![]() |
#31 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 482
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Cytat:
![]() Tak - obraził się i teraz stosuje taktykę "potrzymam ją w niepewności i nie będę odpisywał." Dziecinada. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: NY
Wiadomości: 1 388
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Co więcej jeśli kogoś szantażujesz w ten sposob, to logiczne jest to ze druga osoba czuje sie zraniona z bardzo prostego powodu:
a) rozmawiasz z osoba, ktora ewidentnie nie lubi Twojego TZ b) co gorsze od razu wierzysz takiej osobie, ze to co powiedziala jest prawda, c) watpisz w TZ d) uzywasz epitetu 'fajnych' rzeczy sie dowiedzialam - co jest wg mnie dosc agresywne, i bardzo odpychajace. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez yellowbird Czas edycji: 2010-08-19 o 10:36 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 579
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
A czy Ty jesteś pewna,ze to co się dowiedzialaś to nie jest prawda bo jemu może wlaśnie o te wiadomości chodzi.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Cytat:
Oboje zachowujecie się jak dzieci z podstawówki. Cytat:
![]() Chociaż... oni oboje są siebie warci mam wrażenie.
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Śledź też pies! - blogujemy ♥ |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 299
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Nie odzywaj sie, moim zdaniem to i tak nic nie da. Poczekaj, jesli mu zalezy, sam sie odezwie. W koncu on strzelił focha, nie Ty. Wiem, ze ciezko, ale wstrzymaj sie chociaz.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez yellowbird Czas edycji: 2010-08-19 o 10:41 |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#38 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 355
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez Vinanti Czas edycji: 2010-12-31 o 11:15 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: NY
Wiadomości: 1 388
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
yellowbird, nie pisz teraz nic i poczekaj czy sie odezwie, jesli nie to nie byl niczego wart. Bo fakt, ze postapilas dosyc 'nieuczciwie', ale druga osoba, szczegolnie mezczyzna powinien to zrozumiec. Nawiasem mówiąc, trochę niefajnie wyszlo, ze to Ty na koncu musialas go przepraszac (chociaz slusznie) bo teraz bedzie sie czul pewniej.
![]() Takze uwazaj na przyszlosc, zeby mial poczucie, ze i Ciebie moze łatwo stracic, a nie tylko Ty jego... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez yellowbird Czas edycji: 2010-08-19 o 10:42 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 579
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Moze trzeba to przeczekać ,ale znowu czekać niewiadomo ile az jaśniepanu złość przejdzie to chyba nie jest dobre rozwiązanie.Pomyśl o sobie o swojej godności.Więcej dumy droga kolezanko ot co Ci potrzeba
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#42 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 608
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Cytat:
![]() Źle postępujesz ![]() ---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:23 ---------- Aha, już przeprosiłaś. Sorki, nie doczytałam. Daj mu się przekonać, że zrozumiałaś swój błąd, to wróci ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez yellowbird Czas edycji: 2010-08-19 o 10:42 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 648
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Cytat:
Zauwazyłam ,że wszystko się chyba dobrze skończyło, na przyszłosc radzę bardziej kontrolowac swoje emocje, niestety takie rozmowy na odległośc do niczego dobrego nie prowadzą. I jeśli już zaczynasz mowic to dokańczaj. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez yellowbird Czas edycji: 2010-08-19 o 10:42 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#46 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 355
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez Vinanti Czas edycji: 2010-12-31 o 11:14 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez yellowbird Czas edycji: 2010-08-19 o 10:42 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez yellowbird Czas edycji: 2010-08-19 o 10:43 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 998
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Ja generalnie uważam, że to ten chłopak manipuluje dziewczyną, nie ona nim.
Jej wina jest taka, że palnęła głupstwo, ale sorry, to się może zdarzyć kazdemu. Wymknęło jej się, że "coś" wie, po czym nagle zdała sobie sprawę z tego, że rozmowa nie jest na telefon i poprosiła go, żeby poczekał dwa dni, pogadają na zywo. No na litość boską, to co, ten chłopak jest jakiś upośledzony, że nie potrafi dwóch dni poczekać? Mi się zdarzyło tak z moim facetem zrobić, i jakoś nie robił mi fochów ani awantur, normalnie poczekał, aż się spotkamy, bo są sprawy o których po prostu NIE MÓWI się przez telefon, a człowiek jest tylko człowiekiem i czasem zdarzy mu się potknąć i jakieś słówko wyleci. A to, co zrobił chłopak po całej akcji jest chore - jakieś nagłe obrażania, przetrzymywania, fochy, szantaże - tak, SZANTAŻE! To on ją szantażował, nie ona jego. Zauważcie, że ona o rozstaniu napisała na koniec i moim zdaniem SLUSZNIE napisała, bo tez na jej miejscu z taką primadonną bym się rozstała. A on jej nie szanuje. Czysto toksyczna znajomośc - on ją zmusza,żeby błagała go o kontakt, błagac o przyjazd - to jest potwornie poniżające! Nie sądzę, żeby ją kochał, a jeśli kocha, to jest to chora miłość. Na dodatek informacje, których większość z was nie zauważyła - on ją już szantażował, że bez niej się ZABIJE! To jest chore. Naskoczyłyście na biedną dziewczynę, podczas gdy ona usiłowała zachować resztki godnosci, zamiast się płaszczyć i poniżać (co niestety zrobiła później). Owszem, jej zachowanie było głupie, ale kazdemu może się w życiu jakaś głupota zdarzyć. Natomiast zachowanie chłopaka było chore, niedojrzałe, manipulatorskie i chwilami poniżające. Autorko, ja na twoim miejscu dązyłabym do spotkania, a potem na spotkaniu wyjaśniła sprawę, raz a dobrze. Tylko bądź stanowcza. Nie płaszcz się przed nim i nie błagaj - on najwyraźniej tego oczekuje. Bądź racjonalna. Przeprosiłaś za swoją głupotę - okej, ale to on powinien przeprosić ciebie sto razy bardziej, za swoje szantaże emocjonalne, za swoje chore fochy i obrażenia. Tu nie jest tak, że ty jesteś winna, a on poszkodowany. Oboje jestescie winni, ale jego przewina, moim zdaniem, jest WIĘKSZA. I to on powinien ciebie błagac o wybaczenie i o to, byś chciała się z nim spotkać, nie ty jego.
__________________
Koniec mówienia "postaram się","spróbuję", "zobaczę". Od dzisiaj coś ZROBIĘ! Będę Żoną! ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/092fbdd439.png No dobra,wciąz palę, ale dużo mniej. http://www.suwaczek.pl/cache/df81f45d30.png Edytowane przez Aivilo Czas edycji: 2010-07-05 o 11:03 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez yellowbird Czas edycji: 2010-08-19 o 10:43 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 813
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Cytat:
![]() Zgadzam się z Tobą w 100%. Nie mogę uwierzyć w wypowiedzi niektórych z Was.
__________________
Mój Instagram ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 998
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Cytat:
O co ty chcesz walczyć? To on powinien się starać, nie ty. Ale najwyraźniej jest przyzwyczajony do tego, że nieważne, jak by się zachował, ty i tak z nim bedziesz, na dodatek go przeprosisz za wszystko. A on pan na zamku, łaskawie wybaczy. Nie jesteś nieudacznicą. Po prostu wplątałaś się w niezdrowe relacje. Nie mówię, żebyś go rzuciła. Ale pierwsze i najwazniejsze, co powinnaś zrobić, co spotkac się i z nim porozmawiać. Szczerze. Powiedziec, że nie życzysz sobie takiego zachowania, że nie jesteś jego popychadłem, i ze nie powinien być taki pewien, że zawsze z nim będziesz - jeśli będzie cię źle traktował, to go zostawisz. Niech on bedzie świadom, że może cię stracić, jeśli nie zmieni swojego podejścia. Miej swoją godnośc i nie daj się poniżyć. Jesli będzie próbował szantażu, łez, krzyków i fochów - po prostu odwróć się na pięcie i odejdź, mówiąc, że dokończycie rozmowę, jeśli on zacznie zachowywac się jak dorosły i poważny człowiek, któremu zalezy na partnerskim związku. I to, że ktoś ma w życiu trudny okres nie upoważnia go do zatruwania komuś innemu życia. Owszem, może się zdarzyć, że wybuchnie, trzeba wyrozumialej spoglądać na jego wybryki, sama miałam w zyciu taki okres, gdy byłam nie do zniesienia właśnie przez ciężką sytuację w życiu. Ale nigdy przenigdy nie przekroczyłam pewnej granicy - nie poniżyłam partnera, nie okazałam mu braku szacunku, nie szantażowałam go. Nawet największa złość, rozpacz, żal nie usprawiedliwia niektórych zachowań. Teraz powinnaś napisac mu smsa, że musicie się spotkać i odbyć poważną rozmowę na temat waszej przyszłości. Podaj termin, kiedy moglibyście się spotkać. Jeśli on zacznie fochy, żale i obrażania, odpisz, że swoje napisałaś, zdania nie zmienisz i jeśli on się nie chce spotkać, to ty sobie spokojnie poczekasz, bo to jemu powinno zależeć, a nie tobie. I przestan pisać. Powinniście się spotkać, ale nie może być tak, że ty jaśnie pana będziesz błagac o audiencję. Trzymaj się i nie daj stłamsić. Takie mogą być początki toksycznych związków, o których jest już temat na wizażu. Historie dziewcząt tam czasami są przerażające, nie pozwól,żeby to tak się rozwinęło. No i na przyszłość naucz się trzymać język za zębami ![]()
__________________
Koniec mówienia "postaram się","spróbuję", "zobaczę". Od dzisiaj coś ZROBIĘ! Będę Żoną! ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/092fbdd439.png No dobra,wciąz palę, ale dużo mniej. http://www.suwaczek.pl/cache/df81f45d30.png |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Piszę z Górnego Śląska
Wiadomości: 894
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Cytat:
Też mi to przyszło do głowy. Może i tekst autorki był irytujący, bo jak już się coś zaczyna mówic to należy dokonczyc, ale napewno nie był to powód do tego, żeby się tak urazac, nie odbierac i ogólnie robic wielką chińską szopkę ![]()
__________________
"Nie ufaj nikomu, to nikt Cię nie oszuka" ![]() Rozjaśnię w końcu te czarne kłaki! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#54 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 579
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez yellowbird Czas edycji: 2010-08-19 o 10:43 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#56 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 998
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
To mu powiedz, zeby lepiej się dowiedział, bo jak dalej będzie tak postepować, to na pewno cię straci i nie będzie wtedy powrotu, bo ty chcesz dojrzałego partnera a nie związku z naburmuszonym, rozkapryszonym dzieciakiem.
Aha, i też pomyślałam o tym, ze chłopak tak nerwowo zareagował, bo ma cos na sumieniu. Reakcja jest niemalże histeryczna, a to jest, niestety, typowe... Więc ja byłabym ostrożna. Autorko, pisz na bieżąco, jak sprawa się toczy, on się w ogóle dzisiaj odezwał? i bądź twarda ![]()
__________________
Koniec mówienia "postaram się","spróbuję", "zobaczę". Od dzisiaj coś ZROBIĘ! Będę Żoną! ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/092fbdd439.png No dobra,wciąz palę, ale dużo mniej. http://www.suwaczek.pl/cache/df81f45d30.png |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Piszę z Górnego Śląska
Wiadomości: 894
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Cytat:
Nie znoszę takich fochmanów... Według mnie bardzo dziwnie się zachował, jakby naprawdę miał coś na sumieniu, jakby bał się trochę przyjechac/badał teren tymi fochami (jeżeli nic wielkiego się nie stało - czytaj - jeżeli to nie jest to co jemun się wydaje, że jest, to ona będzie wydzwaniała i pisała pojednawcze smsy). Takie odnoszę wrażenie właśnie.
__________________
"Nie ufaj nikomu, to nikt Cię nie oszuka" ![]() Rozjaśnię w końcu te czarne kłaki! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#58 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
*
Edytowane przez yellowbird Czas edycji: 2010-08-19 o 10:44 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 649
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
napisz, jak potoczyła się Wasza rozmowa
![]()
__________________
Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę... to ja go nie chcę ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 998
|
Dot.: Nie chcę żyć bez niego...
Cytat:
![]()
__________________
Koniec mówienia "postaram się","spróbuję", "zobaczę". Od dzisiaj coś ZROBIĘ! Będę Żoną! ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/092fbdd439.png No dobra,wciąz palę, ale dużo mniej. http://www.suwaczek.pl/cache/df81f45d30.png |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:52.