|
|
#31 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 26 228
|
Dot.: Niechciane prezenty...
Cytat:
.Sprzęt AGD ,czyli wyposażenie kuchni -nie nadaje sie na prezent. Takie sprzęty powinno się kupować,bo są potrzebne-czyli na prezent sie nie nadają. Żeby je kupić-nie trzeba żadnej okazji. Ja bym taki preznet potraktowała podobnie jak krem na cellulitis-nietaktowny.
__________________
|
|
|
|
|
|
#32 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Przylądek Zieleni
Wiadomości: 6 764
|
Dot.: Niechciane prezenty...
Cytat:
Chciaż są wyjątki. Podobają mi się eleganckie młynki do soli i pieprzu, butelka, w której można trzymać ocet i olej naraz. ale obrus na prezent, mikser, czy krajalnica to dla mnie załamka. I zazwyczaj kobiety dostają takie piękne prezenty Dobrze, że nie miotłę. Chociaż ciekawi mnie, czy ktoś nie dostał zestawu sprzątającego
__________________
|
|
|
|
|
|
#33 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 10 112
|
Dot.: Niechciane prezenty...
Jeśli para nie jest zamożna, i np. odwleka zakup wymarzonej zmywarki, bo: ''kupi się ją kiedyś tam, są inne potrzeby'' to myślę, że owa wspomniana zmywarka jako prezent ucieszy, bardzo. (Ale wtedy, gdy się tego przedmiotu potrzebuje, oczekuje. I gdy to nie jest w stylu: zawsze, raz w roku na urodziny opiekacz do kanapek i nic więcej, ale coś pomiędzy innymi podarkami, jakie kobiety dostawać lubią).
A jeśli nie ma problemu z pieniędzmi, to rzeczywiście, okropne dostać robot kuchenny, szczególnie, jeśli gospodyni ma już taki w szafce (nie ma dlatego, że nie potrzebowała). ![]() Pomysł z listą jest super.
__________________
Laska maga ma na czubku gałkę..!
![]() |
|
|
|
|
#34 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Niechciane prezenty...
Raz dostałam blender i sokowirówkę, ale to było od mamy i tylko dlatego, że za nią łaziłam i jęczałam, ze tak mi brakuje tego sprzętu. Wiem, że znajomy kupił dziewczynie na urodziny robota kuchennego, ale zdaje się ona go o to prosiła. Chociaż jak teraz sobie przypomnę, to może jednak nie prosiła, bo niedługo po tym go rzuciła
|
|
|
|
|
#35 |
|
Raczkowanie
|
A czyli jednak jest tak jak myślałam - macie takie zdanie jak ja
![]() Pytałam bo ostatnio rozmawiałam z koleżanką która powiedziała, że chce kupić mamie na prezent mikser (dokładnie coś do rozdrabniania warzyw ala' tv market
__________________
Drapieżna i słodka jak biały tygrys i czarna kotka....
|
|
|
|
|
#36 |
|
KWC
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 990
|
Dot.: Niechciane prezenty...
Mój eks miał w zwyczaju obdarowywać mnie duperelami. To było miłe, dostać coś od niego,chociaż nigdy nie mogłam się nadziwić dlaczego on mnie posądza, że ja lubię porcelanowe figurki. Kupował mi je bez okazji, ale i też na urodziny, co wtedy wydawało mi się szczytem lenistwa i totalnym olewactwem, bo najłatwiej iśc do kwiaciarni, kupić różę, glinianego słonika i miec prezent z głowy. Najlepsze było to, że kiedyś, na jakimś straganie już upatrzył dla mnie kolejnego maszkarona z porcelany, ja mu mówię: "skarbie, nie chcę tego", a on do mnie: "nie wygłupiaj się, przeciez zbierasz"
Jak się rozstasliśmy to wszystko poszło pod młotek. Rozładowałam emocje wtedy
|
|
|
|
|
#37 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 26 228
|
Dot.: Niechciane prezenty...
Cytat:
.A na imieniny-nich będzie to jakiś drobiazg,ale coś osobistego-a nie coś,z czego wszyscy będą mieć pożytek .
__________________
|
|
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#38 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 26 228
|
Dot.: Niechciane prezenty...
Cytat:
,dobre .
__________________
|
|
|
|
|
|
#39 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 7 258
|
Dot.: Niechciane prezenty...
![]() Jeśli chodzi o sprzed AGD to myślę, że to nie jest dobry pomysł. To raczej sprzęt z którego korzystają wszyscy domownicy i powinien być kupowany bez okazji. Chyba, że w domu czegoś brakuje, sytuacja finansowa ciężka, to wtedy zakup np.ekspresu do kawy jest wytłumaczony(oczywiście jeśli obdarowana osoba uwielbia kawę z ekspresu, a takiego nie posiada). I tak najbardziej lubię prezenty bez okazji
__________________
P F C |
|
|
|
|
#40 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1
|
Dostałam buty, bardzo drogie jak dla mnie, kupione za granicą, ale AKURAT TEN MODEL mi nie podchodzi, wydaje mi się że nie pasują 22letniej dziewczynie...
( http://www.yesil.com.tr/FO/Product.aspx?pid=6833&cid=84 ) Co ja mam zrobić?! Może podpowiecie do czego je nosić, żebym nie czuła się jak 40letnia kobieta chodząc w tych butach, bo nie mogę ich tak po prostu rzucić do szafy, nie wypada... |
|
|
|
|
#41 |
|
Zakorzenienie
|
My tez chdzimy z Tzetem razem na zakupy i jesli zbliza sie jakas okazja na danie prezentu to kazdy sobie sam wybiera i wtedy kazdy dostaje taki prezent jaki chce
|
|
|
|
|
#42 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: z nad Morza Śródziemnego :)
Wiadomości: 1 027
|
Dot.: Niechciane prezenty...
ja doskonale rozumiem autorke wątku...sama czasem dostaje takie prezenty od swojego TŻ.....i rzeczywiście nieraz pomyślałam o tych pieniązkach ktore wydaje na rzeczy ktorych albo nie potrzebuje albo nie sa w moim guście...ot np perfumy,jeśli sie nie zna nazwy perfumu cięzko jest wybrać zapach tak na hybił trafił i tak oto 100ml perfum Donny Karan leży na połce,ale za to jakiś czas później dostałam escade ktora chcialam
tż nauczył się zabierać ze sobą paragony ze sklepów w razie ewentualnej wymiany rozmiaru,koloru czy fasonu....bo szkoda by było gdyby coś leżało bo jest za duże czy za małe( a mam juz kilka takich ciuszków w wyniku niemożności wymiany spowodowanej brakiem paragonu)....i tak oto mam teraz śliczny staniczek Intimissimi tylko dlatego,że miał paragonik nie musi leżeć w szufladzie bo jest za mały : )Pamietam jak dostałam błyszczyk Rimmel'a krwistoczerwony hehe jak mógł kupić taki kolor : ) Mi się zawsze udaje trafić w gusta TŻ....mi przychodzi to z łatwością i nie mam z tym problemu
|
|
|
|
|
#43 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 8
|
Dot.: Niechciane prezenty...
Cytat:
. Jednak najbardziej mnie drażni, jak oglądam coś w necie, a on do mnie mówi, że może mi do tego dołożyć np. 50 zł. Dziwnie się czuję, bo nie jest to już wtedy prezent. Brrr. Pogadać z nim próbowałam, ale wtedy mówi, że jestem materialstką.
|
|
|
|
|
|
#44 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 8
|
Dot.: Pomóżcie!!!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#45 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 336
|
Dot.: Niechciane prezenty...
femmefatale22 na pewno do spodni dlugich, dzwonow beda pasowac i nie bedzie ich tak widac. Fakt ze mi ten model tez by nie odpowiadal
dlatego nie dziwie Ci sie. Sprzedac faktycznie nie wypada, ale zalezy od kogo dostalas.
__________________
|
|
|
|
|
#46 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
|
Dot.: Niechciane prezenty...
najbardziej niechciane, beznadziejne prezenty dostaję od teściowej
![]() Ubrania w nie moim stylu np. o dwa rozmiary za duże takie prezenty na odczep się po prostu... TŻ wie, że trudno u mnie trafić w coś wymarzonego ( bo jestm wybredna i wymagająca), ale się stara ( z różnym skutkiem). Ostanio zrobił mi prezent praktyczny i wyjątkowy. Wynalazł dla mnie super goretexową kurtkę policyjnego w moim rozmiarze a to wszytsko między innymi przez to, że moja kurtka przeciwdeszczowa ostatnio zawiodła i po ulewie byłam cała mokra
__________________
Blogi są dwa ![]() blogowo: poradnik emigranta nowy post: 14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali blogowo: aktywnie nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
|
|
|
|
|
#47 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Niechciane prezenty...
witam
chciałabym się Was poradzić. Dostałam od chłopaka paskudną, moim zdaniem, torebkę. Powiedziałam mu, że nie chce jej tłumacząc tym, że ze względu na kolor nie będę miała kiedy jej nosić a on obraził się, bo nie spodobał mi się prezent od niego. Nie chcę tej torebki, a wiem, że była droga i żal mi będzie patrzyć jak leży niepotrzebna na półce. Najchętniej bym ją sprzedała albo oddała komuś. Najbardziej denerwuje mnie to, że przez rok pokazywałam mu jaką torebkę chcę dostać a on kupił całkiem inną, w dodatku z wielkim różowym napisem i złotymi dodatkami. Nie widziałam nigdy takiego cudu tej firmy, więc poprosiłam go, żeby zapytał sprzedawcę z jakiej kolekcji pochodzi ta torebka i powiedział, że to zrobił, jednak jestem pewna, że nie napisał. Wydaje mi się, że to dlatego, że napisał już komentarz pozytywny, w którym napisał, że torebka bardzo mi się podoba. A ja już nie mogę patrzyć na to paskudztwo bo od razu chce mi się płakać. Wiem, że moje problemy mogą Wam się wydać błahe, ale dla mnie to jest duży problem. Torebka kosztowała około 200zł a on jest biednym studentem. Nic do niego nie przemawia a nie chcę też sprawiać mu przykrości. Powinnam ją nosić żeby było mu milo? Bo ona w ogóle nie pasuje do mojego stylu...
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:24.




.

A jeśli nie ma problemu z pieniędzmi, to rzeczywiście, okropne dostać robot kuchenny, szczególnie, jeśli gospodyni ma już taki w szafce (nie ma dlatego, że nie potrzebowała).





.




. Jednak najbardziej mnie drażni, jak oglądam coś w necie, a on do mnie mówi, że może mi do tego dołożyć np. 50 zł. Dziwnie się czuję, bo nie jest to już wtedy prezent. Brrr. Pogadać z nim próbowałam, ale wtedy mówi, że jestem materialstką.
dlatego nie dziwie Ci sie. Sprzedac faktycznie nie wypada, ale zalezy od kogo dostalas.

