być z nią ciągle. Całe dnie i noce. I jeszcze ten wirus sprawił, że prawie 4 miesiące non stop byłyśmy we dwie. Raptem kilka razy musiałam ją zostawić u mamy na kilka godzin.
Może dziś już jest troszkę lepiej. Ale pusto i tak i smutno jest bez mojego noska miłoska.
Teraz widzę, że totalnie wyparłam jej chorobę. Może to i dobrze. Nie siedziałam nad nią i nie płakałam...
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-01, 13:56   #43
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Smutno jest. Deszcz pada. Jesień idzie. zawsze mi wtedy smutno, a teraz podwójnie. I rozmawiać już nie mam z kim. Wszyscy myślą, ze jest dobrze. Zresztą już przez gardło mi nic nie przechodzi.
Przemeblowanie zrobione. Moja psica oddala się coraz bardziej.
Wiedziałam, że będzie mi tak długo smutno odkąd ją tylko miałam.
Myślałam, że tą jesień chociaż jeszcze ze mną będzie.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-01, 14:04   #44
sonia_co_ma_slonia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2020-08
Wiadomości: 153
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Kochana, mozesz do mnie napisac, jesli chcesz pogadac. Poplaczemy razem nad Twoim Psim Przyjacielem. Rozumiem Cie. Psy to dla mnie bardzo wazne Istoty.

Musisz przezyc zalobe. Dac sobie czas. Bol jest normalny. 14 lat to szmat czasu, byl jedna z najwazniejszych Istot w Twoim zyciu. Czas wygoi rany, bol oslabnie.

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Kochana, daj znac, a postaram sie pomoc Ci jak tylko bede umiala.

Bardzo szanuje takie osoby jak Ty.
sonia_co_ma_slonia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-10, 12:44   #45
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2020-09-10, 16:10   #46
Paprotka_
Zakorzenienie
 
Avatar Paprotka_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 486
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Jest takie miejsce w sieci, które jest wirtualnym cmentarzem dla zwierząt. Wiem, jak to brzmi, sama pukałam się w głowę, kiedy nie mogąc sobie poradzić ze śmiercią mojej psicy posadziłam tam wirtualny kwiatek. Nie ma jej już 16 lat, od 12 mam innego psa, a jednak do dziś - kiedy za nią zatęsknię - zaglądam tam (tam jest jej zdjęcie + to co mi wtedy w duszy grało) zapalę świeczkę (uprzedzam że odpłatna) uronię łzę i jest mi lepiej. Mam jej zdjęcia, mam wspomnienia a jednak tego miejsca potrzebuję. Może coś takiego trochę by Ci pomogło?
__________________
Czasami bywa się gołębiem a czasami pomnikiem.
----------------------------------------------------------
PRETENSJONALNY nie oznacza "pełen pretensji"
Za słownikiem PWN:
pretensjonalny to
1. «zachowujący się sztucznie, krygujący się»
2. «zbyt wyszukany, świadczący o złym guście»
Paprotka_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 08:17   #47
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez Paprotka_ Pokaż wiadomość
Jest takie miejsce w sieci, które jest wirtualnym cmentarzem dla zwierząt. Wiem, jak to brzmi, sama pukałam się w głowę, kiedy nie mogąc sobie poradzić ze śmiercią mojej psicy posadziłam tam wirtualny kwiatek. Nie ma jej już 16 lat, od 12 mam innego psa, a jednak do dziś - kiedy za nią zatęsknię - zaglądam tam (tam jest jej zdjęcie + to co mi wtedy w duszy grało) zapalę świeczkę (uprzedzam że odpłatna) uronię łzę i jest mi lepiej. Mam jej zdjęcia, mam wspomnienia a jednak tego miejsca potrzebuję. Może coś takiego trochę by Ci pomogło?
To jest świetny pomysł i wcale nie widzę powodów do stukania się w głowę. Nie wiedziałam, że coś takiego istnieje.
Ja mam w domu bambusową skrzyneczkę (urnę) z Jej prochami. Stoi na szafce nad telewizorem, a obok świeczka. I czasami wieczorami ją zapalam. Niektórzy z rodziny powiedzieli mi, że jestem debilem, że "zapłaciłam za zwłoki". Ale ja się cieszę, że "mam" Ją w domu. Przynajmniej wiem gdzie jest i co się z Nią stało.
Mówisz 16 lat i nadal tęsknisz? Wiedziałam, że tak będzie jak Ją stracę. Bałam się tego całe życie. Pozostaje mi wierzyć, że coś po życiu istnieje i jeszcze Ją spotkam (teraz to można chyba stukać się w głowę )
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 09:39   #48
Ballantines_1
Rozeznanie
 
Avatar Ballantines_1
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 830
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Ogromnie Ci współczuję i aż mam łzy w oczach - musisz być cudowną osobą, bo tylko ludzie z ogromnym sercem tak pięknie piszą o zmarłym zwierzaku. Życzę przede wszystkim wytrwałości, bo żałoba to straszny okres. Ja sama można powiedzieć, że mam 2 psy - jeden to świeża sprawa, ma trochę ponad rok. Drugi u rodziców, dzisiaj ma 10 lat, kupiliśmy go jak byłam nastolatką. Mimo, że rodzice nie zgodzili się, żebym go wzięła ze sobą (a ponoć to był pies mój i siostry, oni nie chcieli ), to do dzisiaj wpadam się z nim pobawić, zabrać na spacer, do weterynarza też jeździmy razem. On ma już 10 lat, więc też gdzieś podświadomie przebija się myśl, że jest bliżej niż dalej odejścia.. Pocieszyły mnie ostatnie wyniki badań, bo ponoć trzyma się wyjątkowo dobrze, więc może mamy szansę na jeszcze kilka lat razem.
Wierzę, że jeszcze kiedyś będziesz chciała mieć przyjaciela na czterech łapach, bo taki opiekun to skarb Teraz zaprzeczasz, bo odczuwasz przeogromną stratę, ale no kurcze nie wierzę, że kiedyś się taka myśl nie pojawi
Ballantines_1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 10:14   #49
mariamalaria
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 4 900
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Po śmierci mojej kotki z jej ulubionego fotela na tarasie zrobiłam kwietnik . Już nikt na nim nie usiądzie .

Minęło 5 miesiecy. Mam nową bezdomną kotkę. Wygrała los na loterii. Po śmierci suni kiedyś, też szybko wzięłam kolejną ze schroniska. Może to rada dla ciebie?
mariamalaria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2020-09-11, 10:40   #50
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Dziewczyny: Ballantines_1, mariamalaria oczywiście, że myślałam o kolejnym psie. Takie myśli miałam jak jeszcze Ona żyła, że tyle jest zwierząt na świecie. Z chęcią przygarnęłabym jakąś biedę, ale ja nie mam na to siły. Za dużo mnie to wszystko kosztowało. Jak Ona chorowała to chorowałam i ja. Ile razy w gabinecie weterynarza lekarki nie wiedziały czy badać Ją czy może reanimować mnie. Dosłownie.
I druga rzecz. Ta ważniejsza jeśli chodzi o "posiadanie" kolejnego psa. My nie będziemy mieć już pomocy do opieki nad kolejnym zwierzakiem. Mama moja nie jest już chętna do jakiejkolwiek pomocy. Najlepiej, żeby nic od niej nie chcieć. A matka faceta to już w ogóle nie wchodzi w rachubę, bo nie przyjedzie specjalnie do nas, żeby wyprowadzić nam psa, kiedy facet będzie w pracy. Ja niestety z psem sama nie wyjdę. Tzn. poradziła bym sobie z małym, ale też nie zawsze i nie w każdej sytuacji. A najgorzej zimą. Niestety jestem zależna od innych.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 10:44   #51
Ballantines_1
Rozeznanie
 
Avatar Ballantines_1
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 830
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez Charlotte York Pokaż wiadomość
Dziewczyny: Ballantines_1, mariamalaria oczywiście, że myślałam o kolejnym psie. Takie myśli miałam jak jeszcze Ona żyła, że tyle jest zwierząt na świecie. Z chęcią przygarnęłabym jakąś biedę, ale ja nie mam na to siły. Za dużo mnie to wszystko kosztowało. Jak Ona chorowała to chorowałam i ja. Ile razy w gabinecie weterynarza lekarki nie wiedziały czy badać Ją czy może reanimować mnie. Dosłownie.
I druga rzecz. Ta ważniejsza jeśli chodzi o "posiadanie" kolejnego psa. My nie będziemy mieć już pomocy do opieki nad kolejnym zwierzakiem. Mama moja nie jest już chętna do jakiejkolwiek pomocy. Najlepiej, żeby nic od niej nie chcieć. A matka faceta to już w ogóle nie wchodzi w rachubę, bo nie przyjedzie specjalnie do nas, żeby wyprowadzić nam psa, kiedy facet będzie w pracy. Ja niestety z psem sama nie wyjdę. Tzn. poradziła bym sobie z małym, ale też nie zawsze i nie w każdej sytuacji. A najgorzej zimą. Niestety jestem zależna od innych.
Z tego co mi wiadomo, to w niektórych schroniskach jest wolontariat polegający właśnie na pomocy ze spacerami ludziom, który psy biorą, a z różnych względów (wiek, niepełnosprawność) nie są w stanie zawsze wyjść. Warto popytać
Ballantines_1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 10:53   #52
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez Ballantines_1 Pokaż wiadomość
Z tego co mi wiadomo, to w niektórych schroniskach jest wolontariat polegający właśnie na pomocy ze spacerami ludziom, który psy biorą, a z różnych względów (wiek, niepełnosprawność) nie są w stanie zawsze wyjść. Warto popytać
Wiesz. Ja o tym wszystkim myślałam. Że przecież jakąś psią pomoc też mogłabym poszukać. Czy do codziennych spacerów jak facet w pracy. Czy do wyjazdów, na które nie mogła bym zabrać psa. Analizowałam też za i przeciw. Nawet sobie wyobrażałam, że "nowego" psa uczyłabym więcej się do mnie przytulać i spać z nami w łóżku
Ale na razie jestem na wielkie nie.
A najbardziej to bym chciała takiego psiura jak Ona. A to byłoby ogromne wyzwanie.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 10:58   #53
mariamalaria
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 4 900
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Pomyśl o kocie. Miałam moją kotkę 16lat. Uwierz, że to bezsens, że z kotem nie ma bliskosci. Miałam taką samą, jeśli nie większą, jak z sunią. A wprowadzać nie trzeba i 2 dni spokojnie zostanie w domu. A i wyprowadzić nie trzeba.

Edytowane przez mariamalaria
Czas edycji: 2020-09-11 o 11:00
mariamalaria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 10:59   #54
Ballantines_1
Rozeznanie
 
Avatar Ballantines_1
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 830
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez Charlotte York Pokaż wiadomość
Wiesz. Ja o tym wszystkim myślałam. Że przecież jakąś psią pomoc też mogłabym poszukać. Czy do codziennych spacerów jak facet w pracy. Czy do wyjazdów, na które nie mogła bym zabrać psa. Analizowałam też za i przeciw. Nawet sobie wyobrażałam, że "nowego" psa uczyłabym więcej się do mnie przytulać i spać z nami w łóżku
Ale na razie jestem na wielkie nie.
A najbardziej to bym chciała takiego psiura jak Ona. A to byłoby ogromne wyzwanie.
Spokojnie, masz czas. Po prostu z moich obserwacji wynika, że ludzie, którzy na prawdę kochają zwierzęta długo bez towarzysza nie wytrzymują, bo gdzieś tą miłość musza przelać
Ballantines_1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 11:09   #55
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez mariamalaria Pokaż wiadomość
Pomyśl o kocie. Miałam moją kotkę 16lat. Uwierz, że to bezsens, że z kotem nie ma bliskosci. Miałam taką samą, jeśli nie większą, jak z sunią. A wprowadzać nie trzeba i 2 dni spokojnie zostanie w domu. A i wyprowadzić nie trzeba.
Moja psica była jak kocica. Dosłownie. Ja Ją miałam kochać, ale z odległości. Tulić nie mogłam dłużej niż 30 sekund, bo zaraz był szantaż, że ucieknie. A jak pozwoliła dłużej to z podziwu wyjść nie mogłam. Na kanapie musiałam zachować od Niej bezpieczny dystans Więc jakbym miała mieć kota to już coś bym o tym wiedziała. Ale wiem, że są i koty pieszczochy. Zresztą to nie o to chodzi. To już nie ważne, czy to zwierze się tuli i pieści do Ciebie czy nie. Ważne, że i tak Cie kocha a Ty kochasz je.

Kota też już sobie w domu wyobrażałam, pomimo, że ja bardziej psia. I wiem, że jakbym się uparła to facet na kota też by się zgodził, chociaż twierdzi, że kotów nie lubi.
Ale ja boję się znowu przywiązywać..

---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Ballantines_1 Pokaż wiadomość
Spokojnie, masz czas. Po prostu z moich obserwacji wynika, że ludzie, którzy na prawdę kochają zwierzęta długo bez towarzysza nie wytrzymują, bo gdzieś tą miłość musza przelać
Też to widzę. Jednak ja się boję.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 22:50   #56
natash88
Wtajemniczenie
 
Avatar natash88
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 128
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez Charlotte York Pokaż wiadomość
Moja psica była jak kocica. Dosłownie. Ja Ją miałam kochać, ale z odległości. Tulić nie mogłam dłużej niż 30 sekund, bo zaraz był szantaż, że ucieknie. A jak pozwoliła dłużej to z podziwu wyjść nie mogłam. Na kanapie musiałam zachować od Niej bezpieczny dystans Więc jakbym miała mieć kota to już coś bym o tym wiedziała. Ale wiem, że są i koty pieszczochy. Zresztą to nie o to chodzi. To już nie ważne, czy to zwierze się tuli i pieści do Ciebie czy nie. Ważne, że i tak Cie kocha a Ty kochasz je.

Kota też już sobie w domu wyobrażałam, pomimo, że ja bardziej psia. I wiem, że jakbym się uparła to facet na kota też by się zgodził, chociaż twierdzi, że kotów nie lubi.
Ale ja boję się znowu przywiązywać..

---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------


Też to widzę. Jednak ja się boję.
Daj sobie czas, może kiedyś (bliżej niż dalej, dalej niż bliżej) potrzeba kolejnego zwierzaka w domu się pojawi.
Ja zawsze myślę, że zwierzęta domowe, w tych dobrych domach, wygrywają los na loterii. I tu trochę polecę w inną stronę, to przyjaciele człowieka, ale jednak nie jak ludzie - i dobrze! Bo to znaczy, że żyją teraźniejszością, a w dobrym domu oznacza to ogólnie szczęście. To my je antropomorfizujemy i dodajemy im więcej, niż trzeba (pewnie bardziej w tym wszystkim widzimy swój stres i ból niż ich). Mi też w dystansowaniu się do za dużego skupiania się na moich emocjach wobec zwierząt (tj stresu o nie, zgadywaniu jak im może być zle etc) pomaga zaangażowanie w wolontariat ze zwierzętami. Moje przy schroniskowych to mają raj To mnie też oduczylo skupiania na sobie ("jak ja będę bardzo cierpieć, jak zwierzę odejdzie, jak mu źle etc"), a bardziej na nich (zwierzęta nie mają innego życia i wyboru, ja sobie to w głowie przetrawie, a one nie).
Pisze to jako matka 2 kotów z ulicy i psa ze schronu, ewidentnie po przejściach. Będę za nimi tęsknić i płakać, jak odejda. Ale mają najlepsze życie, i chciałabym, zeby jak najwięcej zwierzat takie miało, więc do końca życia chce przygarniać kolejne i dbać o prawa zwierząt. Oczywiście nie zapominając o tych umarlych.
__________________
zakochana w sobie od urodzenia


Edytowane przez natash88
Czas edycji: 2020-09-11 o 22:53
natash88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-12, 10:03   #57
mariamalaria
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 4 900
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez natash88 Pokaż wiadomość
Daj sobie czas, może kiedyś (bliżej niż dalej, dalej niż bliżej) potrzeba kolejnego zwierzaka w domu się pojawi.
Ja zawsze myślę, że zwierzęta domowe, w tych dobrych domach, wygrywają los na loterii. I tu trochę polecę w inną stronę, to przyjaciele człowieka, ale jednak nie jak ludzie - i dobrze! Bo to znaczy, że żyją teraźniejszością, a w dobrym domu oznacza to ogólnie szczęście. To my je antropomorfizujemy i dodajemy im więcej, niż trzeba (pewnie bardziej w tym wszystkim widzimy swój stres i ból niż ich). Mi też w dystansowaniu się do za dużego skupiania się na moich emocjach wobec zwierząt (tj stresu o nie, zgadywaniu jak im może być zle etc) pomaga zaangażowanie w wolontariat ze zwierzętami. Moje przy schroniskowych to mają raj To mnie też oduczylo skupiania na sobie ("jak ja będę bardzo cierpieć, jak zwierzę odejdzie, jak mu źle etc"), a bardziej na nich (zwierzęta nie mają innego życia i wyboru, ja sobie to w głowie przetrawie, a one nie).
Pisze to jako matka 2 kotów z ulicy i psa ze schronu, ewidentnie po przejściach. Będę za nimi tęsknić i płakać, jak odejda. Ale mają najlepsze życie, i chciałabym, zeby jak najwięcej zwierzat takie miało, więc do końca życia chce przygarniać kolejne i dbać o prawa zwierząt. Oczywiście nie zapominając o tych umarlych.
Kocham Cię za ten tekst.
Jestem matką dwóch świętej pamięci psów i jednego świętej pamięci kota. Teraz mam drugiego. Wszystkie wyciągnięte z bezdomności.
mariamalaria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-12, 11:57   #58
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez natash88 Pokaż wiadomość
Daj sobie czas, może kiedyś (bliżej niż dalej, dalej niż bliżej) potrzeba kolejnego zwierzaka w domu się pojawi.
Ja zawsze myślę, że zwierzęta domowe, w tych dobrych domach, wygrywają los na loterii. I tu trochę polecę w inną stronę, to przyjaciele człowieka, ale jednak nie jak ludzie - i dobrze! Bo to znaczy, że żyją teraźniejszością, a w dobrym domu oznacza to ogólnie szczęście. To my je antropomorfizujemy i dodajemy im więcej, niż trzeba (pewnie bardziej w tym wszystkim widzimy swój stres i ból niż ich). Mi też w dystansowaniu się do za dużego skupiania się na moich emocjach wobec zwierząt (tj stresu o nie, zgadywaniu jak im może być zle etc) pomaga zaangażowanie w wolontariat ze zwierzętami. Moje przy schroniskowych to mają raj To mnie też oduczylo skupiania na sobie ("jak ja będę bardzo cierpieć, jak zwierzę odejdzie, jak mu źle etc"), a bardziej na nich (zwierzęta nie mają innego życia i wyboru, ja sobie to w głowie przetrawie, a one nie).
Pisze to jako matka 2 kotów z ulicy i psa ze schronu, ewidentnie po przejściach. Będę za nimi tęsknić i płakać, jak odejda. Ale mają najlepsze życie, i chciałabym, zeby jak najwięcej zwierzat takie miało, więc do końca życia chce przygarniać kolejne i dbać o prawa zwierząt. Oczywiście nie zapominając o tych umarlych.
Cytat:
Napisane przez mariamalaria Pokaż wiadomość
Kocham Cię za ten tekst.
Jestem matką dwóch świętej pamięci psów i jednego świętej pamięci kota. Teraz mam drugiego. Wszystkie wyciągnięte z bezdomności.
Podziwiam takie osoby. Siłę do tego, że się traci ukochane zwierzę i siłę do kolejnej straty. Ale podejrzewam, że za drugim, trzecim razem "byłoby łatwiej". Weterynarz mi tłumaczyła, że najgorzej jest ten 1. raz.
Moja psica była moja pierwsza. Nie planowana.
Jakiś zły dzień dzisiaj mam. W głowie dudni, w gardle ściska. Zdania mądrego napisać nie mogę.
Wiem o co Wam chodzi. Mówiłam, że nigdy więcej żadnych zwierząt. Teraz mówię żadnych zwierząt.

Moja też miała dobrze. Najlepiej na świecie. Niektórzy znajomi, ci co psy mają i kochają, patrzyli na mnie z politowaniem. Nadziwić się nie mogli czemu ja takiego dużego psa karmię, czemu latam za nią z niską i robię jej "kotleciki" z jedzenia i zachęcam jak dziecko. Albo kuleczki jak konikowi z dłoni podaję. Ale ona taka była, że była głodna i najlepiej jadła z człowiekiem. Albo jak haskiego kocykiem opatulam, bo jej dupka zmarzła. Poduchy poprawiam na kanapie dla niej i nikt nie miał prawa zająć jej miejsca. Rozpieszczałam ją jak mogłam. Było nam z tym dobrze i każdy pies tak powinien mieć.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-12, 12:42   #59
mariamalaria
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 4 900
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Tak. Każdy pies i kot.

Nie. Kolejny raz nie był lepszy. Drugi i trzeci był gorszy...
mariamalaria jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-12, 13:48   #60
Charlotte York
Zadomowienie
 
Avatar Charlotte York
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 261
Dot.: Tęsknię za swoim najdroższym psem

Cytat:
Napisane przez mariamalaria Pokaż wiadomość
Tak. Każdy pies i kot.

Nie. Kolejny raz nie był lepszy. Drugi i trzeci był gorszy...
Dokładnie o to mi chodziło. Każde zwierzę, za które człowiek bierze odpowiedzialność.
Oj. To ja sobie tego nie wyobrażam. Ile to trzeba mieć siły.
Charlotte York jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-10-30 13:47:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:58.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.