Przyszła mama ... - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-10-08, 11:06   #31
sunshain
Wtajemniczenie
 
Avatar sunshain
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 179
Dot.: Przyszła mama ...

można tez wykastrować psy tuż przed wydaniem ich do nowych właścicieli
sunshain jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 11:21   #32
Ismenkusia
Zakorzenienie
 
Avatar Ismenkusia
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 5 879
GG do Ismenkusia
Dot.: Przyszła mama ...

Cytat:
Napisane przez sunshain Pokaż wiadomość
można tez wykastrować psy tuż przed wydaniem ich do nowych właścicieli
już widzę jak właścicielka kastruje tyle piesków a mam pytanko, może któraś wie czy pieski z legalnych hodowli, które nie nadają się do rozmnażania są kastrowane przed sprzedażą.
Ismenkusia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 11:42   #33
gunia 23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 768
Dot.: Przyszła mama ...

Ismenkusia, no właśnie nie są wykastrowane i to jest duży problem bo potem widzimy sto tysięcy ogłoszeń typu "piękne szczeniaki po rodowodowych rodzicach" Koty chyba sa tylko kastrowane przed pójsciem do nowych domów. U psów raczej to ciężkie by było bo nik nie wykastruje psa czy suki w wieku 8 tygodni. Czasem spisuje się umowy, w których mowa o tym, że przyszły właściciel ma obowiązek kastracji zwierzęcia gdy przyjdzie na to odpowiedni moment. Jak widać to nie jest w większości później egzekwowane.

Moim zdaniem jeśli nie stać autorki wątku na kastrację szczeniąt to powinna zobowiązać do tego poprzez umowę przyszłych właściceli ito sprawdzić (można przecież wyciągnąć jakieś konsekwencje jeśli tego nie zrobią, np. finansowe)

Edytowane przez gunia 23
Czas edycji: 2009-10-08 o 11:47
gunia 23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 11:57   #34
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Przyszła mama ...

No z tym jest niestety problem, bo u nas raczej nie przeprowadza się wczesnej sterylizacji (przeprowadza się ja od 6-14tyg co może skutkować dłuższymi wątłymi kończynami i dlatego większość osób tego nie robi), tylko po np pierwszej cieczce i hodowcy musieliby trzymać takie psy do tego czasu co jest bezsensowne bo i pies przyzwyczaja się do domu no i niestety są to koszty, a potem cena takiego psa pewnie byłaby wyższa ze względu na zabieg, ludzie raczej szukają młodych psów max 4 miesiace i koło się zamyka, z małymi rasami to jeszcze nie problem ale np z takimi owczarkami i molosami już tak. Pozostają nam tylko takie właśnie umowy w której zamieszcza się podpunkt o obowiązkowej sterylizacji po osiągnięciu jakiegoś określonego terminu czasu.
__________________


Edytowane przez winogronek
Czas edycji: 2009-10-08 o 12:09
winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 12:13   #35
sunshain
Wtajemniczenie
 
Avatar sunshain
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 179
Dot.: Przyszła mama ...

Cytat:
Napisane przez winogronek Pokaż wiadomość
No z tym jest niestety problem, bo u nas raczej nie przeprowadza się wczesnej sterylizacji (przeprowadza się ja od 6-14tyg co może skutkować dłuższymi wątłymi kończynami i dlatego większość osób tego nie robi), .
podaj podstawe naukową na tego typu skutki

gdybanie vetów mnie nie interesuje
sunshain jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 12:22   #36
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Przyszła mama ...

Cytat:
Napisane przez sunshain Pokaż wiadomość
podaj podstawe naukową na tego typu skutki

gdybanie vetów mnie nie interesuje
Byłam na wykładach na naszym uniwersytecie przyrodniczym i mówił nam to Dr. Niżański jest to spec. od rozrodu jeździ do USA i konsultował to z tamtejszymi specjalistami bo w stanach jest to bardziej rozpowszechnione, stąd ta wiadomość chyba niesprawdzonej informacji by nam nie wciskał.
Tu jest jeszcze podobny artykuł http://www.woju.webd.pl/podstrona/kastracja.htm
__________________


Edytowane przez winogronek
Czas edycji: 2009-10-08 o 12:26
winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 12:45   #37
Jameela
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 50
Dot.: Przyszła mama ...

Autorka zapytała o co innego,a dostaje jakieś wykłady.
Współczuje tym wszystkim psom ze schroniska,ale to nie znaczy,że każdy musi ponosić odpowiedzialność za głupote innych.
Chce niech rozmnaża - jej sprawa.Ja do takich ludzi nic nie mam chyba,że to typowa rozmnażalnie-30psów w klatkach itd...
Przecież psy z rodowodem też są w schroniskach aczkolwiek jest ich mniej,bo jeśli się znudzi wolą sprzedać i mieć kase z tego.
W każdym razie takie najeżdżanie na ludzi jest bez sensu ,bo denerwujecie się nawzajem,a i tak nikt się słuchać nie będzie tylko będą robić swoje.

Co do tematu sunia jest z ras małych może mieć skomplikowany poród więc lepiej dogadaj się z weterynarzem na telefon ,żeby w razie czego mógł przyjechać
Jameela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2009-10-08, 13:28   #38
gunia 23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 768
Dot.: Przyszła mama ...

Sunshain, to kto jest dla Ciebie autorytetem w sprawach weterynarii jak nie weterynarze (i nie chodzi mi o takich wiejskich od krowy, tylko o znanych specjalistów) ? Dr Niżański z Wrocławia jest znanym na całą Polskę specjalistą w dziedzinie rozrodu zwierząt i wielu ludzi do niego jeździ, nawet z bardzo odległych miast.

Jameela, o jakiej odpowiedzialności za innych Ty mówisz? Autorka musi brać odpowiedzialność za swoją suczkę, a także za jej potomstwo, które dzięki jej zachciance przyszło na świat i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Wykaże się ogromnym egoizmem, jeśli sprzeda szczenięta i nie będzie interesować się ich losem, a komu je sprzeda to też tylko od niej zależy niestety. A co do wykładów, które uważasz za zbędne to jeśli chce od nas teorii to niech lepiej poczyta książki na temat rozrodu psów i będzie miała czarno na białym, a nie wychodzi z zagadnieniem na ogólne forum gdzie każdy ma prawo się wypowidać.
gunia 23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 14:16   #39
sunshain
Wtajemniczenie
 
Avatar sunshain
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 179
Dot.: Przyszła mama ...

Cytat:
Napisane przez gunia 23 Pokaż wiadomość
Sunshain, to kto jest dla Ciebie autorytetem w sprawach weterynarii jak nie weterynarze (i nie chodzi mi o takich wiejskich od krowy, tylko o znanych specjalistów) ? Dr Niżański z Wrocławia jest znanym na całą Polskę specjalistą w dziedzinie rozrodu zwierząt i wielu ludzi do niego jeździ, nawet z bardzo odległych miast.
jestem zootechnikiem po uczelni w Lublinie i mam swoje kontakty

a jak ide do veta to nie godze sie na wszystko co on proponuje - lepiej skonsultować to jeszcze gdzieś
sunshain jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 15:09   #40
Tyris
Rozeznanie
 
Avatar Tyris
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 684
Dot.: Przyszła mama ...

Ta rozmowa to juz chyba czysto towarzyska i nie na temat :P bo autorka juz dawno nie sledzi anszych zlotych rad a szkoda!

Witam w takim razie koelzanke z jednego uniwersytetu Ja coprawda wetem nie jestem i nie bede aczkolwiek w tematyce gleboko siedze z racji zainteresowan no i pracy.

Chciala bym powiedziec jeszcze jedno.. gdy pies kosztuje tysiac zl.. to czlowiek 2 razy zastanawia sie nad jego zakupem.. i ma on dla niego wartosc nie tylko sentymentalna. To nie regula..ale taka osoba stwarza odrazu psu dobre warunki, bo skoro ja stac na psa w tej cenie to na dobra karme tez. Ludzie nie potrafia oszacowac wydatkow na psa.. to nie chomik ktoremu starczy kupic raz w miesiacu trociny, arme i nalac kranowy... I tak jak nie jezdzi sie mercedesem po wybojach , dziurach i blocie tak i nie marnuje sie "dobrego" psa. Najwieksza bzdure jaka w zyciu slyszlaam to jak przyszla do mnie pani z pekinczykiem "rasowym" ... tlumaczyla to tak (co jej sprzedawca powidzial) ze skonczyly sie juz psy z rodowodem a ten tez ma rasowa matke tylko ojca bez papierka.. o_O... w sensie ze w jednym miocie byly i takie i takie szczeniaki... ludzie! Mialam tez przyjemnosc goscic pania ktora zaplacila za pospolitego kundla 800zl bo pan na targu powiedzial jej ze to rasa "pumi" z tego co wiem to w okolicy nikt nie zajmuje sie tymi psami. Uparcie sie ze mna klocila..w koncu nie wytrzymalam i wyciagnelam encyklopedie ras... pani zrzedła mina
Tyris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 15:38   #41
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Przyszła mama ...

Cytat:
Napisane przez Tyris Pokaż wiadomość
Ta rozmowa to juz chyba czysto towarzyska i nie na temat :P bo autorka juz dawno nie sledzi anszych zlotych rad a szkoda!

Witam w takim razie koelzanke z jednego uniwersytetu Ja coprawda wetem nie jestem i nie bede aczkolwiek w tematyce gleboko siedze z racji zainteresowan no i pracy.

Chciala bym powiedziec jeszcze jedno.. gdy pies kosztuje tysiac zl.. to czlowiek 2 razy zastanawia sie nad jego zakupem.. i ma on dla niego wartosc nie tylko sentymentalna. To nie regula..ale taka osoba stwarza odrazu psu dobre warunki, bo skoro ja stac na psa w tej cenie to na dobra karme tez. Ludzie nie potrafia oszacowac wydatkow na psa.. to nie chomik ktoremu starczy kupic raz w miesiacu trociny, arme i nalac kranowy... I tak jak nie jezdzi sie mercedesem po wybojach , dziurach i blocie tak i nie marnuje sie "dobrego" psa. Najwieksza bzdure jaka w zyciu slyszlaam to jak przyszla do mnie pani z pekinczykiem "rasowym" ... tlumaczyla to tak (co jej sprzedawca powidzial) ze skonczyly sie juz psy z rodowodem a ten tez ma rasowa matke tylko ojca bez papierka.. o_O... w sensie ze w jednym miocie byly i takie i takie szczeniaki... ludzie! Mialam tez przyjemnosc goscic pania ktora zaplacila za pospolitego kundla 800zl bo pan na targu powiedzial jej ze to rasa "pumi" z tego co wiem to w okolicy nikt nie zajmuje sie tymi psami. Uparcie sie ze mna klocila..w koncu nie wytrzymalam i wyciagnelam encyklopedie ras... pani zrzedła mina
Ja miałam z kolei inny przypadek kiedyś przyszły do mnie 2 kobiety z yorkami kupować kosmetyki dla nich i jedna miała z rodowodem druga bez, wcześniej ta z psem bez rodowodu zachwalała po jakich on rodzicach nie jest itd a z wyglądu było widać że duużo mu brakuje do rasowego szczególnie sierść miał marną. Tego widoku nie zapomnę nigdy ta od pseudo stoi i porównuje swojego do tamtego i raz patrzy na swojego i raz na tamtego i pyta tej drugiej kobiety "to tez jest york" ?
Umarliśmy z kumplem za ladą, biedna kobieta dopiero chyba wtedy się zorientowała, że coś naprawdę jest nie tak Albo goldeny które za szczeniaka były podobne ale później jakoś wyrosły na dogowatego psa, przypadki mogłabym mnożyć.
__________________


Edytowane przez winogronek
Czas edycji: 2009-10-08 o 15:41
winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-10-08, 15:59   #42
Tyris
Rozeznanie
 
Avatar Tyris
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 684
Dot.: Przyszła mama ...

Ja uwielbiam "yorki" zwlaszcze ta wazace powyzej 15kg Mialam jedna stala klientke, nie powiem.. pani inwestowala w swojego kundla ogromne pieniadze. Nie wiem tylko jak mogla nie zauwazyc ze cos jest nie tak skoro pies wazyl cos kolo 20 kg. Ile razy nie byla i akurat wisial jakis kalendarz z yorkami mowila "oo ten jest taki jak moj" Czesto przychodzila z nim na rekach albo w torbie(smialam sie ze bagazowej) na ramieniu. Wolalam sie w temacie nie odzywac ale doslzysmy do granicy kiedy pani probowlaa upchnac pieska ubranko dla yorczka... po interwencji wyszla ze sklepu z ubrankiemw rozm 4 !!!!!! Co sie ludziom podoba to kwestia indywidualna. Przecietny kowalski powie ze jego pies nie musi miec tam jakis papierow "za ktore" sie placi tyle kasy. "Prosze pani to pies rasowy.. tylko nie chcialem wykupowac rodowodu..p co mi on.. tyle kasy tracic..tak to zaplacilem 200zl a moglem 1200"Skoro juz ktos nie mie moze przebolec tego rodowodu to dlaczego upiera sie ze jego pies jest rasowy? to mnie dziwi... ludzie odrazu reaguja agresja i obrazaja sie obureni jak im sie mowi ze to kundel-mieszaniec i koniec. Nie rozumiem co w tym obrazliwego.
Tyris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 16:40   #43
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Przyszła mama ...

No właśnie i to mnie śmieszy bo mówi się, że my jesteśmy rasistami (co jest nieprawdą)broniąc psy z papierem to w jaki sposób można myśleć o osobie która oburza się na fakt, że jej pies "w typie" jest kundlem czyżby w jej mniemaniu był w czymś lepszy od mieszańca?
Ale nic nie jest chyba lepsze od tego jak się idzie ze swoim psem który nie zwraca uwagi na inne i umie się skupiać na przewodniku, spotykam innych właścicieli i słyszę tekst "ale ten pies pani taki mądry a mój taaaki głupi", wtedy ręce opadają.
__________________


Edytowane przez winogronek
Czas edycji: 2009-10-08 o 16:46
winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 18:23   #44
gunia 23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 768
Dot.: Przyszła mama ...

Temat mocno odbiegł od "psiej ciąży i porodu" (choć tych tematów na wizażu już kilka było i wystarczy użyć wyszukiwarki), ale zostało tutaj poruszonych bardzo dużo ważnych rzeczy.

Również jestem posiadczką suni w typie jamnika i nie mam manii nazywania jej psem rasowym (co doprowadza co poniektórych w stan osłupienia bo widzą jamnika). Nie muszę się dowartościowywać nazywając jej jamnikiem, bo jamnikiem nie jest i koniec. Również ludzie się dziwią, że żałuję, że moi rodzice kupili ją ponad 13 lat temu (jak ja miałam 10 i nie miałam w tej kwestii nic do powiedzenia). I nie chodzi o to, że jej nie kocham, bo kocham ją nad życie i z każdym dniem coraz mocniej, a od kiedy mieszkam tylko z psami bardzo się czuję z nią zżyta. Chodzi o to, że druga połowa życia naszej suni jest usłana chorobami, które częściowo mają podłoże genetyczne, a częściowo są brakiem wiedzy o opiece nad szczeniakami. W tej chwili Figa bierze 3 prochy dziennie, co miesiąc albo częściej jesteśmy u weterynarza, na co ona bardzo stresowo reaguje i mi aż serce pęka. Powiedziałam sobie, że dosyć, już nigdy nie będę mieć psa z takiego źródła, tylko od kogoś, kto o hodowli ma pojęcie i umie się zająć szczeniakami. I to wynika tylko z tego, że chce by mój pies był zdrowy i nie musiał się borykać z różnymi chorobami, z którymi tak naprawdę nie musi się borykać. Jeśli będę chciała mieć psa rasowego to znajdę najlepszą hodowlę, gdzie psy będą przebadane z własnej woli hodowcy.

Winogronku, napisałaś również bardzo ważną rzecz dotyczącą wychowania psów. Większość posiadaczy czworonogów nie ma zielonego pojęcia jak psa wychować, gdyż myślą, że to jest proste. Dalej pokutuje mit, że pies nauczy się nie sikać w domu jak będzie mu się wsadzać nos w siki bądź przyłoży kapciem czy gazetą. Jeśli "metody wychowawcze" przeciętnego Kowalskiego nie działają, to pies ma z automatu przypiętą łatkę, że jest głupi i durny. Liczę na to, że skoro mamy tak dostępną wiedzę na ten temat, nawet w tv pokazują programy, która uczą jak można poradzić sobie z psem, to coraz więcej ludzi przed zakupem psa co nieco przeczyta, lub chociaż zamiast oddawać psa, zasięgnie porad behawiorysty.

Tyris, nie wiem czemu społeczeństwo ciągle wierzy, że rodowód jest drogi, że za sam papier płaci się ciężkie pieniądze (wiele osób używa tego zwrotu). Sam "papier" kosztuje kilkadziesiąt złotych i kupując psa z pseudohodowli niech się tak nie cieszą, że zaoszczędzili na "papierze" tylko niech płaczą, ze zostali oszukani.
gunia 23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 18:48   #45
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Przyszła mama ...

No niestety dochodzą tu też do głosu predyspozycje rasowe do nauki, ludzie myślą że każdy pies będzie tak samo szybko się uczył jak drugi.
Szybko się zniechęcają i robią jeden podstawowy błąd, jedna osoba szkoli a reszta rodziny rozpieszcza , w ten sposób dojdą do donikąd. Uświadomione co do posiadania psa muszą być całe rodziny, a nie tylko osoba która najwięcej się nim zajmuje. Problem rzeka
__________________

winogronek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2009-10-08, 19:58   #46
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Dot.: Przyszła mama ...

Przeczytałam cały temat i jestem trochę zdezorientowana, to tak lekko pisząc.

Dziewczyna załozyła temat z konkretnym pytaniem, a nie uzyskała ani jednej odpowiedzi, za to cała mase agresywnych 'pikowań'.

Sprawe postawiła jasno - ma domy dla piesków, ale chce porozmawiac o ciazy i porodzie. A została zjechana jak bura suka.

Sprawa kastracji powinno zając sie prawo, a ludzie jak to ludzie, beda psy rozmnazac, bo maja w tym jakies cele.
mysia m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-08, 20:42   #47
milkanika
Rozeznanie
 
Avatar milkanika
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 751
Dot.: Przyszła mama ...

no to skoro umiała rozmnożyć,to powinna umieć wychować i odebrać poród, bo pierw się przygotowujemy, potem kombinujemy, a nie,wpierw rozmnożyła,a teraz na szybkiego się doucza
milkanika jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-09, 16:21   #48
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
Dot.: Przyszła mama ...

jak taka mądra była i bez pomocy sunię pokryła, to niech się teraz sama martwi, no sorry :[ Skoro 99% forum nie popiera rozmnażania zwiarząt poza zarejestrowanymi hodowlami, to czemu mamy jeszcze jej rad udzielać
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż

Scandinavian Sleeping & Living
esfira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-09, 20:24   #49
sunshain
Wtajemniczenie
 
Avatar sunshain
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 179
Dot.: Przyszła mama ...

Cytat:
Napisane przez milkanika Pokaż wiadomość
no to skoro umiała rozmnożyć,to powinna umieć wychować i odebrać poród, bo pierw się przygotowujemy, potem kombinujemy, a nie,wpierw rozmnożyła,a teraz na szybkiego się doucza

dosyć mam udzielania porad rozmnażaczom - bardzo ładnie napisane dlatego cytuje

ot wszystko
sunshain jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-10-10, 07:40   #50
unilthemorning
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: jastrzębia
Wiadomości: 6
Dot.: Przyszła mama ...

Patologia chodoffców się szerzy. Epic fail.

Nie będę się powtarzać, po prostu nie.
Tylko jedno: rasowy=rodowodowy!
__________________
Viva Espana!
Visca el Barca!
unilthemorning jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:48.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.