Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:( - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-01-31, 20:00   #31
benito_mruffkolini
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 247
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez miphuhiz Pokaż wiadomość
Jak zyje jeszcze nigdy NIKT nie prosil mnie o dowod przy wjesciu.
A w ogole to nie wierze, ze w calym miescie nie ma pubu do ktorego nie moglabys wejsc. Gdyby chlopak chcial Cie wziac na balety, to by Cie wizal.
no mnie tam zawsze pytają, a 18stkę miałam kupę lat temu

ale zgadzam się - gdyby CHCIAŁ ją gdzieś zabrać to by zabrał

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
To on tylko w klubach studenckich spotyka sie ze znajomymi ? Nie wierze.
ja też nie
sporo studentów bawi się na tzw. domówkach, które są idealnymi okazjami żeby poznać bliższe i dalsze "koleżanki" tżta
dziwię się, że jeszcze z tych okazji nie skorzystałaś

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
No niby nie, u siebie imprezy na mieszkaniu też robi z kolegami....ale jeszcze nigdy mnie nie zaprosił... tzn. zapraszał, ale tylko wtedy jak koledzy rozjechali się do domów i był sam na mieszkaniu...i chciał, aby to spotkanie wiązało się z hmm...łóżkowymi zabawami...




Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
Tylko jest coś jeszcze, znamy się rok, spotykamy się od marca...ale nigdy nie mówił o nas jako o parze... Łączy nas wiele, ale to jest taka znajomość...hmm...no nie wiem jak to nazwać. Ostatnio powiedzial, że chciałby przeżyć ze mną swój pierwszy raz... A ja nawet jego kolegów, znajomych nie znam, nigdy nie poznałam. Ostatnio jakaś pani 'życzliwa' powiedziała jego mamie o nas, a ona nawet nie wiedziała kim ja jestem Spotykamy się jakoś tak potajemnie....już wcześniej mowilam mu w czym problem, ale nic sie nie zmienilo...twierdzi ze mu na mnie zależy, ale czy tak się zachowuje osoba ktorej na kims zalezy?

NIE
jak komuś zależy to się tak NIE zachowuje

spotykacie się od roku a on nawet nie pisnął swoim znajomym i rodzinie, że kogoś ma??
to oznacza, że uważa, że jest WOLNY
i wcale bym się nie zdziwiła gdyby się zabawiał gdzieś na boku, w końcu nikogo nie ma, jest młody, może się bawić...


pogadaj z nim poważnie
albo niech coś zmieni w statusie waszego "związku"
albo aliwederczi
benito_mruffkolini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 20:00   #32
Chii1986
Zakorzenienie
 
Avatar Chii1986
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 326
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Na początek zalecam jasne proste i dobitne wyartykułowanie swoich oczekiwań z uwzględnieniem klauzuli o natychmiastowej wykonalności
Myślę, że tak się przyzwyczaił do Twojej wyrozumiałości i hmm..uległości, ze już samo to powinno go zaskoczyć na początek.
racja. Powiedz, że chcesz pozań jego znajomych, bez wykrętów. Powiedz, że idziecie tego wieczoru tam i tam- Ty wybierz miejsce... On nie ma nic do gadania powiedz, że chcesz wiedzieć czy jesteście razem tak normalnie jak para, czy on Cie chce wiecznie ukrywać- niech Ci jasno odpowie....

a jak się bedzie wykrecał.. no cóż..dla mnie ta jego zdrada jest niestety prawdopodobna:/
__________________
31maj 2013 HANIA
Chii1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 20:04   #33
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Chii1986 Pokaż wiadomość
racja. Powiedz, że chcesz pozań jego znajomych, bez wykrętów. Powiedz, że idziecie tego wieczoru tam i tam- Ty wybierz miejsce... On nie ma nic do gadania powiedz, że chcesz wiedzieć czy jesteście razem tak normalnie jak para, czy on Cie chce wiecznie ukrywać- niech Ci jasno odpowie....

a jak się bedzie wykrecał.. no cóż..dla mnie ta jego zdrada jest niestety prawdopodobna:/
Dokładnie tak. A tak poza tym, posłuchaj rady nieco starszej koleżanki pozostającej w 5 letnim, nieformalnym związku: z facetami nie ma sie szczypać przesadnie
Rzekłam
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 20:05   #34
benito_mruffkolini
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 247
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
No na pewno by tak nie poiwiedział, on wie, że na to sobie nie pozwolę, wie, że mam być jedyna, bo rozmawialam z nim o tym. Ale to wszystko jest dla mnie jakieś...takie niejasne...chyba naprawdę potrzebna nam rozmowa, muszę z siebie wyrzucic to wszystko bo wystarczająco dlugo milczalam i pozwalam się tak traktować...tylko co ja wlasciwie mam mu powiedziec tak aby nie czul sie przyparty do muru?
no właśnie ma się poczuć przyparty... i to do wysokiego muru, żeby nie było gdzie uciec

powiedz mu prosto i wyraźnie
że jeśli traktuje Cię poważnie ma Cię przedstawić JAK NAJSZYBCIEJ rodzinie i znajomym
że to nie telenowela a Wy nie jesteście kuzynami i nie ma żadnego racjonalnego powodu żebyście się chowali po kątach
i że już ROK znosisz takie traktowanie i ani chwili dłużej!!

jak będzie coś kręcił - wtedy wprowadź radykalniejsze środki (including wrzaski, epitety, groźby i zemsta )
benito_mruffkolini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 20:05   #35
szien
Wtajemniczenie
 
Avatar szien
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 2 366
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
Tylko jest coś jeszcze, znamy się rok, spotykamy się od marca...ale nigdy nie mówił o nas jako o parze... Łączy nas wiele, ale to jest taka znajomość...hmm...no nie wiem jak to nazwać. Ostatnio powiedzial, że chciałby przeżyć ze mną swój pierwszy raz... A ja nawet jego kolegów, znajomych nie znam, nigdy nie poznałam. Ostatnio jakaś pani 'życzliwa' powiedziała jego mamie o nas, a ona nawet nie wiedziała kim ja jestem Spotykamy się jakoś tak potajemnie....już wcześniej mowilam mu w czym problem, ale nic sie nie zmienilo...twierdzi ze mu na mnie zależy, ale czy tak się zachowuje osoba ktorej na kims zalezy?
tak się zachowuje ktoś kto chce zaliczyć dziewczynę i mieć do kogo wracać na weekendy...
__________________

I'm so glamorous, I piss glitter!

szien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 20:19   #36
Monishia^^
Raczkowanie
 
Avatar Monishia^^
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 394
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Chyba macie rację, przy następnym spotkaniu, które zazwyczaj odbywa się w jego aucie powiem, że chcę poznać jego znajomych i ma mnie zaprosić do siebie i zaznajomić z jego koleżankami. Jego zachowanie jest nie fair i wlasnie to sobie uświadomiłam. Zależy mi bardzo na nim, ale nie mogę pozwolić sobie na takie traktowanie jak 'koleżanka od seksu'
__________________

Do pocałunków potrzebny jej był ktoś, z kim lubiła rozmawiać, kto ją zastanawiał i niepokoił, kto był dobry do kłótni na temat rzeczy ważnych, ktoś komu nie było obojętne, jak żyć, i kto potrafił z nią o tym rozmawiać (...)

Monishia^^ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 20:22   #37
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
Chyba macie rację, przy następnym spotkaniu, które zazwyczaj odbywa się w jego aucie
(...)
On Cię traktuje jak swoją kochankę (którą trzeba ukrywać i która jest łatwym źródłem seksu) a nie jak dziewczynę. Nie zdziwiłabym się, jeśli on już ma dziewczynę...
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2008-01-31, 20:24   #38
Chii1986
Zakorzenienie
 
Avatar Chii1986
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 326
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
Chyba macie rację, przy następnym spotkaniu, które zazwyczaj odbywa się w jego aucie powiem, że chcę poznać jego znajomych i ma mnie zaprosić do siebie i zaznajomić z jego koleżankami. Jego zachowanie jest nie fair i wlasnie to sobie uświadomiłam. Zależy mi bardzo na nim, ale nie mogę pozwolić sobie na takie traktowanie jak 'koleżanka od seksu'
on traktuje Cie jak przydrożną prostytutkę spotkania w aucie.. no sory, brak szacunku... ba, On się nawet tym nie przejmuje... i domyślam się w jakim celu się z Tobą w tym aucie spotyka- rozmawiacie chociaż o życiu, o was, o normalnych sytuacjach i znajomych?... czy po prostu On Cie obściskuje... nie chce Cie dołować ale to nie wygląda ciekawie

to co Was łączy to niestety nie jest związek.. i On o tym doskonale wie....
i wątpie żeby pozwolił Ci się zapoznać z koleżankami:/ co za typ...
nie daj sobą pomiatać, to że Ci na nim zależy nie znaczy, że masz sobie pozwalać na takie traktowanie. Jak odejdziesz to może zrozumie (w co wątpie) co stracił... a Ty spotkasz kogoś kto Cie doceni i bedzie traktował na równi.
__________________
31maj 2013 HANIA
Chii1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 20:35   #39
benito_mruffkolini
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 247
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
Chyba macie rację, przy następnym spotkaniu, które zazwyczaj odbywa się w jego aucie powiem, że chcę poznać jego znajomych i ma mnie zaprosić do siebie i zaznajomić z jego koleżankami. Jego zachowanie jest nie fair i wlasnie to sobie uświadomiłam. Zależy mi bardzo na nim, ale nie mogę pozwolić sobie na takie traktowanie jak 'koleżanka od seksu'
im więcej podajesz szczegółów dotyczących Waszego "związku" tym mniej jestem w stanie doradzać Ci rozmowę z nim, a bardziej ciśnie mi się na klawiaturę stare sprawdzone "rzuć go w cholerę"

pamiętaj
bądź stanowcza i nie daj się zwodzić

będę trzymać kciuki, przede wszystkim za to, żebyś szybko spotkała jakiegoś fajnego faceta
benito_mruffkolini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 20:36   #40
Monishia^^
Raczkowanie
 
Avatar Monishia^^
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 394
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Chii1986 Pokaż wiadomość
on traktuje Cie jak przydrożną prostytutkę spotkania w aucie.. no sory, brak szacunku... ba, On się nawet tym nie przejmuje... i domyślam się w jakim celu się z Tobą w tym aucie spotyka- rozmawiacie chociaż o życiu, o was, o normalnych sytuacjach i znajomych?... czy po prostu On Cie obściskuje... nie chce Cie dołować ale to nie wygląda ciekawie

to co Was łączy to niestety nie jest związek.. i On o tym doskonale wie....
i wątpie żeby pozwolił Ci się zapoznać z koleżankami:/ co za typ...
nie daj sobą pomiatać, to że Ci na nim zależy nie znaczy, że masz sobie pozwalać na takie traktowanie. Jak odejdziesz to może zrozumie (w co wątpie) co stracił... a Ty spotkasz kogoś kto Cie doceni i bedzie traktował na równi.
Tak rozmawiamy...ale on zaczyna się posuwać coraz dalej i dalej...poza tym często rozmawiamy na gg i przez smsy, tylko, że od jakiegoś czasu zauważyłam, że pisze często tylko wtedy jak mamy się spotkać i w tych smsach ostatnio probowal mnie namówić do ...seksu oralnego, ciągle pytał jak chcę finiszować
No i stało się, zrobiłam to ... nie chcę żąłować, bo przecież doskonale wiedzialam na co się decyduję, ale jestem w kropce. Nie wiem co robić
__________________

Do pocałunków potrzebny jej był ktoś, z kim lubiła rozmawiać, kto ją zastanawiał i niepokoił, kto był dobry do kłótni na temat rzeczy ważnych, ktoś komu nie było obojętne, jak żyć, i kto potrafił z nią o tym rozmawiać (...)

Monishia^^ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 20:43   #41
Chii1986
Zakorzenienie
 
Avatar Chii1986
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 326
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
Tak rozmawiamy...ale on zaczyna się posuwać coraz dalej i dalej...poza tym często rozmawiamy na gg i przez smsy, tylko, że od jakiegoś czasu zauważyłam, że pisze często tylko wtedy jak mamy się spotkać i w tych smsach ostatnio probowal mnie namówić do ...seksu oralnego, ciągle pytał jak chcę finiszować
No i stało się, zrobiłam to ... nie chcę żąłować, bo przecież doskonale wiedzialam na co się decyduję, ale jestem w kropce. Nie wiem co robić
Stawiaj warunki- nie bój się tego. To nie On decyduje.
Jak zaproponuje spotkanie- powiedz, że nie chcesz w samochodzie, niech Cie zabierze do domu albo do baru.
Jak zaproponuje seks- powiedz, że nie chcesz- naucz się odmawiać to Twoje ciało
Jak za często bedzie gadał tylko o seksie to zapytaj wprost czemu nie gadacie na inne tematy. Zapytaj czemu Wasze spotkania ograniczają się do samochodu a kontakty do gg i smsów głownie.
Jak nie bedzie Cie chciał zabrać do znajomych- zapytaj dlaczego?

Prawda jest taka, że jak mu na Tobie zależy to bez problemu przystanie na te warunki (bo wierz mi, nie są wygórowane, to absolutne minimum wymagań wobec partnera) a jak mu nie zależy to się wycofa i tyle go bedziesz widzieć. Brutalne ale moim zdaniem zerwanie znajomości, im predzej tym lepiej, wyjdzie Ci na dobre.
__________________
31maj 2013 HANIA
Chii1986 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-01-31, 20:46   #42
myszak1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 118
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Musisz koniecznie przycisnać ostro faceta do muru! co on sobie wyobraża? Ze będzie miał weekendową kochankę??? Strasznie się zdenerwowałam czytając to, że spotykacie się w aucie trwa to rok, nie znasz jego rodziny itd. Rok jakiegoś romansu czy jak to nazwać? absolutnie nie zgadzaj się na nic więcej, bo ten koleś Cie wykorzystuje i to perfidnie ach Ci faceci. Swinie i tyle/
__________________
' Jeśli coś jest warte grzechu- to grzech nie skorzystać!'
myszak1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 20:46   #43
myszak1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 118
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Musisz koniecznie przycisnać ostro faceta do muru! co on sobie wyobraża? Ze będzie miał weekendową kochankę??? Strasznie się zdenerwowałam czytając to, że spotykacie się w aucie trwa to rok, nie znasz jego rodziny itd. Rok jakiegoś romansu czy jak to nazwać? absolutnie nie zgadzaj się na nic więcej, bo ten koleś Cie wykorzystuje i to perfidnie ach ci faceci. Swinie i tyle/
__________________
' Jeśli coś jest warte grzechu- to grzech nie skorzystać!'
myszak1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 21:04   #44
Monishia^^
Raczkowanie
 
Avatar Monishia^^
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 394
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

To moja pierwsza tak poważna znajomość, stąd zapewne te błędy...robię coś, bo boję się ze go stracę...tak nie powinno być... na samym początku powinna mi się zapalić czerwona lampka... Tylko, że on wcześniej był inny- zapraszał do kina, na domówkę do znajomych- był taki dopóki była niedostępna...kiedy zauwazyl ze zaczyna mi na nim zalezec zmienil sie o 180 stopni... nigdy nie powiedzial, że kocha...odpowiada że lubi tylko wtedy kiedy go pytam... Kiedy z nim zerwalam po tym jak powiedzial tydzien przed moim polmetkiem ze ze mną nie pojdzie, bo chcial wkręcić się na tą impreze jako fotograf i zarobić 500zl- probowal mnie odzyskac- kiedy odzyskal znow zaczal to wszystko olewać..
__________________

Do pocałunków potrzebny jej był ktoś, z kim lubiła rozmawiać, kto ją zastanawiał i niepokoił, kto był dobry do kłótni na temat rzeczy ważnych, ktoś komu nie było obojętne, jak żyć, i kto potrafił z nią o tym rozmawiać (...)

Monishia^^ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 21:49   #45
beoneself
Zakorzenienie
 
Avatar beoneself
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 9 487
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Ja tak trochę nie na temat, w sprawie tego wchodzenia do klubu tylko dla studentów... nigdy nie miałam problemów z wejściem, mimo że jestem w LO. W moim mieście zawsze wpuszczają studentów z osobą towarzyszącą, bez legitymowania
beoneself jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-01-31, 21:51   #46
martinka_m
BAN stały
 
Avatar martinka_m
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 3 577
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

normalnie co za ..uj pogon go najdalej jak sie tylko da, bo on cie ewidetnie wykorzystuje... przez rok "bycia razem" nie poznalas jego rodziny, znajomych, spotykaliscie sie najczesciej w samochodzie, nie powiedzial ze cie kocha?? sama wiem doskonale ze milosc jest slepa ale... nie zastanawialo cie to? moim zdaniem on ewidentnie chce ukryc twoje istnienie, jestes jego drugim zyciem, jego kochanka, a normalnie pewnie sobie niezle uzywa...
uciekaj od niego jak tylko mozesz !!
martinka_m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 22:04   #47
onemi
Rozeznanie
 
Avatar onemi
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 723
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

.... nie zazdroszcze Ci.
Nie czuje w tym co napisalas zeby powaznie o Tobie myslal skoro.. eh
Sceny zazdrosci juz byly, a teraz myslisz o ignoracji? moze to jakies rozwiazanie, ciezko powiedziec. Z mojego i kolezanek doswiadczenia jest tak, ze zazwyczaj facet docenia swoja kobiete kiedy ja straci...

glowka do gory to nie jest jedyny "samiec" na tej planecie
__________________
"Szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek"


Od 5.01.2010 :
66,7kg wrrrr 65..64..63..62..61..60..59..58..57.. i -->
onemi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 22:12   #48
sammira
Zadomowienie
 
Avatar sammira
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 041
GG do sammira
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Ojej, ale się zdenerwowałam czytając to wszystko.
Nie daj się wykorzystywać! Pamiętaj, że ważna jesteś Ty i Twoje zdanie-walcz o siebie, o szacunek.
Powiedz mu co o tym myślisz, postaw warunki. Jeśli ich nie spełni, to rozejrzyj się za kimś, kto Ciebie doceni i nie będzie tak perfidnie wykorzystywał.

Trzymaj się!
__________________
Tak, JESTEM GRZESZNICĄ!



sammira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 22:16   #49
vretka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 111
GG do vretka
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Monishia, co Ci się kojarzy ze słowem kochanka, pomijając fakt, że jest to ta druga? Jaki tym relacji i jakie schematy zachowań w pierwszej kolejności przychodzą Ci do głowy?

Proponuję odpowiedzieć sobie na powyższe pytania i porównać rezultat do swojej obecnej sytuacji.
__________________
R 08.2013, K 09.2016
vretka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-01-31, 22:33   #50
Monishia^^
Raczkowanie
 
Avatar Monishia^^
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 394
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
Monishia, co Ci się kojarzy ze słowem kochanka, pomijając fakt, że jest to ta druga? Jaki tym relacji i jakie schematy zachowań w pierwszej kolejności przychodzą Ci do głowy?

Proponuję odpowiedzieć sobie na powyższe pytania i porównać rezultat do swojej obecnej sytuacji.
No tak...jestem bardziej dla niego kochanką niż partnerką... Nie jest mi z tym dobrze, nigdy nie było... Bałam się postawić mu jakiekolwiek warunki bojąc się , że go stracę, ale czytając wasze rady uważam, że muszę coś z tym zrobić, bo się wykończę... Pora na poważne zmiany w naszej znajomości.
__________________

Do pocałunków potrzebny jej był ktoś, z kim lubiła rozmawiać, kto ją zastanawiał i niepokoił, kto był dobry do kłótni na temat rzeczy ważnych, ktoś komu nie było obojętne, jak żyć, i kto potrafił z nią o tym rozmawiać (...)

Monishia^^ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 22:48   #51
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
No tak...jestem bardziej dla niego kochanką niż partnerką... Nie jest mi z tym dobrze, nigdy nie było... Bałam się postawić mu jakiekolwiek warunki bojąc się , że go stracę, ale czytając wasze rady uważam, że muszę coś z tym zrobić, bo się wykończę... Pora na poważne zmiany w naszej znajomości.
Właśnie dziewczyny, które nie stawiają facetowi żadnych granic, warunków w związku (a nieustannie wybaczają, przymykają oko) przegrywają. To - niestety - prawda, że bycie zołzą jest najlepsze (oczywiście bez przegięć). Facet, który Cię kocha, szanuje, wiąże z Tobą plany (nie mówię, że od razu na całe życie, ale w danym momencie życia) nie obrazi się za to, że czegoś będziesz od niego chciała, wymagała, nie rzuci Cię z powodu twoich pragnień i warunków. Potrafię Cię świetnie zrozumieć, bo przez prawie pół roku godziłam się na takie randkowanie w samochodzie, bez poznawania (prawie) znajomych mojego ex. Dopiero w pewnym momencie dotarło do mnie, że on mnie przecież traktuje jak kochankę a nie dziewczynę i że jestem mu głównie potrzebna do jednego celu... W sumie możesz spróbować rozmawiać, ale skoro ta sytuacja tyle trwa i miał okazję się zmienić, a nie zmienił się, to raczej czarno widzę efekty tych rozmów i Wasze dalsze spotykanie się. Najwyżej pozwól sobie na koniec na jakąś małą zemstę - powiedz mu, że zrywasz bo ma "małego" (wiem, wiem, straszna jestem).
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 22:57   #52
onemi
Rozeznanie
 
Avatar onemi
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 723
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

w 100% zgadzam sie z Drois1981. Nic dodac nic ujac

"Facet, który Cię kocha, szanuje, wiąże z Tobą plany (nie mówię, że od razu na całe życie, ale w danym momencie życia) nie obrazi się za to, że czegoś będziesz od niego chciała, wymagała, nie rzuci Cię z powodu twoich pragnień i warunków."


Jako kobietki musimy myslec tez o sobie
__________________
"Szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek"


Od 5.01.2010 :
66,7kg wrrrr 65..64..63..62..61..60..59..58..57.. i -->
onemi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 22:59   #53
benito_mruffkolini
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 247
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Najwyżej pozwól sobie na koniec na jakąś małą zemstę - powiedz mu, że zrywasz bo ma "małego" (wiem, wiem, straszna jestem).


jaka tam straszna...
jakaś sprawiedliwość na świecie musi być


a najlepiej to jeszcze postaraj się, żeby jego znajomi się o tym dowiedzieli
benito_mruffkolini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 23:03   #54
Monishia^^
Raczkowanie
 
Avatar Monishia^^
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 394
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez benito_mruffkolini Pokaż wiadomość


jaka tam straszna...
jakaś sprawiedliwość na świecie musi być


a najlepiej to jeszcze postaraj się, żeby jego znajomi się o tym dowiedzieli
Oj chyba bym się nie ośmieliła Ale tak szczerze...to prawda :P
__________________

Do pocałunków potrzebny jej był ktoś, z kim lubiła rozmawiać, kto ją zastanawiał i niepokoił, kto był dobry do kłótni na temat rzeczy ważnych, ktoś komu nie było obojętne, jak żyć, i kto potrafił z nią o tym rozmawiać (...)

Monishia^^ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 23:09   #55
benito_mruffkolini
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 247
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
Oj chyba bym się nie ośmieliła Ale tak szczerze...to prawda :P




a czemu nie??

niech wie, że nie tylko jest niewychowanym gnomem, który nie wie jak się obchodzić z kobietami, ale jeszcze żaden z niego casanova
benito_mruffkolini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 23:11   #56
Monishia^^
Raczkowanie
 
Avatar Monishia^^
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 394
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez benito_mruffkolini Pokaż wiadomość



a czemu nie??

niech wie, że nie tylko jest niewychowanym gnomem, który nie wie jak się obchodzić z kobietami, ale jeszcze żaden z niego casanova
Nie potrafię ośmieszać ludzi po prostu A taka zemsta to żadna zemsta, po co ktoś ma wiedzieć, że wiem co on w spodniach nosi...?
__________________

Do pocałunków potrzebny jej był ktoś, z kim lubiła rozmawiać, kto ją zastanawiał i niepokoił, kto był dobry do kłótni na temat rzeczy ważnych, ktoś komu nie było obojętne, jak żyć, i kto potrafił z nią o tym rozmawiać (...)

Monishia^^ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 23:20   #57
benito_mruffkolini
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 247
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
Nie potrafię ośmieszać ludzi po prostu A taka zemsta to żadna zemsta, po co ktoś ma wiedzieć, że wiem co on w spodniach nosi...?
ojj wierz mi
NIC tak nie boli faceta jak krytyka (a już nie daj boże publiczna) jego łóżkowej sprawności


no ale my Cię do żadnej zemsty nie namawiamy
ma ona sens tylko wtedy, jeśli dzięki niej TY poczujesz się lepiej
jeśli nie - nie ma sensu
benito_mruffkolini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-01-31, 23:25   #58
Monishia^^
Raczkowanie
 
Avatar Monishia^^
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 394
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez benito_mruffkolini Pokaż wiadomość
ojj wierz mi
NIC tak nie boli faceta jak krytyka (a już nie daj boże publiczna) jego łóżkowej sprawności


no ale my Cię do żadnej zemsty nie namawiamy
ma ona sens tylko wtedy, jeśli dzięki niej TY poczujesz się lepiej
jeśli nie - nie ma sensu
Nie mam potrzeby mścić się na nim, nie chcę tego... Przy poprzedniej znajomości zemściłam się i było mi po tym tylko gorzej, zemsta nic mi nie dała i obiecałam sobie, że już nigdy więcej na nikim się nie zemszczę...
Poza tym, nie potrafiłabym się mścić, na osobie, do które naprawdę wiele czuję- nawet pomimo tego, że jest taki a nie inny...
Przede wszystkim chcę z nim porozmawiać, powiedzieć co jest między nami nie tak...może jeszcze da się to uratować ?
__________________

Do pocałunków potrzebny jej był ktoś, z kim lubiła rozmawiać, kto ją zastanawiał i niepokoił, kto był dobry do kłótni na temat rzeczy ważnych, ktoś komu nie było obojętne, jak żyć, i kto potrafił z nią o tym rozmawiać (...)

Monishia^^ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 23:31   #59
benito_mruffkolini
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 247
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Monishia^^ Pokaż wiadomość
Nie mam potrzeby mścić się na nim, nie chcę tego... Przy poprzedniej znajomości zemściłam się i było mi po tym tylko gorzej, zemsta nic mi nie dała i obiecałam sobie, że już nigdy więcej na nikim się nie zemszczę...
Poza tym, nie potrafiłabym się mścić, na osobie, do które naprawdę wiele czuję- nawet pomimo tego, że jest taki a nie inny...
Przede wszystkim chcę z nim porozmawiać, powiedzieć co jest między nami nie tak...może jeszcze da się to uratować ?
pod warunkiem, że on się BARDZO postara

za nic w świecie nie gódź się na kontynuowanie tej znajomości w takiej formie w jakiej to w tej chwili wygląda
i bądź stanowcza niech wie, że skończyło się rumakowanie
benito_mruffkolini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-01, 00:36   #60
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
Dot.: Mój mężczyzna mnie zdradza? :(:(

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Potrafię Cię świetnie zrozumieć, bo przez prawie pół roku godziłam się na takie randkowanie w samochodzie, bez poznawania (prawie) znajomych mojego ex. Dopiero w pewnym momencie dotarło do mnie, że on mnie przecież traktuje jak kochankę a nie dziewczynę i że jestem mu głównie potrzebna do jednego celu...
Skąd ja to znam...
No, co prawda nie w samochodzie, ale... Facet był gotów mi wmawiać, że on NIE MA znajomych, którym mógłby mnie przedstawić , bo nie urodził się w Warszawie i w zasadzie ninkogo tu nie zna. Co z tego, że mieszkał tu już dobre dwa lata

Jeżelu facet Cię tak "ukrywa", to naprawdę nie za ciekawa sprawa... Jeżeli myśli o Tobie poważnie, nie rozumiem, czemu na dobra sprawę wyrzuca Cię ze swojego życia. Jeśli nie myśli poważnie, to cóż...
Zszokowało mnie to, co napisałaś o jego mamie - że nie wiedziała, że dowiedziała się od osób trzecich...
Porozmawiaj z nim i bądź bardzo stanowcza i zdecydowana, bo obecna sytuacja jest nie do przyjęcia... Może uda się jeszcze coś zmienić Chociaż bierz pod uwagę, że znacie się już długo, spotykacie również... I przez prawie rok znajomości wygląda to tak, jak wygląda. Może być ciężko o zmiany.
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:00.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.