![]() |
#31 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Zostaw swojego obecnego.
Współczuje Twojemu ex,że zmarnował 3lata życia na bycie z Tobą.
__________________
The only way to get rid of a temptation is to yield to it Problem niektórych kobiet polega na tym,że ekscytują się byle czym,a potem biorą z tym ślub. Nie subskrybuję wątków. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 250
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
A co znaczy, że jest bardzo agresywny i Cię nie szanuje?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 | ||
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Też tak czasem myślę
![]() ---------- Dopisano o 22:33 ---------- Poprzedni post napisano o 22:31 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ---------- 19 ---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ---------- Cytat:
|
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 23
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Hej, to ja Ci opowiem historie mojego znajomego. Poznal dziewczyne, ktora byla o wiele wyzsza od niego. Byli ze soba szczesliwi, kochali sie itd. Niestety obie rodziny nie byly zadowolone. I jego rodzina i rodzina dziewczyny truli im, ze to nie ma szans przetrwania, ze jak oni razem wygladaja, i tym podobne bzdury. W koncu sie rozstali, bo nie dawali rady z ciaglym gadaniem. Probowali sie spotykac z innymi, ona chyba nawet przez chwile z kims byla, ale nie mogli o sobie zapomniec. W koncu oboje zrozumieli, ze sie kochaja ze chca byc ze soba i sie zeszli wbrew rodzinom. Teraz sa po slubie i maja 2 dzieciakow i sa szczesliwi. A rodziny? Rodziny po tym jak sie zeszli w koncu sie z tym pogodzily, bo zobaczyli jak bardzo im na sobie zalezy. Jesli oboje sie kochacie to walczcie o to, bo warto. Ja rozumiem autorke, ze takie trucie rodziny moze byc straszne bo wyzej wymieniona para tez ulegla, ale z czasem sie postawili. Jak dla mnie to miedzy wami nic jeszcze nie jest stracone
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Mnie ten wzrost nie przeszkadzał w niczym, jednak przeszkadzały mi te docinki rodziny :/ Dla mnie to bez znaczenia ile on ma wzrostu, po prostu nie wytrzymałam tej presji
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Wzrost nie był dla mnie kryterium, gdyby nim był, to nie decydowałabym się na bycie z tym chłopakiem... Dla mnie to nie ma większego znaczenia. Wiadomo, że ci wyżsi są przystojniejsi i bardziej męscy (choc nie jest to reguła), jednak uległam presji rodziny. Czułam się strasznie, gdy ciągle mi o tym mówili. Jak do mnie przyjechał, to mama nie mówiła normalnie, po imieniu, tylko: "Przyjechał mały." Szkoda.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 250
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
6 cm to nie jest wcale dużo... założysz butki na obcasie i jesteście równi...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 250
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Oj, sorry, nie pomyślałam w tym momencie, sorry jeszcze raz.
Czasem się wyłączam na chwilę ; D |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#42 | |||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 958
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Cytat:
Cytat:
Rozumiem, że cięzko mu odbudowac zaufanie do Ciebie. Wszystko wymaga czasu. I sorry, ale myslałam, ze Ty masz 16 lat, a nie 19!!!! Ty jesteś już dorosła, czemu zachowujesz sie jak dziecko?
__________________
![]() ![]() ![]() Wiem, że pisze długie posty, jednak skracając je w cytatach postaraj się nie zgubić sensu. Przykład: "Monika nie jest zwolennikiem kary śmierci" Cytat Cytat:
![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: z Nibylandii
Wiadomości: 885
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
ja też zawsze myślałam ,ze nie mogłabym mieć niskiego faceta, że w ogóle jak to wygląda? A tu proszę trafił mi się facet mojego wzrostu
![]() ![]() ![]() ![]() a się okazało ,że wcale nie muszę mieć mega wysokiego faceta żeby tonąć w jego objęciach, czuć się chronioną i bezpieczną, z nim czuję się jak z 2 metrowwym futbolistą i czuje ,ze on zawsze mnie wesprze...... nie pozwól sobie odebrać tego co dla ciebie cenne, nie pozwól wtrącać się komuś tobie w życie nawet jeśli to najbliższa rodzina, bo potem to ty będziesz żałować swoich wyborów a nie rodzina, to ty będziesz ponosić wszelkie ich konsekwencje
__________________
"But you didn't have to cut me off Make out like it never happened And that we were nothing I don't even need your love But you treat me like a stranger"... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 200
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Współczuje Ci, że musiałaś dorastać w takim domu i przy takiej matce, ala której najważniejszy jest wygląd zewnętrzny. To okropne!!! Mama powinna własnie doradzać Ci na odwrót " że ładna miska jeść nie daje". Co Ci z pieknęgo, którego nie kochasz?? jak będziecie mieć po 50 lat to co zostanie z waszej urody?? Dziwna ta Twoja mama.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#46 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 152
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
MD600 próbowałam zrozumieć Twoją decyzję. Z jednej strony rozumiem, że presja rodziny nie dawała Ci spokoju. Z drugiej jednak strony, uważam, że zrywając z ukochanym chłopakiem po 3 latach związku zachowałaś się nieco egoistycznie. Zachowanie Twojej mamy, czy babci nie usprawiedliwia takiego potraktowania kogoś, kto niczym nie zawinił.
Nie wiem jaki ma sens bycie z kimś, z kim nie chce się być, dlatego po prostu zerwij z obecnym facetem, bo nic lepszego nie możesz zrobić. To z kim jesteś w związku, to wyłącznie Twoja sprawa i nikogo więcej. (Nie mówię o sytuacjach ekstremalnych, w których jest to uzasadnione, ale Twój przypadek do takich nie należy ![]() Tworząc związek, nie można mieć na uwadze tylko wyglądu. Na co dzień liczy się bardziej osobowość, charakter i uczucie, a nie to, czy ładnie ze sobą wyglądacie. Moja mama też nie była zadowolona z mojego obecnego chłopaka, kiedy jej go przedstawiłam. "Bo taki chudy". Przez myśl by mi nie przeszło, żeby z tego powodu z niego zrezygnować. Kocham go takiego, jaki jest. Moja rada. Zerwij z obecnym, odczekaj, odnów kontakt z byłym. I rozmowa - szczera rozmowa - będzie raczej konieczna. Powodzenia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 | ||
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Cytat:
Jestem pełnoletnia, ale jak na razie, nie mam żadnej możliwości wyprowadzenia się z domu. Jeśli chodzi o wspólny język z rodziną.. Wielokrotnie mówiłam mamie, że wolę by mój chłopak był mądrzejszy, ale mniej przystojny, niż piękny, ale głupi. Moja mama chyba tego nie rozumie... Jedynie tata stwierdził, że to moja decyzja z kim chcę być i on nie miesza się do tej sprawy - nie chodzi o to, że nie bierze udziału w życiu rodziny, lecz po prostu daje mi wolną rękę. Dla mojej mamy na 1 miejscu widocznie jest to, żeby chłopak był ładny, a przede wszystkim wysoki (ma kontrast kiedy przypomni sobie mnie z tym niższym)... Dziwna jest, lecz taka jest prawda... Dam znać co postanowiłam, dziękuje ![]() ---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ---------- To znaczy, że bardzo często z błahych, kompletnie nieistotnych powodów zaczyna się kłócić, nie chodzi o taką "inteligentną" kłótnię, wymianę zdań, tylko krzyczy, przeklina bardzo wulgarnie, kiedy mu o czymś opowiadam, jego odpowiedź czasami brzmi: "To jest twój problem." i konczy się ta rozmowa.. Zdarzyło się też, że tak bardzo na mnie krzyczał, że... Przyjechała policja. Ktoś wezwał. ---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ---------- Cytat:
Właśnie tak chcę zrobić, jak napisałaś ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Ja nie rozumiem jak możesz się spotykać z chłopakiem, z którym jest ci źle. Jak on się tak podoba twojej mamie i babci to niech się same z nim umówią, możesz im dać namiary. Zaczęłabym od zerwania z obecnym chłopakiem, do którego nic nie czujesz.
Co do poprzedniego chłopaka to nie wiem co ci poradzić. Jeśli czujesz, że powinnaś to skontaktuj się z nim. A to, co się podoba twojej mamie to sprawa drugorzędna. Jak ona ci docina to odszczekaj się, a co. Nie umiesz powiedzieć, że wygląd nie jest najważniejszy?
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 118
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Normalnie masakra jak ludzie potrafią mieć płytkę spojrzenie na świat.
Autorko! Ja mam 180 cm wzrostu i wszyscy moi faceci (z wyjątkiem obecnego męża) byli ode mnie niżsi o tyle samo lub więcej centymetrów! A co dopiero jak założę obcas?? I co? I nic... Pooglądaj fotki Tom Cruise na czerwonym dywanie ze swoimi laskami... i Danny De Vito. Oni się jakoś nie przejmują.
__________________
Fresh Princess of Wizaz ... https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=551947 - moja galeria pazurkowa ![]() 04.07.2015 PM 2015 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 390
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Kobieto, w tej sytuacji to Tobie jaj brakuje !
Nie słuchaj mamy, czy babci w tym przypadku, olej to i ustaw sobie życie po swojemu. Chyba nie musisz im się zwierzać od razu, że wróciłaś do pierwszego chłopaka. Wszelkie docinki ignoruj i puszczaj mimo uszu. Masz 19 lat, a zachowujesz się jak trzynastka. Więcej samozaparcia ! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
mnie się wydaję, że autorka sama wie, że źle zrobiła, zrozumiała to.
niech zerwie z tym swoim "chamskim sportowcem" i no jestem sama ciekawa, czy historia z niskim będzie miała swój happy end, czy samo definitywne end. tak na przyszłość, mam nadzieję, że nie pozwolisz już sobie rodzince wejść na głowę. ja rozumiem jakieś hasła w żartach, ale to już było przesadą ![]() ![]()
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze! ![]() 2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż K&K
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 400
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Słuchaj, rada jest jedna- wrócić do lubego skoro dalej uczuciem darzy, buraka sportowca posłać na bambus za odzywki i zachowanie, a na koniec sprawić sobie korki do uszu, gdy ktoś z rodziny pojawi się w twoim towarzystwie i będziesz wiedziała na co się zanosi.
__________________
,,Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić'' ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 126
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
A jakim prawem one mogą decydować o twoim życiu? Chcesz być szcześliwa to idz za glosem serca, a rodzinie powiedz ze z jakims dupkiem nie chcesz spedzic zycia i meczyc sie tylko dlatego ze jest dla nich przystojny
![]()
__________________
Jest 3 658 848 383 mężczyzn na świecie, a Ty przejmujesz się jednym ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#54 | |||
Ekspert od Dupy Strony
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 778
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]()
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada. |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 971
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Gdyby to była moja sytuacja kazałabym postawić się w takiej samej sytuacji babci i mamie i poprosiłabym aby wyraziły opinie czy jeśli twój Tata byłby niższy do twojej Mamy kilkanaście lat temu to czy Babcia również by stawiała takie durne argumenty.
Swoją drogą to dziecinne jak bardzo dorosłe osoby mogą być fałszywe i uczyć złych zachowań i stereotypów.Nie dziwić się potem że od przedszkola dzieci wyzywają się i uważają się za lepsze od innych skoro mają przykład od starszych. Przepraszam,ale z całym szacunkiem mam wrażenie że twoja mama chce przeżyć drugą młodość.Jak tak jej bardzo podoba się twój wybranek to niech sama z Nim chodzi.Mam wrażenie że dla Niej "to co ludzie powiedzą" jest ważniejsze od szczęścia własnej córki".Strasznie to smutne.
__________________
"Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia w ręce drugiego człowieka, to zaufanie bez reszty, to odsłonięcie swoich słabości..."Zapuszczam paznokcie dzień:2 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#56 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 495
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Tak sobie pomyślałam... Gdyby to dotyczyło mnie,to przyprowadzałabym ostentacyjnie faceta do domu, sama będąc na szpilkach
![]() Jeśli gość ma do siebie dystans,to podkręciłabym dowcipy i autodocinki, coby rozluźnić atmosferę i dać do zrozumienia, że żaden napór rodziny tu nic nie zdziała. Bo nie powinien był, ale to już powiedziano. Biegnij do niego z przeprosinami, to nie Ty go uważasz za knypka, tylko Twoja rodzina, a chyba Cię nie interesuje, jaki facet będzie miał do niej stosunek w takiej sytuacji?
__________________
Nie mówię, żem geniusz
Lecz i nie dupa. Też bym napisał 'Dziady', Gdybym się uparł. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 | |
Ekspert od Dupy Strony
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 778
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Cytat:
![]()
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada. |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#58 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 010
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
162, naprawdę niski...ej, ja mam 154
![]() Moim zdaniem powinnaś zostawić tego "wysokiego", co po co Ci to, ani nic Cię z nim nie łączy, ani nie jest Wam dobrze. Nie radzę wracać do tamtego, bo szkoda chłopaka moim zdaniem. Skoro już teraz zostawiłaś go z powodu wzrostu, to nie wiadomo jaki numer mogłabyś mu wykręcić w przyszłości. Daj chłopakowi szanse na normalny związek. Ja bym radziła poczekać z jakimkolwiek związkiem do czasu, aż się usamodzielnisz, przestaniesz słuchać zdania mamy (chociaż dziwi mnie, że nadal to robisz, jesteś przecież dorosła), albo po prostu aż się wyprowadzisz i Twoja rodzina nie będzie miała już możliwości oceniać i wybierać Twoich partnerów. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 798
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Współczuje...to jest właśnie chory świat. Po części Cię rozumiem,bo jak widzi się niższego chłopaka od dziewczyny zaraz ktoś rzuca jakimiś komentarzami...czasem się zastanawiam czemu akurat mężczyzna ma być wyższy od kobiety? Czemu to wszystko odgórnie zostało tak ustalone?
Nie wiem co Ci poradzić...powiedziałabym walcz o to co kochasz ale jeśli Ty się Go wstydzisz to niema sensu,bo tylko sprawisz mu ból i przykrość... (Współczuje rodziców i brak poszanowania dla tego co czujesz i z kim jesteś. Rodzice powinni być przy Tobie,akceptować Twoje decyzje a nie mieszać Twojego już byłego partnera z błotem) ---------- Dopisano o 04:00 ---------- Poprzedni post napisano o 03:49 ---------- Acha dodam jeszcze,że dla mnie dziwne jest to,że po 3 latach się poddałaś. Sorry ale wydaje mi się,że gdyby ta miłość faktycznie była taka silna to byś nie dała się złamać... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 025
|
Dot.: nawet nie wiem jak zatytułować ten wątek
Jak możesz dać kierować swoim życiem rodzinie! Jak mogłaś skrzywdzić tak mężczyznę, który cię kocha! Jak możesz być tak...niesamodzielną marionetką w czyichś rękach. rodzina zakazuje z kimś być, a ona potulnie w to idzie. Ty chyba nie jesteś w pełni...dorosłą osobą. Typowi dorośli ludzie umieją żyć zgodnie z własnymi przekonaniami, a nie tak, jak mamusia każe. A jak mamusia się rzuca, to potrafią ją opieprzyć, że wtrąca się w ich dorosłe życie, albo zignorować głupie gadanie. Żal mi tamtego chłopaka, ale może to i lepiej, że nie unieszczęśliwisz jego swoją niesamodzielnością.
Edytowane przez kalincia Czas edycji: 2011-07-16 o 07:42 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:15.