![]() |
#31 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Przyszła mama ...
można tez wykastrować psy tuż przed wydaniem ich do nowych właścicieli
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Przyszła mama ...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 768
|
Dot.: Przyszła mama ...
Ismenkusia, no właśnie nie są wykastrowane i to jest duży problem bo potem widzimy sto tysięcy ogłoszeń typu "piękne szczeniaki po rodowodowych rodzicach"
![]() Moim zdaniem jeśli nie stać autorki wątku na kastrację szczeniąt to powinna zobowiązać do tego poprzez umowę przyszłych właściceli ito sprawdzić (można przecież wyciągnąć jakieś konsekwencje jeśli tego nie zrobią, np. finansowe) Edytowane przez gunia 23 Czas edycji: 2009-10-08 o 11:47 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Przyszła mama ...
No z tym jest niestety problem, bo u nas raczej nie przeprowadza się wczesnej sterylizacji (przeprowadza się ja od 6-14tyg co może skutkować dłuższymi wątłymi kończynami i dlatego większość osób tego nie robi), tylko po np pierwszej cieczce i hodowcy musieliby trzymać takie psy do tego czasu co jest bezsensowne bo i pies przyzwyczaja się do domu no i niestety są to koszty, a potem cena takiego psa pewnie byłaby wyższa ze względu na zabieg, ludzie raczej szukają młodych psów max 4 miesiace i koło się zamyka, z małymi rasami to jeszcze nie problem ale np z takimi owczarkami i molosami już tak. Pozostają nam tylko takie właśnie umowy w której zamieszcza się podpunkt o obowiązkowej sterylizacji po osiągnięciu jakiegoś określonego terminu czasu.
Edytowane przez winogronek Czas edycji: 2009-10-08 o 12:09 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Przyszła mama ...
Cytat:
gdybanie vetów mnie nie interesuje |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Przyszła mama ...
Cytat:
Tu jest jeszcze podobny artykuł http://www.woju.webd.pl/podstrona/kastracja.htm Edytowane przez winogronek Czas edycji: 2009-10-08 o 12:26 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 50
|
Dot.: Przyszła mama ...
Autorka zapytała o co innego,a dostaje jakieś wykłady.
Współczuje tym wszystkim psom ze schroniska,ale to nie znaczy,że każdy musi ponosić odpowiedzialność za głupote innych. Chce niech rozmnaża - jej sprawa.Ja do takich ludzi nic nie mam chyba,że to typowa rozmnażalnie-30psów w klatkach itd... Przecież psy z rodowodem też są w schroniskach aczkolwiek jest ich mniej,bo jeśli się znudzi wolą sprzedać i mieć kase z tego. W każdym razie takie najeżdżanie na ludzi jest bez sensu ,bo denerwujecie się nawzajem,a i tak nikt się słuchać nie będzie tylko będą robić swoje. Co do tematu sunia jest z ras małych może mieć skomplikowany poród więc lepiej dogadaj się z weterynarzem na telefon ,żeby w razie czego mógł przyjechać ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 768
|
Dot.: Przyszła mama ...
Sunshain, to kto jest dla Ciebie autorytetem w sprawach weterynarii jak nie weterynarze (i nie chodzi mi o takich wiejskich od krowy, tylko o znanych specjalistów) ? Dr Niżański z Wrocławia jest znanym na całą Polskę specjalistą w dziedzinie rozrodu zwierząt i wielu ludzi do niego jeździ, nawet z bardzo odległych miast.
Jameela, o jakiej odpowiedzialności za innych Ty mówisz? Autorka musi brać odpowiedzialność za swoją suczkę, a także za jej potomstwo, które dzięki jej zachciance przyszło na świat i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Wykaże się ogromnym egoizmem, jeśli sprzeda szczenięta i nie będzie interesować się ich losem, a komu je sprzeda to też tylko od niej zależy niestety. A co do wykładów, które uważasz za zbędne to jeśli chce od nas teorii to niech lepiej poczyta książki na temat rozrodu psów i będzie miała czarno na białym, a nie wychodzi z zagadnieniem na ogólne forum gdzie każdy ma prawo się wypowidać. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Przyszła mama ...
Cytat:
a jak ide do veta to nie godze sie na wszystko co on proponuje - lepiej skonsultować to jeszcze gdzieś |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 684
|
Dot.: Przyszła mama ...
Ta rozmowa to juz chyba czysto towarzyska i nie na temat :P bo autorka juz dawno nie sledzi anszych zlotych rad a szkoda!
Witam w takim razie koelzanke z jednego uniwersytetu ![]() Chciala bym powiedziec jeszcze jedno.. gdy pies kosztuje tysiac zl.. to czlowiek 2 razy zastanawia sie nad jego zakupem.. i ma on dla niego wartosc nie tylko sentymentalna. To nie regula..ale taka osoba stwarza odrazu psu dobre warunki, bo skoro ja stac na psa w tej cenie to na dobra karme tez. Ludzie nie potrafia oszacowac wydatkow na psa.. to nie chomik ktoremu starczy kupic raz w miesiacu trociny, arme i nalac kranowy... I tak jak nie jezdzi sie mercedesem po wybojach , dziurach i blocie tak i nie marnuje sie "dobrego" psa. Najwieksza bzdure jaka w zyciu slyszlaam to jak przyszla do mnie pani z pekinczykiem "rasowym" ... tlumaczyla to tak (co jej sprzedawca powidzial) ze skonczyly sie juz psy z rodowodem a ten tez ma rasowa matke tylko ojca bez papierka.. o_O... w sensie ze w jednym miocie byly i takie i takie szczeniaki... ludzie! Mialam tez przyjemnosc goscic pania ktora zaplacila za pospolitego kundla 800zl bo pan na targu powiedzial jej ze to rasa "pumi" ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Przyszła mama ...
Cytat:
Umarliśmy z kumplem za ladą, biedna kobieta dopiero chyba wtedy się zorientowała, że coś naprawdę jest nie tak ![]() Edytowane przez winogronek Czas edycji: 2009-10-08 o 15:41 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#42 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 684
|
Dot.: Przyszła mama ...
Ja uwielbiam "yorki" zwlaszcze ta wazace powyzej 15kg
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Przyszła mama ...
No właśnie i to mnie śmieszy bo mówi się, że my jesteśmy rasistami (co jest nieprawdą)broniąc psy z papierem to w jaki sposób można myśleć o osobie która oburza się na fakt, że jej pies "w typie" jest kundlem czyżby w jej mniemaniu był w czymś lepszy od mieszańca?
![]() ![]() Ale nic nie jest chyba lepsze od tego jak się idzie ze swoim psem który nie zwraca uwagi na inne i umie się skupiać na przewodniku, spotykam innych właścicieli i słyszę tekst "ale ten pies pani taki mądry a mój taaaki głupi", wtedy ręce opadają. Edytowane przez winogronek Czas edycji: 2009-10-08 o 16:46 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 768
|
Dot.: Przyszła mama ...
Temat mocno odbiegł od "psiej ciąży i porodu" (choć tych tematów na wizażu już kilka było i wystarczy użyć wyszukiwarki), ale zostało tutaj poruszonych bardzo dużo ważnych rzeczy.
Również jestem posiadczką suni w typie jamnika i nie mam manii nazywania jej psem rasowym (co doprowadza co poniektórych w stan osłupienia bo widzą jamnika). Nie muszę się dowartościowywać nazywając jej jamnikiem, bo jamnikiem nie jest i koniec. Również ludzie się dziwią, że żałuję, że moi rodzice kupili ją ponad 13 lat temu (jak ja miałam 10 i nie miałam w tej kwestii nic do powiedzenia). I nie chodzi o to, że jej nie kocham, bo kocham ją nad życie i z każdym dniem coraz mocniej, a od kiedy mieszkam tylko z psami bardzo się czuję z nią zżyta. Chodzi o to, że druga połowa życia naszej suni jest usłana chorobami, które częściowo mają podłoże genetyczne, a częściowo są brakiem wiedzy o opiece nad szczeniakami. W tej chwili Figa bierze 3 prochy dziennie, co miesiąc albo częściej jesteśmy u weterynarza, na co ona bardzo stresowo reaguje i mi aż serce pęka. Powiedziałam sobie, że dosyć, już nigdy nie będę mieć psa z takiego źródła, tylko od kogoś, kto o hodowli ma pojęcie i umie się zająć szczeniakami. I to wynika tylko z tego, że chce by mój pies był zdrowy i nie musiał się borykać z różnymi chorobami, z którymi tak naprawdę nie musi się borykać. Jeśli będę chciała mieć psa rasowego to znajdę najlepszą hodowlę, gdzie psy będą przebadane z własnej woli hodowcy. Winogronku, napisałaś również bardzo ważną rzecz dotyczącą wychowania psów. Większość posiadaczy czworonogów nie ma zielonego pojęcia jak psa wychować, gdyż myślą, że to jest proste. Dalej pokutuje mit, że pies nauczy się nie sikać w domu jak będzie mu się wsadzać nos w siki bądź przyłoży kapciem czy gazetą. Jeśli "metody wychowawcze" przeciętnego Kowalskiego nie działają, to pies ma z automatu przypiętą łatkę, że jest głupi i durny. Liczę na to, że skoro mamy tak dostępną wiedzę na ten temat, nawet w tv pokazują programy, która uczą jak można poradzić sobie z psem, to coraz więcej ludzi przed zakupem psa co nieco przeczyta, lub chociaż zamiast oddawać psa, zasięgnie porad behawiorysty. Tyris, nie wiem czemu społeczeństwo ciągle wierzy, że rodowód jest drogi, że za sam papier płaci się ciężkie pieniądze (wiele osób używa tego zwrotu). Sam "papier" kosztuje kilkadziesiąt złotych i kupując psa z pseudohodowli niech się tak nie cieszą, że zaoszczędzili na "papierze" tylko niech płaczą, ze zostali oszukani. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Przyszła mama ...
No niestety dochodzą tu też do głosu predyspozycje rasowe do nauki, ludzie myślą że każdy pies będzie tak samo szybko się uczył jak drugi.
Szybko się zniechęcają i robią jeden podstawowy błąd, jedna osoba szkoli a reszta rodziny rozpieszcza , w ten sposób dojdą do donikąd. Uświadomione co do posiadania psa muszą być całe rodziny, a nie tylko osoba która najwięcej się nim zajmuje. Problem rzeka ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#46 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
|
Dot.: Przyszła mama ...
Przeczytałam cały temat i jestem trochę zdezorientowana, to tak lekko pisząc.
Dziewczyna załozyła temat z konkretnym pytaniem, a nie uzyskała ani jednej odpowiedzi, za to cała mase agresywnych 'pikowań'. Sprawe postawiła jasno - ma domy dla piesków, ale chce porozmawiac o ciazy i porodzie. A została zjechana jak bura suka. Sprawa kastracji powinno zając sie prawo, a ludzie jak to ludzie, beda psy rozmnazac, bo maja w tym jakies cele. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 751
|
Dot.: Przyszła mama ...
no to skoro umiała rozmnożyć,to powinna umieć wychować i odebrać poród, bo pierw się przygotowujemy, potem kombinujemy, a nie,wpierw rozmnożyła,a teraz na szybkiego się doucza
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Przyszła mama ...
jak taka mądra była i bez pomocy sunię pokryła, to niech się teraz sama martwi, no sorry :[ Skoro 99% forum nie popiera rozmnażania zwiarząt poza zarejestrowanymi hodowlami, to czemu mamy jeszcze jej rad udzielać
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Przyszła mama ...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: jastrzębia
Wiadomości: 6
|
Dot.: Przyszła mama ...
Patologia chodoffców się szerzy. Epic fail.
Nie będę się powtarzać, po prostu nie. Tylko jedno: rasowy=rodowodowy!
__________________
Viva Espana!
Visca el Barca! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:48.