|
|
#31 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
W ogóle jak komukolwiek mówiłam, że planuję, rozważam etc to każdy pukał się w czoło. Prawo?? Taka stara?? I jeszcze może aplikacja?? No stara wariatka. A takie opinie nie pomagają w podjęciu decyzji. Najbardziej kibicuje mi moja mama. Nawet mąż nie jest zachwycony.
A trudno się na coś zdecydować mając wokół takie właśnie negatywne nastawienie. Teraz nikomu prócz męża i mamy nie mówiłam o pomyśle studiowania.
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
|
#32 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Ziemia obiecana
Wiadomości: 5 161
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
![]() anciaahk jeżeli takie jest Twoje marzenie, spełnij je! Mnie też wielu ludzi zniechęcało, ale nie można się poddawać! Moja mama też była dobrym duszkiem. Działaj! Trzymam kciuki.
__________________
Żyj pełnią życia i nie bój się tego co Cię spotyka. Wszystko zawsze kończy się dobrze! |
|
|
|
|
|
#33 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Na razie się nie udało. Na razie się myśli
.
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
|
#34 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
anaciaahk wiesz jak zareagował mój brat: zapytał mi się czy planuję sobie ułożyć życie przed 40 bo zważywszy na to, że przede mną 5 lat studiów + aplikacja to pewnie dobrą sytuację finansową będę miała gdzieś w tych okolicach. Słyszałam hasła o byciu "wieczną studentką". Początkowo też reagowałam tym, że się wycofywałam, że nic nikomu nie mówiłam. Teraz szukam argumentów "za" by czuć się pewniej w rozmowie i umieć poprzeć swoje racje. Broń Boże nie piszę tutaj o agitowaniu do całego świata. Raczej o rozmowie z bliskimi. |
|
|
|
|
|
#35 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 392
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Witam dziewczyny
![]() Po przeczytaniu tego wątku zaczęłam się zastanawiać nas swoją przyszłością i studiami... Od 2 klasy technikum chciałam studiować psychologię. Pech chciał, że się nie dostałam- zabrakło mi kilka punktów Poszłam na Politechnikę, na Ochronę Środowiska, czyli coś zupełnie innego niż było w planach. Mogłam co prawda iść na psychologię wieczorowo, ale po pierwsze przestraszyła mnie cena, a po drugie uważałam, że po wieczorowych studiach mogę nie dostać pracy...Wyszło na to, że na obecne studia w trakcie semestru wydaję dokładnie tyle (akademik, cotygodniowe dojazdy do domu, wyżywienie itp) ile by mnie kosztowały studia wieczorowe... Nie chcę teraz rezygnować z obecnych studiów, bo na prawdę szkoda mi czasu i energii, które włożyłam, by zdać ten pierwszy rok, który był dla mnie naprawdę trudny ze względu np na matematykę, fizykę czy chemię- jestem typową humanistką. Teraz się tak zastanawiam jak pogodzić marzenia z realnością. Doszłam do wniosku, że zrobię inżyniera na studiach dziennych. Później zacznę magistra na zaocznych, a psychologię na wieczorowych i dodatkowo pracę, aby za coś te studia opłacać. Nie wiem czy sobie poradzę, ale głęboko w to wierzę i na pewno będę próbować, ponieważ nie chcę później żałować, że nie dałam sobie szansy i założyłam, że mi się nie uda... To, czego się nauczę na jednych i drugich studiach zostanie dla mnie, nikt mi tego nie odbierze. A może i przyda się w przyszłym życiu...
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci... |
|
|
|
|
#36 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 209
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Ja zaczynam teraz drugi kierunek [ tez MSG
] i mój TZ tez puka sie w głowe jak ja z tym wszystkim dam rade Ale mnie nie zniechęca Znajomi raczej mi odradzają i mówią zebym lepiej jak najszybciej skończyła szkołę [ to raczej Ci z tych dla których 3 lata byle jakich studiów to i tak za duzo ] . Wydaje mi się , że dam sobie rade , a jak nie to zawsze można zrezygnować . Najważniejsze żeby spróbować i nie załowac ze sie tego nie zrobiło .
__________________
♥ get rich or die tryin'
|
|
|
|
|
#37 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
Cytat:
Bardzo fajny plan. Czytając to przyszła mi tylko jedna smutna myśl do głowy. Ile na to wszystko potrzeba czasu choć nie wiem czy samo przystąpienie do realizacji marzeń nie jest już satysfakcjonujące:confuse d:
|
||
|
|
|
|
#38 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 326
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Jeśli czujesz, że to właściwa decyzja, to należy zaryzykować
![]() Po co przez całe życie masz się zastanawiać, co by było ... Ale należy pamiętać, że po skończeniu prawa, bez aplikacji niewiele się znaczy (w sensie zawodowym). I zarobki nie są powalające. |
|
|
|
|
#39 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 209
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
Nie zgadzam się . Znajomy poszedł na aplikację i zarabia na niej 1000zł z czego większą część musi oddawać na jakieś prawnicze składki . [ po aplikacji z pewnością będzie lepiej zarabiać ] ale wszyscy jego znajomi [ moi zresztą też ] , którzy nie poszli na aplikację , zarabiają lekko ponad 10 tys . Oczywiście nie wszyscy . Więc zarobki zależą od wielu rzeczy , nie tylko od tego czy ma się aplikację . W zawodzie nie znaczy się wiele , ale można robić bardzo duzo rzeczy nie koniecznie stricte prawniczych . Co do ilości czasu to napewno lekko nie jest , ale to szybko zleci , a później tylko cieszyć się nowym , wymarzonym zawodem
__________________
♥ get rich or die tryin'
|
|
|
|
|
|
#40 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 326
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
![]() Ja miałam na myśli osoby, które chcą pracować stricte w prawie. Inaczej nie widzę sensu rozpoczynania tak ciężkich studiów, jeśli się ma inny, nieźle płatny zawód;-) |
|
|
|
|
|
#41 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 209
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
w stricte prawniczym zawodzie nie mozna pracowac bez aplikacji
__________________
♥ get rich or die tryin'
|
|
|
|
|
#42 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
W ogóle mam nadzieję, że już w trakcie studiów uda mi się zadziałać coś w kierunku wymarzonego zawodu. AmericanGirl a zdradziłabyś czym ty i twoi znajomi się zajmujecie?? Może mi jakiś fajny pomysł na pracę dzięki temu do głowy wpadnie ![]() Cytat:
Również wiele korporacji daje ciekawe możliwości rozwoju osobom po prawie. Wiem, że niektóre z tych rzeczy można robić po innych kierunkach (np. służba cywilna) ale zupełnie czym innym zajmuje się prawnik w urzędzie, a czym innym ekonomista czy administratywista. Więc ja sens widzę. ![]() anciaahk jak proces zastanawiania się?? Edytowane przez Mallutka Czas edycji: 2009-07-29 o 15:08 |
||
|
|
|
|
#43 | ||
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
lat!! Lubię swoją pracę, ale nie na tyle, by chcieć tak długo w niej pracować.Cytat:
trwa. We wtorek byłam na uczelni zanieść do wglądu świadectwo i jakoś ten duch naukowy panujący po kątach mnie uniósł . Wyniki rekrutacji będą w piątek. Czekam więc piątku.Jaki wymarzony zawód? Związany z prawem europejskim?
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
||
|
|
|
|
#44 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
![]() Też mnie jakoś natchnęło jak byłam złożyć papiery Co do wymarzonego zawodu to ja mam tak właściwie zbiór cech, które powinien posiadać. Bo ja jestem takim rozkminiaczo- wyszukiwaczem. Więc na pewno powinien ode mnie wymagać szukania rozwiązań. Generalnie na wszelkiego rodzaju egzaminach uwielbiałam kazusy, Do tego bardzo lubię pomagać, więc mógłby być związany z doradzaniem. Co zaś się tyczy gałęzi prawa to tak właściwie trudno mi powiedzieć, bo miałam praktyki w kancelarii i zajmowałam się prawem pracy i bardzo mi się podobało. Choć w wersji teoretycznej to były nudy na pudy. Myślę, że wymarzony zawód mi się dopiero klaruje, choć na chwilę obecną bardzo bym chciała by był związany z prawem, a nie z jakimiś jego pochodnymi
|
|
|
|
|
|
#45 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 209
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
[QUOTE=Mallutka;13489507]Mam nadzieję
W ogóle mam nadzieję, że już w trakcie studiów uda mi się zadziałać coś w kierunku wymarzonego zawodu. AmericanGirl a zdradziłabyś czym ty i twoi znajomi się zajmujecie?? Może mi jakiś fajny pomysł na pracę dzięki temu do głowy wpadnie ![]() QUOTE] Ja się jak narazie zajmuje studiowaniem Mam jednego znajomego na aplikacji adwokackiej (własnie kończy) , duzo pracuje w rozjazdach , i jedną znajomą na aplikacji notarialnej - miała troche problemów ze znalezieniem osoby , która by ją do siebie wzięła ale w końcu się udało Jedna osoba zajmuje się funduszami z unii i ma własną firmę pod tym własnie kątem ( pozyskiwanie dotacji , doradztwo) bliżej się w sprawie nie orientuje .Dwie koleżanki zajmują się prawem podatkowym i finansowym - pracują w kancelarii ( u kogoś ) ale z tego co wiem nie narzekają i ostatnia osoba , którą znam blizej po prawie , pracuje w w kilku firmach , nie wiem dokładnie na jakich warunkach , ale zajmuje się wszelkimi sprawami prawnymi , papierkowa robota i negocjowanie przetargów - skończyła jakąs podyplomówke dodatkowo ale całkiem nie związana z prawem . Ze słyszenia wiem , ze duzo osób bez aplikacji własnie w jakiś firmach znajduje zatrudnienie i to na całkiem niezłych warunkach . Czasami jednak firmy chcą tez kogoś , kto może być ich przedstawicielem w sądzie więc tu konieczni absolwenci z aplikacją . Mnie strasznie interesuje kryminalistyka , ale jakos nie bardzo wiem co oprócz pracy naukowej można w polsce po tym robić . Laboratoriów chyba zbyt wielu nie ma , chyba zostaje jeszcze praca w policji . http://praca.gazetaprawna.pl/artykul...ancelarie.html Artykuł , o tym co można robić bez aplikacji . Niezbyt obszerny ale może kogoś coś zainteresuje .Anciaahk z tego co wyczytałam skończyłaś MSG [ na wydziale ekonomicznym? ] , nie docztałam czymś się zajmujesz - możesz zdradzić ?
__________________
♥ get rich or die tryin'
Edytowane przez AmericanGirl Czas edycji: 2009-07-30 o 09:12 |
|
|
|
|
#46 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Tak, skończyłam wydział ekonomiczny - kierunek stosunki międzynarodowe a specjalność handel zagraniczny. Jednak nie pracuję stricte w zawodzie, zajmuję się finansami - jestem doradcą finansowym w jednej z większych firm w Polsce. Praca bardzo opłacalna (w sensie dochodów), ale stresująca. Lubię doradzać ludziom i lubię pracować z ludźmi, ale nie w takim sensie, że muszę do nich wydzwaniać czy naganiać klientów. Mimo dobrych wyników nie chciałabym tego robić do końca życia. Muszę znać sporo prawa podatkowego, finansowego, cywilnego i związanego z nieruchomościami (to też chyba cywilne)? Ale bardziej pod kątem praktycznym. Dlatego też myślę o aplikacji notarialnej, chociaż znaleźć patrona po zaocznych i po niezbyt dobrym uniwerku pewnie będzie trudne o ile nie niemożliwe. Tak czy inaczej po skończeniu prawa mogłabym otworzyć własną kancelarię doradcy finansowego czy podatkowego - gdyby z notariatem się nie udało.
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
|
#47 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 209
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
No niestety cięzko z tą aplikacja notarialną . Chyba wynika to z tego , że niezbyt mile widziani są nowi ludzie w branży i notariusze niechętnie chcą kogoś wpuścic w ich kręgi
A to troche niesprawiedliwe . Uczysz się na egzamin , dostajesz sie na aplikacje a później masz problemy . Ale jesli mieszkasz w większym miescie i masz juz jako takie doświadczenie to może przychylniej na ciebie spojrzą . Od tego roku zaczynam MSG i troche bałam się , że po takim kierunku , który jest stosunkowo młody - pracodawcy mogą niezbyt chętnie zatrudniać . W sumie to priorytetem jest dla mnie prawo i wiem , że chce pracować własnie w tym zawodzie , ale uważam , że kierunek ekonomiczny może mi w tym pomóc no i kładą tam nacisk na języki obce a to ważne w zawodzie prawnika
__________________
♥ get rich or die tryin'
|
|
|
|
|
#48 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Ja dużo wyniosłam ze stosunków i dla mnie były to bardzo ciekawe studia.
Niestety nie mieszkam w dużym mieście, więc wiem, że może być tylko trudniej. Zwłaszcza po zaocznym. Ale notariat to nie jest jedyna aplikacja, nie wiem, czy to czytałyście: http://www.edukacjaprawnicza.pl/inde...cid=100&id=776
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
|
#49 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 209
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
podobno jest jakas aplikacja patentowa (?) , którą bardzo mało osób wybiera a jest bardzo pożądana . To ta rzecznikowka lub ekspercka chyba .
Bardzo ciekawe , szczególnie , że mogą je robić nawet osoby nie kończące prawa
__________________
♥ get rich or die tryin'
|
|
|
|
|
#50 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Dokładnie to ta ekspercka, tez słyszałam, że bardzo poszukują chętnych, a jest ich niewielu. W sumie nie wiem czemu. Może jest mało płatna
.
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
|
#51 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cóż, chciałam tylko napisać, że się dostałam
.
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
|
#52 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
|
|
|
|
|
#53 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Daleko mi do Ciebie i Twojego UJ niestety. Ale jakiś tam power może faktycznie jest.
Nikt jeszcze nie wie.
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
|
#54 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 209
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Gratulacje
a na jaką uczelnię ?
__________________
♥ get rich or die tryin'
|
|
|
|
|
#55 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Tak jak wcześniej pisałam, jedyny wchodzący w grę ze względu na pracę i odległości to UWM
.A rozpoczynasz MSG na ekonomii w Sopocie (UG)? Właśnie UG kończyłam .
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
|
#56 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
anciaahk nie warto tak na to patrzeć. To jest tylko uczelnia. UJ jak każda szkoła wyższa ma swoje plusy i minusy. Myślę, że jest świetną uczelnią dla kogoś kto się chce zajmować prawem karnym (prof. Zoll) albo prawem administracyjnym (prof. Zimmerman, prof. Woś).
Z kolei UW słynie z konstytucyjnego (prof Safjan). Ale to wcale nie oznacza, że UJ to jest fabryka przyszłych administratywistów i karnistów, a UW to sami konstytucjonaliści. Myślę, że każdy wyciąga ze swoich studiów dokładnie tyle ile w nie włoży. A ty, podobnie jak ja, idziesz na prawo ponieważ o tym od dłuższego czasu marzyłaś. Więc domniemuję, że nie masz postawy "byle do przodu ten egzaminy, a w piątek impreza z resztą studentów" tylko chcesz się uczyć. Więc pewnie będziesz świetnym, świadomym swoich celów prawnikiem Cytat:
|
|
|
|
|
|
#57 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Wiesz, tak ostatnio rozmawiałam z zupełnie nieświadomym moich planów kolegą z pracy o studiach i prestiżu różnych uczelni. I powiedział coś, nad czym się zastanowiłam - że studia i uczelnia, jaką wybierzemy, może mieć znaczenie przy wolnych zawodach i przy zamkniętych grupach społecznych. Jeśli nie ma się w rodzinie prawników, wówczas trzeba "tego czegoś", by do takiej kliki się wbić. A zaoczne prawo na słabym uniwerku raczej nie pomaga.
Chociaż jestem tego zdania, co ty - że sami po części decydujemy, co wyniesiemy z nauki. Ja miałam też takie podejście na pierwszych studiach, nie żałuję, że nie poznałam uroków prawdziwego studenckiego życia. I wiem, że uczelnia i kierunek jaki skończyłam wcale nie pomogła mi znaleźć pracy, nikt o nią nie pytał. Miałam kilkanaście rozmów kwalifikacyjnych, gdzie proponowano mi dosyć wysokie stanowiska menedżerskie, nigdzie nie spytano o to, jakie studia i w jakim trybie skończyłam. Ale to branża finansowa, otwarta na młodych, aktywnych, ambitnych. Z prawnikami chyba jest inaczej. A czemu nikt nie wie? Nie wiem, nie chcę zapeszać, boję się, że coś się stanie, co uniemożliwi mi podjęcie studiów. Głupie, nie?
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
|
#58 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
![]() Wiesz nie czytałam statystyk ale żyję z przeświadczeniem, że po zaocznym prawie ludzie też pracują w kancelariach i robią fajne rzeczy. Cytat:
![]() Cytat:
Jakoś się wstydziłam tego, że od razu nie podjęłam dobrej decyzji. Ale teraz sobie myślę, że ludzie mają co innego do roboty niż rozmyślanie o moich decyzjach życiowych. ![]() No i jak to zwykle w życiu bywa jedni przyjmują moją decyzję z entuzjazmem i podziwem, że mi się chce, a inni pukają się w głowę. Sama siebie chyba musisz zapytać co chcesz, co potrzebujesz i nie przejmować się, że ktoś gadaniem zniechęci cię do podjęcia studiów. Mnie bardzo pomogło poszukanie argumentów "za". Dzięki temu czuję się lepiej w rozmowach ze sceptykami. A dzięki tej pewności nie mam nawet ochoty nikogo przekonywać, że to dobry pomysł. Teraz to po prostu mój pomysł.
|
|||
|
|
|
|
#59 | ||
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 465
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
Cytat:
A tak z ciekawości, jakie masz już argumenty za?
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
||
|
|
|
|
#60 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
|
Dot.: droga na wymarzone studia z zakrętami :-)
Cytat:
I też mam mnóstwo chwil zwątpienia. Też mi chodzi po głowie czy dam radę bez znajomości ect. Ale wtedy sobie powtarzam, że to fizycznie niemożliwe by ci zapracowani prawnicy i ich wujkowie spłodzili tyle aplikantów. ![]() Muszą to też być ludzie z nikąd Cytat:
Ponadto mam nadzieję, że takie dążenie do celu troszkę umocni we mnie wiarę moje możliwości, wartościowość. Cytat:
po drugie: ja uważam prawo za lepsze dopełnienie kierunku studiów jakim jest administracja, niż jakieś studia podyplomowe po trzecie: prawo daje fajne możliwości zawodowe (służba cywilna, służba zagraniczna, praca w korporacji, aplikacja ect.) po czwarte: lubię wyzwania, a prawo niewątpliwie jest wyzwaniem po piąte: zawsze o tym marzyłam, a po prostu po maturze stchórzyłam i od lat mi żal i chcę to zmienić
|
|||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:28.








Poszłam na Politechnikę, na Ochronę Środowiska, czyli coś zupełnie innego niż było w planach. Mogłam co prawda iść na psychologię wieczorowo, ale po pierwsze przestraszyła mnie cena, a po drugie uważałam, że po wieczorowych studiach mogę nie dostać pracy...
1.09.2012
] i mój TZ tez puka sie w głowe jak ja z tym wszystkim dam rade
choć nie wiem czy samo przystąpienie do realizacji marzeń nie jest już satysfakcjonujące:confuse d:






lat!! Lubię swoją pracę, ale nie na tyle, by chcieć tak długo w niej pracować.
