Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2023-08-28, 07:48   #31
Lasagna_ze_szpinakiem
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 1 480
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Cytat:
Napisane przez m_mosia Pokaż wiadomość
Odpowiem na kolejne posty, bo akurat mam chwilę.



Środa, chodzi o środę 23.08, ale już w sobote rozdrażnioniony stwierdził, że nie wie, ile czasu mu potrzeba.



Co do list, macie racje - to chora opcja i powinnam od razu sugerować terapię/rozmowę, ale dopiero teraz patrzę na to moje miotanie się trzeźwo.



Co do osaczenia - tak, to też prawda. Powinnam dać mu wytchnąć dlatego dziś rano spokojnie zaproponowałam, że skoro ma parę dni wolnego to może podjedzie do rodziców na parę dni odpocząć (bo wiem, że go ciągle zagaduje, a pewnie to męczy).







Niestety, nie chciał wczoraj ze mną spędzić wieczoru, poszedł na spacer a potem z kolegą :/



Wróci wieczorem, myślę, że nie będę go już osaczać, tylko zajmę się czymś innym.
Związek się zakończył, facet po prostu nie ma odwagi powiedzieć Ci tego wprost. Ma nadzieję że sama się zorientujesz i zaczniesz organizować wyprowadzkę/ albo powiesz mu że ma się wynieść (zależy kto ma zostać w mieszkaniu). I chyba na tym należy się skupić. Nie dokladaj sobie już więcej cierpienia, zajmij się już tylko sobą i swoim samopoczuciem. Zorganizuj miejsce na wyprowadzkę jeśli to Ty chcesz się wyprowadzić. Pogadaj z przyjaciółką. Idź na terapię. Zrób coś dla siebie co chociaż trochę oslodzi Ci ten trudny czas. Zaopiekuj się sobą, on już tego nie zrobi. Trzymam kciuki, po każdym dole przychodzi góra, u Ciebie jeszcze też będzie dobrze

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Lasagna_ze_szpinakiem jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 07:50   #32
karawanna
Zakorzenienie
 
Avatar karawanna
 
Zarejestrowany: 2020-11
Lokalizacja: Ciemna Strona Mocy
Wiadomości: 8 319
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Cytat:
Napisane przez m_mosia Pokaż wiadomość
Odpowiem na kolejne posty, bo akurat mam chwilę.



Środa, chodzi o środę 23.08, ale już w sobote rozdrażnioniony stwierdził, że nie wie, ile czasu mu potrzeba.



Co do list, macie racje - to chora opcja i powinnam od razu sugerować terapię/rozmowę, ale dopiero teraz patrzę na to moje miotanie się trzeźwo.



Co do osaczenia - tak, to też prawda. Powinnam dać mu wytchnąć dlatego dziś rano spokojnie zaproponowałam, że skoro ma parę dni wolnego to może podjedzie do rodziców na parę dni odpocząć (bo wiem, że go ciągle zagaduje, a pewnie to męczy).







Niestety, nie chciał wczoraj ze mną spędzić wieczoru, poszedł na spacer a potem z kolegą :/



Wróci wieczorem, myślę, że nie będę go już osaczać, tylko zajmę się czymś innym.
I zamierzasz tak dalej biernie czekać w nieskończoność? Skupiłaś się tylko na tym co jest Twoja wina i co Ty zrobiłaś źle. Niepokojąca jest Twoja postawa...

Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
karawanna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 08:04   #33
Alekto123
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 1 209
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Już się autorko tak nie obwiniaj, że to tylko twoje schematy wyniesione z domu. Widać, że gość też ma problem, że coś takiego ciągnie i zgadzam się, że pewnie się boi i może czeka aż sama zerwiesz, bo sam nie ma odwagi.
Alekto123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 08:11   #34
Magmag0194
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Autorko idź do banku i do adwokata. Masz teraz idealny czas na zatroszczenie się o swoje sprawy. Ten związek nie ma ciągu dalszego a im mądrzej i spokojniej to rozegrasz, tym mniej emocji będzie to kosztowało.
Daj facetowi święty spokój i zajmij się sobą.
Czy któreś z was jest w stanie spłacać mieszkanie samemu? A może lepiej przedaż i podział na pół tego co zostanie?
Magmag0194 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 08:24   #35
black_elderflower
Rozeznanie
 
Avatar black_elderflower
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 518
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Masakrycznie to wygląda, dlaczego przyjmujesz taką uległą oczekującą postawę? Kompletnie tego nie rozumiem. Po co?
Nie lepiej po prostu spakować rzeczy podczas jego nieobecność "u kolegi do 3:00" i się wyprowadzić?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
black_elderflower jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 09:29   #36
Liliom
Rozeznanie
 
Avatar Liliom
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 614
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Cytat:
Napisane przez black_elderflower Pokaż wiadomość
Masakrycznie to wygląda, dlaczego przyjmujesz taką uległą oczekującą postawę? Kompletnie tego nie rozumiem. Po co?
Nie lepiej po prostu spakować rzeczy podczas jego nieobecność "u kolegi do 3:00" i się wyprowadzić?
No dokładnie, facet poczuł, że ma kontrolę i w ogóle nie liczy się z twoimi uczuciami. A ty dajesz mu sygnały, że to on tu decyduje i stawia granice, a ty potulnie czekasz co on postanowi. Weź sama zadecyduj co dalej i się wyprowadź jeśli masz gdzie.
Liliom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 09:50   #37
goslawka
Zadomowienie
 
Avatar goslawka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 808
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Ja bym nie proponowała mu wyjazdu do rodziców czy rozmowy. Pojechałabym gdzieś sama i bez informowania go gdzie i po co, krótka informacja, że wrócę za tydzień czy dwa. Potem oczekiwałabym jasnej informacji co jak z nami.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
goslawka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2023-08-28, 09:51   #38
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

to nie jest zaden kolega
nikt nie bedzie kogos goscil u siebie do 3 rano (czy jego koledzy nie pracuja .nie maja zon.dziewczyn itp)
to jest pelna geba romans i kochanka z wielkim prawdopodobienstwem wie o tobie (zapewne powiedzial jej ze wasz zwiazek to juz przeszlosc no ale macie mieszkanie w kredycie musi to dobrze rozegrac)

nic z tego nie bedzie ,to nie jest kryzys,facet sie od ciebie odcina,nie chce bliskosci,spedza caly czas poza domem w towarzystwie kogos kto go fascynuje i pociaga(stad te powroty o 3 rano pewnie goracy seks pozniej mizianie w lozku,ciezko sie rozstac,rozmowy do rana itp-proper high pierwszych miesiecy)
moge sie zalozyc ze gdybyscie nie mieli kredytu to juz by go nie bylo a tak sprawy sie komplikuja,on czeka az ty bedziesz miec dostc rozpoczniesz awanture,albo sama go przucisz
zadne grafiki na lodowce,wymuszone przytulanki nic nie zmienia,zacznij planowac jak podzielicie sie z mieszkaniem (ja bym sie nie wyprowadzala bo po co skoro on i tak tam praktycznie nie mieszka?

wiem ze to cie przeraza ale kiedy on odejdzie na dobre bedziesz mogla ruszyc z miejsca
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 10:00   #39
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89657718]to nie jest zaden kolega
nikt nie bedzie kogos goscil u siebie do 3 rano (czy jego koledzy nie pracuja .nie maja zon.dziewczyn itp)
to jest pelna geba romans i kochanka z wielkim prawdopodobienstwem wie o tobie (zapewne powiedzial jej ze wasz zwiazek to juz przeszlosc no ale macie mieszkanie w kredycie musi to dobrze rozegrac)

nic z tego nie bedzie ,to nie jest kryzys,facet sie od ciebie odcina,nie chce bliskosci,spedza caly czas poza domem w towarzystwie kogos kto go fascynuje i pociaga(stad te powroty o 3 rano pewnie goracy seks pozniej mizianie w lozku,ciezko sie rozstac,rozmowy do rana itp-proper high pierwszych miesiecy)
moge sie zalozyc ze gdybyscie nie mieli kredytu to juz by go nie bylo a tak sprawy sie komplikuja,on czeka az ty bedziesz miec dostc rozpoczniesz awanture,albo sama go przucisz
zadne grafiki na lodowce,wymuszone przytulanki nic nie zmienia,zacznij planowac jak podzielicie sie z mieszkaniem (ja bym sie nie wyprowadzala bo po co skoro on i tak tam praktycznie nie mieszka?

wiem ze to cie przeraza ale kiedy on odejdzie na dobre bedziesz mogla ruszyc z miejsca[/QUOTE]

Nic dodać, nic ująć.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami.
Ellen_Ripley jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 10:16   #40
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Nic dodać, nic ująć.
Dla mnie porady typu "wyjedz gdzies","wyprowadz sie jak masz gdzie" itp niczego nie rozwiazuja I do niczego nie prowadza
Faceta nigdy w domu nie ma I akurat jej wyprowadzka NIC w tym momencie nie zmieni ani niczego nie sprowokuje ,co innego jakby ja prowokowal do awantur,przylazil pijany i robil cyrki ale tak? Po co ona ma gdzies wyjezdzac? Jemu to zwisa czy onatam jest czyjej nie ma ,w sumie jakby wyszla to nawet by mu ulatwila zadanie
Tu nie ma co kombinowac tylko stawic czola prawdzie ,pogodzic sie z koncem i zaczac planowac przyszlosc i uporzadkowanie spraw zwiazanych z kredytem i wlasnoscia mueszkania ten zwiazek juz nie istnieje
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 10:27   #41
0fb2986dc06479a38c396fe4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a18ec99
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2020-11
Wiadomości: 1 803
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

zrobilas liste w weekend, ile odczekalas zanim stwierdzilas, ze lista nie dziala? trzy dni? bo w srode juz wymyslilas kolejna liste.
wtedy poprosil cie o tydzien czasu, ten tydzien mija w najblizsza srode, a ty juz opisujesz wasze kontakty jako zazwyczaj mija mnie z nieobecnym wzrokiem w drodze do łazienki odpowiadając na moje prośby o rozmowę że to "jeszcze za wcześnie" - jak czesto w trakcie tych 5 dni zdazylas go zapytac czy juz mozecie porozmawiac?

powinnas ten czas wykorzystac na zainteresowanie sie co zrobic z kredytem, jesli zadne nie bedzie chcialo/nie bedzie moglo splacic drugiego, to jak mieszkanie sprzedac itp

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez 0fb2986dc06479a38c396fe4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a18ec99
Czas edycji: 2023-08-28 o 11:20
0fb2986dc06479a38c396fe4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a18ec99 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 11:00   #42
Indecence
nieprzyzwoita
 
Avatar Indecence
 
Zarejestrowany: 2022-04
Wiadomości: 1 141
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

autorka ominęła i nie ustosunkowała się do większości postów - tych mówiących o rozkładzie tego związku, więc sądzę, że potulnie poczeka, aż pan przemówi i coś postanowi w imieniu ich dwojga. jak można być taką mimozą, chyba własny dobrostan powinien interesować nas w pierwszej kolejności.
Indecence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 11:04   #43
25b2a07661c38f1fbeb6ed1b51a706f49250c239_6721770231591
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 250
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Kryzys ma swoje imię.

On na tyle ma wywalone, że czeka aż problem sam się rozwiąże, tzn. przygotujesz listę na lodówkę kto zostaje w mieszkaniu i jak zorganizować formalności.
25b2a07661c38f1fbeb6ed1b51a706f49250c239_6721770231591 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 11:12   #44
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Cytat:
Napisane przez Indecence Pokaż wiadomość
autorka ominęła i nie ustosunkowała się do większości postów - tych mówiących o rozkładzie tego związku, więc sądzę, że potulnie poczeka, aż pan przemówi i coś postanowi w imieniu ich dwojga. jak można być taką mimozą, chyba własny dobrostan powinien interesować nas w pierwszej kolejności.
Autorka pewnie nie chce za bardzo działać, bo wie co najprawdopodobniej znajduje się za zakrętem - rozstanie. Oczywiście lepiej, żeby jednak zaczęła, bo jest kredyt i jakiś tam majątek.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami.
Ellen_Ripley jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 12:12   #45
herbata_z_miodem
Raczkowanie
 
Avatar herbata_z_miodem
 
Zarejestrowany: 2023-08
Wiadomości: 158
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Cytat:
Napisane przez Indecence Pokaż wiadomość
autorka ominęła i nie ustosunkowała się do większości postów - tych mówiących o rozkładzie tego związku, więc sądzę, że potulnie poczeka, aż pan przemówi i coś postanowi w imieniu ich dwojga. jak można być taką mimozą, chyba własny dobrostan powinien interesować nas w pierwszej kolejności.
Problem w tym, że moim zdaniem ona nie czeka potulnie. Wręcz przeciwnie, wywiera presję, robi listy, męczy faceta i codziennie mu przypomina o kryzysie i zadaje pytania. Obserwuje go. Nawet facet nie może normalnie zacząć dnia, nie zdążył wstać z łóżka, a już autorka chciała poruszyć temat ich kryzysu. Nie dała mu przestrzeni ani czasu, może dlatego zaczął fizycznie uciekać z domu. A jeszcze nie minął tydzień.

Edytowane przez herbata_z_miodem
Czas edycji: 2023-08-28 o 12:17
herbata_z_miodem jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 12:15   #46
PumpkinEyes
Zakorzenienie
 
Avatar PumpkinEyes
 
Zarejestrowany: 2022-10
Wiadomości: 3 096
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Cytat:
Napisane przez herbata_z_miodem Pokaż wiadomość
Problem w tym, że moim zdaniem ona nie czeka potulnie. Wręcz przeciwnie, wywiera presję, męczy faceta i codziennie mu przypomina o kryzysie i zadaje pytania. Obserwuje go. Nawet facet nie może normalnie zacząć dnia, nie zdążył wstać z łóżka, a już autorka chciała temat ich kryzysu. Nie dała mu przestrzeni ani czasu aż w końcu zaczął fizycznie uciekać z domu. A jeszcze nie minął tydzień.
Autorka ma prawo wiedzieć na czym stoi. Nie usprawiedliwiaj go, bo on naprawdę się zachowuje nie w porządku. Nie potrafi powiedzieć o co mu właściwie chodzi, odpycha ją, zbywa, znika na całe noce nie wiadomo gdzie (!).
PumpkinEyes jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 12:17   #47
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Cytat:
Napisane przez herbata_z_miodem Pokaż wiadomość
Problem w tym, że moim zdaniem ona nie czeka potulnie. Wręcz przeciwnie, wywiera presję, męczy faceta i codziennie mu przypomina o kryzysie i zadaje pytania. Nawet facet nie może normalnie zacząć dnia, nie zdążył nawet wstać z łóżka, a już autorka poruszyła temat ich kryzysu. Nie dała mu przestrzeni ani czasu aż w końcu zaczął fizycznie uciekać z domu.
to nie jest normalne zeby siedziec po ludziach do 3 nad ranem
bez przesady z ta przestrzenia kiedy siedzi u kolegi to ma czas rozmyslac nad ich zwiazkiem ?
dziwne usprawiedliwienia durnego zachowania

skoro dzialo sie zle miedzy nimi od miesiecy poglebial sie kryzys nie wierze ze gosciu nie mial czasu o tym pomyslec ,takie rzeczy sie czuje zauwaza i rozmysla o nich mimowolnie
rozumiem jakby poszedl na spacer na 2h albo pojechal na przejazdzke nie musi co tydzien wychodzic na przejazdzki z "kolega" na caly dzien zeby rozmyslac o ich zwiazku i siedziec do 3 nad ranem u "kolegi" w tym samym celu

bullshit
on juz doskonale wie i ona tez co to wszystko znaczy

Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Czas edycji: 2023-08-28 o 12:19
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 12:19   #48
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 549
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Rok bez wspólnego spania i intymności, unikanie jakiegokolwiek kontaktu fizycznego, nocne spotkania z "kolegami" - wygląda jak kolejne punkty z listy "po czym poznać, że Twój facet ma kochankę". Oczywiście może być to coś innego, ale też najbardziej prawdopodobna wydaje się obecność innej kobiety w jego życiu. Was już tak naprawdę nic nie łączy poza wspólnym kredytem. Nie dogadywaliście się na długo przed obecnym kryzysem. Masz dużą świadomość problemów komunikacyjnych wynoszonych z rodzinnego domu, ale czy pracowałaś nad nimi? Bo może być tak, że po prostu facet ma dosyć, a tak jak napisałaś ta lista rzeczy dla poprawy związku mogła tylko dobić Wasz związek. Rozumiem chęć naprawy, ale też nie chciałabym, żeby partner planował kiedy mamy się dotykać i jaką formę aktywności uprawiać. W fajnym, normalnym związku takie rzeczy przychodzą same z siebie, że partnerzy chcą razem spędzać czas, czują bliskość i sypiają ze sobą.

W obecnej sytuacji pozostaje Wam już chyba rozstanie. Zainteresuj się kwestią spłaty kredytu hipotecznego/sprzedaży mieszkania i porozmawiaj o tym szczerze z partnerem. Że skoro się nie dogadujecie i nie ma chęci zmian, to musicie rzeczowo omówić przed rozstaniem kwestie finansowe.
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 12:20   #49
herbata_z_miodem
Raczkowanie
 
Avatar herbata_z_miodem
 
Zarejestrowany: 2023-08
Wiadomości: 158
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Cytat:
Napisane przez PumpkinEyes Pokaż wiadomość
Autorka ma prawo wiedzieć na czym stoi. Nie usprawiedliwiaj go, bo on naprawdę się zachowuje nie w porządku. Nie potrafi powiedzieć o co mu właściwie chodzi, odpycha ją, zbywa, znika na całe noce nie wiadomo gdzie (!).
No powiedział jej, że potrzebuje to przemyśleć i że potrzebuje około tygodnia. Ja rozumiem, ze autorka chce jak najszybciej pracować nad kryzysem i jak najwiecej rozmawiać, ale czasem trzeba uszanować druga osobę. Nie minął nawet tydzień. Niektórzy mogą potrzebować tej przestrzeni dla siebie, tych kilku dni, żeby na spokojnie przeanalizować problem bez odczuwania presji.
herbata_z_miodem jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2023-08-28, 12:23   #50
PumpkinEyes
Zakorzenienie
 
Avatar PumpkinEyes
 
Zarejestrowany: 2022-10
Wiadomości: 3 096
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89657823]to nie jest normalne zeby siedziec po ludziach do 3 nad ranem
bez przesady z ta przestrzenia kiedy siedzi u kolegi to ma czas rozmyslac nad ich zwiazkiem ?
dziwne usprawiedliwienia durnego zachowania

skoro dzialo sie zle miedzy nimi od miesiecy poglebial sie kryzys nie wierze ze gosciu nie mial czasu o tym pomyslec ,takie rzeczy sie czuje zauwaza i rozmysla o nich mimowolnie
rozumiem jakby poszedl na spacer na 2h albo pojechal na przejazdzke nie musi co tydzien wychodzic na przejazdzki z "kolega" na caly dzien zeby rozmyslac o ich zwiazku i siedziec do 3 nad ranem u "kolegi" w tym samym celu

bullshit[/QUOTE]

Dokładnie. Ja nie wiem nad czym tutaj tygodniami rozmyślać. Albo się z kimś chce być, albo nie. Jak się nie chce to się komunikuje rozstanie. Jak się chce to działa się w celu naprawy związku, komunikuje, a nie ucieka po nocach i traktuje partnera jak natrętną muchę. Prawdopodobnie facet autorki intensywnie rozmyśla nad sposobem rozstania (a nie czy), tylko nie ma dość odwagi i honoru, żeby wyjść na przeciw konfrontacji.

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------

Cytat:
Napisane przez herbata_z_miodem Pokaż wiadomość
No powiedział jej, że potrzebuje to przemyśleć i że potrzebuje około tygodnia. Ja rozumiem, ze autorka chce jak najszybciej pracować nad kryzysem i jak najwiecej rozmawiać, ale czasem trzeba uszanować druga osobę. Nie minął nawet tydzień. Niektórzy mogą potrzebować tej przestrzeni dla siebie, tych kilku dni, żeby na spokojnie przeanalizować problem bez odczuwania presji.
I ty byś potulnie czekała aż jaśnie pan się zdecyduje czy chce być z tobą czy nie, w międzyczasie spędzając noce nie wiadomo gdzie i z kim?

Edytowane przez PumpkinEyes
Czas edycji: 2023-08-28 o 12:40
PumpkinEyes jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 12:40   #51
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

moim zdaniem brak odpowiedzi i jego zachowanie to tez jest odpowiedz
kryzys narastal ,ostatnie kilka weekendow spedzal calymi dniami z" kolega "
teraz nagle zaczal codziennie wychodzic do 3 rano ,unika jakiejkolwiek rozmowy,zignorowal jej urodziny ,odzywa sie polslowkami,unika kontaktu fizycznego,czy ktos tu widzi jakakolwiek indykacje wskazujaca na chec bycia razem czy raczej proby zniechecenia jej kompletnie,ochlodzenia kontaktu do minimum jako przygotowanie do zupelnego odlotu

rozumiem chec pobycia samemu,rozumiem potrzebe przemyslenia zwiazku ale bez przesady zeby potrzebowal wychodzenia z domu do 3nad ranem i prasowania dokladnego kolniezykow(jakas pokazowka czy co)

no nie kupuje tego,rozmyslac do 3 w nocy moze tez na balkonie albo we wlasnym lozku ,nie musi w tym celu wychodzic do kolegi

Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Czas edycji: 2023-08-28 o 13:14
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 13:01   #52
0fb2986dc06479a38c396fe4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a18ec99
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2020-11
Wiadomości: 1 803
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Cytat:
Napisane przez PumpkinEyes Pokaż wiadomość
Dokładnie. Ja nie wiem nad czym tutaj tygodniami rozmyślać. Albo się z kimś chce być, albo nie. Jak się nie chce to się komunikuje rozstanie. Jak się chce to działa się w celu naprawy związku, komunikuje, a nie ucieka po nocach i traktuje partnera jak natrętną muchę. Prawdopodobnie facet autorki intensywnie rozmyśla nad sposobem rozstania (a nie czy), tylko nie ma dość odwagi i honoru, żeby wyjść na przeciw konfrontacji.
zakończenie związku po tylu latach dla wielu osób jest ciężką decyzją.
na wizaż przychodziło sporo pań, które po latach w związku się pogubiły i same nie wiedziały czy nadal kochają swoich partnerów. potrafiły w tych myślach błądzić nie tygodnie, ale miesiące. czasami te myśli pojawiały się pod wpływem poznania kogoś, z kim zaiskrzyło, np. w pracy.

z perspektywy opisanej w wątku wychodzi, że pan jest już jedną nogą poza związkiem, ale równie dobrze możemy się mylić, bo w głowie mu nie siedzimy.

natomiast to, że ona zachowywała się jak natrętna mucha tego nie trzeba się domyślać, bo sama to napisała.


ja na jego miejscu poszłabym w (nieoficjalną bo nie są małżeństwem) separację. wyprowadziłabym się np. na miesiąc i po tym czasie wróciłabym do rozmowy.
chyba że partnerka by się na to nie chciała zgodzić i postawiłaby ultimatum 'albo teraz, albo wcale', wtedy najpewniej wybrałabym wcale.
ale to nie znaczy, że jeśli dałaby mi ten miesiąc, to podjęłabym taką samą decyzję.
jednocześnie partnerka miałaby prawo nie chcieć czekać miesiąca i wybrać ultimatum.

Edytowane przez 0fb2986dc06479a38c396fe4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a18ec99
Czas edycji: 2023-08-28 o 13:05
0fb2986dc06479a38c396fe4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a18ec99 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 13:02   #53
skara
Zakorzenienie
 
Avatar skara
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 566
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

Tu już nie ma czego zbierać. Codzienne wyjścia do 3 nad ranem z kilkoma kompletami ciuchów? Ignorowanie partnerki, traktowanie jak powietrze? No bez jaj.
Czas przemyśleć podział majątku i wziąć się za wdrożenie go w życie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
skara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2023-08-28, 13:20   #54
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim6 związku

[1=0fb2986dc06479a38c396fe 4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a 18ec99;89657894]zakończenie związku po tylu latach dla wielu osób jest ciężką decyzją.
na wizaż przychodziło sporo pań, które po latach w związku się pogubiły i same nie wiedziały czy nadal kochają swoich partnerów. potrafiły w tych myślach błądzić nie tygodnie, ale miesiące. czasami te myśli pojawiały się pod wpływem poznania kogoś, z kim zaiskrzyło, np. w pracy.

z perspektywy opisanej w wątku wychodzi, że pan jest już jedną nogą poza związkiem, ale równie dobrze możemy się mylić, bo w głowie mu nie siedzimy.

natomiast to, że ona zachowywała się jak natrętna mucha tego nie trzeba się domyślać, bo sama to napisała.


ja na jego miejscu poszłabym w (nieoficjalną bo nie są małżeństwem) separację. wyprowadziłabym się np. na miesiąc i po tym czasie wróciłabym do rozmowy.
chyba że partnerka by się na to nie chciała zgodzić i postawiłaby ultimatum 'albo teraz, albo wcale', wtedy najpewniej wybrałabym wcale.
ale to nie znaczy, że jeśli dałaby mi ten miesiąc, to podjęłabym taką samą decyzję.
jednocześnie partnerka miałaby prawo nie chcieć czekać miesiąca i wybrać ultimatum.[/QUOTE]

Gdzie bys sie wyprowadzila na miesiąc?
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ale wiekszosc doroslych ludzi nie ma gdzie pojsc na miesiac ja np nie mam takiego miejsca ani moja corka ktora mieszka 2h ode mnie i ma prace w tym miescie .nikt ci nie wynajmoe mieszkania na miesiac a nawet jesli to sa horendalne koszta na które tez nie kazdego stac
I ktore z nich ma sie na ten miesiac niby wyprowadzic ?pomysl niezbyt realistyczny i bez sensowny moim zdaniem
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 13:27   #55
herbata_z_miodem
Raczkowanie
 
Avatar herbata_z_miodem
 
Zarejestrowany: 2023-08
Wiadomości: 158
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89657877]no nie kupuje tego,rozmyslac do 3 w nocy moze tez na balkonie albo we wlasnym lozku ,nie musi w tym celu wychodzic do kolegi[/QUOTE]

No nie może, bo wtedy autorka go zaczepia i inicjuje temat. Tak zresztą zrobiła, jak leżał w sobotę rano obudzony w łóżku.

Cytat:
Napisane przez PumpkinEyes Pokaż wiadomość
Jak się chce to działa się w celu naprawy związku, komunikuje, a nie ucieka po nocach i traktuje partnera jak natrętną muchę.
Prawdopodobnie facet nie wie, czy chce naprawiać związek, skoro odpowiedział, że potrzebuje to przemyśleć. Nawet nie może w spokoju się zastanowić nad tym, czy tego chce, niektórzy potrzebują na to "weny", zmiany otoczenia, wyjść towarzyskich i tych conajmniej kilku dni, żeby przeanalizować swoje myśli, uczucia itp. Zobaczyć, czy się zatęskni za drugą osobą.

Cytat:
Napisane przez PumpkinEyes Pokaż wiadomość
I ty byś potulnie czekała aż jaśnie pan się zdecyduje czy chce być z tobą czy nie, w międzyczasie spędzając noce nie wiadomo gdzie i z kim?
Szczerze? Tak, skoro powiedział, że da znać i że potrzebuje to przemyśleć, to tak, bym mu dała ten czas. I dopiero jak minie ten czas i minęło już co najmniej kilka dni od tego "wyznaczonego" terminu, to bym sama już zainicjowała rozmowę. Nie wcześniej. Do tego czasu bym zajęła się sobą. Nie oczekiwałabym też, żeby nagle anulował swoje plany, skoro kryzys już trwał jakiś czas i nie jest to żadna nowość.

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89657877]moim zdaniem brak podpowiedzi i jego zachowanie to tez jest odpowiedz
kryzys narastal ,ostatnie kilka weekendow spedzal calymi dniami z" kolega "
teraz nagle zaczal codziennie wychodzic do 3 rano ,unika jakiejkolwiek rozmowy[/QUOTE]

Nie minął jeszcze tydzień. Raptem 5 dni (w ostatnią środę rozmawiali o tej nowej liście). Uprzedził też wtedy, że będzie dużo częściej wychodził z kolegami i autorka odpowiedziała, ze rozumie. Cytuję:

Cytat:
Napisane przez m_mosia Pokaż wiadomość
Przyznałam mu rację i zapytałam, ile czasu potrzebuje - określił się na tydzień i "da odpowiedź". Dodał też, że będzie teraz dużo częściej wychodził - spędzał czas z kolegami. Powiedziałam tylko, że rozumiem, i że mam nadzieję, że znajdzie siłę, żeby nad nami popracować.
Brzmi jakby mial już jakieś plany, może już dawno się umówił z kolegami, że będzie dużo częściej wychodził z nimi, skoro od poniedziałku miał zacząć jakiś kurs. Autorka już wspomniała, że on się uczy, wiec może wcześniej nie miał czasu i okazji nigdzie wychodzić z kolegami? Mamy teraz też ostatni tydzień sierpnia, a to teoretycznie teraz najlepszy czas, żeby cześciej wychodzić i spędzać czas na powietrzu, bo jest ciepło. Niedługo będzie miał kurs, zrobi się zimno itp.

Nie chcę, żebyście odebrali to tak, jakbym chciała go bronić czy usprawiedliwiać. Po prostu trochę to rozumiem, bo przeżyłam sama coś podobnego w moim pierwszym związku. Mój były nie dawał mi w ogóle czasu i przestrzeni. Zawsze chciał natychmiast się spotkać, przyjeżdzać i wyjaśniać sprawę czy małą sprzeczkę, nie patrząc na porę. Nawet jak była 1-sza w nocy, czy jak prosiłam, żeby na spokojnie jutro rano czy później wrócić do tej rozmowy, bo byłam zbyt zmęczona, miałam inne plany lub byłam czymś zajęta, to i tak naciskał.

Edytowane przez herbata_z_miodem
Czas edycji: 2023-08-28 o 13:31
herbata_z_miodem jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 13:36   #56
Sharkoon
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2023-06
Wiadomości: 46
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim6 związku

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89657914]Gdzie bys sie wyprowadzila na miesiąc?
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ale wiekszosc doroslych ludzi nie ma gdzie pojsc na miesiac ja np nie mam takiego miejsca ani moja corka ktora mieszka 2h ode mnie i ma prace w tym miescie .nikt ci nie wynajmoe mieszkania na miesiac a nawet jesli to sa horendalne koszta na które tez nie kazdego stac
I ktore z nich ma sie na ten miesiac niby wyprowadzic ?pomysl niezbyt realistyczny i bez sensowny moim zdaniem[/QUOTE]


To nie są żadne horendalne koszta. Normalnie w każdym większym mieście są mieszkania na bookingu i airbnb a przy takim dłuższym terminie wynajmu jak miesiąc można dobrze negocjować ceny.
Sharkoon jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 13:36   #57
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim związku

napisala
"W soboty już od 2 tygodni znikał z kolegą na rowery na cały dzień - ale jak wcześniej wracał o 23, tak teraz 3-4 to u niego norma."

czyli juz wczesniej cale soboty spedzal z "kolega" na "rowerze " do 23

jak dla mnie jak ktos potrzebuje rozmyslac godzinami,calymi dniami czy chce z kims byc to wiadomo ze nie chce
jak dla mnie te uprzedzenie ze bedzie teraz wiecej wychodzil z kolegami to zwykla wymowka nie zadne gornolotne rozmyslania o ich zwiazku
jak chcesz z kims byc to cie partner nie dusi i nie przytlacza siedzac obok ciebie,nie potrzebujesz siedziec u kumpla do 3-4 nad ranem i rozmyslac czy ci twoja relacja pasuje ,to jasne ze nie pasuje skoro az takie masz rozkminy
jak sama napisalas mialas takie poczucie ze swoim ex wiec to potwierdza moja teorie ze jak masz takie dylematy zwiazkowe o ktorych musisz godzinami dziennie rozmyslac a obecnosc partnera cie przytlacza to juz prosta droga do konca zwiazku
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 13:37   #58
0fb2986dc06479a38c396fe4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a18ec99
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2020-11
Wiadomości: 1 803
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim6 związku

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89657914]Gdzie bys sie wyprowadzila na miesiąc?
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ale wiekszosc doroslych ludzi nie ma gdzie pojsc na miesiac ja np nie mam takiego miejsca ani moja corka ktora mieszka 2h ode mnie i ma prace w tym miescie .nikt ci nie wynajmoe mieszkania na miesiac a nawet jesli to sa horendalne koszta na które tez nie kazdego stac
I ktore z nich ma sie na ten miesiac niby wyprowadzic ?pomysl niezbyt realistyczny i bez sensowny moim zdaniem[/QUOTE]
no on ma się wyprowadzić. a raczej ja bym się na jego miejscu wyprowadziła. a co za różnica gdzie, do rodziny, do znajomych, pokój w hotelu bym wynajęła jakbym musiała. jakby mnie nie było stać na miesiąc, to na pół miesiąca, ludzie jeżdzą na tyle na wakacje, więc większość osób byłoby na to stać. tyle że to jest wybór. ja bym wybrała zapłacić za komfort poukładania sobie myśli i uczuć w głowie, nawet jeśli miałoby to być kosztem wydania tych pieniędzy na coś innego.

na forum to łatwo tak klepać bez emocji w klawiaturę. do dzisiaj pamiętam jedno z moich najgorszych rozstań. płakałam, nie mogłam się pozbierać przez długi czas. ja byłam stroną, która podjęła decyzję. ile ja się nasłuchałam 'czego ryczysz, przecież to ty zerwałaś'
0fb2986dc06479a38c396fe4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a18ec99 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 13:45   #59
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim6 związku

Cytat:
Napisane przez Sharkoon Pokaż wiadomość
To nie są żadne horendalne koszta. Normalnie w każdym większym mieście są mieszkania na bookingu i airbnb a przy takim dłuższym terminie wynajmu jak miesiąc można dobrze negocjować ceny.
dla mnie to by byly niepotrzebne koszta i komplikacje,wynosic z wlasnego domu z moimi klamotami na miesiac wiedzac ze zwiazek jest do dupy i nie moge wytrzymac z partnerem za sciana

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

[1=0fb2986dc06479a38c396fe 4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a 18ec99;89657932]no on ma się wyprowadzić. a raczej ja bym się na jego miejscu wyprowadziła. a co za różnica gdzie, do rodziny, do znajomych, pokój w hotelu bym wynajęła jakbym musiała. jakby mnie nie było stać na miesiąc, to na pół miesiąca, ludzie jeżdzą na tyle na wakacje, więc większość osób byłoby na to stać. tyle że to jest wybór. ja bym wybrała zapłacić za komfort poukładania sobie myśli i uczuć w głowie, nawet jeśli miałoby to być kosztem wydania tych pieniędzy na coś innego.

na forum to łatwo tak klepać bez emocji w klawiaturę. do dzisiaj pamiętam jedno z moich najgorszych rozstań. płakałam, nie mogłam się pozbierać przez długi czas. ja byłam stroną, która podjęła decyzję. ile ja się nasłuchałam 'czego ryczysz, przecież to ty zerwałaś' [/QUOTE]

nie kazdy ma rodzine na miejscu,nie kazdy ma z rodzina tak dobre relacje zeby im sie na leb zwalic na miesiac,nie kazdy ma znajomych co cie beda przez miesiac goscic ,to jest bezsensowne komplikowanie sobie zycia na miesiac ,bezsensowne przeciaganie nieuniknionego
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2023-08-28, 13:48   #60
0fb2986dc06479a38c396fe4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a18ec99
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2020-11
Wiadomości: 1 803
Dot.: Klątwa siedmiu lat? Niepewność w długoletnim6 związku

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89657934]dla mnie to by byly niepotrzebne koszta i komplikacje,wynosic z wlasnego domu z moimi klamotami na miesiac wiedzac ze zwiazek jest do dupy i nie moge wytrzymac z partnerem za sciana

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------



nie kazdy ma rodzine na miejscu,nie kazdy ma z rodzina tak dobre relacje zeby im sie na leb zwalic na miesiac,nie kazdy ma znajomych co cie beda przez miesiac goscic ,to jest bezsensowne komplikowanie sobie zycia na miesiac ,bezsensowne przeciaganie nieuniknionego[/QUOTE]
podałam te przykłady z rodziną czy znajomymi jako dodatkowe opcje.
ja bym wynajęła coś jakbym musiała. dla ciebie to niepotrzebne koszty, a dla mnie upewnienie się, że podejmuję prawidłową decyzję.

nie dla każdego zerwanie to takie hop siup
0fb2986dc06479a38c396fe4ec3c7ea3bc36c306_6584d2a18ec99 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-08-29 17:15:07


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:56.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.