powrót do zdrowia jest możliwy! :) - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-02-22, 21:59   #31
N_tt
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 294
Dot.: powrót do zdrowia jest możliwy! :)

Nie wytrzymuję już psychicznie
i do tego presja nauki
i anoreksja
ciężko mi teraz godzić studiowanie z chorobą
dziwię się tylko dlaczego, skoro tak dobrze mi poszło w 1 semestrze...
a jeśli bym wzięła urlop, a 1 semestr mam zaliczony, to od przyszłego roku muszę od nowa czy mogę od 2 semestru, skoro 1 semestr zaliczony??
albo może indywidualna organizacja studiów?
czy może walczyć sama i iść do przodu?
zająć się życiem i solidnym jedzeniem, tyciem?
bo chyba to ważniejsze niż super wyniki ze studiowania...
co robić..?
N_tt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 06:01   #32
garden_d
Zakorzenienie
 
Avatar garden_d
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: parę chwil wcześniej.
Wiadomości: 6 532
Dot.: powrót do zdrowia jest możliwy! :)

Cytat:
Napisane przez Winky Pokaż wiadomość
Samo się nic nie zrobi, jak nie zaczniesz żyć, to odpowiedź jest prosta: NIGDY.

Czytałaś kiedyś forum głodne.pl?
Jeśli nie, to wejdź, poczytaj, może w końcu coś zrozumiesz.
A przerwa do czego jest Ci potrzebna? Znowu zamiast żyć zajmiesz się tylko chorobą
czy masz jakieś plany na ten czas? Bo jeśli Twój plan określa się tylko na "chcę wyzdrowieć", to już Ci mówię, że jest marny.
Zgadzam się. i nie trzeba więcej tutaj dodawać.

Cytat:
Napisane przez N_tt Pokaż wiadomość
Nie wytrzymuję już psychicznie
i do tego presja nauki
i anoreksja
ciężko mi teraz godzić studiowanie z chorobą
dziwię się tylko dlaczego, skoro tak dobrze mi poszło w 1 semestrze...
a jeśli bym wzięła urlop, a 1 semestr mam zaliczony, to od przyszłego roku muszę od nowa czy mogę od 2 semestru, skoro 1 semestr zaliczony??
albo może indywidualna organizacja studiów?
czy może walczyć sama i iść do przodu?
zająć się życiem i solidnym jedzeniem, tyciem?
bo chyba to ważniejsze niż super wyniki ze studiowania...
co robić..?
garden_d jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 07:49   #33
N_tt
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 294
Dot.: powrót do zdrowia jest możliwy! :)

ale boję się, że znowu wpadnę w obsesję ciągłej nauki...
żyję ciągłymi obsesjami... a jak się nie uczę, to mam straszne wyrzuty sumienia i potrafię nawet z tego powodu ryczeć, to chore!
to jest natręctwo, bo jak jadłam w miarę dużo, to uczyłam się non stop, żeby mieć gdzieś mega kontrolę no i ta obsesja tym razem w nauce się usadowiła, że tak powiem
a teraz znowu chyba w jedzeniu, bo nie tyję, a nawet waga trochę w dół poleciała, nie wiem jak teraz...
coś czuję, że nieciekawie
czemu myślicie, że inna organizacja studiów to zły pomysł?
albo urlop?
jak ja mam studiować ze śmiertelną wagą dalej?
I psychicznie dół mega
daleko od domu
nie wiem co robić
idę zjeść śniadanie, później mam zajęcia no i wizyta u nowej lekarki
zobaczymy co ona powie

N_tt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 08:03   #34
asiek14
Zakorzenienie
 
Avatar asiek14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 533
Dot.: powrót do zdrowia jest możliwy! :)

Czy mogę prosić o przeniesienie tej rozmowy gdzieś indziej? Ten wątek był pomyślany jako pozytywny przekaz, że da się wyjść z choroby i chciałabym, żeby tak pozostało.
asiek14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 10:46   #35
Winky
Zadomowienie
 
Avatar Winky
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 231
Dot.: powrót do zdrowia jest możliwy! :)

Cytat:
Napisane przez N_tt Pokaż wiadomość
ale boję się, że znowu wpadnę w obsesję ciągłej nauki...
żyję ciągłymi obsesjami... a jak się nie uczę, to mam straszne wyrzuty sumienia i potrafię nawet z tego powodu ryczeć, to chore!
to jest natręctwo, bo jak jadłam w miarę dużo, to uczyłam się non stop, żeby mieć gdzieś mega kontrolę no i ta obsesja tym razem w nauce się usadowiła, że tak powiem
a teraz znowu chyba w jedzeniu, bo nie tyję, a nawet waga trochę w dół poleciała, nie wiem jak teraz...
coś czuję, że nieciekawie
czemu myślicie, że inna organizacja studiów to zły pomysł?
albo urlop?
jak ja mam studiować ze śmiertelną wagą dalej?
I psychicznie dół mega
daleko od domu
nie wiem co robić
idę zjeść śniadanie, później mam zajęcia no i wizyta u nowej lekarki
zobaczymy co ona powie

A jak weźmiesz dziekankę na studiach, to jak za dotknięciem magicznej różki wszystko się rozwiąże? Wrócisz do mamy, samotności i NIC, podkreślam NIC Ci to nie da.
Tyle razy mówiłaś już, że dasz radę itp. itd. i jakoś nic z tego nie wychodziło. Wytłumacz mi więc w czym ta przerwa ma Ci pomóc? Chcesz znowu zamknąć się w domu, tylko z chorobą?
Oczywiście, że z niebezpiecznie niską wagą źle się funkcjonuje, ale, bądźmy szczerzy, Ty raczej sama nie przytyjesz do przyzwoitej wagi.
I znów zamiast wyciągnąć z mojego postu rzeczy WAŻNIEJSZE, skupiasz się na objawach.
__________________
Kochać i tracić, pragnąć i żałować;
Padać boleśnie i znów się podnosić.
Krzyczeć tęsknocie: PRECZ! i błagać: PROWADŹ! -
Oto jest życie: nic a jakże dosyć...
Winky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-28, 20:24   #36
N_tt
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 294
Dot.: powrót do zdrowia jest możliwy! :)

Przepraszam, że wprowadziłam tu taką atmosferę...
Teraz piszę tu, bo nie chcę w kilku wątkach się wypowiadać naraz, jak tu zaczęłam to tu dokończę
Wczoraj było totalne dno psychiczne, nie chciało mi się żyć (ciągle huśtawka emocjonalna), byłam totalnie rozbita, myślałam o urlopie lu o rezygnacji ze studiów. Wiem, że jeśli bym to zrobiła, nie wybaczyłabym sobie, bo bardzo dobrze mi idzie. Tylko, że coraz częściej mam wątpliwości czy na pewno to jest to, co chcę robić, co chcę studiować.
Dzisiaj jakoś lepiej, bo miałam wizytę (terapię) u lekarki. Jednak mam wyraźny warunek. Jeśli na następną wizytę za tydzień nic nie przytyję, pani doktor nie będzie mnie dalej leczyła... to jest motywacja duża, bo bez niej raczej nie dam rady...
Od długiego czasu stoję w miejscu, ostatnio chudnę i ciągle organizm mam totalnie wyniszczony, bo ciągle mam śmiertelnie niską wagę...
Raz jest lepiej, raz gorzej, było tragicznie, jest lepiej, ale dobrze nie jest!
Do szpitala iść nie chcę. Byłam już 4 razy hospitalizowana w różnych miastach i mam dość, już bym tego nie wytrzymała. Nie licząc jeszcze krótkotrwałych pobytów w normalnych szpitalach na kroplówkach itd...
Ale jeśli sobie nie poradzę, to niestety będę musiała...
ale wiem, że potrafię! Mam studia, dobrze mi idzie, jakoś staram się funkcjonować, mimo silnej depresji i ryczenia (nieraz pół dnia).
P.doktor dzisiaj podniosła mnie na duchu, podczas sesji płakałam non stop, dzięki czemu się oczyściłam trochę...
Nie wiem co postanowię w związku ze studiami, na pewno ten rok chcę skończyć. Wiem, że wszyscy byliby zawiedzeni jakbym zrezygnowała, mając tak dobre wyniki. Nie poddam się.
Ale póki co priorytetem ma być tycie, zdrowienie, wracanie do ludzi.
To tak cholernie ciężkie! Już od kilku lat moja waga waha się w granicach 30-39 kg, nigdy więcej, non stop śmiertelna waga, dlatego tak mi trudno przyjąć do wiadomości to, że mam ważyć jak kobieta, a nie jak dziecko, do którego się przyzwyczaiłam;/ Podobno po 40 idzie już z górki?
Nie podałam tu wagi, żeby mi w jakiś sposób "ulżyło", tylko w tym sensie, że jest mi trudno jakoś tyć do w miarę normalnej wagi.
Bo jak to jest ważyć i czuć się normalnie? Ja już tego nie pamiętam...
A chciałabym poczuć się wolna, zdrowa, radosna, szczęśliwa!!!
Teraz mam się skupić na tyciu, bo będzie za tydzień decydujący moment, czy zostaje na terapii czy "do widzenia"...
A studia to dodatek! Chcę wyluzować w tym semestrze, bo nie muszę mieć najlepszych ocen, po co mi to?
W ogóle jakoś mi to satysfakcji nie dało tak na prawdę, no może na chwilę...
ale choroba jak była, tak była... i nawet zaczęło znowu lecieć w dół...
Tak dodam, że nie jestem ważona, tylko mierzona no i niestety w udach o 1cm spadło od ostatniej wizyty, więc rzeczywiście ciekawie nie jest.
Także dziewczyny, moja chwila prawdy!Ja wierzę, że dam radę, bo w tamtym roku jak się zmobilizowałam też potrafiłam sama trochę tyć.
Ale teraz nie trochę, tylko już na prawdę, bo czas ucieka!
I co ja zrobię, jak za kilka lat pomyślę "jaka głupia byłam!!!"
No co?
Już nic...
dlatego teraz muszę tyć, muszę zwiększyć kaloryczność, bo znowu jadłam za mało...
Trzymajcie kciuki, napiszę za tydzień czy udało się
N_tt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:53.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.