Co byście sobie pomyślały...? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-29, 16:27   #31
renatkaa24
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 48
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Cytat:
Napisane przez Onexy Pokaż wiadomość
Witam Wizażanki
Wiem,że udzielacie świetnych rad,więc zrwacam sie do Was z problemem.
Otóż...mam bliskiego znajomego,z którym okazyjnie się widuje,znam go już dość długo i utrzymuję kontakt przez gg.I tu pojawia się problem.Wiem,że ma trudność z zawieraniem znajomośći z dziewczynami-sam mi się żalił.Po prostu nie ma odpowiedniego podejścia. No i się zastanawiam czy dobrze odebrałam jego intencję.A więc przejdzmy do sedna. W czartek pisaliśmy sobie na gg,żartujemy,śmiejemy się,jakieś dwuznaczne podteksty i nagle owy X zbacza z tematu pisząc: bd w sobote sam w domu, bo wspólokatorzy wyjeżdzają... .Myślę sobie co to ma do poprzedniego tematu,czyzby jakas nieoficjalna zachęta? Więc rzuciłam pół żartem pół serio,ze przyjde.I znów zmieniamy temat itd.Po jakims czasie musiałam iść,żeganm się a on: do to niedzieli.Hm,nic nie ustaliliśmy,ani godziny ani nic...W piątek czekam,czy może się odezwie,czy nie,może zapyta czy przyjde,bo w końcu nie zrobił nic oficjalnie,tylko niby w żartach,a potem szybko zmieniąc temat. I nic.W sobotę,po pracy wchodzę na gg, X siedzi z opisem : wreszcie sam w domu..nudy. Hm i cisza.
Wynika z tego,że zapomniał i nie potaktował tego poważnie? No cóż,jak dla mnie dziecinny sposób.Zrobiło mi się troche przykro,też nie miałam żadnych planów.Odniosłam tylko dziwne wrażenie,ze on chyba sam oczekiwał,ze się upomnę....Co myślicie?
Tylko nie potępiajcie mnie,za dziecinny i błahy powód.Ale pierwszy raz zdarzyła mi sie jakas taka dziecinna sytuacja...
a mi sie wydaje ze rzucil taka propozycje w formie zartu bo glupio mu bylo tak normalnie powiedziec ze ma wolna chate i z checia by sie z Toba wtedy spotkal. no juz nie wnikam dokladnie co tam mial na mysli skoro jest niesmialy to moze taki sposob byl dla niego najlepszy. a co do tego opiu na gg to wydaje mi sie ze czekal az ie odezwiesz. bynajmniej ja mam takie odczucia
renatkaa24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 16:28   #32
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Dobrze radzisz.Och, jak dobrze,ze Wizaż wychodowało takie cudowne Wizażanki
Mi trochę zależy,jesli mam być szczera.A jemu-nie wiem.Nie wiem czy cos do mnie czuje.Powinnam to wyczuć,ale w tym wypadku moja kobieca intuicja coś szwankuje...nie umiem wyczuć,bo jest taki zmienny.
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 17:27   #33
PomylonaKsiezniczka
Wtajemniczenie
 
Avatar PomylonaKsiezniczka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Cytat:
Napisane przez Onexy Pokaż wiadomość
Księżniczko- K to ten z podpisu.To zapewne ten sam A skąd jesteś?
Warmia i Mazury sie klaniaja
U mnie to byly sytuacje typu: ja mowie, ze mam cos do roboty, a on ze wpadnie i pomoze i "hehe,haha,hihi",ja traktowalam to jako zart oczywiscie, a on pozniej sie wkurzal, ze nie widzielismy sie juz tyle czasu i ze on chcialby sie spotykac non stop. No ok- tylko ja wrozka nie jestem i myslalam ze to zarty i mimo ze ja bardzo chcialam to jakos tak...No i zmienny tez jest- tzn aj to tak odczuwalam, 2 dni super, swietnie, a pozniej milczy...
Wolalabym jednak jasne sytuacje i propozycje, ale i facetowi czasem brak odwagi by proponowac cos tak otwarcie pewnie...
__________________



PomylonaKsiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 17:28   #34
Myszkia
Przyczajenie
 
Avatar Myszkia
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 18
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

No to co za problem? Olej go..
Po co Ci na przyszłośc niezdecydowany chłopak? Jeśli teraz nie umie pokazać czy mu zależy to co by było później? Tak myślę. Nie zrozum mnie źle, ale po co Ci chłoptaś skoro możesz trafić na zdecydowanego mężczyznę?
__________________

* Chcę oglądać z Tobą każdy nowy świt.. *

* I zdobywać szczyty, których nie zdobył niiikt.. *

Grzesio
Myszkia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 17:34   #35
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Księżniczko -a ja jestem z Opolszczyzny.Eh,a już myślałam,że to ten sam
On przynajmiej Tobie pokazuje,że mu zależy.Natomiast "mój"zagatkowy kolega takie rzeczy pisze/mówi tylko jeśli chodzi o podtekst zboczony.Np ja: ide,bo tak mnie zagadałes,a jeszcze sie musze umyć,On: poczekaj,chodz do mnie, razem wejdziemy pod "natrysk".Ewidentnie uświadamiam sobie,że mam do czynienia z typowo niewyżytym facetem,który w takich gadkach jest najlepszy i własnie dlatego do róznych okazji wykorzystuje taki własnie podtekst.
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 17:36   #36
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

*zagaDkowy-żeby nie było...
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 17:44   #37
PomylonaKsiezniczka
Wtajemniczenie
 
Avatar PomylonaKsiezniczka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Cytat:
Napisane przez Onexy Pokaż wiadomość
Księżniczko -a ja jestem z Opolszczyzny.Eh,a już myślałam,że to ten sam
On przynajmiej Tobie pokazuje,że mu zależy.Natomiast "mój"zagatkowy kolega takie rzeczy pisze/mówi tylko jeśli chodzi o podtekst zboczony.Np ja: ide,bo tak mnie zagadałes,a jeszcze sie musze umyć,On: poczekaj,chodz do mnie, razem wejdziemy pod "natrysk".Ewidentnie uświadamiam sobie,że mam do czynienia z typowo niewyżytym facetem,który w takich gadkach jest najlepszy i własnie dlatego do róznych okazji wykorzystuje taki własnie podtekst.
eee takie gadki to tez normalka
Ale juz sie nauczyl troche i potrafi zapytac np. "co robisz w sobote", ja cos odpowiem(ze nic) no i wtedy"to moze bym wpadl..."- jak dla mnie to juz znaczny postep
Ale Onexy u mnie w jakims stopniu to byla tez moja wina, bo ja traktowalam to jako zart i odpowiadalam tez zartem i ogolnie z takich hihow i hahow niewiele wynikalo...On sie wkurzal,ze nic sie nie dzieje, a ja nie wiedzialam o co chodzi.Teraz sie troszke(nie do konca, ale..) przelamalam i sama nawet zaproponuje czasem cos(tez niby mimochodem i wsrod hihow, tylko ze sms-owo) i jakos to idzie...Choc jeszcze nie tak jakbym chciala. Czasem mam wlasnie wrazenie,ze on jedno gada a drugie robi...
__________________



PomylonaKsiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2008-06-29, 18:01   #38
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Księżniczko (jak to brzmi ) - zazdroszczę,poważnie.Wida ć,ze się otworzył.Już jakoś poważniej do sprawy podchodzi.Widać,że mu zależy I pytanie :co robisz w sobotę-wskazuje na to,że ma ochote się widywać itd.
A ten moj znajomy to co..eh,same zboczone zarty.hihy i hahy i nkt nie wie o co biega.Chyba się mną bawi...dochodze do takiego wniosku.Tylko jednemu się dziwie,ze mu sie to nie znudziło po roku czasu.

Ale wątek rozkręciłysmy
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 18:07   #39
PomylonaKsiezniczka
Wtajemniczenie
 
Avatar PomylonaKsiezniczka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Watek sie rozkreca bo niezdecydowanych facetow pod dostatkiem
To co napisalam wyzej, napisalam po to, by uswiadomic, ze czasem my same tez napedzamy to bledne kolo...Zart odbijamy zartem, a czasem warto przycisnac Tzn. przynajmniej sprobowac i odpisac cos serio, jesli to nie poskutkuje to wszystko jasne...

aa gdy wybieralam nick to bardziej chodzilo mi o to, ze jestem "pomylona" nick jest wynikiem mego zlego humoru, ale juz taki zostal
__________________



PomylonaKsiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 18:47   #40
buulina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Księżniczko to jak mówisz, że żart nie działa to ja nie mam już pomysłów
__________________
similia similibus curantur.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej."
buulina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 18:58   #41
PomylonaKsiezniczka
Wtajemniczenie
 
Avatar PomylonaKsiezniczka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Cytat:
Napisane przez buulina Pokaż wiadomość
Księżniczko to jak mówisz, że żart nie działa to ja nie mam już pomysłów
zarty dzialaja jak najbardziej, ale chyba nie po roku znajomosci- wtedy trzeba przyciskac juz
__________________



PomylonaKsiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-06-29, 19:07   #42
buulina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Myślałam, że jak się takiemu odpłaci tym samym to sam się zirytuje, aż będzie miał dość
W sumie rok to sporo czasu ale jak Onexy pisze jej znajomośc jest bardziej wirtualna, pomimo tego, że się widują.. Ja wciaż trwam w przekonaniu, że on nie jest jeszcze zbyt dojrzały, pewny siebie i kryje się za tymi 'żartami'..
No cóż ja moge się dołączyć do was tylko tym, że kiedyś tez trwałam w niewyjaśnionej sytuacji, az zabneło to za daleko
__________________
similia similibus curantur.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej."
buulina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 19:27   #43
PomylonaKsiezniczka
Wtajemniczenie
 
Avatar PomylonaKsiezniczka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

O szczegoly prosimy heheh
Czasami jest tak, ze po prostu juz tylko albo przycisnac albo olac...
Szczerze mowiac ja nie wiedzialam o co jemu chodzi, a on sie wkurzal na mnie ze ja nie potrafie sie przelamac i zdecydowac, wydawalo mu sie, ze daje mi wyrazne znaki itp...I olal mnie na jakis miesiac...Teraz oboje juz wiemy o co chodzi i moze dlatego jest troche inaczej, ale tez jest niepewnosc...Wlasnie przed chwila mialam potwierdzenie tego co pisalam wyzej.Wczesneij sie wstepnie umowilismy na poniedzialek, tylko ze ja mam gosci wiec srednio, ale teraz odezwal sie czy sa dalej i ze szkoda ze chcial wpasc, skoro mowil calkiem serio to i ja calkiem serio napisalam ze zawsze moze wieczorem jak juz pojada.Wprawdzie nie wiadomo czy bedzie pozniej mogl, ale chodzi o to,ze czasem trzeba pare rzeczy zrozumiec i do tego potrzebne sa obie strony...On mowi serio to i ja tak odpowiadam, bo wiem o co chodzi, gdyby ciagle zartowal to tez pewnie bym zartowala i nic by nie wynikalo....Zarty sa dobre do czasu..

Dobra zmykam na meczyk
__________________



PomylonaKsiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 21:43   #44
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

buulina - szczegóły,szczegoły!!!

A Księżniczce zazdroszczę, szkoda,że moje sprawy dalej są na pozycji 0 i nic się nie rozwinęło
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 22:32   #45
buulina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

ja tez uciekłam na mecz
oj jakie szczególy to juz stare
Nie poznałam żadnego pana 'zartownisia' Tylko zdazylo sie, ze nie wiedzac o intencjach tego kogoś pewnie nieswiadomie 'dawalam nadzieje' no i pozniej byla taka niewyjasniona sytuacja.. dopiero gdy zaczelam cos podejzewac to zaczelam pytać no i tak sie skonczyło
__________________
similia similibus curantur.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej."
buulina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 22:40   #46
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Ja też oglądałam.Viva Espana!Ciesze się,ze wygrali.
Och, to widzę,ze kazda z Nas miała do czynienia z takimi niejasnymi sytuacjami..eh.Ci faceci
Tak nieśmiało zapytam... powinnam jeszcze poczekać aż sie coś rozwinie (taaak,wiem,ze to wątpliwe) czy szybko zapomieć( ta,cały rok z nim przegadałam a teraz licze na to,ze migiem zapomne)?
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 23:13   #47
buulina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Cytat:
Napisane przez Onexy Pokaż wiadomość
Ja też oglądałam.Viva Espana!Ciesze się,ze wygrali.
Och, to widzę,ze kazda z Nas miała do czynienia z takimi niejasnymi sytuacjami..eh.Ci faceci
Tak nieśmiało zapytam... powinnam jeszcze poczekać aż sie coś rozwinie (taaak,wiem,ze to wątpliwe) czy szybko zapomieć( ta,cały rok z nim przegadałam a teraz licze na to,ze migiem zapomne)?
chyba nikt 'prawidłowo' nie odpowie Ci na to pytanie ja patrze racjonalnie i mówie skoncz, ale z drugiej strony rozumiem doskonale Twoje wahania.. zrobisz to co bedziesz chciała, to co czujesz, że bedzie dobre
__________________
similia similibus curantur.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej."
buulina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 23:19   #48
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Czyli nigdy z tym nie skończe
Nie no dobra wiem,ze powinnam,ale nie potrafie.Zaczęło mi zależeć-taka prawda.
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-29, 23:22   #49
buulina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Cytat:
Napisane przez Onexy Pokaż wiadomość
Czyli nigdy z tym nie skończe
Nie no dobra wiem,ze powinnam,ale nie potrafie.Zaczęło mi zależeć-taka prawda.
Jeżeli on tak Cię wkurza to co jest w nim takiego co Cię przyciągło
może ma jakieś dobre strony
__________________
similia similibus curantur.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej."
buulina jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-06-29, 23:40   #50
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Oj, ma ma Wieeelkie poczucie humoru,które przydaje mi się gdy mam zły dzień.On-to mój zabijacz czasu.A poza tym,to jest trochę takim "złym typem",taki macho i cwaniak-a ja mam dziwny i nieuzasadniony pociąg do takich właśnie ludzi.No i cholernie przystojny jest...
Ale czasami jest wkurzający,jeśli chodzi o kwestię poważniejsze.Ja bym nie mogła do wszytskiego podchodzić w żartach.Troche przegina.
Eh,rozmarzyłam się...to już taka godzina poźna,a ja mam jeszcze tyle pracy
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-30, 00:00   #51
buulina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Oj juz moj umysl się powoli wyłącza Może spotkaj sie z nim czesciej 'na zywo' staraj sie byc yy powazna zaobserwuj wnikliwie jego zachowanie.. a jesli nie no to powoli sie wycofaj Nie wiem juz sama
To rozmarzanie zostaw na pozniej, skoncz szybko i się wyśpij
__________________
similia similibus curantur.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej."
buulina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-30, 09:11   #52
renatkaa24
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 48
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

A wiez co Onexyja mysle? ze za to ciagle jego zartowanie to jest po prostu jego zaslona. faceci bardzo czesto tak robia. moze on najzwyczajniej w swiecie boi sie ze go jednak odtracisz albo z drugiej strony boi sie jak Ci cos tak powaznie zaproponuje to Ty wezmiesz to za bardzo powaznie .. hmm no nie wiem.. ale skoro nie wiesz jak jest naprawde to mysle ze nie ma co dluzej sie czarowac tylko cos z tym zrobic i sie dowiedziec nie czekaj az samo sie rozwinie bo tak mozesz czekac i czekac.no wlasnie..wystarczy ze go troche przycisniesz. jesli rzuci Ci w zartach haslo ze np. ma wolna chate to tez mozesz odpowiedziec mu w zartach, ale np na zakonczenie rozmowy mozesz juz powaznie (aczkolwiek lekko i beztrosko ze niby to nic takiego po prostu zwykle spotkanie zapytac sie to o ktorej masz wpasc. wiesz, chodzi o takie podsumowanie ;P moze on na to czeka.
trzymam kciuki
renatkaa24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-30, 09:31   #53
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Pierwszy raz mi się takie coś zdarza.I już nie wiem co robić.Zobaczy się przy najbliższej rozmowie.Póki co,nie odzywa się A za miesiąc jedzie za granice...
Może go jakoś przycisne
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-30, 15:05   #54
adusik
Zadomowienie
 
Avatar adusik
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 1 406
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Na moje to on po prostu na Ciebie leci

Mój teraźniejszy Tż też robił na początku takie podchody, bo bał się bezpośrednio zapytać o spotkanie. Czy dostałam w szkole lepszą ocene, czy kupiłam nowy telefon zawsze pisał "Trzeba to oblać " i wtedy ja NIE ODPOWIADAŁAM ŻARTEM tylko napisałam "to wpadnij do mnie jutro o 19".takim sposobem spotykaliśmy się coraz częściej Moją radą jest odpowiadanie na żarty w sposób poważny Po prostu boi sie

Przypomniała mi się zabawna sytuacja z naszych początków Tż (jeszcze nie widzieliśmy się na żywo) napisał do mnie smsa: w sobotę grają taki i taki film, a wiesz, że moim marzeniem jest zobaczyć wyremontowaną salę kinową ;>
to ja na to: czy to znaczy, że zapraszasz mnie do kina
on: haha no tak... co Ty na to ;>
i takim sposobem umówiliśmy się na pierwszą randkę z facetem to trzeba bezpośrednio
adusik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-30, 15:20   #55
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Hehe,no tak.Może i masz rację.Oby....byłabym szczęśliwa
Dziś też się odezwał,bo miałam opis,że nie dostałam się na taki kierunek co chciałam,a on od razu rozpoczął rozmowe od haha,a gdzie chciałaś iść?
A co do spotkań to różnie bywa,bo raz reaguje pozytywnie,widać,ze chce,pisze,ze jakby co to mam dać znać.No a potem zaczyna żartować i niby coś gada,ale bez sensu,bo do niczego nie dochodzi.I przez rok się ciagnie.Czy to aby nie za długo?

Dzięki Wam kochane,ze taki mi doradzacie
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-30, 15:59   #56
PomylonaKsiezniczka
Wtajemniczenie
 
Avatar PomylonaKsiezniczka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Onexy ja czasami juz sily nie mam i sie zastanawiam po co mi to wszystko, moze lepiej to zakonczyc raz definitywnie, poboli porzadnie ale juz tylko raz, a nie tak 100 razy jeszcze, bo nie wiadomo o co chodzi...Sa chwile, gdy stwierdzam,ze to bez sensu,ze lepiej zwiazac sie z kims innym,ale niestety nie wiem dlaczego i kiedy nawet zaczelo mi tak zalezec., ze nie potrafie...Dzisiaj sie wkurzylam, co za duzo to niezdrowo. Zawsze ja bylam wszystkiemu winna, to ja nie chcialam sie spotykac, wymigiwalam sie itd., on narzekal, wkurzal sie, ze "uciekam", a teraz gdy ma wszystko na tacy to tez niedobrze...Mielismy sie spotkac, rano nie moglam, napisalam ze moze wpasc po poludniu,uzgodnilismy wczoraj ze jak cos mial sie odezwac, ale widac mial wazniejsze sprawy- gdyby tak bylo pierwszy raz slowa bym nie powiedziala, ale to nie pierwszy, zawsze jest cos wazniejszego- czasem 2 tygodnei nie mozna zrealizowac umowionego spotkania pffff........
Jak widac jednak jedziemy na tym samym wozku...Nie ma czego zazrdoscic, naprawde...jestem taka wkurzona dzis ze hoho, ale jestem tez na tyle glupia ze jak sie odezwie, to pewnie momentalnie mi zlosc przejdzie
__________________



PomylonaKsiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-30, 21:55   #57
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Cytat:
Napisane przez PomylonaKsiezniczka Pokaż wiadomość
Onexy ja czasami juz sily nie mam i sie zastanawiam po co mi to wszystko, moze lepiej to zakonczyc raz definitywnie, poboli porzadnie ale juz tylko raz, a nie tak 100 razy jeszcze, bo nie wiadomo o co chodzi...Sa chwile, gdy stwierdzam,ze to bez sensu,ze lepiej zwiazac sie z kims innym,ale niestety nie wiem dlaczego i kiedy nawet zaczelo mi tak zalezec., ze nie potrafie...Dzisiaj sie wkurzylam, co za duzo to niezdrowo. Zawsze ja bylam wszystkiemu winna, to ja nie chcialam sie spotykac, wymigiwalam sie itd., on narzekal, wkurzal sie, ze "uciekam", a teraz gdy ma wszystko na tacy to tez niedobrze...Mielismy sie spotkac, rano nie moglam, napisalam ze moze wpasc po poludniu,uzgodnilismy wczoraj ze jak cos mial sie odezwac, ale widac mial wazniejsze sprawy- gdyby tak bylo pierwszy raz slowa bym nie powiedziala, ale to nie pierwszy, zawsze jest cos wazniejszego- czasem 2 tygodnei nie mozna zrealizowac umowionego spotkania pffff........
Jak widac jednak jedziemy na tym samym wozku...Nie ma czego zazrdoscic, naprawde...jestem taka wkurzona dzis ze hoho, ale jestem tez na tyle glupia ze jak sie odezwie, to pewnie momentalnie mi zlosc przejdzie
____________
Nie dziwie Ci się,że jesteś wkurzona Też bym była,zresztą od tej nieszczęsnej soboty jestem.I jesli Cię to pocieszy-mam tak samo.Jestem zła, jestem bardzooo zła,ale on zagaduje i wszystko przechodzi,jakby nie było sprawy... nie wiem czemu sie przy nim tak zmieniam,ale raczej tak nie powinno być.Chciałabym być twarda dla niego,żeby trochę powalczył,ale nie potrafię. Po prostu się rozpływam.A zwalanie winy to też standart.Wszytko zawsze jest przeze mnie.Ja nie chciałam przyjść,ja nie dałam znać,ja nie zagadałam.On jest świety.A dziś go spotkałam... Nie mieliśmy okazji pogadać,bo X w grupie swoich znajomych,i ja też. Miałam dobry humor,zapomniałam o nim na chwile,a tuu nagle się pojawia.Eh,nie patrzyłam się na niego..ale czułam wyczekujący wzrok..więc się gapie i burknął mi "siema"... I znowu jakoś smutno. Niby nie ma sensu to wszytsko,a dla mnie ma znaczenie...
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-01, 09:29   #58
buulina
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 337
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Może adusik ma rację, ale kazdy przypadek jest inny. Na moje oko to troche długo trwa, gdyby myślał poważnie to może próbowałby coś robic w tym kierunku, jakieś małe kroki. Ja rozumiem, że to tak łatwo nie przychodzi..
Zawsze jak coś niepewne, niewiadome.. to przyciąga.. czasem sama nie wiem czemu ale taka też i moja natura
__________________
similia similibus curantur.
"Racjonalizacje, to kłamstwa, które mówimy, by samemu poczuć się lepiej."
buulina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-01, 13:00   #59
PomylonaKsiezniczka
Wtajemniczenie
 
Avatar PomylonaKsiezniczka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: za siedmioma gorami, za siedmioma rzekami...
Wiadomości: 2 534
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

racja, ze trwa to za dlugo.. mozna sie tak bawic w kotka i myszke miesiac, dwa, ale co za duzo to niezdrowo Onexy sprobuj przycisnac moze troszeczke, gdy on cos zazartuje odpisz cos w stylu" ok, o ktorej?", ktos musi byc madrzejszyJesli takie teksty nie poskutkuja to bedziesz wiedziala co i jak- lepsze to, chocby nawet bolalo bardzo, niz taka ciagla, dobijajaca niepewnosc..
Ja podjelam decyzje- rozmowa, o tym co mnie wkurza i boli...Nie bede ciagle przyjmowac winy na siebie...Gdy ja sie staram zmienic i on ma to, czego chcial to jakos nie potrafi tego nawet docenicWoz albo przewoz,-tak jak pisze buulina: za dlugo to trwa
__________________



PomylonaKsiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-01, 13:12   #60
Onexy
Zadomowienie
 
Avatar Onexy
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Rochester / okolice Opola
Wiadomości: 1 548
Dot.: Co byście sobie pomyślały...?

Tak tak, trzeba to jakoś rozwiązać.Podjęłam decyzję,ze kończe tę zabawę i tyle.
Nie widze już sesnu.Jakby mu zależało to by podjął jakieś kroki... Czekać wiecznie nie bd.
Przemówiłyście mi do rozsądku

Ale rozbrajałą mnie jego opisy na gg.Co wchodze, to on zmienia na : nudy, co by tu robić,jakies propozycje? kto zaradzi na nude itd... eh .Nie wiem czy to jakaś prowokacja ;/

Edytowane przez Onexy
Czas edycji: 2008-07-01 o 13:48 Powód: zapomniałam czegoś dopisać
Onexy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:29.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.